Strona główna Fora Foto Sprzęt Fed2

Fed2

Sprzęt

Member

Witam
Szukam odpowiedzi na pytanie czy do Canona 1000d jest możliwe założenie obiektywu z Fed3 – który posiadam. Szukam szczególnie odpowiedzi na temat jaka potrzebna jest przejściówka m42 aby założyć najpierw na korpus aparatu a potem obiektyw z Fed2.

Za wszelką pomoc będę wdzięczny.

Fed2 fotografowałem sporo czasu – i chcę dalej wykorzystywać ten obiektyw bo znam jego możliwości.

pozdrawiam

Keymaster

Fed3 to podróba Leiki i ma ten sam gwint – M39. Jeśli znajdziesz przejściówkę z M39 na bagnet Canona, to oczywiście możesz tego używać z 1000D. (M39 to nie to samo co M42).

Member

Dzięki za info. Popełniłem błąd napisałem w temacie że chodzi mi o obiektyw Fed2 a w poście napisałem Fed3. Chodzi o FED2 – czy to zmienia postać rzeczy ?

Keymaster

Nie, nadal M39 :)

Member

Wystarczy wpisać np w allegro
http://www.allegro.pl/search.php?string=m39+canon&buy=0&new=0&pay=0&vat_inv=0&personal_rec=0
Powodzenia

Member

Dzięki za odpowiedzi.

Poproszę o więcej – czy kupując obiektyw Canon EF 50mm f/1.8 II nie zrobię błędu mając ten z mojego weterana ?

Keymaster
maruda wrote:
Poproszę o więcej – czy kupując obiektyw Canon EF 50mm f/1.8 II nie zrobię błędu mając ten z mojego weterana ?

Optycznie? Trudno powiedzieć, musiałbyś sam sprawdzić i porównać, czy widzisz różnicę. Z pewnością pozbędziesz się konieczności ręcznego przymykania przysłony przed wciśnięciem spustu migawki (a otwierać trzeba do mierzenia, to nie dalmierz) i ręcznego ostrzenia na podstawie małego wizjera.

Member

Fed 2 jest manualnym obiektywem i mając go już możesz robić zdjęcia. Inwestując w 50 f/1,8 musisz zainwestować jakieś czterysta parę złotych. Ale dostajesz autofocus i automatycznie przymykaną przysłonę (bo ostrzy na otwartej).
Musisz sam zdecydować czy warto.

Member

mafo mam pytanie – mam ten obiektyw (to nie moja aukcja) http://www.allegro.pl/item748586513_obiektyw_fed_2_8_53_od_1zl_bcm.html – czy poza tym, że nie ma autofocusa (jakoś nie przeszkadza mi to – bo był dalimierz ) to zastanawia mnie ta przymykana przysłona ? Duża różnica miedzy tymi obiektywami i jaki to będzie miało wpływ na zdjęcia ?

Member

Jak masz obiektyw z automatycznym ustawianiem ostrości, to ostrzy on przy otwartej przysłonie. Gdy przyciskasz spust migawki, to automatycznie przymyka się przysłona do tej, którą ustawiłeś, lub ustawił automat w aparacie(jeżeli masz ustawioną automatykę przysłony). Jeżeli masz obiektyw manualny, to musisz ręcznie ostrzyć i przed wykonaniem zdjęcia ręcznie przymknąć przysłonę do wartości jaką potrzebujesz.

Member

Ponownie zadaję pytanie. Tym razem sprawa dotyczy obiektywów które zaoferował mi znajomy.
A są to:
1. PENTACON 4/200, (szkła czyste, zero rys)
2. Helios 44M 2/58 (ZENIT TTL, szkła do wyczyszczenia)
3. Helios 44-2 2/58 (szkła czyste, zero rys)

Sprawa dotyczy – czym obiektyw nr 2 różni się od nr 3 ? (nie chodzi o kwestie techniczne ale bardziej wizualne)
Wszystkie obiektywy manualne. Przeglądałem neta, pogooglałem, wyciągłem z szafy stare DFV (art. Pana Piotra Dębek) , poczytałem i … bardziej zkołowacony jestem. Czy te obiektywy mozna wykorzystać do Canona 1000d, focę wszystko co mi się podoba. Czy mógłby ktoś napisać kilka sugestii o tych obiektywach – jakieś wskazowki przy wyborze ?

