Strona główna Fora Foto Sprzęt Error 99 w lustrzance Canona

Error 99 w lustrzance Canona

Sprzęt

Member

Dzisiaj mój Canon odmówił posłuszeństwa. Podczas robienia zdjęć wyskakuje błąd “Err 99…”. Niedawno też pojawił się taki komunikat, ale po ponownym włączeniu wszystko wróciło do normy. Problem powtarza się po podłączeniu innego obiektywu. Prawdopodobnie wysiadła migawka. Zacząłem szukać informacji o kosztach naprawy. Natknąłem się na informacje, że w serwisie Canona można wymienić migawkę za darmo jeśli zrobione jest mniej niż 100 000 zdjęć. Czy to prawda? Czy miał ktoś już taki przypadek? Bardzo proszę o informacje

Keymaster

Zacznij od wyczyszczeni styków – przy bagnecie i na obiektywach. Ten error może oznaczać bardzo różne rzeczy, niekoniecznie migawkę.

I proszę o nadawanie jednoznacznych i informatywnych nazw wątkom – nie “prośba o pomoc”, która może dotyczyć miliona spraw, ale tutaj np. “Error 99 w lustrzance Canona”.

Member

Czyściłem, i styki w aparacie i w obiektywach. Bez szkła też pokazuje error zamiast “kłapać”. czytałem o tym błędzie na innych forach i żadne sztuczki nie poagają

Member

Error 99 to niezidentyfikowany błąd w canonie.
to może byc migawka. W moim zestawie 30d + 17-85 okazało się że to wina przysłony w obiektywie.

Keymaster

Jeśli czyszczenie styków nie pomogło, to zostaje Ci kontakt z serwisem. Ktoś kiedyś pisał, że ERR 99 okazał się uszkodzeniem płyty głównej aparatu. Różnie może być.

Member

Pocieszające to nie było… no cóż zobaczymy

Member
jura111 wrote:
Pocieszające to nie było… no cóż zobaczymy

No to jeśli chcesz pocieszenia, to mnie kiedyś ERR 99 kosztował 40 zł…

Member
autofocus wrote:
jura111 wrote:
Pocieszające to nie było… no cóż zobaczymy

No to jeśli chcesz pocieszenia, to mnie kiedyś ERR 99 kosztował 40 zł…

A mnie 6 tygodni pobytu aparatu w serwisie i 0 PLN, bo był na gwarancji :)

Member

Ja także słyszałem, że podobno (z naciskiem na podobno) przy przebiegu poniżej 100.000 wymieniają w seriach jedno i dwucyfrowych migawkę na nową – płaci się tylko za usługę.
Będąc mniej szczęśliwym posiadaczem serii trzycyfrowej (450D) doświadczyłem błędu 99. Najpierw sporadycznie przy większym obciążeniu, po wyłączeniu i włączeniu aparatu wszystko było OK, aż podczas TDP w Zakopanem aparat zdechł definitywnie. Koszt wymiany migawki wyniósł ok. 450pln.
W ramach testów możesz odpiąć obiektyw, podnieść palcem lustro i spróbować wyzwolić migawkę – u mnie próbowała ruszyć z miejsca, ale kończyło się na minimalnym drgnięciu, serwisant wprawnym okiem natychmiast zauważył gdzie się blokuje (jeżeli będziesz miał szczęście defekt może okazać się naprawialny – ja szczęścia nie miałem). Przyczyną tego błędu może być także mechanizm lustra.
W 450D migawka padła mi gdzieś ok 70.000tys – to rozczarowujące biorąc pod uwagę ilość takich spraw omawianych na forach, u Nikona jakoś migawki nie padają (przynajmniej na taką skalę).

Member

W moim poczciwym Canon 350D padła migawka po ok. 45 tyś. zdj. i trafiłem na “złotą rączkę” w K-cach , a że mieszkam
w Rybniku to bliżej mi niż do W-wy. Wczoraj zawiozłem , dzisiaj odebrałem , miał części , a pewnie taniej niż w W-wie .
/nie była to migawka tylko cewka elektromagnesu , blaszki stykowe i jeszcze jakiś drobiazg ale wymienił kpl./
Zainteresowanym podaje maila :avserwis@dei.pl

Member

No i u mnie tez zaczal sie od niedawna pokazywac error 99. Moze wreszcie bede mial pretekst do zmiany puszki :-)

Viewing 10 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.