Strona główna Fora Foto Inne Foto Wyprawa do Maroka

Foto Wyprawa do Maroka

Inne

Member

No dobra to co prawda jeszcze dwa miesiące, ale z drugiej strony to tylko dwa miesiące.

Digital Foto Video to partner fotograficzny całej wyprawy a na portalu cicho jak by to jakiś temat tabu był :)

Ktoś z szanownych forumowiczów się zdecydował? Potrzebuje słowa zachęty? Jakieś oczekiwania podczas wyjazdu?

Zacznę ja (bo ktoś zawsze musi zacząć). W każdym razie już teraz trenuję wypakowywanie sprzętu, zmienianie obiektywów, zakładanie/zdejmowanie akcesoriów, powtarzam guzikologię i oglądam zdjęcia aby znieczulić się na egzotyczne krajobrazy i bajkową architekturę. Co z tego wyjdzie… się zobaczy..

Member

Gdyby był jakiś weekendowy konkurs o ostatnie wolne miejsce, to może tak :)

Member
Meister71 wrote:
Gdyby był jakiś weekendowy konkurs o ostatnie wolne miejsce, to może tak :)

a wyobraź sobie te emocje…

Member

I zapewne będzie.. pt. “Berberowie – życie i obyczaje okiem sigmy 200-500 f/2.8” ;)

Member
wzrokowiec wrote:
Meister71 wrote:
Gdyby był jakiś weekendowy konkurs o ostatnie wolne miejsce, to może tak :)

a wyobraź sobie te emocje…

które właśnie przeszkadzają w fotografowaniu. Pamiętam Rzym po raz pierwszy. Strzelania było na lewo i prawo. Ponieważ służbowo co roku tam muszę jeździć to z każdym razem rzeczywiście człowiek jest bardziej stonowany, nie robi to już takiego wrażenia, można poszukać ciekawszych, mniej oklepanych kadrów :)

Member
Saldgor wrote:
“Berberowie – życie i obyczaje okiem sigmy 200-500 f/2.8” ;)

Emocje i tak sięgnęłyby zenitu.

A Zenit – bruku ;)

Member
wzrokowiec wrote:
Saldgor wrote:
“Berberowie – życie i obyczaje okiem sigmy 200-500 f/2.8” ;)

Emocje i tak sięgnęłyby zenitu.

A Zenit – bruku ;)

Ideał sięgnął bruku ;) Cyprian Kamil Norwid chyba

I w końcu sprzedajesz aparat? :)

Member
Saldgor wrote:
I w końcu sprzedajesz aparat? :)

Termin mi nie pasuje…

… i tej wersji się będę trzymał :)

Member

Ah ten Termin :)

Member

Fajnie, że Krzysiek założył ten wątek, myślę że to dobre miejsce na pogaduchy o Maroku i fotografii podróżniczej.
No to na mnie kolej z tym fotowyprawowym coming outem: jedę!
Dobry termin na ujawnienie, bo do tej pory to tylko byliśmy zapisani na fotowyprawę do Maroka. Właśnie zadzwoniła do mnie miła Pani z Fundacji Marka Kamińskiego z miłym słowem: jest komplet, jedziemy i “czy mogę w czymś pomóc?”. Ba, pewnie! Człowiek o tylu rzeczach myśli i tyle ma problemów przed pierwszą fotowyprawą. Głównie fotograficznych. Ale pierwsze pytania, to kto jedzie, z kim będziemy dzielić się płynami na pustyni? ;-)
Wiem, że paru czytelników DFV jedzie, fajnie będzie ze wszystkimi pogadać (także tymi co pojadą w innym terminie :)) Rady i opinie to rzecz bezcenna. Jak przeżyć i do tego przywieźć dobre zdjęcia ? ;-)

Member

Zaczyna mi się podobać improwizowany tramping: ze względu na ekonomikę połączeń lotniczych (rejsowym przez Lizbonę) lecimy jeden dzień wcześniej i mamy dodatkowy nocleg i dodatkowy dzień w Marakeszu! I to wszystko w tych samych pieniądzach :D

Member

Zaczynam się powoli pakować ;-p
I mam pierwszy problem ze sprzętem: plecak czy torba foto? Piotr w poradniku co prawda rozstrzygnął, że zdrowiej jednak plecak, ale mam dobrą torbę (LP Classified 160), jej zalety to dyskrecja (nie widać, że to torba foto) łatwość i szybkość wyjmowania lustrzanki (mieści się tu korpus z zapiętym szkłem 70-200/2,8), łatwość wymiany szkieł i wszystko pod ręką. Na statyw mam osobny pasek. Ponieważ człowiek chciałby jak najlepiej ;-) doradźcie obiektywnie w kontekście tej fotowyprawy: torba czy plecak?

Member

Z torbą po pustyni? Raczej nie!

Member
strzelec wrote:
Zaczyna mi się podobać improwizowany tramping: ze względu na ekonomikę połączeń lotniczych (rejsowym przez Lizbonę) lecimy jeden dzień wcześniej i mamy dodatkowy nocleg i dodatkowy dzień w Marakeszu! I to wszystko w tych samych pieniądzach :D

A bodajże w drodze powrotnej w Lizbonie mamy czekać ok. 6 godzin na samolot do Warszawy. Jeszcze przy odrobinie szczęścia Lizbonę zwiedzimy ;-)

Ja już sobie zabookowałem wolny piątek w pracy :)

Member

Ten wątek powinien być zamknięty i zakazany…. :/

Member
strzelec wrote:
Zaczynam się powoli pakować ;-p
I mam pierwszy problem ze sprzętem: plecak czy torba foto? Piotr w poradniku co prawda rozstrzygnął, że zdrowiej jednak plecak, ale mam dobrą torbę (LP Classified 160), jej zalety to dyskrecja (nie widać, że to torba foto) łatwość i szybkość wyjmowania lustrzanki (mieści się tu korpus z zapiętym szkłem 70-200/2,8), łatwość wymiany szkieł i wszystko pod ręką. Na statyw mam osobny pasek. Ponieważ człowiek chciałby jak najlepiej ;-) doradźcie obiektywnie w kontekście tej fotowyprawy: torba czy plecak?

No ja będę miał Katę 3N-33. Dużo się tam zmieści, od biedy do komory na sprzęt fotograficzny można inne rzeczy upchnąć. Nie wiem jak pojemną masz torbę, ale weź pod uwagę wyprawę na pustynię, jazdę na dromaderze, nocleg, z walizki parę dodatkowych rzeczy niefotograficznych się przyda. Zmieści ci się to wszystko?
Możesz ewentualnie zabrać to i to :) Do głównego torba, a lecieć z plecakiem. Ja tak kiedyś zrobiłem. Na proste wycieczki po mieście miałem torbę, a na coś większego plecak.

A torba rzeczywiście wygląda jak nie fototorba :) A propo dyskrecji to ja już pozamawiałem nieoryginalne paski i dekielki aby z daleka nie buchać napisami NIKON… :)

Member
Meister71 wrote:
Ten wątek powinien być zamknięty i zakazany…. :/

Nie martw się jest szansa, że nas porwą berberowie, albo zgubimy się na pustyni, albo wielbłąd zje wszystkie karty pamięci….

Poza tym Jarek ma rację. Jedziemy jako pierwszy miot. Inni co będą w przyszłości jechać (nieważne czy z DFV czy po prostu prywatnie) już będą mieli łatwiej :)

Member

Tylko nie wypstrykajcie wszystkich widoków, żeby coś dla innych na przyszłość zostało…. :D

Member
Saldgor wrote:
A propo dyskrecji to ja już pozamawiałem nieoryginalne paski i dekielki aby z daleka nie buchać napisami NIKON… :)

Dyskrecja dyskrecją, ale ja kupiłem specjalnie na wyprawę kolejny nienikonowski pasek, tym razem z linką stalową w środku. O kradzieżach sprzętu na wyprawach sporo pisano (m.in. wspomnienia na forum nikoniarze usera Stock).
Ale będziemy w kupie, kupy nie ruszą ;-)

Member
Meister71 wrote:
Tylko nie wypstrykajcie wszystkich widoków, żeby coś dla innych na przyszłość zostało…. :D

Meister71, znowu nie uda nam się razem wyjechać!? No rzeczywiście, ostrzał widoczków marokańskich będzie duży. Coś jednak powinno się ostać ;-) Z drugiej strony był taki dowcip, że jak wpuścić Polaków na pustynie to niedługo piachu zabraknie (ale to chyba o dawnej socjalistycznej gospodarce było, czy jakoś tak)

Member
strzelec wrote:
Saldgor wrote:
A propo dyskrecji to ja już pozamawiałem nieoryginalne paski i dekielki aby z daleka nie buchać napisami NIKON… :)

Dyskrecja dyskrecją, ale ja kupiłem specjalnie na wyprawę kolejny nienikonowski pasek, tym razem z linką stalową w środku. O kradzieżach sprzętu na wyprawach sporo pisano (m.in. wspomnienia na forum nikoniarze usera Stock).
Ale będziemy w kupie, kupy nie ruszą ;-)

nie boisz się, że jak nie dadzą rady odciąć linki, to będą cięli po bardziej miękkim materiale?

Member
wzrokowiec wrote:
Z torbą po pustyni? Raczej nie!

No to jest argument! Głupio by się wyglądało ;-p, poza tym że mniej funkcjonalnie pod względem turystycznym. Chyba więc plecak, ale z pasem fotograficznym z przytroczonymi duperelami foto.

Member
Meister71 wrote:
strzelec wrote:
Saldgor wrote:
A propo dyskrecji to ja już pozamawiałem nieoryginalne paski i dekielki aby z daleka nie buchać napisami NIKON… :)

Dyskrecja dyskrecją, ale ja kupiłem specjalnie na wyprawę kolejny nienikonowski pasek, tym razem z linką stalową w środku. O kradzieżach sprzętu na wyprawach sporo pisano (m.in. wspomnienia na forum nikoniarze usera Stock).
Ale będziemy w kupie, kupy nie ruszą ;-)

nie boisz się, że jak nie dadzą rady odciąć linki, to będą cięli po bardziej miękkim materiale?

Znaczy się, stalowy golf jeszcze założyć? A nie lepiej dać napstnikowi po prostu w mordę ;-)

Member
strzelec wrote:
A nie lepiej dać napstnikowi po prostu w mordę ;-)

A jak morda będzie zasłonięta dwoma maczetami?
;)

Member

No i żarty się skończyły, bo Wzrokowiec ma znowu rację. Może ubezpieczenie sprzętu foto? Przerabialiśmy, u nas się nie da…

Member

Ale można ubezpieczyć bagaż na wyjazd zagraniczny!

Member

Witajcie , ja tez sie wybieram na tą wyprawę i co do pakowania też mam małe dylematy, tych gratów mam sporo.
Duży plecak czy mały? Ja chyba zabieram plecak Primus do tego pas S&F + lenscasy , pewnie bedą wygładał jak kowboj na pustyni :) a jak z tym wszystkim wdrapie się na wielbłąda to napewno nie ryszy :)

Member

Witaj w klubie i na forum, Fotoduc! Fajnie, że się odnajdujemy!
Rozumiem dobrze Twoje dylematy, człowiek niby coś wie o fotografii a przed konkretną wyprawą trochę głupieje co zabrać. No bo tak: ma być najlepszy z posiadanego sprzętu ale jednocześnie ma być go mało i lekko :-p. I do tego żeby był najjaśniejszy (wieczorne zdjęcia na Dżemaa el-Fna), ale tani bo szkoda, żeby ukradli lub burza piaskowa zniszczyła (a więc lepiej wziąć profi czyli uszczelniony). Może ktoś podpowie jaka strategia? A Piotr w świat sobie poleciał na dwa tygodnie…

Member

moja strategia jest taka że zabieram wszystkie szkła jakie mam od szerokich 8mm po tele 400mm , bo zawsze jak gdzieś jadę i nie zabiorę jednego to okazuje się że właśnie ten był najbardziej potrzebny :) jak coś to wynajmiemy wielbłąda do noszenia tych gratów.

Member

wielbłąd wielbładem.. nie wpuszczą Was do samolotu z takimi garbami:P

Member

E, tam. Moja strategia była najlepsza: sprzedać cały sprzęt foto, kupić Panasa LX5 i pojechać. LX5 jest szeroki, jasny, mały, lekki i tani, więc spełnia wszystkie założenia :)
Ale nie sprzedałem, więc nie jadę :(

Member
fotoduc wrote:
moja strategia jest taka że zabieram wszystkie szkła jakie mam od szerokich 8mm po tele 400mm , bo zawsze jak gdzieś jadę i nie zabiorę jednego to okazuje się że właśnie ten był najbardziej potrzebny :) jak coś to wynajmiemy wielbłąda do noszenia tych gratów.

Witamy kolejnego obieżyświata :)

No jak chcesz zabrać wszystko co masz, to raczej duży plecak. Do plecaka powinny się zmieścić nie tylko aparaty i obiektywy ale wszystkie akcesoria, rzeczy osobiste, jakaś kurtka (przecież nie będzie się wracać do hotelu), a na wyprawę na pustynię to Piotr nawet o śpiworze wspominał :)

Ja bym te 400mm zostawił. Nie wiem jak jasne jest to, ale jeżeli ma to w nazwie 5.6 lub mniej to jest dość wielkie i ciężkie. Ja swój najdłuższy teleobiektyw zostawiam w domu. Niewiele będzie zakładam okazji aby go użyć, a będę miał wystarczające tele. Poza tym w końcu to ograniczenia wymuszają kreatywność :)

Member
strzelec wrote:
No i żarty się skończyły, bo Wzrokowiec ma znowu rację. Może ubezpieczenie sprzętu foto? Przerabialiśmy, u nas się nie da…

Nie sądzę aby prawdopodobieństwo, że jacyś goście tak po prostu podejdą i wymachując maczetami poproszą o oddanie wszystkiego było duże, no chyba, że się w nocy będzie focic dzielnice nędzy, rozpusty i przemocy. Bardziej prawdopodobne jest, że różnej maści kieszonkowcy będą chcieli coś ukraść. Nie włazić w tłumy i mieć oczy na około głowy.

Member
strzelec wrote:
Witaj w klubie i na forum, Fotoduc! Fajnie, że się odnajdujemy!
Rozumiem dobrze Twoje dylematy, człowiek niby coś wie o fotografii a przed konkretną wyprawą trochę głupieje co zabrać. No bo tak: ma być najlepszy z posiadanego sprzętu ale jednocześnie ma być go mało i lekko :-p. I do tego żeby był najjaśniejszy (wieczorne zdjęcia na Dżemaa el-Fna), ale tani bo szkoda, żeby ukradli lub burza piaskowa zniszczyła (a więc lepiej wziąć profi czyli uszczelniony). Może ktoś podpowie jaka strategia? A Piotr w świat sobie poleciał na dwa tygodnie…

No przesłał poradnik fotograficzny :) do którego ja osobiście podszedłem poważnie i rozważyłem każdy punkt co warto zabrać. Skończyło się, że wiele mniej lub bardziej drobnych akcesoriów nakupowałem :)

Myślę, że ten poradnik Piotra warto wziąć jako punkt wyjścia.

A najważniejsze rzeczy to mnóstwo kart pamięci, dużo akumulatorów i statyw :) i najlepiej zapasowy korpus jak by podstawowy odmówił posłuszeństwa :)

Member
Meister71 wrote:
strzelec wrote:
Saldgor wrote:
A propo dyskrecji to ja już pozamawiałem nieoryginalne paski i dekielki aby z daleka nie buchać napisami NIKON… :)

Dyskrecja dyskrecją, ale ja kupiłem specjalnie na wyprawę kolejny nienikonowski pasek, tym razem z linką stalową w środku. O kradzieżach sprzętu na wyprawach sporo pisano (m.in. wspomnienia na forum nikoniarze usera Stock).
Ale będziemy w kupie, kupy nie ruszą ;-)

nie boisz się, że jak nie dadzą rady odciąć linki, to będą cięli po bardziej miękkim materiale?

Kości wcale takie miękkie nie są ;)

Member
fotoduc wrote:
Ja chyba zabieram plecak Primus do tego pas S&F + lenscasy , pewnie bedą wygładał jak kowboj na pustyni :)

Ja nie jestem zwolennikiem tego typu rozwiązań :) Raz użyłem czegoś podobnego i stwierdziłem, że nieporęczne i przeszkadza. Wolę już plecak typu sling.

Member
Saldgor wrote:
fotoduc wrote:
moja strategia jest taka że zabieram wszystkie szkła jakie mam od szerokich 8mm po tele 400mm , bo zawsze jak gdzieś jadę i nie zabiorę jednego to okazuje się że właśnie ten był najbardziej potrzebny :) jak coś to wynajmiemy wielbłąda do noszenia tych gratów.