pozdrawiam

Keymaster

Helios 44 miał kilka wersji – co najmniej siedem, oznaczanych właśnie numerem po kresce: 44-1, 44-2 itp. Czym się różni wersja 44M nie wiem.
Natomiast zakładając, że wszystkie te obiektywy są z Zenita, czyli mają gwint M42, to oczywiście możesz je stosować z Canonem 1000D – potrzebujesz tylko przejściówkę z M42 na bagnet Canona (w wersji zwykłej lub z tzw. dandelionem, czyli układem oferującym potwierdzanie ostrości przez aparat). Są to oczywiście obiektywy w pełni manualne, czyli ustawiasz wartość przysłony pierścieniem i ostrzysz ręcznie. Standardowo aparat mierzy światło, natomiast nie potwierdza ostrości (przy przejściówce z dandelionem – potwierdza). Było o tym na forum – poszukaj wątków o stosowaniu obiektywów M42.

Member

Był też artykuł w kwietniowym(2009) wydaniu DFV Obiektywy manualne jest dostępny na stronie w archiwum wydań . Może tam znajdziesz potrzebne ci informacje !!
Pozdrawiam

Member

Właśnie o tym artykule pisałem. Mam ten numer :-)

Member

Wystawiłem fotkę z mojego C1000d z obiektywem Pentacon 200/4. Mam pytanie czy powłoki MC mają duży wpływ na zdjecie ?

Member

Po kolei… Obiektyw z FEDa – nawet gdyby się znalazła przejściówka – można wykorzystać co najwyżej do czegoś z pogranicza makrofotografii. Innymi słowy – w FEDzie, Zorce, Leice itd. od bagnetu do kliszy było +/- o 1/3 bliżej niż w lustrzankach (fachowo to się zowie odcinkiem roboczym obiektywu ;) ). Czyli szkło zachowa się tak, jak w dalmierzówce z pierścieniem pośrednim.

Szkła M42 naturalnie da się wykorzystać. Helios 44-2 jest starszy konstrukcyjnie od 44-M (Rosjanie utrzymują, że im nowsza generacja Heliosa, tym wyższa rozdzielczość – jak ktoś ma 44M-6, albo jeszcze lepiej 44M-7, przekona się, że coś w tym jest ;) ). W tym starszym z omawianych mamy preselekcją przysłony (jeden pierścień zaskokowy – całkiem na czubku obiektywu – służy do wybrania wartości przysłony, a drugi płynnie domyka diafragmę, dzięki czemu ostrzy się na pełnej dziurze, szybkie domknięcie, spust migawki). Wersja 44-M ma inną obudowę. Jest już wyposażona w bolec domykający przysłonę, ale ma również przełącznik trybów domykania przysłony (auto/manual). Obydwa bez kombinacji nadają się więc do cyfry. Kolejny w rodzinie był Helios 44M-4. I tu trzeba już nieco ingerować w mechanizm, żeby domknąć przysłonę w cyfraku (mała ingerencja). No ale przy 44-2 i 44M ten problem nie będzie dokuczliwy :). Tak na marginesie – 44-2 jest starszy, ale ma chyba solidniejszą budowę (nie spotkałem się z luzami pierścienia ostrości, a w 44M i nowszych – owszem; a przerzuciłem tego trochę przez swoje ręce… luzy oczywiście można skasować, ale trzeba wiedzieć jak).
Trzeba też pamiętać, że poszczególne sztuki Heliosów potrafią być bardzo nierówne (można trafić na żyletę, można też na kompletne mydło, zwłaszcza jak poprzedni właściciel rozkręcał celem tzw. “czyszczenia”).
To chyba tyle na ten temat :))
Powłoki MC poprawiają kontrast (szczególnie pod światło, bo ze światłem na oko, szczególnie po lekkim przymknięciu, ciężko zauważyć różnicę). Szkła z MC są też z reguły lepsze optycznie (rozdzielczość) od swoich odpowiedników bez MC (nie tyle w tym zasługa powłok, ile faktu, że z reguły są nowsze i udoskonalone optycznie).

