Strona główna Fora Foto Sprzęt Czy ktoś jeszcze uzywa filtrów systemu Cokin?

Czy ktoś jeszcze uzywa filtrów systemu Cokin?

Sprzęt

Member

Witam,
dlaczego zadaję dziwne na pierwszy rzut oka pytanie wyjaśniam poniżej, choć, tytułem wstępu, zboczę trochę z tematu.

Odwiedziłem dziś sklep Fotoforma w Elblągu, chciałem rzucić okiem na statywy, konkretnie na model: BENRO statyw Travel Angel A-2681 M8 Transformer (można odpiąć jedną nogę i używać jako monopod) + głowica kulowa: B1.
Uprzejmy Pan wyjaśnił, że jeśli w dowolnym statywie nie rozstawię nóg to mogę używać takowego jako monopodu :)
Fachowo zostałem zapytany jakiego aparatu używam – odpowiedź D200. pan stwierdził, że aparat wcale ciężki nie jest i wystarczy mi w zupełności tańszy model – po czym wyjął coś chybotliwego co kosztowało trochę ponad 300 zł razem z głowicą. O rodzaj optyki podpinanej do aparatu pytanie nie padło – sprzedawca pewnie założył, że do tak lekkiego aparatu to nic ciężkiego się nie przyda. Oczywiście zostałem uświadomiony, że D200 jest już przestarzały – odpowiedziałem (zgodnie ze stanem faktycznym) że jednak wciąż robi zdjęcia. Miły pan powiedział, że jednak do reporterki już na pewno nie wystarczy, a jako, że akurat staliśmy nad rozstawionym statywem, odpowiedziałem, że statyw też się specjalnie do reporterki nie nadaje :)

I tu przechodzimy do tematu: zapytałem o dostępność w sklepie filtrów systemu Cokin (to przez Piotra, który namawiał do stosowania filtrów Cokin lub podobnych w zamian okrągłych połówkowych). Sprzedawca powiedział, że i owszem miewają ale TEGO TO JUŻ NIKT NIE UŻYWA, a na pewno nie z D200. Zapytałem więc z czym się to używa. Odpowiedź była ciekawa: z aparatami do zdjęć szerokich. Myślałem, że chodzi o FF, ale nie; do zdjęć szerokich. Siedzę w domu i żałuję, że nie poprosiłem Pana żeby doprecyzował to pojęcie.

Fotoforma w Elblągu to wesoły sklep – polecam odwiedzić dla poprawy humoru.

Więc jak to jest – używa ktoś systemu Cokin z aparatami innymi niż do “zdjęć szerokich”??

Member

D200 czy inny polówki są dobre i używa się ich
myślę ze sklepowy miał na mysli to iż nowoczesne aparaty maja juz taką dynamikę, a do tego “HDR z ręki” i innej częsci ciała:) ze nie trzeba
warto jednak zauważyć ze takie filtry mają teraz drugą młodość dzięki funkcji video w lustrzankach :)

Member

A mnie się wydaje, że Pan sprzedawca nie do końca jest w temacie

Member
dar_wro wrote:
A mnie się wydaje, że Pan sprzedawca nie do końca jest w temacie

Oj bardzo był nie w temacie, ale przynajmniej było wesoło.
Dręczy mnie tylko co to za aparaty do “fotografii szerokiej”. Że też nie zapytałem…

Member

wniosek jest oczywisty – chcesz używać filtrów Cokina i robić szerokie zdjęcia to musisz zmienić aparat :)

Member
darek6902 wrote:
dar_wro wrote:
A mnie się wydaje, że Pan sprzedawca nie do końca jest w temacie

Oj bardzo był nie w temacie, ale przynajmniej było wesoło.
Dręczy mnie tylko co to za aparaty do “fotografii szerokiej”. Że też nie zapytałem…

A może Panu chodziło o coś takiego jak używa np. David Noton czyli fuji GX617 (film 120 lub 220 – zdjęcie wychodzi w formacie 6x17cm) – z drugiej strony ciekawe czy taki aparat miał na sklepie :D

Member

a tak pomijając pana sprzedawcę to ja osobiście od wielu lat używam systemu cokin i jestem z niego bardzo zadowolony

Member

ja w tym roku zaopatrzyle sie w system cokin i teraz zaluje ze nie zrobilem tego wczesniej. wykorzystalem go juz po kilku dniach w 110%.
mam mocowanie slim ale zalozylem 3 filtry, jeden w uchwycie a dwa na gumkach sie trzymaly:) i daly rade. jednak ponizej 30mm bylo juz winietowanie, na szczescie tylko niewielkie i na samych rogach.

Member

Czyli podsumowując jeśli się chce robić na czymś zbliżonym do 28mm na FF lub szerzej to właściwie trzeba by było zastosować coś większego niż Cokin P?

Member
apmich wrote:
Czyli podsumowując jeśli się chce robić na czymś zbliżonym do 28mm na FF lub szerzej to właściwie trzeba by było zastosować coś większego niż Cokin P?

wtedy tak, tylko te ceny filtrów trochę zabijają

Member

do ultra szerokich to masz cokin X-Pro ale dopiero dla obiektywow z mocowaniem od 62 cm.

