Strona główna Fora Foto Sprzęt Dsc-hx1

Dsc-hx1

Sprzęt

Member

Dzięki za super artykuł.
Mam jednak takie pytanie – wielokrotnie spotykałem się (również na tym forum) z opinią, że każda lustrzanka będzie lepsza od każdego innego aparatu (kompaktu, hybrydy).
Czy może HX1 przekroczyła tę granicę?
Pytam, bo noszę się z zamiarem zakupu nowego aparatu i do tej pory myślałem o tańszej lustrzance, ale po lekturze tego artykułu… sam nie wiem.
Od razu mówię, że mając lustrzankę nie kupię do niej kilku obiektywów. Za jej wyborem przemawia jakość zdjęć i wielkość matrycy w stosunku do aparatów innej klasy (mniejsze szumy, itp.).

Bardzo mi się ten HX1 spodobał, zwłaszcza powalają te nowości, jak tryb panoramy czy zdjęcia “o zmierzchu z ręki”…

Member

Ech, takie pytanie to trochę cios poniżej pasa ;-) Co jest lepsze, lustrzanka czy kompakt… Dla mnie zawsze i wszędzie lustrzanka, ale dla Ciebie może być inaczej, choćby ze względu na to, że nie planujesz wymiany obiektywów. Na dodatek HX1 to rzeczywiście zjawisko niezwykłe – rozmawiałem z kilkoma użytkownikami lustrzanek, którzy “brzydzili się” braniem do ręki kompaktów, ale jak dostali HX1 to fotografowali nim z prawdziwą przyjemnością. To z pewnością bardzo udany kompakt, i to zarówno ze względu na ogólną jakość zdjęć, możliwości, ergonomię itd, a z drugiej – dzięki tym kilku pożytecznym innowacjom. Lustrzance nigdy nie dorówna pod względem szybkości reakcji na naciśnięcie spustu (choć jest dość szybki) i plastyki obrazu (zwłaszcza rozmycie tła). Po prostu, lustrzanka, to lustrzanka ;-)

Member

Czyli jeśli brać pod uwagę samą jakość zdjęć z tego HX1 i np. tańszej lustrzanki typu Nikon D40 czy Canon 400D to lepiej brać lustrzankę?
Celowo wybrałem lustrzanki o podobnej cenie na Allegro co HX1 żeby porównywać ten sam zakres cenowy.
Myślę, że jeśli będę kupował aparat to przeznaczył bym na niego powiedzmy do 2000zł i koniec… żadnych “dołóż 300zł i kup XXX”. Fotografuję amatorsko, może sporo lepszy aparat (teraz mam tylko Canona A510) skłoni mnie do poważniejszego zajęcia się tematem, ale raczej nie będę chodził objuczony paroma torbami z obiektywami itp.
Chodzi mi o aparat, który robi naprawdę dobre zdjęcia klasy “lustrzankowej”, a który oprócz ustawień typowo automatycznych da możliwość “pobawienia” się parametrami…

Member

Hybrydy dają taką możliwość. Do kompaktu obiektywu nie musisz dokupić a do lustrzanki i owszem.

Member

To wiem.
Ale właśnie pisałem, że obiektywów nie będę raczej zmieniał. Toteż chyba raczej mi wszystko jedno czy obiektyw da się wymienić czy nie. Zależy mi bardziej na dobrej jakości samych zdjęć…

Info dla moderatora: może należy przenieść ten wątek do działu ‘FOTO/Sprzęt’?

Member

Jeżeli masz zamiar dalej interesować sie fotografią amatorsko lub zawodowo, i starasz się podchodzić do tego poważnie tzn. bierzesz pod uwagę jakość swoich zdjęć, to przyjdzie czas (daje na to 85% pewności), że będziesz chciał kupić lustrzankę.

Member

Hmmm…

Ale porównując tego HX1 do właśnie najtańszej lustrzanki Canona, Nikona, Olympusa czy Sony brać mimo wszystko lustrzankę? Lustrzanki też przecież są różne. Jeśli wahałbym się między dobrą hybrydą a takim np. Canonem EOS Mark III to odpowiedź jest jasna (oczywiście pomijając koszty). A ja waham się między dobrą hybrydą z fajnym zoomem i najtańszą lustrzanką z prawdopodobnie kitowym obiektywem.
I tu już chyba lustrzanka nie ma takiej przewagi. Ale może mimo wszystko jednak jest lepsza?