Member

Witam ponownie

Poszukuję obiektywu do makrofotografii – przeczytałem już wiele wątków w tym temacie. Trudno się zdecydować, każdy autor na inne mankamenty wskazuje, szukam wskazówek – mam na oku Canon EF 100 2.8 Macro – jednak nie jestem przekonany czy C1000d wyciśnie z niego wszystko (aparatu jeszcze nie zamierzam wymieniać – może za rok dwa). Patrzyłem i czytałem też o : Sigma, Tamron ( w ostatnim numerze DFV jest o Tokinie – jednak zarówno ona jak i wspomniany powyżej obiektyw jest poza możliwościami finansowymi jak i dylemat czy body da radę z takim obiektywem. Czy ktoś by mógł mnie lekko nakierować w stronę “odpowiednika” tegoż obiektywu czy też mogę wykorzystać to co mam na stanie z pierścieniami (tylko jakimi) – dokupiłem, poza już w tym wątku wspomnianymi, także – C 1.8 II 50, Jupiter MC 135.
Wszelkie uwagi mile widziane – na obiektyw mogę na chwile obecną przeznaczyć 1k + niewielkie odchylenie.

Pozdrawiam

Keymaster
maruda wrote:
mam na oku Canon EF 100 2.8 Macro – jednak nie jestem przekonany czy C1000d wyciśnie z niego wszystko (aparatu jeszcze nie zamierzam wymieniać – może za rok dwa). […] i dylemat czy body da radę z takim obiektywem.

Nie rozumiem. Szukasz obiektywu, który będzie miał zbyt słabą rozdzielczość w stosunku do matrycy aparatu? Na czym polega “wyciskanie wszystkiego” z obiektywu? Po podłączeniu do C1000D będziesz miał skalę 1:1 i ostry, dobrej jakości obraz. Co jeszcze Ci potrzeba?

Quote:
Czy ktoś by mógł mnie lekko nakierować w stronę “odpowiednika” tegoż obiektywu

Tamron 90/2.8 lub Sigma 105 – oba ze skalą 1:1. Być może znajdziesz używane w założonym budżecie.

Quote:
czy też mogę wykorzystać to co mam na stanie z pierścieniami (tylko jakimi) – dokupiłem, poza już w tym wątku wspomnianymi, także – C 1.8 II 50, Jupiter MC 135.

Dla 50/1.8 skalę 1:1 uzyskuje się po założeniu takiej liczby pierścieni, że dystans roboczy staje się nieużywalny. Nie wiem jak z tym Jupiterem, ale portretówki mają przeważnie dość sporą minimalną odległość ostrzenia, więc trzeba będzie tych pierścieni sporo założyć – jasność spadnie tak, że odechce Ci się całej zabawy. I w ogóle makrofotografia obiektywami M42 wymaga sporo hartu ducha.

Member
Quote:
Nie rozumiem. Szukasz obiektywu, który będzie miał zbyt słabą rozdzielczość w stosunku do matrycy aparatu? Na czym polega “wyciskanie wszystkiego” z obiektywu? Po podłączeniu do C1000D będziesz miał skalę 1:1 i ostry, dobrej jakości obraz. Co jeszcze Ci potrzeba?

To co napisałem jest wynikiem tego, iż co poniektórzy sugerowali, że body C1000d nie wykorzysta wszystkich możliwości obiektywu, tzn. body jest słabe i lepiej je wymienić. Z odpowiedzi rozumiem, że to błędna sugestia.

Quote:
Tamron 90/2.8 lub Sigma 105 – oba ze skalą 1:1. Być może znajdziesz używane w założonym budżecie

dziękuje za podpowiedz
pozdrawiam

Keymaster
maruda wrote:
To co napisałem jest wynikiem tego, iż co poniektórzy sugerowali, że body C1000d nie wykorzysta wszystkich możliwości obiektywu, tzn. body jest słabe i lepiej je wymienić. Z odpowiedzi rozumiem, że to błędna sugestia.

Poniektórzy mają logikę postawioną na głowie. EF 100/2.8 Macro da bardzo dobry obraz na matrycy 10 megapikselowej. Da też bardzo dobry obraz na matrycach o wyższych rozdzielczościach, ale w czym Ci to przeszkadza? Poza tym z tym obiektywem masz FTM (możliwość przeostrzenia w każdej chwili bez rozsprzęglania AF – bardzo przydatne przy makro), czego nie ma ani z Tamronem 90 ani z Sigmą 105 (jest dopiero z Sigmą 150 macro).

Viewing 19 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.