Strona główna Fora Foto Sprzęt back i front fokus

back i front fokus

Sprzęt

Member

No to się pogrążyłem :( Zrobiłem sobie testy AF. Korzystałem z wzorca z jednego z linków- wycina się taki pasek i skleja z tego trójkątne pudełeczko. Później przykleja się to do kartki z kratką i robi zdjęcia. Wynik- hm…no właśnie. Niby niewiele. Robiłem test zgodnie z zaleceniami redaktorów DFV- najmniejsza odległość ostrzenia, minimalna przysłona. Plus- jeszcze zrobiłem kilka zdjęć z dalsza, z rozsądnej odległości. Wyniki mam następujące- w zasadzie na każdym obiektywie ostrość mam ustawioną około 0.5 cm przed linią “ostrości” Może to jakiś mój błąd? Nie wiem. Czy to dużo? Też nie wiem. W dwóch obiektywach jest nieco więcej- na stałce 50 mm ostrość mam około 1.2 cm przed linią, i na sigmie 50-150 mm/2,8 około 1 cm przed. Natomiast w szerokokątnej Sigmie 10-20 mm, choć to trochę trudno ocenić, ale mam wrażenie, że ostrość jest przesunięta w tył o jakieś 4- 5 cm ( tu jest dość spora głębia ostrości). Powiem szczerze, że nie wiem, czy grzebać w menu, czy nie. Mam PENTAXA K20D więc niby problemu nie ma, tylko… jak robię zdjęcia, to w większości przypadków też nie zauważam jakiegoś problemu. I tylko w sytuacji, kiedy ostrość mi się “rozjedzie” wściekam się i pluję w brodę, że mogłem spróbować ustawić tego “kłamliwego” fokusa. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, czy zmierzone przeze mnie wartości wymagają korygowania?

Member

Możesz skorygować i wybrać się na spacer po mieście. Jeśli okaże się, że dopiero teraz zdjęcia są nie ostre to wróć do poprzednich ustawień. W większości przypadków i tak nie zauważysz różnicy międy 1cm w jedną czy drugą stronę, chyba, że przy makro.

Member

Istnieje jeszcze możliwość, że jakoś to pudełeczko nie całkiem równo wyszło (jakkolwiek ono wygląda). W każdym razie, jeśli na zdjęciach nie widzisz problemu, to radziłabym dać sobie spokój z korygowaniem. I z testowaniem też, na wszelki wypadek.

Keymaster

Odradzam zbytnie sugerowanie się pomiarami zrobionymi przy minimalnej odległości ostrzenia. Owszem, głębia ostrości jest wówczas najmniejsza, a więc najłatwiej ocenić poprawność ustawienia, ale wnioski mogą być niereprezentatywne dla innych dystansów – BF na minimalnej odległości może się zmienić we FF na kilku metrach i korygowanie według minimalnego dystansu pogorszy sytuację.
Jeśli przy typowych dla danego obiektywu dystansach masz stałe i konsekwentne przesunięcie, to możesz spróbować korekcji. Jeśli zrobisz to dobrze, tylko zyskasz – nie chodzi tylko o trafienie z ostrością, ale też o ogólne wrażenie lepszej ostrości.

Member

Zwłaszcza że różni producenci kalibrują AF dla różnych odległości ostrzenia, np Canon zaleca 50 x ogniskowa, a Sigma bodajże 40 x ogniskowa (czyli dla takiej S10-20 na ogniskowej 10 należałoby kalibrować na odległość 40 cm, a przy 20 – na 80 cm ;-))
Strach pomyśleć o sprawdzaniu bf/ff w obiektywie 300 mm ;-)

Member
jfuks wrote:
Zwłaszcza że różni producenci kalibrują AF dla różnych odległości ostrzenia, np Canon zaleca 50 x ogniskowa, a Sigma bodajże 40 x ogniskowa (czyli dla takiej S10-20 na ogniskowej 10 należałoby kalibrować na odległość 40 cm, a przy 20 – na 80 cm ;-))
Strach pomyśleć o sprawdzaniu bf/ff w obiektywie 300 mm ;-)

a gdyby kalibrowac tego canona 1200mm? :P

Member

Za jego cenę to już oczekiwałbym, że jest lepiej niż perfekcyjnie skalibrowany:P

Member

Dzięki wszystkim. Z pewną nieśmiałością spróbowałem skalibrować. I faktycznie w weekend wybiorę się na dłuższy spacer i sprawdzę w boju. W razie katastrofy zawsze mogę jednym kliknięciem w menu zresetować wszystkie zmiany i …zgodnie z radą Ewy, dać sobie spokój. I może wyjdzie mi to na zdrowie :)

Member

Lepsza jest świadomość, że wszystko działa niż to, że coś jest źle ustawione:) Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać (nerwami:))

Viewing 8 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.