Strona główna Fora Foto Sprzęt Co lepsze do makro??

Co lepsze do makro??

Sprzęt

Member

Jak myślicie, co lepsze do makro?? Panasonic Lumix DMC-FZ50
z Konwerterem makro Raynox DCR-250, czy Sony alpha 300 kit z też z konwerterem makro raynox DCR-250??

Member

Wiem, że Sony to lustrzanka, a Panas to hybryda, ale się zastanawiam co jest lepsze do makro.

Member

Panas ma większy zoom,więc uzyskasz większe odwzorowanie niż w Sony A300+obiektyw kitowy (zakładam,że kit to szkło 18-70mm).Natomiast jeśli do Sony dokupisz jakiś teleobiektyw i do niego przypniesz Raynoxa to efekt będzie lepszy prawdopodobnie z Sony.
A jeśli chodzi o jakość zdjęć,to zdecydowanie lepsza będzie z lustrzanki.

Member

Jestem zwolenniczką kupowania tańszego „body” i zainwestowania (jeśli jest taka możliwość) w dobry obiektyw. Bo co mi przyjdzie z drogiego aparatu ze standardowym, kiepskim obiektywem? Ciężko zdecydować który z podanych przez ciebie aparatów będzie lepszy. Najlepiej myśleć o całym systemie. Jeśli kupisz Sony A300 i w przyszłości będziesz chciał powiększyć asortyment to trochę się wypłacisz. O Panasonic Lumix DMC-FZ50 nie wypowiem się bo nie wiem jakie robi zdjęcia. Decyzja i tak należy do ciebie. Może poszukaj innych aparatów?Dlaczego ograniczasz się tylko do tych dwóch?

Member

Barbara_W – nie ograniczam się do tych dwóch aparatów. Wstępnie już jestem zdecydowany do kupna a300, ale jakoś tak zastanawiało mnie jego zestawienie z DMC-FZ50 pod względem makro. A poza tym jeszczce mogę zmienić zdanie co do kupna, więc jakby co to, możecie podawać propozycje innych lustrzanek. Chodzi mi o to, żeby ,,kit” w lustrzance był jak najlepszej jakości, ponieważ zakup następnego obiektywu planuje najwcześniej pod koniec roku. A co słyszałem to kit w soniku jest dosyc dobry. Więc czekam na wasze zdanie odnośnie dobrych kitów.

Member

Dobre Kit-y ?????
Zaryzykowałbym znośne, może.
Temat chyba jest tutaj wałkowany: https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=587
Nie ma jak dobry słoik, kiedyś dawno były takie z gumką, rewelacja :)
Kiedyś to nawet trumny robili takie że się umierać chciało :)
Pozdrowionka

Member

Dobra, to może podacie jakie lustrzanki mają najbardziej znośne kity?? I co właściwie sądzicie o kicie sonego?

Member
luckygrey wrote:
Dobra, to może podacie jakie lustrzanki mają najlepsze kity?? I co właściwie sądzicie o kicie sonego?

Znów mylenie pojęć…KIT znaczy: ZESTAW! Tyle o tym tutaj i nie tutaj już było!
Możesz mieć KIT Nikon D300 + 17-55mm f/2.8… za cenę sięgająca 8 tyś zł!!! Wtedy Ci powiem, że najlepszy KIT ma D300…
Powiem tak, najlepsze – wg. testów – z tych najpopularniejszych czyli 18-55mm lub dalszy zakres, to jest
NIKKOR 18-55!!!

Member

Dobrze, spokojnie azaki. Teraz już wiem i się więcej nie pomyle. Ale nikon to chyba od D80 wzwyż. A jakieś inne lustrzanki z dosyć znośnym obiektywem w zestawie, do 2000 złotych?

Member

Wszystko to NOWE poniżej 2000zł!!!

Nikon D60 + 18-55mm /3,5-5,6 VR
Nikon D40 + Nikkor 18-55mm f/3.5-5.6
Nikon D40 + Nikkor 18-55mm + 55-200mm
Canon EOS 450D + 18-55mm IS
Canon EOS 1000D + 18-55mm IS
Canon EOS 400D + 18-55mm f / 3.5-5.6
Sony Alpha A350K + 18-70mm
Sony Alpha A200K + DT 18-70 mm f/3.5-5.6
Sony Alpha A200W + DT 18-70 mm f/3.5-5.6 + 75-300mm f/4.5-5.6
Sony Alpha A300K + 18-70mm f/3.5-5.6
Olympus E 520 + 14-42mm f/3.5-5.6 + 40-150mm f/4.0-5.6
Olympus E-420 + 14-42mm + 40-150mm
Olympus E 510 + 14-42mm
Pentax K200D + 18-55mm
Pentax K100D Super + 18-55mm

KOMBINUJ…
Na pewno można znaleźć coś jeszcze, ale mi sie juz nie chciało!

