DFV marzec 2013

Najnowszy numer DIGITAL FOTO VIDEO

 
Member

Witam serdecznie…

Kiedy wydanie marcowe DFV … i co w nim ciekawego będzie ? ;-)

Pozdrawiam…

 
Member

…tak się rano zastanawiałem, już po 10-tym, czas powoli na taki wątek:)

 
Member

no wiecie co, chyba jednak przesadzacie, do 20 przynajmniej poczekajcie;)

 
Member

;)

 
Member
szalas wrote:
…tak się rano zastanawiałem, już po 10-tym, czas powoli na taki wątek:)

No trochę na Facebooku pokazaliśmy…

 
Member
autofocus wrote:
szalas wrote:
…tak się rano zastanawiałem, już po 10-tym, czas powoli na taki wątek:)

No trochę na Facebooku pokazaliśmy…

ale dlaczego na Facebooku? Ja nie zaglądam(wiem, że nie istnieję jak mnie tam nie ma, trudno), czemu nie tutaj:(((

 
Member
niko wrote:
ale dlaczego na Facebooku? Ja nie zaglądam(wiem, że nie istnieję jak mnie tam nie ma, trudno)

Witaj na pokładzie, ja również nie wiem co to jest Facebook.
Tzn. tak w ogóle to coś tam słyszałem, ale jeszcze tam nie byłem. ;)
d7704cccb64a7c85e23ea5632896e10d,62,37.jpg

 
Member
autofocus wrote:
No trochę na Facebooku pokazaliśmy…

Facebooku? A co to jest?

 
Member
wzrokowiec wrote:
autofocus wrote:
No trochę na Facebooku pokazaliśmy…

Facebooku? A co to jest?

Takie miejsce na którym mówisz coś jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia ;-))

 
Member
autofocus wrote:
wzrokowiec wrote:
autofocus wrote:
No trochę na Facebooku pokazaliśmy…

Facebooku? A co to jest?

Takie miejsce na którym mówisz coś jak nie masz nic konkretnego do powiedzenia ;-))

A, to pewnie dlatego mnie tam jeszcze nie było ;)

 
Member

Są tacy,że dla nich jest to już “Fejsbóg”. Reszta się nie liczy.

 
Member

Znowu jakaś dziwna dyskusja. Jak komuś nie pasuje to nie zakłada konta i wszystko w temacie. Trudno mieć pretensje, że ktoś założył i z tego korzysta. To darmowa przestrzeń reklamowa więc jest zrozumiałe, że firmy i osoby prywatne będą z tego korzystać. Można mieć też pretensje, że coś w telewizji pokazali, zamiast nam przysłać tradycyjną pocztą. Przecież my nie oglądamy telewizji!!! :D

 
Member

Nie marudź, tylko pozwól nam manifestować niezależność od facebooka ;)

 
Member
wzrokowiec wrote:
Nie marudź, tylko pozwól nam manifestować niezależność od facebooka ;)

A Ty mi pozwól manifestować moją niezależność od wszechobecnego narzekania, że coś istnieje na świecie, my korzystać nie musimy, ale jęczeć, że to jest be już musimy :D

 
Member
okuka67 wrote:
wzrokowiec wrote:
Nie marudź, tylko pozwól nam manifestować niezależność od facebooka ;)

A Ty mi pozwól manifestować moją niezależność od wszechobecnego narzekania, że coś istnieje na świecie, my korzystać nie musimy, ale jęczeć, że to jest be już musimy :D

lubie_to_piotrkow.jpg

 
Member
jorddekroy wrote:
okuka67 wrote:
wzrokowiec wrote:
Nie marudź, tylko pozwól nam manifestować niezależność od facebooka ;)

A Ty mi pozwól manifestować moją niezależność od wszechobecnego narzekania, że coś istnieje na świecie, my korzystać nie musimy, ale jęczeć, że to jest be już musimy :D

http://www.piotrkow.pl/content/zdjecia/lubie_to_piotrkow.jpg

UDOSTĘPNIAM (Share) :D

 
Member

Boję się, że facebbok będzie miał kiedyś taką siłę, że nie mając tam konta, nie kupię biletów do kina, nie zostanę wpuszczony na autostradę, albo moje dziecko nie dostanie się do wybranej szkoły.
A telewizja nie ma takiej mocy. Od lat nie mam telewizora i nie czuję, żebym coś przez to tracił. Natomiast ze strony facebooka czuję zdecydowanie za dużą presję.

 
Member

Telewizja nie ma mocy? Toć w telewizji powiedzą cokolwiek, a ludzie tym się kierują. Największy bełkot.
PS. W Toruniu nie ma sklepów z telewizorami?

 
Member

To nie chodzi o to czy FB jest cacy, czy be, chodzi o to, że skoro czasopismo jest DFV, to informacje na jego temat powinnam znaleźć na DFV, a nie na FB, bo tam nie muszę być;)

 
Member
niko wrote:
To nie chodzi o to czy FB jest cacy, czy be, chodzi o to, że skoro czasopismo jest DFV, to informacje na jego temat powinnam znaleźć na DFV, a nie na FB, bo tam nie muszę być;)

Popieram w 100% :)

 
Member

Znam takich neofitów, którzy byli wrogami magnetowidów, dopóki sami nie stali się posiadaczami, komputerów itd. itd.
Kiedyś bano się pociągów, bo przez nie krowy nie dawały mleka ;)

 
Member

Jeszcze rok temu nie potrzebowałem smartfona, dopóki nie kupiłem sobie “na próbę” :)

 
Member

A ja pamiętam rozpacz purystów, kiedy zaczęto wprowadzać liveview do lustrzanek. A na co to, a po co … A kto ci każe to włączać, chciałoby się zapytać :-)

 
Member

Wiecie, co, ja nie bardzo rozumiem, o co właściwie teraz chodzi, czy to, że nie mam czasu lub ochoty na zakładanie kolejnych kont na jakichś forach, to znaczy, ze jestem zacofana, tak? Może tak jest, może nawet kiedyś dojdzie do tego, że poczuję taką potrzebę…, albo mam tylko z niego nie korzystam, to nie jest ważne w tym wątku. Wolałabym po prostu , żeby aktualności dotyczące tego portalu znaleźć najpierw tutaj, a później dopiero na innych forach. I tyle, albo aż tyle jak się okazuje, bo wywołało to jakieś dyskusje, mz. zupełnie nie na temat:)

 
Member
niko wrote:
Wiecie, co, ja nie bardzo rozumiem, o co właściwie teraz chodzi, czy to, że nie mam czasu lub ochoty na zakładanie kolejnych kont na jakichś forach, to znaczy, ze jestem zacofana, tak? Może tak jest, może nawet kiedyś dojdzie do tego, że poczuję taką potrzebę…, albo mam tylko z niego nie korzystam, to nie jest ważne w tym wątku. Wolałabym po prostu , żeby aktualności dotyczące tego portalu znaleźć najpierw tutaj, a później dopiero na innych forach. I tyle, albo aż tyle jak się okazuje, bo wywołało to jakieś dyskusje, mz. zupełnie nie na temat:)

nic się nie przejmuj, nie jesteś osamotniona w ignorowaniu tych wszytkich FB, twiterów, NK i inkszych – ja się ledwo wyrabiam z DFV i ani mi w głowie zakładanie kolejnych kont:-)

 
Member
niko wrote:
Wiecie, co, ja nie bardzo rozumiem, o co właściwie teraz chodzi, czy to, że nie mam czasu lub ochoty na zakładanie kolejnych kont na jakichś forach, to znaczy, ze jestem zacofana, tak? Może tak jest, może nawet kiedyś dojdzie do tego, że poczuję taką potrzebę…, albo mam tylko z niego nie korzystam, to nie jest ważne w tym wątku. Wolałabym po prostu , żeby aktualności dotyczące tego portalu znaleźć najpierw tutaj, a później dopiero na innych forach. I tyle, albo aż tyle jak się okazuje, bo wywołało to jakieś dyskusje, mz. zupełnie nie na temat:)

Ależ chodzi o coś zupełnie innego. Kto co gdzie zakłada jest tylko jego sprawą. Ale sugerowanie, że użytkownicy fb to debile może już kogoś poruszyć :-)

 
Member
okuka67 wrote:
niko wrote:
Wiecie, co, ja nie bardzo rozumiem, o co właściwie teraz chodzi, czy to, że nie mam czasu lub ochoty na zakładanie kolejnych kont na jakichś forach, to znaczy, ze jestem zacofana, tak? Może tak jest, może nawet kiedyś dojdzie do tego, że poczuję taką potrzebę…, albo mam tylko z niego nie korzystam, to nie jest ważne w tym wątku. Wolałabym po prostu , żeby aktualności dotyczące tego portalu znaleźć najpierw tutaj, a później dopiero na innych forach. I tyle, albo aż tyle jak się okazuje, bo wywołało to jakieś dyskusje, mz. zupełnie nie na temat:)

Ależ chodzi o coś zupełnie innego. Kto co gdzie zakłada jest tylko jego sprawą. Ale sugerowanie, że użytkownicy fb to debile może już kogoś poruszyć :-)

bardzo przepraszam, ale czy ja coś takiego napisałam? Ja tylko zapytałam dlaczego nie tutaj…

 
Member

A czy ja napisałem, że Ty napisałaś ;-)

 
Member

w każdym razie wzięłam to do siebie, bo zaczęłam to wszystko…

 
Member

Tylko napisałaś, że brak pewnych informacji na stronach oficjalnych. I z tym się zgadzam. Ale kolejne posty (nie Twoje) już miały nieco inny cel. Krótko mówiąc: jeżeli ja z czegoś nie korzystam to wiadomo kim są ci, którzy korzystają :-)

 
Member
okuka67 wrote:
Tylko napisałaś, że brak pewnych informacji na stronach oficjalnych. I z tym się zgadzam. Ale kolejne posty (nie Twoje) już miały nieco inny cel. Krótko mówiąc: jeżeli ja z czegoś nie korzystam to wiadomo kim są ci, którzy korzystają :-)

Ja to wiadomo kto jestem. Od czasu do czasu na DFV mogę sobie poczytać. Dziwne, ale na FB jeszcze nikt nie usiłował mnie obrazić, a to podobno takie paskudne miejsce :)

 
Member

bo na fb to trzeba zrobić oficjalnie z imienia i nazwiska a nie z nicka :)

 
Member

Nie jesteś sama, ja też olewam te FB, Twittery, mogę się też pochwalić, że dzieci też są czyste (córka jedyna w klasie). Nie jesteśmy dziwni, jesteśmy normalni.

 
Member
sewo wrote:
Nie jesteś sama, ja też olewam te FB, Twittery, mogę się też pochwalić, że dzieci też są czyste (córka jedyna w klasie). Nie jesteśmy dziwni, jesteśmy normalni.

Rozumiem, że korzystający to brudasy? Pochwalić czym?

 
Member

Mam fb, wchodzę tam tylko wtedy, gdy dostanę jakieś powiadomienie = ze dwa razy w roku ;)
Co do podawania info o najbliższym numerze na fb – wygląda na to, że zamiast nowego silnika forum, redakcja powoli przenosi się na fejsbuczki i inne nasze klasy :D

 
Member

Nikt nie każe na fejsie siedzieć 24h i czytać wszystko, co się nawinie. Ja jestem zalogowany 24h w telefonie i jakieś 12-16h na kompie, ale nie znaczy to, że wczytuję się we wszystko. Po prostu jestem zalogowany, czasem coś napiszę, przeczytam. Jest to też wg mnie dobre źródło informacji. Nie wchodzę na onety, rzadko oglądam Wiadomości, bo co się dzieje mam na FB. Poza tym nie mam numeru każdego znajomego czy GG, więc kontakt przez fejsa.
Nie wiem, co każdemu ten fejs przeszkadza, skoro mogę się założyć, że każdy z Was przynajmniej był na naszej klasie jak był bum na ten serwis. To też społecznościówka. Trzymacie się z dala ze strachu? Nigdy nie byli zarejestrowani, a narzekają.

 
Member

:jorddekroy a o co się zakładasz? Pytam, bo chcę wiedzieć, co wygrałem ;)

A co do serwisów – co kto lubi. Ja, gdy chcę dowiedzieć się, co się na świecie dzieje, wchodzę na serwisy informacyjne. Przynajmniej nie muszę przy okazji dowiadywać się, że ktoś zrobił sobie nową słitaśną fotkę, ugotował ziemniaka, czy wyhodował nowy gatunek kończyny w jakiejś gierce.

 
Member

Ja poparłem dlaczego tam, a nie na tej stronie. Nie mam nic przeciwko gdyby było tam i na stronie naszego wydawnictwa. Tak jak napisała Niko “tylko tyle i aż tyle”. Reszta powinna być milczeniem, ale niestety nie jest.

 
Member

Ja też nie mam FB, nie wiem jak działa Twitter i nigdy nie byłem na Naszej Klasie, nawet nie wiem czy moje klasy były na Naszej Klasie ale wiem co będzie w marcu. Wiadomości znalazłem na stronie 160, jedyny ból, ze musiałem za to zapłacić 19,99 zł. Ale cóż, walka z systemem kosztuje.

 
Member
Andrzej2 wrote:
Znam takich neofitów, którzy byli wrogami magnetowidów, dopóki sami nie stali się posiadaczami, komputerów itd. itd. Kiedyś bano się pociągów, bo przez nie krowy nie dawały mleka ;)

Tak. A z drugiej strony kiedyś twierdzono, że papierosy, promienie rentgena i przebywanie w strefie po wybuchu atomowym nie szkodzą.
Niestety ludzie są omylni.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Tak. A z drugiej strony kiedyś twierdzono, że papierosy, promienie rentgena i przebywanie w strefie po wybuchu atomowym nie szkodzą.
Niestety ludzie są omylni.