Witamy kolejnego obieżyświata :)

No jak chcesz zabrać wszystko co masz, to raczej duży plecak. Do plecaka powinny się zmieścić nie tylko aparaty i obiektywy ale wszystkie akcesoria, rzeczy osobiste, jakaś kurtka (przecież nie będzie się wracać do hotelu), a na wyprawę na pustynię to Piotr nawet o śpiworze wspominał :)

Ja bym te 400mm zostawił. Nie wiem jak jasne jest to, ale jeżeli ma to w nazwie 5.6 lub mniej to jest dość wielkie i ciężkie. Ja swój najdłuższy teleobiektyw zostawiam w domu. Niewiele będzie zakładam okazji aby go użyć, a będę miał wystarczające tele. Poza tym w końcu to ograniczenia wymuszają kreatywność :)

Dlatego jeszcze się będę zastanawiał czy nie zabrac LP Compu Trekker AW ale w nim miejsca na osobiste rzeczy nie ma za wiele. A 400 w nazwie ma L f/5,6 . Jest stosunkowo lekkie a ptaki latają nawet w Maroko :)

Member

Wszystko zgoda z tym potrzebnym sprzętem, ja też jestem za tym żeby nosić, bo rzeczywiście jeśli czegoś nie zabierzemy to okaże się najpotrzebniejsze :-/. Ale na tej fotowyprawie dochodzi chyba jeszcze jedna zasada (ze względu np. na piach): jak najrzadziej odpinać szkło! Bo szybkość reakcji i po co zafajdać sobie matryce! Rozważałem też wzięcie telekonwertera, teraz ze względu na ochronę przed piachem myślę o wzięciu dwóch korpusów, mniej odpinania ale za to cięzko! Coś za coś !Ddecyzje jeszcze nie zapadły…

Member

Myślę,że nie ma co przesadzać z obawami o kradzież. Byłem w ub roku wszystko było ok (nawiasem kradzież sprzętu przytrafiła mi się nie w Turcji, nie w Maroku, a w Hiszpanii).

Member
strzelec wrote:
Wszystko zgoda z tym potrzebnym sprzętem, ja też jestem za tym żeby nosić, bo rzeczywiście jeśli czegoś nie zabierzemy to okaże się najpotrzebniejsze :-/. Ale na tej fotowyprawie dochodzi chyba jeszcze jedna zasada (ze względu np. na piach): jak najrzadziej odpinać szkło! Bo szybkość reakcji i po co zafajdać sobie matryce! Rozważałem też wzięcie telekonwertera, teraz ze względu na ochronę przed piachem myślę o wzięciu dwóch korpusów, mniej odpinania ale za to cięzko! Coś za coś !Ddecyzje jeszcze nie zapadły…

Ja jakoś piachem się nie przejmuje, jak coś będziemy dmuchać :) ale telekonwenter to dobry pomysł , jak bym miał to bym zabrał. Drugie body zabieraj obowiązkowo , ja niestety nie mam wiec się nie mam nad czym zastanawiać. Padać raczej tam nie powinno ale kiedyś miałem takiego pecha że moja 7-demka zamokła i przestała działać choć niby jest uszczelniona. Deszcz deszczem ale zawsze może się popsuć a wtedy lipa jak djabli. Wiesz jak ktoś pojedzie z kompaktem to poprosimy żeby nam ponosił część gratów :)

Member
fotoduc wrote:
jak ktoś pojedzie z kompaktem to poprosimy żeby nam ponosił część gratów :)

O! To kolejny powód, żebym nie jechał. Dzięki!
;)))

Member
strzelec wrote:
Wszystko zgoda z tym potrzebnym sprzętem, ja też jestem za tym żeby nosić, bo rzeczywiście jeśli czegoś nie zabierzemy to okaże się najpotrzebniejsze :-/. Ale na tej fotowyprawie dochodzi chyba jeszcze jedna zasada (ze względu np. na piach): jak najrzadziej odpinać szkło! Bo szybkość reakcji i po co zafajdać sobie matryce! Rozważałem też wzięcie telekonwertera, teraz ze względu na ochronę przed piachem myślę o wzięciu dwóch korpusów, mniej odpinania ale za to cięzko! Coś za coś !Ddecyzje jeszcze nie zapadły…

Znaczy się, że jedziesz JarkQ? Tak w ogóle to sprawdźcie czym lecicie, żeby nie było jakiegoś cyrku z ilością sprzętu w podręcznym (to dotyczy oczywiście lawcostów).
PS. Trochę Wam zazdroszczę, ale cóż ;-)

Member
dar_wro wrote:
Trochę Wam zazdroszczę, ale cóż ;-)

A Ty Darku, dlaczego nie jedziesz?
Pamiętaj, że każdy powód dobry ;)))

Member

Darku, na pewno miałbyś też jakiś nowy materiał na F-LEXa :)

Member

Ajć, dalibyście już spokój i nie pisali więcej o wyprawie bo innym tylko żal Wy… Wy… spamerzy! ;)
Powodzenia i udanych zdjęć! ;)

Member
wzrokowiec wrote:
fotoduc wrote:
jak ktoś pojedzie z kompaktem to poprosimy żeby nam ponosił część gratów :)

O! To kolejny powód, żebym nie jechał. Dzięki!
;)))

z mojej strony to oczywiście żart :) , zapraszamy serdecznie myślę że jedno miejsce się znajdzie.

Member

Im więcej znajdę powodów, żeby nie jechać, tym lepiej się będę czuł :)))

Member
wzrokowiec wrote:
A Ty Darku, dlaczego nie jedziesz?

Powodów kilka, niektóre banalne ;-)

kolejność przypadkowa: brak czasu, funduszy i … wcześniej zaplanowane dwa wyjazdy :)
Zaraz z małżonką jadę odbić Hrad!! A za miesiąc lecę na fotowyprawę do IT. Florencja reaktywacja ;-)

Member
dar_wro wrote:
Znaczy się, że jedziesz JarkQ? Tak w ogóle to sprawdźcie czym lecicie, żeby nie było jakiegoś cyrku z ilością sprzętu w podręcznym (to dotyczy oczywiście lawcostów).
PS. Trochę Wam zazdroszczę, ale cóż ;-)

Z tego co się dowiedziałem, to w obie strony będziemy lecieć Air Portugal. Mają (przynajmniej w teorii) limit podręcznego 6kg jak LOT czyli 6kg plus dodatkowy przedmiot np. parasol, albo aparat fotograficzny np. D3 z podpiętym 300mm F2.8 na szyi :)

Member
fotoduc wrote:
wzrokowiec wrote:
fotoduc wrote:
jak ktoś pojedzie z kompaktem to poprosimy żeby nam ponosił część gratów :)

O! To kolejny powód, żebym nie jechał. Dzięki!
;)))

z mojej strony to oczywiście żart :) , zapraszamy serdecznie myślę że jedno miejsce się znajdzie.

Były jeszcze niedawno cztery wolne :] zawszę mogę komuś pożyczyć kompakt :)

Member
strzelec wrote:
Wszystko zgoda z tym potrzebnym sprzętem, ja też jestem za tym żeby nosić, bo rzeczywiście jeśli czegoś nie zabierzemy to okaże się najpotrzebniejsze :-/. Ale na tej fotowyprawie dochodzi chyba jeszcze jedna zasada (ze względu np. na piach): jak najrzadziej odpinać szkło! Bo szybkość reakcji i po co zafajdać sobie matryce! Rozważałem też wzięcie telekonwertera, teraz ze względu na ochronę przed piachem myślę o wzięciu dwóch korpusów, mniej odpinania ale za to cięzko! Coś za coś !Ddecyzje jeszcze nie zapadły…

Pytałem się Piotra o ten piach, pustynię itede, napisał, że jak nie będzie burzy piaskowej to warunki jak na plaży. Jak nie upuścisz nic złego się nie powinno stać. Zawsze poza tym można założyć kapturek przeciwdeszczowy. Mam to o czym Piotr wspominał w poradniku czyli tę folię ochronną na aparat za 20-30zł i się sprawdza.

A jak ktoś już się bardzo boi to są obudowy wodoodporne :) np. taki Dicapac do lustrzanek to jakieś 300-350zł.

Member

To się nazywa szybka reakcja! Dzięki! Nie no, ja taki fetyszysta to nie jestem, żebym się o sprzęt aż tak zamartwiał! Ale zawsze warto więcej wiedzieć … :-)

Member

A zabieracie gps loggery? :) Piotr wspominał, że udostępni co prawda dane ze swojego, ale podkreślił, że wyniki będą dokładne tylko jak osoba będzie podczas fotografowania blisko niego. Oby się nie skończyło, że wszyscy obskoczą Piotra ze wszystkich stron, że się nie będzie mógł ruszyć :)

Member

Ja mam własny GPS tj GP-1 na sankach swojej puszki. Mogę chodzić samopas ;-)

Member
strzelec wrote:
Ja mam własny GPS tj GP-1 na sankach swojej puszki. Mogę chodzić samopas ;-)

Oooo. Oryginalny czy zamiennik? I jak się sprawuje? Jak łapie sygnał? Jak z dokładnością?

Member

Zamiennik (Phottix Geo On), bo oszczędny jestem ;-) Myślę, że sprawuje się nie gorzej od oryginału. Dokładny jest: kiedyś sprawdzałem np wysokość npm. i ok.

Member
strzelec wrote:
Zamiennik (Phottix Geo On), bo oszczędny jestem ;-) Myślę, że sprawuje się nie gorzej od oryginału. Dokładny jest: kiedyś sprawdzałem np wysokość npm. i ok.

No właśnie dokładnie nad tym zamiennikiem myślałem. Tylko obawiam się, że będzie gubił sygnał i na niektórych zdjęciach nie będzie danych z gps-u

Member

Tam będzie mniej chmur niż u nas :-) Łatwiej złapie sygnał!

Member
strzelec wrote:
Tam będzie mniej chmur niż u nas :-) Łatwiej złapie sygnał!

A jak to zjada baterie?

Member

Śladowo, nie odczułem zmian, w opcjach aparatu jest tryb oszczędny. Myślę, że więcej zjada baterie VR.

Member
Saldgor wrote:
Pytałem się Piotra o ten piach, pustynię itede, napisał, że jak nie będzie burzy piaskowej to warunki jak na plaży. Jak nie upuścisz nic złego się nie powinno stać.

No, nie wiem… znajomi mówili, że piach na pustyni jest inny niż na plaży – drobniejszy i bardziej lotny, coś jak pył…

Member

A zabieracie laptopy ?

Member
fotoduc wrote:
A zabieracie laptopy ?

Ja, tam muszę szanować kręgosłup – więc nie. Ale może bank danych zabiorę, żeby mieć kopie tego co na kartach. Lepiej na zimne dmuchać ;-)

Member

jak nie zrobicie fajnych zdjęć to bedziecie mieć ze mną do czynienia :)

Member
ka_tula wrote:
jak nie zrobicie fajnych zdjęć to bedziecie mieć ze mną do czynienia :)

Nie martw się! Jak nie zrobią, to my tam pojedziemy i je zrobimy :)))

Member

No i masz! Ka_tula i Wzrokowiec – trafiliście w punkt! Ten wątek właśnie powstał po części z naszej tremy, że możemy nie sprostać fotograficznym oczekiwaniom forum, bo zdjęcia trzeba będzie tu pokazać. Dlatego nie tyle męczymy Was swoimi przygotowaniami, co “rozkładamy odpowiedzialność” ;-p. Bo jak zdjęcia nie będą aż tak fajne jak te oczekiwane, to zawsze możemy zwalić na to, że nam źle doradziliście w zgłaszanych tu pytaniach i wątpliwościach ;-)

Member
fotoduc wrote:
A zabieracie laptopy ?

Ja nie. Będzie jednak sporo chodzenia, a to dodatkowe kilogramy. Netbook może, ale… nie mam netbooka :) jeszcze myślę o databankl-u.

Member
ka_tula wrote:
jak nie zrobicie fajnych zdjęć to bedziecie mieć ze mną do czynienia :)

Uwielbiam robić zdjęcia w warunkach podwyższonego stresu :)

Member
strzelec wrote:
No i masz! Ka_tula i Wzrokowiec – trafiliście w punkt! Ten wątek właśnie powstał po części z naszej tremy, że możemy nie sprostać fotograficznym oczekiwaniom forum, bo zdjęcia trzeba będzie tu pokazać. Dlatego nie tyle męczymy Was swoimi przygotowaniami, co “rozkładamy odpowiedzialność” ;-p. Bo jak zdjęcia nie będą aż tak fajne jak te oczekiwane, to zawsze możemy zwalić na to, że nam źle doradziliście w zgłaszanych tu pytaniach i wątpliwościach ;-)

Popieram!

Powinniście nam wszystko napisać co mamy zrobić :)

Aha. Piotr wspominał, że jak będziemy na pustyni to ma być pełnia. Więc tu pole do popisu dla wzrokowca :)

Member
Saldgor wrote:
Aha. Piotr wspominał, że jak będziemy na pustyni to ma być pełnia. Więc tu pole do popisu dla wzrokowca :)

i jedynym malutkim problemem będzie brak wzrokowca ;)

Member
Saldgor wrote:
Powinniście nam wszystko napisać co mamy zrobić :)

No tak! Już pogrążamy się w opracowywaniu wymyślnych kadrów dla Was ;)
Ale w celu dokładnego wyliczenia parametrów potrzebujemy jaszcze kilka wymiarów, jak np. długość palca wskazującego, jego masa i sprężystość… ;)

Member
wzrokowiec wrote:
i jedynym malutkim problemem będzie brak wzrokowca ;)

Zawsze możesz podrzucić komuś aparat… i dokładnie poinstruować go jak zdjęcie wykonać. Będzie Twoje, przynajmniej tak wynika z blogu Darka :))

Member
Andrzej2 wrote:
wzrokowiec wrote:
i jedynym malutkim problemem będzie brak wzrokowca ;)

Zawsze możesz podrzucić komuś aparat… i dokładnie poinstruować go jak zdjęcie wykonać. Będzie Twoje, przynajmniej tak wynika z blogu Darka :))

Ty!!! Podoba mi się ta koncepcja!!!
;)

Member
wzrokowiec wrote:
Andrzej2 wrote:
wzrokowiec wrote:
i jedynym malutkim problemem będzie brak wzrokowca ;)

Zawsze możesz podrzucić komuś aparat… i dokładnie poinstruować go jak zdjęcie wykonać. Będzie Twoje, przynajmniej tak wynika z blogu Darka :))

Ty!!! Podoba mi się ta koncepcja!!!
;)

Tak prosto raczej nie będzie :-)

Member
dar_wro wrote:
wzrokowiec wrote:
Andrzej2 wrote:
Zawsze możesz podrzucić komuś aparat… i dokładnie poinstruować go jak zdjęcie wykonać. Będzie Twoje, przynajmniej tak wynika z blogu Darka :))

Ty!!! Podoba mi się ta koncepcja!!!
;)

Tak prosto raczej nie będzie :-)

Tego się obawiałem…
;)

Member

Zawsze możesz wpisać w exifie swoje nazwisko Wzrokowiec! My Cię nie wydamy! ;-)

Member

No tak , no tak…. wy tu sobie gadu , gadu, a reszta zostanie i będzie pazury obgryzać ze zgryzoty , że powodów było tyle i nie pojechaliśmy :) Ale co tam , my sobie posiedzimy i pooglądamy filmik wspominając jak świetnie się bawiliśmy w zeszłym roku , i też piękne kolory były :)

http://vimeo.com/16233057

a wy będziecie mieć filmik z wyprawy ? :)> bo my mamy :)>

Member
malkowicz wrote:
No tak , no tak…. wy tu sobie gadu , gadu, a reszta zostanie i będzie pazury obgryzać ze zgryzoty , że powodów było tyle i nie pojechaliśmy :) Ale co tam , my sobie posiedzimy i pooglądamy filmik wspominając jak świetnie się bawiliśmy w zeszłym roku , i też piękne kolory były :)

http://vimeo.com/16233057

a wy będziecie mieć filmik z wyprawy ? :)> bo my mamy :)>

No lustrzanki Nikona mają kiepski tryb filmowania, nie to co np. Canona. Jakiś użytkownik canona mógłby nakręcić :)

Member

Brawo Ania! Film jest rewelacyjny! Pamiątka z warsztatów pierwsza klasa!

Member
strzelec wrote:
Zawsze możesz wpisać w exifie swoje nazwisko Wzrokowiec! My Cię nie wydamy! ;-)

Dzięki Strzelcu! Na ciebie zawsze można liczyć :)

Member
dar_wro wrote:
wzrokowiec wrote:
Andrzej2 wrote:
Zawsze możesz podrzucić komuś aparat… i dokładnie poinstruować go jak zdjęcie wykonać. Będzie Twoje, przynajmniej tak wynika z blogu Darka :))

Ty!!! Podoba mi się ta koncepcja!!!
;)

Tak prosto raczej nie będzie :-)

Dlaczego? Jeżeli wzrokowiec dokładnie opisze gdzie ma osoba stanąć (wysokość, szerokość itede), jak ma się ustawić względem słońca, księżyca, gwiazd, opisze jaka ogniskowa, perspektywa, parametry itd.., a na końcu patrząc na zegarek przez telefon komórkowy krzyknie “Teraz!”, a zielony guzik w Maroku naciśnie wtedy spust migawki, to to zdjęcie nie będzie wzrokowca?

