Strona główna Fora Foto Sprzęt Canon 550D vs. 7D

Canon 550D vs. 7D

Sprzęt

Member

Do końca roku mam zamiar przesiąść się z 550D na 7D,ale… podobno jakość zdjęć jest bardzo zbliżona.Bardzo zależy mi na tym ,żeby wycisnać z obiektywów pod aps-c jak najwięcej a jezeli juz zaczałem kupowac obiektywy pod cropa to tez chcialbym uzyskac lepszą jakość.7D podobno mniej szumi,ma o wiele lepszy AF – bardziej zaawansowany itp.Co do tej jakosci zdjec to jak to rzeczywiscie jest,jak bardzo zdjecia z tymi samymi obiektywami mogą byc podobne.Słyszałem też ze dynamika tonalna siada przy 18 mpx.Czy ktos kto posiada 7D moze sie wypowiedziec i mi doradzic,czy warto kupic ten model czy lepiej co innego?

Member

Ja fachowcem w fotografii pewnie jeszcze jestem marnym i tak pewnie pozostanie już na zawsze ale jako, że przesiadłem się na 7D z 500D to coś tam powiem, nie miałem 550D ale pomiędzy nim a 500D to chyba wielkiej różnicy nie ma, z tego co czytałem to lekko na korzyść 550D. Podstawową różnicę zauważysz jak weźmiesz aparaty do ręki – 5xx to plastikowa zabawka, którą osobie o nieco większych łapach źle się trzyma (ja kupiłem gripa i było już przyzwoicie), 7D to spory kawałek do noszenia na szyi. Dla mnie to zaleta dla innych wada. Drugą różnicą jaką zauważysz to wizjer – tutaj niebo a ziemia, dziurka od klucza vs okno na podwórze :) no i więcej opcji w menu i w guzikach. Co do jakości zdjęć – hmmm, zaryzykuję twierdzenie, że różnicy większej nie zobaczysz a może i być ciut gorzej zależności od obiektywu – 18mpix wykorzystać to już coś chyba lepszego trzeba. Jest opcja 10m rawa, więc można kombinować. Jeśli chodzi o dynamikę – ja tu odpadam, nie mam jeszcze wyrobionego czujnika w oczach a wykresy są różne w zależności od tego kto robi testy, a porównywane aparaty czasem mają ciut większą ale okazuje się, ze na iso 100 a potem to już 7D bywa lepszy… ale jak piszę, ja nie sprawdzałem, testy czytałem i każdy jest inny ;) a zdjęcia u mnie … no cóż, dla moich czysto amatorskich potrzeb jest całkiem ok, może faktycznie jak liczysz na jpegi prosto z puszki to tu rewelacji nie ma ale jeśli bawisz się rawami to wg mojej skali jest całkiem ok ale to chyba tak ogólnie jest, że najwięcej da się wycisnąć z rawów. Ja zmieniłem aparat ze względu na amatorsko fotografowany sport (piłka ręczna dzieci/juniorzy) na szkolnych halach gdzie z oświetleniem bywa krucho, sezon jeszcze się nie rozpoczął, więc jeśli chodzi o halę to na razie testowo parę wypadów i tutaj w stosunku do 500D – mniejszy szum na wyższych iso ale przede wszystkim wg mnie o innej fakturze, nawet jak jeszcze nic nie odszumiam w lightroomie to nie kłuje w oczy (oczywiście zakładam zastosowanie amatorskie a nie druk a0 w national geographic ;) ), af i tryb servo no to tu różnica jest duża, rzekłbym, że nawet bardzo duża, przy dużych ogniskowych i małym f trafienie w to co się chce z ostrością jest ważne, bo GO małe i na razie 7D u mnie daje radę, jak sezon się zacznie to pewnie będę miał więcej doświadczeń jeśli chodzi o taki rodzaj zdjęć. Jeśli robisz krajobrazy itp to hmmmm a co w 550D jest nie teges szczególnie z jakimiś dobrymi obiektywami? U mnie jak tamronik na 500 złapał w końcu ostrość to bałem się oglądać zdjęcie, bo myslałem, że się potnę takie ostre wychodziło… ;) z innych puszek C często polecany jest 50D i 40D – znam posiadaczy i wg nich 7D jest lepszy ale znajdziesz sporo osób twierdzących zupełnie coś odwrotnego :) chyba po prostu musisz sobie gdzieś popstrykać i porównać, najlepiej zbliżone kadry na tych samych obiektywach.

Member
kevinbray wrote:
Do końca roku mam zamiar przesiąść się z 550D na 7D,ale… podobno jakość zdjęć jest bardzo zbliżona.Bardzo zależy mi na tym ,żeby wycisnać z obiektywów pod aps-c jak najwięcej a jezeli juz zaczałem kupowac obiektywy pod cropa to tez chcialbym uzyskac lepszą jakość.7D podobno mniej szumi,ma o wiele lepszy AF – bardziej zaawansowany itp.Co do tej jakosci zdjec to jak to rzeczywiscie jest,jak bardzo zdjecia z tymi samymi obiektywami mogą byc podobne.Słyszałem też ze dynamika tonalna siada przy 18 mpx.Czy ktos kto posiada 7D moze sie wypowiedziec i mi doradzic,czy warto kupic ten model czy lepiej co innego?

Podstawowe pytanie – do czego ? Pozornie banalne pytanie – jednak system Canona tak ma, że nie znajdziesz w nim jednej lustrzanki do wszystkiego (no może 5D Mark III taki będzie – ale wątpię ;) Naprawdę zmianę puszki rozważałbym po kątem Twoich preferencji – a tych nie znamy, bo zdjęć brak :)

Jeśli do reportażu, sportu i przyrody – to 7D jest znakomitym wyborem. Osobiście to focę nim również z powodzeniem portrety na jasnych szkłach i nie mam problemu z pracą na wyższych ISO. Prawdą jest, że 7D zaczyna szumieć coraz mocniej powyżej 800 ISO, gdzie w przykładowo 5D jest całkiem znośnie. Za to możliwość konfiguracji 7D w tym ustawień własnych oraz przede wszystkim AF-a to bajka.

