Strona główna Fora Foto Sprzęt Canon 40 – 450

Canon 40 – 450

Sprzęt

Member

Niestety przez wakacje nic nie kupiłem (możliwe że błąd). Na 70% zdecydowany byłem na Canona 40d. Natomiast wpływ moich kolegów (wcale nie fotografów) zburzył we mnie te 70% na 40%. Doszedł do rozważań model 450d.
Słyszałem głosy: czterdziestka ciężka, po co taki ciężki; lepiej kup słabszy korpus a lepsze szkła; różnica finansowa. Powiem szczerze nie miałem możliwości fotografować “czterdziestką”. 450 miałem w rękach. Nie wiem co wybrać . Proszę pomóżcie . Wiem że ja mam podjąć decyzję, ale łatwiej będzie po rozmowach z zawodowcami.

Pozdrawiam,

Member

Ja wybrałbym 40D. Różnica w cenie nie jest wcale taka duża(na Allegro około 400-500zł, bo wchodzi 50D). Nie wiem co fotografujesz, ale jeżeli do sportu to 40-tka ma 6,5 kl/s przy 3,5 kl/s w 450-tce. Ma też chyba o wiele lepiej uszczelniony korpus, a że cięższa to często może być atutem w męskiej dłoni, można stabilniej trzymać aparat.

Member

Powiem Ci tak. Ja mam 450D. Chciałem się najpierw nauczyć fotografii (po pstrykaniu kompaktem). Nie żałuję tej decyzji. 450D spełnił moje oczekiwania. Z drugiej strony gdy kupowałem go to nie miałem wystarczająco dużo kasy na 40D – choć myślałem o nim. Jeśli masz kasiorkę to spokojnie wybieraj 40D. Jego wielkość, waga i uszczelniony korpus to napewno zaleta, a nie wada :-)

Member

Koledzy może chcą dobrze, ale doradzają średnio. 40D ma tyle przewag nad 450D, że aż szkoda wymieniać. Jest o wiele lepszym i szybszym aparatem. Jak masz pieniądze-bierz 40D.

Member

ROCCODAONE ma rację.

Member

Ja też polecam 40D. Miałem ten sam problem i wybór padł na 40D. Tak jak poprzednicy mówią 40D uszczelniony itp ( mnie deszczyk zalał 400D i tak chodził) lepszy od 450D, i przede wszystkim wiekszy lepiej leży w dłoni ( tak kupiłem gripa bo coś brakowało). Aparacik trzeba dopasować do reki i wymagań foto.

Member

450d – amatorska lustrzanka
40d – półprofesjonalna lustrzanka
5d – profesjonalna lustrzanka

Różnice w liczbie cyfr w modelach aparatów nie są przypadkowe. Jeżeli bawisz się trochę fotografią nawet się nie zastanawiaj i bierz 40D. W przypadku kiedy aparat będzie służył do fotografowania imienin cioci to 450d będzie bardziej na miejscu. 40D cięższy ? Może trochę. No i co z tego ? 15 kg nie waży. Po 5 minutach nawet nie będziesz zwracał na to uwagi…

Member

Także skłoniłbym sie ku 40D!!! Ciężar to ostatnie rzecz jaką brał bym pod uwage kupijąc lustro!!!

Member

Dzięki ludziska od razu lepiej
Wczoraj miałem w ręku oba aparaty , różnica w wykonaniu duuuża w 40 przy seryjnych migawka chodzi głośno, ale do tego można się chyba przyzwyczaić

Member
werb wrote:
Dzięki ludziska od razu lepiej
… w 40 przy seryjnych migawka chodzi głośno, ale do tego można się chyba przyzwyczaić

Ale to jest jak “mruczenie” rasowego silnika. Tego chce sie sluchac :D

Member

To tak jak w aucie silnik 8 zaworowy
Moi koledzy twierdzą że prawdziwe samochody skończyli produkować w 2002 roku (katalizatory)
Mam nadzieję, że oaparatach nie można czegos takiego powiedzieć

Member

zdecydowanie 40D
co do samochodów ja dalej lubie słuchać F1:)

