Strona główna Fora Foto Sprzęt aparat cyfrowy nikon L820 czy nikon D3100???

aparat cyfrowy nikon L820 czy nikon D3100???

Sprzęt

 
Member

Witam… niebawem urodzi mi się syncio i chciałabym robić mu pamiątkowe zdjęcia, maseee zdjęć :) tylko pytanie czy… zwykły aparat cyfrowy czy lustrzanka?? jestem amatorem i nie potrafię dokonać wyboru wiadomo cena też gra role… i jakoś tak natknęłam się na nikona L820 i nikona D 3100 i tak się zastanawiam co by wybrać… chcę by zdjęcia miały dobrą jakość były wyraźne nasycone kolorem po prostu piękne:D pomóżcie takiej ciemnocie jak ja:) który?? a może macie inne propozycje?? chętnie wysłucham:) nie krzyczcie wiem że rozbieżność między jednym a drugim aparatem jest no ale jakoś tak moje hormony mi mówią że jeden dobry bo tani a drugi lepszy bo droższy heheh

 
Member

Zapewne wiele zdjęć będzie w pomieszczeniu przy dość słabym świetle. Więc zdecydowanie lustrzanka, ze względu na niższe szumy na wysokich czułościach. Ten l820 ma malutką matrycę, jak to kompakt, więc będzie szumiał jak las podczas wichury ;)

 
Member

I jeszcze jedno. Nie ma aparatów, które robią piękne zdjęcia. Te za 20 tys zł też nie potrafią. Proponuję zainwestować kilkadziesiąt zł w jakiś podręcznik podstaw fotografii. Zwróci się z nawiązką, zapewniam ;)

 
Member

Zdjęcia będą wszędzie :) będę Go uwieczniała dzień dnia :) ale racja na początek więcej będzie w pomieszczeniach
Co to znaczy że niższe szumy?? jestem typowym laikiem nic się nie orientuje chociaż wiadomo potrafię docenić zdjęcie dobrej jakości to może i coś by ze mnie było heheh :) boje sie że będe żałowała że kupiłam tani badziew eh… a znowu tez ze kupiłam drogą zabaweczke i taki mętlik w głowie

 
Member

Jak jest słabe światło trzeba zwiększyć czułość matrycy. Czym bardziej ją zwiększasz tym gorszej jakości jest obraz. Zrób zdjęcie komórką w słabo oświetlonym pomieszczeniu to zobaczysz efekt. Oczywiście bez błyskania lampą. Słabe kolory, kolorowe placki, zanik szczegółów obrazu itp atrakcje. W lustrzance też występuje szum, ale znacznie mniejszy niż w kompakcie.

 
Member

kurde … ja sama nie wiem co chce bo chciałabym dobre i jak najtańsze ale wiem że tak się nie da:(((

 
Member

To zależy ile się umie :) Jak tylko spust naciskać to się nie da :)

 
Member

porozmawiajmy w ten sposób wiadomo lustrzanka pierwsze miejsce a coś zz niższej półki cenowej?
czyli co powiesz o tym l820? a może kupić samsunga EX1???

 
Member

tak się wtrącę…jakbyś określiła widełki cenowe, to łatwiej będzie pomóc coś wybrać:-)

 
Member

ja potrzebuje tak prosto z mostu coś taniego do 800zł dobrego jak dla amatora z możliwością zrobienia ładnych zdjęć masz propozycje??:D bo jeśłi chodzi o większą kwote to sobie jakoś i poradze ale jeśli chodzi o niższą półke to nie mam pojęcia co wybrać!!! :((((

 
Member

Ja wiem, że sporo jest do przeczytania, dlatego nie przepisuję tylko wstawię link :)))
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=5538

 
Member

a ja wiem że do mnie to jak do dziecka trzeba prosto z mostu kup taki śmaki albo owaki a wtedy skłania mnie do przemyśleń a tak nawet nie wiem od czego zacząć :) nie wiem za zwykły aparat moge dać góra 800zł jeśłi zdecyduje się na lustrzanke to wezme nikon D3100 bo tania heheh tylko jeśli nie lustrzanka to cooooo????????????

 
Member
lidia.24 wrote:
a ja wiem że do mnie to jak do dziecka trzeba prosto z mostu kup taki śmaki albo owaki a wtedy skłania mnie do przemyśleń a tak nawet nie wiem od czego zacząć :) nie wiem za zwykły aparat moge dać góra 800zł jeśłi zdecyduje się na lustrzanke to wezme nikon D3100 bo tania heheh tylko jeśli nie lustrzanka to cooooo????????????

Skoro tak, to powiem tak – jeśli możesz kupić lustrzankę, to ją kup:) może być Nikon D3100 z kitowym (dołączanym w zestawie) obiektywem.
Pod każdym względem będzie to lepszy pomysł niż kompakt za 8 stówek.
Obsługi raczej bym się nie obawiał – nie będzie trudniej niż z kompaktem.

