Strona główna Fora Foto Oprogramowanie Edycja zdjęć na tablecie (z systemem operacyjnym, nie t. graficznym)

Edycja zdjęć na tablecie (z systemem operacyjnym, nie t. graficznym)

Oprogramowanie

Member

Co sądzicie o edycji zdjęć na tabletach? Ja wiem, że tablety to sprzęt o ograniczonej mocy, ale Asus wypuścił Prime z procesorem Tegra 3, który posiada 4 rdzenie, 1 GB RAMu to faktycznie trochę mało, ale parametry tabletów szybko się poprawiają.
Aparat obsługuje karty SD (zatem poprzez przejściówkę obsłuży microSD). Tablety obsługują microSD (wspomniany Prime w stacji dokującej ma czytnik SD). Ekran już nie taki mały jak w smartfonach – fakt, że mniejszy niż w laptopie, ale za to dotykowy. Do tego można podłączyć klawiaturę i mysz (Android wspiera host USB).

Pomyślałem sobie, że może warto byłoby przesiąść się z laptopa na tablet, który ma słabszą moc, ale do szybkiej obróbki mógłby się nadać a bateria wytrzymuje znacznie dłużej i jest lżejszy. Poza tym matryce w tabletach… IPS (Prime – superIPS) – laptop to tylko TN. Równocześnie nie chcę przecenić zalet tabletów – nie zastąpią dużych komputerów (przynajmniej na razie) ale może w najbliższym czasie będzie to już dobre zastępstwo dla laptopa?

Żeby nie było, że reklamuję Prime’a – parametry ma świetne jak na tablety… ale Asus nie dodał w nim modemu 3G, co przynajmniej u mnie go przekreśla. Teortycznie można już udostępniać połączenie 3G z komórki przez WiFi, ale w efekcie oba urządzenia będą rozładowane (używanie smartfona i długie trzymanie na baterii się niestety wyklucza). Mimo wszystko jest nadzieja na szybki rozwój tabletów. Niedługo iPad 3, zobaczymy co będzie miał.

Member

Dobry pomysł taka edycja, tak… Tylko, że na tablecie graficznym! Ot co. Pozdrawiam :)
PS. A tak właściwie to w ogóle po co komp? Przecież aparaty same edytują, nieraz nawet bardzo! ;->

Member
Sauriel wrote:
Co sądzicie o edycji zdjęć na tabletach? Ja wiem, że tablety to sprzęt o ograniczonej mocy, ale Asus wypuścił Prime z procesorem Tegra 3, który posiada 4 rdzenie, 1 GB RAMu to faktycznie trochę mało, ale parametry tabletów szybko się poprawiają.
Aparat obsługuje karty SD (zatem poprzez przejściówkę obsłuży microSD). Tablety obsługują microSD (wspomniany Prime w stacji dokującej ma czytnik SD). Ekran już nie taki mały jak w smartfonach – fakt, że mniejszy niż w laptopie, ale za to dotykowy. Do tego można podłączyć klawiaturę i mysz (Android wspiera host USB).

dotykowy ekran? wiecznie upaćkany ;) – ale coś ostatnio ogłosili, że ponoć już mają na to jakiś sposób
Moc to jedno ale imho wygoda użytkowania ekranu dotykowego przy edycji zdjęć raczej słaba… można pomyśleć o obrocie, lekkim wyprostowaniu.. coś jeszcze? no jakieś suwaczki może ale dokładność tego słaba szczególnie dla osób z większymi paluchami…
ot, może faktycznie zabrać ze sobą żeby szybko wysłać do redakcji czy na jakiś portal
ale jeśli przy tym w grę wchodziłoby jakieś redagowanie tekstu to mnie osobiście trafia przy tych wirtualnych klawiaturach przy dłuższym tekście niż 3 smsy :)
jak rozłożysz klawiaturę i myszkę to już zalety pada w tym temacie raczej maleją do zera, no bo ekran mały a jak jeszcze dołożymy jakiś toolbar to wyjątkowo małe się to robi a miejsca zajmuje tyle samo co notebook
na tą chwile to raczej uzupełniające się światy, gdzie edycja jest jednak sporo wygodniejsza na kompie a pad to takie coś do przeglądania, prezentacji, ewentualnie wyprostowania i wysłania…
przynajmniej wg mnie na tą chwilę…
coś pośredniego może, jakiś netbook czy macair? małe to, bateria potrafi sporo trzymać, ekran jednak większy, czasem nawet dotykowy, jest klawiatura, taczpad, czy tam myszkę można też podpiąć, jakiś mniej mobilny system czyli również oprogramowanie inne na upartego w parku można usiąść i poedytować fotki pod lipą…. :)

Member
strzelec wrote:
Dobry pomysł taka edycja, tak… Tylko, że na tablecie graficznym! Ot co. Pozdrawiam :)
PS. A tak właściwie to w ogóle po co komp? Przecież aparaty same edytują, nieraz nawet bardzo! ;->

Masz rację, same edytują, na szczęście.

