Strona główna Fora Foto Obróbka i archiwizacja zdjęć Cechy dobrego HDR-u

Cechy dobrego HDR-u

Obróbka i archiwizacja zdjęć

Member

Witam.
moje pytanie brzmi co powinien posiadać dobry HDR???
a do tego czy ma być widoczne iż jest to HDR czy wręcz przeciwnie ???
z ilu zdjęć składać i jak obrobić w PSie lub w corelu paint shopie aby był taki efekt—> http://www.fanfoto.pl/krajobrazlodkapstryk.html#foto
http://www.fanfoto.pl/przyrodaogrodbuwpstryk.html#foto
http://www.fanfoto.pl/inne-kiedy_rano_jade_18tka-pstryk_1.html#foto

prosiłbym o wyjaśnienie jakich narzędzi trzeba używać (jasność,kontrast,miękkość , itd)

Member

Jakkolwiek zdjęcia te baaaardzo mi się podobają, to jednak uważam, że wygląd HDRa zależy od zamiaru autora. Większość opinii, jakie słyszałem: dobry HDR to taki, po którym na pierwszy rzut oka (a może nawet i drugi) wcale nie widać, że to HDR;-) Niektóre kobiety to samo twierdzą o makijażu:-)
Jednak moim zdaniem to zależy, czy chcesz by zdjęcie było naturalne (wtedy stwórz HDR jak najmniej rzucającego się w oczy, tak by wszystkie partie obrazu zawierały się w odpowiednim zakresie tonalnym i nic ponadto), czy ma być efekciarskie (jak te, których przykłady podałeś). Ja lubię oba typy, jednak te drugie jakoś tak bardziej cieszą moje oko;-)
Co do ilości zdjęć… I tu znów opinie są różne. Ja uważam, że wystarczy tylko tyle, ile potrzebne by każda partia obrazu była odpowiednio naświetlona. Inni natomiast twierdzą, że im więcej, tym lepiej, bo można uzyskać płynniejsze przejścia – jako, że nie znam się na tym aż tak bardzo, nie do końca wiem, o co im chodzi;-)
A jeśli chodzi o to, w czym uzyskać taki efekt, to są do tego odpowiednie programy, jednak można to też zrobić ręcznie, o czym w najnowszym DFV;-) Nie do końca jestem jednak pewien, czy w PS lub PSP uzyskasz aż taki efekt, jak na trzecim zdjęciu (mapowanie tonów jest do tego potrzebne, ale jakiś z nowszych PSów prawdopodobnie to ma).

Member

Może jeszcze nie czytałeś: HDR, DRI – czyli techniki zwiększania zakresu tonalnego

Member

Dobry HDR powinien mieć formę adekwatną do treści. I staranną.
Łódka jest fajna, ale niebo straszne (podwójne, ostre krawędzie chmur, bleee). Na drugim niebo też jest straszne, chociaż mniej. Dół ok. A ten tramwaj… no, chyba komuś suwaczki z prawej strony pospadały i się pogubiły.
Ja tam nie mam nic przeciwko efekciarstwu, tylko niech to ma jakiś sens. I nie wygląda na przypadkowy efekt uboczny.
Do tych zdjęć prawie na pewno był używany Photomatix albo Dynamic Photo HDR.
Ten artykuł co Johnas podał jest dobry. Jeśli nie masz starego DFV, w którym to było, to poczytaj w sieci :)

Member

Z techniką HDR jest tak jak ze wszystkim. Jednym sie podobają innym nie. Jedni lubią ekstremalne obróbki z wykorzystaniem Photomatix’a + PS (a dopiero na etapie PS zaczyna sie prawdziwa “jazda”) inni delikatne muśnięcia. Ja należę do grupy “mocnej” obróbki. Moje HDR’y niekiedy nie przypominają już zdjęcia. Musisz wybrać sam.
Narzędzia – Photomatix + PS
Liczba klatek – różnie, od 1 (tak od jednego) do 7.
Ale przedewszystkim pomysł, czas i miejsce.

Grzegorz

Member

rozumiem . a tworząc nocny HDR jak uniknąć szumu (wielkiego)
gdy wczoraj próbowałem to sładałem z 9 zdjęć co 0,5 EV. w wyszły straszne szumy.

Member

Ja preferuję symulację szarych połówkowych. Pozbywasz się szumu, masz duży wpływ na końcowy wygląd zdjęcia, poruszające się przedmioty stanowią mniejszy problem.

Member

Podpinam sie pod post – Jak ustawic parametry w Dynamik Photo HDR by nie “wyłaził” szum lub jak kto woli ziarno ? szczególnie jest to widoczne w tle ( niebo ) pierwszy plan jest ok.