Member
pixel70 wrote:
Hmmm…

Ale porównując tego HX1 do właśnie najtańszej lustrzanki Canona, Nikona, Olympusa czy Sony brać mimo wszystko lustrzankę? Lustrzanki też przecież są różne. Jeśli wahałbym się między dobrą hybrydą a takim np. Canonem EOS Mark III to odpowiedź jest jasna (oczywiście pomijając koszty). A ja waham się między dobrą hybrydą z fajnym zoomem i najtańszą lustrzanką z prawdopodobnie kitowym obiektywem.
I tu już chyba lustrzanka nie ma takiej przewagi. Ale może mimo wszystko jednak jest lepsza?

Cały sens napisał werb. Ja też zaczynałem od aparatu kompaktowego (to nie jest sugestia). Z czasem fotografia, jako dziedzina zainteresowała mnie do tego stopnia, że postanowiłem iść krok na przód. Musisz się zastanowić czy będziesz robić ten krok w najbliższym czasie.

Member

Raczej nadal ma. Mimo ‘kitowego’ obiektywu.
Wszak jest jeszcze ‘wszystkozaszumiająca’ matryca w kompakcie-hybrydzie-czy-jak-to-zwać.
A i ten ‘kitowy’ obiektyw jest chyba mimo wszystko lepszy od 15-20-krotnego zooma.

Member

pixel70 powiem Ci, że lustrzanka pod względem rejestrowanego obrazu jest nie do porównania z kompaktem. Byłem zaskoczony gdy porównałem różne zdjęcia wykonane jednym i drugim urządzeniem. Po kupnie lustra człowiek ma myśli… “Kurdę, kiedy będę miał jakieś kolejne szkło”. Z czasem powoli będziesz wzbogacał swój asortyment i docenisz możliwość podpinania różnych szkiełek :-)

Member

Absolutnie nie jestem przeciwnikiem kompaktów, ale jeśli o ile pod względem jakości obrazu HX1 już prawie prawie dorównuje słabszym lustrzankom, to i tak dopiero większa matryca lustrzanki pozwala bawić się rzeczami typu głębia ostrości. W HX1 możesz oczywiście zmieniać przysłonę (choć akurat zmiana parametrów naświetlania rozwiązana jest w nim wyjątkowo na około i pod górkę), ale dużych różnic na zdjęciach nie zauważysz. Pozostaje manipulowanie czasem naświetlania – tu i w kompaktach, i w lustrzankach można osiągać podobne efekty.
HX1 nie pozwala też na rejestrację RAW-ów, a nawet jeśli ktoś od razu nie docenia tej możliwości, to jednak kiedy wchodzi głębiej w fotografię, RAWy stają się objawieniem i rozwiązaniem wielu problemów. I jeszcze kwestia zooma – HX1 oferuje aż 20-krotny, podczas gdy przeciętny zoom lustrzanki to coś z zakresu 3x-5x. Ale po pierwsze, bardzo wiele można załatwić późniejszym kadrowaniem (i okazuje się, że jedyne, czego nie da się zrobić w komputerze, to ujęcie bardziej szerokokątne), a po drugie – jeśli rzeczywiście łykniesz bakcyla, to po jakimś czasie naprawdę dokupienie drugiego zooma za dość przyzwoite pieniądze (w stosunku choćby do ceny HX1) nie będzie problemem. Nie mówiąc już o jakimś stałoogniskowym obiektywie typu 50 mm f/1,8, który daje niesamowite efekty fotograficzne, a do żadnego kompaktu go nie założysz.
Jeśli zamierzasz się bawić w zabawę, to HX1 z jego panoramami jest idealny. Jeśli zamierzasz używać aparatu do dokumentowania wakacji, wycieczek itd., to HX1 oferuje wystarczająco duże możliwości fotograficzne i na tyle dobrą jakość zdjęć, że sprawdzi się w tym idealnie ( i jeszcze zaoszczędzisz na kamerze cyfrowej). Jeśli zamierzasz naprawdę eksperymentować z różnymi zagadnieniami i efektami fotograficznymi, proponuję jedynie lustrzankę. Dwa wybory na tak, jeden na nie – wybierz odpowiedź, która pasuje najbardziej do twoich oczekiwań.

Member

Bardzo dziękuję wszystkim za dogłębne wyjaśnienie problemu. Faktycznie, chyba lepiej pomyśleć o lustrzance. Podobno niedługo w DFV ma być artykuł o tanich lustrach. Może coś wybiorę?

Member
pixel70 wrote:
Podobno niedługo w DFV ma być artykuł o tanich lustrach. Może coś wybiorę?

