Strona główna Fora Inne Najnowszy numer DIGITAL FOTO VIDEO DVF -ogólna uwaga -Apple

DVF -ogólna uwaga -Apple

Najnowszy numer DIGITAL FOTO VIDEO

Member

Witam serdecznie
Jestem stałym czytelnikiem i fanem, wiec jest to raczej konstruktywna uwaga :)
Poświęcacie /i słusznie/ dużo miejsca oprogramowaniu, dlaczego jednak kompletnie pomijacie w
opisach i testach programów komputery macintosh. Czasami w tekstach przewija się uwaga /przeważnie
przy opisach funkcji fotoshop’a/, że takie komputery istnieją.
Myślę, że przy obecnym, dynamicznym wzroście ich ilości w Polsce można już zacząć je uwzględniać. Poza tym
Makówki od zawsze były tworzone z myślą o obróbce grafiki.
Dodatkową zaletą byłoby wypełnienie pewnej luki na naszym rynku.
Jestem użytkownikiem komputerów apple od jakiegoś czasu, więc być może ta uwaga jest bardzo subiektywna
i jeśli nikt nie widzi takiej potrzeby to trudno. Ja jednak byłbym wniebowzięty, ponieważ teraz 1/4 gazety oraz praktycznie cała płytka lądują w koszu.

pozdrawiam serdecznie

Member

Nie rozumiem trochę, wszystko porady są robione pod program a nie pod system operacyjny. Obsługa na macu PSa, illustratora itp. różni się tylko tym, że inne są skróty (zamiast ctr – jabłko).
A pomijanie maców – może rośnie ich popularność ale względem PieCów dalej są mało popularne.
Nie wiem jak jest z działanie programów z płytki na macach, ale większość działa, bo jest robiona przez adobe, i inne firmy robiące programy grafiki czyli ich przeznaczeniem też są maci. Wiem, że “większość” a nie wszystkie, ale taka potęga microsoftu (R) :P i ich wind. Żeby rozwiązać ten problem, to mysiałaby się ukazywać wersja dla maców i PC co jest raczej niemożliwe:)
Pozdrawiam

Member

Rownie dobrze niektorzy mogliby narzekac, ze ten uzywa ubuntu, ten suse a ten unixa, a jeszcze tamtem chce opis programow graficznych na PPC :/

Nie wiem jak mozna wytlumaczyc oburzenie Hambix’a (sam pracowalem “za kare” 4 lata na Mac’u, dodatkowo w firmie mam dwa ktore wszyscy omijaja, chocby z glupiego powodu, ze po zjedzeniu przez Mac’a plyty, trzeba Mac’a oddac do serwisu, albo rozbierasz caly komp i tracisz gwarancje), jednakze niestety w naszym kraju prym wiedzie produkt MS i w chwili obecnej mozna jedynie sie przyzwyczaic ze wszystko jest pod winde robione.
Przychodzi mi tu na mysl odwieczna wojna Windows vs. Wszystko inne, wiec dodam od siebie, aby tutaj zadnej wojny nie bylo.

O ile sam Windowsa nie darze 100% sympatia, to inaczej mowiac – wiekszosc jest na winde skazana, wiec i uczy sie obslugi programow z Windy a nie np. z linuxa.
Czemu?
Chocby dlatego, ze w firmie nie moge pracowac na linuxie, bo szef nie potrafi sie nawet w takim systemie zalogowac.
Mam go przeprosic ze uzywam innego systemu?
Nie… mam usunac linuxa i tak jak cala firma, uzywac windy, bo dokumenty zle sie zapisuja, a w sieci w mnie nie widac, albo plik nie ma niepoprawny format (czytaj : nieodczytywalny w windzie).

Wniosek ode mnie.

Chcesz gazete z Mac’iem? Kup gazete z Mac’iem.
Jesli juz jestes tak oburzony ze gazeta jest nastawiona na Winde (w tym wypadku DFV), to idac dalej za ciosem powinienes napisac do wszystkich dookola ze rzadasz znaczka Mac na kazdej publicystyce.

