Strona główna Fora Foto Sprzęt filtry a obiektyw

filtry a obiektyw

Sprzęt

Member

wytłumaczcie mi proszę jedną rzecz:

przeglądam obiektywy do canona oraz inne akcesoria. Sprawa dotyczy filtrów. Przy obiektywach widzę średnicę
62 mm, 77 mm, 58 mm, 72 mm itd. przy założeniu że mam dwa interesujące mnie obiektywy (każdy inna średnica):
czy to oznacza że musiałbym kupić np. dwa różne filtry polaryzacyjne czy może jeden ale z jakąś przejściówką ? Jak to naprawdę wygląda

Keymaster

Możesz kupić jeden filtr i redukcję filtrową (taki pierścień o określonej grubości z gwintami na obu krawędziach). Oczywiście filtr powinien być na większy obiektyw i montujesz go redukcją na mniejszym, chyba że… kupujesz większy obiektyw pełnoklatkowy i nieco mniejszy APS-C, np. pełnoklatkowy z gwintem 77 mm i niepełnoklatkowy z gwintem 72 mm – wówczas możesz kupić filtr 72 mm i stosować redukcję w górę. Jak będziesz kupował pierścienie redukcyjny, to zwracaj uwagę, w którą stronę jest ta redukcja – przejście z 77 na obiektywie na 72 na filtrze to nie to samo, co z 72 na obiektywie na 77 na filtrze.

Member

To i ja mam pytanie. Czy filtr na obiektyw 16-35mm o srednicy 82mm nie bedzie za duzy na np: znacznie mniejsze w srednicy szklo (np: o srednicy 58mm-77mm).

Keymaster

58 wydaje mi się już co najmniej ryzykowny, ale 77 powinno być ok. O ile możesz zastosować mniejszy filtr, to już trzeba sprawdzić na konkretnym obiektywie. Ja do zdjęć podczerwonych korzystam z Flektogona 20 mm, który ma średnicę gwintu 77 mm, montuję przejściówkę na 58 mm, takiż filtr i nie ma problem (przynajmniej nie z winietowaniem).
Powyższe oczywiście przy założeniu, że będziesz stosował z aparatami APS-C, a nie pełnoklatkowymi :)

Przepraszam, dopiero po paru godzinach właściwie zrozumiałem pytanie :) Właściwa odpowiedź: nie ma za dużych filtrów polaryzacyjnych, co najwyżej są za drogie :) Polar będzie działał tak samo, niezależnie od średnicy, najwyżej Ci się będą boki filtra nudziły. Przeciwwskazań nie ma, tyle że z ekonomicznego względu lepiej brać mniejsze filtry niż większe.

Member
Piotr wrote:
Przepraszam, dopiero po paru godzinach właściwie zrozumiałem pytanie :) Właściwa odpowiedź: nie ma za dużych filtrów polaryzacyjnych, co najwyżej są za drogie :) Polar będzie działał tak samo, niezależnie od średnicy, najwyżej Ci się będą boki filtra nudziły. Przeciwwskazań nie ma, tyle że z ekonomicznego względu lepiej brać mniejsze filtry niż większe.

Dzieki za szybka odpowiedz. Zastanawialem sie czy samo zamocowanie bedzie pasowac aby filtr “siedzial” stabilnie.

Keymaster

Jeśli nakręcisz filtr 82 mm na gwint 82 mm w obiektywie, to nie ma powodu, żeby nie siedzieć. Raczej są problemy, że siedzi zbyt mocno :) zwłaszcza w upale, jeśli oprawka filtra się rozszerzy, to czasem trzeba trochę się namęczyć z odkręceniem. Niektórzy producenci z tego powodu stosują oprawki z jakichś stopów mosiężnych, które nie reagują na temperaturę.

Member

Przy obiektywach dedykowanych do APS-C w systemach Minolta-Sony, Nikon, Pentax trzeba szczególnie uważać nabywając filtry polaryzacyjne – standardowy filtr (np popularny i dobry Hoya HMC) jest często widoczny w postaci winiety na szerokim kącie 16-17-18 mm już w standardowym czy uniwersalnym zoomie. Z pewnością problem dotyczy popularnych Tamronów 18-200 i 18-250 – trzeba do nich kupować filtr polaryzacyjny typu “slim” – np z serii Pro1 Digital.

Użytkownicy Canona dzięki “zawężonemu horyzontowi” tego problemu nie powinni mieć.