Co do jakości, to jednak 7D wymaga dobrych szkieł i ze słabszą optyką będzie bardzo słabo. Dużo lepszym wyborem jest cały czas 5D Mark I, który kosztuje połowę ceny a obrazkiem który “produkuje” na jasnych dobrych szkłch ewidentnie przebija cropowe lustrzanki. Jeśli masz możliwość zakupu pełnoklatkowej optyki i nie masz ciśnienia na 8 kl/sek to cały czas niezmiennie polecam 5D Mark I – bo to naprawdę obecnie ciut zapomniana konstrukcja, która często z powodzeniem towrzyszy mi zarówno w plenenerach, jak i portretach.

Keymaster

AC ma rację – postaw sobie pytanie, jak pomoże w zdjęciach, które robisz, taka zmiana. Różnic w jakości obrazu się raczej nie spodziewaj – to ta sama matryca. Lepsza jakość zdjęć to: światło, technika i obróbka, później długo nic i dopiero sprzęt. Jeśli nie uprawiasz fotografii sportowo-reporterskiej, to zainwestuj w siebie, a nie w aparat.

Member

No dobra,dzieki za odpowiedzi i moze opisze po kolei dlaczego potrzebuje lepszego body.Do kraju którego się wybieram na dośc długi okres ,panuje tam deszczowy klimat praktycznie w 60% w roku.Miejsca które bedę odwiedzał często są pokryte mgłą(wzgórza,góry itd)wiec deszcz,wilgotność napewno.Oczywiscie bede staral sie znaleźć miejsca gdzie mnie deszcz nie dosięgnie ale może być czasami ciężko z tym ,więc body,obiektyw mogą byc narażone na takie czynniki.Poza krajobrazami interesują mnie tez zdjęcia portretowe.Napewno w terenie i w studiu które sobie po woli szykuję.Co do studia to raczej małe pomieszczenie plus softbox,lampa parasolka i jakis piesek żeby oswietlic drugi plan z tym ze będą to urządzenia nie pierwszej jakości i nowości,po prostu kuzyn nie używa już bo zakupił nowy sprzęt i może mi oddać,wiec rewelacji też się nie spodziewam ale zawsze oświetlenie dodatkowe.Do tego mam osobę która bedzie mi pomagać min. z blendą :).Sport,Macro odpada na pewno.Tez myslałem o 5d mark I ale na tą chwile mam Tokinę 11-16mm i podobno z pełną klatką jest akceptowalna od 15-16 ale niestety w tym zakresie ten obiektyw ma słabą ostrość więc musiałbym sprzedać.Nastepnie Sigma 50mm 1.4 w aps-c jest kolo 80mm a do pełnej klatki podobno najlepiej uzywać 85mm i wiecej do portretów.Także szukam czegoś pod krajobrazy w warunkach trochę gorszych i do potretów w plenerze,”studiu”czy tez pomieszczeń gdzie bedę uzywał dodatkowego oświetlenia.Z czasem też mam zamiar podjąć się zdjęc slubnych,narazie jako pomocnik – kuzyn juz jakis czas sie tym zajmuje i też chciałbym spróbować.To są moje główne powody dlaczego chciałbym zmienić body no i z czasem inne szkła.

Moją galerię juz uzupełniłem w kilka fotek.

Member

Af na weselach ma problem (w 600d).
Przed wilgotnością w powietrzu nic cie raczej nie uchroni ;)

Member

No ale C 7D z dajmy na to takim obiektywem jak 15-85mm USM IS, to chyba lepsze wygeneruje zdjecia niz moj leciwy C 400D z kitem (?).

Member

600d z 24-70 i z 50mm 1.4 nie radzi sobie jakos dobrze.

Member

nieeeeeeeeee… za żadne skarby nie kupuj 7d. dokup używany 5d mark I – nie sprzedsając 550-ki. 550 i 7 d to dokładnie ta sama matryca, będziesz nim robił identyczne zdjęcia (nie licząc trybu seryjnego) dokup sobie do kompletu eosa 5d mark I. jest stosunkowo tani a pełna klatka da ci dużo nowych możliwości i zupełnie inne obrazy. do tego zachowasz eosa 550, który jak wspomniałem ma dokładnie tą samą co 7d, 60d oraz 600d matrycę i przy tych samych obiektywach i parametrach ekspozycji zrobi ci IDENTYCZNE do 7ki zdjęcia.

Member

no nie do końca ;) bo w 550 mozesz sobie skakać po iso typu 800 albo 1600 ;) a w 7d jednak przeskakujemy po mniejszych wartosciach.

Member

mała nagroda za takie pieniądze. eos 5d mark I moim zdaniem da mu więcej radości a do tego nie musi sprzedac 550, bo uzywany 5d mark I jest tańszy od 7d. 550d jest mały, fajnie leży w dłoni. to czasem zaleta. 7d tak nie ma..

Member

autofocus… jeszcze wieksza nagroda ;)
korpus ktory wydaje się solidniejszy również. ;)
sterowanie lampami. ;)

Member

kiedyś miałem 550d a teraz 5d mk II. te aparaty się różnią. używałem też 7d przez kilka dni. ogromne rozczarowanie. między 550 a 7 jest zdecydowanie zbyt mała różnica. w jakości samych zdjęć – żadna. cena natomiast jest znacznie wyższa. już bym wolał 60d, bo ma ruchomy lcd.. 7d, to moim zdaniem marmurowa fontanna stojąca przed drewnianym barakiem. matryca w eosie 7d nie ma nic wspólnego z profesjonalnym wizerunkiem jaki Canon stara się nadać temu modelowi. amatorski Nikon d5100 bije 7d pod względem szumu i dynamiki na głowę. dlatego uważam, ze 7d to pełen komplet wodotrysków wokół słabej już w 2011 roku matrycy. nie polecam za te pieniądze. w aparacie najważniejsza jest matryca.

Member

po co 60d skoro 600d tez ma i jest tanszy o 800 zł?

