Strona główna Fora Foto Sprzęt Canon EF 28 mm f/1.8 USM do FF

Canon EF 28 mm f/1.8 USM do FF

Sprzęt

Member

Mój znajomy fotograf, posiada FF Canon 5D MKII i aps-c 40D.
Ma trochę szkła, m.in. 70-200 L f4 IS USM, 24-70 L, jakiś UWA chyba 17mm, a od niedawna stałke 50mm 1.8 i 85mm 1.8
i teraz chciałby jeszcze jedną stałke do kompletu czyli jak w temacie Canon EF 28 mm f/1.8 USM,
co o tym obiektywie sądzicie ? ma być coś szerszego i jasnego do kościoła i na sale
bo w testach optycznych wypadł mowiąc krótko, FATALNIE
ale czasami testy swoje a rzeczywistość swoje

Member
Wojcio wrote:
Mój znajomy fotograf, posiada FF Canon 5D MKII i aps-c 40D.
Ma trochę szkła, m.in. 70-200 L f4 IS USM, 24-70 L, jakiś UWA chyba 17mm, a od niedawna stałke 50mm 1.8 i 85mm 1.8
i teraz chciałby jeszcze jedną stałke do kompletu czyli jak w temacie Canon EF 28 mm f/1.8 USM,
co o tym obiektywie sądzicie ? ma być coś szerszego i jasnego do kościoła i na sale
bo w testach optycznych wypadł mowiąc krótko, FATALNIE
ale czasami testy swoje a rzeczywistość swoje

O!
“stary” znajomy ;)))))))))))))))

A serio, to jeśli znajomy fotograf ma 5D MKII – to niech nie oszczędza na szkłach (bo po zakupie korpusu mu już nie starczyło ;))))))))))))) tylko niech zbiera na Canona 24mm f/1.4 L II USM (konstrukcję EF 28 f/1,8 pomińmy milczeniem, bo zakładam że nie chce kupować jasnego szkła, aby je domykać dla lepszej jakości ;)

Nawiasem mówiąc to “znajomy fotograf” ma lepsze korpusy niż szkła – znaczy się profi i pół profi korpusy i szkła dla zaawansowanego amatora (pomijając EF 24-70, choć 70-200 f/4 IS to też już niby quasi profi :)

IMO zawsze powtarzam, że lepiej mieć “gorszy” korpus (ja mam 5D MKI i jestem baaardzo zadowolony – a kosztuje 1/3 ceny MKII) i lepsze szkła – niż odwrotnie i szukać potem oszczędności kosztem tańszych szkieł.

Jeśli ma 40D – to zawsze polecam cropową 30 f/1,4 sigmy, której w zasadzie nie odpinam od 7D (doskonałe szkło w cropie do wszystkiego).

A w ogóle to mając 5D MKII to “znajomy fotograf” bardziej powinien pomyśleć o zmianie szkła 70-200 L f4 IS USM na 70-200 f/2,8 L IS USM
vide fota z tego szkła z 5D MKI http://www.maxmodels.pl/galerie/2/1/3/236213/18436.jpg lub http://www.maxmodels.pl/galerie/2/8/9/247289/86817.jpg bo przypuszczam, że swojego 70-200 f/4 nie wykorzystuje za bardzo w portrecie – wiele osób nie docenia zoomów przy portretach :)

Zmierzam głównie do tego, że mając w FF szkła 24-70 f/2,8 L USM + 70-200 f/2,8 L IS USM (jeśli zmieni f/4 na f/2,8 – ale ja bym tak zrobił) + EF 85 f/1,8 już jest w stanie zrobić praktycznie wszystko. Każdy następny zakup dubluje zakresy (ma już 17 mm) i jakoś nie widzę sensu – ale to jego sprawa.