Member
malkowicz wrote:
No tak , no tak…. wy tu sobie gadu , gadu, a reszta zostanie i będzie pazury obgryzać ze zgryzoty , że powodów było tyle i nie pojechaliśmy :) Ale co tam , my sobie posiedzimy i pooglądamy filmik wspominając jak świetnie się bawiliśmy w zeszłym roku , i też piękne kolory były :)

http://vimeo.com/16233057

a wy będziecie mieć filmik z wyprawy ? :)> bo my mamy :)>

SZKLARSKA !!!! aaaaaaa
obozy harcerskie ładnych parę lat temu, ehhhhh miłobyło popatrzeć
ale wtedy to raczej człowiek myślał o innych rzeczach :)

Member
wzrokowiec wrote:
Brawo Ania! Film jest rewelacyjny! Pamiątka z warsztatów pierwsza klasa!

To ty nie oglądałeś wcześniej? Oj niedopatrzenie :) Dzięki

Member
Saldgor wrote:
malkowicz wrote:
No tak , no tak…. wy tu sobie gadu , gadu, a reszta zostanie i będzie pazury obgryzać ze zgryzoty , że powodów było tyle i nie pojechaliśmy :) Ale co tam , my sobie posiedzimy i pooglądamy filmik wspominając jak świetnie się bawiliśmy w zeszłym roku , i też piękne kolory były :)

http://vimeo.com/16233057

a wy będziecie mieć filmik z wyprawy ? :)> bo my mamy :)>

No lustrzanki Nikona mają kiepski tryb filmowania, nie to co np. Canona. Jakiś użytkownik canona mógłby nakręcić :)

Hej , hej , bo czas to ja mam , tylko trzeba by mi za bilet zapłacić i będziecie mieć film HD , pamiątkę , ze hej. Mój Canonik 5D aż się pali do takiej roboty :)>

Member
malkowicz wrote:
Saldgor wrote:
malkowicz wrote:
No tak , no tak…. wy tu sobie gadu , gadu, a reszta zostanie i będzie pazury obgryzać ze zgryzoty , że powodów było tyle i nie pojechaliśmy :) Ale co tam , my sobie posiedzimy i pooglądamy filmik wspominając jak świetnie się bawiliśmy w zeszłym roku , i też piękne kolory były :)

http://vimeo.com/16233057

a wy będziecie mieć filmik z wyprawy ? :)> bo my mamy :)>

No lustrzanki Nikona mają kiepski tryb filmowania, nie to co np. Canona. Jakiś użytkownik canona mógłby nakręcić :)

Hej , hej , bo czas to ja mam , tylko trzeba by mi za bilet zapłacić i będziecie mieć film HD , pamiątkę , ze hej. Mój Canonik 5D aż się pali do takiej roboty :)>

No to trzeba zrzutę zrobić. Jak by się tak 15 osób (bo ok. tyle jedzie rzekomo) złożyło to by wyszło mniej niż 300zł na osobę. W kontekście całkowitych wydatków ta kwota nie wydaje się wielka :)

Member

:))) myślę , ze kwota o jedno zero mniejsza ( 30zł) to może by zacheciła uczestników do sponsoringu nawet bym cos dorzuciła :))) ech… co tam , może następnym razem , ale dziekuję za checi :). Już się ciesze na Wasze zdjecia. To jest to co tygrysy lubia najbardziej , ogladanie pieknych ujęć , a i nie zapomnijcie o backstage czyli jakiś chociaż foto reportaż z wyprawy. Może ktoś dla odmiany to zrobi przy okazji focenia pięknych widoczków :)

Member
malkowicz wrote:
Już się ciesze na Wasze zdjecia. To jest to co tygrysy lubia najbardziej , ogladanie pieknych ujęć

Nie dobijaj ich ;)))
Oni i tak już są zestresowani.
Jak wytrzymacie tę presję kochani? Zarezerwujcie terminy u psychoterapeuty, czy coś…
;)

Member

No to troche ich jeszcze postresuję. Tu już pokazywany przeze mnie filmik o innych warsztatach foto w Maroko. :) Myślę, że bedziecie się tak samo dobrze bawic :)

http://vimeo.com/17447813

Member

o! a tu fajny backstage z warsztatów w Turcji. Bardzo fajny reportaż. Ciekawie pokazana Turcja. Śmieszne ujecie w 9.13 minucie -10 fotografów i jedna mała fontanna.-studnia (?)

http://vimeo.com/28779880

Member

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem!
Ten Mike Wilkinson jest naprawdę niesamowity!

Member

A tu trochę inspiracji dla warsztatowiczów. Jego fotki ( Mike’a) z Maroka może niektóre nie powalają , ale mnie się podobają. Mnie najbardziej przypadły do gustu zdjęcia z pustyni.

http://www.flickr.com/photos/mikeydubz1/sets/72157618286175558/with/3569458199/

Member

Dzięki za inspirację, czekamy na więcej :)
Dla wszystkich Marokańczyków i nie tylko małe info: 22-24 września br. w Wawie odbędą się targi turystyczne, kto będzie krajem partnerskim targów? MAROKO! http://www.ttwarsaw.pl/pl/o-targach/maroko-kraj-partnerski-tt-warsaw-2011.html
Jest okazja na kolejne ciekawe inspiracje i zdobycie przydatnych info.

Member

Proszę bardzo , tu świetnie pokazane arabskie klimaty :

http://vimeo.com/21234011

Member

Tu trochę fotek. Ale facet podróżuje, zobaczcie z jakich krajów ma filmiki. :)

http://vimeo.com/18947294

Member

Ten jest fajny bo człowiek się czuje jak na ulicy w Marrakeszu. Dzwięki ulicy , atmosfera…

http://vimeo.com/19065675

Member

Fajnie pooglądać. Wprawdzie Google naszym przyjacielem jest, ale nie ma to jak stronki z polecenia dostać :)

Member
malkowicz wrote:
:))) myślę , ze kwota o jedno zero mniejsza ( 30zł) to może by zacheciła uczestników do sponsoringu nawet bym cos dorzuciła :))) ech… co tam , może następnym razem , ale dziekuję za checi :). Już się ciesze na Wasze zdjecia. To jest to co tygrysy lubia najbardziej , ogladanie pieknych ujęć , a i nie zapomnijcie o backstage czyli jakiś chociaż foto reportaż z wyprawy. Może ktoś dla odmiany to zrobi przy okazji focenia pięknych widoczków :)

No ja za profesjonalnie nakręcony film jeszcze w HD gotów jestem wydać 300zł :) to grosze w porównaniu z zasponsorowaniem komuś całej wyprawy aby mógł nakręcić film :)

A za linki dziękować, dziękować :)

Member
wzrokowiec wrote:
malkowicz wrote:
Już się ciesze na Wasze zdjecia. To jest to co tygrysy lubia najbardziej , ogladanie pieknych ujęć

Nie dobijaj ich ;)))
Oni i tak już są zestresowani.
Jak wytrzymacie tę presję kochani? Zarezerwujcie terminy u psychoterapeuty, czy coś…
;)

… nie jestem zestresowany….

Member
Saldgor wrote:
… nie jestem zestresowany….

A u Piotra napisałeś co innego ;)))

Member
wzrokowiec wrote:
Saldgor wrote:
… nie jestem zestresowany….

A u Piotra napisałeś co innego ;)))

:)))))))

Napisałem, że się powoli stresuję, a nie, że jestem zestresowany :) Tam to była strona czynna. Tutaj zaprzeczenie strony biernej :)

Member
Saldgor wrote:
Tam to była strona czynna. Tutaj zaprzeczenie strony biernej :)

aaaa…

Member

Ciekawe , bardzo i fajne też. 3 części

http://vimeo.com/29865725

http://vimeo.com/27382922

http://vimeo.com/25404958

Szukajcie inspiracji. Mnie najbardziej podobają sie te pustynne klimaty, tam to można zaszalec fotograficznie ech…

Member

Fajne zdjęcia z Maroka oglądamy, a może ekipa z listopadowej fotowyprawy też coś niecoś zdziała :-). Poza internetem próbowałem coś znaleźć w księgarniach; bryndza Panie, bryndza… ;-/

I pomyślałem sobie luźno o takim pomyśle: wydajmy zbiorowo album!. Fotoksiążkę to każdy może, ale myślę o profesjonalnym albumie i odpowiednim nakładzie. Każdy uczestnik da powiedzmy pięć zdjęć i jakieś swoje krótkie indywidualne refleksje o Maroku. Można też zainwestować określoną sumkę, zainteresować Marokańską Izbę Turystyki (promowali się niedawno na targach turyst. w warszawie) i Ambasadę, i jakieś może firmy turystyczne, Fundację Kamińskiego… Byłaby to niezła promocja Maroka!
No, także fotodorobku uczestników, DFV, reklama dla Fundacji…

Co wy na to? Jakieś pomysły biznesowe, jakieś doświadczenia? Może być fajna zabawa! :-)

Member

Jestem za i teraz jeszcze bardziej Wam zazdroszczę, że nie jadę!

Member
strzelec wrote:
Fajne zdjęcia z Maroka oglądamy, a może ekipa z listopadowej fotowyprawy też coś niecoś zdziała :-). Poza internetem próbowałem coś znaleźć w księgarniach; bryndza Panie, bryndza… ;-/

I pomyślałem sobie luźno o takim pomyśle: wydajmy zbiorowo album!. Fotoksiążkę to każdy może, ale myślę o profesjonalnym albumie i odpowiednim nakładzie. Każdy uczestnik da powiedzmy pięć zdjęć i jakieś swoje krótkie indywidualne refleksje o Maroku. Można też zainwestować określoną sumkę, zainteresować Marokańską Izbę Turystyki (promowali się niedawno na targach turyst. w warszawie) i Ambasadę, i jakieś może firmy turystyczne, Fundację Kamińskiego… Byłaby to niezła promocja Maroka!
No, także fotodorobku uczestników, DFV, reklama dla Fundacji…

Co wy na to? Jakieś pomysły biznesowe, jakieś doświadczenia? Może być fajna zabawa! :-)

Jeśli rzeczywiście będzie taka wola ludy my możemy to wesprzeć w obrębie naszych kompetencji, to jest redakcji, składu, przygotowania do druku, nadzoru poligraficznego itp. Jako wydawnictwo obawiam się, że nie bylibyśmy w stanie sfinansować takiego albumu, zwłaszcza, że to nie jest produkt gorący, który po wstawieniu do Empiku sprzeda się jak Szymborska po Noblu, ale być może rzeczywiście ambasada Maroka byłaby zainteresowana. Możemy spróbować wersję light, to znaczy przygotować i złożyć album, wydrukować w formie lepszej fotoksiążki i z tym iść do Ambasady po pieniądze. Jak się nie uda to każdy z was kupi sobie po prostu fotoksiążkę, a jak się uda to wydamy wspólnie album.

Member
autofocus wrote:
…ale być morze…

auć!

Member
luczywo wrote:
autofocus wrote:
…ale być morze…

auć!

auć. Jestem dyslektykiem z papierami…

Member
autofocus wrote:
luczywo wrote:
autofocus wrote:
…ale być morze…

auć!

auć. Jestem dyslektykiem z papierami…

Jestes też ADMINEM – mozesz posprzątać tak by nikt się nie zorientował :))

Member
ka_tula wrote:
autofocus wrote:
luczywo wrote:
auć!

auć. Jestem dyslektykiem z papierami…

Jestes też ADMINEM – mozesz posprzątać tak by nikt się nie zorientował :))

Owszem, mogę, ale większy wstyd przed tymi którzy zauważyli :-)

Member
autofocus wrote:
Jeśli rzeczywiście będzie taka wola ludu my możemy to wesprzeć w obrębie naszych kompetencji, to jest redakcji, składu, przygotowania do druku, nadzoru poligraficznego itp. Jako wydawnictwo obawiam się, że nie bylibyśmy w stanie sfinansować takiego albumu, zwłaszcza, że to nie jest produkt gorący, który po wstawieniu do Empiku sprzeda się jak Szymborska po Noblu, ale być może rzeczywiście ambasada Maroka byłaby zainteresowana. Możemy spróbować wersję light, to znaczy przygotować i złożyć album, wydrukować w formie lepszej fotoksiążki i z tym iść do Ambasady po pieniądze. Jak się nie uda to każdy z was kupi sobie po prostu fotoksiążkę, a jak się uda to wydamy wspólnie album.

Ach, to wspaniała deklaracja! To pierwsza (mam nadzieję, że nie ostatnia :-D) pozaeuropejska fotowyprawa, której patronuje DFV. Wy, jako poważny branżowy miesięcznik moglibyście nawiązać jakieś kontakty z Marokańską Izbą Turystyczną (na targach MTT w Warszawie był jej dyrektor na Europę Centralną i Wschodnią p. Fouad Hajoui i naprawdę ostro się promowali) z Ambasadą Królestwa Maroka (ambasador to p. Moha Ouali Tagma, też widziałem go na targach). Bardzo prężnie wypadło biuro Maroko Travel, które specjalizuje się w temacie. Ciekawe co na to Fundacja M.Kamińskiego!? Z jego książek wiem, że pierwszą wyprawę odbył właśnie do Maroka (jeszcze w liceum). Może sentyment zadziała? Dla nich to też ważna promocja bo pierwsza fotowyprawa. Partnerzy finansowi by się znaleźli, a posucha w takich wydawnictwach ogromna. I do tego jeszcze tak atrakcyjny turystycznie obszar! Wiem nawet kto mógłby wstęp napisać: Sławek Adamczak i nasi dzielni redaktorzy! :-)

A jeszcze jedno, uczestnicy mogli by np. swe prace oddać za free i jeszcze troszki zainwestować. Dostali by za to kilkanaście albo -dziesiąt albumów, a więc by się zwróciło ;-) Do tego mielibyśmy wspaniałe prezenty pod zbliżającą się choinkę :-)
W ostateczności tym prezentem będzie fotoksiążka.

Member

Wybacz Marcinie moje czepialstwo, zwykle taki nie jestem ;) Z tego co wiem, Firefox ma jakieś pluginy ze słownikiem. Nie używałem jednak, wiec nie wiem do końca jak ze skutecznością.

W południe właściwie chciałem odnieść się do pomysłów Jarka. Bardzo chętnie obejrzałbym taki album. Szkoda, że inicjatywa wyszła dopiero teraz, bo w zeszły weekend kilka razy przechodziłem obok stoisk Maroka na Poznańskim Festiwalu Podróży i Fotografii. Była możliwosć zasięgnięcia języka w tej sprawie.

Dajcie znać, kiedy fotowyprawa na Islandię! ;)

Member
luczywo wrote:
Dajcie znać, kiedy fotowyprawa na Islandię! ;)

Taaaaak! Już lecę wyrabiać paszport!

Member
luczywo wrote:
…Z tego co wiem, Firefox ma jakieś pluginy ze słownikiem. Nie używałem jednak, wiec nie wiem do końca jak ze skutecznością…

Na tego typu przypadki słownik nie pomoże – dla niego zarówno “może” jak i “morze” to przecież (i słusznie) poprawne słowa, a prawidłowa forma zależy od kontekstu.

Member
Zeno wrote:
luczywo wrote:
…Z tego co wiem, Firefox ma jakieś pluginy ze słownikiem. Nie używałem jednak, wiec nie wiem do końca jak ze skutecznością…

Na tego typu przypadki słownik nie pomoże – dla niego zarówno “może” jak i “morze” to przecież (i słusznie) poprawne słowa, a prawidłowa forma zależy od kontekstu.

Propozycja była w kontekście “wola ludy”. Takie literówki pewnie poprawia z marszu.

Member
luczywo wrote:
Wybacz Marcinie moje czepialstwo, zwykle taki nie jestem ;) Z tego co wiem, Firefox ma jakieś pluginy ze słownikiem. Nie używałem jednak, wiec nie wiem do końca jak ze skutecznością.

W większości wypadków działa doskonale i nie jeden raz uratował mnie przed blamażem. Ale tym razem okazałem się sprytniejszy ;-))

Member
autofocus wrote:
… Ale tym razem okazałem się sprytniejszy ;-))

To bardzo pożądana cecha w kontekście ciernistej drogi przyszłego wydawcy albumu ;-)
PS. Nie przejmuj się Marcinie tymi czepialskimi ;-), oni tak z sympatii do Ciebie robią…

Member
strzelec wrote:
Nie przejmuj się Marcinie tymi czepialskimi ;-), oni tak z sympatii do Ciebie robią…

Tylko i wyłącznie ;)

Member
luczywo wrote:
Propozycja była w kontekście “wola ludy”. Takie literówki pewnie poprawia z marszu.

Nic z tego: te słowa też są poprawne, a tylko poprawność pojedynczych słów jest sprawdzana.

Member

Pomysł jest bardzo ciekawy z takim albumem. Mam nadzieje że uda się zrobić takie fotografie które warto by pokazać. Wiem z Fundacji MK że jest ewentualny pomysł na zorganizowanie wystawy po wyjeżdzie wiec może udało by się wydać i album.
ps … pakujcie się już :) , ja już baterie naładowałem i ledwo podniosłem plecak hahahah

Member

Słyszałem, że w Maroku ma spaść pół metra śniegu….