Żeby nie urazić użytkowników różnych systemów, dodam, ze kolejność firm jest zupełnie przypadkowa

Member

Wcześniej byłem juz zdecydowany na Sony a300, ale teraz do gry wejdą jeszcze Canon EOS 1000D + 18-55mm IS no i Pentax K200D + 18-55mm. Olka odrzucam na wstępie, bo mam złe doświadczenia, w Nikonie ,,boli” brak śrubokręta,a z sonego to chyba najbardziej mi pasi A300. A znalazłem PENTAX K200D (18-55mm + Grip) za 1790 złotych. To dobra cena?? A co sadziecie o innych wymienionych przezemnie lustrzankach?

Member

juz ci mowie :)
canon dobra solidna firma… 18-55 dobry tylko na 18-30 :P dalej troche cienko :P za to z kolei 17-85 dobre powyzej 50 mm :P wiec te podstawowe obiektywy srednie
pentax… bardzo fajny aparat niestety brak narazie wiekszych perspektyw na przyszłosc… (nadal dosc egzotyczna firma w polsce i brak pełnej klastki)
sony… najszybciej rozwijajaca sie firma (niestety tylko pod wzgledem reklamy) body nie sa złe :0 a300 juz troche lepszy model ale tez dosc plastikowy :) ale ciekawy i godny polecenia… gorzej z obiektywami :) bo sa słabe… ale warto np zaopatrzyc sie w minolte albo sonny 100 mm 2.8 :) swietny do makro :) tylko troche drogi bo jakies 2 tys za obiektyw

Member

A jak myslicie- czy mój plan ;) jest dobry? We wrześniu mam zamiar kupić powiedzmy a300 kit, a gdy juz sprecyzuje co chce fotografować to kupie lepsze szkło (jakoś pod koniec roku dokonam tego zakupu). Co sądzicie o moim toku myslenia??

Member

zalezy jaki kit kupisz :P
ale pomysł ciekawy… tylko zastanów sie nad systemem :) i przeanalizuj do czego bedzie ci aparat… bo szkła zawsze znajdziesz tylko ze ceny moga byc toche wieksze :) ale a300 to ogolnie dobry wybor :0

Member

Jeśli nie zależy Ci bardzo na podglądzie na żywo (LV),to zamiast A300 kup sam korpus A200 (w fotojokerze dostępny za niecałe 900 zł),a do niego osobno kup jasnego i ostrego Tamrona 17-50 f2,8.Wyjdzie 2000 zł z groszami,ale jakościowo znacznie lepiej niż wszystkie inne aparaty w zestawach.
A po zakupie możesz zacząć składać kasę na dobre szkło do makro – może to być np. Minolta/Sony 100 mm f2,8 lub znacznie tańszy,a też bardzo dobry Tamron 90 mm f2,8.

Member

Wiesz johnas, zależy mi na LV, bo czasem będę musiał dawać lustrzankę innym osobą (baaardzo, bardzoooo rzadko, ale jednak). Więc chyba pozostane przy a300, kupie w Kicie z 18-70 a po jakimś czasie kupie lepsze szkło. Aha i jeszcze. Czy pentax K200D ma LV? Bo czytam na różnych forach, ale jak widzę to chyba nie :(

Member

A ja mam Olyumpusa E510 z trzema kitami. Zakres zoma 14-300mm x2. Wszystkie obiektywy w pewnym stopniu nadają się do macro. Dodatkowo za niecałe 200 zł dokupilem redukcję 42na 4/3 pierścienie i obiektywy Helios 2/58
i Jupiter 37A 3,5 na 135 (warto tu zauważyć że skala odległości na obiektywach jest aktualna w całym zakresie) Taki zestaw aparat + dodatki jest stosunkowo niedrogi. Tak dobrany zestaw daje możliwości dowolnego kreowania fotek mcro. Nie ma potrzeby kupować od razu wszystkiego. Szkła kitowe Olympusa uchodzą za jedne z lepszych (DFV sierpień 2008) Jest to mój pierwszy post na tym forum. Jeżeli coś jest nie tak to wybaczcie. Jestem zarejestrowany tu o pewnego czasu ale po zmianie FZ-30 na lustrzankę gosciłem czasowo na forum OlyClub.
Pozdrowienia łączę

Member

Ale z olympusami mam dosyc złe wspomienia. Dwójka moich znajomych mieli olympusy i się im zepsuły. To na tyle. Zresztą olympusy nie najlepiej mi leżą w rękach.

Member

Jak masz duże dłonie to raczej większość puszek źle będzie leżeć. Mi się wydaje, że ta sony A300 to dobry wybór (może nawet A350 jak stanieje za te pieniądze).

Member

Wiesz molp, nie mam dużych rąk, a nawet dosyć nieduże, ale po prostu jakoś tak olek nie pasuje mi, bo jest jakiś taki za mały jak na swój ciężar. A moim zdaniem a300 nie jest plastikowa (może i jest plastik, ale mi pasuje;)) i jest jakoś tak fajnie wyważona.

