Strona główna Fora Foto Sprzęt FX najlepszy na ptaki czyli ostatnie tchnienie DX

FX najlepszy na ptaki czyli ostatnie tchnienie DX

Sprzęt

 
Member

Byc moze temat byl juz poruszony aczkolwiek nie znalazlem watku.

Nikon D600 to aparat ktory budzi mieszane uczucia bo niby pelna klatka ale parametry okrojone. Ale wyglada na to ze Nikon przy pomocy tego aparatu chce skutecznie rozbroic zwolennikow formatu DX a konkretnie tych ktorzy fotografuja plochliwa faune. Troche tak bez echa przeszla informacja ze D600 potrafi automatycznie ostrzyc az do f8 (D800 i D4 zreszta tez). Wszystkie szkla Nikkora maja przyslone f5.6 lub wieksza wiec byloby to bez znaczenia gdyby nie fakt ze dzieki takiemu podrasowaniu AF mozliwe jest uzywanie telekonwerterow zachowujac pelna funkcjonalnosc. Tak wiec uzywajac szkla 80-400mm (za cene w miare dostepna dla zwyklego smiertelnika) i telekonwertera TC-14E II uzyskujemy odpowiednik 600mm f8 na dlugim koncu. I oczywiscie zachowujemy AF.

Ale to nie koniec. Poniewaz D600 ma 24 megapixelowa matryce to mozemy przejsc w tryb rejestracji DX zapisujac zdjecia na 10 megapixelowym wycinku. W tym momencie bedziemy mieli juz 900mm f8. Dodajmy do tego mozliwosc uzycie przekaznika bezprzewodowego WU-1b do zdalnego wyzwalania migawki telefonem i mamy sprzet marzen do podgladania zwierzat. I wszystko to za cene mniejsza niz Nikkor 600mm f4.

Wciaz nie zmienia to faktu ze D300s bije na glowe D600 w zastosowaniach do fotografii sportowej :)

 
Member
ogotaj wrote:
Poniewaz D600 ma 24 megapixelowa matryce to mozemy przejsc w tryb rejestracji DX zapisujac zdjecia na 10 megapixelowym wycinku. W tym momencie bedziemy mieli juz 900mm f8.

No dobra, ale co w trybie DX dzieje się z wizjerem?
Czy jakimś sposobem obraz się przybliża?
Czy jednak mamy wtedy malutki wizjerek gorszy od wizjera w D300s?

 
Member

Jak by nie patrzeć zdjęcia od zawsze się kadrowało, co wydłużało ogniskową
FF ma tą zaletę ze jakość jest lepsza bo upakowanie pikseli mniejsze

 
Member
wzrokowiec wrote:
ogotaj wrote:
Poniewaz D600 ma 24 megapixelowa matryce to mozemy przejsc w tryb rejestracji DX zapisujac zdjecia na 10 megapixelowym wycinku. W tym momencie bedziemy mieli juz 900mm f8.

No dobra, ale co w trybie DX dzieje się z wizjerem?
Czy jakimś sposobem obraz się przybliża?
Czy jednak mamy wtedy malutki wizjerek gorszy od wizjera w D300s?

Z tego, co się doczytałem po przelączeniu się w tryb DX w Nikonach D3x / D800 zyskiwało się na FPS, dochodziła również oszczedność miejsca na karcie i więcej miejsca w buforze.

W D600 z ww. zalet zmiany zostaje tylko miejsce na karcie i ew bufor – szybkosci w sensie fps to raczej nie dodaje.

Co do wizjera to wydaje mi się, że przełączając na format DX obraz, który zobaczymy w wizjerze również będzie mniejszy :)

No i przelicznik pikselowy miedzy matryca FX a DX (crop 1.5) to podzielenie lub pomnożenie jednej
lub drugiej wartości megapikseli przez 2.25. D800 (36mpix) / 2.25 daje nam 16 mpix w cropie, D600 10 mpix a D300s miał/ma 12 mpix ;)

ps. nie mój system, więc jeśli coś mylę proszę o wyprost :)

 
Member

Dobrze, jak ktos nie chce przelaczac aparatu w DX to moze zawsze zrobic crop w postprodukcji. Generalnie uwaga sprowadzala sie do tego ze przy 24 mp jest z czego jeszcze “wycinac”.

 
Member
ogotaj wrote:
Dobrze, jak ktos nie chce przelaczac aparatu w DX to moze zawsze zrobic crop w postprodukcji. Generalnie uwaga sprowadzala sie do tego ze przy 24 mp jest z czego jeszcze “wycinac”.