Nie wiem jak z promieniowaniem ale apropos papierosów to moja ciotka (87 lat), palaczka od zawsze, w ubiegłym roku zeszła z trzech paczek papierosów dziennie do dwóch – z przyczyn finansowych. Lekarz zakazał jej rzucać palenie bo by tego szoku organizm nie przeżył.

 
Member

W przeważającej większości przypadków, nowości krytykują Ci, którzy się na danej rzeczy nie znają. To nawet zrozumiałe. Boją się nieznanego.

Ale to nie ten przypadek. Otóż należę do tej samej klasy abstrakcji, co ludzie pracujący w fabryce parówek albo taniego wina albo panie “odświeżające” wędliny w hipermarkecie. Wszyscy oni nie tkną “swoich” produktów, bo świetnie zdają sobie sprawę, że to jest złe i szkodliwe.

Z racji wykonywanego zawodu, doskonale wiem, do czego został stworzony facebook, android i wszystkie produkty google. Dlatego trzymam się od nich z daleka.

 
Member
maga wrote:
Lekarz zakazał jej rzucać palenie bo by tego szoku organizm nie przeżył.

A zgadza się! “Są ludzie tak silnie podłączeni do Matrixa, że nie da się ich już uratować”.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Z racji wykonywanego zawodu, doskonale wiem, do czego został stworzony facebook, android i wszystkie produkty google. Dlatego trzymam się od nich z daleka.

Po tej deklaracji google przeznaczyło jednego satelitę szpiegujągo dla Ciebie, jako anioła stróża ;)

 
Member
kashpir wrote:
Po tej deklaracji google przeznaczyło jednego satelitę szpiegujągo dla Ciebie, jako anioła stróża ;)

Przecież ja dla google nie istnieję, bo nie mam konta na facebooku, gmailu, ani smartfona z androidem ;)

 
Member
wzrokowiec wrote:
kashpir wrote:
Po tej deklaracji google przeznaczyło jednego satelitę szpiegujągo dla Ciebie, jako anioła stróża ;)

Przecież ja dla google nie istnieję, bo nie mam konta na facebooku, gmailu, ani smartfona z androidem ;)

Jakbyś miał, to satelita byłby niepotrzebny. Od teraz polecam poruszać się kanałami ;)

 
Member
maga wrote:
Nie wiem jak z promieniowaniem

Wszyscy wynalazcy zmarli w mękach na choroby popromienne. Z Marią Skłodowską-Curie na czele.

 
Member
kashpir wrote:
Przynajmniej nie muszę przy okazji dowiadywać się, że ktoś zrobił sobie nową słitaśną fotkę, ugotował ziemniaka, czy wyhodował nowy gatunek kończyny w jakiejś gierce.

Masz samych znajomych w wieku 10-15 lat?
A gdy ktoś namiętnie wysyła Ci zaproszenia do gier, to blokujesz zaproszenia od tych osób i problem z głowy.

wzrokowiec wrote:
W przeważającej większości przypadków, nowości krytykują Ci, którzy się na danej rzeczy nie znają. To nawet zrozumiałe. Boją się nieznanego.

Ale to nie ten przypadek. Otóż należę do tej samej klasy abstrakcji, co ludzie pracujący w fabryce parówek albo taniego wina albo panie “odświeżające” wędliny w hipermarkecie. Wszyscy oni nie tkną “swoich” produktów, bo świetnie zdają sobie sprawę, że to jest złe i szkodliwe.

Pracujesz dla Zuckerberga?

wzrokowiec wrote:
Z racji wykonywanego zawodu, doskonale wiem, do czego został stworzony facebook, android i wszystkie produkty google. Dlatego trzymam się od nich z daleka.

Nie używasz przeglądarki? Jak założyłeś konto na dfv nie posiadając maila? Jeśli mimo wszystko go posiadasz, to nie wysyłasz wiadomości? I dlaczego w ogóle masz internet? Przecież jesteś inwigilowany na każdym kroku.

wzrokowiec wrote:
kashpir wrote:
Po tej deklaracji google przeznaczyło jednego satelitę szpiegujągo dla Ciebie, jako anioła stróża ;)

Przecież ja dla google nie istnieję, bo nie mam konta na facebooku, gmailu, ani smartfona z androidem ;)

Z jakiej przeglądarki korzystasz? Yahoo?

 
Member
jorddekroy wrote:
Nie używasz przeglądarki? Jak założyłeś konto na dfv nie posiadając maila? Jeśli mimo wszystko go posiadasz, to nie wysyłasz wiadomości? I dlaczego w ogóle masz internet? Przecież jesteś inwigilowany na każdym kroku.

Nie martw się o mnie :)
Umiem te wszystkie mechanizmy zmylać i blokować.

 
Member
jorddekroy wrote:
Z jakiej przeglądarki korzystasz? Yahoo?

A w ogóle, to Yahoo też współpracuje z Google :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
maga wrote:
Lekarz zakazał jej rzucać palenie bo by tego szoku organizm nie przeżył.

A zgadza się! “Są ludzie tak silnie podłączeni do Matrixa, że nie da się ich już uratować”.

Jeden z szefów CES zapytany jaki ma telewizor w słabej chwili odpowiedział, że ma kilka, ale nie są włączane bo ma w domu małe dzieci. Podejrzewam, że z komputerem będzie podobnie. Jest jak ksiądz, który każe w kazaniach pić wodę a sam pije wino. Nie chodzi o inwigilację, ale o ogłupianie, wymyślanie sztucznych potrzeb i stymulacji!

 
Member

A wiec już prawie 21 Luty, wiec pytanie: kiedy numer marcowy :)

 
Member
jorddekroy wrote:
Nikt nie każe na fejsie siedzieć 24h i czytać wszystko, co się nawinie. Ja jestem zalogowany 24h w telefonie i jakieś 12-16h na kompie, ale nie znaczy to, że wczytuję się we wszystko. Po prostu jestem zalogowany, czasem coś napiszę, przeczytam. Jest to też wg mnie dobre źródło informacji. Nie wchodzę na onety, rzadko oglądam Wiadomości, bo co się dzieje mam na FB. Poza tym nie mam numeru każdego znajomego czy GG, więc kontakt przez fejsa.
Nie wiem, co każdemu ten fejs przeszkadza, skoro mogę się założyć, że każdy z Was przynajmniej był na naszej klasie jak był bum na ten serwis. To też społecznościówka. Trzymacie się z dala ze strachu? Nigdy nie byli zarejestrowani, a narzekają.

No Bartek…przegrałeś tego Galaxy SIII teraz :P. NIGDY nie było mnie na naszej klasie.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Z racji wykonywanego zawodu, doskonale wiem, do czego został stworzony facebook, android i wszystkie produkty google. Dlatego trzymam się od nich z daleka.

Czy mógłbyś mnie oświecić w miarę konkretniej, bo jestem bardzo ciekaw…

 
Member
ravenland wrote:
wzrokowiec wrote:
Z racji wykonywanego zawodu, doskonale wiem, do czego został stworzony facebook, android i wszystkie produkty google. Dlatego trzymam się od nich z daleka.

Czy mógłbyś mnie oświecić w miarę konkretniej, bo jestem bardzo ciekaw…

To firma zarabiająca na sprzedaży reklamy, więc generalnie służą do zbierania informacji o klientach ;)
Choć osobiście bym aż tak nie demonizował, po prostu trzeba uważać co i jak się używa a powinno być wszystko ok ;)

 
Member
saldi wrote:
To firma zarabiająca na sprzedaży reklamy, więc generalnie służą do zbierania informacji o klientach

Niezupełnie w tej kolejności. Google, to korporacja, która za cel postawiła sobie gromadzenie wszelkich możliwych danych. Coraz dokładniejsze trafianie reklam w ich target, to tylko jedna z możliwości zarobienia na tym. Uważają, że warto gromadzić wszystko, nawet jeżeli na razie nie mają pomysłu na zarobienie na tym pieniędzy.
Jeden z ostatnich przykładów: instalowanie w smartfonach bardzo dokładnych barometrów (4 miejsca po przecinku!) i sejsmometrów. Można sobie tylko wyobrazić, że będą w stanie tworzyć bardzo dokładne mapy pogodowe itp.

 
Member

Niektórzy to jacyś niedzisiejsi. Już w 1983 roku się o tym otwarcie mówiło: dowód :D

 
Member
wzrokowiec wrote:
saldi wrote:
To firma zarabiająca na sprzedaży reklamy, więc generalnie służą do zbierania informacji o klientach

Niezupełnie w tej kolejności. Google, to korporacja, która za cel postawiła sobie gromadzenie wszelkich możliwych danych. Coraz dokładniejsze trafianie reklam w ich target, to tylko jedna z możliwości zarobienia na tym. Uważają, że warto gromadzić wszystko, nawet jeżeli na razie nie mają pomysłu na zarobienie na tym pieniędzy.

Chciałem zauważyć, że każda korporacja ma na celu generowanie zysku, zawsze pozostaje kwestia tego jak z jej usług korzystamy.
A zbieranie danych? Nikt nie każe wrzucać zdjęć z każdych imienin cioci na fejsa :) A kontakt z taką masą ludzi czasem się przydaje. Ale jasne, co kto lubi, i nie bycie na fejsie nie jest niczym dziwnym, sam mam wielu takich znajomych, i żyją :) i mają się dobrze :)

oczywiście fejs nie jest google ale podaję jako przykład zbieractwa danych, bo też są nieźli w te klocki

wzrokowiec wrote:
Jeden z ostatnich przykładów: instalowanie w smartfonach bardzo dokładnych barometrów (4 miejsca po przecinku!) i sejsmometrów. Można sobie tylko wyobrazić, że będą w stanie tworzyć bardzo dokładne mapy pogodowe itp.

No to akurat byłoby całkiem spoko. Meteorologia cierpi na brak danych pomiarowych, przy tak rozproszonym systemie pomiarowym prognozy miałyby szanse się sprawdzać ;)

 
Member

Jednak źle się czuję mając świadomość, że są gdzieś gromadzone dane na mój temat. Wprawdzie nie mam konta na gmailu, ale inni mają, więc google gromadzi moje maile do nich. I wprawdzie nie mam telefonu z androidem, ale inni mają, więc google gromadzi moje smsy do nich, itd. Aż strach pomyśleć do czego mogłyby być kiedyś wykorzystane. Maszyna przecież nie odróżnia żartów od poważnych treści.
A do czego im się może przydać mapa sieci bezprzewodowych świata? Bo przecież smartfony skanują otaczającą je sieć. Co więcej, jeżeli sieć jest niezabezpieczona, to sprawdzają co ona zawiera.

 
Member

No ale każdy dostawca poczty trzyma pocztę użytkownika chyba, że się ją z serwera skasuje. Gmaila też tak można skonfigurować jeśli korzysta się z zewnętrznego klienta poczty. Każdy operator sieci ma moje smsy przynajmniej przez jakiś czas.
A, i komórki z androidem nie ma obowiązku z synchronizacją czy backupem z usługami google ale to jest cholernie wygodne i jest komplementarne z ich usługami, np w przypadku padu telefonu.
No i przechowywanie danych a ich wykorzystanie to dwie różne rzeczy, przechowywanie to akurat jest całkiem spoko, jak zaczną wykorzystywać niezgodnie z celem zacznę się martwić, dzisiaj dzięki takim usługom (nie tylko google) mam kilka stanowisk pracy i na każdym mam to samo :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
A do czego im się może przydać mapa sieci bezprzewodowych świata? Bo przecież smartfony skanują otaczającą je sieć. Co więcej, jeżeli sieć jest niezabezpieczona, to sprawdzają co ona zawiera.

?? Jakiś przykład bym prosił, bo to, ze sieć jest niezabezpieczona to żeby coś zobaczyć w niej (cokolwiek by to miało być) to jeszcze trzeba się z nią połączyć a to się samo nie dzieje.. przynajmniej nie w moim wrogim smartphonie :)

 
Member
McLaren wrote:
A wiec już prawie 21 Luty, wiec pytanie: kiedy numer marcowy :)

No dobrze, zaostrzę wam apetyty:
https://www.dfv.pl/aw/?num=65

 
Member
autofocus wrote:
McLaren wrote:
A wiec już prawie 21 Luty, wiec pytanie: kiedy numer marcowy :)

No dobrze, zaostrzę wam apetyty:
https://www.dfv.pl/aw/?num=65

alleluja ;)

 
Member

ŁAŁ, katula na świeczniku!
Kaśka gratulacje!
No i słynne już zdjęcie na okładce.
Czekam z apetytem.