Member
Mystik wrote:
po co 60d skoro 600d tez ma i jest tanszy o 800 zł?

zależy od potrzeb, ale 800 pln różnicy to nie 3000.

Member
006 wrote:
Mystik wrote:
po co 60d skoro 600d tez ma i jest tanszy o 800 zł?

zależy od potrzeb, ale 800 pln różnicy to nie 3000.

tylko ci powiem ze z 600d z wesela miałem koło 70% przestrzelonych zdjęć. z 5d koło 30% zakładam że 7 d wypadł by duzo lepiej od 600d i wg mnie jest wart swojej ceny (choć sam go nie kupie bo zakładam ze bede brał 60d)

Keymaster

Wiara, że 7D jest solidnie uszczelniony, zwłaszcza przeciwko długotrwałemu przebywaniu w środowisku o wysokiej wilgotności, może być zawodna. Jeśli tylko o to chodzi, to ja bym zostawił sobie 550D i nastawił się, że jeśli zawilgnie i padnie, to kupię drugi.

Member

Może ten 5D mark I to nie był by głupi pomysł ale co z obiektywami – tokine,sigme i canona musialbym sprzedac bo pracuja z aps-c a nie wiem czy znajde klientow tak szybko,kurcze sam nie wiem co mam juz robic.Wasze opinie o 7D są raczej na minus a ja nie miałem okazji trzymac go w ręku wiec sam nie mam zdania na ten temat.Z jednej strony kupować 7D żeby się utwierdzić w tym ,że macie racje to też bez sensu.Jezeli jednak zdecydowałbym się na 5D mkI to jakie obiektywy polecacie tzn. jaki szeroki kat do krajobrazow,jaka portretowka.Oczywiscie mówię odrazu ,ze na L za 5 tys za portretowke i szeroki kat tez tyle nie bedzie mnie narazie stac,wiec cos trochę tańszego co dobrze by sie sprawdziło z pełna klatką.

Member
kevinbray wrote:
Może ten 5D mark I to nie był by głupi pomysł ale co z obiektywami – tokine,sigme i canona musialbym sprzedac bo pracuja z aps-c a nie wiem czy znajde klientow tak szybko,kurcze sam nie wiem co mam juz robic.Wasze opinie o 7D są raczej na minus a ja nie miałem okazji trzymac go w ręku wiec sam nie mam zdania na ten temat.Z jednej strony kupować 7D żeby się utwierdzić w tym ,że macie racje to też bez sensu.Jezeli jednak zdecydowałbym się na 5D mkI to jakie obiektywy polecacie tzn. jaki szeroki kat do krajobrazow,jaka portretowka.Oczywiscie mówię odrazu ,ze na L za 5 tys za portretowke i szeroki kat tez tyle nie bedzie mnie narazie stac,wiec cos trochę tańszego co dobrze by sie sprawdziło z pełna klatką.

5D Mark I + sigma 12-24 mm + canon EF 24-105 f/4 L USM. Na początek zestaw do wszystkiego, potem ew. 70-200 f/4 L USM i zafocisz tym zestawem wszystko – znając ograniczenia szybkości AFa tej puszki.

Co do portretówki… To w cropie używam sigmy 30 mm f/1,4 a w FF canona 85 f/1,8 – doskonałe szkła na pełnym otawrciu przysłony do portretów.

Zamiast wydawać prawie 6k zł na 7D możesz kupić tylko 5D Mark I z EF 24-105 f/4 L USM – zaręczam, że foty będą lepsze niż z 7D z gorszą optyką.

Member

7D to dobry aparat, w porównaniu do 550 to ma lepszą ergonomie i lepiej leży w dłoni (przynajmniej mi) uszczelnianie jest bardzo dobre, mój był przemoczony w górach, zalany na mazurach i cały w piasku nad morzem i wszystko w nim działa jak należy. Po matrycy nie ma co się spodziewać rewelacji, taka sama jakość obrazu jak w 550, 600, d60.

Member

A co do obiektywów do 5d to proponuje 17-40 f4L 50 1.4 i 85.1.8 albo zoom 70-200 f4 IS

Member

A ja czekam na 5D Mark III, tylko nie wiem czy wtedy 24-105mm L wystarczy. Raczej nie.

Keymaster
ac wrote:
5D Mark I + sigma 10-20 mm (ta ciemniejsza i tańsza z filtrem 77 mm!) + canon EF 24-105 f/4 L USM. Na początek zestaw do wszystkiego, potem ew. 70-200 f/4 L USM i zafocisz tym zestawem wszystko – znając ograniczenia szybkości AFa tej puszki.

Zapomniałeś koledze powiedzieć, że zakładając Sigmę 10-20 na 5D większość kadru będzie czarna, a użyteczne będzie jakieś 5 megapikseli ze środka.

Quote:
Zamiast wydawać prawie 6k zł na 7D możesz kupić tylko 5D Mark I z EF 24-105 f/4 L USM – zaręczam, że foty będą lepsze niż z 7D z gorszą optyką.

Jeśli w ogóle będą, bo w kontekście zagrożenia wysoką wilgotnością to 5D nie jest w żaden sposób lepszy niż 7D czy 60D. W 7D tych uszczelek jest więcej, więc teoretycznie powinien wytrzymać więcej.

Member
Piotr wrote:
Zapomniałeś koledze powiedzieć, że zakładając Sigmę 10-20 na 5D większość kadru będzie czarna, a użyteczne będzie jakieś 5 megapikseli ze środka.

Mea culpa ;) Oczywiście Sigma 12-24 ;)
Dzięki ;) Dlatego zawsze piszę, aby kupować pełnoklatkowe szkła. W przypadku posługiwania się puszkami FF i zropem będzie pełna wymienność :)

Piotr wrote:
Jeśli w ogóle będą, bo w kontekście zagrożenia wysoką wilgotnością to 5D nie jest w żaden sposób lepszy niż 7D czy 60D. W 7D tych uszczelek jest więcej, więc teoretycznie powinien wytrzymać więcej.