Pozdrawiam ;)

Member

ojj ac ac
cena tego 24mm L 1.4 jest kosmiczna
no to ci zdradze kim jest ów znajomy a czy wykorzystuje 70-200 do portretów ? sam się przekonaj :)
http://www.maxmodels.pl/bodzio.html

Member
Wojcio wrote:
ojj ac ac
cena tego 24mm L 1.4 jest kosmiczna
no to ci zdradze kim jest ów znajomy a czy wykorzystuje 70-200 do portretów ? sam się przekonaj :)
http://www.maxmodels.pl/bodzio.html

No ja Cię przepraszam, po poziomie zdjęć oraz po ilości wykonaych sesji fotograficznych i fotach studyjnych widać że gość zarabia na zdjęciach. Tak więc w przeciwieństwie do mnie – amatora, który hobbystycznie traktuje wykonywanie fotek w wolnym caasie – to chyba zdecydowana różnica ? Ja raczej dokładam do swojego hobby po godzinach – niż coś odkładam – a u znajomego jest chyba dokładnie odwrotnie ?

Mnie nigdy nie będzie stać na EF 24 lub 35 mm f/1,4 (wygrane w konkursach foto to loteria ;) ale jego raczej tak. Tak więc jak napisałem na początku nie widzę sensu pakowania się w tanie ersatze…

Nawiasem mówiąc, jeśli gość zajmuje się studyjną fotografią i pyta się na forum (poprzez Ciebie) jakie ma szkło kupić do swojej działalności – to mnie to trochę zastanwia.
:)

Member

ok to może napisze w inny sposób
ac – komu te zdjęcia pokazujesz, prezentujesz, a może wystawiasz ?
czy osoba której te zdjęcia robisz, zauważy różnicę że ten obiektyw zrobił 32lpmm a ten 51lpmm ?
albo że bokeh jast taki a nie inny ? klientowi zdjęcie musi się podobać i już
tak jak zauważyłeś, on zarabia na fotografowaniu, ale rynek jest jaki jest i coraz trudniej o zlecenia

a propo tematu, bo trochę zboczyliśmy, też mu odradzałem ten obiektyw, ale niestety wyższe wersje kosztują kilka razy więcej, ale jak będie umiał wycisnąć maximum z niego i do tego dojdzie obowiązkowa obróbka, to może coś wyjdzie

Member
Wojcio wrote:
ok to może napisze w inny sposób
ac – komu te zdjęcia pokazujesz, prezentujesz, a może wystawiasz ?
czy osoba której te zdjęcia robisz, zauważy różnicę że ten obiektyw zrobił 32lpmm a ten 51lpmm ?
albo że bokeh jast taki a nie inny ? klientowi zdjęcie musi się podobać i już
tak jak zauważyłeś, on zarabia na fotografowaniu, ale rynek jest jaki jest i coraz trudniej o zlecenia

Jak słusznie zauważyłeś “rynek jest jaki jest i coraz trudniej o zlecenia” – tym bardziej właśnie warto dbać o to, aby foty prezentowały dobry i lepszy od innych (których jest miliony na portalach społecznościowych i galeriach) poziom techniczny (nie piszę o sobie – ale właśnie o Twoim znajomym, bo chyba jakiś powód zakupu takiego szkła jest ?). Ja widzę różnicę w jakości w fotach wykonanych lepszym szkłem z małą GO na max otwarciu i osoby na tych fotach również.

Wojcio wrote:
a propo tematu, bo trochę zboczyliśmy, też mu odradzałem ten obiektyw, ale niestety wyższe wersje kosztują kilka razy więcej, ale jak będie umiał wycisnąć maximum z niego i do tego dojdzie obowiązkowa obróbka, to może coś wyjdzie

To tak, jakbyś na rowerze do jazdy po mieście próbował się “ścigać” z gościem na kolarzówce – teoretycznie się da, efekt będzie mizerny a nakład pracy niewspółmierny do końcowego wyniku – z góry przesądzonego.

IMO nie da się “wycisnąć maximum” z czegoś słabego najlepszą nawet obróbką – widziałem takie foty i mnie przykładowo “nie kręcą” – bo widać jak na dłoni, co próbował ukryć autor. To o czym piszesz – to już nie fota z aparatu, ale obróbka graficzna i fotomontaż, które ratują słabe foty.

Member
Wojcio wrote:
posiada FF Canon 5D MKII
od niedawna stałke 50mm 1.8

Heh, nie rozumiem jak można mieć 5D mk2 i do tego 50mm 1.8.

Member
joe wrote:
Wojcio wrote:
posiada FF Canon 5D MKII
od niedawna stałke 50mm 1.8

Heh, nie rozumiem jak można mieć 5D mk2 i do tego 50mm 1.8.