Member
Meister71 wrote:
Słyszałem, że w Maroku ma spaść pół metra śniegu….

ciii…. bo jeszcze zrobią zdjęcia które pójdą do NG – tyle śniegu w Maroku!!!

Member

szybko stopnieje i będzie bajorko

Member

:))

Keymaster
fotoduc wrote:
ps … pakujcie się już :) , ja już baterie naładowałem i ledwo podniosłem plecak hahahah

Mam nadzieję, że to nie podręczny jest taki ciężki :)

Do uczestników poszła mailem informacja od pani z Fundacji na temat terminu wylotu. Na razie wszystko wskazuje na to, że mimo chaosu na lotnisku wylot nastąpi zgodnie z planem.

Keymaster
Meister71 wrote:
szybko stopnieje i będzie bajorko

Na pustyni… Będziemy wielbłądy uczyć pływać.

Member

aaa wielbłądy podobno strajkują – tną im racje żywnościowe
czarno to widzę…

Member

ooooo własnie!!

Member

Ale macie fajnie. Cały tydzień będę śledzić wasz program i myślami i wyobrażnią też będę z wami focić. Trzymam kciuki za wszystkich i czekam na imponujące , rewelacyjne , zapierajace dech w piersiach rezultaty wyprawy czyli fotki. Pa , Pa…

Member
Piotr wrote:
fotoduc wrote:
ps … pakujcie się już :) , ja już baterie naładowałem i ledwo podniosłem plecak hahahah

Mam nadzieję, że to nie podręczny jest taki ciężki :)

Do uczestników poszła mailem informacja od pani z Fundacji na temat terminu wylotu. Na razie wszystko wskazuje na to, że mimo chaosu na lotnisku wylot nastąpi zgodnie z planem.

no własnie to podręczny :) ….. sprawdziłem wagę 9,5 kg ale myślę że jakoś przejdę

Member

to kiedy wylot?

Member

Piątek po południu – a przynajmniej tak jest planowane ;P

Member

wcale Wam nie zazdroszczę.

z Wawy? uprzątną ją?

Member
fotoduc wrote:
…no własnie to podręczny :) ….. sprawdziłem wagę 9,5 kg ale myślę że jakoś przejdę

Też mam ten problem… :-/ Wprawdzie udało się osiągnąć przepisowe 115 cm (suma trzech wymiarów plecaka), ale z wagą o wiele gorzej tzn. więcej niż wymiarowe 6 kg :-/. Przepisy podobno pozwalają poza podręcznym wziąć aparat. Przerzucę jakby od niechcenia lustrzankę przez ramię, ale za to z najcięższą lufą! Ciekawe czy numer przejdzie!?
Ps. Jak podają źródła na trasie fotowyprawy w Maroku gdzieniegdzie będzie 27 stopni C (nie o skale Canona tu chodzi ;-)). O tym śniegu to było w Polsce, coś się pomyliło ;-)

Keymaster
fotoduc wrote:
no własnie to podręczny :) ….. sprawdziłem wagę 9,5 kg ale myślę że jakoś przejdę

Oby rozmiar “na oko” się zgadzał. Poza tym przekraczając bramki będziesz musiał mieć wyluzowaną postawę, jawnie demonstrującą, że w ogóle nie nosisz żadnego obciążenia i nawet zapomniałeś, że masz plecak na ramieniu :)

Keymaster
ka_tula wrote:
wcale Wam nie zazdroszczę.

Oczywiście :)

Quote:
z Wawy? uprzątną ją?

No taką mamy nadzieję. Na szczęście wyloty do Lizbony (gdzie mamy przesiadkę do Maroka) nie są z Wawy codziennie, więc nie ma problemu z upchaniem na “naszym” locie tych, którym odwołali wyloty wczoraj i dzisiaj.

Keymaster
strzelec wrote:
Też mam ten problem… :-/ Wprawdzie udało się osiągnąć przepisowe 115 cm (suma trzech wymiarów plecaka), ale z wagą o wiele gorzej tzn. więcej niż wymiarowe 6 kg :-/. Przepisy podobno pozwalają poza podręcznym wziąć aparat. Przerzucę jakby od niechcenia lustrzankę przez ramię, ale za to z najcięższą lufą! Ciekawe czy numer przejdzie!?

Przejdzie, ale poczekałbym z nim do momentu, aż ktoś z obsługi zakwestionuje wagę plecaka. Jeśli nikt nie będzie robił, problemów, to trzymaj aparat w plecaku.

Quote:
Ps. Jak podają źródła na trasie fotowyprawy w Maroku gdzieniegdzie będzie 27 stopni C (nie o skale Canona tu chodzi ;-)). O tym śniegu to było w Polsce, coś się pomyliło ;-)

No, w nocy na pustyni może być o 27 stopni mniej niż te 27 stopni :) Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

Member
Piotr wrote:
Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

Niedowiarki :>

Member
Meister71 wrote:
Piotr wrote:
Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

Niedowiarki :>

Uważaj bo zacznę gadać z kim trzeba to zobaczysz bajoro pośniegowe w Maroku ;P

Member

o której ten wylot? Może wpadnę Wam pomachać na dowidzenia:)

Keymaster
ka_tula wrote:
Meister71 wrote:
Piotr wrote:
Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

Niedowiarki :>

Uważaj bo zacznę gadać z kim trzeba to zobaczysz bajoro pośniegowe w Maroku ;P

Zazdrośnicy!

Keymaster
yehood wrote:
o której ten wylot? Może wpadnę Wam pomachać na dowidzenia:)

W piątek od 13.30 mamy się zbierać.

Member

A ja jeszcze jestem z pakowaniem w lesie :) choróbstwo mnie dopadło w rzymie.

Jedynie co spakowałem wstępnie sprzęt fotograficzny stwierdzając nieskromnie, że może plecak nie jest bardzo ciężki, ale jak na całe dnie łażenia z nim na plecach to dość ciężki i już zastanawiam się co w niego wyrzucić. Brać w końcu lampę błyskową czy nie? Nie mogę się zdecydować…

A wiecie może jak to w końcu z zasadami przewożenia leków w bagażu podręcznym jest?

A co do wagi to nie trzeba nawet wyglądać na rozluźnionego. Tam zawsze jest kolejka i zanim co do czego dojdzie to plecak leży grzecznie i czeka, aby go wtrynić do tej komory co wszystkie zdjęcia na kartach pamięci kasuje promieniami X ;-) W rzymie jedynie regularnie proszą mnie na stronę aby zajrzeć do środka, ale jak się wielkie lufy wyglądające jak składane celowniki do snajperki oraz różne ładowarki, kable wozi to się nie ma co dziwić….

Member
Piotr wrote:
No, w nocy na pustyni może być o 27 stopni mniej niż te 27 stopni :) Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

No nie. 10 stopni zniosę, ale 0 to już coś nie teges…. A w ogóle w tym obozie Berberów będzie jakaś “łazienka”? Na luksusy typu jakuzzi nie liczę i wiem, że to to jedna wielka kuweta, ale chyba jakieś wydzielone miejsce będzie :] inaczej ktoś, coś tam, w nocy może coś tam wdepnąć idąc sobie..

Member
fotoduc wrote:
Pomysł jest bardzo ciekawy z takim albumem. Mam nadzieje że uda się zrobić takie fotografie które warto by pokazać. Wiem z Fundacji MK że jest ewentualny pomysł na zorganizowanie wystawy po wyjeżdzie wiec może udało by się wydać i album.
ps … pakujcie się już :) , ja już baterie naładowałem i ledwo podniosłem plecak hahahah

Ja z deklaracjami na temat albumów wstrzymam się jak najpierw zobaczę co mi wyjdzie ze zdjęć zrobionych w Maroku :)

Ja swoje ładuje i ładuje, 4 zapasowe akumulatory wystarczą?

Member
ka_tula wrote:
Meister71 wrote:
Piotr wrote:
Ale na śnieg nadal bym nie liczył.

Niedowiarki :>

Uważaj bo zacznę gadać z kim trzeba to zobaczysz bajoro pośniegowe w Maroku ;P

Wolą Allaha jest: na pustyni ma być piach a nie jakiś tam śnieg…

Member
Saldgor wrote:
A wiecie może jak to w końcu z zasadami przewożenia leków w bagażu podręcznym jest?

Płynne, to jak wszystkie płyny: do 100 ml. Tabletki, ile chcesz.

Member

A sprawdziliście, czy jakiś beduin nie wprowadził obowiązku awizowania chęci robienia zdjęć na pustyni, albo filmowania palm ? ;-)

Member

Qrcze, ale taki kawał poginać żeby zrobić zdjęcie? To już bliżej nic nie było? Rozumiem że te wszystkie aparaty to tak przy okazji? To jakiś hardcore, ale i tak wam zazdroszczę :))
Ale żeby nie było wam tak słodko to łyżka dziegciu, cytat z odyssei.com odnośnie Maroka:
„…Poziom przestępczości pospolitej w dużych miastach jest dość wysoki… na mało uczęszczanych ulicach, także tych w pobliżu obiektów turystycznych, nocą mogą zdarzać się napady dokonywane przez uzbrojonych napastników. Dlatego należy zrezygnować z nocnych spacerów w tych okolicach. Turyści, zwłaszcza po zapadnięciu zmroku, powinni poruszać się w grupach kilkuosobowych, nigdy samotnie – także w centrum miast. Złodzieje na skuterach często zabierają kobietom torebki. W zatłoczonych miejscach trzeba zachowywać się szczególnie ostrożnie, nosić torebkę lub plecak z dokumentami przed sobą, nigdy z tyłu, pieniądze i paszport przechowywać oddzielnie i nie trzymać wszystkich pieniędzy w jednym miejscu. Warto też mieć kserokopię paszportu. Lepiej nie spacerować nocą po medinach – starych dzielnicach miast, które w ciągu dnia są tłumnie odwiedzane przez turystów. Na tamtejszych bazarach (souk) zdarzają się kradzieże kieszonkowe. Niebezpieczne są również ubogie, peryferyjne dzielnice wszystkich dużych miast Maroka. Stanowczo odradza się wchodzenie do slumsów. Cudzoziemcy, którzy wybierają się na ustronne plaże lub do punktów krajobrazowych, mogą być narażeni na zaczepki i prośby o pieniądze. Także samotne kobiety są zaczepiane przez mężczyzn, dlatego powinny podróżować w grupie lub w towarzystwie innej osoby”.

No to powodzenia, najbardziej czekam na te nocne kadry ze slumsów :)

Member
tomasziolkowski wrote:
Qrcze, ale taki kawał poginać żeby zrobić zdjęcie? To już bliżej nic nie było? Rozumiem że te wszystkie aparaty to tak przy okazji? To jakiś hardcore, ale i tak wam zazdroszczę :))
Ale żeby nie było wam tak słodko to łyżka dziegciu, cytat z odyssei.com odnośnie Maroka:
„…Poziom przestępczości pospolitej w dużych miastach jest dość wysoki… na mało uczęszczanych ulicach, także tych w pobliżu obiektów turystycznych, nocą mogą zdarzać się napady dokonywane przez uzbrojonych napastników. Dlatego należy zrezygnować z nocnych spacerów w tych okolicach. Turyści, zwłaszcza po zapadnięciu zmroku, powinni poruszać się w grupach kilkuosobowych, nigdy samotnie – także w centrum miast. Złodzieje na skuterach często zabierają kobietom torebki. W zatłoczonych miejscach trzeba zachowywać się szczególnie ostrożnie, nosić torebkę lub plecak z dokumentami przed sobą, nigdy z tyłu, pieniądze i paszport przechowywać oddzielnie i nie trzymać wszystkich pieniędzy w jednym miejscu. Warto też mieć kserokopię paszportu. Lepiej nie spacerować nocą po medinach – starych dzielnicach miast, które w ciągu dnia są tłumnie odwiedzane przez turystów. Na tamtejszych bazarach (souk) zdarzają się kradzieże kieszonkowe. Niebezpieczne są również ubogie, peryferyjne dzielnice wszystkich dużych miast Maroka. Stanowczo odradza się wchodzenie do slumsów. Cudzoziemcy, którzy wybierają się na ustronne plaże lub do punktów krajobrazowych, mogą być narażeni na zaczepki i prośby o pieniądze. Także samotne kobiety są zaczepiane przez mężczyzn, dlatego powinny podróżować w grupie lub w towarzystwie innej osoby”.

No to powodzenia, najbardziej czekam na te nocne kadry ze slumsów :)

i absolutnie nikt tu nikomu nie zazdrości!

:)

Member

a ja zazdroszczę, nie ukrywam:) mam nadzieję, że może kiedyś się z Wami wybiorę w podobną podróż. Życzę powodzenia i udanych zdjęć!

Member

Zazdrościć nie mam zamiaru. Fajnego światła i kadrów także nie będę życzyć…ale to dlatego, że będziecie tego mieli aż nadto! ;) Życzę za to wspaniałej zabawy i przygód, cobyście nas potem mogli raczyć barwnymi opowieściami.

Keymaster
Saldgor wrote:
Ja swoje ładuje i ładuje, 4 zapasowe akumulatory wystarczą?

Jeśli bierzesz też ładowarkę, to z pewnością wystarczą. Chyba że są już w takim stanie, że starczają na 50 zdjęć każdy.
Ja lampę błyskową biorę. Ale nad ładowarką do paluszków cały czas się zastanawiam.

Uff, matryca wyszorowana, na f/22 gładziutko i bez plamek. Nie na długo, z pewnością :)

Member
Piotr wrote:
Saldgor wrote:
Ja swoje ładuje i ładuje, 4 zapasowe akumulatory wystarczą?

Jeśli bierzesz też ładowarkę, to z pewnością wystarczą. Chyba że są już w takim stanie, że starczają na 50 zdjęć każdy.
Ja lampę błyskową biorę. Ale nad ładowarką do paluszków cały czas się zastanawiam.

Uff, matryca wyszorowana, na f/22 gładziutko i bez plamek. Nie na długo, z pewnością :)

Każdy starczy na dłużej :) a dedykowany do gripa jak ostatni test wykazał jest w stanie wytrzymać 2000 zdjęć :)

ładowarkę pewnie, że biorę, nawet dwie…

A o której wy do Warszawy jedziecie w ogóle?

Member

ja też życzę udanych (i bezpiecznych) zdjęć, wracajcie cali i zdrowi, z pełnymi kartami cudnych kadrów…
też Wam nie zazdroszczę, tyle macie problemów z zapakowaniem sprzętu, temperaturą, wielbłądami…

Keymaster

Jeśli wierzyć PKP (wierzyć?), to będziemy na Centralnym około 11.30. Tam spotykamy Sławka, który przyjeżdża z Poznania pół godziny wcześniej i stamtąd jedziemy taksówką na Okęcie. Gdzie odstraszamy mgły ;)

Member

startujecie z Okęcia z pasa startowego na kołach tak normalnie czy wodolotem po asfalcie ? ;)

Member

A ja powiem tylko to, co niejeden w skrytości ducha myśli, tylko głupio mu się przyznać :DDD
Ale Wam zazdroszczę:-)))
I czekam z niecierpliwością na te zdjęcia…

Member

powodzenia chłopaki i dziewczyny!
Pięknego światła zyczę!

Keymaster

Uff, jeden plecak podręczny – 6,5 kilo, drugi – 9,5 kilo. Nie da się zmieścić w tych limitach linii. Damy radę :)

Za wszystkie życzenia i złośliwości ;) dziękujemy. Do zobaczenia!

(jak ktoś mnie zobaczy rano na forum, to znaczy, że zaspałem :))

Member

Dobrze, że Piotr i Ewa nie zaspali! Tak więc, wszystko powinno się udać :)))
Mój plecak podręczny 10,5 kg bez kanapek ;-) Mam nadzieję, że pracownicy portugalskich linii lotniczych nie czytają naszego forum ;-) Jeśli jednak czytają, to informacja dla nich: jestem przygotowany żeby 4,5 kg ująć i upchać po kieszeniach ;-)

Member

chlip, chlip :( będziemy za wami tęsknić
P.S. nie zapomnijcie zabrać sucharów dla wielbłądów, jak nie chcecie pieszo wędrować przez bajorko pośniegowe ;)

Member

Nie dałem rady pomachać Wam chusteczką na pozegnanie na Okęciu;/ Co niniejszym czynię. Dobrej zabawy.

Member

ciekawe czy mają dostęp do sieci i czy będą się meldować no i zdjęcia na bieżąco podrzucać :)

Member

Ja z jednym z uczestników sie umówiłam , że jak tylko bedzie dostęp do sieci to coś przysle :) podziele się.

Member

kto robi za Karbowego na forum jak Piotr Marduda D. wyjechał szkolić wielbłądy?

Member
dar_wro wrote:
kto robi za Karbowego na forum jak Piotr Marduda D. wyjechał szkolić wielbłądy?

Możemy zrobic “rozpierduchę” i sprawdzić ;P

Member

Kaśka zaczynaj :P

Member

:DDD a ile mamy na to czasu, kiedy wracają?

Member

Co tam u “marokańczyków” wiadomo coś, żyją?