Powiem tak, używałem 5D podczas deszczu i nie było problemu. Jednak osobiście uważam (i tak robię), że mam dedykowaną folię na aparat i w przypadku deszczu (lub sztormu – a też fociłem) – to zdecydowanie polecam foliowanie sprzętu (obiektywu różnież) – mniejszy stres, że aparat następnym razem już się włączy ;)

Nawiasem mówiąc idzie zima i znów zaczną się tematy typu “co robić, aby wyrównać temperatury pomiędzy pomieszczeniem a otoczeniem na zewnątrz i jak uniknąć skraplania się pary wodnej” ;)

Member

Nadchodzi 5D Mark III

canon-ron-howard-5d-mark-iii.jpg

Nowy aparat miałby zostać zaprezentowany podczas Canon Pro Photo Solutions w Londynie, gdzie lustrzankę będzie można podziwiać już 25 października.
http://fotoblogia.pl/2011/09/27/canon-5d-mark-iii-u-bram
;)

Member

gdzie tu guzik lubie to?! Nareszcie, Nikon się wstrzymał a tymczasem c się nie wydurniał ze złymi i może (?) potrząśnie trochę zapyziałym rynkiem:P

Member
yehood wrote:
gdzie tu guzik lubie to?! Nareszcie, Nikon się wstrzymał a tymczasem c się nie wydurniał ze złymi i może (?) potrząśnie trochę zapyziałym rynkiem:P

“Jeśli EOSHD ma rzetelne dane, to 3 listopada mamy szansę na kamerę Super 35 mm 4K, a także modele Canon 5D Mark III i Canon 6D, a nawet na – co do tej pory nie mieściło się w przypuszczeniach – aparat 1DS Mark IV.
Na rynkach amerykańskich dały się zauważyć znaczące spadki cen modelu Canon 5D Mark II zarówno w hurcie, jak i w detalu. Co więcej, Canon ma zaprezentować nowe obiektywy EF przeznaczone przede wszystkim do filmowania – to oznaczałoby, że przydadzą się i do nowych “luster” i do potencjalnej kamery”
;)

Member

Ciekawe ile bedzie kosztował na starcie:)

Member

Trochę tak ;) Ale pewnie coś w tym jest :)
Swoją drogą chętnie bym zrobił porównanie 5D Mark I vs Mark III w odniesieniu do matrycy (12,8 vs 24 Mpix) na tych samych szkłach. Trochę dzielimy skórę na niedzwiedziu ;)

Member
ac wrote:
Trochę tak ;) Ale pewnie coś w tym jest :)
Swoją drogą chętnie bym zrobił porównanie 5D Mark I vs Mark III w odniesieniu do matrycy (12,8 vs 24 Mpix) na tych samych szkłach. Trochę dzielimy skórę na niedzwiedziu ;)

Jeśli dostaniemy Mark III do testów to zrobimy na tych samych szkłach porównanie wszystkich trzech :-))

Member
autofocus wrote:
ac wrote:
Trochę tak ;) Ale pewnie coś w tym jest :)
Swoją drogą chętnie bym zrobił porównanie 5D Mark I vs Mark III w odniesieniu do matrycy (12,8 vs 24 Mpix) na tych samych szkłach. Trochę dzielimy skórę na niedzwiedziu ;)

Jeśli dostaniemy Mark III do testów to zrobimy na tych samych szkłach porównanie wszystkich trzech :-))

Oj taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak !!!!!!!!!!!!!!!!!!

Z góry bardzo dziekuję!
:)

Member
DominikH wrote:
Moim zdaniem nie ma tu nic pewnego. Zastanawiający jest co najwyżej jeden fakt – jeśli wziąć pod uwagę dotychczasowe cykle produkcyjne pełnoklatkowych korpusów Canona, to premiery nowych modeli w seriach 1Ds i 5D są już opóźnione. Co to znaczy, to sobie można do woli dywagować. Może Canon znowu szykuje małą rewolucję w korpusach (na miarę wprowadzenia taniego lustra 300D, a później trybu filmowego w 5D Mark II), a że nie mają naciskającej konkurencji, to nie śpieszy się firmie z wprowadzeniem nowych aparatów. A może się nie śpieszą i wcale nie planują przewrotu – kto to wie. Zdecydowana większość plotek na giełdzie pogłosek to są pobożne życzenia użytkowników, w myśl których już za chwilę już za moment będą nowe wersje 35L, 24-70L czy 100-400L ze szkieł, EOS 3D z korpusów, i tak dalej. Daj boże gdyby taki sprzęt faktycznie się pojawił, ale prawda jest taka, że na polu lustrzanek Canon nie ma kompletnie żadnego powodu z zewnątrz żeby szybko wprowadzać nowe produkty na rynek. Za to niewątpliwie jest trochę do zrobienia w segmencie aparatów z wymienną optyką, w którym Canon jako jedyny z wielkich w ogóle nie jest obecny.

Wszystko prawda. Dodam, że od czasów wprowadzenia na rynek 10D czekam na następcę szkła EF 50 f/1,4 i chyba się nie doczekam – firma ma jednak całkiem inne priorytety we wprowadzaniu na rynek nowości.

Co do Evila canona – to mówiąc szczerze jedyną możliwością że canon mógłby mnie zaskoczyć byłoby wyposażenie go w pełnoklatkową matrycę. W takie cuda to raczej nie wierzę, ale cóż – życie jest pełne niespodzianek. Być może “popełni” coś a’la 7D, który jak dla mnie jest najlepszym cropowym korpusem canona w całej jego dotychczasowej historii.

Member
ac wrote:
autofocus wrote:
Jeśli dostaniemy Mark III do testów to zrobimy na tych samych szkłach porównanie wszystkich trzech :-))

Z góry bardzo dziekuję!

To sobie jeszcze poczekasz… ;)

Member
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
autofocus wrote:
Jeśli dostaniemy Mark III do testów to zrobimy na tych samych szkłach porównanie wszystkich trzech :-))

Z góry bardzo dziekuję!

