Strona główna Fora Foto Uwagi do serwisu www.dfv.pl Dział Redakcja Poleca

Dział Redakcja Poleca

Uwagi do serwisu www.dfv.pl

Member

Moja propozycja: kilka zdań komentarza Redakcji do zdjęcia, które poleca, dlaczego poleca. Nie jest dużo tych zdjęć więc nie będzie to chyba kłopot. Czasami trudno mi odkryć co spowodowało polecenie zdjęcia.

Member

fajny pomysł, jestem za

Member

Jestem także za tym pomysłem .Czasem pewne zdjęcia w tym dziale budzą moje wątpliwości i bywa ,że zadaję sobie pytanie czym dane zdjęcie zasłużyło na takie wyróżnienie. Oczywiście zdecydowana większość prac w dziale “Redakcja Poleca” jak najbardziej słusznie tam się znajduje ,ale zawsze dobrze by było zapoznać się z jakimś opisem tego wyboru.

Member

I ja pod tym pomysłem się podpisuję….

Member

Zdecydowanie popieram. Efekt edukacyjny byłby nieoceniony – dowiedzielibyśmy się, jaki element zadecydował o wyróżnieniu, na co zwrócić uwagę itp.

Member

Także jestem za tym pomysłem

Member

Nie jest to pomysł jakiś nowatorki :)
Już kiedyś takie propozycje były ale bez efektu. Choć oczywiście byłoby to z pożytkiem dla wszystkich.

Member

to może ilość podpisujących się pod pomysłem jest decydująca, ja w każdym razie jestem za, bardzo chętnie dowiem się jakie walory decydują o wyborze do galerii polecanej przez fachowców

Member

ja tez jestem jak najbardziej za, byłoby to pouczające, ale rzeczywiście już takie propozycje padały, niestety bez rezultatów

Member

Propozycja opisywania zdjęć przez redakcję też mi się podoba, nauki nigdy za wiele :)
Ale wyobraźcie sobie ile to dodatkowej roboty, toż to etat prawie! A i tak mają co robić, robiąc pismo i do tego (co nie częste wśród redaktorów) odpisując nam na forum.
Poza tym jeszcze jeden argument na nie: siłą rzeczy jakiś czytelników redakcja by w ten sposób wyróżniała, być może zniechęcało by to innych (nawet na pewno). Portal nie byłby już taki “społecznościowy”, a bardziej “redakcyjno – autorytarny”. Wskazując nam jakieś prace zachęcają do dyskusji i wyrażania własnych opinii; na tak i na nie – a to też jest dobra nauka fotografii.

Member

Jeśli tylko Redakcja ma na to czas, to byłoby znakomicie.
Komentarzy nigdy za wiele.
“Opisywanie zdjęć” brzmi może dość groźnie, ale może to być opisywanie bardzo proste np. w punktach.
1. Oryginalność tematu
2. Kadrowanie
3. Jakość techniczna
itp
Nie musi być to zaraz długi tekst.

Member
strzelec wrote:
Propozycja opisywania zdjęć przez redakcję też mi się podoba, nauki nigdy za wiele :)
Ale wyobraźcie sobie ile to dodatkowej roboty, toż to etat prawie! A i tak mają co robić, robiąc pismo i do tego (co nie częste wśród redaktorów) odpisując nam na forum.
Poza tym jeszcze jeden argument na nie: siłą rzeczy jakiś czytelników redakcja by w ten sposób wyróżniała, być może zniechęcało by to innych (nawet na pewno). Portal nie byłby już taki “społecznościowy”, a bardziej “redakcyjno – autorytarny”. Wskazując nam jakieś prace zachęcają do dyskusji i wyrażania własnych opinii; na tak i na nie – a to też jest dobra nauka fotografii.

Nie sposób się nie zgodzić. Wychodzi jak zawsze, że każdy pomysł ma swoje dobre i złe strony. Jednak w tym wypadku chodzi tylko o uzasadnienie, dlaczego dane zdjęcie zostało polecone i nic więcej, wystarczy często jedno krótkie zdanie. Dlatego ja też uważam, że to jest dobry pomysł. Samo “polecenie” przez Redakcję już jest wyróżnieniem dla danej osoby i chyba to innych nie zniechęca (mnie nie), więc uzasadniające zdanie nie powinno tego zmienić.

Member
jarku82 wrote:
/…/ Jednak w tym wypadku chodzi tylko o uzasadnienie, dlaczego dane zdjęcie zostało polecone i nic więcej, wystarczy często jedno krótkie zdanie. Dlatego ja też uważam, że to jest dobry pomysł. Samo “polecenie” przez Redakcję już jest wyróżnieniem dla danej osoby i chyba to innych nie zniechęca (mnie nie), więc uzasadniające zdanie nie powinno tego zmienić.

Najlepszy jest oczywiście krótki komentarz słowny, ale jeśli to jest niemożliwe to można sobie uprościć życie na wiele sposobów.
Np.
Na dole strony wymienić w punktach wszystkie kryteria oceniania, żeby one były powszechnie znane (będzie ich np. 5)
Potem pod każdym wyróżnionym zdjęciem podawać tylko liczby.
Np:
1+2+5 lub 2+3+4 itp.
Czasu zajmuje mało a coś już daje, sam się czasem zastanawiam co też Redakcja widziała w zdjęciu które wyróżniła.

Member

Pomysł dobry ale chyba nierealny. Ja niestety widzę to tak. Redakcja w jakis tam sposób komentuje ( punktownie czy słownie) swoją ocenę pod zdjęciem jakie poleciła. I co dalej? Ktoś od razu zakłada wątek na forum i zaczyna się dyskusja. Redakcja zostaje ” wywołana do tablicy” i agażuje się w wyjaśnianie po co i dlaczego tak zrobiła.
A kto nam nowy numer gazety przygotuje?
Wydaje mi się, że i tak dużo wynosimy z ocen i komentarzy p. Wojciecha Tkaczyńskiego.
Chociaż przyznaję że nie zawsze się z oceną pana Wojciecha zgadzam. Ale sam pan Wojciech “pozwala” mi na to w swoich komentarzach.

Member
eteter wrote:
Pomysł dobry ale chyba nierealny. Ja niestety widzę to tak. Redakcja w jakis tam sposób komentuje ( punktownie czy słownie) swoją ocenę pod zdjęciem jakie poleciła. I co dalej? Ktoś od razu zakłada wątek na forum i zaczyna się dyskusja. Redakcja zostaje ” wywołana do tablicy” i agażuje się w wyjaśnianie po co i dlaczego tak zrobiła.
A kto nam nowy numer gazety przygotuje?/…/

O tym czy Redakcja ma czas na takie zabawy to już musi się wypowiedzieć sama Redakcja.
A to że ktoś założy wątek na forum i rozpocznie się dyskusja to bardzo dobrze, to jest dodatkowa korzyść.
Dyskusji nigdy za wiele, dyskusje dają wszystkim bardzo dużo wiedzy, a Redakcja może taką dyskusję podsumować na końcu dwoma zdaniami.
Zresztą Szanowna Redakcja i tak się do dyskusji często włącza, czyli nie jest chyba aż tak zarobiona po uszy.

Member

Jestem za. Oczywiście powinna być to sensowna, inspirująca opinia, a nie ,,Bo takie mi się podobają”.

Member

Postuluję by każdy odwiedzający galerię “redakcja poleca” dostawał z urzędu kolorowego drinka z palemką i przynajmniej dwie/dwóch atrakcyjnych wachlujących do studzenia emocji :DDD

Member
luczywo wrote:
Postuluję by każdy odwiedzający galerię “redakcja poleca” dostawał z urzędu kolorowego drinka z palemką i przynajmniej dwie/dwóch atrakcyjnych wachlujących do studzenia emocji :DDD

Ale to za każde odwiedziny? :) Czy liczy się tylko raz na dzień np?