Member

Dzisiaj , dzisiaj. Z tego co wiem to już lecą do Warszawy :). Wg rozkładu o około 15tej powinni lądować :) Macie mało czasu na tę “rozpierduchę” :)))

Member
malkowicz wrote:
D Macie mało czasu na tę “rozpierduchę” :)))

eee… gdzie indziej zrobiłam tę “rozpierduchę” ;PP

Member

Kaśka, jak mogłaś… ominęła nas jakaś niezła aferka… a teraz to już “po ptokach”:-)

Member

Piotr Admin vel Marduda przyjedzie i pomyśli sobie, że może sobie tak co chwila wyjeżdżać, bo na forum grzecznie, jak w przedszkolu ;-)

Member

zdziwiłbyś się jak “grzecznie” jest w przedszkolu:)))

Member

Hej , pocieszę Was macie jednak więcej czasu na szaleństwa , jeśli dzisiaj piątek to “marokańczycy” leca właśnie do Lizbony. Nocke spędzą w Lizbonie , a dopiero jutro koło 15tej wylądują w Warszawie. Przesunięcie nastąpiło w związku z problemami z przelotami. Chociaż do końca jeden z uczestników twierdził , ze wraca w piatek. :)))

Tak wiec pomyślcie dziś w nocy o tych co bedą robic nocne fotki w pieknym mieście stolicy Portugalii. Tylko zazdrościć.

Member

mhm, z zazdrości wyciągnęłam swoje nocne, ale nie z Portugalii tylko z Polski…
https://www.dfv.pl/gallery/members/niko.html?g2_itemId=3436970

Member

Też ładnie

Member

Ale i tak czekam na rezultaty naszych kolegów z wyprawy. Czujecie ten niepokój?, kiedy wraca się z wyprawy fotograficznej i wrzuca się fotki na kompa i oczom naszym ukazują się cudne zdjecia jakich w życiu się nie zrobiło… ech…ja miałam tak raz po powrocie z podróży do Stanów i chcę jeszcze…

Member

Witam, witam na starych śmieciach! Jak miło zobaczyć forum. Melduję że wszystko w porządku, dotarliśmy szczęśliwie. Piotr z Ewą utknęli w Warszawie u Marcina; napiszą więc pewno jutro. Ja też później jak trochę odsapnę. Było cudownie, kolory kolorowe ;-) nie takie jak w Wawie! Nie wiem jak zdjęcia; sami ocenicie… Pozdrawiam wszystkich :)))

Member

Odpocząć???? A ty nie wróciłeś z wypoczynku???
Siadaj do kompa i footy obrabiaj, bo tu wszyscy trą udami z niecierpliwości !!!!!!!!!
P.S. WELCOME HOME ::D

Member

Meister71, nie tylko w Maroku “walczyliśmy”. Ostatnia noc była w Lizbonie, a to chodzenie po ostrych górkach… i do tego nocą!

Member
strzelec wrote:
Meister71, nie tylko w Maroku “walczyliśmy”. Ostatnia noc była w Lizbonie, a to chodzenie po ostrych górkach… i do tego nocą!

a to w nocy są bardziej strome? Jasność wpływa na przestrzeń ?

Member

Ale fajnie , ale fajnie ” marokańczycy” wrócili. Wreszcie coś egzotycznego od znajomych bedzie. A Lizbona nocą , no to też jest oczekiwane… co tam spanie , do roboty , do roboty , my tu cały tydzień czekamy, a ty o spaniu… :)

Member

Kurcze, nie łapcie mnie za słówka, zmęczony jestem i macie przewagę ;-)

Member

Jarek, może chociaż jakaś zajawka a potem lulu(no dobra wcześniej trochę złocistego :D). Miło powitać!

Member

No właśnie , chociaż jeden , dwa obrazki. Własnie z Twoim kolegą z pokoju rozmawiałam , ale mieliscie fajnie. Na pustyni szczególnie było odjazdowo, nieprawdaż?

Member

Niektórzy “Marokańczycy” jeszcze przecież podróżują do domu a Wy już chcecie fotki!? Nie będę korzystał z przewagi, że już jestem w domciu. Trzymaliśmy się solidarnie razem, to tak będzie dalej. Jutro fotki, równe szanse dla wszystkich. Poza tym pewnie odpowiednia galeria powstanie. Spoko Maroko ;-)

Member

Ty tam wymówek nie szukaj!!!!

Do galerii przerzuci sie później!

Member

witam po powrocie :)

Member

Melduje się drugi z “marokańczyków” :) Jarek mnie oczywiście uprzedził, ale ja jeszcze miałem gości, którzy wymusili na mnie pokazanie zdjęć (w wersji surowej) ;) a zdjęć tych mam około 4000 :)

Wyjazd świetny, światło świetne, ekipa świetna. Opowiadać nie będę, bo o tym napiszą Ewa i Piotr :) jutro wracają do Wrocławia.

Dajcie nam ochłonąć i coś wybrać :) Piotr wspominał, że mamy dać sobie 2 tyg. ;) na opad emocji i wrażeń.

Member

A Ty niby Piotra sie we wszystkim słuchasz??????????

ZDJĘCIA DAWAĆ!!!!

Member
ka_tula wrote:
A Ty niby Piotra sie we wszystkim słuchasz??????????

ZDJĘCIA DAWAĆ!!!!

Najpierw się trzeba wyspać ;) W ciągu 36 ostatnich godzin drzemałem praktycznie tylko w samolocie, a zdjęcia są już na komputerze. Jutro porobię jakąś selekcję i zobaczę, czy cokolwiek się nadaje na ruszt głodnym komentowania i oceniania dfv-kworum :) Oczekiwania duże, presja jeszcze większa :)

Member
Saldgor wrote:
ka_tula wrote:
A Ty niby Piotra sie we wszystkim słuchasz??????????

ZDJĘCIA DAWAĆ!!!!

Najpierw się trzeba wyspać ;) W ciągu 36 ostatnich godzin drzemałem praktycznie tylko w samolocie, a zdjęcia są już na komputerze. Jutro porobię jakąś selekcję i zobaczę, czy cokolwiek się nadaje na ruszt głodnym komentowania i oceniania dfv-kworum :) Oczekiwania duże, presja jeszcze większa :)

I nie liczcie na pobłażliwość – kazdy błąd wyłapiemy … każdy włos na 8 rozdzielimy ;PPP

Member
ka_tula wrote:
Saldgor wrote:
ka_tula wrote:
A Ty niby Piotra sie we wszystkim słuchasz??????????

ZDJĘCIA DAWAĆ!!!!

Najpierw się trzeba wyspać ;) W ciągu 36 ostatnich godzin drzemałem praktycznie tylko w samolocie, a zdjęcia są już na komputerze. Jutro porobię jakąś selekcję i zobaczę, czy cokolwiek się nadaje na ruszt głodnym komentowania i oceniania dfv-kworum :) Oczekiwania duże, presja jeszcze większa :)

I nie liczcie na pobłażliwość – kazdy błąd wyłapiemy … każdy włos na 8 rozdzielimy ;PPP

Tym bardziej starannie trzeba zrobić selekcję :) obiecuję, że długo nie będziecie czekać, ale obróbka chwilę potrwa, gołe zdjęcia z aparatu zmieszacie z pustynnym piaskiem ;)

Member
Saldgor wrote:
gołe zdjęcia z aparatu zmieszacie z pustynnym piaskiem ;)

No no, zapowiada się ciekawie :D

Member

A taki był spokój przez tydzień eeeeeeeeeeeeeeeh ;-)))

Member

oj tam , oj tam , ale emocje , tylu oczekujących… wreszcie coś się dzieje na forum… czuć adrenalinkę , czuć to podniecenie przed czymś ważnym… Saldgor nie dziw się my wszyscy bardzo byśmy chcieli byc z wWami , ale z różnych przyczyn pozostało nam tylko popatrzenie sobie na to co inni widzieli. Z tego wynikają te napięcia, jak w blokach startowych przed wystrzałem… :)

Member

ja już szykuję tabliczki z ocenami: Ivona Pawlovicz 2pkt, Zbigniew Wodecki 3pkt, max 4pkt ;) Przecież to tylko będą zdjęcia piasku i zakurzonych filtrów :)

Member

Post skierowany do kolegów z fotowyprawy Maroko:

Nie dajcie się zwariować ;) Było mówione że staranna selekcja to ma być selekcja. Piotr wspominał żeby do zdjęć zasiąść po 2 tygodniach, jak już sie ochłonie od emocji, więc nie damy się ;) mamy się trzymać razem!! Zdjęcia muszą nabrać mocy urzędowej. A my musimy odpocząć. Pozdrawiam. I melduje się. Cały happy!!!

Member

Jak nie wrzucicie chociaż (minimum) po dwa zdjęcia zacznę wyć!!

Member

Ale nie tak głośno jak Ci z minaretu w Marakeszu o 4:30 rano jak wzywali Allaha?? :)

Member
ad1981 wrote:
Ale nie tak głośno jak Ci z minaretu w Marakeszu o 4:30 rano jak wzywali Allaha?? :)

lepiej nie podpuszczaj!!!

Member

i weźcie pod uwagę, że im dłużej czekacie tym bardziej jestesmy “wygłodniali” waszych zdjęć i tym bardziej bedziemy surowi :)) (przynajmniej ja)

Member
ka_tula wrote:
i weźcie pod uwagę, że im dłużej czekacie tym bardziej jestesmy “wygłodniali” waszych zdjęć i tym bardziej bedziemy surowi :)) (przynajmniej ja)

No i właśnie o to nam chodzi ;) a przynajmniej mi. O surową i bezwzględną ocenę, brak stronniczości i obiektywną oraz konkretną krytykę jak i pochwałę (jeżeli ta druga wogóle będzie) ;)

Member

Kaśka ja cię popieram , ja też zaraz zacznę wyć. okropni są, my tu ze szczerą radością , ze wrócili , z pozdrowieniami itp , a oni , ze mamy czekać, he… zebyście się nie zdziwlili, za 2 tygodnie to my juz nie bedziemy tak nakręceni na oglądanie Waszych zdjęć, inne wydarzenia może będą… :/

Member

Patrzcie “marokańscy koledzy”: Biorą nas na litość ;)

Member

Wyluzujcie i dajcie troche ochłonąć i ogarnąć to wszystko.

Member

Ogarniać będziemy tę wyprawę dość długo, bo jej intensywność była niebywała (obrazy, kolory, zapachy, dźwięki…). Ale jesteśmy Wam winni jakieś fotorelacje. Więc na początek kompozycja zbiorowa: https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=3440711
Naciskał spust w moim Nikonie Arek, ja jestem jako A, więc zdjęcie trochę wspólne (dzięki Arku!). Zrobione w tę niezwykłą noc na pustyni Erg Chebbi.
Trudno wyszło, że pierwszy oddałem się na żer! Może będzie to okoliczność łagodząca, że tak na szybko i zniosę mężnie Wasze oceny. Ale wycie Ka_tuli, które obiecała w poście nr 200 tego wątku, nie dałoby mi spać ;-/ Pewno było by słyszalne w Wawie ;-)

Member

Cała przyjemność po mojej stronie Jarku :) Fakrycznie ta noc i praca ze światłem była niesamowita. Z resztą jak cała ta wyprawa. Ja póki co pracuje jeszcze nad zdjęciami i przeglądam. Ale postaram sie coś wrzucić :)

Member

Nie macie pojęcia, jak ciężko wybrać pod presją kilka zdjęć do galerii z kilku tysięcy zrobionych w Maroku. I jeszcze sensownie obrobić… Dlatego mam pomysł! Przeżyliśmy ciekawą datę: 2011-11-11! Może ktoś zrobił zdjęcie w tym dniu o godzinie 11.11 ??? Ja najbliżej tej magicznej minuty mam zrobione po 12-tej. Ale może ktoś ma? Z autobusu? Nie pamiętam…
W ogóle propozycja jest dla wszystkich: przejrzyjcie swe archiwa!
PS. Jakby co, to założyłem osobny wątek…

Member

Mam! Jednak zdjęcie z tej minuty tego dnia mam!!! Jeszcze chyba nie doszedłem do siebie po podróży, że od razu nie znalazłem; zwolniony refleks ;-/ Inne zdjęcia będą mieć zapewne Rysiek, Magda i Karolina (czy ktoś jeszcze się wtedy zgubił?). Ciekawe co wtedy robiliście… Bez podtekstów ;-)

Member

No to dawaj , dawaj… :) Bo wiesz 11.11 to może być w dzień i raczej bez podtekstów , ale 11.11pm to już może być ciekawie :)>

Member
malkowicz wrote:
oj tam , oj tam , ale emocje , tylu oczekujących… wreszcie coś się dzieje na forum… czuć adrenalinkę , czuć to podniecenie przed czymś ważnym… Saldgor nie dziw się my wszyscy bardzo byśmy chcieli byc z wWami , ale z różnych przyczyn pozostało nam tylko popatrzenie sobie na to co inni widzieli. Z tego wynikają te napięcia, jak w blokach startowych przed wystrzałem… :)

Miło, że cieszycie się na z naszego powrotu :)

Aniu, wcale nie dziwimy się ani nie jesteśmy źli, że z niecierpliwością czekacie na jakieś zdjęcia. Dlatego szybko postaram się powrzucać na razie jakieś ogólne fotki, które nie wymagają dużej obróbki :) na te wymagające hdr-a itd. trochę trzeba będzie poczekać :) przynajmniej moje, nie jestem jakiś master of hdr

Member
ka_tula wrote:
Jak nie wrzucicie chociaż (minimum) po dwa zdjęcia zacznę wyć!!

Dwa wrzuciłem. CIIIIIII :)

Member

No wiem , wiem , sama bym miała problem . Ale wiesz jak jest czeka sie tyle , a tu zwodzą.
Ale już mi sie bardzo podobają te kilka zapodane na galerii. Widoczki , widoczkami , ale najbardziej zazdroszczę Wam dobrej zabawy :) Nie zapomnijcie podzieliś sie tymi z Wami w roli głównej , to lubię najbardziej , reporterka , reporterka , relacja z warsztatów – vel wyprawy :)

Member
strzelec wrote:
Ogarniać będziemy tę wyprawę dość długo, bo jej intensywność była niebywała (obrazy, kolory, zapachy, dźwięki…). Ale jesteśmy Wam winni jakieś fotorelacje. Więc na początek kompozycja zbiorowa: https://www.dfv.pl/gallery/updates?g2_itemId=3440711
Naciskał spust w moim Nikonie Arek, ja jestem jako A, więc zdjęcie trochę wspólne (dzięki Arku!). Zrobione w tę niezwykłą noc na pustyni Erg Chebbi.
Trudno wyszło, że pierwszy oddałem się na żer! Może będzie to okoliczność łagodząca, że tak na szybko i zniosę mężnie Wasze oceny. Ale wycie Ka_tuli, które obiecała w poście nr 200 tego wątku, nie dałoby mi spać ;-/ Pewno było by słyszalne w Wawie ;-)

Też chciałem te zdjęcie wstawić. Ale twoje jest lepsze. Ja stałem trochę za bardzo z prawej strony.

Member

Zacząłem już co nieco wrzucać. Na początek nasi wspaniali prowadzący :) oraz zdjęcie o 11:11 dnia 11.11.2011 :) jak zapuścił pomysł Jarek.

Keymaster
ka_tula wrote:
I nie liczcie na pobłażliwość – kazdy błąd wyłapiemy … każdy włos na 8 rozdzielimy ;PPP

Dobra, zaczniemy od zdjęć wielbłądów, tam są włosy do dzielenia.

Witamy po powrocie. Z Wawy do Marakeszu to chwilkę się podróżuje, ale wydostać się ze Stolycy, to dopiero wyprawa! Ale dotarliśmy. Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Member

Maroko – cudne rokoko (sam wymyśliłem!), ale nie ma to jak w domciu Piotrze! Cieszę się, że wyrwaliście się z Warszawy do pięknego Wrocławia!

Piotr wrote:
Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Ilość porażająca ;-), trzeba było od razu w tych autobusowych wykładach mówić że ilość przechodzi w jakość ;->

Member
Piotr wrote:
Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Czyżbyś Piotrze focił średnim ze ścianką 50mpx w tiffach? ;-)

Member

fajnie, że wróciliście :)

Member
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Czyżbyś Piotrze focił średnim ze ścianką 50mpx w tiffach? ;-)

A myślisz po co nam były wielbłądy potrzebne :)

Member
Saldgor wrote:
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Czyżbyś Piotrze focił średnim ze ścianką 50mpx w tiffach? ;-)

A myślisz po co nam były wielbłądy potrzebne :)

to chyba zbiorcza liczba wszystkich uczestników? :)

Member
okuka67 wrote:
Piotr wrote:
Kopiuje się jakieś 7923 terabajty zdjęć.