To sobie jeszcze poczekasz… ;)

Mi się wcale nie spieszy, bo puszki nie zmieniam. Nie zmienia się czegoś co jest bardzo dobre na coś innego tylko dlatego, że jest nowsze. Ja tam wolę “starsze modele” – wolniejszy, ale jeszcze wiele może.
;)

Member
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
ac wrote:
Z góry bardzo dziekuję!

To sobie jeszcze poczekasz… ;)

Mi się wcale nie spieszy, bo puszki nie zmieniam. Nie zmienia się czegoś co jest bardzo dobre na coś innego tylko dlatego, że jest nowsze. Ja tam wolę “starsze modele” – wolniejszy, ale jeszcze wiele może.
;)

Ależ ja nic nie pisałem o kupowaniu. Na pewno nie kupię 5DmkIII, a testami jestem bardzo zainteresowany. Z czystej technicznej ciekawości :)
Co nie zmieni faktu, że na testy sobie jeszcze poczekamy…

Member
ac wrote:
Co do Evila canona – to mówiąc szczerze jedyną możliwością że canon mógłby mnie zaskoczyć byłoby wyposażenie go w pełnoklatkową matrycę. W takie cuda to raczej nie wierzę, ale cóż – życie jest pełne niespodzianek, może “popełni” coś fajnego jak w przypadku 7D, który jak dla mnie jest najlepszym cropowym korpusem canona w całej jego dotychczasowej historii.

Jak tak poczytać polskie fora to można odnieść wrażenie, że wręcz przeciwnie :)

Member
ac wrote:
7D, który jak dla mnie jest najlepszym cropowym korpusem canona w całej jego dotychczasowej historii.

najlepszym korpusem Canona – tak…
:)

Member
saldi wrote:
ac wrote:
Co do Evila canona – to mówiąc szczerze jedyną możliwością że canon mógłby mnie zaskoczyć byłoby wyposażenie go w pełnoklatkową matrycę. W takie cuda to raczej nie wierzę, ale cóż – życie jest pełne niespodzianek, może “popełni” coś fajnego jak w przypadku 7D, który jak dla mnie jest najlepszym cropowym korpusem canona w całej jego dotychczasowej historii.

Jak tak poczytać polskie fora to można odnieść wrażenie, że wręcz przeciwnie :)

Bo to jest tak, gdy znajomość obsługi aparatu przez fotografa nie nadąża za stopniem jego komplikacji ;) Większość albo w ogóle nie przeczytała instrukcji, albo nie bardzo wie jak “zestroić” puszkę ze swoimi potrzebami i dlatego pełno dziwnych wpisów o tej puszce :)

Member
DominikH wrote:
Ja bym raczej powiedział, że sporo osób kupuje aparaty ponad własne potrzeby i potem rozkminia jak taki sprzęt ogarnąć, przy okazji wylewając swoje żale na publicznych forach :-)

Ano ;) Wierząc w zapewnienia producentów, każda nowa puszka robi lepsze zdjęcia od poprzedniej ;) No i jeśli coś jest droższe, to już samo powinno z założenia “robić” foty ;) Dlatego cały czas piszę, że zamiast kupować coś nowego – czasem warto spojrzeć nieco wstecz i kupić coś, co pod względem jakości obrazka cały czas pozostawia w polu nowsze cropowe konstrukcje (np. dosyć spartański 5D).

Member
ac wrote:
DominikH wrote:
Ja bym raczej powiedział, że sporo osób kupuje aparaty ponad własne potrzeby i potem rozkminia jak taki sprzęt ogarnąć, przy okazji wylewając swoje żale na publicznych forach :-)

Ano ;) Wierząc w zapewnienia producentów, każda nowa puszka robi lepsze zdjęcia od poprzedniej ;) No i jeśli coś jest droższe, to już samo powinno z założenia “robić” foty ;) Dlatego cały czas piszę, że zamiast kupować coś nowego – czasem warto spojrzeć nieco wstecz i kupić coś, co pod względem jakości obrazka cały czas pozostawia w polu nowsze cropowe konstrukcje (np. dosyć spartański 5D).

ano racja, jak uznałem, że wyrosłem już może trochę z 500D to brałem pod uwagę rozwiązanie typu 5D, ale najpierw przeraziła mnie wizja wymiany tych paru obiektywów co się udało zebrać na wersje FF a potem przypomniałem sobie dlaczego chcę zmienić aparat – lepsze możliwości w sporcie – to idąc po 7D miałem w głowie te wszystkie pomyje i recenzje… odpaliłem i raczej szybko nie wymienię na inny ;) może kiedyś jak wygram w totka dokupię FF i komplet eLek ;)

Member
DominikH wrote:
[…] potem rozkminia jak taki sprzęt ogarnąć[…]

Optymista

DominikH wrote:
[…]wylewając swoje żale na publicznych forach :-)

Raczej tylko to. Znakomita większość opinii dotyczących sprzętu rozpoczyna się od założenia “wiem wszystko, reszta to wina aparatu”…

Member
saldi wrote:
ac wrote:
DominikH wrote:
Ja bym raczej powiedział, że sporo osób kupuje aparaty ponad własne potrzeby i potem rozkminia jak taki sprzęt ogarnąć, przy okazji wylewając swoje żale na publicznych forach :-)

Ano ;) Wierząc w zapewnienia producentów, każda nowa puszka robi lepsze zdjęcia od poprzedniej ;) No i jeśli coś jest droższe, to już samo powinno z założenia “robić” foty ;) Dlatego cały czas piszę, że zamiast kupować coś nowego – czasem warto spojrzeć nieco wstecz i kupić coś, co pod względem jakości obrazka cały czas pozostawia w polu nowsze cropowe konstrukcje (np. dosyć spartański 5D).

ano racja, jak uznałem, że wyrosłem już może trochę z 500D to brałem pod uwagę rozwiązanie typu 5D, ale najpierw przeraziła mnie wizja wymiany tych paru obiektywów co się udało zebrać na wersje FF a potem przypomniałem sobie dlaczego chcę zmienić aparat – lepsze możliwości w sporcie – to idąc po 7D miałem w głowie te wszystkie pomyje i recenzje… odpaliłem i raczej szybko nie wymienię na inny ;) może kiedyś jak wygram w totka dokupię FF i komplet eLek ;)

Ja za to miałem dylemat, czy zmienić 5D Mark I na Mark II, czy kupić 7D. Kilka za i przeciw, kilka testów i nie widziałem już potrzeby wymiany – wolałem mieć dwa korpusy wzajemnie się uzupełniające w wielu różnych dziedzinach. Dużo osób używa wyłącznie starej i nowej “piątki”, ale to ich wybór i liczą się z ograniczeniami takiego rozwiązania.