 
Member

Ludzie czy Wy nie popadacie w cyberparanoje. Komputer , internet jest dla każdego i każdy może z niego korzystać ile i jak chce. Nikt nie zabrania żyć bez telewizora , nikt nie zabrania oglądać go na okrągło. Wszystko zależy od człowieka i wyznacznikiem tego kim jestem nie jest konto na FB , czy smartfon z Androuidem lub Windowsem. Ja jestem użytkownikiem wszystkich mediów , czasami nawet az za bardzo i nie wydaję mi sie żebym z tego powodu czuła się głupsza czy w jakiś sposób osaczona. Chcę to piszę , nie chcę to nie piszę. Wydaje mi się , ze portale w pokroju FB dają szansę na poznanie nowych szalenie intersujących ludzi , wymianę opinii , podzieleniu sie własnymi wrażeniami. Akurat FB jest takim dziełem , ze możesz rozmawiać z tymi osobami z którymi chcesz ( na tym forum tak nie jest) czyli znajomymi. To ja wybieram sobie znajomych , usuwam tych , którzy zamiast prowadzic ciekawe konwersacje wykorzystują FB do promowania głupoty lub siedzą tylko jako obserwatorzy bo lubią wiedzieć wszystko o wszystkich ale nic od siebie nie dają. I jak ktoś z Was stwierdził – FORUM JEST PRAWIE ANONIMOWE- co niektórzy nie podają swoich nazwisk – a czego sie boją? Na FB jest inaczej. I to czy google mnie śledzi , czy FB mnie sledzi to też zależy ode mnie od tego co klikamy , jak klikamy i czy dajemy sie wkrecić. I niech sie łudzą Ci co piszą , ze czyści są he , he , he… niech się łudza…

 
Member

No Kasia dopchałas się :)!

 
Member

I właśnie sobie siedzę na FB i sobie czytam o ciekawych imprezach fotograficznych , o tym co koledzy fotografowie lubią , co ich zachwyca , i czytam , że zycie piekne jest bo sa na świecie inni ludzie , którzy chcą ze mną pogadać… piaknie jest…

 
Member
wzrokowiec wrote:
Boję się, że facebbok będzie miał kiedyś taką siłę, że nie mając tam konta, nie kupię biletów do kina, nie zostanę wpuszczony na autostradę, albo moje dziecko nie dostanie się do wybranej szkoły.
A telewizja nie ma takiej mocy. Od lat nie mam telewizora i nie czuję, żebym coś przez to tracił. Natomiast ze strony facebooka czuję zdecydowanie za dużą presję.

A to szkoda , ze nie jesteś na FBku , zaprosiłabym Cie do mojego grona znajomych i byśmy sobie porozmawiali o fotografii :) i byłoby miło…

Bo po tym jak udzielasz się na forum widzę, ze lubisz rozmawiać , tylko dlaczego tak anonimowo? masz coś do ukrycia?

 
Member
malkowicz wrote:
masz coś do ukrycia?

Ma Nikona ;-)

 
Member

Apropo google: http://niebezpiecznik.pl/post/google-podsluchiwalismy-wasze-sieci-wi-fi/
O ile jeszcze jestem w stanie uwierzyć, że samochody google zbierały dane o sieciach wifi w celu łatwiejszego określenia położenia użytkownika w swoich usługach, to “całkiem przypadkowe” zbieranie danych transmitowanych w tych sieciach nie da się inaczej określić niż szpiegostwo :)

Jeśli ktoś się przyjrzy bliżej firmie, to znajdzie znacznie więcej takich “kwiatków” które google przeważnie kwituje stwierdzeniem w stylu: “ojej, naprawdę to robiliśmy? przepraszamy, to było całkiem przypadkiem, nikt nie zauważył, że do funkcji wysyłania maila przyczepił się kod wysyłający treść maila również do nas” :)

I żeby nie było, że jestem jakimś paranoikiem wszędzie widzącym spiski, bojącym się zajrzeć do lodówki – mam fb (choć praktycznie nie używam), mam jedno z kont pocztowych na gmailu, ostatnio nabyłem nawet googlowego nexusa 7 aby łatwiej mnie było szpiegować ;)

 
Member

To jest jakaś nowa moda, patrzenie z pogardą czy współczuciem na użytkowników fb. No trudno. Z drugiej strony tym trendy-gościom nie używającym fb, bo ogłupia, nic nie przeszkadza mielić jęzorem na różnych forach. Z owego mielenia sens ma mniej więcej 20 procent postów :-D

 
Member
kashpir wrote:
Jeśli ktoś się przyjrzy bliżej firmie, to znajdzie znacznie więcej takich “kwiatków” które google przeważnie kwituje stwierdzeniem w stylu: “ojej, naprawdę to robiliśmy? przepraszamy, to było całkiem przypadkiem, nikt nie zauważył, że do funkcji wysyłania maila przyczepił się kod wysyłający treść maila również do nas” :)

Odnoszę czasem wrażenie, że w korporacjach po prostu “rozłażą” się pewne rzeczy. To już wszystko jest tak duże, że nie ma takiego co to sensownie ogarnia i niektóre projekty żyją same sobie. Wobec tego zawsze się znajdzie taki ktoś, kto będzie chciał nadaną mu władzę nad projektem wykorzystać. Nie wiem jak było naprawdę ale jestem w stanie uwierzyć w to, że ktoś na niższym szczeblu chciał wykorzystać sytuację a zarząd nie wiedział o tym (nie znaczy, ze tak było). Brałem udział w projekcie IT dla naszej administracji, w którym znajduje się sporo danych, podejrzewam, że również o Was drodzy użytkownicy forum dfv i myślicie, że nie kusiło, żeby sobie kod nie “spersonalizować” pod siebie żeby zawsze być cacy ? :) Nie wiem czy go ktoś przeglądał do dzisiaj, zapewniam jednak, że na “kuszeniu” pozostało :)

 
Member

@saldi – pojedyncze wpadki zdarzają się każdemu. Ale gdy co chwila wychodzi na jaw kolejna “przypadkowa” akcja, to trudno uwierzyć w to, że nie jest to polityka firmy. Należy przy tym dodać, że wiemy tylko o tych akcjach, które przypadkiem zostały ujawnione ;)

okuka67 wrote:
To jest jakaś nowa moda, patrzenie z pogardą czy współczuciem na użytkowników fb. No trudno. Z drugiej strony tym trendy-gościom nie używającym fb, bo ogłupia, nic nie przeszkadza mielić jęzorem na różnych forach. Z owego mielenia sens ma mniej więcej 20 procent postów :-D

Szydzenie to było z nk i innych fotek.pl. Teraz jest odwrotny trend – nie masz fb, to jesteś passe :)

PS. Jak rozumiem mając fb piszesz tam same mądre rzeczy. Piszesz również na forum, ale na forum tylko 20% Twoich postów ma sens. Zgodnie z teorią prawdopodobieństwa ten powyższy post również jest bez sensu :D

 
Member

Raczej powyższy :-) wywodzisz jakieś dziwne zależności. Albo się uczestniczy w internetowych dyskusjach albo nie. Jak ktoś pisze bzdury to gdzie by nie trafił bzdury będzie pisał, czy to jakieś forum czy fb. Sugerowanie, że użytkownicy fb to omamione przez Zuckerberga głupki, nieco mnie drażni. Znajomych sam sobie wybieram, zarówno w realu jak i na fb. Nie chcę tu dawać konkretnych przykładów mądrali, bo jak wiadomo zadyma gotowa wtedy ;-) zresztą co kto pisze, w jakich ilościach i czy z sensem każdy widzi ;-)

 
Member
kashpir wrote:
ten powyższy post również jest bez sensu :D
okuka67 wrote:
Raczej powyższy :-)

No przecież tak napisałem ;D

 
Member

Ale mój powyższy jest inny niż Twój powyższy :-D

 
Member

nie było mnie chwilę i trochę się pogubiłem – czy marcowe DFV będzie w dużej części o FB? ;)

 
Member
szalas wrote:
nie było mnie chwilę i trochę się pogubiłem – czy marcowe DFV będzie w dużej części o FB? ;)

no przecież to temat numeru :)

 
Member
ka_tula wrote:
szalas wrote:
nie było mnie chwilę i trochę się pogubiłem – czy marcowe DFV będzie w dużej części o FB? ;)

no przecież to temat numeru :)

ZTCW chyba nie…

 
Member
ka_tula wrote:
no przecież to temat numeru :)

Tematem numeru to tym razem jest mistrzyni krajobrazu;) GRATULACJE:)

 
Member
niko wrote:
ka_tula wrote:
no przecież to temat numeru :)

Tematem numeru to tym razem jest mistrzyni krajobrazu;) GRATULACJE:)

;))

 
Member
ravenland wrote:
jorddekroy wrote:
Nikt nie każe na fejsie siedzieć 24h i czytać wszystko, co się nawinie. Ja jestem zalogowany 24h w telefonie i jakieś 12-16h na kompie, ale nie znaczy to, że wczytuję się we wszystko. Po prostu jestem zalogowany, czasem coś napiszę, przeczytam. Jest to też wg mnie dobre źródło informacji. Nie wchodzę na onety, rzadko oglądam Wiadomości, bo co się dzieje mam na FB. Poza tym nie mam numeru każdego znajomego czy GG, więc kontakt przez fejsa.
Nie wiem, co każdemu ten fejs przeszkadza, skoro mogę się założyć, że każdy z Was przynajmniej był na naszej klasie jak był bum na ten serwis. To też społecznościówka. Trzymacie się z dala ze strachu? Nigdy nie byli zarejestrowani, a narzekają.

No Bartek…przegrałeś tego Galaxy SIII teraz :P. NIGDY nie było mnie na naszej klasie.

Wiem, bo mi pisałeś :) A poza tym ja się nie zakładałem o SIII. Ogółem nie pisałem o co się zakładam :)

 
Member

A odnośnie tego gadania, że Google zbiera to czy tamto, to nie jeden się już przekonał, że jorddekroy wszystko znajdzie, nawet jak nie masz gmaila, smartfona czy fejsa, o!

 
Member

A ja chciałbym wiedzieć czy przed weekendem wyjmę ze skrzynki pachnący farbą marcowy DFV, mam nadzieję, że tam żadnego androida ani innego szpiega nie będzie:DDD

 
Member

Poczta Cię już szpieguje, bo wiedzą, co czytasz.

 
Member
niko wrote:
A ja chciałbym wiedzieć czy przed weekendem wyjmę ze skrzynki pachnący farbą marcowy DFV, mam nadzieję, że tam żadnego androida ani innego szpiega nie będzie:DDD

A po co ma być? Twoje dane prenumeratora są w jakimś komputerze, ten jest w sieci, w sieci jest google, facebook i inni złodzieje prywatności, więc Cię dosięgną i tak ;)

 
Member

O Matko!!!! ;))

 
Member
niko wrote:
O Matko!!!! ;))

No… :( teraz to O Matko… było mysleć, jak żeś tego przeklętego psubrata interneta pod swój dach wpuszczała ;)

 
Member
okuka67 wrote:
niko wrote:
O Matko!!!! ;))

No… :( teraz to O Matko… było mysleć, jak żeś tego przeklętego psubrata interneta pod swój dach wpuszczała ;)

żebyś wiedział, że to było nierozsądne posunięcie, wsysa skubany jak wir jakiś;)

 
Member
niko wrote:
okuka67 wrote:
niko wrote:
O Matko!!!! ;))

No… :( teraz to O Matko… było mysleć, jak żeś tego przeklętego psubrata interneta pod swój dach wpuszczała ;)

żebyś wiedział, że to było nierozsądne posunięcie, wsysa skubany jak wir jakiś;)

podobno nowa wersja google ma potrafić kraść prawdziwe pieniądze z portfela co leży koło kompa. Wersja beta tylko monety, ale finalna również banknoty ;)

 
Member

Od kilku miesięcy jedne z najciekawszych dyskusji toczą się w wątkach dotyczących najnowszego – oczekiwanego numeru. Były litanie błagalne o jak najszybsze przyjście na świat DFV, utwory natchnione wierszem pisane, jedno proroctwo (spełnione) a teraz mamy ogólne filozofowanie na temat szatańskich wynalazków. Możemy zakładać kościół i zbierać 0,5%.
A tak poważnie, to myślę, że wszyscy, chcąc czy nie, wdepnęliśmy w to … i nic na to nie poradzimy. Chociaż nigdzie się nie udzielam fejsbukowo, naszoklasowao itp to i tak tam jestem, bo moi znajomi uważają, że nie marzę o niczym innym tylko o tym, żeby wstawili u siebie zdjęcie mojej osoby. Najgorzej mam na weselach i innych tego typu uroczystościach. Człowiek nie zna dnia ani godziny kiedy fotograf, może nawet czytelnik DFV, wpuści w obieg zdjęcie weselne, żeby się pochwalić urobkiem sobotniej nocy. Skończyły się wesołe wygłupy, niesmaczne dowcipy wywołujące po północy ogólną radość bezkrytycznych już o tej porze biesiadników, przecież nie narażę się na możliwości zostania “bohaterem” YouTuba czy czegoś w tym rodzaju.

 
Member

to ja już się nie boję, portfela koło kompa nie będę trzymać, schowam w torebce, a tę dobrze ukryję z dala od skubańca;)

 
Member

Pamiętaj, by nie płacić kartą, bo bank Twój będzie wiedział ile wydajesz, gdzie robisz zakupy, a banki też przecież są w jakiejś sieci, gdzie ktoś może wykraść informacje, a one pójść w obieg i przeczytasz o sobie artykuł na plotek.pl – “niko robi zakupy w popularnej sieci dyskontów! Zobacz gdzie robi zakupy i ile wydaje!”.

 
Member
jorddekroy wrote:
Pamiętaj, by nie płacić kartą, bo bank Twój będzie wiedział ile wydajesz, gdzie robisz zakupy, a banki też przecież są w jakiejś sieci, gdzie ktoś może wykraść informacje, a one pójść w obieg i przeczytasz o sobie artykuł na plotek.pl – “niko robi zakupy w popularnej sieci dyskontów! Zobacz gdzie robi zakupy i ile wydaje!”.