Member
Saldgor wrote:
luczywo wrote:
Postuluję by każdy odwiedzający galerię “redakcja poleca” dostawał z urzędu kolorowego drinka z palemką i przynajmniej dwie/dwóch atrakcyjnych wachlujących do studzenia emocji :DDD

Ale to za każde odwiedziny? :) Czy liczy się tylko raz na dzień np?

Jeden drink do każdego zdjęcia w tym dziale i wystarczy…

Member
Piryt wrote:
O tym czy Redakcja ma czas na takie zabawy to już musi się wypowiedzieć sama Redakcja.
A to że ktoś założy wątek na forum i rozpocznie się dyskusja to bardzo dobrze, to jest dodatkowa korzyść.
Dyskusji nigdy za wiele, dyskusje dają wszystkim bardzo dużo wiedzy, a Redakcja może taką dyskusję podsumować na końcu dwoma zdaniami.
Zresztą Szanowna Redakcja i tak się do dyskusji często włącza, czyli nie jest chyba aż tak zarobiona po uszy.

Redakcjo, broń mnie teraz. I siebie zarazem. Chciałem Wam zostawić te pół godziny dziennie co macie dla siebie ale chyba się nie uda.

Member
luczywo wrote:
Postuluję by każdy odwiedzający galerię “redakcja poleca” dostawał z urzędu kolorowego drinka z palemką i przynajmniej dwie/dwóch atrakcyjnych wachlujących do studzenia emocji :DDD

Obśmiać można wszystko, tylko po co?
Nie widzę w tym żadnego sensu.
A Redakcja niech się sama wypowie, w końcu to po co się zastanawieć nad tym co myśli Redakcja?
Wystarczy się chyba zapytać.

Member

A może dobrze mieć własne zdanie?
Na galeriach takich jak ta funkcjonuje kilka mitów.
1. Syndrom pierwszego komentarza, czy raczej oceny. Widać to szczególnie po zdjęciach, pod którymi są same czwórki. Ktoś pierwszy stawia taką ocenę. Potem pojawiają się kolejne od osób, które raczej stawiają same piątki. Tu stawiają 4, bo jak ktoś przed nimi to zrobił to już „nie zaszkodzą” zdjęciu :) W drugą stronę to działa jeszcze mocniej. Jak pod zdjęciem jest kilka piątek to wiele osób boi się wychylić z jakąś mniej entuzjastyczną opinią.
2. Przekonanie, że jak ktoś robi dobre zdjęcia, to jego opinia jest cenniejsza i wie, co mówi. Niektóre osoby robiące naprawdę fajne zdjęcia potrafią opiątkowywać takie gnioty, że szkoda gadać.
I jeszcze jedno. To, że zdjęcie zostało umieszczone w dziale Redakcja Poleca nie znaczy, że foto jest rewelacyjne. Natomiast jest w nim coś, na co warto zwrócić uwagę. Temat ten był już poruszany w starszych wątkach.
I jeszcze jedno następne. Ja sobie cenię opinie Piotra i Wojtka Tkaczyńskiego, chociaż nie zawsze się z nimi zgadzam. Kiedyś już dawałem linki do zdjęć, które Piotr ocenił na 2 a Wojtek na 4 lub odwrotnie. Świat się nie zawalił z tego powodu. Przynajmniej mój świat, natomiast osoby, które są najbardziej wrażliwe na tzw. argumenty z autorytetu pewnie czuły się bardzo niekomfortowo ;)

Keymaster
Piryt wrote:
A Redakcja niech się sama wypowie, w końcu to po co się zastanawieć nad tym co myśli Redakcja?
Wystarczy się chyba zapytać.

Redakcja się wypowiadała, tak co najmniej dwa razy, ale może i więcej. Od tej pory u nas nic się nie zmieniło – redakcja poleca bez komentarza, natomiast jeśli komuś brakuje słownych dyskusji o zdjęciu, to jest Fotoocena, jest też moje prawie 2 tysiące komentarzy, do ostatnich dwóch stron wystawionych staram się zerkać, więc nawet się ze mną można pokłócić o zdjęcie.

Member
Piotr wrote:
Piryt wrote:
A Redakcja niech się sama wypowie, w końcu to po co się zastanawieć nad tym co myśli Redakcja?
Wystarczy się chyba zapytać.

Redakcja się wypowiadała, tak co najmniej dwa razy, ale może i więcej. Od tej pory u nas nic się nie zmieniło – redakcja poleca bez komentarza, natomiast jeśli komuś brakuje słownych dyskusji o zdjęciu, to jest Fotoocena, jest też moje prawie 2 tysiące komentarzy, do ostatnich dwóch stron wystawionych staram się zerkać, więc nawet się ze mną można pokłócić o zdjęcie.

Krótko i węzłowato, Redakcja ma prawo nie komentować bo tu rządzi.
A co to jest właściwie “Fotoocena” bo nie bardzo rozumiem.
Jest w niej cała kupa zdjęć, ocen i komentarzy raczej niewiele, niczym się to nie wyróżnia.

Keymaster

Zdjęcie można zgłosić do Fotooceny – tak jak się zgłasza do konkursów. Ze zgłoszonych część komentuje i ocenia Wojtek Tkaczyński. Wszystkie wystawione przez niego komentarze (oprócz tych, które dotyczyły zdjęć usuniętych przez autorów) można zobaczyć tutaj: https://www.dfv.pl/gallery/comments/author/fotoocena.html
Kilka najnowszych komentarzy jest publikowanych co miesiąc na łamach DFV.

Member
Piotr wrote:
Zdjęcie można zgłosić do Fotooceny – tak jak się zgłasza do konkursów. Ze zgłoszonych część komentuje i ocenia Wojtek Tkaczyński. Wszystkie wystawione przez niego komentarze (oprócz tych, które dotyczyły zdjęć usuniętych przez autorów) można zobaczyć tutaj: https://www.dfv.pl/gallery/comments/author/fotoocena.html
Kilka najnowszych komentarzy jest publikowanych co miesiąc na łamach DFV.

Piotrze, zgadza się, tylko że dla przeciętnego użytkownika (zwłaszcza nowego, który nie ma pojęcia kto to jest Wojtek Tkaczyński) to jest zupełnie nieczytelne i zagmatwane.
Jest zakładka “Fotoocena”, klikam, otwiera mi się strona “Fotoocena”, widzę 1700 zdjęć i co mam zrobić dalej?
Jak mam np. znaleźć ten adres który podałeś, żeby sobie przeczytać oceny wybranych zdjęć?
Muszę wiedzieć, że “fotoocena” to jest Wojtek, wejść w Jego album bez zdjęć i kliknąć na 768 wystawionych komentarzy.
To jest proste?

Keymaster

Zakładamy, że po lekturze choćby jednego DFV użytkownik już wie, co to jest Fotoocena i kto to jest Wojtek Tkaczyński.

Member
Piryt wrote:
Piotr wrote:
Zdjęcie można zgłosić do Fotooceny – tak jak się zgłasza do konkursów. Ze zgłoszonych część komentuje i ocenia Wojtek Tkaczyński. Wszystkie wystawione przez niego komentarze (oprócz tych, które dotyczyły zdjęć usuniętych przez autorów) można zobaczyć tutaj: https://www.dfv.pl/gallery/comments/author/fotoocena.html
Kilka najnowszych komentarzy jest publikowanych co miesiąc na łamach DFV.