Inaczej mowiac – wypowiadasz wojne z wiatrakami

Member

No chyba się nie zrozumieliśmy.
Po pierwsze to cytując “Nie rozumiem trochę, wszystko porady są robione pod program a nie pod system operacyjny. Obsługa na macu PSa, illustratora itp. różni się tylko tym, że inne są skróty (zamiast ctr – jabłko)…” -nie pisałem o poradach dotyczących programów, które występują natywnie tu i tu tylko o tym, ze są porady i testy softu występujące wyłącznie na PC z pominięciem Mac’a. Najlepszym przykładem jest sierpniowy numer poświęcony robieniu panoram, w którym nie podano żadnego przykładu softu działającego na Mac’u /poza może Photoshopem, ale sam autor wspomina, że to raczej słaby pomysł/.
Druga sprawa cytuję “Nie wiem jak jest z działanie programów z płytki na macach, ale większość działa, bo jest robiona przez adobe, i inne firmy robiące programy grafiki czyli ich przeznaczeniem też są maci..” – to nie tak działanie programu nie ma nic wspólnego z płytką. OS X /system operacyjny appla/ czyta płytki z windowsa ale programy są pisane albo na Mac albo na Win.
Trzecie, cytuję: ” Żeby rozwiązać ten problem, to mysiałaby się ukazywać wersja dla maców i PC co jest raczej niemożliwe:)”. Nieprawda. Po prostu rozszerzając krąg użytkowników można dołączyć na płytce programy do Mac bez zmieniania formy zapisu czy też stosowania zapisu hybrydowego itp. Tak jak wspomniałem Mac bez problemu czyta płytki nagrane pod Windows.
Czwarte cytuję “Nie wiem jak mozna wytlumaczyc oburzenie Hambix’a” -proszę mi nie przypisywać czegoś czego nie napisałem. Nic mnie nie “oburzało”, mój post był po prostu zwykłą propozycją.
“Przychodzi mi tu na mysl odwieczna wojna Windows vs. Wszystko inne, wiec dodam od siebie, aby tutaj zadnej wojny nie bylo….itd itd” -po co to pisać?? jeśli nie chcesz wojny a to już kompletnie nie było tematem mojego postu to po co wypisywać całą tę paplaninę na temat “omijania mac’a itd”?
Podsumowując Edmun -CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM zanim coś napiszesz.

Na koniec.
Niniejszym chciałem przeprosić, ze w ogóle poruszyłem temat. Jak widać wywołuje on kompletnie nie zamierzone przeze mnie reakcje z waszej strony. Moją intencją było tak naprawdę zwrócenie uwagi na to, że istnieje taki rynek. Tym bardziej istotny dla szerokiej tematyki graficznej, ze komputery tego systemu są natywnie związane z działalnością fotograficzną i video.
Troszkę mnie zaskoczyło, że dostałem “w łeb” za swojego posta.
Wystarczyło napisać -“nie planujemy w tej chwili ani żadnej przyszłości zająć się problematyką innych komputerów niż opartych na systemach Windows” i ja to rozumiem. W końcu trzeba by pewnie żeby ktoś się temu poświęcił itd. Jesteście dla mnie gazetą z której czerpię sporo wiadomości i najzwyczajniej w świecie cieszyłbym się gdybym mógł znaleźć ich jeszcze więcej. Ale jeśli nie to nie, tylko prosze mnie nie obrażać.
Pozdrawiam

Member

Popieram Hambixa, uzytkownikow macow jest coraz wiecej i mozna by uwzgledniac oprogramowanie na maka.. ale wiem, ze to nei jest takie proste, bo dalej jest ich mneij niz uzytkownikow Windows i taki zabieg moze byc nieoplacalny poki co dla gazety.. Inna sprawa – ze pisalem juz kiedys w innym watku ze stronka dfv.pl jest napisana tak, ze przy np wejsciu na forum przez przegladarke Safari otwiera sie ono w nowym oknie, pare przejrzanych watkow na forum i mamy juz cale stado otworzonych nowych okien .. :) To juz lezalo w gestii webmastera, aby to naprawic (jakos 99.9% stron nie ma takiego problemu, wiec musi byc gdzies blad w kodzie, albo np nie oznaczone jest jak okno ma sie otwierac), no ale widac webmaster sie troszkę obija ;P (Nie tylko z tym). Pozdrawiam

Member
Hambix wrote:
Wystarczyło napisać -“nie planujemy w tej chwili ani żadnej przyszłości zająć się problematyką innych komputerów niż opartych na systemach Windows” i ja to rozumiem.