Czyżbyś Piotrze focił średnim ze ścianką 50mpx w tiffach? ;-)

Może Piotr ma chrapkę pobić rekord najdroższej fotografii na świecie z zeszłego tygodnia :)

Keymaster
strzelec wrote:
Ilość porażająca ;-), trzeba było od razu w tych autobusowych wykładach mówić że ilość przechodzi w jakość ;->

Sam nie wiem, kiedy to się stało :) Nawet niedużo jakiś dziwactw uprawiałem – raptem ze cztery panoramy kuliste w wersji do HDR-owania, kilka zwykłych panoram, troszkę HDR-ów zwykłych… A co, Tobie udało się już wszystkie zdjęcia z Maroka obrobić?

Keymaster

Nowa galeria na zdjęcia z fotowyprawy gotowa:
https://www.dfv.pl/gallery/v/Warsztaty/Maroko_2011/

(jest podgalerią w Warsztatach DFV)

Feuer frei!

(jakby któryś uczestnik fotowyprawy miał problem z miejscem w galerii, to proszę o sygnał).

Member

Już przeniesione :)

Swoją drogą Piotrze jakim cudem zrobiliście prawie 8000 zdjęć? :) Ja przy swoich niecałe 4000 wyglądam mizernie (jak się weźmie pod uwagę jeszcze robienie serią)

Keymaster

No nie, ja podawałem łączną objętość w terabajtach, a nie liczbę sztuk. Liczba sztuk jest jeszcze nie do końca znana, bo się zgrywają, na razie z mojego aparatu jest jakieś 1700 zdjęć, więc Twoje 4000 jest imponujące (choć jeśli liczysz pliki – a robiłeś JPEG + RAW, to nie tak znowu bardzo imponujące ;)

Member

Witam wszystkich uczestników i czytelników. Przede wszystkim dzięki za dobre towarzystwo na wyprawie. Dawno się tak nie bawiłem na trzeżwo :) Co do iliści zdjęć to ja jeszcze nie mam pojęcia ile zrobiłem. Nawet nie zacząłem przegrywać , mam tylko nadzieję że mój fotobank nie stracił danych. Jeszcze raz wielkie dzięki :)

Member

Aleś się elegancko znalazł, Tomek!!! Pewnie, że od tego trzeba było zacząć; od podziękowań dla uczestników i organizatorów wyprawy! Czym prędzej dołączam do podziękowań!!! Mimo tych ciężkich tobołów wypakowanych szkłem, metalem i plastikiem, długich przejazdów (dzięki za piguły, Sławek), zagubionych na jeden dzień walizek – bawiliśmy się setnie. Dzięki także za doping naszym kibicom na forum. Pewno się jeszcze na jakiejś fotowyprawie spotkamy :)

Member
Piotr wrote:
… A co, Tobie udało się już wszystkie zdjęcia z Maroka obrobić?

Na razie oczy bolą od samego oglądania! Mam swój system polegający na otagowaniu zdjęć i tego będę się trzymał. Ale to potrwa! Chociaż jak widzę zrobiłem niewiele: ok.2,5 tys. Ale GB sporo, nagrywałem też dźwięki i video. Rodzince też ze zdjęć nic nie pokazałem, tylko filmik…

Member

może gdzieś bliżej i …w wakacje? :)))

Member

eeee lepiej jakies małe wiosenne fotograficzne spotkanko w plenerze, przy okazji uczestnicy wyprawy poopowiadaja co widzieli, pokarzą co zrobili , podzielą się doświadczeniami, zdradza co ciekawsze wątki poza fotograficzne , takie hotelowe np.
Fajnie by było. Forum to nie to samo.

Member

najbliższa okazja u Okuki na wystawie;)

Member

Tzn? konkretnie? Ja też chcę zobaczyć na wystawie Wasze prace… :)

Member

prace będą Okuki, więcej tutaj: https://www.dfv.pl/gallery/v/Inne/sp-plakat.jpg.html
myślę, że nie ma nic przeciwko, że reklamuję jego wystawę:)

Member

aaaa! , ja już myślałam , ze prace “Marokańczyków” bedą na wystawie… Ale gdyby co , to proszę dać znać na forum . :)

Member

a już sobie bilet do Warszawy kukałam :)>

Member
strzelec wrote:
zagubionych na jeden dzień walizek

Czyżby w końcu dopadła ta przypadłość również Piotra? (pokarało Go za naśmiewanie się :P ;))

Member

pewnie z Marokańczyków też ktoś będzie, może i coś przy okazji opowiedzą:))

Keymaster
malkowicz wrote:
aaaa! , ja już myślałam , ze prace “Marokańczyków” bedą na wystawie… Ale gdyby co , to proszę dać znać na forum . :)

Jest plan, żeby wydać album ze zdjęciami z fotowyprawy. Wszystko w rękach uczestników :)

Keymaster
dar_wro wrote:
strzelec wrote:
zagubionych na jeden dzień walizek

Czyżby w końcu dopadła ta przypadłość również Piotra? (pokarało Go za naśmiewanie się :P ;))

Dopadło. Portugalczycy (linia TAP i lotnisko w Lizbonie) zgubili przy przesiadce w Lizbonie (z lotu linii TAP na lot linii TAP) bagaże 5 uczestników (w tym mój) – co jest dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę łączną liczbę uczestników. Linie TAP bardzo polecam osobom chcącym wyrzucić śmieci, pozbyć się niepotrzebnych gratów itp.
Na lotnisku w Marakeszu pracownik lokalny zlokalizował wszystkie bagaże w 10 minut i załatwił ich dostarczenie na następny dzień.

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
aaaa! , ja już myślałam , ze prace “Marokańczyków” bedą na wystawie… Ale gdyby co , to proszę dać znać na forum . :)

Jest plan, żeby wydać album ze zdjęciami z fotowyprawy. Wszystko w rękach uczestników :)

No tak pomysł baaardzo fajny , ja chetnie kupię. Ale jeśli zabraknie siły przewodniej , to jak znam życie kilka fotek wyladuje na forum , reszta do szuflady i tyle je bedzie widać.
Ja to mam i tak szczęście , Ryszard mi płytę obiecał więc i jestem już happy… :)

Member

A propos zagubionych walizek… Chyba ich było sześć. Bo pamiętam (niezapomniane przeżycie! ;-D) jak w siedem osób (3 osoby z przodu, w tym kierowca, 4 na tylnej kanapie) jechaliśmy na drugi dzień beką-mercedesem osobowym; wszyscy z walizkami i plecakami!!! Takie rzeczy tylko w Marakeszu mogą się zdarzyć… Tak byliśmy ściśnięci, że nikt nie zrobił zdjęcia. Tak było!

Member
strzelec wrote:
A propos zagubionych walizek… Chyba ich było sześć. Bo pamiętam (niezapomniane przeżycie! ;-D) jak w siedem osób (3 osoby z przodu, w tym kierowca, 4 na tylnej kanapie) jechaliśmy na drugi dzień beką-mercedesem osobowym; wszyscy z walizkami i plecakami!!! Takie rzeczy tylko w Marakeszu mogą się zdarzyć… Tak byliśmy ściśnięci, że nikt nie zrobił zdjęcia. Tak było!

No nie!… :0 Jarek jak to możliwe nie macie fotki , no World Press Photo – nagroda , koło nosa Wam przeszła. Ja myślałam , ze wy już profeska na maksa i macie wszystkie triki opanowane : i paluszkiem u nóżki , i jezyczkiem , i brewka , no nawet kolankiem… a Wy panowie jeszcze… eeee… chyba nie…

Member

No to szkoda , szkoda , ubaw by był po pas… a moze macie jakieś śmieszne fotki z wyprawy , takie niekoniecznie trzeba w HDRach pokazywać więc dawajcie reporterkę , a potem artystycznie się wykażecie. :)

Keymaster
strzelec wrote:
A propos zagubionych walizek… Chyba ich było sześć.

Tak, rzeczywiście sześć. Zmieszczenie sześciu pasażerów z tobołami do taksówki to jedno, a sam ruch drogowy na ulicach Marakeszu – to zupełnie inny rekord świata.

Member

Eee, to strasznie małe bagaże mieliście;)

Keymaster
niko wrote:
Eee, to strasznie małe bagaże mieliście;)

Nie, taksówkarz miał bagażnik o dowolnie dużej pojemności. Tam nie wierzą w przesądy, jakoby bagażnik miał być zamknięty w trakcie jazdy. Torby i walizy weszły do bagażnika, sięgając mniej więcej poziomu dachu, ale od tego taksówkarz miał takie grube gumy, żeby te walizy przywiązać.

Member

i nie macie takiego zdjęcia?!?!?

Member

Hej widziałam fotkę z Wodospadu Ouzoud- mam żródełko u jednego z “marokańczyków” :) . Rewelacyjne kolory , woda pomarańczowa, świetne miejsce. Dobrze , że dzięki problemom z przelotami mogliście zobaczyć to miejsce.

Keymaster
malkowicz wrote:
Dobrze , że dzięki problemom z przelotami mogliście zobaczyć to miejsce.

Nie, wodospad był w planie. Natomiast dzięki zagubieniu paru bagaży część uczestników była przy tym wodospadzie bez statywu. Rysiek na przykład był tak wkurzony, że strach było podchodzić bez ciupagi ;) Ale pożyczaliśmy sobie statywy i jakoś poszło.

Keymaster
niko wrote:
i nie macie takiego zdjęcia?!?!?

No nie, wszyscy byli tak pochłonięci odzyskiwaniem bagaży, że tych zdjęć nie ma. Zwłaszcza że kierowca najpierw nas wywiózł w jakieś zaułki i chciał wysadzić, dopiero dyskusja z nami i przechodniami pomogła mu ustalić gdzie jest, a gdzie powinien być.
W ogóle wykazywaliśmy mało zdrowego, krwiożerczego instynktu reporterskiego. Dwie osoby spadły z wielbłądów i nie wiem, czy istnieją zdjęcia z tych zdarzeń. Jak spadała Ewa, łamiąc paznokieć, to wszyscy pędzili ratować, zamiast fotografować :)

Member

To jednak prawda ” gdzie kucharek sześć , tam nie ma co jeść” – przetłumaczcie na język fotoreporterski…

Ja nie wiem, jak to jest , czy ktoś w ogóle coś fajnego śmiesznego zrobił , czy tylko ustawki były?

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
Dobrze , że dzięki problemom z przelotami mogliście zobaczyć to miejsce.

Nie, wodospad był w planie. Natomiast dzięki zagubieniu paru bagaży część uczestników była przy tym wodospadzie bez statywu. Rysiek na przykład był tak wkurzony, że strach było podchodzić bez ciupagi ;) Ale pożyczaliśmy sobie statywy i jakoś poszło.

No właśnie tak mi się coś wydawało , bo wodne fotki są bardzo fajne , ale zwierzątka to z lekka poruszone , tak jakby rzeczywiscie brak było stabilizacji w postaci statywu. No czasami tak bywa. Ale od czego koledzy są… :)

Keymaster
malkowicz wrote:
Ja nie wiem, jak to jest , czy ktoś w ogóle coś fajnego śmiesznego zrobił , czy tylko ustawki były?

A nie wiem, czy coś śmiesznego będzie, ale u mnie żadnych ustawek nie ma.

Keymaster
malkowicz wrote:
No właśnie tak mi się coś wydawało , bo wodne fotki są bardzo fajne , ale zwierzątka to z lekka poruszone , tak jakby rzeczywiscie brak było stabilizacji w postaci statywu.

No małpy miał małe szanse stabilizować statywem, bo one w ciągłym ruchu były. Zresztą zaraz sobie poszły i jak byłem tam parę minut po Ryśku to żadnej już nie widziałem.

Member
strzelec wrote:
Aleś się elegancko znalazł, Tomek!!! Pewnie, że od tego trzeba było zacząć; od podziękowań dla uczestników i organizatorów wyprawy! Czym prędzej dołączam do podziękowań!!! Mimo tych ciężkich tobołów wypakowanych szkłem, metalem i plastikiem, długich przejazdów (dzięki za piguły, Sławek), zagubionych na jeden dzień walizek – bawiliśmy się setnie. Dzięki także za doping naszym kibicom na forum. Pewno się jeszcze na jakiejś fotowyprawie spotkamy :)

Dołączam się :) Koledzy już wszystko napisali. Dodam tylko, że nie ma to jak wyjazd w gronie innych fotomaniaków. To zupełnie inna liga. Żadnego narzekania, że za mało łażenia po sklepach i wygrzewania tyłka nad basenem. Tylko zdjęcia! Rzeczywiście rezygnowaliśmy często z obiadów aby zdążyć jeszcze coś sfotografować, a odpoczywaliśmy spokojnie dopiero po zachodzie, kiedy było już ciemno i mało co nadawało się do fotografowania. A pierwszy, bardzo ekskluzywny hotel to mieliśmy czas fotografować dopiero w nocy :)

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
Dobrze , że dzięki problemom z przelotami mogliście zobaczyć to miejsce.

Nie, wodospad był w planie. Natomiast dzięki zagubieniu paru bagaży część uczestników była przy tym wodospadzie bez statywu. Rysiek na przykład był tak wkurzony, że strach było podchodzić bez ciupagi ;) Ale pożyczaliśmy sobie statywy i jakoś poszło.

Pierwotnie chyba nie było wodospadów w planie? Dopiero fakt, że lecieliśmy dzień wcześniej spowodował pomysł jednodniowej wycieczki do Uzud.

Member
malkowicz wrote:
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
aaaa! , ja już myślałam , ze prace “Marokańczyków” bedą na wystawie… Ale gdyby co , to proszę dać znać na forum . :)

Jest plan, żeby wydać album ze zdjęciami z fotowyprawy. Wszystko w rękach uczestników :)

No tak pomysł baaardzo fajny , ja chetnie kupię. Ale jeśli zabraknie siły przewodniej , to jak znam życie kilka fotek wyladuje na forum , reszta do szuflady i tyle je bedzie widać.
Ja to mam i tak szczęście , Ryszard mi płytę obiecał więc i jestem już happy… :)

Pomysł z albumem jest, jest fajny, tylko trzeba te 20 super zdjęć znaleźć… :]

Member
Piotr wrote:
No nie, ja podawałem łączną objętość w terabajtach, a nie liczbę sztuk. Liczba sztuk jest jeszcze nie do końca znana, bo się zgrywają, na razie z mojego aparatu jest jakieś 1700 zdjęć, więc Twoje 4000 jest imponujące (choć jeśli liczysz pliki – a robiłeś JPEG + RAW, to nie tak znowu bardzo imponujące ;)

Tylko RAW-y. Jpegi to sobie mogę wypluć batchowo w NX2 i dostanę dokładnie te same co w aparacie bym miał.

No nie wiem czy jest to imponująca liczba jeśli założy się robienie różnych ekspozycji do hdr, różne próby, powtórki, serie aby zminimalizować ryzyko poruszenia i przypadkowe wciśnięcia migawki (spust od gripa bardzo lekko mi chodzi)

TERABAJTACH? Myślałem, że to jakiś foto-żart :)

Keymaster
Saldgor wrote:
Pierwotnie chyba nie było wodospadów w planie? Dopiero fakt, że lecieliśmy dzień wcześniej spowodował pomysł jednodniowej wycieczki do Uzud.

Tak, ale zgubienie bagażu przez Portugalczyków nie przybliżyło nas do wodospadów :) One już wówczas były w planie, a dodatkowo było nam bardzo na rękę, że mieliśmy dwa noclegi w Marakeszu, dzięki czemu drugiego dnia po wodospadach można było odebrać odnalezione walizy :)

Keymaster
Saldgor wrote:
TERABAJTACH? Myślałem, że to jakiś foto-żart :)

Żart :) Po przerzuceniu do osobnych katalogów czterech hdr-owych panoram kulistych, dwóch interwałów i kilkunastu HDR-ów zostało około 5 tysięcy plików (RAW i JPEG), czyli ok. 2,5 tysiąca zdjęć. Do dalszej selekcji, bo są jeszcze te robione z pędzących wielbłądów :)

Member

O MATKO!!! To pięknie, w takim razie szykujcie cała serię tych albumów, jeśli każdy uczestnik wyprawy ma taką ilość… tego wybierania to jednak Wam nie zazdroszczę:)

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
No właśnie tak mi się coś wydawało , bo wodne fotki są bardzo fajne , ale zwierzątka to z lekka poruszone , tak jakby rzeczywiscie brak było stabilizacji w postaci statywu.

No małpy miał małe szanse stabilizować statywem, bo one w ciągłym ruchu były. Zresztą zaraz sobie poszły i jak byłem tam parę minut po Ryśku to żadnej już nie widziałem.

No tak, głupoty wypisuję. Ale małpkę zoomem strzelał, bez statywu cos jednak rozmyła się z lekka :)

No nie może być , ze nie było małpek. W przewodnikach stoi , ze jest ich tam dużo. Pogoda im sie nie podobała , albo Was się przestraszyły :)>

Member
Piotr wrote:
Saldgor wrote:
TERABAJTACH? Myślałem, że to jakiś foto-żart :)

Żart :) Po przerzuceniu do osobnych katalogów czterech hdr-owych panoram kulistych, dwóch interwałów i kilkunastu HDR-ów zostało około 5 tysięcy plików (RAW i JPEG), czyli ok. 2,5 tysiąca zdjęć. Do dalszej selekcji, bo są jeszcze te robione z pędzących wielbłądów :)

Khm…. Piotrze zaintrygowałeś mnie. Panorama kulista z grzbietu pędzącego wielbłąda? Kiedy zrobisz to do “porad”?