Piotrze, zgadza się, tylko że dla przeciętnego użytkownika (zwłaszcza nowego, który nie ma pojęcia kto to jest Wojtek Tkaczyński) to jest zupełnie nieczytelne i zagmatwane.
Jest zakładka “Fotoocena”, klikam, otwiera mi się strona “Fotoocena”, widzę 1700 zdjęć i co mam zrobić dalej?
Jak mam np. znaleźć ten adres który podałeś, żeby sobie przeczytać oceny wybranych zdjęć?
Muszę wiedzieć, że “fotoocena” to jest Wojtek, wejść w Jego album bez zdjęć i kliknąć na 768 wystawionych komentarzy.
To jest proste?

To jest proste :) Byłam kiedyś nowa i bardzo szybko zorientowałam się jak znaleźć sobie link do pana Wojtka i wyciągnąć go na belkę dzięki czemu mogę codziennie sprawdzać co nowego w fotoocenie. Tym bardziej myślę, że młode pokolenia z tym nie mają problemów i nie należy wyręczać ich w myśleniu.

Member
Andrzej2 wrote:
A może dobrze mieć własne zdanie?
Na galeriach takich jak ta funkcjonuje kilka mitów.
1. Syndrom pierwszego komentarza, czy raczej oceny. Widać to szczególnie po zdjęciach, pod którymi są same czwórki. Ktoś pierwszy stawia taką ocenę. Potem pojawiają się kolejne od osób, które raczej stawiają same piątki. Tu stawiają 4, bo jak ktoś przed nimi to zrobił to już „nie zaszkodzą” zdjęciu :) W drugą stronę to działa jeszcze mocniej. Jak pod zdjęciem jest kilka piątek to wiele osób boi się wychylić z jakąś mniej entuzjastyczną opinią.
2. Przekonanie, że jak ktoś robi dobre zdjęcia, to jego opinia jest cenniejsza i wie, co mówi. Niektóre osoby robiące naprawdę fajne zdjęcia potrafią opiątkowywać takie gnioty, że szkoda gadać.
I jeszcze jedno. To, że zdjęcie zostało umieszczone w dziale Redakcja Poleca nie znaczy, że foto jest rewelacyjne. Natomiast jest w nim coś, na co warto zwrócić uwagę. Temat ten był już poruszany w starszych wątkach.
I jeszcze jedno następne. Ja sobie cenię opinie Piotra i Wojtka Tkaczyńskiego, chociaż nie zawsze się z nimi zgadzam. Kiedyś już dawałem linki do zdjęć, które Piotr ocenił na 2 a Wojtek na 4 lub odwrotnie. Świat się nie zawalił z tego powodu. Przynajmniej mój świat, natomiast osoby, które są najbardziej wrażliwe na tzw. argumenty z autorytetu pewnie czuły się bardzo niekomfortowo ;)

Zauważyłam to samo :) Podpisuję się obiema łapkami!!! Przypomnijmy sobie, że oceniamy zdjęcie a nie komentującego czy autora. I że na to, że coś (gniot?) dziś akurat mi się podoba ma wpływ wiele czynników; istnieje też mamoniowatość – znam, aha 5! to przecież to mi się podoba :)))

Member
Atka wrote:
/…/ To jest proste :) Byłam kiedyś nowa i bardzo szybko zorientowałam się jak znaleźć sobie link do pana Wojtka i wyciągnąć go na belkę dzięki czemu mogę codziennie sprawdzać co nowego w fotoocenie. Tym bardziej myślę, że młode pokolenia z tym nie mają problemów i nie należy wyręczać ich w myśleniu.

Tutaj bym, że tak powiem, polemizował.
Coraz częściej odnoszę wrażenie że istnieje powszechny deficyt informacji.
Każdemu się wydaje że wszystko jest proste, oczywiste itp.
To dlaczego w takim razie jest taki chaos w najprostszych sprawach.
Ile to już razy załatwiając coś miałem wrażenie, że akurat moja sprawa jest zupełnie unikalna, dziwaczna i nikt nie wie jak ją załatwić.
To jest właśnie to: brak konkretnych procedur w konkretnych sytuacjach.
Dlatego trzeba się wszystkiego domyślać, interpretować itp.

I w tym przypadku też tak jest, trzeba się szybko zorientować, dowiedzieć kto to jest Wojtek, poszukać Go i dalej jest już “z górki”.

Powinno być np. tak.
Klikam na zakładkę “Fotoocena”, pojawia mi się strona z tytułem “Fotoocena” i ze zgłoszonymi do niej zdjęciami.
Pod tytułem “Fotoocena” powinno być wyraźnie rzucające się w oczy wyjaśnienie: “Komentuje i ocenia Wojciech Tkaczyński, pracownik naukowy itd. Wszystkie komentarze i oceny są tutaj (wstawić link do komentarzy i ocen)”.

Prosto, czytelnie, można powiedzieć “czysto technicznie”.
Żadnych domysłów, w technice nie ma miejsca na domysły i interpretacje.
Jest instrukcja obsługi w punktach.

Ale oczywiście nie każdy lubi podejście techniczne, a niektórzy lubią też zagadki i rebusy.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku.

Member
Piryt wrote:
Atka wrote:
/…/ To jest proste :) Byłam kiedyś nowa i bardzo szybko zorientowałam się jak znaleźć sobie link do pana Wojtka i wyciągnąć go na belkę dzięki czemu mogę codziennie sprawdzać co nowego w fotoocenie. Tym bardziej myślę, że młode pokolenia z tym nie mają problemów i nie należy wyręczać ich w myśleniu.

Tutaj bym, że tak powiem, polemizował.
Coraz częściej odnoszę wrażenie że istnieje powszechny deficyt informacji.
Każdemu się wydaje że wszystko jest proste, oczywiste itp.
To dlaczego w takim razie jest taki chaos w najprostszych sprawach.
Ile to już razy załatwiając coś miałem wrażenie, że akurat moja sprawa jest zupełnie unikalna, dziwaczna i nikt nie wie jak ją załatwić.
To jest właśnie to: brak konkretnych procedur w konkretnych sytuacjach.
Dlatego trzeba się wszystkiego domyślać, interpretować itp.

I w tym przypadku też tak jest, trzeba się szybko zorientować, dowiedzieć kto to jest Wojtek, poszukać Go i dalej jest już “z górki”.

Powinno być np. tak.
Klikam na zakładkę “Fotoocena”, pojawia mi się strona z tytułem “Fotoocena” i ze zgłoszonymi do niej zdjęciami.
Pod tytułem “Fotoocena” powinno być wyraźnie rzucające się w oczy wyjaśnienie: “Komentuje i ocenia Wojciech Tkaczyński, pracownik naukowy itd. Wszystkie komentarze i oceny są tutaj (wstawić link do komentarzy i ocen)”.

Prosto, czytelnie, można powiedzieć “czysto technicznie”.
Żadnych domysłów, w technice nie ma miejsca na domysły i interpretacje.
Jest instrukcja obsługi w punktach.

Ale oczywiście nie każdy lubi podejście techniczne, a niektórzy lubią też zagadki i rebusy.
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku.

to jest proste:) wchodzisz na aktualne konkursy ( bo fotoocena to konkurs). A tam “wszystko czego dziś chcesz” https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267

Member
Atka wrote:
/…/to jest proste:) wchodzisz na aktualne konkursy ( bo fotoocena to konkurs). A tam “wszystko czego dziś chcesz” https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267

Tu też bym polemizował, to jest takie oczywiste NIBY, czyli po prostu trochę przekombinowane.
Wchodzę w “Konkursy”, potem w “Aktualne konkursy” i potem mam już wyjaśnienie.
W porządku, tylko dlaczego fotoocena ma być akurat konkursem oraz aktualnym konkursem a nie np. fotoporadą albo szkołą dfv?
Ocena to ocena a nie żaden konkurs, w konkursie jest kolejność i nagrody. To zupełnie coś innego.
Bardziej czytelna i oczywista jest zakładka po prawej stronie czyli “fotoporady” tylko że tam akurat brakuje wyjaśnienia, jest tylko cała masa różnych zdjęć.
Albo jedno albo drugie jest zbędne, MZ zbędne są fotoporady w konkursach bo to nie konkurs. Zostawić zakładkę po prawej tylko dodać wyjaśnienie z tych nieszczęsnych konkursów i będzie jednoznaczne.
Ja przez całe lata miałem do czynienia z klientami, którzy wszystko krytykowali i żadna niekonsekwencja nie miała szans.
Wszystko musiało być maksymalnie proste i logiczne bez możliwości różnych interpretacji, takie żeby nawet pijany nie miał problemów.
I to jest słuszne podejście, takie są np amerykańskie instrukcje do różnych urządzeń.
Często nawet nie znając języka można się nimi posługiwać (mają mało treści, dużo rysunków, diagramów, przykładów zrozumiałych dla każdego, a przynajmniej każdego fachowca).