Member
ac wrote:
DominikH wrote:
Ja bym raczej powiedział, że sporo osób kupuje aparaty ponad własne potrzeby i potem rozkminia jak taki sprzęt ogarnąć, przy okazji wylewając swoje żale na publicznych forach :-)

Ano ;) Wierząc w zapewnienia producentów, każda nowa puszka robi lepsze zdjęcia od poprzedniej ;).

Przecie to szczera prawda jest. Co tylko kupuje coś nowego to lepsze foty robie:P Znaczy pentax nie kłamie!!

Member

Piszecie duzo o puszkach. Ja mam pytanie jaki uniwersalny obiektyw do 5D Mark II (III) polecacie, aby oczywiscie sprostal tym wszystkim milionom pixli w przyszlym Mark III i obecnym Mark II. Czy EF 24-105mm USM IS L bedzie wystarczajacy? Ja osobiscie w to watpie po przeczytaniu paru testow. Czy tez moze tylko EF 24-70mm USM f/ 2.8 (szkoda ze bez IS).
A moze jeszcez cos innego?

Member

50 1.2 L najlepszy standard :)

Member
Jerry wrote:
Piszecie duzo o puszkach. Ja mam pytanie jaki uniwersalny obiektyw do 5D Mark II (III) polecacie, aby oczywiscie sprostal tym wszystkim milionom pixli w przyszlym Mark III i obecnym Mark II. Czy EF 24-105mm USM IS L bedzie wystarczajacy? Ja osobiscie w to watpie po przeczytaniu paru testow. Czy tez moze tylko EF 24-70mm USM f/ 2.8 (szkoda ze bez IS).
A moze jeszcez cos innego?

Zależy co komu “leży” ;) Serio! miałem w ręku 28-70 f/2,8 i 24-70 f/2,8 a nawet 28-80 f/2,8-4 L USM (trochę zapomniane szkło ;) Wybrałem 24-105 f/4 L IS USM właśnie ze względu na IS i nigdy nie żałowalem decyzji – a używam go i w FF i w cropie. Jasność f/2,8 bardziej potrzebna mi była w 70-200 dlatego zmieniłem wersję f/4 na f/2,8. Jeśli się boisz przyszłej pracy tych szkieł na nowszych matrycach – kup od razu szkła Zeissa :) Sorki, ale trochę rozbraja mnie gdybanie o bliżej nieiokreślonej przyszłości. Żyjemy tu i teraz, robimy foty tu i teraz ;)

Keymaster
Jerry wrote:
Piszecie duzo o puszkach. Ja mam pytanie jaki uniwersalny obiektyw do 5D Mark II (III) polecacie, aby oczywiscie sprostal tym wszystkim milionom pixli w przyszlym Mark III i obecnym Mark II. Czy EF 24-105mm USM IS L bedzie wystarczajacy? Ja osobiscie w to watpie po przeczytaniu paru testow. Czy tez moze tylko EF 24-70mm USM f/ 2.8 (szkoda ze bez IS).
A moze jeszcez cos innego?

Nic nie sprosta. 5D mark III będzie miał tak gigantyczną rozdzielczość, że wszystkie foty będą mydlane, poruszone, z back- i frontfokusem jednocześnie. Jedynym obiektywem, który (z trudem) da radę, będzie EF 10-150/1.8L. Ale on zostanie wprowadzony za cztery lata, przy premierze 5D Mark IV.

Member
Piotr wrote:
Jerry wrote:
Piszecie duzo o puszkach. Ja mam pytanie jaki uniwersalny obiektyw do 5D Mark II (III) polecacie, aby oczywiscie sprostal tym wszystkim milionom pixli w przyszlym Mark III i obecnym Mark II. Czy EF 24-105mm USM IS L bedzie wystarczajacy? Ja osobiscie w to watpie po przeczytaniu paru testow. Czy tez moze tylko EF 24-70mm USM f/ 2.8 (szkoda ze bez IS).
A moze jeszcez cos innego?

Nic nie sprosta. 5D mark III będzie miał tak gigantyczną rozdzielczość, że wszystkie foty będą mydlane, poruszone, z back- i frontfokusem jednocześnie. Jedynym obiektywem, który (z trudem) da radę, będzie EF 10-150/1.8L. Ale on zostanie wprowadzony za cztery lata, przy premierze 5D Mark IV.

ROTFL
;)))))))))))))))))))))))))))))))))

Piotrze a myślisz, że 15-350 f/2,0 L Hybrid IS USM którego ujrzymy kilka lat później też da radę ?

Member

No dobra. A do tej pory czym sie zadowolic ? Canon 5D Mark II jest sprzedawany najczesciej w pakiecie z EF 24-105mm USM. Bo to wyglada na to, ze tylko dobre stalki sie beda nadawac. A co ma kupic taki amator z ambicjami.
Moze wogole nie myslec o FF tylko APC-S plus bardzo dobre szklo pod niego. Bo to jakby kupic Porsche i potem jezdzic z predkoscia maksymalna do 90 km/h :-)))

Member
ac wrote:
Jerry wrote:
No dobra. A do tej pory czym sie zadowolic ?

Powiem tak: taki duży i nie wie…

A serio, to zaufałbym jednak osobom które używają szkieł canona na matrycach 18 i 21 Mpix i nie narzekają ;)
Zaufanie do producenta – to podstawa ;) Dlatego właśnie lubię starszą optykę i starsze puszki w swoim systemie ;)

Wiesz to jest tak, ze czesto zadaje pytania na ktore wlasciwie sam znam odpowiedz. Mysle ze dlatego, aby ja skonfrontowac z opiniami innych. No coz, chodzi tu przeciez o duze pieniadze jakby nie bylo.

