Strona główna Fora Foto Technika fotografowania głębia ostrości – początkujący próbuje chwycić byka za rogi :)

głębia ostrości – początkujący próbuje chwycić byka za rogi :)

Technika fotografowania

 
Member

jak w temacie napisałem – jestem początkujący. Coś tam wiem, ale ciągle mało.
Właśnie oglądam zdjęcia z naprawionego aparatu i zwróciłem uwagę na to, że zdjęcia robione ze statywu z ogniskową 105 a z ogniskową 35 mają przy przesłonie 9 zupełnie inną głębię ostrości.
Postanowiłem więc odkryć Amerykę i sięgnąłem do internetu po wzór, który pozwoliłby mi oszacować czego spodziewać się na zdjęciach przy różnych przesłonach. Okazał się zbyt skomplikowany, bo nie wiem np co to jest krążek rozmycia.

Czy więc szanowni forumowicze mogą wesprzeć mnie jakąś wiedzą na ten temat? Mam aparat Nikon D7000 z obiektywem 18-108(3,5-5,6) – może to jest istotne, bo to co widziałem opisywało odległości dla klatki 35mm. Nie mam pojęcia jak to przetrawić na klatkę w moim aparacie.

 
Keymaster

W dużym skrócie i uproszczeniu, ale do zdobycia orientacji będzie ok;
https://www.dfv.pl/go

miłej i pouczającej zabawy!

 
Member

Na głębie ostrości ma wpływ kilka czynników.
1. Wielkość fizyczna matrycy. Im większa matryca tym płytsza głębia ostrości. Ten sam obiektyw np 50 mm f/1.8 na tej samej przysłonie np f/2.8 dam mniejszą głębie ostrości na pełnej klatce a większą na DX
2. Na głębia ma też wpływ ogniskowa przy jakiej fotografujemy. Im większa ogniskowa tym mniejsza głębia ostrości. Obiektyw 600mm przy przysłonie f/4 da mniejszą głębie niż obiektyw 85mm przy tej samej ogniskowej.
3. Kolejnym elementem mającym wpływ na głębie jest odległość od fotografowanego obiektu. Im ta odległość jest mniejsza tym głębia też jest mniejsza.

 
Member

No to się teraz znowu zacznie dym :D

 
Keymaster

Myślę, że na poziomie potrzeb pytającego i jego poziomu zaawansowania, to informacje są wystarczające ilościowo i dostatecznie prawdziwe :)

 
Member

Piotrze, taki kalkulatorek powinien mi wystarczyć na początek, tylko że tam nie ma mojego korpusu D7000 i nie wiem w jakiej kategorii się ustawić. jakaś podpowiedź?

agaton, a co się zacznie?

 
Keymaster

To weź sobie D300/D200/D100 – rozmiar matrycy ten sam co w D7000, a różnica w rozdzielczości na tym etapie uproszczenia zagadnienia jest nieistotna :)

 
Member
SzymonD200 wrote:
Na głębie ostrości ma wpływ kilka czynników.
1. Wielkość fizyczna matrycy. Im większa matryca tym płytsza głębia ostrości. Ten sam obiektyw np 50 mm f/1.8 na tej samej przysłonie np f/2.8 dam mniejszą głębie ostrości na pełnej klatce a większą na DX

Gdzieś wyczytana i później powielana nieprawda.
To nie wielkość matrycy ma wpływ na głębię ostrości, tylko nasze działania, mające na celu zniwelowanie zmiany kąta widzenia obiektywu. By uzyskać to samo pole widzenia przy zmianie wielkości matrycy zmieniamy bądź odległość fotografowania, bądź ogniskową obiektywu i dopiero ta operacja powoduje zwiększenie głębi ostrości.

Jeśli z fotografii wykonanej korpusem pełnoklatkowym wytniemy fragment odpowiadający zdjęciu wykonanemu aparatem z matrycą APS (z tej samej odległości, tym samym obiektywem i przy identycznej wartości przysłony) i obydwa zdjęcia zaprezentujemy w tym samym formacie, głębia ostrości na obu zdjęciach będzie dokładnie taka sama.

Dokładniej o tym zagadnieniu: http://www.fotografuj.pl/Article/Glebia_ostrosci_w_lustrzankach_cyfrowych/id/38

 
Keymaster

Agaton miała rację, zaczyna się :)
Johnas w zasadzie też ma rację, tylko ta racja na razie przerasta potrzeby pytającego, bo on nie będzie sobie przekładał matryc w aparacie ani nic wycinał, żeby z hipotetycznej matrycy kompaktu upchniętej gdzieś na matrycy lustrzanki wyciąć kawałek. Natomiast w praktyce stojący obok siebie dwa fotografowie i fotografujący to samo (w sensie: ten sam kadr, tak samo ograniczony po bokach), stosujący tę samą wartość przysłony i ostrzący na ten sam punkt będą mieli:
– fotograf z matrycą pełnoklatkową – głębia ostrości o 1 EV płytsza niż kolega obok z aparatem z matrycą APS-C
– fotograf z aparatem z matrycą APS-C – glębia ostrości o parę EV płytsza niż kolega obok z kompaktem
Oczywiście, każdy z nich będzie stosował inną ogniskową, żeby uzyskać ten sam kąt widzenia.