Member
Piryt wrote:
I to jest słuszne podejście, takie są np amerykańskie instrukcje do różnych urządzeń

No i właśnie ciężko obraziłeś moją inteligencję.
Żeby nikogo nie obrazić, nie powiem z jakim stanem umysłu kojarzą mi się amerykańskie instrukcje, ale skoro są tematem kawałów i kpin, to chyba jest argument wystarczający…

Member
wzrokowiec wrote:
Piryt wrote:
I to jest słuszne podejście, takie są np amerykańskie instrukcje do różnych urządzeń

No i właśnie ciężko obraziłeś moją inteligencję.
Żeby nikogo nie obrazić, nie powiem z jakim stanem umysłu kojarzą mi się amerykańskie instrukcje, ale skoro są tematem kawałów i kpin, to chyba jest argument wystarczający…

A często masz do czynienia z klientami na “gruncie technicznym”? Bo osobiście to mam wrażenie, że te dowcipy to jednak nie oni opowiadają ;)

Member
Piryt wrote:
Atka wrote:
/…/to jest proste:) wchodzisz na aktualne konkursy ( bo fotoocena to konkurs). A tam “wszystko czego dziś chcesz” https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267https://www.dfv.pl/konkurs.html?id=267

Tu też bym polemizował, to jest takie oczywiste NIBY, czyli po prostu trochę przekombinowane.
Wchodzę w “Konkursy”, potem w “Aktualne konkursy” i potem mam już wyjaśnienie.
W porządku, tylko dlaczego fotoocena ma być akurat konkursem oraz aktualnym konkursem a nie np. fotoporadą albo szkołą dfv?

A to pytanie to nie do mnie.

Member

Piryt, żebyśmy się źle nie zrozumieli. Nie mam nic do pomysłu wyjaśniania, że trzeba gdzieś kliknąć i dlaczego.
Ale nie proponuj obniżenia poziomu inteligencji do poziomu amerykańskiej instrukcji, bo to oznacza napisanie między innymi: “Polewanie głowy wrzątkiem podczas czytania forum DFV grozi poparzeniem!”

Member
wzrokowiec wrote:
Piryt, żebyśmy się źle nie zrozumieli. Nie mam nic do pomysłu wyjaśniania, że trzeba gdzieś kliknąć i dlaczego.
Ale nie proponuj obniżenia poziomu inteligencji do poziomu amerykańskiej instrukcji, bo to oznacza napisanie między innymi: “Polewanie głowy wrzątkiem podczas czytania forum DFV grozi poparzeniem!”

Ludzie, zlitujcie się, dlaczego Wy bronicie czegoś co jest po prostu nielogiczne?
Tego bronić nie warto, przy najbliższej okazji poprawić i będzie lepiej.
Prosta sprawa.
To wszystko co jest z jakiegoś dziwacznego powodu w konkursach umieścić pod zakładką “Fotoocena”. I tylko tyle.
A czego warto bronić?
Warto bronić np. swojego kota przed agresorami, ale taki kot jest wartością samą w sobie.
Kot przyjemnie mruczy, wygina się, potrafi też podobno leczyć różne choroby swojego właściciela.
Poprawić go się nie da, jest samodzielny i już. Wie swoje, kot to kot.
Kota bronić warto w przeciwieństwie do drobnych wpadek nielogicznych.
A jeśli podałem przykład instrukcji to miałem na myśli instrukcję do poważnego urządzenia a nie do ścierki do naczyń.
Kiedyś taką instrukcją się posługiwałem, była zresztą japońska w języku angielskim (ale to mała różnica, też są dobrzy).
Instrukcja miała ok. 1000 stron, żadnego wodolejstwa, proste przykłady które każdy potrafi powtórzyć i się nauczyć. Znakomite.
Miałem też instrukcję polską do innego urządzenia.
Wszyscy się w niej gubili, choć niby było to co trzeba.
Zrobiłem tak: pociąłem ją na fragmenty tematyczne, dałem czytelne tytuły, skleiłem klejem “Plastuś” w logiczną całość i skopiowałem na ksero.
I problem zniknął, była świetna.
Miałem też inną polską instrukcję (w postaci książki) która była napisana tak naukowo że do niczego się nie nadawała.
I to jest właśnie to zjawisko.
O prostotę warto walczyć bo upraszcza wszystkim życie.
I oczywiście też o kota, lubię koty, są ciche niejazgotliwe i pożyteczne.
I działają logicznie.

Member
Piryt wrote:
Ja przez całe lata miałem do czynienia z klientami, którzy wszystko krytykowali i żadna niekonsekwencja nie miała szans. Wszystko musiało być maksymalnie proste i logiczne bez możliwości różnych interpretacji, takie żeby nawet pijany nie miał problemów. I to jest słuszne podejście, takie są np amerykańskie instrukcje do różnych urządzeń.

Nie do końca się z tobą zgadzam. Z jednej strony fajnie, że wszystko jest proste, logiczne, a więc niby zrozumiałe. Niby, bo różni ludzie różnie postrzegają logikę. Co dla Kowalskiego jest logiczne, dla Nowaka takim wcale być nie musi – i weź tu wszystkim dogodź. Nie da się. Z drugiej zaś strony, jak już wszystko będzie takie proste, to okaże się, że nie trzeba myśleć, że organ zwany mózgiem jest nam niepotrzebny, bo dostaniemy gotową do spożycia papkę informacyjną. Więc może lepiej nie odmózgawiać?

Member

Też bym chciał, żeby mi ktoś w prostych punktach napisał, jak mam zrobić zdjęcia, za które dostanę nagrody i mnóstwo kasy :)

Member
wzrokowiec wrote:
Też bym chciał, żeby mi ktoś w prostych punktach napisał, jak mam zrobić zdjęcia, za które dostanę nagrody i mnóstwo kasy :)

Ależ proszę bardzo:
1. poszukaj tematu ( zgodnego z tematem konkursu lub innych wymagań)
2. weź aparat fotograficzny
3. nałóż odpowiedni do tematu obiektyw i filtry, jeśli będą konieczne
4. ustaw w odpowiednim miejscu statyw lub sam się dobrze ustaw względem obiektu
5. starannie wykadruj pamiętając o odrobinie zapasu
6. ustaw właściwe parametry aparatu
7. upewnij się, że wszystko dobrze ustawiłeś
8. naciśnij spust migawki
9. otrzymany plik zapisz na dysku komputera
10. wykonaj niezbędne korekty postprodukcji
11. sprawdź czy plik ma wymagane wymiary i wagę
12. wyślij w formie elektronicznej lub odpowiednio zabezpieczonej papierowej do …
13. podziękuj za nagrodę i odbierz kasę w gotówce lub poproś o przelanie na konto

Kolejność wykonywania czynności może ulegać zmianie;) problemem jest rozszyfrowanie co kryje się pod słowami: odpowiednie i właściwe.

Member
Atka wrote:
problemem jest rozszyfrowanie co kryje się pod słowami: odpowiednie i właściwe.