Ja również ;) Zresztą już tym pisałem w 1 poście ;) Mezalians pozbawiony uzasadnienia techniczno-jakościowo-wynikowego :) Zresztą pełna klatka aż się prosi o szkła z f/1,4 lub 1,2 i nie muszą to być nawet szkła firmowane przez producenta aparatu ;) Serio piszę – można polemizować o “magii” FF, ale dopiero przy naprawdę jasnych szkłach to widać – nawet w APS-C da się to zauważyć ;)

Większym nieporozumieniem byłby zestaw 5D MKII + Canon EF 38-76 mm f/4.5-5.6 (takie ciekawe szkiełko do dla osób, którym wybitnie nie zależy na jakości fotek :)

ps.
W żadnym wypadku się nie naśmiewam z nikogo i niczego (coby nie było!).
Nie rozumiem tylko przyczyny zakupu szkieł, które nie potrafią wykorzystać potencjału korpusu do którego się je dopina.

Member

heh
wątek powraca
“znajomy mój” kupił sobie kolejną stałke
ale nie szeroką, ale długą
Canon 135mm L f2
http://www.eltkom.pl/towar,id-965,xd-1,canon_ef_135mm_f2l_usm.html

a zatem już ma prawie komplet stałek: 15mm, 50mm (ale wersja eko), 85mm, 135mm
i z tego co mi mówił kupi tą tańszę wersje 28mm z jednej bardzo prostej przyczyny, obiektyw jest mały i lekki a będzie podpinany do C5D w celu kręcenia różnych ujęć na takim mono-wysięgniku, więc waga w tym przypadku ma ogromne znaczenie

a zatem małe ogłoszenie, na sprzedaż w tej chwili pojawiły się obiektywy: Tamron 17-50 f2,8, oraz Canon 17-40 f4 L
pewnie bym dostał rabat na któryś z nich, ale jednak chyba dozbieram do tego mojego wymarzonego Canon 15-85, chociaż ten 17-40 kusi mocno, chyba pożyczę na testy

i jeszcze jedno pytanie, ale dotyczące samej ogniskowej
dlaczego ogniskowa np. 135mm na obiektywie 55-250 jest zupełnie inna niż na obiektywie 28-135 (na tym kąt widzenia jest szerszy)

Member
Wojcio wrote:
i jeszcze jedno pytanie, ale dotyczące samej ogniskowej
dlaczego ogniskowa np. 135mm na obiektywie 55-250 jest zupełnie inna niż na obiektywie 28-135 (na tym kąt widzenia jest szerszy)

He he.
A dlaczego ogniskowa mojego kita 18-200 na długim końcu z odległości 2,5 m wynosi 140 mm?
Bo większość szkieł ma ogniskowe tylko z nazwy, a po drugie rzeczywista ogniskowa zmienia się w zależności od odległości ostrzenia. I dotyczy to również stałek. Ostatnio czytałem, że nowa Sigma 105mm f/2,8 ma 101 mm f/2,8 przy ostrzeniu na nieskończoność, a 75 mm f/5,6 przy minimalnej odległości ostrzenia. I nic w tym dziwnego, bo większość szkieł tak się zachowuje. Zresztą nie trzeba skomplikowanych pomiarów, żeby zobaczyć w wizjerze oddalanie się lub przybliżanie przedmiotów podczas kręcenia pierścieniem ostrości. Taki lajf.

Member

może i tak jest
ale wczoraj robiłem zdjęcie dziecku które siedziało na krzesełko, i z tego samego miejsca robiłem zdjęcie, i na obiektywie 55-250 przy 135mm było większe zbliżenie niż na końcu 28-135, i to zdecydowanie większe, musiałbym w obiektywie 55-250 ustawić około 100mm żeby objęło to co widzi 135mm z drugiego obiektywu

Member

Możliwe, że rzeczywista ogniskowa obiektywu 28-135 przy ustawieniu 135 mm i tej odległości wynosi ok 100 mm…

Member
Member

Jeśli to miałoby być szkło do zastosowań bardziej reportażowych i weselnych, to może jednak coś mniej zniekształcającego? Samyang 35 mm jest chyba bardziej stabilnym pod tym kątem szkłem, nie jest tak szeroki (więc trzeba będzie dalej chodzić, hehe). ale za to ma bardzo ładną plastykę i głębię.

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.