Member

ale czemu potrzebne Ci LV… jezeli komus dasz do reki lustrzanke z LV (kto zawsze robic na lv w kompakcie a nie miał lustrzanki w reku) to predzej sie nim zabije niz zrobi z tym dobre zdjecie ha nawet nie dobre o ile w ogole zrobi zdjecie… wiesz przeciez ze to jest inny system lv niz w kompakcie :P

znalazłem wyjscie awaryjne w sprawie LV przynajmniej w canonie i nikonie :D http://www.allegro.pl/item418523446_wizjer_katowy_do_canon_eos_400d_450d_350d_40d_30d.html
he he :D dzieki temu mozna aparat poozyc na ziemi i cykac :0 efekt prawie jak w sredni formcaie :P

ale 300 to dosc ciekawy model :)
ale i tak canony są prawienajleszpe :P

Member

Mystik a co ze zdjęciami nad głową? Do tego, uchylny ekran jest chyba najlepszym rozwiązaniem. A co sądzicie o canonie EOS 1000D?? I czy ma on LV?

Member

hmm :D a czy to komus potrzebne :) reporter i tak włacza najszybsza serie i nie przeszkadzu mu tam ze z boku sie wcisnał jakis inny polityk :P
poza tym w reportazu to nie chodzi o artyzm a o przekaz… no chyba ze pracujemy nad jakims dokumentem ale wtedy raczej przez tłum sie nie przeciskamy :P
poza tym w swietle i tak na tym nic nie widac :) wiec trzeba by jakas osłone spora na to załozyc :P
duzo sobob ktore przezucały sie z kompaktu na lustrzanke chciała LV ale po pewnym czasie stwierdzili ze w zadnym wypadku tego nie uzywaja… moj kolega ma 350 i zagmatwal sie w instruckji jak sie tym bawic :D i ani razu tego nie właczył :P
ale jak kto woli :) canon 1000d? he he :) jak dostane do reki to Ci powiem czy fajny :) ale nie wiem czym za bardzo bedzie sie wyrozniał z tłumu :P a lv ma :)

Member

A ty Mistik jaki masz aparat? hmm, a wy co byście wybrali gdybyscie mieli do wyboru PENTAX K200D , Sony a300 i Canon EOS 1000d?

Member
Mystik wrote:
… jezeli komus dasz do reki lustrzanke z LV (kto zawsze robic na lv w kompakcie a nie miał lustrzanki w reku) to predzej sie nim zabije niz zrobi z tym dobre zdjecie ha nawet nie dobre o ile w ogole zrobi zdjecie… wiesz przeciez ze to jest inny system lv niz w kompakcie :P

Mystik akurat w Sony A300/A350 LV działa z zewnątrz tak samo jak w kompakcie,lub nawet lepiej.
Aktualnie na rynku tylko te dwa modele mają tak rozwiązany LV,że autofokus nie ma żadnych opóźnień w działaniu.
Wszystkie pozostałe lustrzanki z LV potrzebują najpierw podnieść lustro aby podgląd zadziałał,a przy ustawianiu ostrości muszą lustro opuścić,ustawić ostrość i ponownie je podnieść,aby obraz wrócił na ekran.Oczywiście chodzi mi o szybsze ustawienie ostrości metodą detekcji fazowej.

Member
luckygrey wrote:
bo czasem będę musiał dawać lustrzankę innym osobą (baaardzo, bardzoooo rzadko, ale jednak)

Dżizys, a dlaczego BĘDZIESZ MUSIAŁ dawać lustro innym osobom? Jakąś umowe podpisałeś?
Ja bym w życiu nie oddał NIKOMU mojego sprzętu…chyba,ze na sekunde w celu zrobienia MI zdjęcia, ale to i tak zawsze rozglądam sie za kimś kto ma lustro na szyi…jakoś bezpieczniej sie czuje wtedy, lub ktosiowi z rodziny…

Member

A co do LV…to niedługo lustro które samo nie ustawi kompozycji i nie ustali w niej mocnego punktu – oczywiście wg. złotego podziału – będzie ZŁE…

Tym samym IMO: LV jest w lustrze zbędne!

Member
azaki wrote:
A co do LV…to niedługo lustro które samo nie ustawi kompozycji i nie ustali w niej mocnego punktu – oczywiście wg. złotego podziału – będzie ZŁE…

Tym samym IMO: LV jest w lustrze zbędne!

Wiesz… Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Chyba że to co napisałeś to twoje marzenie…

azaki wrote:
Dżizys, a dlaczego BĘDZIESZ MUSIAŁ dawać lustro innym osobom? Jakąś umowe podpisałeś?
Ja bym w życiu nie oddał NIKOMU mojego sprzętu…chyba,ze na sekunde w celu zrobienia MI zdjęcia, ale to i tak zawsze rozglądam sie za kimś kto ma lustro na szyi…jakoś bezpieczniej sie czuje wtedy, lub ktosiowi z rodziny…

Ja będę dawał lustro (OKAZJONALNIE) właśnie jak ty to nazwałeś ,,ktosiowi z rodziny” i to właśnie będzie po to, by MI zrobił zdjęcie. Zresztą nie będe MUSIAŁ dawać sprzętu tylko czasem lepiej dać, niż nie być na żadnym zdjęciu.

