Strona główna Fora Foto Sprzęt Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu – to się zmieni !

Gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ani razu – to się zmieni !

Sprzęt

Member

Canon z funkcją rozpoznania głosu.
http://fotoblogia.pl/2010/06/07/canon-z-funkcja-rozpoznania-glosu-juz-niedlugo/

“Canon pracuje nad wprowadzeniem do swoich produktów opcji rozpoznawania głosu. Co ciekawe, planuje umieścić ją zarówno w kompaktach, jak i lustrzankach cyfrowych. Producent stworzył jednak całą listę komend, która ma być zrozumiała dla aparatu i dotyczy zarówno robienia zdjęć, jak i ich przeglądania. Wygląda na to, że głosowo będzie można już wkrótce zmienić parametry naświetlenia, ustawienia lampy błyskowej czy jasności wyświetlacza.”

No to już zaniedługo będzie można “pogadać” ze swoim “ulubieńcem”, rodzi się pytanie w jakim kierunku ma to iść, czy stosując dotykowe ekrany http://fotoblogia.pl/2009/12/04/czas-na-lustrzanke%C2%A0canona-z-dotykowym-ekranem/ i funkcje sterowania głosem canon zamierza pozbawić swoje przyszłe produkty wszelkich pokręteł i guziczków ?

Mając telefon z dotykowym LCD i funkcją rozpoznawania mowy zaczynam się już poważnie martwić…

За двумя зайцами погонишься, ни одного не поймаешь!

Member

Gorzej jak będzie wgrany niemiecki soft :P Trzeba będzie do niego wrzeszczeć, a wszyscy wkoło będą myśleć ze właśnie opisujemy plan ataku na Polskę :P

a za ten ekspres do kawy w aparacie to NIKT NIE MOŻE SIĘ WZIĄĆ?!

Member

Jak sobie przypomnę te różne programy do nauczania się języków… i ich ocenę poprawności wymowy…
A to było w domu, w ciszy, przy całkiem nie takim złym mikrofonie.

Member

three szło najgorzej :D

Member
Ewa wrote:
Jak sobie przypomnę te różne programy do nauczania się języków… i ich ocenę poprawności wymowy…
A to było w domu, w ciszy, przy całkiem nie takim złym mikrofonie.

;)

To fakt, pamiętam próby wgrania komend głosowych dla różnych abonentów w swoim telefonie.
W domu było OK, za to w terenie w większości przypadków wybierało mi inną osobę.
Jakaś maskara.
;)

Member

ja tego nie widzę

Keymaster
krzyskra0 wrote:
ja tego nie widzę

Komunikacja gestami w następnej edycji.
Na razie to ma słyszeć, a nie widzieć ;)

Member

A w następnej sterowanie za pomocą myśli. Co pomyślisz to aparat zrobi aby w 2099 roku osiągnąć apogeum. Wtedy wystarczy zamarzyć o zdjęciu jakie by się chciało zrobić a aparat sam dobierze obiektyw, ustawi ogniskową i parametry, sam wykadruje i dla VIP-ow jeszcze dokona obróbki której sam ‘PS 2099’ się nie powstydzi.

Member

Poczekamy zobaczymy :P

Member
Saldgor wrote:
A w następnej sterowanie za pomocą myśli. Co pomyślisz to aparat zrobi aby w 2099 roku osiągnąć apogeum. Wtedy wystarczy zamarzyć o zdjęciu jakie by się chciało zrobić a aparat sam dobierze obiektyw, ustawi ogniskową i parametry, sam wykadruje i dla VIP-ow jeszcze dokona obróbki której sam ‘PS 2099’ się nie powstydzi.

Ale to już prawie zrealizowano tylko z innego punktu widzenia, vide: http://gadzetomania.pl/2007/05/25/aparat-ktory-zdjec-nie-robi-wcale

“Aparat, który zdjęć nie robi wcale. Ktoś w końcu wymyślił aparat fotograficzny, który… nie robi zdjęć. Szalone? Jak najbardziej. Ale wbrew wszystkiemu – to działa. Wyobraźcie sobie jednolicie czarną obudowę, bez obiektywu, matrycy czy filmu, masy przycisków sterujących, ale za to z ekranem LCD i jednym, dużym, czerwonym przyciskiem. Wbudowany w urządzenie aparat telefoniczny SonyEricsson K750i (pracujący na specjalnie do tego napisanym oprogramowaniu) zapisuje dokładną datę i czas kiedy naciśniemy ten wielki, czerwony przycisk i wysyła je na serwery Between Blinks & Buttons.A serwer ten zajmuje się już jednym – przeszukuje serwis Flickr i szuka dla nas zdjęcia, z dowolnego regionu świata, które zostało zrobione dokładnie w tym samym momencie. Jeśli je znajdzie – wysyła z powrotem do naszej “ślepej kamery”. Zabiera to trochę czasu, zależy czy ktoś wrzuci odpowiednie zdjęcie na Flickr. Ale prędzej, czy później nasza cierpliwość będzie nagrodzona pięknym (lub nie) zdjęciem wyświetlonym na ekranie tego urządzenia”

A prawa autorskie ?