Member

postaram się potem zamieścić kilka dzisiejszych HDR-ków :)

Member
Johnny-T wrote:
Jakkolwiek zdjęcia te baaaardzo mi się podobają, to jednak uważam, że wygląd HDRa zależy od zamiaru autora. Większość opinii, jakie słyszałem: dobry HDR to taki, po którym na pierwszy rzut oka (a może nawet i drugi) wcale nie widać, że to HDR;-) Niektóre kobiety to samo twierdzą o makijażu:-)
.

Zgadzam się całkowicie – w obu kwestiach ;-)
Co do ilości zdjęć – mi zwykle trzy wystarczały. Poza tym ostatnio się rozleniwiłam – z powodu małego berbecia nie mam czasu by spędzać dużo czasu nad obróbką zdjęć więc staram się robić tak by potrzeba było jak najmniej obróbki – więc i z hdr’ów zrezygnowałam na rzecz starannego dobrania czasu naświetlania.

Member

Zrobiłem kilkaset HDR-ów w życiu i doszedłem do następujących wniosków:
1. Zwykle wystarczą 3-ekspozycje, -2EV, 0 EV , +2EV, ale w ciemnych pomieszczeniach lepiej zastosować kompensację ekspozycji bo czas naświetlania robi się dłuższy niż 30 sekund…
2. Dobry HDR, to taki po którego obejrzeniu zadaje się pytanie: “Czy to HDR ? “. Generalnie im mniej widać, że to hdr tym lepiej. Dużo zależy od ustawień w photomatixie. Ten artykuł cytowany jest bardzo dobry – uczyłem się robić hdr-y na nim od zdjęć pompy w piwnicy. ;-]
3. Te zdjęcia do których jest link w pierwszym poście są do bani. Widać wyraźnie, że to hdr-y i to takie toporne do bólu. Są mistrzowie na tym portalu, którzy robią krajobrazówkę w HDRze i wygląda to bardzo lekko, pięknie i nie widać że to hdr.
4. HDR-y nadają się świetnie do zwiększenia dramatyzmu zdjęć. Zwłaszcza uzyskuje się świetny efekt dramatycznego nieba, ale to od razu zdradza, że to HDR :)
5. Po dłuższej zabawie w HDR-y zaczyna się to robić nużące i człowiek ma ochotę to wszystko rzucić… zwłaszcza, że obróbka tego zajmuje mnóstwo czasu.
6. Końcowy wniosek – większość znanych mi osób po krótszym czy dłuższym okresie zachłyśnięcia się techniką HDR wraca do normalnej “jednoekspozycyjnej” fotografii cyfrowej. Oczywiście warto znać tą technikę, ale sztuką jest zrobić takie zdjęcie, które będzie jednoekspozycyjne, a wszyscy będą twierdzić że to HDR ;-]

Member

>Sieku rzekł był:
>”a tworząc nocny HDR jak uniknąć szumu (wielkiego)
>gdy wczoraj próbowałem to sładałem z 9 zdjęć co 0,5 EV. w wyszły straszne szumy”

Jeśli nie będzie szumu na zdjęciach składowych, to i na końcowym nie powinno. Robić na niskim ISO.
Co 0,5 EV to strasznie gęsto, nie ma sensu się tak męczyć. Pół EV to różnica słabo zauważalna. Weź co trzecie, albo i co czwarte :)

>Adrianl1 zapytuje:
>”Jak ustawic parametry w Dynamik Photo HDR by nie “wyłaził” szum lub jak kto woli ziarno ?”

Ostrożnie ustawić. Zachowawczo. Ustawienia domyślne w większości przypadków nie nadają się do użycia. Jeśli ciągniesz w prawo suwaki dotyczące kontrastu miejscowego (te dotyczące światła), to szum będzie. Można go trochę wygładzaniem zniwelować (przy niektórych opcjach ostatni suwak) ale to też nie daje naturalnego efektu. I trzeba sobie od czasu do czasu włączać dokładny podgląd efektu, bo ten wyświetlany na bieżąco jest mało adekwatny.

Member
camereon wrote:
Zrobiłem kilkaset HDR-ów w życiu i doszedłem do następujących wniosków:
1. Zwykle wystarczą 3-ekspozycje, -2EV, 0 EV , +2EV…

Gdy wystarczą 3 takie ekspozycje, to… właściwie żaden HDR nie jest potrzebny, bo cała ta rozpiętość tonalna zmieściłaby się w jednym pliku. Plus wykonania trzech jest taki, że cienie będą gładsze, bo nie muszą być wyciągane. Wiem, Lonely Wolf też robi takie 3 ekspozycje i z nich składa, i na nich wyjaśnia jak robić HDR. Co tłumaczy, dlaczego jego zdjęcia wyglądają tak naturalnie – bo nie ma potrzeby mocnego wyciągania i kompresowania czegokolwiek. I tu dochodzimy do sedna: najpierw trzeba umieć dobrze sfotografować scenę, żeby potem nie musieć się męczyć ze składaniem 10 plików, a każdy źle naświetlony.