Member

No i co?… ja wiedziałam , ze tak bedzie… cisza – prawie- w galerii , 32 zdjecia , na 20 uczestników , a piszą , ze po 2500 zdjęć porobili , i co… i nic . Dobra , poczekamy jeszcze , może w weekend sie uaktywnią jak troche wolnego czasu znajdą. Ja to bym w nocy siedziała zeby podzielić się dobrą nowiną ( pieknymi widoczkami) z przyjaciółmi :)

Member

Chodzi też o to Aniu, aby zobaczyć zdjęcia innych, a nie tylko wciąż tych samych kilku autorów. Spokojnie czekajmy. Jeszcze Wam się zdjęcia z Maroka znudzą! ;-)

Member

Jarek na Twoje też czekam :) . No jestem ciekawa jak szybko sie ta galeria zapełni :)

Ja czekam na fotki o tych i od innych , chodzi o to , że mało ich w ogóle. :)

Keymaster
autofocus wrote:
Khm…. Piotrze zaintrygowałeś mnie. Panorama kulista z grzbietu pędzącego wielbłąda? Kiedy zrobisz to do “porad”?

Jak tylko mi się uda garbatemu przykręcić żyroskop do garbu.

Keymaster

Pytanie do “marokańczyków”, zwłaszcza tych z aparatami z duszą ;) – jak Wam wychodziły zdjęcia z pędzących ;) wielbłądów? Jaki zakres czasów udawało się utrzymać bez poruszenia i jak tutaj sprawdzała się stabilizacja w trybie aktywnym?

Member
Piotr wrote:
Pytanie do “marokańczyków”, zwłaszcza tych z aparatami z duszą ;)

Nie jarzę, ktoś miał Leikę M9?

Member
Piotr wrote:
Pytanie do “marokańczyków”, zwłaszcza tych z aparatami z duszą ;) – jak Wam wychodziły zdjęcia z pędzących ;) wielbłądów? Jaki zakres czasów udawało się utrzymać bez poruszenia i jak tutaj sprawdzała się stabilizacja w trybie aktywnym?

Od razu widziałem, że o Nikona chodzi! ;-) Powiem tak: nie starałem się za bardzo testować sprzętu na wielbłądach, bo okazja była niepowtarzalna i szkoda mi było by jakieś zdjęcia stracić. Poeksperymentuję kiedyś focąc z konia, z jadącego samochodu albo pędzącej motorówki, co zdarza się częściej niż karawana wielbłądów.

Obiektyw N 70-200/2,8 VRII miałem podpięty w jedną stronę (w drugą szeroki). Przełączyłem go z trybu normal w aktiv. Przy ogniskowych 70 mm ostre były na 1/200, przy 200 mm czasy ponad 1/500 były ok. Nie ryzykowałem za bardzo, bo okazja była niepowtarzalna: wielbłąd! Ale spróbuję z konia, no może nie w galopie… ;-)

Member

ktoś miał Zenitha TTL ?

a na poważnie: miał ktoś ze sobą analoga ? ja bym swojego Zenitha zabrał

Member

Analoga to chyba nie było… Wszyscy pewno bali się tych bramek na lotnisku i promieniowania ;-) Ale za to był jeden Gucio! Ktoś wie o czym mówię? Canonierzy powinni…

Member

Jeśli chodzi o moje zdjęcia to musicie poczekać jeszcze z tydzień , kompletnie się z niczym nie wyrabiam:) . Mam nadzieję że dziś zacznę przegrywać foty.
Piotr , ja robiłem z wielbłąda szkłem 24-70 F2,8 (częśc zdjęć z jednej ręki część dwiema-, ale tego chyba w exifie nie będzie :) )

Member

chcecie powiedzieć, że wielbłądy pędziły? na zdjęciach widać, że są prowadzone za pyski … to jak szybko to było?

Member

wiesz Kaśka. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. nieprzyzwycajonym do jazdy wielbładem mogło to tempo jazdy pędem się zdawać:))

Keymaster
fotoduc wrote:
Piotr , ja robiłem z wielbłąda szkłem 24-70 F2,8 (częśc zdjęć z jednej ręki część dwiema-, ale tego chyba w exifie nie będzie :) )

No tak jestem ciekaw, jakie czasy udawało się utrzymać z wielbłądów. I przy jakim rodzaju stabilizacji (lub jej braku). Strzelec się chyba deklarował, że na wielbłądzie włączy tryb active w 70-200, ktoś jeszcze chyba miał ten obiektyw.

Keymaster
yehood wrote:
wiesz Kaśka. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. nieprzyzwycajonym do jazdy wielbładem mogło to tempo jazdy pędem się zdawać:))

Tak, punkt widzenia bardzo zależy. Celujemy w jedno, a na zdjęciu mamy drugie. Wielbłąd jest doskonale arytmiczną platformą wstrząsową, zwłaszcza kiedy schodzi w dół. A na pustyni on albo schodzi w dół, albo idzie pod górę, odcinki proste są rzadkością. Zresztą proste są tylko trochę mniej chybotliwe niż te w dół.

Member
Piotr wrote:
yehood wrote:
wiesz Kaśka. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. nieprzyzwycajonym do jazdy wielbładem mogło to tempo jazdy pędem się zdawać:))

Tak, punkt widzenia bardzo zależy. Celujemy w jedno, a na zdjęciu mamy drugie. Wielbłąd jest doskonale arytmiczną platformą wstrząsową, zwłaszcza kiedy schodzi w dół. A na pustyni on albo schodzi w dół, albo idzie pod górę, odcinki proste są rzadkością. Zresztą proste są tylko trochę mniej chybotliwe niż te w dół.

Nie prościej było zleźć z garbatego? ;)

Keymaster

Ba, a później jeszcze wleźć… :)
Niektórzy przy drodze powrotnej zleźli i szli na piechotę. Mieli bardziej przemyślane, mniej dynamiczne :)) zdjęcia. I dłuugie, ciągnące się za nimi języki, bo 7 kilometrów po wydmach to taki trochę bardziej intensywny spacer :)

Member

Widać marokańczyki miast maratończyki ;)

Member

Mnie potrafiły wyjść ostre już przy 1/200, ale to było na bardziej równych odcinkach. Generalnie nie fotografowałem gdy wielbłąd schodził z wydmy. Czas 1/320 do 1/500 był już w większości przypadków wystarczający.

Ja miałem cały czas podpiętą sigmę 17-50, więc aktywnej stabilizacji nikona nie testowałem, a w sumie szkoda, mogłem spróbować.

Member
malkowicz wrote:
No i co?… ja wiedziałam , ze tak bedzie… cisza – prawie- w galerii , 32 zdjecia , na 20 uczestników , a piszą , ze po 2500 zdjęć porobili , i co… i nic . Dobra , poczekamy jeszcze , może w weekend sie uaktywnią jak troche wolnego czasu znajdą. Ja to bym w nocy siedziała zeby podzielić się dobrą nowiną ( pieknymi widoczkami) z przyjaciółmi :)

To wynika z dwóch rzeczy. Po pierwsze nie wszyscy umieszczają w DFV zdjęcia. Część osób nie wchodzi na forum, nie ma konta, a część nawet o fotowyprawie to dowiedziała się z Fundacji, a nie z DFV. Drugie to nie da się szybko, seryjnie obrabiać zdjęć, jeszcze pracując w pełnym wymiarze :) Narzekalibyście poza tym , że zawalamy galerię Nowe samymi zdjęciami z Maroka :) krzyskra0 burzył się kiedyś z podobnego powodu i wyszła dyskusja nad możliwościami ograniczeń w stawianiu zdjęć do galerii :)

Member

hejka ,właśnie przegrałem zdjęcia do kompa. Zrobiłem 4000 :) wiec będzie co przebierać. Nadmienie że zrobiłem tylko jednego HDR-a ani jednej panoramy i ani jednego interwała. Sam jestem ciekawy co jest na tycgh zdjęciach hahahah

Member
fotoduc wrote:
Sam jestem ciekawy co jest na tycgh zdjęciach hahahah

My tez :-)))

Keymaster
fotoduc wrote:
hejka ,właśnie przegrałem zdjęcia do kompa. Zrobiłem 4000 :) wiec będzie co przebierać. Nadmienie że zrobiłem tylko jednego HDR-a ani jednej panoramy i ani jednego interwała. Sam jestem ciekawy co jest na tycgh zdjęciach hahahah

To Ty jechałeś na trybie seryjnym przy fotografowaniu z wnętrza autobusu? :)

Member

Kolega może raczej z autobusu wszystko fotografował , co jest nagminnym zwyczajem turystów :P . Wobec powyższego ja tez jestem ciekawa co wyszło.

Member

Tomek robił seryjnie portrety małym dzieciom. Byłem świadkiem bo też robiłem :) Pewnie stąd te 4000. taka seria to prawie jak interwał.

Member

Ale doprawdy 4 tyś zdjęć w tydzień na wyprawie foto nie jest jakąś wielką chyba liczbą. 4 dni obcowania z architekturą potrafi przynieść podobny rezultat :)

Member
dar_wro wrote:
Ale doprawdy 4 tyś zdjęć w tydzień na wyprawie foto nie jest jakąś wielką chyba liczbą. 4 dni obcowania z architekturą potrafi przynieść podobny rezultat :)

Chcesz powiedzieć, że np. we Florencji przez 4 dni zrobiłeś 4 tysiące zdjęć murom i dachom???!!!! Myślałem, że ja przeginam a tymczasem mój rekord to marne 8 tysięcy przez trzy tygodnie w Azji. Muszę się poprawić:)

Keymaster

Darkowi mury pozują, a dachy robią miny, to ma co pstrykać ;)

Member
Piotr wrote:
Darkowi mury pozują, a dachy robią miny, to ma co pstrykać ;)

Z wielką przyjemnością śledziłem Waszą wyprawę a teraz oglądam jej efekty. Zainspirowałeś mnie tym kierunkiem i zamierzam go odwiedzić, najprawdopodobniej w weekend majowy.
Wiem, że to za wcześnie pytać, ale może macie już jakieś plany na przyszły rok? Przy tego typu wyjazdach dobrze byłoby wiedzieć z dużym wyprzedzeniem. Np ja całe pierwsze półrocze przyszłego roku mam już zaplanowane pod względem wyjazdowym i myślę, że więcej ludzi robi tak samo.

Member
BlackPaul wrote:
dar_wro wrote:
Ale doprawdy 4 tyś zdjęć w tydzień na wyprawie foto nie jest jakąś wielką chyba liczbą. 4 dni obcowania z architekturą potrafi przynieść podobny rezultat :)

Chcesz powiedzieć, że np. we Florencji przez 4 dni zrobiłeś 4 tysiące zdjęć murom i dachom???!!!! Myślałem, że ja przeginam a tymczasem mój rekord to marne 8 tysięcy przez trzy tygodnie w Azji. Muszę się poprawić:)

Ostatnio cienizna tylko 1800, ale to wszystko wina T/S ;) ale z zeszłorocznej Flo przywiozłem ponad 3 tys, weekend w Pradze 1,4 k

Member
dar_wro wrote:
BlackPaul wrote:
dar_wro wrote:
Ale doprawdy 4 tyś zdjęć w tydzień na wyprawie foto nie jest jakąś wielką chyba liczbą. 4 dni obcowania z architekturą potrafi przynieść podobny rezultat :)

Chcesz powiedzieć, że np. we Florencji przez 4 dni zrobiłeś 4 tysiące zdjęć murom i dachom???!!!! Myślałem, że ja przeginam a tymczasem mój rekord to marne 8 tysięcy przez trzy tygodnie w Azji. Muszę się poprawić:)

Ostatnio cienizna tylko 1800, ale to wszystko wina T/S ;)

Może wyjdę na głupka, ale doprawdy nie potrafię się domyśleć, co to jest T/S?:)

Member

Tilt Shift taki wredny obiektyw co wymaga cierpliwości, dokładnie to cudo

Member

No to świetną zabawkę sobie kupiłeś, gratuluję. Do architektury jak znalazł. A ja tego telekonwertera, o którym kiedyś pisaliśmy nadal nie nabyłem. Za to przybył mi 24 1,4. Zamierzam go przetestować na najbliższym wyjeździe.

Keymaster
BlackPaul wrote:
Z wielką przyjemnością śledziłem Waszą wyprawę a teraz oglądam jej efekty. Zainspirowałeś mnie tym kierunkiem i zamierzam go odwiedzić, najprawdopodobniej w weekend majowy.

Trzymam kciuki! Będziesz miał bardzo intensywny weekend, my mało spaliśmy przez ten tydzień :)

Quote:
Wiem, że to za wcześnie pytać, ale może macie już jakieś plany na przyszły rok? Przy tego typu wyjazdach dobrze byłoby wiedzieć z dużym wyprzedzeniem. Np ja całe pierwsze półrocze przyszłego roku mam już zaplanowane pod względem wyjazdowym i myślę, że więcej ludzi robi tak samo.

Chcielibyśmy w pierwszej połowie roku zrobić warsztaty bliżej, a myślimy o czymś na kształt fotowyprawy w drugiej połowie roku. Będziemy starali się anonsować takie wyjazdy najwcześniej, jak się da.

Member
Piotr wrote:
BlackPaul wrote:
Z wielką przyjemnością śledziłem Waszą wyprawę a teraz oglądam jej efekty. Zainspirowałeś mnie tym kierunkiem i zamierzam go odwiedzić, najprawdopodobniej w weekend majowy.

Trzymam kciuki! Będziesz miał bardzo intensywny weekend, my mało spaliśmy przez ten tydzień :)

Quote:
Wiem, że to za wcześnie pytać, ale może macie już jakieś plany na przyszły rok? Przy tego typu wyjazdach dobrze byłoby wiedzieć z dużym wyprzedzeniem. Np ja całe pierwsze półrocze przyszłego roku mam już zaplanowane pod względem wyjazdowym i myślę, że więcej ludzi robi tak samo.

Chcielibyśmy w pierwszej połowie roku zrobić warsztaty bliżej, a myślimy o czymś na kształt fotowyprawy w drugiej połowie roku. Będziemy starali się anonsować takie wyjazdy najwcześniej, jak się da.

Dzięki, będę czekał na newsy. A ten weekend to taka metafora, oczywiście przedłużę go do tygodnia wykorzystując sprzyjający układ wolnych dni od pracy.

Member
Piotr wrote:
Chcielibyśmy w pierwszej połowie roku zrobić warsztaty bliżej, a myślimy o czymś na kształt fotowyprawy w drugiej połowie roku. Będziemy starali się anonsować takie wyjazdy najwcześniej, jak się da.

Pytanie z boku…istnieje cień szans na Islandię? Wiem, wiem drożej, trudniej i z namiotami. Ale może maleńka nadzieja? :D

Keymaster

Chcielibyśmy zrobić fotowyprawę na Islandię. Nie mogę jednak obiecać, że to będzie ta najbliższa fotowyprawa.

Member

Z Islandią jest tak, że fotograficznie warto celować w przełom sezonu umiarkowanego i drogiego(czyt. czerwiec/lipiec). Jeśli w tym terminie coś zaplanujecie, nie obawiaj się wysłać zaproszenia z odpowiednim wyprzedzeniem. ;)

Keymaster

Dobrze, nie będę się obawiał :)

Member

ufff

Member

Islandia? No to proszę bardzo , pięknie bedzie :)

http://vimeo.com/32033641

Member

http://vimeo.com/29498556

o i proszę tegoroczne fotki :) niestety nie moje , szkoda :)

Member
DominikH wrote:
dar_wro wrote:
Tilt Shift taki wredny obiektyw co wymaga cierpliwości, dokładnie to cudo

Ten jest średni, TS-E 24mm f/3.5L II od Canona jest lepszy :-p

Neofita pokłonowy;-)
PS1. Oby na dłużej, niż blog ;P
PS2. Ale żeby redaktor, tak poważnego pisma, chciał wojny systemowe wywoływać – ojojoj!!
:D

Keymaster
dar_wro wrote:
Neofita pokłonowy;-)
PS1. Oby na dłużej, niż blog ;P

ROTFL :)

Keymaster
malkowicz wrote:
http://vimeo.com/29498556

o i proszę tegoroczne fotki :) niestety nie moje , szkoda :)

Islandia piękna. Ale mi się nieśmiało wydaje, że nie wszystko trzeba robić interwałem. Niektóre rzeczy lepiej wyglądają jako zdjęcia, a czasem do oddania ruchu wystarcza zwykłe wideo.

Member

Tak Piotrze jestem za. Troche interwału , troche filmu , troche fotek i wszystko zgrabnie zmontować. I potem cieszyc oczy na starość :)

Member

A tak przy okazji, Ewa ma 60D , czy coś próbowała filmować aparatem?