 
Member

mogę i nie mogę heh jak to przyszła mama myślę już o innych wydatkach i tak mi jest ona potrzebna jak i nie potrzebna :) ale obiektyw można inny kiedyś dokupić??:D

 
Member

To może nie kupuj nic. Wynajmiesz fotografa raz na jakiś czas, moja koleżanka świetne zdjęcia bobasów robi i niedrogo :)))
https://www.facebook.com/pages/KaMa-Photography/467661879913986?fref=ts

 
Member

no dobra -ja jakoś mam lekkie wrażenie wkręcania, więc zajmę się czymś innym.

 
Member
szalas wrote:
no dobra -ja jakoś mam lekkie wrażenie wkręcania, więc zajmę się czymś innym.

Tak jak i ja, dlatego skierowałem do fachowca :)

 
Member
lidia.24 wrote:
a ja wiem że do mnie to jak do dziecka trzeba prosto z mostu kup taki śmaki albo owaki a wtedy skłania mnie do przemyśleń a tak nawet nie wiem od czego zacząć :) nie wiem za zwykły aparat moge dać góra 800zł jeśłi zdecyduje się na lustrzanke to wezme nikon D3100 bo tania heheh tylko jeśli nie lustrzanka to cooooo????????????

z pewną dozą nieśmiałości chciałbym nadmienić, że nikona L820 i nikona D 3100 dzieli albo raczej mnoży x2 suma ww. podana jako górna granica

przy okazji polecę artykuł, bo odpowie na wiele zadanych tu pytań ;) http://wyborcza.pl/1,75476,15147824,Jaki_aparat_kupic_na_gwiazdke__PORADNIK_.html

 
Member

nie wkręcam nikogo po prostu jestem tumanem w tych sprawach i jak to kobieta niezdecydowana do tego ciężarna więc hormony buzują :) przykro mi że odczuliśie to jako wkręcanie ale cóz…

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
no dobra -ja jakoś mam lekkie wrażenie wkręcania, więc zajmę się czymś innym.

Tak jak i ja, dlatego skierowałem do fachowca :)

to może tak – żegnamy młodą mamę ;)

 
Member
lidia.24 wrote:
nie wkręcam nikogo po prostu jestem tumanem w tych sprawach i jak to kobieta niezdecydowana do tego ciężarna więc hormony buzują :) przykro mi że odczuliśie to jako wkręcanie ale cóz…

gdybym był kobietą ^^ to szukałbym np czerwonego Fujifilm XF1 (lubię czerwony kolor, choć być może nie rozróżniam jego odcieni :) http://www.optyczne.pl/206.1-Test_aparatu-Fujifilm_FinePix_XF1.html

czyli szukałbym coś ładnego, użytecznego co chciałbym/chciałabym miec zawsze ze sobą i nie urywałoby mi ramienia oraz torebki ^^

jeśli uważasz, że większa i kanciasta lustrzanka spełni Twoje oczekiwania – to zapewne tak będzie

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
szalas wrote:
no dobra -ja jakoś mam lekkie wrażenie wkręcania, więc zajmę się czymś innym.

Tak jak i ja, dlatego skierowałem do fachowca :)

to może tak – żegnamy młodą mamę ;)

oj tam :) evila byś jakiegoś polecił lepiej :P

 
Member

co do granicy to chodziło mi że jeśli zwykła cyfrówka to góra 800zł a jeśli lustrzanka to wiadomo że już więcej musze wyłożyć dlatego myśle o czymś tańszym gdybym nie zecydowała się na lustrzanke :) jej wy mnie nie rozumiecie ale i tak dziękuję za odpowiedzi :)

 
Member

i skąd wiecie że młoda??:P heheh jasnowidze :P wiekowa przyszła mama heheh 29 lat na karku rozum 19 latki :D tak tak 19 latki dlatego mnie nie bierzecie na serio… eh faceci…

 
Member
ac wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Tak jak i ja, dlatego skierowałem do fachowca :)

to może tak – żegnamy młodą mamę ;)

oj tam :) evila byś jakiegoś polecił lepiej :P

No właśnie Andrzeju, prosim o prezentację, niech przemówi fachowiec w temacie :)))

 
Member

hahahha fachowiec ma przemówić?? luzzz to napewno wszystko zrozumie :D

 
Member
okuka67 wrote:
ac wrote:
szalas wrote:
to może tak – żegnamy młodą mamę ;)

oj tam :) evila byś jakiegoś polecił lepiej :P

No właśnie Andrzeju, prosim o prezentację, niech przemówi fachowiec w temacie :)))

czyli zgodnie z życzeniem kieruję do osoby, która dużo wie w tym temacie i dużo napisała o evilach http://www.pcformat.pl/Z-wymienna-optyka,a,2492 i http://www.penowiec.com/2012/01/olympus-pen-fotografia-odkryta-na-nowo.html

je tylko pstrykam co nieco od czasu do czasu :P

 
Member
lidia.24 wrote:
hahahha fachowiec ma przemówić?? luzzz to napewno wszystko zrozumie :D

z “fachowcami” od fotografii to lepiej się nie zadawać ^^ wiem co piszę ;)

