Strona główna Fora Foto Inne FotoRadary policyjne

FotoRadary policyjne

Inne

Member

ostatnio dyskutowaliśmy ze znajomymi rzedu jakiej szybkosci musi być migawka w takich fotoradarach zeby obraz był ostry i zeby dało si go odczytac… wie ktos moze??
i nastepne pytanie zwiazane z takim aparatem… jakiej czułosci musi być tam matryca skoro te fotoradary robia zdjecia wyrazne zdjecia w nocy?

Member

Ale tam jest zwykle lampa błyskowa…

Member

i w nocy wali lampą błyskową po oczach kierowcy? A co z odbiciem światła flesza na szybie, robił ktoś zdjęcie z fleszem przez szybę? Zawsze myślałem, że fotoradar rejestruje zdjęcia w podczerwieni :)

Member

To zależy – część ma na 100% flashe strzelające widzialnym światłem (widziałem wielokrotnie), część ma lampy błyskające podczerwienią… Konstrukcji i modeli jest zapewne bardzo wiele…
Tu masz np. jedno z takich urządzeń:
http://www.asiavision.com.hk/structure.php?page=product_tech&product=VECON_IR_CAM&main_index=2&sub_index=14&lang=eng

Member

no flesz fleszem ale to musiałby być mocny flesz… i ztego co wiem to przy takim mocnym fleszu to by było wieksze zagrozenie dla kierowcy niz ta predkosc ktora przekroczył… a połaczenie predkosci i flesz to juz w ogole kaplica

Member

patrz: http://youtube.com/watch?v=YxoMHDAs76c

Member

Jest flesz potwierdzam – przynajmniej w niemczech – “sprawdzałem” na własnej skórze ;-) Największym plusem jest to że do polski mandatów nie przysyłają – przynajmniej mi :)

Mystik masz prawo jazdy?

Taki flesz nie ma prawa zdezorientować kierowcy – to bardziej tak jakby ktoś zapalił w oknie światło niż poraził błyskiem latarki :)

A co do prędkości rejestracji…pamiętam,że w TOP GEAR jechali prawie 300 po mieście i nie zdążył zrobić zdjęcia ;p ale u nas to nie przejdzie niestety :)

Member

nie mam :P
dopiero sie za nie biore :)

Member

…no właśnie tak myślałem…powodzenia… :)

Member
roccodaone wrote:

Ten wypadek nie był przez flesz. Samochód już mu obracało kiedy błysnął flesz…

Member

Siur, koleś stanowczo za szybko chciał pokonać zakręt. Co mnie jednak zdziwiło to siła błysku flash’a. Mam wrażenie, że gdyby nawet kierowca jechał wolniej, flash mógłby go lekko oślepić (choć pewnie gdyby jechał wolniej fotoradar by go w ogóle nie złapał).

Member
pjotrek wrote:
Jest flesz potwierdzam – przynajmniej w niemczech – “sprawdzałem” na własnej skórze ;-) Największym plusem jest to że do polski mandatów nie przysyłają – przynajmniej mi :)

M

Przyślą,wcześniej czy później ci przyślą, są firmy windykacyjne kóre skupuja mandaty wystawione przez policję .A od nich się nie uwolnisz.

Member

po 30 dniach to juz nikt nic nie moze od nas rzadac :D nawet jesli ma to na zdjeci :P maja 30 dni :) przynajmniej w polsce

Member

Oj chyba coś kolego szyjesz. Okres przedawnienia mandatu to chyba ze 2 latka. Kumplowi po roku przysłali i nie udało mu się wymigać (sporo razy nie odbierał).

Member

a racje mam :P nie polega to na tym ze jesli nie przyjme mandatu w ciagu 30 dni to mi mija… jesli policja nie rozpatrzy sprawy w 30 dni od popełnienia wykroczenia to mija okres waznosci zdjecia i w kazdym sadzie nawet bez adwokata człowiek wygrywa :D

a to tekst jednego pana policjanta a tzn rzecznika policji
Marek Słomski, rzecznik policji w Gliwicach potwierdza, że wystawia się mandaty za wykroczenia sprzed wielu miesięcy.

– Mandat trzeba wystawić do 30 dni od chwili ujawnienia wykroczenia. My interpretujemy to tak, że ujawnienie liczy się od chwili odczytania zdjęcia i ustalenia właściciela pojazdu – twierdzi Słomski. – Jeśli zdjęcie przeleżało w wideoradarze, a sprawie nie nadano biegu od razu, to dopiero od teraz mamy miesiąc na wystawienie mandatu – podkreśla rzecznik.

Marek Słomski powołuje się przy tym na zarządzenie Biura Prewencji KGP, które w ten sposób pozwala interpretować przepisy.

Policja opiera się na interpretacji przepisów przygotowanej w KGP. Tymczasem zgodnie z art. 97 §1 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, mandat karny może być nałożony do 30 dni od daty ujawnienia czynu.

Prawnicy twierdzą, że za datę ujawnienia czynu, powinno się uznawać moment pozyskania zdjęć z wideoradaru, a nie ich odczytania. Nikt nie może bowiem ponosić odpowiedzialności za cudzą opieszałość i przewlekłe postępowanie. I właśnie na tej podstawie należy oprzeć odwołanie do właściwego sądu grodzkiego.

zrodlo :) http://www.motofakty.pl/artykul/mandat_z_opoznieniem.html

Member

A to zwracam honor =)))

Choć nie słyszałem, żeby jak już fotkę pstryknęli nie rozpatrzyli sprawy w ciągu miesiąca. Ale dobrze wiedzieć.

Tylko z drugiej strony, skąd ja mogę wiedzieć kiedy mi się poszczęściło? Nie jest to chyba nigdzie napisane (chyba, że są tak głupi, żeby dawać datę zrobienia zdjęcia i wszczęcia postępowania- znaczy robić we własne gniazdo).

Member

Z tego co pamiętam, na zdjęciu jest nadrukowana data i godzina, a zdjęcie masz prawo ogladać (a nawet dostajesz jedna odbitkę do albumu lub na DFV)

Member

No to pogratulować im sprytu… Ale z drugiej strony lepiej dla nas, kierowców =)

Ja właśnie czekam (znaczy żyje w niepewności czy pstrykło) i jak tylko dostanę fotkę to z pewnością ją tu wstawię. Tylko się ładnie w PS obrobi =)

Member

…ciekawe ile megapikseli mają :D

Member
roccodaone wrote:
No to pogratulować im sprytu… Ale z drugiej strony lepiej dla nas, kierowców =)

Ja właśnie czekam (znaczy żyje w niepewności czy pstrykło) i jak tylko dostanę fotkę to z pewnością ją tu wstawię. Tylko się ładnie w PS obrobi =)

ale to nie twoje zdjecie :P wiec nie masz co wstawiać :D trzeba zrobić konto policji i beda wrzucac nasze fotki :D a my bedziemy oceniać :D

Member

Tak się zastanawiam… Nie dałem im pisemnej zgody, nie uśmiechnąłem się i nie skinąłem głową. Mogą zarobić na moim zdjęciu (muszę płacić)? =D

Viewing 20 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.