 
Member

Chyba czas przeprowadzić stosowne testy ;-) ja to nie, ale może ktoś chętny?

 
Member
Piotr wrote:
Agaton miała rację, zaczyna się :)
Johnas w zasadzie też ma rację, tylko ta racja na razie przerasta potrzeby pytającego, bo on nie będzie sobie przekładał matryc w aparacie ani nic wycinał, żeby z hipotetycznej matrycy kompaktu upchniętej gdzieś na matrycy lustrzanki wyciąć kawałek. Natomiast w praktyce stojący obok siebie dwa fotografowie i fotografujący to samo (w sensie: ten sam kadr, tak samo ograniczony po bokach), stosujący tę samą wartość przysłony i ostrzący na ten sam punkt będą mieli:
– fotograf z matrycą pełnoklatkową – głębia ostrości o 1 EV płytsza niż kolega obok z aparatem z matrycą APS-C
– fotograf z aparatem z matrycą APS-C – glębia ostrości o parę EV płytsza niż kolega obok z kompaktem
Oczywiście, każdy z nich będzie stosował inną ogniskową, żeby uzyskać ten sam kąt widzenia.

Uff, z przyjemnością stwierdzam, że się z Tobą zgadzam.

Pozwól jednak (fizykowi) że w uproszczeniu dopowiem nowicjuszowi :

1. Tak na prawdę to fizycznie nie ma czegoś takiego jak głębia ostrości, jest tylko jedno miejsce (“płaszczyzna”) gdzie obraz jest ostry. Gdy zmieniamy odległość przedmiot-obiektyw (do przodu i do tyłu) od tego punktu to obraz się rozmywa, jest nieostry

2. Jak fizycznie (na prawdę) obraz przestaje być ostry gdy zmieniamy odległość przedmiot-obiektyw jest TYLKO własnością obiektywu, niczego innego. Tym samym obiektywem zarejestrowany obraz na matrycy FF, APS-C czy też innej ma tą samą (prawdziwą) wielkość rozmycia w zależności od odległości od punktu prawdziwej ostrości, zależną TYLKO od ogniskowej, przesłony i odległości przedmiotu od obiektywu (tej przy której jest obraz ostry).

3. Cechą ludzką jest, że uznajemy jeszcze za ostre gdy jest już “trochę” rozmyte, na ile rozmyte zgadzamy się że jest jeszcze ostre definiuje ów krążek rozmycia. Głębia ostrości to odległość, (przedmiot-obiektyw : do przodu i do tyłu) od owego punktu fizycznej ostrości do punktu gdzie na obrazie rozmycie osiąga wartość krążka rozmycia.

4. Ostrość, głębię ostrości ocenia się na standardowym (20x30cm, oglądany z odległości 1m) powiększeniu obrazu z matrycy. Ale z mniejszej matrycy (na ogół) więcej się powiększa a proces powiększania dodatkowo “psuje” ostrość a więc zmniejsza ową głębię ostrości.
Dlatego że już przy mniejszych zmianach odległości przedmiot-obiektyw (od prawdziwej ostrości) na obrazie widać już granicę zdefiniowaną jako krążek rozmycia (jako sumę rozmycia fizycznego i rozmycia z powiększania)

5. Do obliczeń głębi ostrości przyjmuje się więc różną wielkość fizycznego krążka rozmycia na matrycy tak aby skompensować (różny) stopień powiększania. Średnica krążka dla matrycy FF wynosi 0,026mm a dla matrycy APS-C wynosi 0,019mm

Reasumując :
– wielkość fizycznego rozmycia na matrycy nie ma nic wspólnego z wielkością matrycy, przy tym samym obiektywie i ustawieniach jest dokładnie takie samo na FF, APS-C itd.
– obserwowana mniejsza głębia ostrości (na standardowym powiększeniu) z matrycy APS-C w stosunku do matrycy FF wynika jedynie z różnicy koniecznego powiększenia.

Jednak gdy tym samym obiektywem (przy tych samych ustawieniach) w aparatach FF i APS-C fotografujemy ten sam przedmiot to jego obraz na obu matrycach ma tą samą wielkość. Gdy teraz z obu matryc obraz przedmiotu wykadrowywujemy i powiększamy tyle samo razy to obserwowana głębia ostrości na obu obrazach będzie taka sama.

jp

 
Member
pajomcek wrote:
jak w temacie napisałem – jestem początkujący. Coś tam wiem, ale ciągle mało.
Właśnie oglądam zdjęcia z naprawionego aparatu i zwróciłem uwagę na to, że zdjęcia robione ze statywu z ogniskową 105 a z ogniskową 35 mają przy przesłonie 9 zupełnie inną głębię ostrości.

Czy oprócz odległości obiektu od przedniej soczewki, na GO (oprócz tego co zostało napisane) nie ma wpływ ilość i różnica w rozmieszczeniu soczewek względem matrycy ?

