Strona główna Fora Foto Sprzęt Fotografowanie nocą kompaktem???

Fotografowanie nocą kompaktem???

Sprzęt

Member

Witam.

Czy znacie może jakiś zaawansowany kompakt w miarę dobrze sprawujący się przy fotografowaniu miejsc słabo oświetlonych nocą? Co prawda w stosunku do lustrzanki kompakt nie ma porównania w takich warunkach, ale może ma ktoś jakieś godne uwagi propozycje sprzętowe?

Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

Pozdrawiam.

Member

Ja tam niewiem,amatorem zwykłym jestem,ale obojętnie jaki byłby to aparat to ważniejszy w tym wypadku jest statyw:)

Member

Na pewno musi mieć możliwość manualnych ustawień(czas przysłona iso) a za jakość będzie odpowiadać w dużym stopniu matryca i oprogramowanie więc im lepszy(raczej droższy) kompakt tym i fotki będą lepsze.

Member
Sephiroth wrote:
Czy znacie może jakiś zaawansowany kompakt w miarę dobrze sprawujący się przy fotografowaniu miejsc słabo oświetlonych nocą?

Znamy, a przynajmiej ja znam i używam, Sony Nex-5 chociażby. IMO zależy co kto rozumie pod pojęciem “zaawansowanego kompaktu” – bo dla mnie to nie tylko obsługa, ale przede wszystkim dobra jakość zdjęć i możlliwość stosowania dobrej optyki (mowa o wymiennej optyce – czyli np. manualnej na M42).

Sephiroth wrote:
Co prawda w stosunku do lustrzanki kompakt nie ma porównania w takich warunkach, ale może ma ktoś jakieś godne uwagi propozycje sprzętowe?

Bo ? A jeśli taki kompakt ma w “środku” matrycę APS-C to też nie ma porównania z lustrzanką ?
;)

vide fotki: https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2522042 zdjęcie wykonane z ręki bez statywu(Aperture Value f/8, Shutter Speed Value 1/4 sec, ISO 400, Focal Length 18 mm)
oraz już w całkowitej ciemności (z podparcia na słupku – 5 sekund to już nie do utrzymania w ręce nawet z ISem :) https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=2522078 (Aperture Value f/6,3, Shutter Speed Value 5 sec, ISO 400, Focal Length 18 mm).

Andru77 wrote:
Na pewno musi mieć możliwość manualnych ustawień(czas przysłona iso) a za jakość będzie odpowiadać w dużym stopniu matryca i oprogramowanie więc im lepszy(raczej droższy) kompakt tym i fotki będą lepsze.

Dokładnie, bo zdawanie się na automatykę aparatu nie zawsze jest przydatne. Przykładowo czasami wolę wydłużyć czas do 5 sekund, aby doświetlić tło i ognie obracające się wokół osi – niż zdać się na automatykę, która skróci mi czas do np. 1/60 sek i ustawi ISO 1600 lub 3200 niwecząc w zarodku moje zamysły.
;)

Member
Cris70_ wrote:
Ja tam niewiem,amatorem zwykłym jestem,ale obojętnie jaki byłby to aparat to ważniejszy w tym wypadku jest statyw:)

Statyw to podstawa – warto też mieć dostęp w aparacie do wyższych ISO z mniej szumiącą matrycą. Powiem tak – przy nexie mam mikro statyw z nóżkami o 3 sekcjach (3 razem – dwie się tylko wysuwają). Wygląda może śmiesznie, ale dla kompaktu z kitem jest wystarczająco solidny i mobilny.

Member

Autor wątku pytał o zaawansowany kompakt, a Sony Nex-5 to tzw.”bezlusterkowiec” z zupełnie innej kategorii. Od czasów fotografii analogowej za aparaty kompaktowe uznaje się raczej takie bez wymiennych obiektywów.

Member

Może i tak ale gabaryty ma toto jak przeciętny kompakt a możliwości znacznie większe, jakość zdjęć z cała pewnością przekracza jakość ze zwykłego kompaktu

Member
Zeno wrote:
Autor wątku pytał o zaawansowany kompakt, a Sony Nex-5 to tzw.”bezlusterkowiec” z zupełnie innej kategorii. Od czasów fotografii analogowej za aparaty kompaktowe uznaje się raczej takie bez wymiennych obiektywów.

