Strona główna Fora Foto Sprzęt Pomóżcie :) fugi s9600 v sony dsc-h50 czy moze olympus sp-560uz Re: Pomóżcie :) fugi s9600 v sony dsc-h50 czy moze olympus sp-560uz

Re: Pomóżcie :) fugi s9600 v sony dsc-h50 czy moze olympus sp-560uz

Strona główna Fora Foto Sprzęt Pomóżcie :) fugi s9600 v sony dsc-h50 czy moze olympus sp-560uz Re: Pomóżcie :) fugi s9600 v sony dsc-h50 czy moze olympus sp-560uz

#62729
bobol
Member
roccodaone wrote:
No i brawo. Wydaje mi się, że do aparatu trzeba też przyrosnąć. Co Ci po paru dodatkowych funkcjach, skoro najzwyczajniej będziesz się męczył trzymając aparat w ręce dłużej niż 10 min.

Co do Canona S5 IS jakoś przekonany nie jestem. Miałem w rękach, bawiłem się chwilę i w zasadzie cacy, tylko że ja takie aparaty porównuję albo do KM A2, którą sam miałem (i przeszkadza mi mały rozmiar Canona, brak szerokiego kąta, gorszy EVF, MIKROSKOPIJNIE mała matryca, brak RAW- to akurat można ponoć jakoś zmienić, ale nie wiem); albo porównuję aparat to lustra, co już w ogóle mija się z celem. Jak już pewnie zauważyłeś, z podanych 4 aparatów jedynie Canona bym odradzał na 100 % =)

A jeszcze wracają do tematu stabilizacji- pewnie jeśli takie cuś mamy, zawsze łatwiej. Ale jeśli miałaby to być jedyna przyczyna, dla której kolega nie wziąłby s9600, to byłoby to niezbyt mądre. Dlatego piszę, że da się bez niej żyć. Ja miałem kiedyś Minoltę Z1, której ogniskowa (oczywiście ekwiwalent) kończyła się na 380 mm (vs 300 mm w Fuji) i używałem najdłuższej ogniskowej i zdjęcia jakoś nawet wychodziły. W razie czego podbijałem ISO do 400 (tak tak, to był MAX) i później odszumiałem. Myślę, że w Fuji też da się problem braku stabilizacji ominąć =)

Moim poprzednim aparatem był canon s5is i to co piszesz to prawda! Dodatkowo ,,super atrakcją” był długi czas ładowania wbudowanej lampy…Przy moim egzemplarzu zdążył byś sie upić i wytrzeźwieć (-;