Strona główna Fora Foto Sprzęt filtry Cokin a jakość zdjęć Re: filtry Cokin a jakość zdjęć

Re: filtry Cokin a jakość zdjęć

Strona główna Fora Foto Sprzęt filtry Cokin a jakość zdjęć Re: filtry Cokin a jakość zdjęć

#58627
Piotr Dębek
Keymaster

Można oczywiście, jak ktoś chce, zakazu nie ma. Ja po prostu nie widzę sensu. Jeśl to są filtry działające na całym obszarze zdjecia, to wygodniej i z lepszym efektem zrobimy to na komputerze, mając pełną kontrolę nad siłą działania filtra. Jeśli chodzi o połowkowe barwne – to też moim zdaniem lepiej zastosować połówkowy szary, a później sobie zabarwić co tam się chce, w jakim stopniu i na jaki kolor.
Główna wada filtrów barwnych jest taka, że mają określoną barwę i gęstość. Nieczęsto się zdarza, aby akurat taki odcień i intensywność były dla danego ujęcia idealne. Czasem lepiej jest zabarwić mniej, czasem wiecej, przeważnie też wskazane jest dopasowanie jakoś barwy filtra do światła na zdjęciu, a nie korzystanie z „generic tabaczkowy”.
Ale jeśli ktoś woli, to nie ma przeciwskazań. Choć ekonomiczne uzasadnienie wydatku na taki filtr jest wątpliwe.
Tak samo zmiękczenie, ocieplenie czy inne efekty uzyskamy w sposób znacznie bardziej kontrolowany w trakcie obróbki.