?
Kolejny konserwatysta szufladkujący sprzęt podług nazewnictwa sprzed epoki kamienia łupanego..
;)

Nawet niedawno już ktoś inny pisał, że dla niego – te “małe” lustrzanki zaliczają się do kompaktów. Tutaj widzę podobne bardzo sztywne trzymanie jakiś dziwnych zaszufladkowań bez głębszego zrozumienia tematu…

Jeśli tzw. “belusterkowiec” ma wymiary kompaktu, obsługę i menu kompaktu oraz po założeniu “naleśnika” niczym nie różni się od kompaktu poza doskonałą matrycą APS-C w środku i możliwością zmiany optyki w zależności od potrzeb – to widzisz naprawdę jakąś różnicę ????

Bo ja nie i po wielokrotność wybrałbym właśnie coś takiego zamiast kompaktu o podobnych wymiarach a o wiele większych możliwościach niż zwykły kompakt…

Cóż kwestia gustu, co kto sobie wybierze, zawsze to powtarzam. Podaje jedynie rosądne alternatywne możliwości i to nie wyssane z palca, ale z autopsji i po swoich testach.

Opinie innych ? Proszę: http://klubkm.pl/forum/showpost.php?p=1041934&postcount=19 Nic do dodania.

Member
ac wrote:
Zeno wrote:
Autor wątku pytał o zaawansowany kompakt, a Sony Nex-5 to tzw.”bezlusterkowiec” z zupełnie innej kategorii. Od czasów fotografii analogowej za aparaty kompaktowe uznaje się raczej takie bez wymiennych obiektywów.

?
Kolejny konserwatysta szufladkujący sprzęt podług nazewnictwa sprzed epoki kamienia łupanego..
;)

Nawet niedawno już ktoś inny pisał, że dla niego – te “małe” lustrzanki zaliczają się do kompaktów. Tutaj widzę podobne bardzo sztywne trzymanie jakiś dziwnych zaszufladkowań bez głębszego zrozumienia tematu…

Jeśli tzw. “belusterkowiec” ma wymiary kompaktu, obsługę i menu kompaktu oraz po założeniu “naleśnika” niczym nie różni się od kompaktu poza doskonałą matrycą APS-C w środku i możliwością zmiany optyki w zależności od potrzeb – to widzisz naprawdę jakąś różnicę ????

Bo ja nie i po wielokrotność wybrałbym właśnie coś takiego zamiast kompaktu o podobnych wymiarach a o wiele większych możliwościach niż zwykły kompakt…

Cóż kwestia gustu, co kto sobie wybierze, zawsze to powtarzam. Podaje jedynie rosądne alternatywne możliwości i to nie wyssane z palca, ale z autopsji i po swoich testach.

Opinie innych ? Proszę: http://klubkm.pl/forum/showpost.php?p=1041934&postcount=19 Nic do dodania.



Ojojoj…! Ostro pojechałeś, a ja tylko zwróciłem uwagę na to, o co pytał autor wątku, który według wszelkiego prawdopodobieństwa nie miał na myśli tzw. bezlusterkowców. Nawiasem mówiąc, swego czasu przymierzałem się do “kompaktowego” Panasonica G1, ale po głębokiej analizie zdecydowałem się jednak na lustrzankę, a stary i świetny zaawansowany kompakt 7Mpix z przyzwoitą matrycą 1/1,8 cala (a nie jest to ani Canon ani Nikon ani Sony) mam prawie zawsze z sobą.
Zapewniam cię też, że bardzo głęboko rozumiem temat! Na przyszłość nie zaperzaj się i uważnie czytaj – np napisałem “…za aparaty kompaktowe uznaje się raczej takie bez wymiennych obiektywów…” Zwróć uwagę na użyte przeze mnie słowo “raczej”.