W wydaniu 7/2008 był obszerny artykuł na ten temat. Zobacz
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=119

Member

Witam. Wczoraj przeczytałem sobie w najnowszym numerze test Sony HX1 Pana Tomasza. Tak się składa, że dzięki uprzejmości innego serwisu miałem możliwość kilkudniowego używania tego aparatu jeszcze przed polska premierą sprzedaży. Tu można przeczytać moją opinię: http://sonyhx1.fotopolis.pl/index.php?n=8923 . To oczywiście jest taki amatorski test i ja szaraczek nawet nie mam zamiaru się porównywać z opinią takiego specjalisty jak Pan Tomasz z DFV, ale po przeczytaniu Jego testu w gazecie zrobiło mi się całkiem miło, że w sumie doszliśmy do podobnych wniosków.
pozdrawiam mojego imiennika i wszystkich forumowiczów
Tomek

Member
TomekH wrote:
w sumie doszliśmy do podobnych wniosków.

Ufff ;-)

Ja również pozdrawiam!

Tomek (ew. Tomasz, ale nigdy Pan Tomasz…)

PS Przeczytałem właśnie twój test. Gratulacje m.in. ze względu na to zdjęcie z trybu z ręki o zmierzchu – świetnie widać na nim różnicę między tym trybem, a zdjęciami robionymi zwykłymi metodami. Dziwię się za to temu, że nie wychodziły panoramy – jakiś czas temu, gdy miałem w ręku jeszcze przedprodukcyjny HX1, tryb panoramy działał już całkiem sprawnie, a w testowanym egzemplarzu nie sprawiał żadnych problemów. Wychodziły mi 2 panoramy na 3 próby, więc nie było to zbyt kłopotliwe. Udało mi się nawet zarejestrować panoramę, poruszając aparat po torze w kształcie położonego na boku “U”, oczywiście po posklejaniu przez procesor wyglądało to bardzo dziwnie, ale mimo to aparat “łyknął” i to.

Member

No mnie się jakoś nie udawało i też się dziwiłem bo wszyscy pisali że to takie łatwe w tym aparacie. No ale nie miałem go zbyt długo praktycznie 2 dni i głównie bawiłem się trybem zmierzchu z ręki, dla którego tak naprawdę chciałem ten aparat wypróbować. No i pod tym względem się nie zawiodłem, ale kilka innych szczegółów o których pisałem w opisie zadecydowało że jednak tego aparatu nie kupię, chociaż szczerze polecam dla kogoś, dla kogo akurat te szczegóły są drugorzędne.
no to poprawiam się i pozdrawiam Tomku

Member

Jeszcze trochę odświeżę ten wątek. Aparatu raczej po Waszych radach nie kupię, ale nasunęła mi się pewna myśl. Przeglądałem parę testów tego sprzętu, również na http://www.dpreview.com/ – podobają mi się testy tego serwisu. BTW – znacie lepszą stronę “z testami”?
Nigdzie jednak nie znalazłem utyskiwań na brak możliwości robienia zdjęć w formacie RAW, który wg mnie od razu dyskwalifikuje sprzęt o takich możliwościach i cenie. Przecież chyba sporo hybryd ma ten format a na pewno się on przydaje…
Czyżbym się mylił?
Być może zresztą Sony wypuści aktualizację firmware’u i doda tego RAWa…

Member

optyczne.pl

dpreview to akurat słabsza strona jeśli chodzi o testy per se. Dowiesz się tam o guziczkach i innych bajerach, ale jakości zdjęć nie bierz pod uwagę.

Member
pixel70 wrote:
….
Chodzi mi o aparat, który robi naprawdę dobre zdjęcia klasy “lustrzankowej”, a który oprócz ustawień typowo automatycznych da możliwość “pobawienia” się parametrami…

no myślę, że FujiS100fs jest najbardziej z obecnych na rynku “lustrzankowy”- poza tym obiektyw ma spory zakres, manualny pierścień jak w obiektywach lustrzanek, jak wynika z testów całkiem dobre szkła no i ustawień masz bez liku, jak w lustrzance- szumy też zdecydowanie nie kompaktowe- myslę, że to dobry, choć drogi wybór…

Member
roccodaone wrote:
optyczne.pl

dpreview to akurat słabsza strona jeśli chodzi o testy per se. Dowiesz się tam o guziczkach i innych bajerach, ale jakości zdjęć nie bierz pod uwagę.

poza tym oni są pro canonowscy :-))))
i to baardzo! podobnie jak fotopolis.pl

Member

Witam wszystkich na tej stronce. Jestem zainteresowany kupnem HX1. czytalem troche o nim na stronach roznych sklepow ale najlepiej jest spytac kogos kto go juz ma i robil nim foty… Chcialem zapytac czy ma pilota bo jakos mi to umkneło w opisach… czy filmy w jakosciach mniejszych niz HD mozna obejrzec na zwyklym telewizorze… tak jak to mozna spokojnie zrobic na starszym modelu H7 czy H9. prosze o odp:)

Viewing 20 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.