Kiedyś gdy padało światło na kliszę to cały proces zamiany na obraz był zawarty w “chemii”.
Różne efekty uzyskiwało się kupując różne filmy.

Teraz zamiana światła padającego na matrycę na plik zdjęciowy zawarta jest w oprogramowaniu. Część zmiennych w oprogramowaniu definuje producent, część zmiennych ustala użytkownik w menu.
Gdyby aparaty nie edytowały to miałbyś X Megapunktów/zmiennych o różnej wartości napięcia.

jp

Keymaster

Saldi dobrze wypunktował słabe punkty tabletu przy edycji. Tak naprawdę wszystko sprowadza się do potrzeby powstania osobnego programu do edycji/zarządzania zdjęciami – programu napisanego pod kątem tabletu, a nie komputera z myszką i klawiaturą, a więc pozwalającego wygodnie i precyzyjnie uzyskać potrzebne efekty za pomocą mało precyzyjnego narzędzia, jakim jest palec na ekranie.
Kwestia ekranu to na razie przewaga teoretyczna, bo iPady są niekalibrowalne, a zaleta polegająca na dobrych kątach widzenia IPS-a w porównaniu do TN jest mało znacząca przy tak małych ekranach, jak w tabletach.
Na razie to tablet broni się tylko w jednej sytuacji – gdy notebooka nie zabierzesz ze sobą “bo nie”, a tablet i tak bierzesz z jakichś powodów.

Member
strzelec wrote:
Dobry pomysł taka edycja, tak… Tylko, że na tablecie graficznym!

No właśnie co do tabletu graficznego trochę się boję – wydać kilkadziesiąt złotych na byle jaki się nie opłaca, a wydać kilkaset na porządny i potem rzucić go w kąt to szkoda. Nie mam gdzie przetestować jak się edytuje zdjęcia na tablecie (w MM, Saturnach i innych takich nie widziałem wystawionych tabletów do pomacania :D) i nie wyobrażam sobie edytowania zdjęcia tak, że tu rysuję jak na kartce, ale obraz mam tam, na monitorze. (Może tablet niegraficzny + rysik? :D)

Myślałem o wymianie zestawu laptop + stary PC na tablet z Androidem + dobry PC. Android by posłużył jako zabawka + szybka edycja zdjęć w razie konieczności + narzędzie do tworzenia softu na Androida potocznie zwane poszerzaniem wiedzy. Laptopa od jakiegoś roku już nie noszę (no poza wyjątkowymi sytuacjami, gdy wiem, że na 100% będę go potrzebował i nie da się znaleźć zastępstwa), szkoda obciążać kręgosłup ;-)

Member
Sauriel wrote:
No właśnie co do tabletu graficznego trochę się boję – wydać kilkadziesiąt złotych na byle jaki się nie opłaca, a wydać kilkaset na porządny i potem rzucić go w kąt to szkoda. Nie mam gdzie przetestować jak się edytuje zdjęcia na tablecie (w MM, Saturnach i innych takich nie widziałem wystawionych tabletów do pomacania :D) i nie wyobrażam sobie edytowania zdjęcia tak, że tu rysuję jak na kartce, ale obraz mam tam, na monitorze. (Może tablet niegraficzny + rysik? :D)

Wprawdzie nie powiem powyżej jakiej kwoty bądź jaki tablet warto kupić ale po swoich doświadczeniach zaryzykuję twierdzenie, że każdy (albo prawie każdy) tablet będzie wygodniejszy do zabawy z suwaczkami i krzywymi niż mycha, nawet najlepsza, tablet niegraficzny + rysik – nie wiem czy zauważyłeś ale dzisiejsze ekrany jakby stały się na rysiki nieczułe…. :)

