Strona główna Fora Foto Sprzęt Canon D30 – czy brak polskiego menu bardzo przeszkadza w obsłudze…?

Canon D30 – czy brak polskiego menu bardzo przeszkadza w obsłudze…?

Sprzęt

Member

Witam wszystkich!!!
Od dłuższego czasu mam dylemat; kupić D80, D30 czy szarpnąć się na D40..
Znam mniej więcej zalety aparatów;

D30 w stosunku do D80
Canon D30 mniej szumi,jest większy,cięższy,poręczniejszy,czas migawki 1/8000,”szanuje światło” ( w sensie nie przepala),
Nikon D80 ma lepszy wizjer, szybszy AF, podobno lepszy sytem sterowania błyskiem,
Canon D40 no to jest moje marzenie, jednak jego cena trochę jeszcze poraża..

Moje dylematy są związane z tym,że:
– na początku marzeniem był dla mnie D80,ale marzenie trochę zszarzało,gdy poczytałem sobie testy tego aparatu –
> w wyższych czułościach powyżej 400 szumi- piszą o tym m.in. (na http://www.optyczne.pl )
> często mylący się matrycowy pomiar światła, rzadziej centralnie ważony( ale jednak czasem też..),
> bardzo duże szumy przy długich czasach naświetlania w całym zakresie ISO,
> ma za to polskie menu, wychwalany za łatwość obsługi..

– D30 byłby idealny, już dawno bym go kupił, boję się tylko faktu,iż nie posiada polskiego menu, boję się,że będzie
mi to przeszkadzało.. Może jest ktoś,kto go użytkuje, nie zna dobrze języka angielskiego i napisze,czy był (jest)
to dla niego jakiś problem? Czy to bardzo przeszkadza? Czy można szybko opanować obsługę aparatu mając na
kolanach przetłumaczoną instrukcję?

– D40 już ma polskie meni, tylko ta cena…:-(

Z góry dziękuję za odpowiedź !!!

Member

Lokalizowane menu, to IMHO jeden z najbardziej beznadziejnych pomysłów producentów sprzętu… Podobnie zresztą, jak lokalizowane oprogramowanie…
Anglojęzyczne menu jest łatwiejsze w obsłudze, szybsze i bardziej oczywiste. Zresztą nawet komuś nieznającemu języka przyda się poznanie kilku podstawowych terminów, a poza te podstawowe terminy menu nie wykracza.
Z wymienionych przez Ciebie aparatów, 30D jest moim zdaniem najlepszą propozycją, ale nie wierz w bzdury o szumiących D80 – różnice w tej klasie są znikome, chyba że preferujesz bardzo długie czasy naświetlania.
BTW, mała uwaga – D30, to Canon sprzed ładnych paru lat (poprzednik D60, 10D, 20D i 30D właśnie), D40, to najniższy dostępny model Nikona, wypadałoby nie mieszać tych nazw…

Member

Wielkie dzięki za odpowiedź..
Oczywiście chodziło mi o 30D i 40D masz rację, w nr 1 DFV jest ładnie pokazana historycznie linia EOS-ów..

Nie rozumien tylko sformuowania: lokalizowane menu i lokalizowane oprogramowanie..( lokalizowane,czyli polskie?)
Pozdrawiam !!!
Arek

Member
arekxyz wrote:
Witam wszystkich!!!
– D30 byłby idealny, już dawno bym go kupił, boję się tylko faktu,iż nie posiada polskiego menu, boję się,że będzie
mi to przeszkadzało.. Może jest ktoś,kto go użytkuje, nie zna dobrze języka angielskiego i napisze,czy był (jest)
to dla niego jakiś problem? Czy to bardzo przeszkadza? Czy można szybko opanować obsługę aparatu mając na
kolanach przetłumaczoną instrukcję?

Rozumiem, że chodzi ci o EOSa 30D, a nie D30… ;-)) D30 ma z pewnością atrakcyjną cenę, tylko z gwarancją byłby problem… To żart taki
Warto pamiętać, że Canon jakiś czas temu wypuścił aktualizację firmware do EOSa 400D w której pojawia się polskie menu. Może zlitują się nad użytkownikami 30-tek. bo polskie menu jest już we wszystkich nowych aparatach tej firmy.
Mi osobiście nie przeszkadza brak polskiego menu, co więcej przyznam szczerze, że jakbym wziął aparat do ręki pogrzebał chwilę i po 10 minutach wzięto mnie na tortury czy menu było po polsku, czy angielsku to bym nie był w stanie odpowiedzieć. Ale mało kto tak ma. Są tacy którzy bez tego nie są w stanie funkcjonować, są tacy, którzy wręcz przeciwnie nie chcą polskiego menu. To kwestia indywidualnych przyzwyczajeń. Doświadczenie wielu użytkowników 400D pokazuje, że można się nauczyć (polskie menu jest od niedawna).

Member

ehh menu :) po dwoch miesiacach robi sie wszystko automatycznie wiec moze byc i po arabsku
Canon tez szumi wiec nie patrz na to :P zalezy jakie sa warunki :P
D80 hmm predzej zastanowił bym sie nad d200 albo juz nowa 300 cena jest porownywalna do 40D
Mi bardziej pasuje Canon :) poza tym jestem dumnym posiadaczem 30D i jestem w pełni ustatysfakcjonowany. chcoc teraz mam mały problem z AF bo szaleje. tylko nie wiem czy to wina obiektywu czy samego aparatu.
I wg mnie lepiej stoi canon ze szkłami :P jest chyba taniej (przynajmniej wg tego co ja potrzebuje)

te dwa aparaty sa bardzo dobre :P ja bym wybierał pod wzgledem co jak Ci lezy w rece :) to dosc wazne :)

Member

Dziękuje wszystkim za wyczerpujące podpowiedzi..nie pozostaje nic innego jak jeszcze raz wziąć oba aparaty
(30D i 40D) do ręki i sprawdzić jeszcze raz jak “leżą” jeśli chodzi o te menu..

A propo; czy instrukcja w 30D jest po polsku,czy trzeba zdobywać gdzieś tłumaczenie??
A jak trzeba zdobywać, to gdzie..?

Pozdrawiam wszystkich !!!

Member

A ja w swoim 400D na początku miałem menu po angielsku ustawione, a jak się pojawiło polskie to oczywiście wgrałem. Po angielsku nie było problemów a po polsku mimo wszystko wydaje mi się jakby prościej.
Jedna operacja (translacja) w mózgu mniej. Hi.

Viewing 6 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.