Tak, wiem i z bankomatu też nie mogę wypłacać, bo się dowiedzą ile zarabiam i dlaczego tak mało:)

 
Member

A Jola Rutowicz postanowiła zamiast różowych wacików używać seledynowe. Podejrzała takie u Dody ;)

 
Member
malkowicz wrote:
po tym jak udzielasz się na forum widzę, ze lubisz rozmawiać , tylko dlaczego tak anonimowo? masz coś do ukrycia?

?????
Wydaje mi się Aniu, że nigdy na tym forum nie byłem anonimowy, od kiedy założyłem tu konto w 2009 r.

 
Member
jorddekroy wrote:
nie jeden się już przekonał, że jorddekroy wszystko znajdzie, nawet jak nie masz gmaila, smartfona czy fejsa, o!

Właśnie :)

 
Member

Byłem jednym z pierwszych, którzy wstawili do internetu wszystkie informacje o sobie, jak tylko dowiedziałem się o jego istnieniu w 1993 r. Nie mam pojęcia dlaczego to robiłem. Może chciałem poczuć się, jak jakiś sławny aktor albo pisarz, którego życiorys i zdjęcie można było znaleźć w encyklopedii? W każdym razie, potem z tego wyrosłem i zdałem sobie sprawę, że nie mam już ochoty na ekshibicjonizm. Usunąłem większość danych i zdjęć. Przestałem też zazdrościć popularności sławnym ludziom. Teraz im współczuję. Szanuję swoją prywatność.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Byłem jednym z pierwszych, którzy wstawili do internetu wszystkie informacje o sobie, jak tylko dowiedziałem się o jego istnieniu w 1993 r. Nie mam pojęcia dlaczego to robiłem. Może chciałem poczuć się, jak jakiś sławny aktor albo pisarz, którego życiorys i zdjęcie można było znaleźć w encyklopedii?

Czy regulamin fb albo jakiegokolwiek portalu nakazuje publikowanie swojego życiorysu? Czy są tam zapisy nakazujące omawiać publicznie swoje prywatne sprawy? Moim zdaniem to tylko narzędzie, a jak zostanie wykorzystane zależy od użytkownika. Masz czasem pretensję do noża, że skaleczył Ci palec? :-)

 
Member
okuka67 wrote:
Masz czasem pretensję do noża, że skaleczył Ci palec? :-)

Skoro pytasz: do noża nie, ale mam pretensję do innych domowników, jeżeli skaleczę się nożem, który włożyli do przegródki z łyżkami. To kwestia poczucia bezpieczeństwa. Na portalach społecznościowych też jest mnóstwo nieodpowiedzialnych ludzi.

A poza tym, jaki jest sens posiadania konta na FB, jeżeli nie chcę, żeby były tam informacje kogo znam albo lubię, kto mnie zna i lubi, albo co ja sądzą o tym czy o tamtym. Otóż uważam, że takie konto nie ma żadnego sensu.

I żeby rozwiać wszelkie wątpliwości: nie uważam z automatu za głupków wszystkich, którzy założą tam konto. Jeżeli mają taką potrzebę, są odpowiedzialni i zdają sobie sprawę z zagrożeń i konsekwencji, to proszę bardzo. Podobno wszystko jest dla ludzi. Akurat mnie nie pociągają narkotyki, papierosy, alkohol i facebook. Do pełni wolności brakuje mi tylko tego, żebym potrafił się oprzeć słodyczom :) Ale jestem na dobrej drodze.

 
Member

Nie, no słodyczom? To juz zdecydowanie przesada…, taka np czekolada z orzechami, albo Śliwka Nałęczowska lubelskiej Solidarności- PYCHA:)

 
Member

Może i pycha, ale szkodzi.

 
Member
niko wrote:
Śliwka Nałęczowska lubelskiej Solidarności- PYCHA:)

Jola – wiesz co dobre!

 
Member

Wszystko dobre szkodzi. Życie szkodzi najbardziej, bo się śmiercią kończy ;-)

 
Member
okuka67 wrote:
Wszystko dobre szkodzi. Życie szkodzi najbardziej, bo się śmiercią kończy ;-)

Wszystko co dobre jest niezdrowe, nielegalne albo powoduje tycie ;)

 
Member
saldi wrote:
okuka67 wrote:
Wszystko dobre szkodzi. Życie szkodzi najbardziej, bo się śmiercią kończy ;-)

Wszystko co dobre jest niezdrowe, nielegalne albo powoduje tycie ;)

To, co napisałeś jest sprzeczne. Jeżeli coś jest “niezdrowe, nielegalne albo powoduje tycie”, to nie może być dobre.

 
Member
wzrokowiec wrote:
saldi wrote:
okuka67 wrote:
Wszystko dobre szkodzi. Życie szkodzi najbardziej, bo się śmiercią kończy ;-)

Wszystko co dobre jest niezdrowe, nielegalne albo powoduje tycie ;)

To, co napisałeś jest sprzeczne. Jeżeli coś jest “niezdrowe, nielegalne albo powoduje tycie”, to nie może być dobre.

heheh, jeśli tak to interpretujesz :)
ale widzisz, kielonek jakiegoś zacnego trunku jest dobry np dla samopoczucia – ale niezdrowy
mały joincik od wielkiego dzwona – jest dobry np dla samopoczucia – ale jest nielegalny
no i Śliwka Nałęczowska – jest dobra dla naszego podniebienia, ale pewnie docelowo powoduje tycie :)

 
Member
saldi wrote:
kielonek jakiegoś zacnego trunku jest dobry np dla samopoczucia – ale niezdrowy

Jeżeli jest dobry dla samopoczucia, to jest chyba zdrowy? W każdym razie u mnie większa ilość najpierw przestaje być dobra dla samopoczucia, a dopiero potem niezdrowa. Nie sprawdzałem.

To samo z jedzeniem i słodyczami. Nie dam rady zjeść tyle, żebym przytył, bo najpierw by mnie zemdliło.

Oczywiście jedzenie może być trujące, bo np. się zepsuło. Ale wtedy też nie można powiedzieć, że było dobre. Mogło być co najwyżej smaczne :)

 
Member

…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

 
Member
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

A o czym byś chciał przeczytać, na przykład?
:)

 
Member
wzrokowiec wrote:
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

A o czym byś chciał przeczytać, na przykład?
:)

na ten przykład, co w końcu z C 70D, bym chciał przeczytać ;)

 
Member
szalas wrote:
wzrokowiec wrote:
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

A o czym byś chciał przeczytać, na przykład?
:)

na ten przykład, co w końcu z C 70D, bym chciał przeczytać ;)

Myślisz, że Redakcja ma jakieś tajne dane, o których nawet C nie wie? :)
To ja poproszę jeszcze coś o 7DMII ;)

 
Member

Czy Redakcja ma tajne dane, to nie wiem – pytanie było, co bym chciał (pewnie zamiast dyskusji o niezdrowej żywności i spisku internetowym ;)) z 7D MkII to też świetny pomysł – byłby komplet :)

 
Member
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

Podobno ma być artykuł jak wrzucać zdjęcia na fb żeby była najlepsza jakość ;-)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

Podobno ma być artykuł jak wrzucać zdjęcia na fb żeby była najlepsza jakość ;-)

A który artykuł? W spisie treści nie jestem w stanie się czegoś w tym stylu doszukać…

 
Member
autofocus wrote:
ka_tula wrote:
szalas wrote:
nie było mnie chwilę i trochę się pogubiłem – czy marcowe DFV będzie w dużej części o FB? ;)

no przecież to temat numeru :)

ZTCW chyba nie…

a co to ZTCW?

( ale się chłopaki rozplotkowały ;P )

 
Member
ka_tula wrote:
autofocus wrote:
ka_tula wrote:
no przecież to temat numeru :)

ZTCW chyba nie…

a co to ZTCW?

( ale się chłopaki rozplotkowały ;P )

mamy wątek na ten temat:)

 
Member
autofocus wrote:
okuka67 wrote:
szalas wrote:
…i to wszystko w wydaniu marcowym? a będzie coś o fotografii? ;)

Podobno ma być artykuł jak wrzucać zdjęcia na fb żeby była najlepsza jakość ;-)

A który artykuł? W spisie treści nie jestem w stanie się czegoś w tym stylu doszukać…

a gdzie można doszukać się tego spisu treści to też sprawdzę? :)

 
Member

Strasznie rozgadany ten wątek.
Ja zaś chciałbym się naprawdę dowiedzieć, czy obietnice coś znaczą. bo nie dalej jak miesiąc temu Szanowna Redakcja OBIECAŁA, że po “zniknięciu” jednego miesiąca następne numery będą się ukazywać 20.

Ja nie mam jeszcze sklerozy, pamiętam równie rzetelne obietnice sprzed kilku lat, że każdy numer na pewno będzie w sprzedaży od pierwszego. później się to co nieco ślizgało, aż skończyło się na deklaracji, że teraz już na pewno od 20. I co? Za ile będzie kolejny “łączony” numer?
:-)

 
Member
Tomax wrote:
autofocus wrote:
okuka67 wrote:
Podobno ma być artykuł jak wrzucać zdjęcia na fb żeby była najlepsza jakość ;-)

A który artykuł? W spisie treści nie jestem w stanie się czegoś w tym stylu doszukać…

a gdzie można doszukać się tego spisu treści to też sprawdzę? :)

No przecież już pokazywałem…
https://www.dfv.pl/aw/?num=65

 
Member
ka_tula wrote:
a co to ZTCW?

( ale się chłopaki rozplotkowały ;P )

To samo co AFAIK

 
Member
autofocus wrote:
ka_tula wrote:
a co to ZTCW?

( ale się chłopaki rozplotkowały ;P )

To samo co AFAIK

no i znowu słownik slangu miejskiego musiał mnie wspomóc :)))

Powiedz kiedy mniej wiecej będzie w skrzynkach?

 
Member
stefansz wrote:
Strasznie rozgadany ten wątek.
Ja zaś chciałbym się naprawdę dowiedzieć, czy obietnice coś znaczą. bo nie dalej jak miesiąc temu Szanowna Redakcja OBIECAŁA, że po “zniknięciu” jednego miesiąca następne numery będą się ukazywać 20.

Ja nie mam jeszcze sklerozy, pamiętam równie rzetelne obietnice sprzed kilku lat, że każdy numer na pewno będzie w sprzedaży od pierwszego. później się to co nieco ślizgało, aż skończyło się na deklaracji, że teraz już na pewno od 20. I co? Za ile będzie kolejny “łączony” numer?
:-)

Dokładnie !! Data ukazanie się nr marcowego to około 20-22.02 … i gdzie jest ? Szanowna Redakcjo – kiedy nr w sieciach EMPIk ? Salonikach etc. ??

 
Member
ka_tula wrote:
autofocus wrote:
ka_tula wrote:
a co to ZTCW?

( ale się chłopaki rozplotkowały ;P )

To samo co AFAIK

no i znowu słownik slangu miejskiego musiał mnie wspomóc :)))

Powiedz kiedy mniej wiecej będzie w skrzynkach?

W twojej mniej więcej 26. Świętokrzyskie dostaje szybciorem…

 
Member
Arkadio1234 wrote:
stefansz wrote:
Strasznie rozgadany ten wątek.
Ja zaś chciałbym się naprawdę dowiedzieć, czy obietnice coś znaczą. bo nie dalej jak miesiąc temu Szanowna Redakcja OBIECAŁA, że po “zniknięciu” jednego miesiąca następne numery będą się ukazywać 20.

Ja nie mam jeszcze sklerozy, pamiętam równie rzetelne obietnice sprzed kilku lat, że każdy numer na pewno będzie w sprzedaży od pierwszego. później się to co nieco ślizgało, aż skończyło się na deklaracji, że teraz już na pewno od 20. I co? Za ile będzie kolejny “łączony” numer?
:-)

Dokładnie !! Data ukazanie się nr marcowego to około 20-22.02 … i gdzie jest ? Szanowna Redakcjo – kiedy nr w sieciach EMPIk ? Salonikach etc. ??

Na początku stycznia pisałem tak:

autofocus wrote:
Logicznie rzecz biorąc – co roku od 2008 mieliśmy 12 wydań rocznie (plus jedno wydanie specjalne). W 2013 też będzie 12 wydań, tylko w tym roku będziesz miał na okładce taką datę o jaką ci chodzi. Gdybyś 15 lutego dostał gazetę z lutego to byłoby źle. Ale jak 25 lutego dostaniesz tę samą gazetę z napisem “marzec” na okładce to “będziemy sobie radzili z dystrybucją jak inne pisma komputerowe i fotograficzne”.

Jeśli poczta się uwinie dostaniesz wydanie 26, więc aż tak bardzo nie skłamałem…

 
Member
autofocus wrote:
ka_tula wrote:
autofocus wrote:
To samo co AFAIK

no i znowu słownik slangu miejskiego musiał mnie wspomóc :)))

Powiedz kiedy mniej wiecej będzie w skrzynkach?

W twojej mniej więcej 26. Świętokrzyskie dostaje szybciorem…

To dobrze bo bardzo niecierpliwie czekam :DD

 
Member
stefansz wrote:
Strasznie rozgadany ten wątek.
Ja zaś chciałbym się naprawdę dowiedzieć, czy obietnice coś znaczą. bo nie dalej jak miesiąc temu Szanowna Redakcja OBIECAŁA, że po “zniknięciu” jednego miesiąca następne numery będą się ukazywać 20.

Obiecała, że łączone wydanie będzie na rynku koło 20 stycznia, a kolejne przed końcem miesiąca poprzedzającego. Pierwszy dzień sprzedaży planowany jest na 27 lutego, dzień wcześniej pismo powinno dotrzeć do prenumeratorów.