Keymaster

Przy czym, jeśli to tylko możliwe, lepiej od “slimów” trzymać się z daleka. Nie dość, że to droższe niż grubsze filtry, w przypadku polara pierścień do kręcenia jest cienki i trudniej uchwytny, to jeszcze nie założy się na taki filtr zwykłego dekla od obiektywu (bo przeważnie nie ma przedniego gwintu), a dekle nasadzane są wyjątkowo gubliwe.

Member
Piotr wrote:
Przy czym, jeśli to tylko możliwe, lepiej od “slimów” trzymać się z daleka. Nie dość, że to droższe niż grubsze filtry, w przypadku polara pierścień do kręcenia jest cienki i trudniej uchwytny, to jeszcze nie założy się na taki filtr zwykłego dekla od obiektywu (bo przeważnie nie ma przedniego gwintu), a dekle nasadzane są wyjątkowo gubliwe.

Hmmm, nie wiem o jakich filtrach piszesz – używam polara Hoya Pro1 Digital 62mm zarówno z Tamronem 18-250, jak i Sony 16-105 i dekle obydwu wchodzą w niego doskonale i się nie gubią. Filtr ten ma sensowny pierścień do kręcenia z gwintem wewnątrz, za to pierścień poniżej jest bardzo wąski – perfekcyjne rozwiązanie. W necie mozna go kupić taniej, niż UV-kę w sklepie w supermarkecie.

Member

Najpierw były polary “zwykłe”. Później powstały ich wersje “Slim” (właśnie te opisywane przez Piotra). A jeszcze trochę później Hoya zrobiła coś takiego, jak Pro 1 Digital. Taki mix. Sam byłem po zakupie zszokowany jego “cienkością”. Rozwiązanie rewelacyjne, ale… Nawet w internecie P1D są troszkę droższe niż zwykłe. Chociaż faktem jest, że ceny Slimów zrównują się z cenami zwykłych. Jeszcze jakiś czas temu różnica była spora na niekorzyść Slimów.

Keymaster

Hoya, także topowe HMC, oraz B+W są w wersji slim właśnie takie bez sensu – pierścień z gwintem do obiektywu dość cienki, natomiast pierścień, którym się kręci polaryzer – bardzo cienki i bez gwintu.

Member

Witam,

pozwólcie, że podczepię się do wątku.

Moja znajoma ma aparat Sony DSC H9 i zamierza kupić filtr polaryzacyjny. Niestety, srednica obiektywu jest nietypowa bo 74 mm. Oryginalny filtr kosztuje ponad 380zl, czyli połowa wartosci aparatu. Stąd pomysł na zakup reduktora i miec wiekszy wybor filtrow. Pytamie do Was: czy lepiej kupic reduktor 74/72 czy 74/77? Czy lepiej odzałowac pieniadze na oryginalnego Sonego?

Jaki będzie dobry filtr polaryzacyjny, tak zeby go wykorzystac pozniej w lustrzance? Kolezanka duzo podrózuje: Afryka, Meksyk, a więc wszedzie tam gdzie jest ostre słonce.
Dzieki za pomoc.

Keymaster
daniel34k wrote:
Moja znajoma ma aparat Sony DSC H9 i zamierza kupić filtr polaryzacyjny. Niestety, srednica obiektywu jest nietypowa bo 74 mm. Oryginalny filtr kosztuje ponad 380zl, czyli połowa wartosci aparatu. Stąd pomysł na zakup reduktora i miec wiekszy wybor filtrow. Pytamie do Was: czy lepiej kupic reduktor 74/72 czy 74/77?

74/77

Quote:
Czy lepiej odzałowac pieniadze na oryginalnego Sonego?

Raczej nie. W razie zmiany sprzętu będzie problem z odsprzedażą – zainteresowani będą tylko właściciele H9 :)

Quote:
Jaki będzie dobry filtr polaryzacyjny, tak zeby go wykorzystac pozniej w lustrzance?

Kołowy – filtr polaryzacyjny kołowy. Dla kompaktów może być polaryzator liniowy, dla lustrzanek – tylko kołowy.

Member

Piotrze, stokrotne dzięki :)

Mam jeszcze jedno dodatkowe pytanie: czy do zastosowan w/w wystarczy Hoya Standard, czy raczej Hoya HMC (szara)? Czy roznice sa warte doplacenia ponad 100zł ?

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.