Strona główna Fora Foto Technika fotografowania foto arytmetyka – podstawy

foto arytmetyka – podstawy

Technika fotografowania

Member

iso, czas, przysłona.

odpowiedzi na ponizsze pytania wydają sie intuicyjnie oczywiste ale chce się upewnic.

1. czy iso 200 to dokladnie 2 razy jesniejsze zdjecie przy stalym czasie i przyslonie niz iso 100?

2. czy 1/15s to dokladnie 2 razy jasniejsze zdjecie przy stalym iso i przyslonie niz 1/30?

3. czy f=4 to dokladnie 2 razy jsniejsze zdjecie przy stalym iso i czasie niz przy f=8

4. czy ponizsze kombinacje dadzą podobną jasnosc zdjęcia?

a. iso=200; t=1/30; f=8
b. iso=100; t=1/15; f=8
c. iso=200; t=1/60; f=4

(pomijam kwestie g.o. i szumu. chodzi tylko o jasnosc)

dodane:

robimy zdjecie a iso=100 t=1/60 f=1,4

jaka przyslona powinna byc zastosowana by uzyskac podobna jasnosc zdjecia
jesli iso pozostawimy bez zmiany a przyslone ustawimy na

a. 1,7 b. 2,8

Member

migawka na pewno tak ;)

przysłona przeskakuje o jedną działke przysłony w takiej kolejnosci 1.0 1.4 2.0 2.8 4.0 5.6 8.0 11 16 22 32 45 64

co do iso to chyba też nie

Member

1. tak
2. tak
3. nie
4. a tak, b tak, c nie

Keymaster

Jfuks dostaje szóstkę z kartkówki :))
006 – wszystko ok, tylko między f/4 a f/8 jest jeszcze f/5.6, czyli f/4 jest cztery razy jaśniejsze niż f/8.
Najłatwiej to zapamiętać, biorąc dwie kolejne przysłony, np. f/2 i f/2.8 – ciąg polega na tym, że na przemian mnożymy je przez dwa, czyli f/2, f/2.8, f/4 (bo f/2×2), f/5.6 (bo f/2.8×2), f/8 (bo f/4×2) itd.

Member
006 wrote:
robimy zdjecie a iso=100 t=1/60 f=1,4

jaka przyslona powinna byc zastosowana by uzyskac podobna jasnosc zdjecia
jesli iso pozostawimy bez zmiany a przyslone ustawimy na

a. 1,7 b. 2,8

a. 1,7 b. 2,8 ;-)
Chyba że pytasz o czas ;-)
to wtedy a. 1/50 lub 1/30 b. 1/15

Member
Piotr wrote:
Najłatwiej to zapamiętać, biorąc dwie kolejne przysłony, np. f/2 i f/2.8 – ciąg polega na tym, że na przemian mnożymy je przez dwa, czyli f/2, f/2.8, f/4 (bo f/2×2), f/5.6 (bo f/2.8×2), f/8 (bo f/4×2) itd.

Naprawdę najłatwiej??? Przecież to mnożenie każdej przez pierwiastek z 2? 1,4*pierwiastek(2)=2, 2*pierwiastek(2)=2,8… ;-))
Dla fotoarytmetyki gimnazjalnej dorzucę tylko, że otwór względny obiektywu (traktowanego jak soczewka) to stosunek średnicy do ogniskowej. Przez to ten pierwiastek – bo zwiększenie średnicy otworu o pierwiastek(2) razy powiększa jego powierzchnię dwa razy, więc taki otwór puszcza 2 razy więcej światła.

Member

dzieki Panowie. juz wszystko jasne jak przy 1,4. kolejne ‘ząbki’ przyslony dają dwukrotną różnice w swietle.

Member
autofocus wrote:
Piotr wrote:
Najłatwiej to zapamiętać, biorąc dwie kolejne przysłony, np. f/2 i f/2.8 – ciąg polega na tym, że na przemian mnożymy je przez dwa, czyli f/2, f/2.8, f/4 (bo f/2×2), f/5.6 (bo f/2.8×2), f/8 (bo f/4×2) itd.

Naprawdę najłatwiej??? Przecież to mnożenie każdej przez pierwiastek z 2? 1,4*pierwiastek(2)=2, 2*pierwiastek(2)=2,8… ;-))
Dla fotoarytmetyki gimnazjalnej dorzucę tylko, że otwór względny obiektywu (traktowanego jak soczewka) to stosunek średnicy do ogniskowej. Przez to ten pierwiastek – bo zwiększenie średnicy otworu o pierwiastek(2) razy powiększa jego powierzchnię dwa razy, więc taki otwór puszcza 2 razy więcej światła.

oooo takie coś to się rzadko zdarza, że rednacz robi się Rednaczem i swoje zdanie nad zdaniem Kolegi z redakcji stawia:)
Pozdrowienia dla całej ekipy DFV!

Viewing 7 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.