 
Member

No cóż, nie wiem czy powinnam się przyznawać…dostałam dzisiaj konkurencyjne marcowe:(
…napisali, że to ostatni z prenumeraty, miałam nie przedłużać, tylko pozostać przy DFV, teraz się “wohom”, na przeczekanie jak znalazł…

 
Member
autofocus wrote:
Jeśli poczta się uwinie dostaniesz wydanie 26, więc aż tak bardzo nie skłamałem…

To się dopiero okaże ;-)

 
Member
autofocus wrote:
Tomax wrote:
autofocus wrote:
A który artykuł? W spisie treści nie jestem w stanie się czegoś w tym stylu doszukać…

a gdzie można doszukać się tego spisu treści to też sprawdzę? :)

No przecież już pokazywałem…
https://www.dfv.pl/aw/?num=65

tyle się nagadali że mi umknęło :) po ukazaniu się pisma trza będzie założyć chyba nowy wątek ;)

 
Member

Ale, ale… zajrzałem i obejrzałem okładkę marcowego. No i: na okłądce zdjęcie, na które zwróciłem uwagę z miesiąc temu, nawet wątek założyłem https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=8008&p=1
Jakiś prorok jestem czy co? ;-) Może będzie jakiś konkurs z odgadnięciem okładki – to startuję :-).
No, może tu dyskusja się rozwinie, bo tamten wątek jakoś uciekł w bok! W ogóle nasze wątki jakieś wielowątkowe są. A tak łatwo założyć nowy!

 
Member

dowieźli :)

 
Member

Gratulacje dla AC za pierwsze miejsce w konkursie Beauty is my Love!

 
Member

I gratulacje dla Ka_tuli i Meistera za publikacje zdjęć!
Zazdroszczę :)

 
Member

Podpis na zdjęciu na str 123 ;)))

 
Member
wzrokowiec wrote:
Podpis na zdjęciu na str 123 ;)))

:D

 
Member

Wrrr, a ja znowu nie dostałam i nie wiem o czym mowa:( podpadłam, czy co…

 
Member

e-wydania nie dostałaś?

 
Member

Ja zamiast e-wydania dostałem wiadomość od e-kiosku, że prenumerata wygasła.
Rozumiem, że to w ramach wdzięczności za przedłużenie prenumeraty o kolejny rok…
PS. Tak, przedłużając zamawiałem e-wydanie…

 
Member
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

ja chyba nie mam e-wydania, jakoś to pewnie przeoczyłam, że trzeba dopłacić oddzielnie do gazetowego

 
Member
wzrokowiec wrote:
Podpis na zdjęciu na str 123 ;)))

Ale co się czepiasz? Przecież wszystko prawda. Zdjęcie też ok. Kto powiedział, że zdjęcie musi do podpisu pasować ;-))

 
Member
autofocus wrote:
wzrokowiec wrote:
Podpis na zdjęciu na str 123 ;)))

Ale co się czepiasz? Przecież wszystko prawda. Zdjęcie też ok. Kto powiedział, że zdjęcie musi do podpisu pasować ;-))

Tys prowda ;)

 
Member
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

Może ktoś mi powie co mogę teraz (jak już mam prenumeratę) zrobić, żeby to wydanie mieć? Może źle coś szukam, ale opcji samego e-wydania nie znalazłam

 
Member
wzrokowiec wrote:
Gratulacje dla AC za pierwsze miejsce w konkursie Beauty is my Love!

A można poznać pozostałe 2 miejsca? Gazetki jeszcze nie doczekałem…

 
Member
Tom1979 wrote:
A można poznać pozostałe 2 miejsca? Gazetki jeszcze nie doczekałem…

1. Andrzej Car
2. Przemysław Choła
3. Agnieszka Mikołajczyk

 
Member
niko wrote:
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

Może ktoś mi powie co mogę teraz (jak już mam prenumeratę) zrobić, żeby to wydanie mieć? Może źle coś szukam, ale opcji samego e-wydania nie znalazłam

Nie wiem. Napisz pod sklep@dfv.pl

 
Member
niko wrote:
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

Może ktoś mi powie co mogę teraz (jak już mam prenumeratę) zrobić, żeby to wydanie mieć? Może źle coś szukam, ale opcji samego e-wydania nie znalazłam

Chyba kontakt z Redakcją Ci pozostaje – samodzielna prenumerata e-wydania bezpośrednio przez e-kiosk.pl to 120 zeta.
Działając przez DFV opcji samego e-wydania to chyba nie ma, ale przy prenumeracie wydania tradycyjnego można sobie dowinszować e-wydanie za niewielkie pieniądze.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Gratulacje dla AC za pierwsze miejsce w konkursie Beauty is my Love!

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!

O_o

dzięki!

^^

Zaskoczonym został, bo pierwsze słyszę i nic nie wiem oficjalnie ^^

:)

Bardzo dziękuję :* Gratki dla wszystkich wyróżnionych!

 
Member
wzrokowiec wrote:
I gratulacje dla Ka_tuli i Meistera za publikacje zdjęć!
Zazdroszczę :)

ooo dzień niespodzianek :)
dzięki

 
Member
Meister71 wrote:
wzrokowiec wrote:
I gratulacje dla Ka_tuli i Meistera za publikacje zdjęć!
Zazdroszczę :)

ooo dzień niespodzianek :)
dzięki

Gratuluję oczywiście nagrodzonym i opublikowanym:)

się jednak zapytam, skoro to niespodzianka – Redakcja nie pyta uprzednio o zgodę na publikację?

 
Member
szalas wrote:
Meister71 wrote:
wzrokowiec wrote:
I gratulacje dla Ka_tuli i Meistera za publikacje zdjęć!
Zazdroszczę :)

ooo dzień niespodzianek :)
dzięki

Gratuluję oczywiście nagrodzonym i opublikowanym:)

się jednak zapytam, skoro to niespodzianka – Redakcja nie pyta uprzednio o zgodę na publikację?

Myślę, że pyta, przecież tam zawsze jest też zdjęcie autora galerii, no to skąd by mieli:)

 
Member
szalas wrote:
się jednak zapytam, skoro to niespodzianka – Redakcja nie pyta uprzednio o zgodę na publikację?

Oj, wieź nie psuj im zabawy ;))))

 
Member
Meister71 wrote:
wzrokowiec wrote:
I gratulacje dla Ka_tuli i Meistera za publikacje zdjęć!
Zazdroszczę :)

ooo dzień niespodzianek :)
dzięki

Gratki, gratki dla Ka_tuli i Meistera !!! dzięki za info – nie wiem nawet gdzie szukać potwierdzenia ^^

 
Member
niko wrote:
szalas wrote:
Meister71 wrote:
ooo dzień niespodzianek :)
dzięki

Gratuluję oczywiście nagrodzonym i opublikowanym:)

się jednak zapytam, skoro to niespodzianka – Redakcja nie pyta uprzednio o zgodę na publikację?

Myślę, że pyta, przecież tam zawsze jest też zdjęcie autora galerii, no to skąd by mieli:)

Też pytanie – myslisz, ze tacy specjaliści by sobie nie poradzili z takim drobiazgiem ??? :D

 
Member
Meister71 wrote:
niko wrote:
szalas wrote:
Gratuluję oczywiście nagrodzonym i opublikowanym:)

się jednak zapytam, skoro to niespodzianka – Redakcja nie pyta uprzednio o zgodę na publikację?

Myślę, że pyta, przecież tam zawsze jest też zdjęcie autora galerii, no to skąd by mieli:)

Też pytanie – myslisz, ze tacy specjaliści by sobie nie poradzili z takim drobiazgiem ??? :D

Ty nie bajeruj, tylko powiedz jak to załatwiłeś;)

 
Member
niko wrote:
Ty nie bajeruj, tylko powiedz jak to załatwiłeś;)

Słyszałem, że trzeba się grzecznie zapisać w kolejkę. Jakieś 3 lata czekania.

 
Member
niko wrote:
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

Może ktoś mi powie co mogę teraz (jak już mam prenumeratę) zrobić, żeby to wydanie mieć? Może źle coś szukam, ale opcji samego e-wydania nie znalazłam

Jak już masz prenumeratę, to teoretycznie nie można.

 
Member
jorddekroy wrote:
niko wrote:
wzrokowiec wrote:
e-wydania nie dostałaś?

Może ktoś mi powie co mogę teraz (jak już mam prenumeratę) zrobić, żeby to wydanie mieć? Może źle coś szukam, ale opcji samego e-wydania nie znalazłam

Jak już masz prenumeratę, to teoretycznie nie można.

teoretycznie mówisz? To znaczy, że praktycznie jednak można?

 
Member
niko wrote:
jorddekroy wrote:
Jak już masz prenumeratę, to teoretycznie nie można.

teoretycznie mówisz? To znaczy, że praktycznie jednak można?

Teoretycznie też można. Bez przesady. Takie sprawy załatwia się w dziale prenumeraty. Nie ma problemu z dokupieniem e-wydania do istniejącej prenumeraty, co więcej można dokupić e-wydania w połowie obowiązywania papierowej prenumeraty. Tyle, że na razie system nie działa automatycznie tylko ręcznie.

 
Member
autofocus wrote:
niko wrote:
jorddekroy wrote:
Jak już masz prenumeratę, to teoretycznie nie można.

teoretycznie mówisz? To znaczy, że praktycznie jednak można?

Teoretycznie też można. Bez przesady. Takie sprawy załatwia się w dziale prenumeraty. Nie ma problemu z dokupieniem e-wydania do istniejącej prenumeraty, co więcej można dokupić e-wydania w połowie obowiązywania papierowej prenumeraty. Tyle, że na razie system nie działa automatycznie tylko ręcznie.

Nic chyba nie działa, poczta też, bo obiecanego numeru w skrzynce nie mam:( odpowiedzi na e-meila w sprawie e-wydania też nie, chyba się nabuntowałam na to wszystko:(

 
Member
niko wrote:
autofocus wrote:
niko wrote:
teoretycznie mówisz? To znaczy, że praktycznie jednak można?

Teoretycznie też można. Bez przesady. Takie sprawy załatwia się w dziale prenumeraty. Nie ma problemu z dokupieniem e-wydania do istniejącej prenumeraty, co więcej można dokupić e-wydania w połowie obowiązywania papierowej prenumeraty. Tyle, że na razie system nie działa automatycznie tylko ręcznie.

Nic chyba nie działa, poczta też, bo obiecanego numeru w skrzynce nie mam:( odpowiedzi na e-meila w sprawie e-wydania też nie, chyba się nabuntowałam na to wszystko:(

…aleś podpadła, na całej linii…pewnie ostatnim razem nakrzyczałaś na listonosza;)

 
Member
szalas wrote:
niko wrote:
autofocus wrote:
Teoretycznie też można. Bez przesady. Takie sprawy załatwia się w dziale prenumeraty. Nie ma problemu z dokupieniem e-wydania do istniejącej prenumeraty, co więcej można dokupić e-wydania w połowie obowiązywania papierowej prenumeraty. Tyle, że na razie system nie działa automatycznie tylko ręcznie.

Nic chyba nie działa, poczta też, bo obiecanego numeru w skrzynce nie mam:( odpowiedzi na e-meila w sprawie e-wydania też nie, chyba się nabuntowałam na to wszystko:(

…aleś podpadła, na całej linii…pewnie ostatnim razem nakrzyczałaś na listonosza;)

no coś ty, na nikogo nie nakrzyczałam, grzeczna jestem dziewczynka, ale teraz jak tu siedzę i czytam, że już macie swoje gazetki, to mam ochotę krzyczeć i to głośno…

 
Member

Brak mi słów na jury w konkursie, jak dalej mają tak oceniać, to niech lepiej konkursów nie robią.

 
Member
Amlady wrote:
Brak mi słów na jury w konkursie, jak dalej mają tak oceniać, to niech lepiej konkursów nie robią.