Member

Wg mnie przy obecnej cenie 40d (juz od 2300 pln) nie masz się nad czym zastanawiać. 450 a 40 to dwie różne klasy aparatów. Co do ciężaru to wierz mi że jak tylko potrzymasz przez jakiś czas 40d to zrozumiesz dlaczego w przypadku korpusów rozmiar ma znaczenie. Sam jeszcze w czerwcu miałem kupić 450d, już miałem przygotowaną kasę ale jak kilka razy potrzymałem 450d to stwierdziłem, że jest strasznie nieergonomiczny. Gdy zobaczyłem jak gwałtownie spadła cena 40d nie zastanawiałem się ani chwili. I nie żałuję. Przede wszystkim szybkość, jakość wykonania (straszny plastik w 450d) i ergonomia (2 pokrętła sterujące w 40d to rewelacja (przejęta zresztą z profesjonalnych EOSów 1-nek) natomiast w 450d przez maksymalnie duży wyświetlacz wszystkie przyciski są z prawej strony korpusu. Obsługiwanie całego aparatu prawym kciukiem nie jest szybkie i wygodne. No i te 6,5 klatki…coś pięknego;-) Pozdrawiam

Member

Hm… a podpinąc się do pytania, co by nie śmiecic na forum, sama też waham się między tymi aparatami. Problem tkwi w tym, że mam dopiero 15 lat i czy ja wiem, może głupio tak od razu 40d? Z jednej strony chętnie wzięłabym tę 450tkę, ale moi znajomi zajmujący się fotografią mówią, że lepszy korpus starczy na lata. Nie chcę przeceniać siebie, tym bardziej, że część osób ze mnie kpi “15 latka z lustrzanką, hahaha”. Foto zajmuję sie od roku, jak na razie dysponuję jakimś prostym kompaktem, żeby opanować w miarę, no ale przestał mi wystarczać, ze względu brak ustawienia czegokolwiek manualnego oprócz balansu bieli, a co idzie w tym z parą – jakością zdjęć .
mam skromną nadzieję, że nie zostanę wyśmiana na forum, chętnie wysłucham Waszej opinii na ten temat

Member

My tu gadamy o fotografii, a nie dojrzewaniu. Smiejemy sie ze zdjec, a nie z ludzi.
Chyba, ze ktos sie potyka o wlasny aparat. Jesli jestes ekstremalnym uosobieniem wspolczesnego kanonu piekna (czyt. tez.: wieszaka), lub po prostu przewracasz sie na wietrze, to mozesz miec problem z uzywaniem ciezkiego aparatu.
40D: 740g
450D: 475g
Niewolnika ze statywem nie da sie zabrac wszedzie ;)
Jesli waga nie jest dla Ciebie problemem, a sprzet nie jest narazony na ryzyko (nie chodzisz z nim na mecze, na kajaki itd.) i jeszcze znajda sie fundusze, to bierz lepszy aparat.

Z drugiej strony, w wieku lat 15 mialem zupelnie inne pomysly na wydawanie pieniedzy.. a roznica w cenie rzedu 500-600PLN.. to juz duze pieniadze. Moze nie w tej branzy, ale zyciowo.

Zamace, zeby nie bylo prosciej – kolega zaczal studia na fotografii w Lodzi. Jak sie dowiedzial, ze mam zamiar kupic sobie tania cyfrowa lustrzanke, to mi polecil.. Zenita. Z roznicy w cenie mialo by starczyc na klisze i odbitki, a nauczylbym sie warsztatu i powsciagliwosci w pstrykaniu.
Takze w tej chwili czekam na Sony A200 (bedzie w poniedzialek).

Dodatkowo, tu na forum spotkasz sie z opinia, ze przy z gory okreslonym budzecie – lepiej miec gorsze body i lepszy obiektyw. Zauwaz tez, ze jesli fotografia Cie trzyma i nie pusci, to za kilka lat i tak kupisz sobie lepsze body. Ktore bedzie zdecydowanie bardziej zaawansowane technicznie od 40D.

Zeby byl jakis wydzwiek posta: Jak masz za co i przekonanie do fotografii, to bierz lepszy aparat. Ja osobiscie bym sobie takiego nie kupil, bo mnie nie stac. Ja nie widze, a na pewno nie wykorzystalbym (ja) przymiotow lepszego, drozszego aparatu, wiec nie jest dla mnie tyle wart. Dodatkowo, widok niepelnoletniej obywatelki z aparatem za srednia krajowa wzbudzilby we mnie dyskomfort psychiczny, ale chyba po prostu biedny jestem.