;P

Member

Cóż. Ja jestem bardzo sceptyczny wobec tego typu interfejsów użytkownika. To nie chodzi o rozpoznawanie głosu a o zdolność zwięzłego formułowania myśli. Prosty przykład: posadźcie za komputerem znajomego i dokonajcie prostej edycji zdjęcia wydając mu komendy głosem trzymając przy tym ręce za plecami…

Member

Trochę by to trwało, zależy od znajomego :]

Member
autofocus wrote:
Cóż. Ja jestem bardzo sceptyczny wobec tego typu interfejsów użytkownika. To nie chodzi o rozpoznawanie głosu a o zdolność zwięzłego formułowania myśli. Prosty przykład: posadźcie za komputerem znajomego i dokonajcie prostej edycji zdjęcia wydając mu komendy głosem trzymając przy tym ręce za plecami…

Całkowicie popieram. Po kilku minutach takiej “edycji” przestalibyśmy być znajomymi.
;)

Wyjdzie coś o czym napisałem w poście powyżej – o aparacie, który nie robi zdjęć wcale http://gadzetomania.pl/2007/05/25/aparat-ktory-zdjec-nie-robi-wcale . Czyli praktycznie totolotek i być może zdaniem producentów przyszłych lustrzanek właśnie w takim szaleństwie jest metoda na zwabienie nowego klienta, który o fotografii nie będzie miał zielonego pojęcia ?

Member

Nie jest tak już teraz w kompaktach, pstrykasz, masz zdjęcie, a czy jest takie jakiego oczekiwałeś…

Member
2grzechy wrote:
Nie jest tak już teraz w kompaktach, pstrykasz, masz zdjęcie, a czy jest takie jakiego oczekiwałeś…

Ja mam tak w lustrzance, patrzę – O JAKI FAJNY WIDOK, robię fotkę, zerkam na ekranik i – O JAKA KIEPSKA FOTA, kasuję i robię następne.

Teraz nowe kompakty są nawet inteligentniejsze od lustrzanek, dysponują 1000 różnych programów tematycznych i do obróbki w trakcie robienia fotki, praktycznie cały PS w małym kompakcie.
;)

Member

co by nie mowic w samochodach marki mercedes wydawanie komend głosowych to czysta przyjemnosć :) choc trzeba to robić po angielsku :P bo polskiego nie było w modelu ktorym jezdzilismy…

Member

Jeśli będą aparaty którymi nie da się robić zdjęć to pytanie jak zrobić zdjęć tej okolicy w której ktoś już miał wcześniej zrobić. Mam nadzieje że wiadomo o co chodzi:)

Member
Mystik wrote:
co by nie mowic w samochodach marki mercedes wydawanie komend głosowych to czysta przyjemnosć :) choc trzeba to robić po angielsku :P bo polskiego nie było w modelu ktorym jezdzilismy…

Ciesz się, że to “tylko” angielski a nie dajmy na ten przykład suahili:)

Member
Mystik wrote:
co by nie mowic w samochodach marki mercedes wydawanie komend głosowych to czysta przyjemnosć :) choc trzeba to robić po angielsku :P bo polskiego nie było w modelu ktorym jezdzilismy…

w moim skośnookim masz aż 5 języków do wyboru. a do mercedesa to trzeba by jednak po niemiecku!!

Member
dar_wro wrote:
Mystik wrote:
co by nie mowic w samochodach marki mercedes wydawanie komend głosowych to czysta przyjemnosć :) choc trzeba to robić po angielsku :P bo polskiego nie było w modelu ktorym jezdzilismy…

w moim skośnookim masz aż 5 języków do wyboru. a do mercedesa to trzeba by jednak po niemiecku!!

tzn tam tez było pare jezyków niemiecki hiszpanski rosyjski angielski i chyba coś jeszcze było :D ale jakbym mowił po niemiecku do samochodu to znaczy ze juz zle ze mną :P

Viewing 19 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.