Na tym chyba polega właśnie idea konkursu?
Zaparz sobie meliskę a wieczorkiem uroń łezkę do poduszki ;)

 
Member
autofocus wrote:
Jeśli poczta się uwinie dostaniesz wydanie 26, więc aż tak bardzo nie skłamałem…

Świetnie to wygląda odnośnie maila, którego właśnie odczytałam:

“Dzień dobry
Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym, o godzinie 13:30 nadana została przesyłka z egzemplarzem zaprenumerowanego przez Państwa miesięcznika DIGITAL FOTO VIDEO. Przesyłka ma status priorytetowy, według deklaracji Poczty Polskiej powinna dotrzeć do państwa skrzynki najpóźniej 28 lutego.
Gdyby przesyłka nie dotarła do piątku 01.03, lub brakować w niej będzie płyty, prosimy o kontakt z działem prenumeraty na adres: prenumerata@dfv.pl

Z poważaniem
Redakcja DIGITAL FOTO VIDEO”

 
Member
agaton wrote:
autofocus wrote:
Jeśli poczta się uwinie dostaniesz wydanie 26, więc aż tak bardzo nie skłamałem…

Świetnie to wygląda odnośnie maila, którego właśnie odczytałam:

“Dzień dobry
Uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym, o godzinie 13:30 nadana została przesyłka z egzemplarzem zaprenumerowanego przez Państwa miesięcznika DIGITAL FOTO VIDEO. Przesyłka ma status priorytetowy, według deklaracji Poczty Polskiej powinna dotrzeć do państwa skrzynki najpóźniej 28 lutego.
Gdyby przesyłka nie dotarła do piątku 01.03, lub brakować w niej będzie płyty, prosimy o kontakt z działem prenumeraty na adres: prenumerata@dfv.pl

Z poważaniem
Redakcja DIGITAL FOTO VIDEO”

…czyli masz do piątku czas, żeby się przygotować – zrobić zakupy, załatwić inne sprawy, bo jak dostaniesz w końcu magazyn, to z domu nie wyjdziesz, póki nie przeczytasz całości:-)

P.S. właśnie awansowałem do kolejnego…nie wiem czego:) kręgu wtajemniczenia chyba:-)

 
Member
szalas wrote:
P.S. właśnie awansowałem do kolejnego…nie wiem czego:) kręgu wtajemniczenia chyba:-)

Dorastasz ;))

ps. u mnie tym razem jeszcze nie ma :(((

Więc wierzę Wam na słowo, że jestem :DDD

Gratki Andrzej :))

 
Member
szalas wrote:
…czyli masz do piątku czas, żeby się przygotować – zrobić zakupy, załatwić inne sprawy, bo jak dostaniesz w końcu magazyn, to z domu nie wyjdziesz, póki nie przeczytasz całości:-)

P.S. właśnie awansowałem do kolejnego…nie wiem czego:) kręgu wtajemniczenia chyba:-)

Na szczęście moje życie kręci się wokół wielu istotniejszych i ciekawszych spraw niż kolejny numer dfv. Chodzi o to, że miało być tak miód-cud-malina a jest jak zwykle, czyli obsuwa. Na szczęście niedługo kończy mi się ta tzw. “prenumerata”.

 
Member
niko wrote:
Meister71 wrote:
niko wrote:
Myślę, że pyta, przecież tam zawsze jest też zdjęcie autora galerii, no to skąd by mieli:)

Też pytanie – myslisz, ze tacy specjaliści by sobie nie poradzili z takim drobiazgiem ??? :D

Ty nie bajeruj, tylko powiedz jak to załatwiłeś;)

sześć kratek jajek – na głowę
ćwiartka świniaka – do podziału
:)

 
Member
Meister71 wrote:
niko wrote:
Meister71 wrote:
Też pytanie – myslisz, ze tacy specjaliści by sobie nie poradzili z takim drobiazgiem ??? :D

Ty nie bajeruj, tylko powiedz jak to załatwiłeś;)

sześć kratek jajek – na głowę
ćwiartka świniaka – do podziału
:)

zdjęcia poszły wcześniej :)

A co do konkursów to wiesz tylko że załapałeś się do 10-tki. wtedy jesteś proszony o wysłanie zdjęcia w duzym formacie i spośród tych duzych zdjęć zostaje wyłoniony zwycięzca.
Tak, że siedzisz niecierpliwie i czekasz do czasu aż pismo wyjdzie :)) (to podpada pod tortury swoją drogą! ;)

 
Member
ka_tula wrote:
Meister71 wrote:
niko wrote:
Ty nie bajeruj, tylko powiedz jak to załatwiłeś;)

sześć kratek jajek – na głowę
ćwiartka świniaka – do podziału
:)

zdjęcia poszły wcześniej :)

A co do konkursów to wiesz tylko że załapałeś się do 10-tki. wtedy jesteś proszony o wysłanie zdjęcia w duzym formacie i spośród tych duzych zdjęć zostaje wyłoniony zwycięzca.
Tak, że siedzisz niecierpliwie i czekasz do czasu aż pismo wyjdzie :)) (to podpada pod tortury swoją drogą! ;)

Prze te tortury miałam szczęście przejść w poprzednim miesiącu, niestety bez happy endu:)
pytałam raczej o prezentację galerii, czy to jest propozycja redakcji, czy sami się zgłosiliście?

 
Member
niko wrote:
ka_tula wrote:
Meister71 wrote:
sześć kratek jajek – na głowę
ćwiartka świniaka – do podziału
:)

zdjęcia poszły wcześniej :)

A co do konkursów to wiesz tylko że załapałeś się do 10-tki. wtedy jesteś proszony o wysłanie zdjęcia w duzym formacie i spośród tych duzych zdjęć zostaje wyłoniony zwycięzca.
Tak, że siedzisz niecierpliwie i czekasz do czasu aż pismo wyjdzie :)) (to podpada pod tortury swoją drogą! ;)

Prze te tortury miałam szczęście przejść w poprzednim miesiącu, niestety bez happy endu:)
pytałam raczej o prezentację galerii, czy to jest propozycja redakcji, czy sami się zgłosiliście?

redakcji :)

 
Member

No to tym bardziej gratuluję:)

 
Member
niko wrote:
No to tym bardziej gratuluję:)

dzięki :)))

 
Member

Gdańsk ” Galeria Bałtycka ” wszedłem rano do empiku i jest, nabyłem

 
Member

no to myk z połączeniem numerów przyniósł efekt…
gorzej, że już teraz nie będzie tłumaczenia za poślizgi…

 
Member

e-wydanie przejrzałam, ale zdecydowanie wolę czytać papier :) już się cieszę na obejrzenie w wydruku zdjęć Kasi i Tomka (hi hi, jak tytuł produkcji TVN ;]) – i czytania sporo, i oglądania :))

 
Member

Po interwencji dotarło e-wydanie. Po wstępnym “przekartkowaniu” – na pewno przyda się artykuł Ewy o porządkowaniu, historia jednego zdjęcia czy sesja z dublerem. No i zdjęcie z okładki – świetne, napatrzeć się nie mogę :)

 
Member

Pierwszy, pierwszy! Mam gazetkę!

 
Member
Trom wrote:
Gdańsk ” Galeria Bałtycka ” wszedłem rano do empiku i jest, nabyłem

Jak widać warto być PRENUMERATOREM – moja skrzynka jest pusta. BRAWO.

MAISTER71 wrote:
no to myk z połączeniem numerów przyniósł efekt…
gorzej, że już teraz nie będzie tłumaczenia za poślizgi…

Nie bój żaby. Powody się znajdą, choćby upadek meteoru nad Rosją czy rezygnacja Ratznigera.

 
Member
jorddekroy wrote:
Pierwszy, pierwszy! Mam gazetkę!

Pierwszy w czym ???

 
Member
agaton wrote:
MAISTER71 wrote:
no to myk z połączeniem numerów przyniósł efekt…
gorzej, że już teraz nie będzie tłumaczenia za poślizgi…

Meister71 – taka subtelna różnica ;)

 
Member

Ja dziś dostałem DFV na marzec.

 
Member
Wiolin69 wrote:
e-wydanie przejrzałam, ale zdecydowanie wolę czytać papier :) już się cieszę na obejrzenie w wydruku zdjęć Kasi i Tomka (hi hi, jak tytuł produkcji TVN ;]) – i czytania sporo, i oglądania :))

tylko pomyślałam i już wyjmuję ze skrzynki :)

 
Member

Czy ktoś widział już w kiosku/EMPiK-u w Warszawie?

 
Member
nick-on wrote:
Czy ktoś widział już w kiosku/EMPiK-u w Warszawie?

Jak w kiosku? Najpierw w skrzynkach, potem dopiero w kiosku, prenumerata pierwsza, reszt czeka cierpliwie jak nie zapłaciła z góry:)

 
Member

poszła fama ze leży w Empikach

Trom wrote:
Gdańsk ” Galeria Bałtycka ” wszedłem rano do empiku i jest, nabyłem
 
Member

No właśnie, ale to w Gdańsku. A ja pytałem o Warszawę, bo nie wiem, czy mam tracić czas na wyprawę do centrum po pracy… ;-)

 
Member
niko wrote:
…prenumerata pierwsza, reszt czeka cierpliwie jak nie zapłaciła z góry:)

A ja uważam, że w kiosku powinno być pierwsze, bo ci co kupują luźne numery sumarycznie płacą więcej… ;-)))

 
Member
wzrokowiec wrote:
jorddekroy wrote:
Pierwszy, pierwszy! Mam gazetkę!

Pierwszy w czym ???

Czytasz czasem całą wypowiedź czy tylko do połowy?

 
Member

e-kiosk dostarczył, poczta również – jak dla mnie wszystko gra…:)

 
Member

Nowy numer był dzisiaj w Grębocinie w Inmedio. Chociaż pani sprzedawczyni nie miała pojęcia, że jest.

 
Member
jorddekroy wrote:
wzrokowiec wrote:
jorddekroy wrote:
Pierwszy, pierwszy! Mam gazetkę!

Pierwszy w czym ???

Czytasz czasem całą wypowiedź czy tylko do połowy?

Gazetki nie miałeś pierwszy, więc co?

 
Member

Nie interesuje mnie zakup w kiosku. Listonosze od 6. rano nie chodzą. Chyba, że na wsiach jest inaczej.

 
Member

Mam od wczoraj. Numer bardzo interesujący.
Na str. 62 (art. “Cyfrowe ziarno”) przestawione wycinki zdjęć.
Pozdrowienia dla Redakcji.

 
Member

Witam Redakcję.
A ja mam pytanie natury technicznej (cenowe) … otóż zakupiłem w sieci EMPIK (jak zawsze) numer marcowy … cena na nim 15,99zł … i dopiero po dotarciu do domu, przeczytaniu paru tematów (ciekawych – numer marzec super … aczkolwiek papier jakiś inny? :P) zorientowałem się, że na paragonie widnieje cena 19,99zł … i tyle zapłaciłem :( kod kreskowy 9771898035139 jest identyczny jak przy numerze łączonym styczeń-luty (19,99zł) … czy to wina sieci EMPIK w moim mieście ?! Jeżeli tak – to ich jutro rozniosę w imie sprawiedliwości … czekam na odp :-)

Zdravim…

 
Member

Hej, sprawdzamy co i jak bo dziwne to bardzo … mozesz mi napisac gdzie dokladnie kupiles to wydanie a jakby jeszce byla mozliwosc zdjecia / screena paragonu bylbym wdzieczny.

admin@dfv.pl

 
Member

Hej, dzięki za szybki odzew… jeżeli chodzi o EMPIK to : Rybnik galeria handlowa Focus Mall

Zdjęcia paragonu i numeru poszły na Twojego maila

Zdravim

 
Member
Arkadio1234 wrote:
Hej, dzięki za szybki odzew… jeżeli chodzi o EMPIK to : Rybnik galeria handlowa Focus Mall

Zdjęcia paragonu i numeru poszły na Twojego maila

Zdravim

dzieki, dostalem, przekazalem w odpowiednie rece … dzis juz jest za pozno ale od jutra sprawa bedzie sprawdzana czemu taka sytuacja wystapila.

 
Member

Ja jutro sprawię sobie tę przyjemnośc i kupię nowy numer. Przynajmniej taką mam nadzieję że w Zielonej Górze będzie.
Ale wiecie co mnie dziwi. Nowy numer dotarł już do odbiorców i leży sobie w empikach i innych takich, a na głównej stronie portalu DFV dalej widnieje numer 1/2. Czyżby redakcja nie chciała się wszem i wobec pochwalić, że ma już numer marcowy?

 
Member

Bo marzec dopiero jutro ;)

 
Member

Też się nad tym zastanawiałem ale wzrokowiec chyba ma rację. Jak pojawi się okładka to musi np. ruszyć konkurs i trzeba stworzyć mu nowego linka a nie może być falstartu.

 
Member

A ja jestem rozczarowany – wczoraj widziałem w Inmedio a u mnie w skrzynce dalej pusto – z tego co pamiętam prenumerata miała docierać przed wydaniem kioskowym – jak to w końcu jest z ta wysyłką – kiedy i gdzie miało być pierwsze? Pytanie trochę w kontekście odnowienia prenumeraty – na tym numerze kończy się moja obecna i myślałem znów o odnowieniu na dwa lata, ale jakoś w tym momencie redakcja nie daje mi szczególnych powodów do jej wykupienia :(

 
Member

dostaniesz dzień później i krzywdy nie będzie. Pociesz się tym, że zapłaciłeś 2x mniej, aniżeli miałbyś kupować w detalu.

 
Member
jorddekroy wrote:
dostaniesz dzień później i krzywdy nie będzie. Pociesz się tym, że zapłaciłeś 2x mniej, aniżeli miałbyś kupować w detalu.

nie, no dwa razy to przesadzasz:)

 
Member
jorddekroy wrote:
dostaniesz dzień później i krzywdy nie będzie. Pociesz się tym, że zapłaciłeś 2x mniej, aniżeli miałbyś kupować w detalu.

“Zapłacić” 2x mniej… policzmy…
Cena 1 egz. = 19.99 zł
19.99 * 2 = 39.98 zł
a na koniec odjąć kwotę drugą od pierwszej, czyli
19.99 – 39.98 = – 19.99 zł
Czyli sugerujesz, że średnio otrzymuje 19.99 zł za każdy otrzymany egzemplarz?

Prawidłowo powinno być o połowę mniej, nie “2x mniej”. :P

 
Member

Cena egzemplarza 20 zł. Przy prenumeracie dwuletniej 10 zł. Jest 2x mniej? 2×10=20. Gdzie tu problem?

 
Member
jorddekroy wrote:
Cena egzemplarza 20 zł. Przy prenumeracie dwuletniej 10 zł. Jest 2x mniej? 2×10=20. Gdzie tu problem?