No właśnie to chciałbym mieć rozpisane w punktach :) Bo reszta to pikuś :)

Member
SHARK wrote:
Piryt wrote:
Ja przez całe lata miałem do czynienia z klientami, którzy wszystko krytykowali i żadna niekonsekwencja nie miała szans. Wszystko musiało być maksymalnie proste i logiczne bez możliwości różnych interpretacji, takie żeby nawet pijany nie miał problemów. I to jest słuszne podejście, takie są np amerykańskie instrukcje do różnych urządzeń.

Nie do końca się z tobą zgadzam. Z jednej strony fajnie, że wszystko jest proste, logiczne, a więc niby zrozumiałe. Niby, bo różni ludzie różnie postrzegają logikę. Co dla Kowalskiego jest logiczne, dla Nowaka takim wcale być nie musi – i weź tu wszystkim dogodź. Nie da się. Z drugiej zaś strony, jak już wszystko będzie takie proste, to okaże się, że nie trzeba myśleć, że organ zwany mózgiem jest nam niepotrzebny, bo dostaniemy gotową do spożycia papkę informacyjną. Więc może lepiej nie odmózgawiać?

Ja też się z Tobą nie do końca zgadzam, nie komplikujmy wszystkiego zbędnymi filozofiami.
Jak coś jest proste to jest po prostu proste.
Dla fachowca jest bardzo proste, dla niefachowca mniej proste.
Kierunek rozwoju jest taki, żeby wszystko maksymalnie upraszczać, przynajmniej w dziedzinach poważnych np w przemyśle.
Są też oczywiście dziedziny bajeranckie w których sprzedaż zależy od ilości błyskotek, ale to jest inna sprawa.
Wiele lat temu ten kto potrafił programować sterowniki mikroprocesorowe był panem i władcą bo posiadał Wiedzę Tajemną.
Dziś jest to na tyle proste, że potrafi to robić każdy przeciętny elektryk (a nawet nie koniecznie elektryk) bez tytułu mgr. inż. automatyk (przynajmniej w prostszych zastosowaniach).
I to jest kierunek słuszny – upraszczać.
A organ zwany mózgiem należy gimnastykować tam gdzie jest to pożyteczne np. w naszym przypadku przy szukaniu ciekawych tematów do zdjęć.
Mózgu nie należy używać do głupot, tylko do działań pozytywnych.
Żeby się nie okazało, że najciekawszym i najbardziej artystycznym tematem jest popielniczka z petami i dorobionym do tego pseudofilozoficznym tytułem.

Przynajmniej tak mi się wydaje.
Nie zapominajmy że głównym motorem postępu jest zwykłe lenistwo.
Człowiek wymyśla różne wspaniałe rzeczy i wszystko upraszcza, żeby się mówiąc brutalnie, po prostu mniej upieprzyć i mieć więcej czasu na rozrywki (np na szukanie ciekawych tematów do fotografowania).
Pozdrowienia.

Member
wzrokowiec wrote:
Atka wrote:
problemem jest rozszyfrowanie co kryje się pod słowami: odpowiednie i właściwe.

No właśnie to chciałbym mieć rozpisane w punktach :) Bo reszta to pikuś :)

oj, i ja też poproszę o dopisanie mnie do listy zainteresowanych taka instrukcją:)))

Member
Atka wrote:
wzrokowiec wrote:
Też bym chciał, żeby mi ktoś w prostych punktach napisał, jak mam zrobić zdjęcia, za które dostanę nagrody i mnóstwo kasy :)

Ależ proszę bardzo:
1. poszukaj tematu ( zgodnego z tematem konkursu lub innych wymagań)
2. weź aparat fotograficzny
3. nałóż odpowiedni do tematu obiektyw i filtry, jeśli będą konieczne
/…/
Kolejność wykonywania czynności może ulegać zmianie;) problemem jest rozszyfrowanie co kryje się pod słowami: odpowiednie i właściwe.

No proszę, zaczęło się od niezbyt fortunnej zakładki w portalu internetowym a kończy się (?) na instrukcjach w punktach.
Krętymi drogami myśl ludzka krąży.
Taka zabawa jaką zaproponowałaś Atko jest nawet ciekawa, biorę w niej udział.

MZ większość dobrych, rzeczowych i zwięzłych tekstów przekazujących jakieś konkretne informacje można bez większych problemów zamienić na instrukcję w punktach (można też dokonać procesu odwrotnego).
Warunek jest jeden – musi to być tekst rzeczowy, zwięzły, bez zbędnych upiększeń i nic nie wnoszących ozdobników.

Przykład 1.
Książka “ABC fotografii”
Autor: Piotr Dębek
str. 187 ODBIORCA
po lewej stronie, skracam nieco bo szkoda czasu

1. Piękno jest w oku patrzącego – ta prawda znana była /…/
2. Zdjęcie jest piękne, gdy się podoba.
3. Nie ma obiektywnego, neutralnego, niezależnego od odbiorcy piękna.
4. Nasza fotografia albo trafi w gust widza, albo się nie spodoba.
5. Sztuka trafiania w gusta wymaga czegoś więcej /…/
6. Trzeba dostosować się do estetyki odbiorcy /…/
7. Głównym problemem jest rozpoznanie, co się spodoba.
8. Na przeszkodzie temu stoją popularne mity na temat estetyki.

Instrukcja w punktach jest najbardziej zwięzłym sposobem przekazywania informacji, łatwo je też w takiej postaci zapamiętać.

I błagam, nie udawadniajcie mi że jak coś jest zagmatwane i nieczytelne to korzystanie z tego rozwija umysł.
Jest akurat odwrotnie.
Umysł rozwija tworzenie rzeczy prostych i maksymalnie funkcjonalnych oraz upraszczanie już istniejących, ponieważ jest to bardzo trudne.
O wiele łatwiej jest stworzyć coś niepotrzebnie skomplikowanego i zagmatwanego, a korzystając potem z tego tylko tracimy czas.

Member

Piryt, z góry przepraszam za złośliwość, ale nie mogę się oprzeć, żeby nie zadać ci tego pytania – czy maturę z polskiego pisałeś w punktach? Są pewne formy, które nawet pomimo swojej rzeczowości, lepiej wyglądają jako jednolity tekst. Nie wyobrażam sobie artykułów w dfv pisanych w punktach. Spunktowanej książki Piotra również sobie nie wyobrażam, podobnie jak i innych książek traktujących o fotografii, które posiadam.

Member
Piryt wrote:
I błagam, nie udawadniajcie mi że jak coś jest zagmatwane i nieczytelne to korzystanie z tego rozwija umysł.
Jest akurat odwrotnie.
Umysł rozwija tworzenie rzeczy prostych i maksymalnie funkcjonalnych oraz upraszczanie już istniejących, ponieważ jest to bardzo trudne.
O wiele łatwiej jest stworzyć coś niepotrzebnie skomplikowanego i zagmatwanego, a korzystając potem z tego tylko tracimy czas.

O, a tu się zgadzam – umysł rozwija t w o r z e n i e rzeczy prostych, a nie z nich k o r z y s t a n i e. Korzystanie z prostoty niczego nie rozwija – ułatwia, ale nie rozwija.

Member
Piryt wrote:
No proszę, zaczęło się od niezbyt fortunnej zakładki w portalu internetowym a kończy się (?) na instrukcjach w punktach.
Krętymi drogami myśl ludzka krąży.
Taka zabawa jaką zaproponowałaś Atko jest nawet ciekawa, biorę w niej udział.

