Strona główna Fora Foto Sprzęt Dlaczego koło a nie prostokąt ???

Dlaczego koło a nie prostokąt ???

Sprzęt

Member

W kamerach filmowych osłona obiektywu ma często kształt prostokątny odpowiadający klatce filmowej. Dlaczego zatem osłony obiektywów foto są okrągłe, pomijając niektóre stosowane głównie w studio. Nie jest to problem od którego zależy moje życie, ale z ciekawości tak może ktoś wie?

Member

bo…nie trójkąt :D

Member

trójkąty podobno ostro winietują.

Member

tylko te równoboczne :D

Member

kurde, jak się nie dowiem to nie zasnę…

Member

próbowałes ciepłego mleka? :D

Member

Ciepłe mleko na sen ?? :P Przy takiej temperaturze :/

Member

to może mokra Włoszka? :D

Member

w ciepłym mleku??

Member

iiihaaaaa :D

Member

hmm jak to ładnie brzmi :D

Member

aż złapałem chwilową zawieszkę :D

Member

nie trza być fantastą w te upały:D

Member

nic idę spać może mi ta włoszka w mleku mi się przyśni :D Dobranoc ;P

Member

cudze chwalicie…:)

Member
okuka67 wrote:
W kamerach filmowych osłona obiektywu ma często kształt prostokątny odpowiadający klatce filmowej. Dlaczego zatem osłony obiektywów foto są okrągłe, pomijając niektóre stosowane głównie w studio. Nie jest to problem od którego zależy moje życie, ale z ciekawości tak może ktoś wie?

To jest wbrew wszytkiemu bardzo intrygujące pytanie:)
Ja odpowiedzi nie znam ,ale też chętnie bym poznał odpowiedź :)

Member

Może przyczyn trzeba szukać w czasach, kiedy obiektywy kręciły mordką?
I tak już z przyzwyczajenia… ;-)

Member

Obudziłem się i co widzę? O ciepłym mleku, o włoszkach, tylko nie o osłonie… A problem dalej nie rozwiązany. Przecież taka osłona teoretycznie lepiej pasuje do kadru i powinna lepiej chronić obiektyw przed niechcianym światłem bocznym i co za tym idzie spadkiem kontrastu. A może ktoś z Redakcji ma wiedzę i się podzieli?

Member

To sobie poczytaj tutaj ;-)

Member

Te rozważania to skutek upałów czy działania jakiegoś zakazanego środka wziewnego o działaniu odurzającym?

Member
jfuks wrote:
To sobie poczytaj tutaj ;-)

I wreszcie jakaś odpowiedź;)

Member
daniello194 wrote:
Te rozważania to skutek upałów czy działania jakiegoś zakazanego środka wziewnego o działaniu odurzającym?

Są one skutkiem tego, że mi się okrągłe znudziły i chętnie bym sobie przyprawił prostokątną:) Czynnik lansu nie bez znaczenia:)

Member

Jeżeli tak stawiasz sprawę to ja się dołączam bo też kiedyś nad tym myślałem;)

Member
derkaczyk wrote:
nic idę spać może mi ta włoszka w mleku mi się przyśni :D Dobranoc ;P

azaliż się mokra włoszka w ciepłym mleku Tobie ukazała ?

ufffff, te upały faktycznie jakoś destrukcyjnie wpływają również na moje zwoje…
;)

Member

Ja widziałem dwie mokre włoszki ale nie było ciepłego mleka tylko ciepły kisiel – miodzio widoczek

Keymaster
daniello194 wrote:
Jeżeli tak stawiasz sprawę to ja się dołączam bo też kiedyś nad tym myślałem;)

O mokrych Włoszkach nic nie powiem ;P ale prostokątne osłony przeciwsłoneczne były i dla obiektywów aparatowych – do któregoś obiektywu z Praktiki coś takiego widziałem, do któregoś z obiektywów dla Pentacona Sixa też była prostokątna. Odpowiedzią jest – ergonomia i rozmiar. Prostokątne po prostu gorzej się pakują. A jeśli chodzi o użyteczność i efektywność, to bardziej by się przydały po np. 3 osłony przeciwsłoneczne dla jednego zooma – im dłuższa ogniskowa, tym dłuższa osłona.

Member

Witaj Piotrze po długiej nieobecności. Ostatnimi czasy zgłębiałem “Fotografię studyjną” Michaela Freemana. Książka rewelacyjna. W rozdziale o eliminacji odblasków wewnątrz obiektywu był położony duży nacisk na zastosowanie prawidłowych osłon obiektywu. Stąd w sumie pomysł na ten wątek. W warunkach studyjnych przy obecności na planie wielu źródeł światła z różnych stron ma to pewnie niebagatelne znaczenie.

Member
okuka67 wrote:
Witaj Piotrze po długiej nieobecności. Ostatnimi czasy zgłębiałem “Fotografię studyjną” Michaela Freemana. Książka rewelacyjna. W rozdziale o eliminacji odblasków wewnątrz obiektywu był położony duży nacisk na zastosowanie prawidłowych osłon obiektywu. Stąd w sumie pomysł na ten wątek. W warunkach studyjnych przy obecności na planie wielu źródeł światła z różnych stron ma to pewnie niebagatelne znaczenie.

Rozumiem, że tylko w przypadku kontry?

Member

Nie tylko. Wystarczy, że źródło jest “widziane” przez przednią soczewkę obiektywu, nie musi padać na matrycę. Może to spowodować odblaski wewnątrz szkła i spadek kontrastu. Zapewne od czasu pojawienia się tej książki powłoki antyodblaskowe się poprawiły nieco, jednak nie zmienia to faktu, że problem istnieje.

Keymaster

Istnieje. Najgorsze dla współczesnych obiektywów nie jest kontrowe światło, tylko boczne – takie tuż poza krawędzią kadru. Wtedy są najgorsze flary. W studiu to się rozwiązuje zastawkami i to jest skuteczniejsze niż najlepsza osłona przeciwsłoneczna na obiektyw.

Member

a najlepiej pewnie jedno i drugie stosować. Jak studio ma białe ściany i jeszcze ktoś parasolki rozpraszające używa to światło ma hulaj dusza.

Viewing 30 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.