Member
luckygrey wrote:
azaki wrote:
A co do LV…to niedługo lustro które samo nie ustawi kompozycji i nie ustali w niej mocnego punktu – oczywiście wg. złotego podziału – będzie ZŁE…

Tym samym IMO: LV jest w lustrze zbędne!

Wiesz… Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Chyba że to co napisałeś to twoje marzenie…

Moje nie, bo znam zasady…ale co niektórym by sie przydało!

Member

Rozumiem azaki. A jaki ty masz aparat?

Member

D300 – jak w stopce, a co?

Member

Po prostu zaciekawiło mnie, czym są pstrykane fotki w twojej galerii.

Member
luckygrey wrote:
Jak myślicie, co lepsze do makro?? Panasonic Lumix DMC-FZ50
z Konwerterem makro Raynox DCR-250, czy Sony alpha 300 kit z też z konwerterem makro raynox DCR-250??

Oj, chyba Ci trochę namieszam, bo moja opinia o sprawie jest nieco inna niż poprzednie tutaj:

1. Lustrzanka do makro? Czy to na pewno aby dobry pomysł? Zwłaszcza z obiektywem kitowym…
Po pierwsze, w lustrzance będziesz miała większe trudności z uzyskaniem odpowiedniej głębi ostrości (konieczna większa przysłona = mniej światła, ryzyko poruszenia zdjęć = konieczne wyższe ISO).
Po drugie, do tych celów stanowczo lepszy byłby, zwłaszcza w przypadku zdjęć owadów, obiektyw rzędu 200-300 mm a nie 55-70 mm (musisz podejść bardzo blisko, a wiele obiektywów tak blisko nie ostrzy)…

2. Moja własna opinia o Sony jest taka, że aparaty te dają zdjęcia o niewielkich szumach i dobrych kolorach, na czym nieco traci jednak ich ostrość i wyrazistość.

3. O konwerterze Raynox 250 podpiętym do Panasonica słyszałem niegdyś kilka pochlebnych opinii na forum Lumix (http://www.lumix.fora.pl).

4. Panasonic daje ostre zdjęcia i ładne makro (co mogę stwierdzić po ponad rocznym użytkowaniu DMC-FZ7). Z tego co się orientuję np. ten Pan: https://www.dfv.pl/gallery/members/A.Chmiel.html – na którego wystawie miałem przyjemność niedawno być – używa do swoich zbliżeń „makro” któregoś ze starszych hybrydowych modeli Panasonica (FZ20 albo FZ30) oraz FZ50 (więcej pikseli, większe szumy, ale za to obrotowy ekran).
Wg komentarza Autora do tej wystawy wadą aparatów Panasonika są wysokie szumy (z własnego doświadczenia niestety potwierdzam) i nieco nienaturalne kolory (z czym zgodzić się nie mogę – bo nowsze i o półkę lepsze aparaty, jak np. choćby Nikon D60, radzą z tym sobie chyba gorzej).

Jeśli podoba Ci się Sony A300, to kup Sony A300, tylko wiedz, co tym posunięciem zyskujesz, a co tracisz;-)

Member

no tak ;( zapomniałem…

ja uzywam canona i minolty :)
canona 30d z 17-85 i 50 1.8
minolta dynax 40 (analog) ze strasznie ciemnymi słabymi obiektywami sigma 28-80 (makro) i 100-300 :)
i łatwiej robi mi sie zdjecia minolta :)

Member

Jacek_Z – jak napisałem wyżej, pod koniec roku planuję zakup lepszego szkła. A po przeczytaniu sporej ilości for w internecie i innej literatury, hybrydy nie chcę, skoro i tak po jakiś 2 latach bym przesiadł się na lustrzankę.

Member
luckygrey wrote:
Po prostu zaciekawiło mnie, czym są pstrykane fotki w twojej galerii.

No tak…”pstrykane fotki”…
W mojej galerii tylko jedno jest zrobione D300… cała reszta to D40!

Member

hej, ja mam nikona d40 od niedawna, jestem amatorka, i również mam pytanie co do trybu makro. gdy stoje zbyt blisko obiektu aparat nie chce zrobic zdjecia- nie reaguje na wciśniecie spustu- czy problem ten rozwiąże odpowiedni filtr makro ?

Member
Tekla wrote:
hej, ja mam nikona d40 od niedawna, jestem amatorka, i również mam pytanie co do trybu makro. gdy stoje zbyt blisko obiektu aparat nie chce zrobic zdjecia- nie reaguje na wciśniecie spustu- czy problem ten rozwiąże odpowiedni filtr makro ?