…pewnie w zaokrągleniu :) przy prenumeracie rocznej oszczędza się 41,6%, w dwuletniej 51,2%, więc w zasadzie można by się przyczepić :-)

 
Member
apmich wrote:
A ja jestem rozczarowany – wczoraj widziałem w Inmedio a u mnie w skrzynce dalej pusto – z tego co pamiętam prenumerata miała docierać przed wydaniem kioskowym – jak to w końcu jest z ta wysyłką – kiedy i gdzie miało być pierwsze? Pytanie trochę w kontekście odnowienia prenumeraty – na tym numerze kończy się moja obecna i myślałem znów o odnowieniu na dwa lata, ale jakoś w tym momencie redakcja nie daje mi szczególnych powodów do jej wykupienia :(

ale to przecież pytanie do poczty polskie; do mnie i innych dotarło wcześniej :)

 
Member
Oni wrote:
jorddekroy wrote:
dostaniesz dzień później i krzywdy nie będzie. Pociesz się tym, że zapłaciłeś 2x mniej, aniżeli miałbyś kupować w detalu.

Prawidłowo powinno być o połowę mniej, nie “2x mniej”. :P

A ja bym się tu nie czepiał.
Stwierdzenie “2 razy więcej” oznacza dla mnie mnożenie przez 2, a “4,237 razy więcej” oznacza dla mnie mnożenie przez 4,237.
Z kolei stwierdzenie “2 razy mniej” oznacza dla mnie dzielenie przez 2, a “4,237 razy mniej” oznacza dla mnie dzielenie przez 4,237.

 
Member

Może dodam jeszcze oczywistą oczywistość, że odejmowanie połowy jest równe dzieleniu przez dwa.

 
Member

Była nawet fraszka “Na matematyka” ;)

 
Member
apmich wrote:
A ja jestem rozczarowany – wczoraj widziałem w Inmedio a u mnie w skrzynce dalej pusto – z tego co pamiętam prenumerata miała docierać przed wydaniem kioskowym – jak to w końcu jest z ta wysyłką – kiedy i gdzie miało być pierwsze? Pytanie trochę w kontekście odnowienia prenumeraty – na tym numerze kończy się moja obecna i myślałem znów o odnowieniu na dwa lata, ale jakoś w tym momencie redakcja nie daje mi szczególnych powodów do jej wykupienia :(

Nie jesteś sam, ja również jeszcze nie dostałem. Ale już się w sumie przyzwyczaiłem, że najpierw widzę w kiosku, a później w skrzynce.

 
Member

“Dwa razy” to “dwa razy” i z definicji jest to mnożenie (nieważne, czy jest słówko więcej, czy mniej, bo one mówią tylko o znaku + czy -), przy podstawowej cenie 20zł, 2x dotyczy tego 20 właśnie (więc 2×20=40). “Dwa razy mniej” w znaczeniu “o połowę mniej” jest błędem logicznym, niestety popełnianym przez większość znanych mi osób – prawdopodobnie również przez większość Polaków.
<3 Matma :D

 
Member

tak samo jak znanym błędem jest pisownia “nie ważne”.

 
Member

Przyznaję bez bicia – mój błąd, chociaż sam się sobie dziwię, bo orty na ogół same mi się rzucają w oczy ;-)
(poprawiłem)

 
Member
Oni wrote:
“Dwa razy” to “dwa razy” i z definicji jest to mnożenie (nieważne, czy jest słówko więcej, czy mniej, bo one mówią tylko o znaku + czy -), przy podstawowej cenie 20zł, 2x dotyczy tego 20 właśnie (więc 2×20=40). “Dwa razy mniej” w znaczeniu “o połowę mniej” jest błędem logicznym, niestety popełnianym przez większość znanych mi osób – prawdopodobnie również przez większość Polaków.

Co zatem zaproponujesz zamiast stwierdzenia “5 razy mniej”?

P.S. Jestem matematykiem.

 
Member
Oni wrote:
“Dwa razy mniej” w znaczeniu “o połowę mniej” jest błędem logicznym, niestety popełnianym przez większość znanych mi osób – prawdopodobnie również przez większość Polaków.

Bardzo proszę, wskaż mi gdzie widzisz błąd logiczny?

“a, to dwa razy mniej, niż b” < => “a jest dwa razy mniejsze od b” < => “b jest dwa razy większe od a” < => b=2*a < => a=b/2 < => a=b-b/2 < => “a jest o połowę mniejsze od b”

 
Member
wzrokowiec wrote:
Oni wrote:
“Dwa razy mniej” w znaczeniu “o połowę mniej” jest błędem logicznym, niestety popełnianym przez większość znanych mi osób – prawdopodobnie również przez większość Polaków.

Bardzo proszę, wskaż mi gdzie widzisz błąd logiczny?

“a, to dwa razy mniej, niż b” < => “a jest dwa razy mniejsze od b” < => “b jest dwa razy większe od a” < => b=2*a < => a=b/2 < => a=b-b/2 < => “a jest o połowę mniejsze od b”

litości;) weekend za pasem…

 
Member
szalas wrote:
litości;) weekend za pasem…

… można wreszcie odpocząć od komputera i zająć się matematyką :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
szalas wrote:
litości;) weekend za pasem…

… można wreszcie odpocząć od komputera i zająć się matematyką :)

ogłoszono konkurs – sugeruję coś w deseń filozofii matematycznej:)

 
Member
losv wrote:
Arkadio1234 wrote:
Hej, dzięki za szybki odzew… jeżeli chodzi o EMPIK to : Rybnik galeria handlowa Focus Mall

Zdjęcia paragonu i numeru poszły na Twojego maila

Zdravim

dzieki, dostalem, przekazalem w odpowiednie rece … dzis juz jest za pozno ale od jutra sprawa bedzie sprawdzana czemu taka sytuacja wystapila.

i wiemy juz na czym stoimy … Twoj EMPIK urzadzil samowolke i nie zmienil ceny. Co za tym idzie mozesz sie tam udac i zarzadac zwrotu 4 zl. W reszcie sklepow cena poprawna. Miales poprostu pecha.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Bo marzec dopiero jutro ;)

jest jutro- okładka na stronie pozostała

 
Member

Jest dzisiaj. I zawsze tak będzie, jutro będzie jutro ;)

 
Member
eteter wrote:
wzrokowiec wrote:
Bo marzec dopiero jutro ;)

jest jutro- okładka na stronie pozostała

to straszne, prawdziwy dramat ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Jest dzisiaj. I zawsze tak będzie, jutro będzie jutro ;)

No niemożliwe. Co to się dzieje. Ło matko jedyna. Od samego rana byłem przekonany,że dziś to jutro.

 
Member
eteter wrote:
okuka67 wrote:
Jest dzisiaj. I zawsze tak będzie, jutro będzie jutro ;)

No niemożliwe. Co to się dzieje. Ło matko jedyna. Od samego rana byłem przekonany,że dziś to jutro.

Dziś to wczoraj było jutro. Na poprzedniej stronie.

 
Member
Oni wrote:
Cena 1 egz. = 19.99 zł

Przepraszam bardzo, w moim kiosku było za 15,99 zł.

 
Member
wzrokowiec wrote:
szalas wrote:
litości;) weekend za pasem…

… można wreszcie odpocząć od komputera i zająć się matematyką :)

Dwie rzeczy są nieskończone – Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej istnieją jeszcze wątpliwości. Albert Einstein

 
Member

Grubo :-D

 
Member
malkowicz wrote:
wzrokowiec wrote:
szalas wrote:
litości;) weekend za pasem…

… można wreszcie odpocząć od komputera i zająć się matematyką :)

Dwie rzeczy są nieskończone – Wszechświat i głupota ludzka. Co do tej pierwszej istnieją jeszcze wątpliwości. Albert Einstein

Tydzień z KO może ciutkę zmęczyć;) jutro będzie lepiej…:-)

 
Member

Zdecydowanie szczegolnie jak co niektorzy Turysci w innych watkach pisza “kwachy”, chyba powinnam ten cytat gdzie indziej wsadzic. Mam nadzieje ze nikt sie nie obrazil , to bylo w kontekscie rozwazan matematycznych z ktirych nic nie wynikalo, nic personalnego. Czasam ta glupota zatoczy taki krag i dopada nawetnajmadrzejszych. Ale nie badzmy tacy nadmuchani, gdyby czlowiek tylko madroscia tryskal to nuuuuda by byla okroooopna…a tak czasami jest wesolo. Cytat to tez wina Piotra, konkurs filozoficzny to czlowiek szuka inspiracji i filozofow.

 
Member
malkowicz wrote:
Zdecydowanie szczegolnie jak co niektorzy Turysci w innych watkach pisza “kwachy”, chyba powinnam ten cytat gdzie indziej wsadzic. Mam nadzieje ze nikt sie nie obrazil , to bylo w kontekscie rozwazan matematycznych z ktirych nic nie wynikalo, nic personalnego. Czasam ta glupota zatoczy taki krag i dopada nawetnajmadrzejszych. Ale nie badzmy tacy nadmuchani, gdyby czlowiek tylko madroscia tryskal to nuuuuda by byla okroooopna…a tak czasami jest wesolo. Cytat to tez wina Piotra, konkurs filozoficzny to czlowiek szuka inspiracji i filozofow.

…Amen:)

 
Member

jest pojutrze-okładka pozostała

 
Member
eteter wrote:
jest pojutrze-okładka pozostała

…nudy, panie, nudy…

 
Member
szalas wrote:
eteter wrote:
jest pojutrze-okładka pozostała

…nudy, panie, nudy…

O, nain, panie, kajne nudy.
Dzisiaj, a może wczoraj późnym wieczorem okładka się zmieniła. I teraz jest tak jak powinno być. W końcu to jest oficjalna strona DFV, czy się mylę? Jesli wydaje się nowy numer to i ten nowy powinien być pokazany na głównej stronie. Czy się mylę?
Oczywiście to co piszę na temat tej okładki nie jest powodem do tragedii i jako takiej jeszce pisać nie zacząłem.
Zasygnalizowałem to jako błąd. “Naszym” redaktorom niestety ale zdarza się, że o czymś zapominają. Więc MZ nie zaszkodziło przypomnieć.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Co zatem zaproponujesz zamiast stwierdzenia “5 razy mniej”?
P.S. Jestem matematykiem.

Panie Matematyku, no właśnie, co zamiast 5 razy mniej? Zwrot czterokrotności ceny – zgodnie z zasadami i logicznie.
Dziękuję za ten przykład, bo uwydatnia on nielogiczność określeń tego typu. Domyślam się, że chodzi o 1/5. Ale teraz o 1/5 mniej, czy 1/5 ceny? Pojawiają się nieścisłości, zatem trudno określić rzeczywistą wartość, o którą chodzi autorowi.

wzrokowiec wrote:
Bardzo proszę, wskaż mi gdzie widzisz błąd logiczny?

“a, to dwa razy mniej, niż b” < => “a jest dwa razy mniejsze od b” < => “b jest dwa razy większe od a” < => b=2*a < => a=b/2 < => a=b-b/2 < => “a jest o połowę mniejsze od b”

Pierwsza równoważność prawdziwa, druga fałszywa, reszta prawdziwa. Ciekawe, że mnożeniu użyłeś tylko przy b=2*a, dlaczego nie użyłeś mnożenia dalej? Bo odpowiednie jest dzielenie. I dla każdego x, x/2 oznacza połowę x. Z mnożeniem też się oczywiście da…. 0.5 * x da tę samą wartość

 
Member
Oni wrote:
Zwrot czterokrotności ceny.

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić klienta w sklepie, który zrozumie taki przekaz ;-)

 
Member
jfuks wrote:
Oni wrote:
Zwrot czterokrotności ceny.

Jakoś nie mogę sobie wyobrazić klienta w sklepie, który zrozumie taki przekaz ;-)

Ja nie mogę sobie wyobrazić pracownika, który by faktycznie tę kwotę zwrócił :D

Fakt pozostaje faktem – połowa ceny to połowa ceny a nie dwa razy mniej :P

 
Member
Oni wrote:
wzrokowiec wrote:
Bardzo proszę, wskaż mi gdzie widzisz błąd logiczny?
“a, to dwa razy mniej, niż b” < => “a jest dwa razy mniejsze od b” < => “b jest dwa razy większe od a” < => b=2*a < => a=b/2 < => a=b-b/2 < => “a jest o połowę mniejsze od b”

Pierwsza równoważność prawdziwa, druga fałszywa, reszta prawdziwa.

Bardzo jestem ciekaw, dlaczego tak uważasz? Według mnie zwrot “a jest dwa razy mniejsze od b” oznacza dokładnie tyle samo, co “b jest dwa razy większe od a”, tak samo jak zwrot “ołówek jest dwa razy krótszy od linijki” oznacza dokładnie tyle samo, co “linijka jest dwa razy dłuższa od ołówka”.
Otóż zwrot “a jest dwa razy mniejsze od b” oznacza, że trzeba podwoić a, żeby uzyskać b, czyli 2*a = b

Oni wrote:
wzrokowiec wrote:
Co zatem zaproponujesz zamiast stwierdzenia “5 razy mniej”?

Dziękuję za ten przykład, bo uwydatnia on nielogiczność określeń tego typu. Domyślam się, że chodzi o 1/5. Ale teraz o 1/5 mniej, czy 1/5 ceny? Pojawiają się nieścisłości, zatem trudno określić rzeczywistą wartość, o którą chodzi autorowi.

A zauważ, że zwrot “o połowę mniej” jest nieprecyzyjny i nie każdy domyśli się, połowę czego należy odjąć.

Oni wrote:
Fakt pozostaje faktem – połowa ceny to połowa ceny a nie dwa razy mniej :P

W dalszym ciągu nie zgadzam się. Połowa to zawsze dwa razy mniej, niezależnie jakich argumentów użyjesz.

