Dlaczego? wersja 2

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

 
Member

Na wstępie przepraszam Cię nick-on za prawie plagiat wątku ale nic lepszego tak na szybko nie przyszło mi do głowy. A wątek zakładam zainspirowany dowcipnym i fajowośmiesznym wątkiem DFV lipiec 2013
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?pid=150852#p150852.

Tak więc proszę piszcie:
dlaczego czytacie to forum i kupujecie DFV?

Żeby zagaić zacznę pierwszy.
Nie wiem dlaczego kupuję DFV ale wiem dlaczego czytam forum. Jak przychodzę do domu po pracy, w której często spotykam się z nieciekawymi ludźmi skaczącymi sobie wzajemnie do oczu, to uczestniczenie w życiu forum (z rzadka czynne, w większości bierne) daje mi możliwość złapania oddechu, wyluzowania się, pooglądania ciekawych i pięknych zdjęć – szczególne podziękowania dla okuka67 i ac :-). Lubię piękne krajobrazy ka_tuli, intrygujące zdjęcia Andrzeja2, znajomość każdego ptaszka i robaczka przez Jana Leśniewskiego. Cenię sobie luźne dyskusje na niezobowiązujące tematy okołofotograficzne, czasem czytam nawet fachowe wpisy o pikselach i ogniskowych, z których nic nie rozumiem, podziwiając pasję janusza-pawlaka. Fascynuje mnie też aktywność niedawno zarejestrowanego, choć wieloletniego stażem czytelnika DFV i CHIPA. Dla postu otwierającego „lipcowy” wątek warto było o godz. 22.00 zaglądnąć na forum. Znalazłem w nim znane i doznawane przez miliony naszych rodaków wspaniałe uczucie, że komuś też jest ciężko, że idzie mu jak po grudzie, że może (oby to była prawda!) ma problemy finansowe. Osiągając taki stan, niemalże radości, możemy, z poczuciem wyższości i ledwo skrywanego pobłażania udzielić kilku dobrodusznych rad. Podpowiedzieć wieloletniemu redaktorowi kiedy napisać artykuł, kiedy skierować do drukarni, w domyśle dając jednak do zrozumienia, że gość nie potrafi odliczać wstecz do trzydziestu. Możemy też wspaniałomyślnie zaproponować zamknięcie pisma, sugerując mimochodem, że redakcja odbiera głosy forumowiczów jako marudzenie, wieczne narzekania, strzelanie fochów, żądanie rozliczeń, i że o niczym innym jak tylko o zamknięciu DFV nie marzy. Niech teraz biedny redaktor zalany taką falą życzliwości, lukru i wazeliny spróbuje wypłynąć na wierzch i się wytłumaczyć, że nie jest wielbłądem, że lubi to co robi, że jest ciężko ale się stara i cieszy się, że jego starania są doceniane przez czytelników wyciągających życzliwie zaciśniętą pięść z ofertą pomocy i racjonalizatorskich pomysłów.

 
Member

Na bank mieliśmy prane mózgi przez tych samych specjalistów. :)))

 
Member
maga wrote:
… przepraszam Cię nick-on …

No co Ty…?!? Przecież zupełnie nie ma za co! :-)

 
Member

Koniecznie musimy dorobić guzik “lubię to”…

 
Member

bardzo się wzruszyłem, autofocusie, doróbcie ten guzik koniecznie :)

 
Member

Koniecznie!!!

 
Member

Nie przejmuj się Jacek. Pułkownik Kwiatkowski po nawet krótszym obcowaniu “z”, stał się bardziej ckliwym. :D

 
Member
luczywo wrote:
Nie przejmuj się Jacek. Pułkownik Kwiatkowski po nawet krótszym obcowaniu “z”, stał się bardziej ckliwym. :D

to przez to, że nie miał aparatu i nie wiedział co z nimi zrobić. Widziałeś, stał jak baran, ona w końcu schowała, bo zrozumiała, że nic z tego :D

 
Member
maga wrote:
dlaczego (…) kupujecie DFV?

Bo odpowiada mi styl, w jakim jest pisany i lubię ludzi, którzy go tworzą.

 
Member
maga wrote:
dlaczego czytacie to forum i kupujecie DFV?