 
Keymaster
jarkos wrote:
Czy oprócz odległości obiektu od przedniej soczewki, na GO (oprócz tego co zostało napisane) nie ma wpływ ilość i różnica w rozmieszczeniu soczewek względem matrycy ?

Konstrukcja obiektywu w ogóle nie ma znaczenia. Są obiektywy szerokokątne dłuższe niż krótkie teleobiekywy. Istotna jest odległość od matrycy, a nie od soczewek.

 
Member

Dzięki Piotrku, w takim razie @pajomcek popełnił kilka błędów, a o krótych pisali przedmówcy.

 
Member
jarkos wrote:
pajomcek wrote:
jak w temacie napisałem – jestem początkujący. Coś tam wiem, ale ciągle mało.
Właśnie oglądam zdjęcia z naprawionego aparatu i zwróciłem uwagę na to, że zdjęcia robione ze statywu z ogniskową 105 a z ogniskową 35 mają przy przesłonie 9 zupełnie inną głębię ostrości.

Czy oprócz odległości obiektu od przedniej soczewki, na GO (oprócz tego co zostało napisane) nie ma wpływ ilość i różnica w rozmieszczeniu soczewek względem matrycy ?

Dobry, poglądowy materiał jak zbudowany jest i jak działa obiektyw typu zoom jest
http://www.trustedreviews.com/opinions/how-it-works-zoom-lenses_Page-2

W tym przypadku odległość od soczewki “wejściowej obiektywu” lewej do miejsca zogniskowania (matryca) jest stała.
Soczewką dwuwklęsła zmienia się ogniskową obiektywu a soczewka prawa służy do (do)ogniskowania na matrycy.

jp

 
Member

Na ładne rozmycie na wpływ ogniskowa (czym większa tym lepiej), odległość obiektu od tła (czym dalej tym lepiej), odległość obiektu od fotografa (im bliżej tym lepiej – rozsądnie na ile pozwolą możliwości i ogniskowa :) )

 
Member
lukasz86 wrote:
Na ładne rozmycie na wpływ ogniskowa (czym większa tym lepiej), odległość obiektu od tła (czym dalej tym lepiej), odległość obiektu od fotografa (im bliżej tym lepiej – rozsądnie na ile pozwolą możliwości i ogniskowa :) )

To akurat ma wpływ jak mocne jest rozmycie. A czy ładne rozmycie (bokeh) to ma wpływ liczba listków przysłony, czym więcej tym lepiej. Pewnie inne czynniki wynikające z konstrukcji obiektywu też, ale nie to co podałeś. To ma wpływ na głębię ostrości. Może być bardzo mała, a bokeh może być brzydki.

 
Member

Proste pytanie sugerowałoby prostą odpowiedź. Tymczasem z tego, co przeczytałem w wątku nie rozumiem nic.
Niemniej jestem pewien tego, że wszystkie rady są prawdziwe i bardzo mądre.
Jestem prostym amatorem i z tego, co zdążyłem się zorientować o głębi ostrości, to to, że:
– im większy kąt widzenia obiektywu, tym większa głębia.
Innymi słowy przy ogniskowej 12mm autofocus w obiektywie jest potrzebny jak kwiatek do kożucha, zaś przy 135mm jest bardzo przydatny.
– im większa odległość od fotografowanego obiektu tym większa głębia.
Innymi słowy przy obiektywie np. 70mm f/2.8 fotografując kota z odległości jednego metra, jego oczy będą ostre, lecz uszy już nie. Lecz fotografując np. artystę z odległości dwudziestu metrów obiektywem 70mm z ustawioną f/2.8 ostre będą zarówno jego oczy, uszy, oraz to, co przed nim jak i za nim do pół metra.

70mm f/2.8:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=460918890619789&set=a.460918883953123.111482.459813657396979&type=1&theater

 
Member

A to zdjęcie to co ma pokazać? Bo przy tej jakości to w ogóle nie wiem czy cokolwiek jest ostre :)

 
Member

Jacku, należy założyć, że Wilson jest ostry i napis za nim też. I takie założenie potwierdza, że wnioski, jakie wysnuł photomusic są słuszne. Bo są.

 
Member
okuka67 wrote:
Bo przy tej jakości to w ogóle nie wiem …

Jakość tego zdjęcia jest na tyle dobra, że Ray Wilson (GENESIS) jest z niej zadowolony.

 
Member

Pajomcek – podaję Ci adres: http://www.dofmaster.com/doftable.html Znajdziesz tam kalkulator głębi ostrości. Trzeba wyszukać model swojego aparatu /są wszystkie/, wpisać ogniskową, dla której chcesz znależć głębię ostrości, no i zdecydować, czy chcesz w stopach czy w metrach. Dla każdej ogniskowej, którą sobie zażyczysz, wyjdzie Ci tabela głębi dla różnych przysłon, od 1.4 do 32. Oraz hiperfokalna.

You must be logged in to reply to this topic.