Member
Jerry wrote:
Wiesz to jest tak, ze czesto zadaje pytania na ktore wlasciwie sam znam odpowiedz. Mysle ze dlatego, aby ja skonfrontowac z opiniami innych. No coz, chodzi tu przeciez o duze pieniadze jakby nie bylo.

Powiem tak, naprawdę widzę różnicę w pracy na 5D Mark I vs 7D. Podstawową sprawą jest to, że matryca 12,8 Mpix jest całkowicie wystarczająca dla osoby która nie drukuje bilbordów. A fakt, że fotografując np. z ogniskową 200 mm mogę zachować starą zasadę odwrotności czasu ekspozycji – czyli 1/200 aby uniknąć poruszenia zamiast 1/320 w Cropie jest też nie do przecenienia. Wybierając puszkę należy na wstępie postawić sobie pytania co się chce fotografować i jakimi szkłami. Przykładowo 7D mogę fotografować wszystko – w tym sport, ale pamiętać muszę o innym progu przy którym zdjęcia są już poruszone, co przy 5D już nie jest konieczne. W trudniejszych warunkach oświetleniowych tam gdzie 5D spokojnie jeszcze można fotografować na ISO 800 i 1000 to w 7D szumy zaczynają się powyżej 400 i przy 800 ISO są już mocno widoczne (ale od tego są programy “odszumiające”).

Generalnie oczywiście 7D jak najbardziej polecam – bo to doskonała “maszyna”, która sprawdzi się we wszystkim – jednak zapomnieć należy o szkłach, których puszka nie uciągnie – czyli wszystkie starsze konstrukcje (w szczególności te analogowe, a tym bardziej amatorskie) odpadają – no chyba, że mowa będzie o stałkach typu EF 85 f/1,8.

Member

A ja na razie nie myślę co będzie za parę lat :) Jak na razie mam swojego canona 500d i mi wystarcza. Fotografii dopiero się uczę i myślę że mój aparacik jest do tego wystarczający, a dopiero gdy nie będzie już spełniał moich oczekiwań pomyślę o wymianie na nowy, bardziej zaawansowany korpus, ale to zapewne nastąpi najwcześniej za jakieś 2-3 lata :D Jak na razie wolę inwestować w edukację (książki), a gdy mam jakieś większe sumy w optykę :)
A co do premiery nowych aparatów Canona, chętnie przeczytam ich testy ;)

Member
hubi12349 wrote:
A ja na razie nie myślę co będzie za parę lat :) Jak na razie mam swojego canona 500d i mi wystarcza. Fotografii dopiero się uczę i myślę że mój aparacik jest do tego wystarczający, a dopiero gdy nie będzie już spełniał moich oczekiwań pomyślę o wymianie na nowy, bardziej zaawansowany korpus, ale to zapewne nastąpi najwcześniej za jakieś 2-3 lata :D Jak na razie wolę inwestować w edukację (książki), a gdy mam jakieś większe sumy w optykę :)
A co do premiery nowych aparatów Canona, chętnie przeczytam ich testy ;)

Inwestycja w siebie (jak już to Piotr wcześniej napisał) to najlepsze co możemy zrobić dla siebie. Wystarczy śledzić recenzje książek na portalu DFV i naprawdę można wyłowić perełki – podobnie jak warto czytać porady techniczne Piotra w wydaniu “gazetowym”. Moim “konikiem” są w ogóle wszystkie pozycje poruszające temat oświetlenia zarówno zastanego, jak i błyskowego. A że obecnie pozycji książkowych w tym temacie jest mnóstwo – naprawdę warto je przeczytać wzbogacając swoją wiedzę i umiejętności.

Wszelkie zmiany sprzętu faktycznie niewiele dadzą jeśli nie wykorzysta się ich możliwości, a z ręką na sercu powiem że choćbym pękł – to i tak nie wykorzystam nigdy całego potencjału posiadanego sprzętu, bo stopień zaawansowania obecnie produkowanych lustrzanek w chwili obecnej już to uniemożłiwia. Bazuję raczej na sprawdzonych wcześniej w wielu sytuacjach swoich doświadczeniach i nie zawsze wierzę w to co mi podpowiada aparat (podobnie jak w to, co twierdzi nawigacja samochodowa w terenie ;)

Nie oznacza to jednak, że nie korzystam z dobrodziejstw techniki – wręcz przeciwnie. Posiadane aparaty skonfigurowałem całkowicie pod swoje potrzeby (w tym przypadku 7D nie ma sobie równych pod względem możliwości dostosowania dowolnych ustawień pod wymagania użytkownika) – co pozwoliło mi szybciej i sprawniej fotografować w różnych odmiennych od siebie sytuacjach.

Member

W moim przypadku zmiana sprzetu nastapi z bardzo prozaicznych powodow. Po prostu moj Canon 400D ma juz swoje lata i pewnie wkrotce wyzionie ducha. Do tej pory inwestowalem bardziej w ksiazki (o ktorych tu piszecie) niz w sprzet. Wszystkie zdjecia robilem do tej pory kitem (Canon+Sigma).

Zatem jeszcze raz do AC, Piotra i innych pozwole sobie glosno zastanowic, czy powinienem przejsc na FF, czy zostac w APC-S. Jakiego rodzaju zdjecia preferuje, to widac w mojej galeri:

Krajobrazy:
https://dfv.pl/gallery/d/3000542-1/IMG_0087_crop_panor.jpg
https://dfv.pl/gallery/d/3350648-1/IMG_0088_sharp_bez.jpg
Architektura:
https://dfv.pl/gallery/d/2702848-2/IMG_1424sharp_crop_narrow.jpg
https://dfv.pl/gallery/d/1534255-4/IMG_2713_zm_ostr_.jpg
Ludzi:
https://dfv.pl/gallery/d/2930890-4/IMG_2054_crop.jpg
https://dfv.pl/gallery/d/3255562-1/IMG_1896_nova_tint.jpg

Robie tez troche portretow, ale te trafiaja z reguly na sciany i do albumu.