Lata pracy i przekształcania tekstu podręcznikowego w punkty, schematy, tabele, drzewka, wierszyki itp., żeby tylko w głowie pozostało. Przykład dla księżycowego wzrokowca. Jak zapamiętać który rogal idzie w kierunku pełni? Jeśli ma kształt D to się Dopełnia, jeśli C -Cofa. Od tej pory żaden dzieciak nie mylił się. Pozdrawiam wzrokowca :)

Member
Piryt wrote:
Warunek jest jeden – musi to być tekst rzeczowy, zwięzły, bez zbędnych upiększeń i nic nie wnoszących ozdobników.

Przykład 1.
Książka “ABC fotografii”
Autor: Piotr Dębek
str. 187 ODBIORCA
po lewej stronie, skracam nieco bo szkoda czasu

1. Piękno jest w oku patrzącego – ta prawda znana była /…/
2. Zdjęcie jest piękne, gdy się podoba.
3. Nie ma obiektywnego, neutralnego, niezależnego od odbiorcy piękna.
4. Nasza fotografia albo trafi w gust widza, albo się nie spodoba.
5. Sztuka trafiania w gusta wymaga czegoś więcej /…/
6. Trzeba dostosować się do estetyki odbiorcy /…/
7. Głównym problemem jest rozpoznanie, co się spodoba.
8. Na przeszkodzie temu stoją popularne mity na temat estetyki

Nie nazwałabym tego instrukcją.
Punkt 1 i 2 na dobrą sprawę to punkt 3 w brzmieniu: Nie ma obiektywnego piękna. Od tego mozna zrobić drzewko z wnioskami: 4,6

Member
Atka wrote:
Jak zapamiętać który rogal idzie w kierunku pełni? Jeśli ma kształt D to się Dopełnia, jeśli C -Cofa. Od tej pory żaden dzieciak nie mylił się. Pozdrawiam wzrokowca :)

Dziękuję za pozdrowienia :)
A Twój sposób jest dla mnie za trudny ;)
Ja zapamiętuję to tak: DOC
gdzie O to pełnia. Wtedy widząc C wiem, że niedługo będzie nów.

Member
wzrokowiec wrote:
Atka wrote:
Jak zapamiętać który rogal idzie w kierunku pełni? Jeśli ma kształt D to się Dopełnia, jeśli C -Cofa. Od tej pory żaden dzieciak nie mylił się. Pozdrawiam wzrokowca :)

Dziękuję za pozdrowienia :)
A Twój sposób jest dla mnie za trudny ;)
Ja zapamiętuję to tak: DOC
gdzie O to pełnia. Wtedy widząc C wiem, że niedługo będzie nów.

Ale jak na schemacie masz tylko rysunek? i jesteś roztrzepanym dzieckiem? Zapamietać DOC to dopiero trudne!

Member
Atka wrote:
Zapamietać DOC to dopiero trudne!

Nie dla mnie :) Za dużo pracuję na DOC-ach.

Member
SHARK wrote:
Piryt, z góry przepraszam za złośliwość, ale nie mogę się oprzeć, żeby nie zadać ci tego pytania – czy maturę z polskiego pisałeś w punktach? Są pewne formy, które nawet pomimo swojej rzeczowości, lepiej wyglądają jako jednolity tekst. Nie wyobrażam sobie artykułów w dfv pisanych w punktach. Spunktowanej książki Piotra również sobie nie wyobrażam, podobnie jak i innych książek traktujących o fotografii, które posiadam.

Nie przepraszaj bo ja też jestem podobno złośliwy więc to rozumiem i często nawet mi się to podoba.
Nie lubię reakcji nijakich, złośliwość jest specyficzną formą humoru.
Maturę pisałem normalnie i co ciekawe, w tym okresie miałem kłopoty z pisaniem.
Każde wypracowanie wychodziło mi na 1 lub 1.5 strony i dalej już nie wiedziałem o czym pisać bo już wszystko było napisane.
Potem mi się poluzowało.

Pisanie na maturze to jest zupełnie inny rodzaj tekstu, tu chodzi mi o przekazywanie treści typu technicznego (czyli np instrukcja obsługi) w sposób maksymalnie prosty i przyswajalny.
Tu nie chodzi o to żeby się wykazać błyskotliwością stylu tylko żeby obsługa urządzenia (często ludzie prości, przyuczeni) szybko zrozumieli i mieli prostą ściągawkę.
W punktach jest idealnie, opisy przyrody raczej się w ten sposób nie udają.

Tekst Piotra przerobiłam na punkty żeby pokazać że jest on prosty, zwięzły, konkretny, zdania krótkie i treściwe.
Piotr nie napisał w punktach, ale można to łatwo przerobić.
Być może w tej przeróbce jakieś punkty wynikają z innych, ale nie chciałem ingerować w sam tekst, chodziło mi o zasadę a nie o szczegóły.
Tekstu zagmatwanego i niejasnego przerobić się tak nie da.
W ogóle cała książka jest de facto instrukcją, jak robić dobre zdjęcia – tekst typu technicznego.
Ale np. rozważania na temat estetyki obrazu nie mają już takiego charakteru i oczywiście powinny mieć formę tekstu normalnego.

A obsługa strony internetowej (bo od tego się zaczęło) powinna być maksymalnie prosta, klikamy na jedną zakładkę i mamy wszystko, bez krążenia i szukania po różnych konkursach żeby sobie umysł rozwinąć.

Member
wzrokowiec wrote:
Piryt, żebyśmy się źle nie zrozumieli. Nie mam nic do pomysłu wyjaśniania, że trzeba gdzieś kliknąć i dlaczego.
Ale nie proponuj obniżenia poziomu inteligencji do poziomu amerykańskiej instrukcji, bo to oznacza napisanie między innymi: “Polewanie głowy wrzątkiem podczas czytania forum DFV grozi poparzeniem!”

Szanowny Kolego, Ty chyba nie widziałeś nigdy dobrej instrukcji.
W tym wszystki jest też chyba pewna prawidłowość, im mniejszy wyrób tym wg. instrukcji bardziej groźny.
Np. taką pamięć SD można połknąć, włożyć sobie do nosa albo gdziekolwiek, można się skaleczyć itp.
Właściwie to nie wiem dlaczego nie pisze się o zagrożeniach jakie występują przy czynności jedzenia.
Przykładowo śliwki.
Można połknąć w całości i się udusić, połknąć pestkę i to samo, upuścić na podłogę i złamać nogę, nie kłaść na telewizorze bo można spowodować wybuch.
W ogóle spożywanie jest groźniejsze od stalowni w hucie.

Member
Piryt wrote:
(…) Tekst Piotra przerobiłam na punkty żeby pokazać że jest on prosty, zwięzły, konkretny, zdania krótkie i treściwe. Piotr nie napisał w punktach, ale można to łatwo przerobić.

No można, tylko po co? Jeden lubi w punktach, a inny woli lity tekst. Powtórzę – wszystkim się nie da dogodzić.

Quote:
W ogóle cała książka jest de facto instrukcją, jak robić dobre zdjęcia – tekst typu technicznego.

Cała, za wyjątkiem akurat tego artykułu, który tak nieszczęśliwie moim zdaniem przerobiłeś na punkty.

Member

jest jeszcze inny sposób jak doklikać się do zdjęć zgłoszonych do fotooceny niż ten, który opisała Atka:
1 klikamy na ” najwyżej oceniane” (“redakcja poleca”, “najnowsze” albo “oceń to zdjęcie”)
2 naprawo pod “galerie naj” jest zakładka aktualne konkursy
Proste (choć swoją drogą, “Galerie naj” są także na głównej stronie więc także aktualne konkury mogłyby być, byłoby o 1 kliknięcie mniej)

Member
Atka wrote:
…Jeśli ma kształt D to się Dopełnia, jeśli C -Cofa….

Mnie uczono inaczej: D – dużeje, C – cienieje, ale to nie było w szkole, w której za “dużeje” można by było dostać “pałę”.

Member
Zeno wrote:
Atka wrote:
…Jeśli ma kształt D to się Dopełnia, jeśli C -Cofa….