Edmun nie jest przedstawicielem redakcji, więc nie traktuj tego jako naszej oficjalnej odpowiedzi.
A co do oprogramowania na Maca i OS X. Redakcja funkcjonuje w środowisku MS Windows. Trudno jest opisywać programy na Maca bez dostępu do tego komputera, a przyznam szczerze, że jak mam wybierać na co wydać pieniądze redakcyjne to wolę dokupić kolejną lampę do studia, czy obiektyw do zdjęć produktowych niż komputer. A jak już będę kupował komputer to wolę, żeby to był kolejny serwer obsługujący DFV niż platforma do testowania programów na Maca, które w znakomitej większości mają odpowiedniki windowsowe.
W redakcjach zajmujących się oprogramowaniem na Win PC utarło się, że jeśli ktoś dostarcza jakikolwiek program do recenzji to go już zostawia w redakcji. To się nazywa wersja NFR (Not For Resale), która jest w pełni funkcjonalna ale ma ograniczenia licencji skrojone na potrzeby dziennikarzy. To logiczne, bo dzięki temu jak robię po pół roku porównanie programów to wyciągam pudełka, instaluję jeszcze raz wszystko na czystym systemie i luzik. Albo kiedy potrzebuję zrzutów ekranu to nie muszę się martwić, że trial się wyczerpał. Podobnie zresztą ma się sprawa z książkami, muzyką czy filmami, czyli wszystkimi produktami gdzie główną wartość stanowi licencja przekazana osobie używającej produktu.
Inaczej jest niestety z programami na Maca. Dwa razy rzetelnie usiłowałem zrobić recenzję softu na Maca. Za każdym razem po trzech tygodniach PRowcy Apple w Polsce dzwonili, że oni chcą już program spowrotem. Final Cut Pro nawet ukazało się drukiem, Aperture 2.0, ze względu na brak pewności co do pewnych właściwości programu zarzuciliśmy i oddaliśmy do agencji PR, bo czas się skończył… Kilka dni po tym ukazała się pierwsza poprawka do Aperture prawdopodobnie korygująca błędy z którymi się borykaliśmy, ale szczerze mówiąc już nie miałem sił i czasu znowu ściągać go spowrotem.
Jeśli chodzi o sprzęt to kwestia posiadania Maca w redakcji nie byłaby aż tak paląca, gdyby nie sztywność firmy Apple co do licencji na Mac OS X. Wiesz o czym mówię ;-)) Niestety mimo licznych próśb kierowanych do PR Apple w Polsce odpowiedź była prawie zawsze taka sama, sprowadzająca się mniej więcej do zdania: “pomożemy we wszystkim, możemy kwestię sprzętową rozwiązać przesyłając iPoda do testów…” Rzeczywistość jest smutna i dobrze o tym wiesz – złota żyła dla Apple to iPody i iPhony. Komputery robią z przyzwyczajenia, a Polskie przedstawicielstwo zajmuje się w zasadzie jedynie eksploatacją tej żyły złota…
Dlatego wszystkich Mac oesowców proszę o docenienie, że za każdym razem gdy w naszym piśmie ukazuje się recenzja produktów z logiem jabłuszka to wymaga ona wcześniej wiele krwi, potu i łez ze strony recenzenta borykającego się z PRem polskiego przedstawiciela Apple.
Doceń proszę jeszcze jeden fakt. Statystyki naszego serwera mówią, że 0,94% odwiedzających to użytkownicy Maca. Jest ich nawet mniej niż użytkowników Linuxa (1,2%, w zeszłum miesiącu mieliśmy też 0,02% wizyt z iPhona i 0,01% z iPoda oraz, tu rodzynek, jedną wizytę z Playstation 3). To że w ogóle piszemy o Apple świadczy, że naprawdę jesteśmy pełni dobrej woli. Bo nikt nam nie pomaga. A na płycie umieszczamy też materiały które można odczytać na Macu. Żeby nie być gołosłownym, na ostatniej płycie jest Lightroom 2.0 w wersji Makowej, zdjęcia testowe i filmy szkoleniowe są również niezależne od platformy, bo akurat i Photoshop CS3, i Lightroom działają jednakowo na obu platformach i na obu platformach można oglądać zdjęcia testowe. W liczbach to jest 45 % zawartości płyty. Może wyciągnij ją z kosza…
Jest oczywiście kwestia Paint Shopów i innego softu dostępnego tylko na PC. Ale jak przeszperasz forum, to znajdziesz wątki w których jesteśmy dziugani za opieranie warsztatów jedynie na PS CS3, dlatego zmieniamy soft. To na co mamy zmieniać? Na jeszcze mniej powszechne oprogramowanie na Maca, czy na coś czego używa w Polsce więcej ludzi niż kiedykolwiek sprzedano Maków?
A tak na zakończenie dodam, że w mojej opinii Vista to najlepszy argument przemawiający za kupnem OS X :-))

Member

No i właśnie i bardzo dziękuję :)
I przepraszam za zamieszanie.
A co do polityki Apple w Polsce a w zasadzie firmy SAD w szczególności
to można napisać baaaardzo wiele i tu się z Wami zgadzam.
A w ogóle to mi tylko chodziło o to, że jak np. piszecie o sofcie do robienia panoram
i wiecie, że taki istnieje też na Mac’a to napiszcie, nawet bez zamieszczania, dla mnie to zawsze ułatwienie.