Quote:
3. Te zdjęcia do których jest link w pierwszym poście są do bani.

Nie mam nic przeciwko hdrom efektowym jako takim, ale tu akurat muszę się zgodzić :)

Quote:
Są mistrzowie na tym portalu, którzy robią krajobrazówkę w HDRze i wygląda to bardzo lekko, pięknie i nie widać że to hdr.

No, lonely_wolf na przykład :) Tylko że on jeszcze najpierw porządnie zdjęcia składowe robi. I to może być ta różnica ;)

Quote:
4. HDR-y nadają się świetnie do zwiększenia dramatyzmu zdjęć. Zwłaszcza uzyskuje się świetny efekt dramatycznego nieba, ale to od razu zdradza, że to HDR :)

A to źle? Już wyjaśniłeś, że dla Ciebie źle, rozumiem. Tu właśnie wchodzimy na teren gustu. Jednemu pasuje, innemu nie. Dramatyczne niebo to zresztą wcale nie musi być HDR jako taki – wystarczy Shadow/Highlight w Photoshopie. Efekt będzie podobny i też łatwo przesadzić. A czasem wychodzi ładnie, gdy się uważa. I gdy efekt pasuje do zdjęcia.

Quote:
ale sztuką jest zrobić takie zdjęcie, które będzie jednoekspozycyjne, a wszyscy będą twierdzić że to HDR ;-]

Eee, wcale nie. Wystarczy je wrzucić w jakieś Dynamic Photo albo innego tonemappera i poszaleć suwaczkami w prawo ;)

Member

https://www.dfv.pl/gallery/v/Pejzaz/IMG_8859And8More_tonemapped.jpg.html <--- dzisiejszy HDR
składany z 9 zdjęć .
czy on na gołe oko jest widoczny ???

Member

Pani Ewo – moja wiedza na temat ogólnie foto to pikuś w porównaniu z Pani wiedzą. Mały pikuś :)
To były tylko takie moje przemyślenia na szybko. Żebym nie był źle zrozumiany – ja bardzo lubię tą technikę, razem z tymi dramatycznymi chmurami, zbliżeniem do wyglądu grafiki komputerowej i tak dalej. Zresztą widać to w mojej galerii jak byk :) I proszę mnie już nie punktować, bo już nic więcej nie napiszę ;-]

Member

camereon jak uzyskałeś taki efekt w HDR https://www.dfv.pl/gallery/members/camereon.html?g2_itemId=1720280 ???

Member

Ależ ja nic nie punktuję, ja tylko dyskutuję i dopowiadam :(
Z większością zdań się zresztą zgadzając. Galeria bardzo ładna, co zresztą redakcja doceniła, polecając Peenemuende.

do Sieku: technicznie poprawnie, tylko kolory trochę za niebieskie ale to drobiazg. Problem jest gdzie indziej: w samej scenie źródłowej. Zdjęcia zostały zrobione w warunkach, w których poprawne zdjęcie wyjść nie ma prawa. I nie ma znaczenia, że uratowałeś i światła, i cienie, skoro całość ujęcia jest… plamista. No i przy takim ostrym świetle taka będzie, nie ma siły. HDR nie powinien być traktowany jak technika ratowania sytuacji, gdy światłocienie układają się fatalnie, a fotograf nie wiadomo dlaczego uparł się akurat wtedy zdjęcia robić (i tu myślę Camereon się ze mną zgodzi). HDR jest przydatny, gdy mamy ciekawą scenę, ciekawe (choć trudne) światło, ale nie wszystko mieści się w rozpiętości matrycy i nie wszystkie elementy są wystarczająco oświetlone, a doświetlenia się użyć nie da.

Member
Ewa wrote:
Ależ ja nic nie punktuję, ja tylko dyskutuję i dopowiadam :(
Z większością zdań się zresztą zgadzając. Galeria bardzo ładna, co zresztą redakcja doceniła, polecając Peenemuende.

do Sieku: technicznie poprawnie, tylko kolory trochę za niebieskie ale to drobiazg. Problem jest gdzie indziej: w samej scenie źródłowej. Zdjęcia zostały zrobione w warunkach, w których poprawne zdjęcie wyjść nie ma prawa. I nie ma znaczenia, że uratowałeś i światła, i cienie, skoro całość ujęcia jest… plamista. No i przy takim ostrym świetle taka będzie, nie ma siły. HDR nie powinien być traktowany jak technika ratowania sytuacji, gdy światłocienie układają się fatalnie, a fotograf nie wiadomo dlaczego uparł się akurat wtedy zdjęcia robić (i tu myślę Camereon się ze mną zgodzi). HDR jest przydatny, gdy mamy ciekawą scenę, ciekawe (choć trudne) światło, ale nie wszystko mieści się w rozpiętości matrycy i nie wszystkie elementy są wystarczająco oświetlone, a doświetlenia się użyć nie da.