Masz na myśli soczewki Close-UP? Każdy obiektyw ma swoją minimalną odległość na której ustawi ostrość! W przypadku szkieł makro, jest to odległość mała…bardzo mała nawet, bo możesz przytknąć obiekt praktycznie do przedniej soczewki!
Close-UPy rozwiążą ten problem połowicznie, bo pozwolą Ci na większe zbliżenie do przedmiotu, lecz tracisz dużo na jakości obrazu! Nie jest to dobre rozwiązanie, a jak juz chcesz koniecznie jakieś soczewki to zainwestuj w Rainoxa.

Member
Tekla wrote:
hej, ja mam nikona d40 od niedawna, jestem amatorka, i również mam pytanie co do trybu makro. gdy stoje zbyt blisko obiektu aparat nie chce zrobic zdjecia- nie reaguje na wciśniecie spustu- czy problem ten rozwiąże odpowiedni filtr makro ?

Z mojego doświadczenia (póki co niewielkiego) na D60 wynika, że obiektywem kitowym 18-55 VR można zrobić zbliżenie z odległości mniejszej niż podawana przez producenta (raz prawie dotykałem obiektywem motylka :P ).

Z rzadka zdarza się, że aparat nie reaguje na spust – nawet przy większych odległościach – więc może niekoniecznie chodzi tu o zbyt małą odległość, a raczej o problem z ustawieniem ostrości na tej konkretnej scenie. Pokombinuj ;)

Soczewki makro – zwłaszcza te tanie – raczej odradzam, moja mydli jak stare babcine okulary.

Member
Jacek_Z wrote:
Z mojego doświadczenia (póki co niewielkiego) na D60 wynika, że obiektywem kitowym 18-55 VR można zrobić zbliżenie z odległości mniejszej niż podawana przez producenta (raz prawie dotykałem obiektywem motylka

Przy obiektywach Nikkor 18-55 (kazdej generacji) producent podaje „ostrość od” 28cm…i to sie zgadza, zarówno na krótszym jak i dłuższym końcu! Czyli jakieś 13cm przed obiektywem… Nawet na manualu nic więcej nie zdziałasz, bo tak jest skonstruowany ten układ optyczny!

Jacek_Z wrote:
Z rzadka zdarza się, że aparat nie reaguje na spust – nawet przy większych odległościach

W przypadku D40, D40x i D60 aparat nie zareaguje na spust migawki bez ustawionej ostrości. Inaczej bedzie jak pracujesz w trubie manualnym obiektywu, wówczas zawsze wyzwolisz migawke!

Jacek_Z wrote:
więc może niekoniecznie chodzi tu o zbyt małą odległość, a raczej o problem z ustawieniem ostrości na tej konkretnej scenie. Pokombinuj

Raczej na 100% chodzi o zbyt małą odległość od przedmiotu…

Member

Jak chcesz miec dobre makro to musisz zainwestowac w optyke do makrofotografii. Bardzo dobre szklo w nieduzej cenie to Tamron 90mm f/2.8. Jest to szklo ktore dobrze sprawdza sie w makro i w portrecie. Nirktorzy narzekaja w nim na wolny AF, ale w makro nie ma to tak duzego znacznia. Pozdrawiam

Member
azaki wrote:
Przy obiektywach Nikkor 18-55 (kazdej generacji) producent podaje „ostrość od” 28cm…i to sie zgadza, zarówno na krótszym jak i dłuższym końcu! Czyli jakieś 13cm przed obiektywem… Nawet na manualu nic więcej nie zdziałasz, bo tak jest skonstruowany ten układ optyczny!

W przypadku D40, D40x i D60 aparat nie zareaguje na spust migawki bez ustawionej ostrości. Inaczej bedzie jak pracujesz w trubie manualnym obiektywu, wówczas zawsze wyzwolisz migawke! […]

Być może po prostu się mylę… a może nasz drobny „spór” jest klasycznym przykładem różnicy pomiędzy teorią a praktyką.

Obiektyw nastawiony miałem na ogniskową 55 mm, w trybie AF, z obiektem – motylem o rozpiętości skrzydeł ok. 3 cm – zajmującym 50-60% przekątnej czy dłuższego boku kadru (oczywiście spośród niecałych dwudziestu prób, kilkanaście zdjęć było nieudanych). Moim zdaniem było bardzo blisko (podobne odległości osiągałem dużym kompaktem).

Niestety, noga byłem z trygonometrii, więc nie mam recepty jak to przeliczyć na odległość od obiektu…

Member
Jacek_Z wrote:
azaki wrote:
Przy obiektywach Nikkor 18-55 (kazdej generacji) producent podaje „ostrość od” 28cm…i to sie zgadza, zarówno na krótszym jak i dłuższym końcu! Czyli jakieś 13cm przed obiektywem… Nawet na manualu nic więcej nie zdziałasz, bo tak jest skonstruowany ten układ optyczny!

W przypadku D40, D40x i D60 aparat nie zareaguje na spust migawki bez ustawionej ostrości. Inaczej bedzie jak pracujesz w trubie manualnym obiektywu, wówczas zawsze wyzwolisz migawke! […]

Być może po prostu się mylę… a może nasz drobny „spór” jest klasycznym przykładem różnicy pomiędzy teorią a praktyką.