Member

10mm, Canon i winietowania praktycznie brak. Przy klatce 1.5 i 10mm jest trochę więcej. Praktycznie przy 12mm nie ma winietowania z uchwytem typu slim. Przykłady u mnie w galerii.

Member

Ja tez używam i jestem zachwycona. Oczywiście konstrukcja denerwuje , przeszkadza , filtry się przesuwają – ostatnio w górach zrezygnowałam własnie z tego powodu, ale efekty sa super. Całą podróż do Stanów fociłam na filtrze Cokin’a połówkowym szarym. :) .

Member

Interesujący problem i bardzo ciekawy pan sprzedawca ze sklepu Fotoforma w Elblągu. Wnioski? Tenże pan reprezentuje ciekawą i bardzo dużą grupę “znawców” fotografi. Sam też wielu takich spotkałem. To osoba, której do wiedzy nie są potrzebne pisma w rodzaju DFV, nie lubi czytać (“literatura fachowa to dla kujonów jest, a ja jestem samorodny geniusz”). Wiadomości zdobywa od przygodnych posiadaczy drogich lustrzanek i na wątkach tzw “foto” portali społecznościowych o charakterze rozrywkowym. Broń Boże nie zagląda na portale specjalistyczne, zresztą chyba nawet takich nie ma. Ważne spostrzeżenie: taki osobnik czuły jest bardzo na mody w fotografii! Tak, oczywiście są takie. W tym sezonie filtrów Cokin się już nie nosi, a do D200 to już zupełnie passe! ;-).

PS. Używałem tych filtrów do D70 i będę używał do kolejnych puszek, które są na razie w głowach japońskich konstrukturów. Choćby ich dynamika była taka, jak właściwości ludzkiego oka! Dlaczego? Bo używam ich świadomie i pojęcia “moda” oraz tzw. “starzenie się sprzętu” są dla mnie sprzeczne z prawdziwą fotografią. D200 to świetna pucha i cieszę się, że są dalej w użyciu w rękach świadomych fotografów. Najlepszego życzę, Darek 6902!

Member
strzelec wrote:
Używałem tych filtrów do D70 i będę używał do kolejnych puszek, które są na razie w głowach japońskich konstrukturów. Choćby ich dynamika była taka, jak właściwości ludzkiego oka! Dlaczego? Bo używam ich świadomie i pojęcia “moda” oraz tzw. “starzenie się sprzętu” są dla mnie sprzeczne z prawdziwą fotografią. D200 to świetna pucha i cieszę się, że są dalej w użyciu w rękach świadomych fotografów. Najlepszego życzę, Darek 6902!

Wzruszyłeś mnie Strzelcu swoim przemówieniem!

Member

Nie wiedziałem Wzrokowiec, że jesteś taki uczuciowy! Tylko nie płacz, proszę… ;-) Ale ja bez sentymentów i przemówień, tylko szczere refleksje na temat pierwszego postu w tym wątku…

Member

No to i ja się “przyznam” że zacząłem stosować te filtry. A piszę, że zacząłem bo kupiłem je dopiero miesiąc temu.
I musze przyznać że mi się to podoba chociaż trochę zabawy z nimi jest. I trzeba więcej dźwigać w torbie.
No i jeszcze jedno. Trzeba poprawnie zakładać holder bo ja pierszy raz źle go nakręciłem na obiektyw i mam niechcianą winietę na zdjęciach. Ale pierwsze koty za płoty i teraz już wiem jak to mocować. Następne zdjęcia były już ok.

Member

przede mną dopiero pierwsze próby, kupiłam zestaw, ale jakiś rozpędzony gość wjechał we mnie i wyłączył mnie z zabawy fotografowania na czas jakiś:( to jak to jest poprawnie? wydawało mi się, że trzeba tylko nakręcić i wsunąć filtr w prowadnicę, a nie jest tak?

Member
niko wrote:
przede mną dopiero pierwsze próby, kupiłam zestaw, ale jakiś rozpędzony gość wjechał we mnie i wyłączył mnie z zabawy fotografowania na czas jakiś:( to jak to jest poprawnie? wydawało mi się, że trzeba tylko nakręcić i wsunąć filtr w prowadnicę, a nie jest tak?

Prawie dokładnie tak jak piszesz. Najpierw nakrecasz adapter na obiektyw (na obiektywie możesz miec juz jakiś filtr nakręcany, tylko filtr musi mieć dalej gwint aby nakręcic adapter) , potem na adapter zapinasz holder i w holder wsuwasz już filtr prostokatny, lub 2 lub 3 w zależności jaki masz holder (uchwyt).
U mnie za pierwszym razem się nie udało bo nie dokreciłem prawidłowo adaptera do końca gwintu.
Wiem ,że są uzytkownicy tego systemu którzy najpierw zapinają holder na adapter i dopiero nakręcają całość na obiektyw. Niby tak jest łatwiej. Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.

Viewing 18 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.