Sauriel wrote:
Myślałem o wymianie zestawu laptop + stary PC na tablet z Androidem + dobry PC. Android by posłużył jako zabawka + szybka edycja zdjęć w razie konieczności + narzędzie do tworzenia softu na Androida potocznie zwane poszerzaniem wiedzy. Laptopa od jakiegoś roku już nie noszę (no poza wyjątkowymi sytuacjami, gdy wiem, że na 100% będę go potrzebował i nie da się znaleźć zastępstwa), szkoda obciążać kręgosłup ;-)

zestaw dobry jak pewnie wiele podobnych :) zależy jakie masz potrzeby “wypadowe”, bo czasem lepszy będzie lapek, czasem pad, czasem niczego nie trzeba ze sobą brać…. jeśli brałeś lapka na spacery to nie dziwię Ci się, że go nie zabierasz, jeśli do pracy to pad może nie wystarczyć :)

Member
saldi wrote:
tablet niegraficzny + rysik – nie wiem czy zauważyłeś ale dzisiejsze ekrany jakby stały się na rysiki nieczułe…. :)

To nie do końca tak, że są nieczułe na rysiki – są czułe na odpowiednie* rysiki.

* widziałem rysiki do smartfonów samsunga (galaxy note ma w standardzie rysik), pozostaje jednak kwestia ceny takiego rysika (oryginalnego) (http://www.tabletowo.pl/2012/01/26/s-pen-sie-przyjal-samsung-rozwaza-zastosowanie-rysika-w-wiekszych-tabletach/)

Co do noszenia laptopa do pracy – na szczęście praca nie wymaga ode mnie noszenia laptopa :D

Member
Sauriel wrote:
saldi wrote:
tablet niegraficzny + rysik – nie wiem czy zauważyłeś ale dzisiejsze ekrany jakby stały się na rysiki nieczułe…. :)

To nie do końca tak, że są nieczułe na rysiki – są czułe na odpowiednie* rysiki.

nie do końca, są czułe na odpowiednie rysiki ale tylko te, które mają również odpowiedni ekran, na razie to zdaje się Galaxy Note przynajmniej jeśli chodzi o samsunga, planowana jest jakaś ekspansja na inne tablety w przyszłości
mam tylko obawy co do wytrzymałości na ścieranie takiej powłoki przy częstszym machaniu w jednym miejscu – co niewątpliwie w przypadku suwaczków będzie miało miejsce) – ale to pewnie w praniu wyjdzie….

Member
Sauriel wrote:
strzelec wrote:
Dobry pomysł taka edycja, tak… Tylko, że na tablecie graficznym!

No właśnie co do tabletu graficznego trochę się boję – wydać kilkadziesiąt złotych na byle jaki się nie opłaca, a wydać kilkaset na porządny i potem rzucić go w kąt to szkoda. Nie mam gdzie przetestować jak się edytuje zdjęcia na tablecie (w MM, Saturnach i innych takich nie widziałem wystawionych tabletów do pomacania :D) i nie wyobrażam sobie edytowania zdjęcia tak, że tu rysuję jak na kartce, ale obraz mam tam, na monitorze. (Może tablet niegraficzny + rysik? :D)

Nie jestem za radami “autorytatywnymi”, wszystko zależy od celów i stylu Twojego podejścia do edycji zdjęć. Tablet mz. to fajny wynalazek … jak ktoś często i długo podróżuje koleją ;-).
Wracając do obróbki na tablecie graficznym: mz to świetne narzędzie do sterowania w programach graficznych, o wiele wygodniejsze od mychy, przyspiesza pracę i sprawia że jest bardziej komfortowa, precyzyjna. Przy tym naprawdę nie trzeba być rysownikiem. Jak zainwestujesz w coś dobrego, to nie ma odwrotu.
Postaraj się, żeby Ci jakiś dobry fachowiec zademonstrował pracę tabletu graficznego, albo podejrzyj tutki na You Tube. Próbowanie Ci niewiele da, bo na pierwszy raz możesz się zniechęcić, ale po opanowaniu tego narzędzia pokazuje ono swój pazur. Wiem że to trochę OT, no ale pretekstem jest słowo tablet, choć w pierwszym poście nie o graficzny Ci chodziło. Ja Ci radzę sprawdź oba i dopiero wtedy przeanalizuj ich użyteczność do swoich celów. W tym zalewie gadżetów zawsze warto wybierać świadomie i uważać na “owczy pęd”, który na konsumenckim rynku elektroniki jest bardzo, ale to bardzo widoczny.

Member

chcieliście to macie na pewno wiele osób się skusi Adobe Photoshop Touch
http://www.adobe.com/products/photoshop-touch.html

Member

Mam pytanie czy ktoś się orientuje jak wygląda edycja zdjęć na tedo typu tabletach http://tscoreinnovation.com/??????

Viewing 11 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.