Ale jeszcze raz dzięki za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie

Member

A pozatym to jest “gazeta” audio-video. Jak chcecie soft to zapraszam na download.com (itp.) – ja w ogole nie oderwalem jeszcze plyty od numeru czerwcowego – nie potrzebuje. Interesuja mnie aparaty i kamery, a jak chce poczytac gazety o oprogramowaniu i sprzecie komputerowym to kupuje inne pisma – komputerowe – proste.

Member
Hambix wrote:
No i właśnie i bardzo dziękuję :)
I przepraszam za zamieszanie.
A co do polityki Apple w Polsce a w zasadzie firmy SAD w szczególności
to można napisać baaaardzo wiele i tu się z Wami zgadzam.

Ostatnio SADyści nie są oficjalnym przedstawicielem, z tym oficjalnym rozmawiamy, rozmawiamy, rozmawiamy… ;))

Hambix wrote:
A w ogóle to mi tylko chodziło o to, że jak np. piszecie o sofcie do robienia panoram
i wiecie, że taki istnieje też na Mac’a to napiszcie, nawet bez zamieszczania, dla mnie to zawsze ułatwienie.

Postaramy się. NIe obiecuję, bo to może umknąć. No i nie zawsze mamy czas sprawdzić jak bardzo różni się wersja macowa. A tak nawiasem mówiąc to możesz postawić sobie Virtual PC, odpalić XP Home i jeździć na większości softu pecetowego, jak nie ma makowego. Kosztuje to 240 zł za licencję OEM do Windy, ale działa :-))

Member
reilord wrote:
A pozatym to jest “gazeta” audio-video.

o kurcze, a ja myślałem, że foto-video… ;-))

Member
autofocus wrote:
A tak nawiasem mówiąc to możesz postawić sobie Virtual PC, odpalić XP Home i jeździć na większości softu pecetowego, jak nie ma makowego. Kosztuje to 240 zł za licencję OEM do Windy, ale działa :-))

No tak, mogę też odpalić Bootcamp /czyli Windows natywnie na Mac’u/ i jest jeszcze parę innych metod. Nawet niektórzy twierdzą, ze Vista chodzi lepiej na mac niż na PC :). Ale to trochę jak oranie pola terenówką, niby można tylko trochę śmieszno :)

pozdrowionka

a tak już na zakończenie, to jak Apple nie chce to nie, ja kocham ich komputery ale politykę mają jeszcze gorszą niż Microsoft, przynajmniej w naszym romantycznym kraju.

Member
autofocus wrote:
reilord wrote:
A pozatym to jest “gazeta” audio-video.

o kurcze, a ja myślałem, że foto-video… ;-))

no bo ta gazeta jest dla nas wszystkim :):)

Member

Sorry :) Ostatnio napisalem do organizatora koncertu zapytanie w stylu: “Jestem fotografem-amatorem i czy moge przyniesc na koncert lustrzanke bez mozliwosci rejestrowania dzwieku lub/i obrazu?”. LOL. A chodzilo mi o “dzwieku lub/i wideo”.

Member
Hambix wrote:
autofocus wrote:
A tak nawiasem mówiąc to możesz postawić sobie Virtual PC, odpalić XP Home i jeździć na większości softu pecetowego, jak nie ma makowego. Kosztuje to 240 zł za licencję OEM do Windy, ale działa :-))

No tak, mogę też odpalić Bootcamp /czyli Windows natywnie na Mac’u/ i jest jeszcze parę innych metod. Nawet niektórzy twierdzą, ze Vista chodzi lepiej na mac niż na PC :). Ale to trochę jak oranie pola terenówką, niby można tylko trochę śmieszno :)

To nawet nie dziwi. Obecnie Maki to baaardzo wypasione pecety. Mają marne karty graficzne, ale cała reszta jest tip-top. Zwłaszcza jak masz do czynienia z dwuprocesorowym smokiem z czterordzeniowymi Intelami :-))

Member
reilord wrote:
Sorry :) Ostatnio napisalem do organizatora koncertu zapytanie w stylu: “Jestem fotografem-amatorem i czy moge przyniesc na koncert lustrzanke bez mozliwosci rejestrowania dzwieku lub/i obrazu?”. LOL. A chodzilo mi o “dzwieku lub/i wideo”.

I co? Pozwolili?

Member

Jeszcze nie odpisali. I tak nie zamierzam zabierac aparatu (zbyt dobry koncert by zajmowac sie fotografowaniem), ale zapytalem z ciekawosci. Pewnie jutro dostane info. Dam znac co napisali (jesli odpowiedza).

Viewing 15 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.