To wszystko było z przymrużeniem oka, więc bez urazy :) Zgadzam się ze wszystkim :)

Member
Sieku wrote:
camereon jak uzyskałeś taki efekt w HDR https://www.dfv.pl/gallery/members/camereon.html?g2_itemId=1720280 ???

Postaram się dać przepis na takiego hdr-a :)
1. Trzy ekspozycje zgodnie z tym co napisałem wcześniej…
2. Składamy w photomatixie:
Strenght – 100
Można sie pobawić ssuwakiem luminosity oraz microcontrast do uzyskania efektu który odpowiada autorowi.
Smoothing zawsze daje na max, żeby było jak najmniej hdr-owo
Gdy już zaczyna to wyglądać dobrze przechodzę do ps-a.
Tutaj robię gruntowne wyostrzanie. Ten hdr był mocno wyostrzony:
Maska wyostrzająca: wartość 180. promień: 3,5 piksela
Później robię: jasność / kontrast – kontrast prawie na full, trochę jasności w lewo lub w prawo. Tam chyba było lekko rozjaśnione.
Dodatkowo wchodze w kolor/nasycenie i obniżyłem nasycenie o około 30-40 punktów, żeby spłaszczyć kolorystykę ;-]
I to chyba wszystko.
Oczywiście żeby zrobić dobrego hdr-a trzeba zrobić dobre zdjęcia…czyli i tak trzeba zatroszczyć się o odpowiednie oświetlenie, bo inaczej kicha. W przypadku peenemunde oświetlenie tej rozdzielni było rewelacyjne, więc to ma odzwierciedlenie na zdjęciu. :)
Od razu zastrzegam, że te machinacje w Photomatixie i PS-ie są czysto instynktowne, więc jak robię jakieś błędy to piszcie …

Member

Polecam galerię Daniela Cheonga -fantastyczne widoki i fajnie zrobione HDR-y.
Można też oglądać na http://www.flickr.com

Member

camereon jutro będę próbować :) dzięki za info
johnas dzięki za linki. :)

Member
Ewa wrote:
Ależ ja nic nie punktuję, ja tylko dyskutuję i dopowiadam :(
Z większością zdań się zresztą zgadzając. Galeria bardzo ładna, co zresztą redakcja doceniła, polecając Peenemuende.

do Sieku: technicznie poprawnie, tylko kolory trochę za niebieskie ale to drobiazg. Problem jest gdzie indziej: w samej scenie źródłowej. Zdjęcia zostały zrobione w warunkach, w których poprawne zdjęcie wyjść nie ma prawa. I nie ma znaczenia, że uratowałeś i światła, i cienie, skoro całość ujęcia jest… plamista. No i przy takim ostrym świetle taka będzie, nie ma siły. HDR nie powinien być traktowany jak technika ratowania sytuacji, gdy światłocienie układają się fatalnie, a fotograf nie wiadomo dlaczego uparł się akurat wtedy zdjęcia robić (i tu myślę Camereon się ze mną zgodzi). HDR jest przydatny, gdy mamy ciekawą scenę, ciekawe (choć trudne) światło, ale nie wszystko mieści się w rozpiętości matrycy i nie wszystkie elementy są wystarczająco oświetlone, a doświetlenia się użyć nie da.

Ewo odpuść odrobinkę. Fota niesamowita.

Keymaster
paswal wrote:
Ewo odpuść odrobinkę. Fota niesamowita.

Która niesamowita? Camereona – owszem, Sieku – niekoniecznie :)

Member

Dokładnie Piotrze. Camereona:)

Member

No toż mówię, że jest super.
A Sieku na piątkę odrobił ćwiczenie “składanie hdra tak, żeby był dobrze złożony i nie bił po oczach”. Jak jeszcze weźmie ujęcie, do którego ta technika pasuje, to też będzie super fota. Ja tę jego drogę pod drzewami tak właśnie potraktowałam: jako ćwiczenie techniki.

Member

zdjęcie było tak strzelone dla pokazania :) ale jak stworze inne to taż podam do skomentowania

Member
Ewa wrote:
No toż mówię, że jest super.
A Sieku na piątkę odrobił ćwiczenie “składanie hdra tak, żeby był dobrze złożony i nie bił po oczach”. Jak jeszcze weźmie ujęcie, do którego ta technika pasuje, to też będzie super fota. Ja tę jego drogę pod drzewami tak właśnie potraktowałam: jako ćwiczenie techniki.

:)

Viewing 26 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.