Member
Piotr wrote:
fotoduc wrote:
hejka ,właśnie przegrałem zdjęcia do kompa. Zrobiłem 4000 :) wiec będzie co przebierać. Nadmienie że zrobiłem tylko jednego HDR-a ani jednej panoramy i ani jednego interwała. Sam jestem ciekawy co jest na tycgh zdjęciach hahahah

To Ty jechałeś na trybie seryjnym przy fotografowaniu z wnętrza autobusu? :)

nie , nie robiłem zdjęć z autobusu , ale przy portretach używałem seryjnego.

Member

Co do następnej fotowyprawy , to moim marzeniem jest Spitsbergen i w drugą stronę Kenia,Tanzania,Etiopia. Ale Islandią też nie pogardzę. :)

Keymaster
malkowicz wrote:
A tak przy okazji, Ewa ma 60D , czy coś próbowała filmować aparatem?

Nie, ja coś próbowałem. Ewa to teraz próbuje zmontować.

Keymaster

Oglądacie teraz Bourne’a na TVN? Są marokańskie klimaty :)

Keymaster

Miło mi poinformować, że będziemy przygotowywali album z Maroka ze zdjęciami uczestników i wykonanymi przez uczestników :)

Member

No to się nazywa News Dnia, prawie jak expose… :)

Member
Piotr wrote:
Oglądacie teraz Bourne’a na TVN? Są marokańskie klimaty :)

Nie oglądałem, siedziałem nad zdjęciami :)

Member
Piotr wrote:
Miło mi poinformować, że będziemy przygotowywali album z Maroka ze zdjęciami uczestników i wykonanymi przez uczestników :)

Małe wyzwanie w wyborze zdjęć. Zdjęcia do galerii nie muszą być perfekcyjne technicznie. Zdjęcia do druku raczej już tak :)

Member
fotoduc wrote:
Co do następnej fotowyprawy , to moim marzeniem jest Spitsbergen i w drugą stronę Kenia,Tanzania,Etiopia. Ale Islandią też nie pogardzę. :)

Kenia, Tanzania :) Popieram! Ale i Islandia oczywiście ciekawa :)

Keymaster

Uwaga! Pilny apel do “marokańczyków”: jeśli ktoś ma fajne zdjęcie Krzyśka “Saldgora” w akcji, najlepiej na pustyni, proszę o pilne podesłanie mi – p.debek@dfv.pl

Member
luczywo wrote:
Z Islandią jest tak, że fotograficznie warto celować w przełom sezonu umiarkowanego i drogiego(czyt. czerwiec/lipiec). Jeśli w tym terminie coś zaplanujecie, nie obawiaj się wysłać zaproszenia z odpowiednim wyprzedzeniem. ;)

a nie lepiej tak by zorze polarne złapać? (wrzesień-marzec)

Member
ka_tula wrote:
luczywo wrote:
Z Islandią jest tak, że fotograficznie warto celować w przełom sezonu umiarkowanego i drogiego(czyt. czerwiec/lipiec). Jeśli w tym terminie coś zaplanujecie, nie obawiaj się wysłać zaproszenia z odpowiednim wyprzedzeniem. ;)

a nie lepiej tak by zorze polarne złapać? (wrzesień-marzec)

Piotr założył wątek “Islandia”.

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
A tak przy okazji, Ewa ma 60D , czy coś próbowała filmować aparatem?

Nie, ja coś próbowałem. Ewa to teraz próbuje zmontować.

No Piotrze , to mam czekac na linka do Vimeo :) , pamietaj , ja nie byłam ale filmowanie lustrzanką to mój konik więc z chęcią zobaczę jak to się robi 60d.

Keymaster

No, w tym filmie to jednak więcej będzie zdjęć niż filmu…

Member

Hmmm , ale coś pisałeś , ze kręciłeś, no to co nie wyszło? Mogło nie wyjść, nie jest to proste, nie ma co się wstydzić. Chociaz wątpie , pewnie wyszło tylko szykujesz coś specjalnego , takie fotovideokasty są teraz szalenie popularne. :)

Keymaster

Filmy w tym też są, ale więcej jest zdjęć. I jakieś interwały też :)

Member

Szczególnie , ze masz obiektyw 70-200 który przy 60d daje juz porządny zoom i ujęcia portretowe czy sytuacyjne w mieście wyszłyby niesamowicie, ta mała głębia ostrości , ten detal , to jest w filmującej lustrzance najlepsze. Jak fajnie ustaswiliście Style w aparacie to można było podbić kolory i kontrast , żeby oddać ten barwny nastrój tego kraju: żółcie , czerwienie i błękit nieba.

Member
Piotr wrote:
Filmy w tym też są, ale więcej jest zdjęć. I jakieś interwały też :)

No ślinka mi już leci na samą myśl , ze mi coś pokażesz :)

Member

Z innej beczki.

Oglądając fotki na galerii mam wrażenie i powiedzcie , że jednak sie mylę, że wy całą grupą robiliscie biednym dzieciaczkom fotki. Matko , ludzie każdy z Was ma te samą dziwczynkę , te same dzieci.
Moja wyobrażnia działa , 20 stu luda stoi i foci grupke dzieci , czy Piotrze sfilmowałeś to ? :)>

Member

Zapłaciliście im chociaż.? :)

Keymaster
malkowicz wrote:
Zapłaciliście im chociaż.? :)

A wiesz, że miejscowi byli przeciwni płaceniu dzieciom za pozowanie? Przynajmniej nie pieniędzmi, jak już, to słodyczami albo np. akcesoriami biurowymi do szkoły. Chyba ktoś dostał namiary na szkołę tej dziewczynki, żeby coś przydatnego dla dzieci wysłać.

I nie, ja nie fotografowałem ani nie filmowałem dzieci. Polowałem na grubszego zwierza ;)

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
Zapłaciliście im chociaż.? :)

I nie, ja nie fotografowałem ani nie filmowałem dzieci. Polowałem na grubszego zwierza ;)

Polarnego niedźwiedzia? :p

Keymaster

Nie, zdecydowanie nie był w białym futrze.

Member
malkowicz wrote:
Z innej beczki.

Oglądając fotki na galerii mam wrażenie i powiedzcie , że jednak sie mylę, że wy całą grupą robiliscie biednym dzieciaczkom fotki. Matko , ludzie każdy z Was ma te samą dziwczynkę , te same dzieci.
Moja wyobrażnia działa , 20 stu luda stoi i foci grupke dzieci , czy Piotrze sfilmowałeś to ? :)>

No akurat powtarza się tylko jedna dziewczynka u mnie i u Jarka. Ją akurat sporo osób fotografowało :) A dzieci same się pchały pod obiektywy nota bene. Ja akurat mam zdjęć dzieci niewiele. Więcej przywiozłem zdjęć kotów (których tam trochę było) niż ludzi. Ale niektórzy :) to focili ludzi całymi seriami :)

Member
malkowicz wrote:
Zapłaciliście im chociaż.? :)

Za darmo nie pracujemy. Szanowaliśmy tę zasadę :)

Member
Piotr wrote:
malkowicz wrote:
Zapłaciliście im chociaż.? :)

A wiesz, że miejscowi byli przeciwni płaceniu dzieciom za pozowanie? Przynajmniej nie pieniędzmi, jak już, to słodyczami albo np. akcesoriami biurowymi do szkoły. Chyba ktoś dostał namiary na szkołę tej dziewczynki, żeby coś przydatnego dla dzieci wysłać.

Gdzieś wyczytałem, że lubią dostawać długopisy. Żałowałam, że nie wziąłem. Mam w domu wór długopisów z różnych targów i konferencji :)

Dziwi mnie sprzeciw miejscowych, aby nie płacić dzieciom. W końcu wydawało mi się, że dzieci to wabik na turystów. Turysta zrobi dziecku zdjęcie, pieniążek da, tata weźmie pieniążek i “wszyscy” będą zadowoleni.

Member
Piotr wrote:
Miło mi poinformować, że będziemy przygotowywali album z Maroka ze zdjęciami uczestników i wykonanymi przez uczestników :)

Rację miała Ania, że ta wiadomość przykryła zupełnie exposé premiera! :-) I komunikat Piotra to była dobra wiadomość dnia! :-D
Koniec weekendu się zbliża, Piotr kończy numer grudniowy DFV, ale za chwilę się pewno dowiemy o szczegółach i terminach prac przy albumie. Pomysł albumu rzuciłem przed wyjazdem na tym wątku wraz ze wstępnym nakreśleniem jego kształtu i zasad, więc bardzo się interesuję jego realizacją. Cieszę się ogromnie, że taka decyzja; można ją było podjąć tylko po powrocie!
Zawierzam w pełni Wysokiej Komisji Artystycznej ds Albumu Maroko 2011, która się ukonstytuuje w redakcji DFV, ale mam jedną skromną prośbę: aby w miarę możliwości dać równy udział w albumie wszystkim uczestnikom fotowyprawy. W galerii DFV są wyraźne przechyły ilościowe zdjęć (np. ja, jak macie dość zdjęć z Maroka to powiedzcie!), a przecież wszyscy w wyprawie uczestniczyliśmy na równych prawach i byliśmy naprawdę fajnie zgraną grupą. Będzie na pewno jakaś pomysł, także artystyczny, na album, ale niech to będzie dzieło rzeczywiście solidarnie zbiorowe! Taką mam koncepcję. Uda się? Uda!

Member

Ludzie gdzie te gigabajty????

Member

A już myślałem, że się znudziło! ;-)

Member

Znudziło to się oczekiwanie. Włażenie na galerię z wyprawy i oglądanie wciąż tych samych zdjęć!!! :D

Member
Meister71 wrote:
Znudziło to się oczekiwanie. Włażenie na galerię z wyprawy i oglądanie wciąż tych samych zdjęć!!! :D

Popieram , popieram. Ja już nie chcę być niegrzeczna z tym ciągłym marudzeniem i proszeniem o jeszcze. Codziennie rano jestem na galerii i co i ciagle 111 fotek. Ale nuuuda…

Member

Nie ja wiem. Piotr napisał o albumie i ich zatkało. Teraz kazdy siedzi i szlifuje , szlifuje te swoje cacka i nic nie pokażą do momentu wydania albumu :P

Member
Piotr wrote:
yehood wrote:
wiesz Kaśka. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.. nieprzyzwycajonym do jazdy wielbładem mogło to tempo jazdy pędem się zdawać:))

Tak, punkt widzenia bardzo zależy. Celujemy w jedno, a na zdjęciu mamy drugie. Wielbłąd jest doskonale arytmiczną platformą wstrząsową, zwłaszcza kiedy schodzi w dół. A na pustyni on albo schodzi w dół, albo idzie pod górę, odcinki proste są rzadkością. Zresztą proste są tylko trochę mniej chybotliwe niż te w dół.

Nadszedł chyba czas by pogratulować zdolności amortyzacyjnych. Wszystkie tak miały, czy ten jest wyjątkowym akrobatą? ;)

Keymaster

To zależy. Z punktu widzenia obserwatora wielbłąd się tak nie zachowuje, natomiast z puntu widzenia pasażera kręci jeszcze toeloopy i rittbergery.

Member
malkowicz wrote:
Meister71 wrote:
Znudziło to się oczekiwanie. Włażenie na galerię z wyprawy i oglądanie wciąż tych samych zdjęć!!! :D

Popieram , popieram. Ja już nie chcę być niegrzeczna z tym ciągłym marudzeniem i proszeniem o jeszcze. Codziennie rano jestem na galerii i co i ciagle 111 fotek. Ale nuuuda…

Ciesze się, że jeszcze zdjęcia z Maroka się nie znudziły. Jeszcze będą (przynajmniej moje). Na razie miałem ciężki okres w pracy do 21-22 wieczorem w normie.

Member

Jest relacja!!! Czytajcie, czytajcie… Bardzo fajna: http://www.ewaipiotr.pl/2011/12/jak-to-w-maroku-bylo/#comment-2772
Piotr coś nieśmiały z reklamą, to niniejszym zapodałem ;-)

Member

Jak już donoszę, to na całego: http://vimeo.com/33084299 – Życzliwy :-)

Keymaster

Można się nie spieszyć. Niedługo zostanie zastąpiony przez lepszą wersję :)

Member
strzelec wrote:
Jak już donoszę, to na całego: http://vimeo.com/33084299 – Życzliwy :-)

Oj Jarek ale sie na donosiłeś :) ja nie miałam odwagi , ale ty większy ode mnie jestes , jak Piotr sie zamachnie to lepiej jak na Ciebie trafi niż na mnie :P

Tak jak Piotr pisze w swoich kilku słowach , czekamy na full HD :)

Member

Za co ma się zamachnąć na mnie? Za niewinność? Przecież upublicznił. I powiem więcej: było co oglądać! Ślinka cieknie na zapowiedzianą lepszą wersję.
PS. Aniu, donosy pisać to jest brak odwagi właśnie, donosami się brzydzę – dlatego się podpisałem ;-) A wcześniej na “Szturchańcu”, dając się zidentyfikować, doniosłem jeszcze (w sensie dosłownym doniosłem, czyli dostarczyłem info), że to Ty namierzyłaś produkcję Piotra i Ewy :)

Member

Jarku ja też się donosami brzydzę , więc uprzejmie donoszę , ze to ja znalazłam filmik Piotra i zapodałam go do niektórych znajomych z warsztatów fotograficznych :) Co własnoręcznym podpisem potwierdzam. Anna Małkowicz

Member

A zeby nie być gołosłowną ( nie mylić z gołodupcem) to uprzejmie donoszę , ze jest juz wersja HD , mniam , mniam, tylko slinka leci i żal , ze mnie tam nie było :) Ania

http://vimeo.com/33118685

Member

To HD to jest właśnie taka wielkość i takie proporcje (tudzież: takie wypełnienie kadru obrazem) jakie od początku miało być. Okazuje się, że Premiere Elements radzi sobie dobrze ze skalowaniem obrazu, ale przeskalować do niego efekty, to już różnie bywa. Stąd były te czarne ramki raz większe raz mniejsze.

Member

Czy mnie ucho myli, czy też pierwsza połowa pokazu ilustrowana jest marokańską przeróbką “Jeziora łabędziego”? ;-)

Keymaster

Nie pierwsza połowa, tylko całość, z pominięciem wstawek z muzyką berberyjską, szumem wodospadu i odgłosami ulicy. I nie jest to marokańska przeróbka, tylko francuska wariacja na temat. Ale jeśli aż tak pasuje do tematyki marokańskiej, to super :)

Member

Sorry, Piotrze, ale naonczas jak oglądałem to musiałem przerwać na Berberach ;-)

Member

Głupie pytanie. Czy jeszcze jakieś zdjęcia z Maroka wrzucać do Galerii? Zainteresowanie jak zauważyłem spadło, więc wnioskuję, że mamy już przesyt :] ale zapytać się nie zaszkodzi.

Member

A filmik z Maroka bardzo fajny. Jest co również znajomym pokazać. Muzyka za to inspiruje mnie podczas przeglądania i obrabiania zdjęć :] z Maroka

Keymaster
Saldgor wrote:
Głupie pytanie. Czy jeszcze jakieś zdjęcia z Maroka wrzucać do Galerii? Zainteresowanie jak zauważyłem spadło, więc wnioskuję, że mamy już przesyt :] ale zapytać się nie zaszkodzi.

Wrzucaj, wrzucaj! :)

Member

ja właśnie “doładowałem” do galerii , pozdrawiam

Member
fotoduc wrote:
ja właśnie “doładowałem” do galerii , pozdrawiam

Bardzo dobre zdjecia. Co ciekawe większość z uczestników ma trochę podobne do siebie ujęcia , a Twoje fotki są tak jakby z innej wyprawy. Inne miejsca , inne kolory… nie chodziłeś z grupą? :)

Member
malkowicz wrote:
fotoduc wrote:
ja właśnie “doładowałem” do galerii , pozdrawiam

Bardzo dobre zdjecia. Co ciekawe większość z uczestników ma trochę podobne do siebie ujęcia , a Twoje fotki są tak jakby z innej wyprawy. Inne miejsca , inne kolory… nie chodziłeś z grupą? :)

Gwarantuje ….. byłem tam razem z nimi :) Jak tylko była taka możliwość chodziłem w mniejszej grupie lub samotnie. Samemu zawsze ma się inny punkt widzenia.

Keymaster

Tomek chodził tyłem ;)

Member

Jakieś spotkanie w Gdańsku miało być… Coś przegapiłem? Byłaby dobra okazja do zdyscyplinowania nas przez Piotra w wiadomej sprawie!

Member
strzelec wrote:
Jakieś spotkanie w Gdańsku miało być… Coś przegapiłem? Byłaby dobra okazja do zdyscyplinowania nas przez Piotra w wiadomej sprawie!

Jeżeli coś przegapiłeś to ja również :) Ostatnio cisza. Jedynie pani Ewa z fundacji ponowiła maila z propozycją i prośbą o wypowiedzenie się na temat pasujących terminów. Napisałem parę słów kiedy mi pasuje, a kiedy nie pasuje i na razie tyle.

A jak tam postępy w wiadomej sprawie? Ja już zakończyłem wybieranie i wstępną obróbkę… raczej… bo już nie mogę na swoje zdjęcia patrzeć :] teraz to żadne mi się nie podoba…

Viewing 366 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.