Być może, jednak nie pisłałbym tego postu nie sprawdzając uprzednio swojego obiektywu…

A może tak Jacku_Z pochwal sie jakimś zdjęciem…chociaż tym BARDZO CIERPLIWYM motylkiiem!!!

Member
azaki wrote:
A może tak Jacku_Z pochwal sie jakimś zdjęciem…chociaż tym BARDZO CIERPLIWYM motylkiiem!!!

No cóż, zapędziłeś mnie w kozi róg :-D Choć niezbyt chętnie to robię, bo fotografuję najczęściej „do szuflady”, a do prowadzenia jakichkolwiek galerii nawet z kijem mnie ciężko zagonić ;-)))

Tu zdjęcie z standardowym Nikkorem 18-55 VR z bardzo bliska:
http://www.flickr.com/photos/jacekz/2778245495/

A tu już bardziej normalna odległość ogniskowania:
http://www.flickr.com/photos/jacekz/2779099378/

Oba zdjęcia prawie tak jak wyszły z aparatu – wielkość JPEG-a zmieniona, ale bez obcinania kadru (ani odszumiania). Przepraszam, że póki co z galerii u „konkurencji”… ;-)

Member
Jacek_Z wrote:
azaki wrote:
A może tak Jacku_Z pochwal sie jakimś zdjęciem…chociaż tym BARDZO CIERPLIWYM motylkiiem!!!

No cóż, zapędziłeś mnie w kozi róg :-D Choć niezbyt chętnie to robię, bo fotografuję najczęściej „do szuflady”, a do prowadzenia jakichkolwiek galerii nawet z kijem mnie ciężko zagonić ;-)))

Tu zdjęcie z standardowym Nikkorem 18-55 VR z bardzo bliska:
http://www.flickr.com/photos/jacekz/2778245495/

A tu już bardziej normalna odległość ogniskowania:
http://www.flickr.com/photos/jacekz/2779099378/

Oba zdjęcia prawie tak jak wyszły z aparatu – wielkość JPEG-a zmieniona, ale bez obcinania kadru (ani odszumiania). Przepraszam, że póki co z galerii u „konkurencji”… ;-)

No super, zdjęcia bardzo mi podeszły, jednak wracając do tematu to widać tą odległość między motylkiem, a obiektywem! Stawiam na te 13 cm od pierwszej soczewki… :D

A drugie moje pytanie – bo przejżałem Exif – dlaczego tak wysokie ISO???

Member
azaki wrote:
No super, zdjęcia bardzo mi podeszły, jednak wracając do tematu to widać tą odległość między motylkiem, a obiektywem! Stawiam na te 13 cm od pierwszej soczewki… :D

A drugie moje pytanie – bo przejżałem Exif – dlaczego tak wysokie ISO???

Dzięki :) Jednak 13 cm + 5,5 cm = 28 cm? Coś mi te rachunki nie wychodzą. Chyba, że liczymy do odpowiedniego znaczka blisko tylnej ścianki aparatu ;)

Zdjęcia były robione w bardzo głębokim cieniu. A jak pewnie zauważyłeś, zastosowałem też w miarę wysoką (jak na lustrzankę i zdjęcia tego typu) przysłonę: f/5,6. Wszystko to, żeby zminimalizować ryzyko nieostrości na skutek poruszania się obiektu i uniknąć pułapek małej głębi ostrości.

Member
Jacek_Z wrote:
Jednak 13 cm + 5,5 cm = 28 cm? Coś mi te rachunki nie wychodzą. Chyba, że liczymy do odpowiedniego znaczka blisko tylnej ścianki aparatu ;)

Zdjęcia były robione w bardzo głębokim cieniu. A jak pewnie zauważyłeś, zastosowałem też w miarę wysoką (jak na lustrzankę i zdjęcia tego typu) przysłonę: f/5,6. Wszystko to, żeby zminimalizować ryzyko nieostrości na skutek poruszania się obiektu i uniknąć pułapek małej głębi ostrości.

Tak, tak…28cm właśnie do TEGO znaczka – to „znacznik płaszczyzny ogniskowej”!!!

Na pierwszym zdjęciu masz przysłone f/16, migawke 1/50s oraz ISO 1600…
Skąd te parametry? Na AUTO robiłeś?

Member
azaki wrote:
Na pierwszym zdjęciu masz przysłone f/16, migawke 1/50s oraz ISO 1600…
Skąd te parametry? Na AUTO robiłeś?