 
Member

Lidia, NIE MA aparatu, który zawsze i wszędzie sam robi “śliczne i kolorowe” zdjęcia! Przepraszam, ale z Twoich postów wynika totalny brak wiedzy fotograficznej – w takiej sytuacji chyba raczej poleciłbym kompakt. Wbrew pozorom laikowi fotograficznemu trudniej będzie zrobić na początku dobre zdjęcie lustrzanką, niż kompaktem. Bo jak kupisz lustrzankę, to nagle się okaże, że ostrość jest nie na ukochanym dzidziusiu, tylko na poduszce/szafce/ścianie/drzewku/…(wstaw dowolny inny obiekt znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie latorośli). Jak kupisz kompakt, to ostre będzie z grubsza wszystko łącznie z pociechą. Jako doświadczony rodzic powiem Ci, że z maluchem na rękach ciężko się zgłębia podstawy wiedzy fotograficznej, więc zdecydowanie polecam kompakt. Czy to akurat musi być Nikon L820 – nie wiem. Pójdź do sklepu i potrzymaj go w ręku, a przede wszystkim włącz i sprawdź, czy Nikonowski interfejs Ci odpowiada. Może się okazać, że w ogóle nie będziesz potrafiła się z Nikonem dogadać, a pod względem logiki obsługi będzie Ci pasować Canon czy Panasonic czy jakakolwiek inna firma. Jeśli chodzi o jakość zdjęć zasadniczych różnic między nimi wszystkimi raczej nie będzie. Powodzenia!

 
Member

Kompakt w rękach laika owocuje automatycznym błyskaniem we wszystkich ciemniejszych sytuacjach i przestraszonym maleństwem z czerwonymi oczami. No dobrze, wiem, jest opcja z przedbłyskiem, wtedy ludzie mają zielone oczy jak psy.
Ja bym radził kupić lustrzankę o jak najwyższym przydatnym ISO, na początku koleżanka ustawi automat lub P, nic nie musi ustawiać oprócz tego, że pozwoli aparatowi dobierać ISO i może być fajnie. Co do marki, proponuję Pentax k 500 ze stabilizacją w korpusie i kita 18-55, ten Nikon jest bez stabilizacji i trzeba kupować drogie, stabilizowane obiektywy. Tak samo tragicznie jest z Canonem. A jako pierwsze akcesorium proponuję lampę systemową z odchylaną lampą, będzie można odbijać jej światło od sufitu lub ścian, dzidziuś będzie przepiękny (o ile nie macie niebieskiego sufitu) a wszystkim kumpelom szczęki z zazdrości opadną.

PS. Ten fragment z odchylaniem lampy musi wyglądać w oczach koleżanki jak prowokacja, ale proszę się nie bać, moja żona (antytalent techniczny) ją uwiebia i robi z nią zdjęcia jedzenia, które potem wrzuca na FB. Nauczyła się tego w 5 minut.

 
Member
sewo wrote:
Co do marki, proponuję Pentax k 500 ze stabilizacją w korpusie i kita 18-55, ten Nikon jest bez stabilizacji i trzeba kupować drogie, stabilizowane obiektywy.

Nikon D3100 + 18-55 VR czyli ze stabilizacją jest tańszy ok 200zł niż K500 z 18-55. I amatorskie szkła Nikona ze stabilizacją wcale nie są drogie, np bdb optycznie 18-105 VR około 700zł, 55-200 VR około 600zł :)

 
Member

Nikon – matryca 14,8 px, wizjer z lusterek, czułość do 3200, wyświetlacz 3 cale, rozdzielczość około 230 tys. punktów
Pentax – matryca 16 px, wizjer pryzmat pentagonalny, czułość do 12 800, wyświetlacz 3 cale, rozdzielczość około 921 tys. punktów
Czyli w Pentakcie jest większa matryca, lepszy i jaśniejszy wizjer, 4x wyższa czułość, 4x wyższa rozdzielczość wyświetlacza, no i masz rację, 200 PLN droższy. Czyli wniosek, jeżeli lustrzanka, to Pentax k 500 jest dobrą opcją, ale można wybrać coś tańszego i trochę gorszego, np. Nikona :-)

 
Member

pasuje jak ulał:
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=8395

(tzn. chyba się jeszcze nie przeterminował, chociaż pół roku w elektronice to…)

 
Member
sewo wrote:

Czyli w Pentakcie jest większa matryca…

Faktycznie jest większa o 0,6*0,3 mm, tj o 4,6 % przy rozdzielczości większej o 13,4 %, co niekoniecznie musi być przewagą (ew. większe szumy, chociaż z niektórych testów wynika, że ten Pentax z szumami raczej dobrze sobie radzi).