Mnie uczono inaczej: D – dużeje, C – cienieje, ale to nie było w szkole, w której za “dużeje” można by było dostać “pałę”.

Ale z dużeje nie wynika, że idzie do pełni. Musisz to opanować a z dopełnia od razu wynika, zwłaszcza jak się podzieli “do pełni”. Czyżby pracy mi brak? ;)))
Zbaczamy z głównego wątku ;P i Pirycik nas op… tańcuje.

Member
SHARK wrote:
Piryt wrote:
(…) Tekst Piotra przerobiłam na punkty żeby pokazać że jest on prosty, zwięzły, konkretny, zdania krótkie i treściwe. Piotr nie napisał w punktach, ale można to łatwo przerobić.

No można, tylko po co? Jeden lubi w punktach, a inny woli lity tekst. Powtórzę – wszystkim się nie da dogodzić.

Quote:
W ogóle cała książka jest de facto instrukcją, jak robić dobre zdjęcia – tekst typu technicznego.

Cała, za wyjątkiem akurat tego artykułu, który tak nieszczęśliwie moim zdaniem przerobiłeś na punkty.

Po co?
Bardzo proszę, chciałem pokazać że dobry tekst jest równoważny temu samemu tekstowi w punktach.
Jeden lubi tak, drugi lubi inaczej ale wysypka alergiczna na widok punktów jest zupełnie nieuzasadniona.
A książka jest ładnie napisaną instrukcją, nie ma w niej rozważań filozoficznych, żadnych dociekań i koncepcji estetycznych, jest wiedza podstawowa.
Mówi w prosty sposób jak posługiwać się aparatem, jak wykorzystać jego funkcje itp.
Jest uniwersalną, rozszerzoną instrukcją dla tych, którzy nie znoszą czytania zwięzłych instrukcji dołączonych do aparatu, a takich jest zdecydowana większość.
Wiem to od właściciela dobrego minilabu.
A w ogóle to co tu komplikować proste sprawy, chyba tylko dla treningu mózgu ;-)
Ej kobiety, kobiety, z Wami to czasem jest wesoło. I całe szczęście bo inaczej przyszłoby chyba się zanudzić.
Dobranoc.

Member
Piryt wrote:
A książka jest ładnie napisaną instrukcją, nie ma w niej rozważań filozoficznych, żadnych dociekań i koncepcji estetycznych, jest wiedza podstawowa. Mówi w prosty sposób jak posługiwać się aparatem, jak wykorzystać jego funkcje itp. Jest uniwersalną, rozszerzoną instrukcją dla tych, którzy nie znoszą czytania zwięzłych instrukcji dołączonych do aparatu, a takich jest zdecydowana większość. Wiem to od właściciela dobrego minilabu.

Mówimy o tej samej książce? Jesteś pewny? Tak w ogóle, to czytałeś artykuł pt. “Odbiorca”? Czasem wręcz myślę, że on nie pasuje do reszty rozdziałów, bo jest taki… nietechniczny. A ty go tak trywialnie wypunktowałeś:(

Quote:
Ej kobiety, kobiety, z Wami to czasem jest wesoło. I całe szczęście bo inaczej przyszłoby chyba się zanudzić.
Dobranoc.

:P Dobranoc, pchły na noc, karaluchy pod poduchy.

Member
SHARK wrote:
/…/
Mówimy o tej samej książce? Jesteś pewny? Tak w ogóle, to czytałeś artykuł pt. “Odbiorca”? Czasem wręcz myślę, że on nie pasuje do reszty rozdziałów, bo jest taki… nietechniczny. A ty go tak trywialnie wypunktowałeś:(
/…/

Tak, tak.
Mówimy o tej samej książce, przysięgam.
Tylko cel tego mówienia mamy chyba nieco różny.

Member

Ja ci tylko próbuję wytłumaczyć, że spunktowałeś niewłaściwy rozdział – akurat ten nietechniczny, który moim zdaniem w ogóle się nie nadaje do ujmowania go w punktach. Każdy inny gdybyś tak potraktował, słowa bym ci nie powiedziała. Każdy, tylko nie ten pt. “Odbiorca”.

Member
SHARK wrote:
Ja ci tylko próbuję wytłumaczyć, że spunktowałeś niewłaściwy rozdział – akurat ten nietechniczny, który moim zdaniem w ogóle się nie nadaje do ujmowania go w punktach. Każdy inny gdybyś tak potraktował, słowa bym ci nie powiedziała. Każdy, tylko nie ten pt. “Odbiorca”.

A może jednak są na świecie siły ciemne i tajemnicze, oraz problemy niewytłumaczalne?
;-)

Member
SHARK wrote:
Ja ci tylko próbuję wytłumaczyć, że spunktowałeś niewłaściwy rozdział – akurat ten nietechniczny, który moim zdaniem w ogóle się nie nadaje do ujmowania go w punktach. Każdy inny gdybyś tak potraktował, słowa bym ci nie powiedziała. Każdy, tylko nie ten pt. “Odbiorca”.

Przepraszam, ale wczoraj trochę mi się spieszyło.
Być może nie jest to najlepszy przykład i rozdział, ale chodziło mi głównie o samą formę tekstu, zwiężłe, krótkie zdania.
I jeszcze amerykańskie instrukcje.
Trochę się przyzwyczailiśmy do tego, że technika to to co mamy w domu.
Telewizory, telefony, roboty kuchenne, golarki itp.
Ale przecież istnieje jeszcze technika bez porównania “wyższego rzędu” np. obrabiarki, maszyny budowlane, betoniarnie o wysokości 4 pięter.
Te wszystkie urządzenia też posiadają instrukcje obsługi (może mają one tylko trochę inne nazwy) i te instrukcje muszą już być bardzo dobre, bo w grę wchodzi często ludzkie życie i prokurator.
I tu już nie ma miejsca na głupoty.

Member

Odgrzebuję, bo coś mi nie pasuje. Gdzieś chyba o tym już było, ale nie mogę znaleźć.

RdPol coraz bardziej zaczyna przypominać ZKB (zwycięzcy konkursów błyskawicznych). Rozumiem, że Redakcja poleca zdjęcia, które pozwalają wygrywać konkursy, ale chyba nie takie było założenie tego działu. Podejrzewam, że większość zdjęć konkursowych nie trafiłoby do RedPol gdyby zdjęciami konkursowymi nie były.

Opcja nr 1.
Proponuję stworzenie osobnego działu i tam wrzucanie zdjęć laureatów konkursów czy innych wyróżnień. Teraz widząc niektóre zdjęcia i nie wiedząc, że zostały stworzone pod konkretne hasło (temat konkursu) trudno zrozumieć decyzję o poleceniu zdjęcia.

Opcja nr 2.
Wstawiając zdjęcie na konkurs należy obowiązkowo w opisie zdjęcia o tym poinformować, np stała formułka: zdjęcie zrobione na KB, temat: ……………… .

Member

Proszę bardzo, dostosowałam się (opcja nr 2)

Member
newa wrote:
Proszę bardzo, dostosowałam się (opcja nr 2)

Nie wiem, czy akurat te zdjęcie dostało się do RedPol z powodu paru osób głosujących, czy też z innego. Piszę ogólnie o wstawianiu z automatu zwycięzców KB do RedPol. Skoro głosują użytkownicy forum, to na logikę oni polecają zdjęcia z konkursu a nie redakcja :)

Member
okuka67 wrote:
Odgrzebuję, bo coś mi nie pasuje. Gdzieś chyba o tym już było, ale nie mogę znaleźć.

RdPol coraz bardziej zaczyna przypominać ZKB (zwycięzcy konkursów błyskawicznych). Rozumiem, że Redakcja poleca zdjęcia, które pozwalają wygrywać konkursy, ale chyba nie takie było założenie tego działu. Podejrzewam, że większość zdjęć konkursowych nie trafiłoby do RedPol gdyby zdjęciami konkursowymi nie były.