Na „AUTO”? Nieee :-D Po prostu w tym momencie byłem jeszcze tak zaskoczony nagłym pojawieniem się tematu na „makro”, że pozostała mi jeszcze przysłona ustawiona do fotografowania krajobrazu (BTW: dokładnie z tego samego powodu miałem założonego krótkiego Nikkora!) – a w pierwszym „zakręceniu” nie zauważyłem ustawień przysłony, tylko podbiłem ISO. Ot, i cała historyja ;-)

Member

Miałem panasonic 50 i wiem że robi super makro .Teraz mam soniaka 300 ale makro jest bardzo trudno nim zrobić .
Jak Ci zależy tylko na fotkach makro to plecam parnasa 50 hybryda

Member
SzymonD200 wrote:
Jak chcesz miec dobre makro to musisz zainwestowac w optyke do makrofotografii. Bardzo dobre szklo w nieduzej cenie to Tamron 90mm f/2.8. Jest to szklo ktore dobrze sprawdza sie w makro i w portrecie. Nirktorzy narzekaja w nim na wolny AF, ale w makro nie ma to tak duzego znacznia. Pozdrawiam

Ja mam canona 100mm f/2.8 starą wersję bez USM i IF – mordka mu sie wysuwa tak samo jak tamronowi – motyla czy ważki tym nie zrobisz – gwarantuje ci to! kwiatki, przedmioty owszem – wszystko zależy co chcesz pstrykać. Na motylki i ważki lepiej sigme 150+telekonw. lub tamrona albo sigmę 180 macro, ew. 200 mm + pierścienie pośrednie.

Member

a może lepiej pomyśleć o używanym aparacie (np canon eos 30d) do tego podstawowy obiektyw na początek i pierścienie pośrednie? na allegro jest cała masa używanych obiektywów za niezłe pieniądze.

Member

Któryś ze sklepów internetowych zachęcał do używania do makro Nikkora 50mm/1.8 z pierścieniami pośrednimi. Ciekawe jak wygląda sytuacja z przeniesieniem napędu AF w D40/D40x/D60…

Kiedyś podpytałem pana od Sigmy o sigmowskie telekonwertery (wprawdzie chodziło wówczas o tele, nie o makro – ale technicznie sprawa pewnie trochę podobna) i okazało się, że w ogóle nie do wszystkich obiektywów Sigmy one pasują…

Member
Jacek_Z wrote:
Kiedyś podpytałem pana od Sigmy o sigmowskie telekonwertery (wprawdzie chodziło wówczas o tele, nie o makro – ale technicznie sprawa pewnie trochę podobna) i okazało się, że w ogóle nie do wszystkich obiektywów Sigmy one pasują…

W katalogach sigmy jest napisane z którymi obiektywami konwertery współpracują.

Member

Ja bym polecał pierścienie, pierwsze zdjęcie w mojej galeri to jest nikond60+pierscienie+18-55VR+soczewki ;]!

Keymaster
Jacek_Z wrote:
Któryś ze sklepów internetowych zachęcał do używania do makro Nikkora 50mm/1.8 z pierścieniami pośrednimi. Ciekawe jak wygląda sytuacja z przeniesieniem napędu AF w D40/D40x/D60…

Są dwa rodzaje pierścieni. Pierwsze nie przenoszą wcale automatyki i nadaja się raczej do obiektywów manualnych, bo i przysłonę trzeba ręcznie przymykać. Drugi rodzaj pierścieni ma styki przenoszące automatykę – działa wówczas przymykanie przysłony i autofokus, jeśli silnik jest w obiektywie. Natomiast nie działa, jeśli napęd autofokusa jest przenoszony „śrubokrętem”, bo pierścienie nie mają mechanicznego przeniesienia. Czyli ta droższa wersja pierścieni przeniesie autofokus w obiektywach, które normalnie działają z D40/D60.

Quote:
Kiedyś podpytałem pana od Sigmy o sigmowskie telekonwertery (wprawdzie chodziło wówczas o tele, nie o makro – ale technicznie sprawa pewnie trochę podobna) i okazało się, że w ogóle nie do wszystkich obiektywów Sigmy one pasują…

W ogóle nie każdy obiektyw może działać z telekonwerterem. Soczewki makro to po prostu rurki puste w środku, natomiast telekonwertery mają soczewkę. Ta soczewka jest umieszczona dość blisko obiektywu – jeśli w trakcie zmiany ogniskowej lub ostrzenia ostatnia soczewka obiektywu mocno się cofa do krawędzi obiektywu, to może stuknąć w soczewkę telekonwertera. Raczej należy traktować poważnie informacje producenta o tym, czy dany obiektyw może działać z telekonwerterami. Jeśli natomiast działa – to, czy to będzie telekonwerter firmowy czy jakieś Kenko, nie jest już istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa obiektywu.

Member

co do telekonwertera i pierścieni pośrednich jeśli mają styki do przeniesienia elektroniki do obiektywu i tak nie zadziała nam autofokus-trzeba ostrzyć samemu!działa za to przysłona i światłomierz!
następna wada telekonwertera to że tracimy bardzo dużo światła co z ciemnym obiektywem daje marne efekty.
zaś jeśli chodzi o macro to pierścienie spisują się rewelacyjnie-moim zdaniem lepsze są od soczewek (sprawdziłem).myślę że jak dokupie sobie jasny obiektyw Canon EF 50 F/1,4 USM to będzie bajka1
a może ktoś ma już doświadczenie z takim zestawem?