 
Member
Oni wrote:
Fakt pozostaje faktem – połowa ceny to połowa ceny a nie dwa razy mniej :P

Jeśli liczbę “2 razy większe od a” obliczasz mnożąc a przez 2, to liczbę “2 razy mniejsze od a” obliczasz dzieląc a przez 2, czyli mnożąc a przez 1/2. A 1/2 w języku literackim oznacza połowę. Zatem “połowa” jest tożsame z “2 razy mniej”.

 
Member

Anarchiści… nigdy nie zrozumiecie.

 
Member

@oni, to policz mi pi x drzwi :)

 
Member
Oni wrote:
Anarchiści… nigdy nie zrozumiecie.

Tu nie ma nic do rozumienia. Po prostu przyjmij definicję, którą podałem:

wzrokowiec wrote:
Zwrot “a jest dwa razy mniejsze od b” oznacza, że trzeba podwoić a, żeby uzyskać b, czyli 2*a = b
 
Member

Wiem, pomyślicie że jestem nienormalny bo takie szczegóły badam w gazecie…
Muszę jednak to napisać bo po prostu pękłem jak zobaczyłem nazwę komputera rednacza !!
“Puchatek” :-) (str 96 jak by się ktoś pytał)

 
Member

Czyżby Miś Tommy miał coś do Misia Puchatka?
:)

 
Member

Nic, po prostu mnie rozbawiło strasznie jak to dostrzegłem :)

 
Member
Tommy wrote:
Wiem, pomyślicie że jestem nienormalny bo takie szczegóły badam w gazecie…
Muszę jednak to napisać bo po prostu pękłem jak zobaczyłem nazwę komputera rednacza !!
“Puchatek” :-) (str 96 jak by się ktoś pytał)

Wiesz ja mam sieć Stumilowy Las, w której jest Kłapouchy, Kangurzyca, Tygrysek, Prosiaczek, Maleństwo…

 
Member
autofocus wrote:
Tommy wrote:
Wiem, pomyślicie że jestem nienormalny bo takie szczegóły badam w gazecie…
Muszę jednak to napisać bo po prostu pękłem jak zobaczyłem nazwę komputera rednacza !!
“Puchatek” :-) (str 96 jak by się ktoś pytał)

Wiesz ja mam sieć Stumilowy Las, w której jest Kłapouchy, Kangurzyca, Tygrysek, Prosiaczek, Maleństwo…

Teraz wszytko jasne :)

 
Member

Przeczytałem dziś temat numeru i zastanawiam się czy ekspozycja wieloklatkowa (s68) ma jakiś sens. Poza pokazaniem że metoda jest skuteczna. Czy w praktyce nie lepiej i prościej było by zrobić zdjęcie z ISO 100 i wydłużyć czas ? statyw i tak jest potrzebny.

 
Member
Tommy wrote:
pękłem jak zobaczyłem nazwę komputera rednacza !!
“Puchatek” :-) (str 96 jak by się ktoś pytał)

W e-wydaniu nie widać :(
Za mała rozdzielczość.

 
Member

A wracając jeszcze do marcowego wydania to bardzo mi się podobała fotka tego skalara. Przyznaję że nie mam wszystkich numerów od początku ale jakoś nie przypominam sobie materiału na temat aqua-fotografii. Przerabiałem temat kilka razy i chętnie bym się dowiedział jak profesjonalnie sfotografować akwarium i ryby akwariowe (a mam co fotografować).
Tyle że nie mam skutecznego ISO 3200 :(

 
Member
tomasziolkowski wrote:
chętnie bym się dowiedział jak profesjonalnie sfotografować akwarium i ryby akwariowe (a mam co fotografować).

Podpisuję się pod wnioskiem wszystkimi kończynami !!!
(moje rybki płetwami też się podpisują!)

 
Member

Moim zdaniem podstawa, to jasny obiektyw, ale chętnie dowiedziałbym się czegoś o oświetleniu.

A tu moje próby:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3648655&g2_page=2

https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3957029

 
Member
wzrokowiec wrote:
Moim zdaniem podstawa, to jasny obiektyw, ale chętnie dowiedziałbym się czegoś o oświetleniu.

A tu moje próby:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3648655&g2_page=2

https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3957029

Fajne te zdjęcia.

 
Member
eteter wrote:
wzrokowiec wrote:
Moim zdaniem podstawa, to jasny obiektyw, ale chętnie dowiedziałbym się czegoś o oświetleniu.

A tu moje próby:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3648655&g2_page=2

https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3957029

Fajne te zdjęcia.

Dzięki!

 
Member

Ciekawe kto ostatnio prowadził KO, że nie wybrał takich fajnych zdjęć ;)

 
Member
Tommy wrote:
Przeczytałem dziś temat numeru i zastanawiam się czy ekspozycja wieloklatkowa (s68) ma jakiś sens. Poza pokazaniem że metoda jest skuteczna. Czy w praktyce nie lepiej i prościej było by zrobić zdjęcie z ISO 100 i wydłużyć czas ? statyw i tak jest potrzebny.

No dobrze, jak chcesz pozbyć się szumu przy ISO 100? Ta technika stosowana jest przez astronomów. Ale zgadzam się, że przy wyższych ISO zysk z niższych szumów zżera sumaryczny czas ekspozycji, dłuższy niż czas potrzebny na jedno zdjęcie. Chodzi mi o to, że 1 sekunda przy ISO 100 jest krótszym czasem niż 0,5 sekundy przy ISO 200+0,1 sekundy na kłapnięcie lustrem+0,5 sekundy przy ISO 200. Jak coś się poruszy to poruszy się bardziej…

 
Member
Tommy wrote:
Przeczytałem dziś temat numeru i zastanawiam się czy ekspozycja wieloklatkowa (s68) ma jakiś sens. Poza pokazaniem że metoda jest skuteczna. Czy w praktyce nie lepiej i prościej było by zrobić zdjęcie z ISO 100 i wydłużyć czas ? statyw i tak jest potrzebny.

Ekspozycja wieloklatkowa to podstawa przy taniej astrofotografii!
Jeżeli nie masz montażu z napędem, który będzie podążał za przesuwającym się ciałem niebieskim, to długa ekspozycja ze zwykłego statywu rozmaże tylko obraz. Dlatego zawsze robię wiele krótkich ujęć aby otrzymać nieporuszone zdjęcia (niestety gorszej jakości ze względu na wyższą czułość), a potem składam je ze sobą przez uśrednienie. Nazywa się to stackingiem. Dzięki temu każdą taką klatkę można poddać agresywnej obróbce w celu wyciągnięcia detali, nie przejmując się szumami, które potem zostaną rozmyte przez uśrednienie. Generalnie im więcej klatek, tym lepiej.

Podsumowując: ekspozycja wieloklatkowa różni się tym od długiej pojedynczej ekspozycji, że muszę wyrównać do siebie obiekty ze wszystkich klatek, ale za to oszczędzam kilka tysięcy :)

 
Member

W temacie astrofotografii to przypominam że przelatuje właśnie kometa. Pod koniec miesiąca ma być widoczna nawet gołym okiem.

 
Member

21-go bedzie podobno najbardziej widoczna – pół godziny po zachodzie, na zachodzie ale podobno mniejsza niż zapowiadali. Czekam na to az chmury sobie pójda :)

 
Member
ka_tula wrote:
21-go bedzie podobno najbardziej widoczna – pół godziny po zachodzie, na zachodzie ale podobno mniejsza niż zapowiadali. Czekam na to az chmury sobie pójda :)

Kasia znając cię to zrobisz ognisko i nawet 3 noce będziesz tam siedzieć żeby bez chmur pstryknąć.
A u mnie wczoraj było -16. ;)

 
Member
tomasziolkowski wrote:
ka_tula wrote:
21-go bedzie podobno najbardziej widoczna – pół godziny po zachodzie, na zachodzie ale podobno mniejsza niż zapowiadali. Czekam na to az chmury sobie pójda :)

Kasia znając cię to zrobisz ognisko i nawet 3 noce będziesz tam siedzieć żeby bez chmur pstryknąć.
A u mnie wczoraj było -16. ;)

miejsce mam upatrzone ;P

 
Member
tomasziolkowski wrote:
W temacie astrofotografii to przypominam że przelatuje właśnie kometa. Pod koniec miesiąca ma być widoczna nawet gołym okiem.
ka_tula wrote:
21-go bedzie podobno najbardziej widoczna – pół godziny po zachodzie, na zachodzie ale podobno mniejsza niż zapowiadali. Czekam na to az chmury sobie pójda :)

Najjaśniejsza jest teraz, pół godziny po zachodzie słońca, 10 stopni nad horyzontem, na zachodzie. Widoczna ma być kilka miesięcy, ale jej jasność codziennie spada. Niestety widać ją bardzo słabo :(
Liczę na to, że jak doleci wyżej, to będzie ją lepiej widać mimo, że słabszą.

P.S.
Piszę o komecie C/2011 L4 (PanSTARRS), bo w tym roku przyleci kilka komet.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Moim zdaniem podstawa, to jasny obiektyw, ale chętnie dowiedziałbym się czegoś o oświetleniu.

A tu moje próby:
https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3648655&g2_page=2

https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=3957029

Zgadzam się – bez jasnego obiektywu ani rusz. Chyba że mamy własne światło, ale tak na chłopski rozum, to nie będzie taka prosta sprawa…

W dziedzinie akwarystyki moje największe osiągnięcia ;-) to:

https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=4055877
oraz
https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=4055870

Oba zdjęcia przy świetle zastanym.

 
Member
maga wrote:

Ciekawe kto ostatnio prowadził KO, że nie wybrał takich fajnych zdjęć ;)

Jakesi koleś, osobiście nie znam.;)
A tak poważnie, to nie sądzę żeby >wzrokowiec< się czegoś więcej dowiedział z KO.

 
Member
wzrokowiec wrote:
tomasziolkowski wrote:
chętnie bym się dowiedział jak profesjonalnie sfotografować akwarium i ryby akwariowe (a mam co fotografować).

Podpisuję się pod wnioskiem wszystkimi kończynami !!!
(moje rybki płetwami też się podpisują!)

Czy wniosek został przez Redakcję przyjęty?

 
Member

Kotki, rybki, a gdzie “poważne zdjęcia”? ;)
O zrobić zdjęcie np. takiej lokomotywie- to jest zdjęcie. :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
tomasziolkowski wrote:
W temacie astrofotografii to przypominam że przelatuje właśnie kometa. Pod koniec miesiąca ma być widoczna nawet gołym okiem.
ka_tula wrote:
21-go bedzie podobno najbardziej widoczna – pół godziny po zachodzie, na zachodzie ale podobno mniejsza niż zapowiadali. Czekam na to az chmury sobie pójda :)

Najjaśniejsza jest teraz, pół godziny po zachodzie słońca, 10 stopni nad horyzontem, na zachodzie. Widoczna ma być kilka miesięcy, ale jej jasność codziennie spada. Niestety widać ją bardzo słabo :(
Liczę na to, że jak doleci wyżej, to będzie ją lepiej widać mimo, że słabszą.

No i udało mi się w końcu ją sfotografować! :D
Duuużo później niż zapowiadano. Dopiero dwie godziny po zachodzie słońca!
Już prawie zbierałem się do powrotu, kiedy postanowiłem zrobić kilka zdjęć nieba. Okazało się, że na jednym ze zdjęć pojawiła się w prawym górnym rogu kadru. Zatem była wyżej i dalej na północ niż się spodziewałem! Dodam, że gołym okiem nie widziałem jej nadal…

https://www.dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=4065244

 
Member

Czy ktoś jeszcze próbował się zmierzyć z kometą?
W razie czego służę radami.

 
Member

Nad miastami chyba nie przelatuje :)

 
Member

Przelatuje, tylko jej nie widać.
A ja udowodniłem, że nie trzeba jej widzieć, żeby zrobić zdjęcie.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Czy ktoś jeszcze próbował się zmierzyć z kometą?

Mnie się udało, ale faktycznie trzeba szukać “na czuja”, bo gołym okiem jej nie widać.
Efekt widać tu:

https://www.dfv.pl/gallery/members/Farmer1971.html?g2_itemId=4066802

Z niecierpliwością czekam na ISON w listopadzie.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Czy ktoś jeszcze próbował się zmierzyć z kometą?
W razie czego służę radami.

Łaziłem jak takie ciele po tym polu i albo chmury albo jest czyste niebo ale faktycznie nie mogę jej znaleźć.
Z tego co czytałem to powinna być mały kawałek na prawo od księżyca, tak?

 
Member
tomasziolkowski wrote:
Z tego co czytałem to powinna być mały kawałek na prawo od księżyca, tak?

NIE !!!
Obok Księżyca to była 12 marca, a 13-tego pod Księżycem. Potem Księżyc uciekł daleko do góry. Teraz jest pełnia, więc Księżyc jest po drugiej stronie nieba!

Komety należy szukać na zachodzie. A właściwie trochę w prawo, bo kometa cały czas ucieka na północ.
Uważam, że bezwzględnie trzeba użyć kompasu. Ja bez niego bym sobie nie poradził.

Tutaj jest wspaniały rysunek poglądowy ze stopniami dla kompasu. Liczby przy kometach pokazują gdzie jest kometa, którego dnia marca:

C_2011_L4_Panstarrs_16-31_marzec_2013r.jpg

Obrazek pochodzi ze strony: http://www.cyfroweastro.neteasy.pl

You must be logged in to reply to this topic.