Chociaż odpowiadanie pytaniem na pytanie jest niezbyt grzeczne, odpowiem jednak tak: a co mam czytać i kupować? ;-)
Odpowiadam celowo właśnie tak – zaczynając zabawę w fotografię jakieś 2 lata temu kupowałem i czytałem wszystko, co się pod rękę nawinęło. Z czasem zniechęcony zawartością rezygnowałem po kolei z tytułów (naturalna selekcja można rzec) i zostałem właśniu tu – taka monogamia ;-)

Jest też i drugi powód – na system C zdecydowałem się niejako dzięki DFV – w razie czego ktoś musi być odpowiedzialny :-)

 
Member

No to ja z innej beczki. Czytam DFV, bo się to po prostu opłaca, przeczytanie każdego numeru zajmuje mi parę dni, szczególnie artykuły Piotra Dębka czytam kilkakrotnie, wszystkie numery odkładam, niekiedy po roku, dwóch stają się przydatne.
A konkurencja – no niestety, zaprenumerowałem na próbę taki kurier, ale mam to “przeczytane” po pół godzinie, może dlatego, że nie kręcę fimów i Vegas mnie nie interesuje oraz raczej nigdy nie będę robił zdjęć kryształów witaminy C. A dodatkowo miesięcznik DFV wyzwala we mnie pozytywne wibracje, obniża poziom agresji i pobudza do życia, fotograficznego oczywiście :-)

 
Member

Nie kupuję, sami przysyłają, uwzięli się i spamują. Człowiek raz darowiznę przekazał i teraz co miesiąc jakieś grube ulotki przesyłają ;)

 
Member
jorddekroy wrote:
Nie kupuję, sami przysyłają, uwzięli się i spamują. Człowiek raz darowiznę przekazał i teraz co miesiąc jakieś grube ulotki przesyłają ;)

Nie no sorry, ale przekazując darowiznę wyraziłeś zgodę na przysyłanie tych ulotek… Ale wiesz, że są tacy co jak się ulotka spóźni to raban robią, że nam naczelny siwieje?

 
Member
autofocus wrote:
jorddekroy wrote:
Nie kupuję, sami przysyłają, uwzięli się i spamują. Człowiek raz darowiznę przekazał i teraz co miesiąc jakieś grube ulotki przesyłają ;)

Nie no sorry, ale przekazując darowiznę wyraziłeś zgodę na przysyłanie tych ulotek… Ale wiesz, że są tacy co jak się ulotka spóźni to raban robią, że nam naczelny siwieje?

Powinniście zatrudnić łysego naczelnego, wtedy problem zniknie ;-)

 
Member
autofocus wrote:
Ale wiesz, że są tacy co jak się ulotka spóźni to raban robią, że nam naczelny siwieje?

To o spam można robić aferę? Rozumiem afery, że przychodzi, ale że nie przychodzi? Zrozum człowieka…

 
Member

Było nie robić darowizny, nie byłoby spamu :P A tak masz spam i kasy nie masz.

 
Member
SHARK wrote:
Było nie robić darowizny, nie byłoby spamu :P A tak masz spam i kasy nie masz.

Ej, bez takich piątych kolumn…

 
Member

Jakich piątych? To on zaczął o spamie i darowiźnie :) Ja tylko pociągnęłam temat w tymże duchu.

 
Member

I jeszcze bezczelnie próbują uszczęśliwiać człowieka informacją, że nowy spam został wysłany. Szczyt!

 
Member
jorddekroy wrote:
I jeszcze bezczelnie próbują uszczęśliwiać człowieka informacją, że nowy spam został wysłany. Szczyt!

No, sam widzisz :)

 
Member
jorddekroy wrote:
I jeszcze bezczelnie próbują uszczęśliwiać człowieka informacją, że nowy spam został wysłany. Szczyt!

Na maila…

 
Member
okuka67 wrote:
autofocus wrote:
Nie no sorry, ale przekazując darowiznę wyraziłeś zgodę na przysyłanie tych ulotek… Ale wiesz, że są tacy co jak się ulotka spóźni to raban robią, że nam naczelny siwieje?

Powinniście zatrudnić łysego naczelnego, wtedy problem zniknie ;-)

Lepiej tzw.redaktora odpowiedzialnego zatrudnić. Przed wojną był taki w każdej redakcji. To był jakiś facio bez matury, co nie miał zielonego pojęcia o dziennikarce. Jak coś źle poszło, jakiś procesik sądowy, to właśnie on szedł do kozy!
Toż to wygoda była, nie to co dziś… ;-)
Od razu można by na forum wyjaśnić dlaczego numeru jeszcze nie ma w połowie czerwca! ;-)

You must be logged in to reply to this topic.