Keymaster
RobakG wrote:
co do telekonwertera i pierścieni pośrednich jeśli mają styki do przeniesienia elektroniki do obiektywu i tak nie zadziała nam autofokus-trzeba ostrzyć samemu!działa za to przysłona i światłomierz!

Jeśli mamy obiektyw, który normalnie ostrzy z D40, czyli silnik autofokusa jest w obiektywie, to będzie ostrzył z tymi pierścieniami: http://www.foto-net.pl/sklep/produkt20965-pierścienie-makro-AF-moc-Nikon.html
Natomiast nie będzie ostrzył ani nie przymknie przysłony z tymi pierścieniami: http://www.foto-net.pl/sklep/produkt14886-pierścienie-makro-moc-Nikon.html

Quote:
następna wada telekonwertera to że tracimy bardzo dużo światła co z ciemnym obiektywem daje marne efekty.

Raz, że ciemne obiektywy raczej nie są przystosowane do działania z telekonwerterami i bałbym się, że przy takim połączeniu uszkodzimy obiektyw lub telekonwerter. Dwa, że nie tracimy tak znowu dużo: z telekonwerterem 1.4x tracimy 1 EV, z 2x – 2 EV. Światło też tracimy z pierścieniami pośrednimi.

Quote:
myślę że jak dokupie sobie jasny obiektyw Canon EF 50 F/1,4 USM to będzie bajka1
a może ktoś ma już doświadczenie z takim zestawem?

Zyskasz skalę odwzorowania 1:1 lub nawet nieco większą, ale będziesz musiał wsadzić przednią soczewkę obiektywu w robaka. Zobaczysz, dlaczego marketingowe hasło „makro od 1 cm” wcale nie daje powodów do radości ;)

Member

Dziękuję za rozjaśnienie mroków mej niewiedzy. Kiedyś przypadkiem kupiłem bardzo tanią soczewkę Selco i nie byłem zadowolony (straszne mydło dawała) – i to było moje jedyne jak dotąd doświadczenie z wyposażeniem do makro ;-)

Member

Tu Piotr ma racje, makro robione przez pierścienie to jest jakieś 1-5 cm od przedmiotu (zależy od obiektywu) ale jak masz dobry obiektyw to zdjęcia są dobre, oczywiście obiektywy makro są o tyle lepsze że nie trzeba wkładać obiektywu do robaka ale za to są 5x droższe… Ja gorąco polecam to rozwiązanie!

Member

Niestety zawsze jest jakieś ale….można zastosować obiektyw o większej ogniskowej i od robala oddalimy się lecz stracimy więcej światła….itd
wracając do ostrzenia przy użyciu pierścieni pośrednich mój canon eos 40D nie daje sobie rady z żadnym obiektywem , a mam ich kilka-ale myślę że to nie jest problem-jeśli aparat ustawi mi wszystkie parametry to ustawienie ostrości to już pestka!
czytałem że do mojego canona można dokupić matówkę która ułatwia ręczne ostrzenie-może to jest sposób na ostre odbitki macro.

Keymaster

Lustrzanki Canona za wyjątkiem serii 1 ostrzą z obiektywami o jasności nie mniejszej niż f/5.6. Jeśli jasność obiektywu jest mniejsza, czyli f/8, to w zasadzie każdy nieprofesjonalny Canon powinien wyłączyć AF – i przeważnie tak sie dzieje. Są wyjątki i są obiektywy o jasności f/6.3, czyli 1/3 działki za f/5.6, ale taka jest zasada. Działanie lub nie AF _nie_ zależy od ilości światła – na f/8 aparat nie będzie ostrzył nawet w południe na Saharze, a na f/5.6 w półmroku lepiej lub gorzej będzie próbował.
Montując pierścienie pośrednie między obiektyw a korpus odsuwasz obiektyw od korpusu efektywnie zmniejszając jego jasność. O ile zmniejszasz – to zależy od grubości pierścienia i ogniskowej obiektywu i jeszcze paru rzeczy, wzór jest dość złożony. Jeśli jednak montujesz pierścienie do niezbyt długiego obiektywu o jasności f/5.6, to masz szansę zmniejszyć jego jasność poniżej wartości, przy której wymięka AF.
Ponieważ pierścienie pośrednie nie mają żadnej elektroniki, więc korpus nie jest informowany, że coś jest pomiędzy obiektywem – stąd wyświetlana jest wartość przysłony podawana przez obiektyw. O ile spada światło można sobie sprawdzić eksperymentalnie mierząc ekspozycję na białą ścianę z i bez pierścieni.

Inna sprawa, że aufotokus przy pierścieniach potrzebny jest jak żabie rower. Trafienie właściwym czujnikiem tam, gdzie chcemy mieć ostrość, tylko komplikuje całą zabawę. A ręczne ostrzenie przy papierowej głębi ostrości w makro jest łatwiejsze niż w innych warunkach.

Member

no i bardzo jasny opis sprawy

Viewing 61 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.