Member

dzięki wielkie, przemyślę sobie Twoje słowa!

jednak poprzez analizę i doszłam do wniosku, że 40d to nie korpus dla mnie, chyba za bardzo sama siebie przeliczyłam… w ógle nie wiem jak mogłam go wziąć pod uwagę; zapewne pomogła mi w tym Twoja wypowiedź, toteż dziękuję :)

Member

Kasia! Co byś nie wybrała będziesz miała bardzo dobry sprzęt. Proponuję wybrać naturalną drogę ewolucji, tzn. spokojne sukcesywne wymiany body na co raz to lepsze. 450D bardzo dobry aparat, 40-ka ma już następcę. Jeśli masz z kompakciku przyzwyczajenia do używania live view to pewnie 40d Cię rozczaruje ze swoim przyciskiem podnoszenia lustra w celu ustawienia ostrości. I tak za każdym razem jak tylko zmienisz kadr. Jakbym chciał używać takiej funkcji to chyba by mnie trafiło. Dalej po lustrzankowemu robiłbym zdjęcia przez wizjer. Zwróć też uwagę na zagrożenia “zaboru mienia”. Będziesz pewnie obiektem zainteresowania łobuzów. np Pan Wojciech Cejrowski specjalnie okleja swoje aparaty czarną izolacją aby nie kusiły wyglądem.
Obecnie mam 400D z którego jestem bardzo zadowolony. Dobiega 10000 zdjęć i działa jak nowy. Po prawie dwóch latach użytkowania zdecydowany byłem na 40D ale jak pojawiło się 50D czekam. I poczekam jeszcze trochę aż cena będzie dla ludzi.
I na koniec porada której udzielam często moim kolegom a oni się jej trzymają.
Ja Ci dobrze radzę: rób jak chcesz. Hi.

Member

co wy macie z tym “hi”? ;P
Co do opinii, że jak ma 15 lat to będzie chciało się od niej kraść. Lekka przesada, jak wpadniesz na jakąś bandę meneli (itp) to Ci nic nie pomoże, nawet to, że będziesz w więcej osób, należy tylko zachować zdrowy rozsądek w udawaniu się do jakichś miejsc. W sumie i tak na ciekawszych imprezach na których warto robić zdjęcia nie będzie to jakimś wielkim zaskoczeniem, że ludzie mają lepsze i gorsze aparaty, należy tylko pilnować sprzętu i nie wychodzić tylnym wyjściem/ po nocy.
Oklejanie sprzętu – niby ciekawy patent, ale jak ma się już jakieś większo szkło, lampe itp to i tak się będziesz rzucać w oczy, może nie aż tak bardzo ale jednak. Jak robię zdjęcia w parkach itp to jak widze, że idzie jakaś banda to chowam aparat do plecaka itp – nie polecam dlatego też plecaków/ toreb z napisem CANON itp.
Tyle na temat bezpieczeństwa, bo chyba nie ma co rozwijać wątku:)

Sam się zastanawiałem ostatnio czy nie sprzedać 400D i kupić 40D, ale po głębszym zastanowieniu się – po co? Niczego mi w sumie nie brakuje – na razie (może trochę szybszy tryb seryjny bym chciał), małe body i brak wyświetlacza da się przerzyć. Mały grip bardziej mi zaczął przeszkadzać jak wczoraj dostałem speedlite 430EX to już naprawdę trochę trudno się go trzyma, ale raczej da się przyzwyczić:)
Proponuje (catherinie) kupić 400D/450D/P K200D itp. plus narazie kit, potem zobaczysz co Ci będzie potrzebne do spełnienia artystycznego.
Ale nie kieruj się opiniami innych (zbytnio):). O gustach się nie dyskutuje.
A opinie kolegów, że 15latka z 40D, no i co? Nie ma się czym przejmować, koledzy raczej tylko zazdroszczą.

Member

molp, nie wiem ile masz lat, ale przypomnij sobie – kiedy miales wieksze ryzyko zostac skrojonym na ulicy (ew. tylko w tzw. morde dostac) – jak miales pietnascie lat, czy teraz?
Generalnie, gowniarze z droga elektronika czesciej padaja lupem lokalnych lumpo-zlodziei, niz dorosli ludzie. 14-16stolatkowi zabiora komorke/iPoda/aparat – to sie zdarza. Wiem, bo gowniarzem bylem i jeszcze troche jestem.

Dochodzi jeszcze kwestia ciezaru urzadzenia – kompakt z megazoomem jest zdecydowanie lzejszy niz najprostsza lustrzanka z obiektywem o porownywalnym zakresie ogniskowych (nie wnikam w jakosc).

Member

Lat mam 17, więc dalej jestem jeszcze jestem bardziej narażony, ale bez przesady:)
Najważniejszy według mnie jest po prostu zdrowy rozsądek, bo rzeczywistość jest jaka jest.

Member

Nie przesadzajcie z tym ciezarem Canona 40D. Mysle, ze to jego zaleta a nie wada. Ja mam od roku 400D i wlasnie czekam na 50D m.in. ze wzgledu na lepsza ergonomie. To obiektyw czesto wazy wiecej a nie samo body. Kupuj 40D albo 50D jak ukaza sie pierwsze jego testy.

Viewing 20 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.