Opcja nr 1.
Proponuję stworzenie osobnego działu i tam wrzucanie zdjęć laureatów konkursów czy innych wyróżnień. Teraz widząc niektóre zdjęcia i nie wiedząc, że zostały stworzone pod konkretne hasło (temat konkursu) trudno zrozumieć decyzję o poleceniu zdjęcia.

Opcja nr 2.
Wstawiając zdjęcie na konkurs należy obowiązkowo w opisie zdjęcia o tym poinformować, np stała formułka: zdjęcie zrobione na KB, temat: ……………… .

Zgadzam się w pełni, w dziale REDPOL chciałabym oglądać zdjęcia wybrane przez redakcję, najlepiej z jakimś uzasadnieniem. Dział ze zdjęciami wybranymi w konkursach jest według mnie świetnym pomysłem.

Member

Pomysł dobry, ale czy da się zrealizować? Bo czy jest jeszcze jakaś Redakcja????????????

Keymaster
eteter wrote:
Pomysł dobry, ale czy da się zrealizować? Bo czy jest jeszcze jakaś Redakcja????????????

Ba, a czy jest selekcjoner do KO? :)

Member
Piotr wrote:
eteter wrote:
Pomysł dobry, ale czy da się zrealizować? Bo czy jest jeszcze jakaś Redakcja????????????

Ba, a czy jest selekcjoner do KO? :)

Trafiony, zatopiony :) (mam nadzieję, że jednak nie ;))

Member
Piotr wrote:
eteter wrote:
Pomysł dobry, ale czy da się zrealizować? Bo czy jest jeszcze jakaś Redakcja????????????

Ba, a czy jest selekcjoner do KO? :)

No to jak widzę redaktorzy dalej są to i mogę mniemać że i redakcja jest. Bo już myślałem że przenieśliście się wszyscy na “fejsa”.
A co do KO to nijak nie mogę się oprzeć wrażeniu że coś już na ten temat pisałem.
A że życzliwy z natury jestem to życzę powodzenia.
Hmmm, tak, na pewno już coś takiego pisałem.:)
Selekcjoner jest. To dobrze. To może się i kolejna edycja KO uda. Wakacje szybko mijają.
Ciekawi mnie tylko jak będzie z uczestnikami. Nie chciałbym nic wykrakać.;)

Member
niko wrote:
okuka67 wrote:
Odgrzebuję, bo coś mi nie pasuje. Gdzieś chyba o tym już było, ale nie mogę znaleźć.

RdPol coraz bardziej zaczyna przypominać ZKB (zwycięzcy konkursów błyskawicznych). Rozumiem, że Redakcja poleca zdjęcia, które pozwalają wygrywać konkursy, ale chyba nie takie było założenie tego działu. Podejrzewam, że większość zdjęć konkursowych nie trafiłoby do RedPol gdyby zdjęciami konkursowymi nie były.

Opcja nr 1.
Proponuję stworzenie osobnego działu i tam wrzucanie zdjęć laureatów konkursów czy innych wyróżnień. Teraz widząc niektóre zdjęcia i nie wiedząc, że zostały stworzone pod konkretne hasło (temat konkursu) trudno zrozumieć decyzję o poleceniu zdjęcia.

Opcja nr 2.
Wstawiając zdjęcie na konkurs należy obowiązkowo w opisie zdjęcia o tym poinformować, np stała formułka: zdjęcie zrobione na KB, temat: ……………… .

Zgadzam się w pełni, w dziale REDPOL chciałabym oglądać zdjęcia wybrane przez redakcję, najlepiej z jakimś uzasadnieniem. Dział ze zdjęciami wybranymi w konkursach jest według mnie świetnym pomysłem.

popieram!!!

Member

Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

Member
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KB do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

Member
Jerry wrote:
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KO do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

pokręciłeś KO z KB…

Member
Jerry wrote:
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KO do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

Może te zdjęcia trafiłyby nawet do najwyżej ocenianych, gdyby …były oceniane, bo tak naprawdę najczęściej pod zdjęciami z konkursów nie ma ocen, nawet pod tymi wybranymi, zauważyliście? Może tutaj można coś zmienić, kto głosuje na zdjęcie stawia mu 5 i wtedy trafi do NO…

Member
niko wrote:
Jerry wrote:
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KO do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

Może te zdjęcia trafiłyby nawet do najwyżej ocenianych, gdyby …były oceniane, bo tak naprawdę najczęściej pod zdjęciami z konkursów nie ma ocen, nawet pod tymi wybranymi, zauważyliście? Może tutaj można coś zmienić, kto głosuje na zdjęcie stawia mu 5 i wtedy trafi do NO…

to, że głosuję na zdjęcie, nie znacza, że stawiam mu 5 a tylko, że wybieram z grona.

Member
ka_tula wrote:
to, że głosuję na zdjęcie, nie znacza, że stawiam mu 5 a tylko, że wybieram z grona.

Wiem, nie tylko Ty, ale jesli miałyby te zdjęcia trafiać do jakiejś galerii to chyba jedyny sposób, albo oddzielna galeria na zdjęcia z konkursów

Member
szalas wrote:
Jerry wrote:
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KO do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

pokręciłeś KO z KB…

Naturalnie, chodzilo mi o KB :-))

Member
niko wrote:
Jerry wrote:
SHARK wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zwycięskie zdjęcia trafiają do galerii Redakcja poleca. Głosują forumowicze (Redakcja tylko podlicza głosy i obwieszcza zwycięzcę), więc zwycięskie zdjęcia powinny trafić do galerii Forumowicze polecają ;P

No, ale czy warto na te pare zdjec wybierane raz na dwa tygodnie w KO zakladac osobny dzial? Nie wiadomo tez jak dlugo potrwa on jeszcze. Poza tym, jest juz dzial “najwyzej ocenianych” (przez wlasnie forumowiczow) wiec po co sie powtarzac. Wstawienie zwycieskiego (zwycieskich) zdjec z KO do RedPol mialo byc swojego rodzaju nagroda.

Może te zdjęcia trafiłyby nawet do najwyżej ocenianych, gdyby …były oceniane, bo tak naprawdę najczęściej pod zdjęciami z konkursów nie ma ocen, nawet pod tymi wybranymi, zauważyliście? Może tutaj można coś zmienić, kto głosuje na zdjęcie stawia mu 5 i wtedy trafi do NO…

Dlatego, ze zdjecia w KB sa troche wymuszone, tzn. wybieramy najlepsze z mozliwych, bo cos trzeba wybrac, ale niekoniecznie sa one na tyle dobre, aby stawiac pod nimi wysokie oceny. Sa oczywiscie wyjatki.

Member

Ale dlaczego coś trzeba wybrać? Nie rozumiem. Nie podoba mi się żadne ze zgłoszonych do konkursu zdjęć, to nie głosuję i wszystko. Przymusu głosowania póki co nie ma. Na szczęście. Tak samo jak nie ma przymusu wstawiania zdjęć do konkursu. Nie “leży” mi temat, to nie uczestniczę.

Member
SHARK wrote:
Ale dlaczego coś trzeba wybrać? Nie rozumiem. Nie podoba mi się żadne ze zgłoszonych do konkursu zdjęć, to nie głosuję i wszystko. Przymusu głosowania póki co nie ma. Na szczęście. Tak samo jak nie ma przymusu wstawiania zdjęć do konkursu. Nie “leży” mi temat, to nie uczestniczę.

No wlasnie. Jak coraz mniej bedzie glosowac, to KB padnie, a po drugie ograniczy pewnie liczbe zglaszanych zdjec i co za tym idzie pewnie i ich poziom :-(

Viewing 81 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.