Member
Zeno wrote:
Ojojoj…! Ostro pojechałeś, a ja tylko zwróciłem uwagę na to, o co pytał autor wątku, który według wszelkiego prawdopodobieństwa nie miał na myśli tzw. bezlusterkowców. Nawiasem mówiąc, swego czasu przymierzałem się do “kompaktowego” Panasonica G1, ale po głębokiej analizie zdecydowałem się jednak na lustrzankę, a stary i świetny zaawansowany kompakt 7Mpix z przyzwoitą matrycą 1/1,8 cala (a nie jest to ani Canon ani Nikon ani Sony) mam prawie zawsze z sobą.
Zapewniam cię też, że bardzo głęboko rozumiem temat! Na przyszłość nie zaperzaj się i uważnie czytaj – np napisałem “…za aparaty kompaktowe uznaje się raczej takie bez wymiennych obiektywów…” Zwróć uwagę na użyte przeze mnie słowo “raczej”.

Może tak wyszło, ale nie zamierzałem (dałem wyraźny znak, że piszę z lekkim przymrużeniem oka – vide uśmiech po pierwszym zdaniu ;) Nie chciałem Cię urazić, a zasygnalizować inne możliwości które są już na rynku – a niedługo do bezlusterkowych kompaktów dołączy nikon i canon – http://fotoblogia.pl/2010/07/13/nikon-planuje-wejsc-na-rynek-aparatow-evil/ A autor wątku nawet jeśli nie miał na myśli bezlusterkowców to taką koncepcję winien rozważyć również. Seria G1, G2 też mi nie “pasi”, ani gabarytami, ani wykonaniem, ani możliwościami matrycy – obsługa to akurat nie wszystko. IMO poszli w złym kierunku skupiając się na lustrzankowej obsłudze a zapominając o jakości, którą taki aparat powienien dawać użytkownikowi. O tym, źe nowy kitowy systemowy obiektyw ma gorsze wykonanie niż poprzednik dowiedziałem się z DFV i tym bardziej utwierdziło mnie to w swoich przemyśleniach na temat tej serii.

IMO wobec takiej konkurencji bezlusterkowców na rynku dalszy rozwój i zbyt tzw. “prawdziwych” kompaktów bez wymiennej optyki stanie pod znakiem zapytania. Zapewne ww. kompakty trafią do najmniej wymagających klientów – czyli na prezent pod choinkę i komunię itp. Dużo osób mających dość dzwigania profesjonalnych szkieł i lustrzanek sprawi sobie bezlusterkowca na codzienne spacery, lub też całkowicie przejdzie na takowe systemy – choć jak na razie to IMO za wcześnie, aby prorokować taki rozwój sytuacji na rynku, ale kto wie – konkurencja rośnie, ceny spadną, może być ciekawie…
;)

ps. w Gdyni leje jak z cebra – temp spada, uffffffffffffffffffff

Member

Tylko Canon S90. Kiedy go przetestowałem szczęka mi opadła zwłaszcza robiąc wieczorowe zdjęcia. Nie dość, że obiektyw ma jasność 2 to jeszcze do 1000 ASA zachowuje się w sposób zadziwiająco dobry, szczerze polecam (pewnie zaraz technicy ci wytłumaczą, że ingeruje programowo, robi redukcję szumów, prostuje beczkę itp. ale co mnie to obchodzi skoro ostateczny efekt jest bardziej niż dobry).

Member

Jak coś zrobię nocą Casio moim to wrzucę i dam znać. Póki co aparat mnie zaskakuje pozytywnie.

Member
gad wrote:
Jak coś zrobię nocą Casio moim to wrzucę i dam znać. Póki co aparat mnie zaskakuje pozytywnie.

to ja poproszę coś na długim czasie 5 sek (ognie sztuczne , lub prawdziwe czy coś podobnego) oraz również na dłuższym (BULB) 2 minuty – jakiś krajobraz z rozmytą wodą, czy coś podobnego.
;)

Keymaster
Cris70_ wrote:
Ja tam niewiem,amatorem zwykłym jestem,ale obojętnie jaki byłby to aparat to ważniejszy w tym wypadku jest statyw:)

Ano. Tym bardziej, że nocą przy sztucznym oświetleniu kontrasty są tak duże, że żadna matryca sobie nie poradzi, więc trzeba robić zdjęcia na kilka razy i składać. A i tak jest spore prawdopodobieństwo, że guzik wyjdzie, bo jak nie ma światła i na sporej części sceny jest po prostu ciemno, to i pół godziny naświetlania nie da ładnych szczegółów.

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.