Zatem jaki system bedzie lepszy w moim przypadku Waszym zdaniem, FF czy APC-S. Z wyborem puszki idzie rowniez wybor szkiel.

Jesli zalozyc, ze wystarczy mi APC-S to czy 60D bedzie wystarczajacy (czy tez 7D). Bo trzycyfrowych Canonow nie biore pod uwage ze wzgledu na zbyt male gabaryty.
Do APC-S myslalem o EF-S 17-55mm USM IS f/ 2/8 albo EF-S 15-85mm USM IS (jako szkla uniwersalne).
Natomiast w przypadku FF rozwazalbym albo ten polecany przez AC tj. EF 24-105mm, albo cos lepszego na te upchane pixelami natryce. No i wlasnie co ?

Member
ac wrote:
Piotrze a myślisz, że 15-350 f/2,0 L Hybrid IS USM którego ujrzymy kilka lat później też da radę ?

Bez szans. Już nie raz Canon próbował sztuczek z różnego rodzaju szkłem i sposobami załamania światła i tym razem element NRI* nie zawojował serc fotoamatorów, podobnie jak DO w konstrukcjach z początku XXI wieku…

Zresztą 400 megapikseli okazało się nędznym wynikiem, gdy Sony pokazało w tym samym roku A11 z gigapikselową matrycą. Wprawdzie malkontenci z Nikona, którzy wciąż nie mogą doczekać się na D800X twierdzą, że 300 megapikseli z D5Xs każdemu wystarcza, ale sorki, Nikon zawsze był cienki w megapikselach…

*Negative Refraction Index

Member
Jerry wrote:
Zatem jeszcze raz do AC, Piotra i innych pozwole sobie glosno zastanowic, czy powinienem przejsc na FF, czy zostac w APC-S. Jakiego rodzaju zdjecia preferuje, to widac w mojej galeri:

Z tego co widzę to lubisz dużą głębię ostrości, wszystko f/8, f/16, tylko sport na f/3,5 pewnie po to by skrócić czas. Czyli APS-C będzie dla ciebie najlepszym wyborem. To pozwoli przez chwilę pozostać przy posiadanej szklarni :-)). Wybór 60D/7D to już twoje sumienie, widać, że dobrze wiesz do czego służy aparat i jak się z niego wyciska wszystko co potrafi ;-))

FF tylko wtedy gdy chcesz coś zmienić w swoim fotograficznym życiu, czyli zmniejszyć głębię ostrości i tak grać z kompozycją. Tyle, że wówczas na pewno nie 24-105, raczej 24-70 f/2,8. Albo od razu planuj 24-105 jako kit i kilka stałek f/1,4 (poza 50-tką fura kasy, ale warto).

Member
ac wrote:
Generalnie oczywiście 7D jak najbardziej polecam – bo to doskonała “maszyna”, która sprawdzi się we wszystkim – jednak zapomnieć należy o szkłach, których puszka nie uciągnie – czyli wszystkie starsze konstrukcje (w szczególności te analogowe, a tym bardziej amatorskie) odpadają – no chyba, że mowa będzie o stałkach typu EF 85 f/1,8.

Chyba miałeś na myśli na odwrót? Szkła które nie dorastają do puszki…

Keymaster
Jerry wrote:
Zatem jaki system bedzie lepszy w moim przypadku Waszym zdaniem, FF czy APC-S. Z wyborem puszki idzie rowniez wybor szkiel.

W tym wypadku odwrotnie – patrzysz, na jakie obiektywy Cię stać i w zależności od tego dobierasz korpus. Uwzględnij jeszcze parę czynników – np. czy i jak często będziesz drukował te pejzaże w dużym formacie.
Scenariusz: duże powiększenia, duży budżet na zakupy i ogólnie full wypas – polecałbym pełną klatkę. Ale… nie z zoomami, tylko z kompletem stałek T-S. Raz, że one optycznie biją zoomy na głowę, a dwa, że wtedy w pejzażu nie tracisz tego, co zje Ci płytsza głębia ostrości – żeby uzyskać głębię ostrości taką jak na APS-C i f/11, to na pełnej klatce musisz przymknąć do f/16 – co w pewnym stopniu redukuje Ci korzyści z większej ilości pikseli na większej matrycy. Przy 21 megapikselach limit dyfrakcyjny jest w okolicach f/10. Mając obiektywy T-S i operując pochyleniem możesz uzyskać tę samą głębię ostrości przy bardziej otwartej przysłonie – i generalnie mieć lepszą efektywną rozdzielczość. Przy czym rzeczywiste korzyści z takiej zabawy zobaczysz przy robieniu dużych wydruków (pod warunkiem, że zadbasz o pozostałe elementy – dobra drukarka, dobry papier, dobre przygotowanie do druku). Pytanie, czy tego potrzebujesz i czy jesteś gotowy za to płacić (nie tylko finansowo, ale dźwiganymi kilogramami).
Jeśli masz zamiar kupić korpus pełnoklatkowy i iść na kompromisy w kwestii optyki, a do tego nie celować w duże wydruki, to lepiej wybrać dobry optycznie zestaw i APS-C.

Member

Dzieki Autofocus i Piotr za rzeczowe wyjasnienia. Jeszcze mam troche czasu, wiec sobie to wszystko przemysle.
Do tej pory uzywalem tylko obiektywu kitowego od Canona (18-55mm), i stara Sigme 28-135mm, wiec wszystko inne bedzie tylko lepsze.
Masz racje Autofocus, to wlasnie zmusilo mnie do wycisniecia wszystkiego co mozna z tego tak bardzo amatorskiego sprzetu i obiektywow. Wiem jedno, ze bez wzgledu na puszke, potrzebuje znacznie lepsze szkla a te kosztuja zwlaszcza pod FF, wiec moja decyzja bedzie pewnie zalezna od tego, czy zdecyduje sie na FF, czy na APS-C. Dzieki jeszcze raz za rady.

Viewing 59 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.