 
Member
sewo wrote:
Kompakt w rękach laika owocuje automatycznym błyskaniem we wszystkich ciemniejszych sytuacjach i przestraszonym maleństwem z czerwonymi oczami. No dobrze, wiem, jest opcja z przedbłyskiem, wtedy ludzie mają zielone oczy jak psy.
Ja bym radził kupić lustrzankę o jak najwyższym przydatnym ISO, na początku koleżanka ustawi automat lub P, nic nie musi ustawiać oprócz tego, że pozwoli aparatowi dobierać ISO i może być fajnie. Co do marki, proponuję Pentax k 500 ze stabilizacją w korpusie i kita 18-55, ten Nikon jest bez stabilizacji i trzeba kupować drogie, stabilizowane obiektywy. Tak samo tragicznie jest z Canonem. A jako pierwsze akcesorium proponuję lampę systemową z odchylaną lampą, będzie można odbijać jej światło od sufitu lub ścian, dzidziuś będzie przepiękny (o ile nie macie niebieskiego sufitu) a wszystkim kumpelom szczęki z zazdrości opadną.

PS. Ten fragment z odchylaniem lampy musi wyglądać w oczach koleżanki jak prowokacja, ale proszę się nie bać, moja żona (antytalent techniczny) ją uwiebia i robi z nią zdjęcia jedzenia, które potem wrzuca na FB. Nauczyła się tego w 5 minut.

Nie chodzi mi o to by im szczęki opadły :) chodzi o to by mój synek miał wspaniałe pamiatkowe zdjęcia z dzieciństwa :P chciałabym coś w miarę dobrego taniego i dość prostego w obsłudze- chociaż to ostatnie to nie aż taki wielki warunek :) szybko się ucze także heheh… a to 200zł to różnica i mała i duża … wole coś tańszego bo jeśli mam dać 1800zł za aparat to raczej dla takiej amatorki jak ja za drogo :)

 
Member

A ja proponuję Nikona 1 J 1 – jest mały, zgrabny, mieści się w torebce (można zabierać go na wszystkie spacery bo nie jest ciężki), może być np. biały albo czerwony, robi bardzo szybkie zdjęcia seryjne co przy biegającym 2-letnim maleństwie może okazać się nie do przecenienia (to oczywiście przyszłość), po ustawieniu na P nie przeszkadza amatorowi ;) a do tego filmy HD (dużo ważniejsze przy małym, ruszającym się dziecku od zdjęć – pierwsze słowa, pierwsze kroki, raczkowanie), filmiki poklatkowe z dźwiękiem, a jakością zdjęć przewyższa kompakty i kosztuje w granicach 1000 zł z obiektywem. U mnie przy dzieciach sprawdza się idealnie :)

 
Member

Heheh, kierowałem się jak najlepszymi chęciami, szczęki miały opaść z podziwu, jaki ten Twój maluszek na zdjęciach piękny, heheh: No ale to Ty wybierasz, więc może faktycznie kolega Papo ma rację, Nikon 1J1. Jest mały zgrabny, robi szybkie zdjęcia seryjne itd. Ale jest też możliwe, że spełni się Twoja obawa “boje sie że będe żałowała że kupiłam tani badziew”. Może pożycz od kogoś kompakt i poćwicz w ciemnym mieszkaniu na dzieciaku koleżanki, aby sprawdzić, czy ta klasa aparatów spełnia Twoje wymagania.

 
Member
lidia.24 wrote:
Nie chodzi mi o to by im szczęki opadły :) chodzi o to by mój synek miał wspaniałe pamiatkowe zdjęcia z dzieciństwa :P

Dyskutowany wybór aparatu, techniki robienia zdjęć, dobieranie akcesoriów itp. za parę lat mogą na nic się zdać, jeśli nie pomyślisz o dobrym systemie katalogowania i archiwizacji pamiątkowych sesji. :)

 
Member

Jeżeli marzysz o takich zdjęciach synka, to naprawdę kompaktem ich nie zrobisz http://ulanka.net/index.php?option=com_content&view=article&id=1&Itemid=3. Więc warto się jeszcze zastanowić …

 
Member

Chętnie bym się dowiedział, czy Kol. lidia.24 zanabyła jakiś aparat, czy porady były pomocne? (czy też…)

 
Member
szalas wrote:
Chętnie bym się dowiedział, czy Kol. lidia.24 zanabyła jakiś aparat, czy porady były pomocne? (czy też…)

Dobre pytanie …

You must be logged in to reply to this topic.