Ale mi chodzi o coś wręcz przeciwnego. Żeby aparat pełnoklatkowy nadawał się na dodatkowy telekonwerter x1,5 to potrzebne jest jeszcze przybliżenie wizjera. Jak coś takiego zrobią, to się zastanowię nad kupnem FX-a :)

 
Member
ogotaj wrote:
Dobrze, jak ktos nie chce przelaczac aparatu w DX to moze zawsze zrobic crop w postprodukcji. Generalnie uwaga sprowadzala sie do tego ze przy 24 mp jest z czego jeszcze “wycinac”.

dobrze jest mieć “zapas” do wycinania :) swoją drogą często łapię się na tym, że zbyt ciasano kadruję foty ;) takie głupie skrzywienie z analogów, gdzie kadrowało się już w wizjerze i jakoś trudno mi się od tego odzwyczaić :)

 
Member
wzrokowiec wrote:
Ale mi chodzi o coś wręcz przeciwnego. Żeby aparat pełnoklatkowy nadawał się na dodatkowy telekonwerter x1,5 to potrzebne jest jeszcze przybliżenie wizjera. Jak coś takiego zrobią, to się zastanowię nad kupnem FX-a :)

Może to:
1. Lupy nastawcze, chyba daje przybliżenie x2,7 nakładane na wizjer lustrzanki
2. Miałem też w ręku taki azjatycki wynalazek, niedrogi nawet: kilku calowy ekran z odbiornikiem radiowym, nadajnik nakładało się na wizjer chyba (albo ekran LCD). Na ekranie z odległości kilkudziesięciu metrów obserwowałeś to co na lustrze i zdalnie wyzwalałeś migawkę, myślałem właśnie o zastosowaniach do fotografii przyrodniczej, z ukrycia.

 
Member
strzelec wrote:
kilku calowy ekran z odbiornikiem radiowym.

Oj, to chyba tylko do LIfeView…

 
Member
wzrokowiec wrote:
ogotaj wrote:
Dobrze, jak ktos nie chce przelaczac aparatu w DX to moze zawsze zrobic crop w postprodukcji. Generalnie uwaga sprowadzala sie do tego ze przy 24 mp jest z czego jeszcze “wycinac”.

Ale mi chodzi o coś wręcz przeciwnego. Żeby aparat pełnoklatkowy nadawał się na dodatkowy telekonwerter x1,5 to potrzebne jest jeszcze przybliżenie wizjera. Jak coś takiego zrobią, to się zastanowię nad kupnem FX-a :)

Noe rozumiem co do mnie rozmawiasz :-) Jaki konwerter do wizjera? Telekonwerter mnozy ogniskowa i w wizjerze widzisz mniejszy powiekszony wycinek kadru. Mowisz o powiekszeniu wizjera (magnificaton)?

 
Member
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
ogotaj wrote:
Poniewaz D600 ma 24 megapixelowa matryce to mozemy przejsc w tryb rejestracji DX zapisujac zdjecia na 10 megapixelowym wycinku. W tym momencie bedziemy mieli juz 900mm f8.

No dobra, ale co w trybie DX dzieje się z wizjerem?
Czy jakimś sposobem obraz się przybliża?
Czy jednak mamy wtedy malutki wizjerek gorszy od wizjera w D300s?

Co do wizjera to wydaje mi się, że przełączając na format DX obraz, który zobaczymy w wizjerze również będzie mniejszy :)

I tak, i nie. Po zmianie formatu obraz pozostaje ten sam, natomiast w wizjerze pojawia się ramka pokazująca pole które zostanie zarejestrowane.

 
Member
wzrokowiec wrote:
strzelec wrote:
kilku calowy ekran z odbiornikiem radiowym.

Oj, to chyba tylko do LIfeView…

Nie tylko :)
http://www.phottix.com/pl/wireless-remotes/phottixr-hero-liveview-wireless-remote.html

swego czasu było w DFV i Tomek (chyba) chwalił ten patent

 
Member
kashpir wrote:
ac wrote:
wzrokowiec wrote:
No dobra, ale co w trybie DX dzieje się z wizjerem?
Czy jakimś sposobem obraz się przybliża?
Czy jednak mamy wtedy malutki wizjerek gorszy od wizjera w D300s?

Co do wizjera to wydaje mi się, że przełączając na format DX obraz, który zobaczymy w wizjerze również będzie mniejszy :)

Po zmianie formatu obraz pozostaje ten sam, natomiast w wizjerze pojawia się ramka pokazująca pole które zostanie zarejestrowane.

Zatem obraz jest gorszy (bo mniejszy) od tego, co widzę na D300s.
Wybieram DX.

 
Member
wzrokowiec wrote:
kashpir wrote:
Po zmianie formatu obraz pozostaje ten sam, natomiast w wizjerze pojawia się ramka pokazująca pole które zostanie zarejestrowane.

Zatem obraz jest gorszy (bo mniejszy) od tego, co widzę na D300s.
Wybieram DX.

W większości przypadków jest rzeczywiście gorszy. Ale w pewnych sytuacjach ma to swoje plusy – widzisz obiekty, które za chwilę wejdą Ci w kadr. I “strzelając” np. do biegnących koni jesteś w stanie zmienić kadr, dzięki czemu “łapiesz” dwa konie zamiast jednego + głowę* drugiego ;)

*Głowa to jeszcze nie jest najgorszy przypadek ;)

You must be logged in to reply to this topic.