Strona główna Fora Foto Sprzęt Grip

Grip

Sprzęt

Member

Witam!Mam takie pytanie.
Myśle o zakupie gripa do 400D i chodzi mi o to czy warto coś takiego dokupić?Czy przydaje się przy robieniu zdjęć, czy poprawia ergonomie aparatu?Czy jego zakup ma wogóle sens oraz co Wy myślicie o stosowaniu gripa?Chodzi mi oczywiście o grip orginalny a nie zamiennik.Z góry dziękuje, pozdrawiam wszystkich i życze udanych fotek!

Member

GRIPa osobiscie nie mam, ale na chlopski rozum z tego co wiem wrzucasz tam dwie bateryjki = dluzszy czas dzialania, dodatkowo jak robisz zdjecia w pionie, spust migawki masz pod reka, niby zaleta, ale ja jakos nie czuje dyskomfortu przy robieniu zdjec w pionie bez niego. Minusem lub nie, zalezy jak sie na to patrzy jest na pewno zwiekszenie wagi korpusu.

Podkreslam jeszcze raz, jak GRIPa nie mam, wiec to tylko takie spostrzezenia z boku. Najlepiej niech sie uzytkowinicy takoeweog czegos wypowiedza :D

Keymaster

Jeśli aparat jest dla Ciebie za krótki – kup gripa. Jeśli robisz głównie z ręki, w tym często kadry pionowe – kup gripa. Jeśli fotografujesz ze statywu i ostrość zdjęć ma dla Ciebie krytyczne znaczenie – nie kupuj gripa.
Miałem gripa, ale sprzedałem.

Member

Jeśli fotografujesz ze statywu i ostrość zdjęć ma dla Ciebie krytyczne znaczenie – nie kupuj gripa.

No właśnie to co pisze Piotr też biore pod uwage. Czyli użycie gripa na statywie krótko mówiąc “pieprzy” zdjecie? Juz “coś “o tym kiedyś czytałem więc pewnie “coś” w tym jest??

Member

Grip oznacza dodatkowe łączenie pomiędzy aparatem a statywem, a każde dodatkowe łącza oznaczają pogorszenie stabilności. Nie jest tak że zdjęcie ze statywu zrobione z gripem musi być poruszone, ale niestety może. Im większy, cięższy i o dłuższej ogniskowej obiektyw, tym większa szansa na problemy z ostrością.
Do robienia zdjęć z ręki w pionie grip jest wygodny, owszem, a nawet może ułatwiać utrzymanie dłuższych czasów na pionowych ujęciach (bo ręka jest ułożona swobodniej). Zależy więc, czy częściej używasz ręki czy statywu :) Można też demontować gripa przed wsadzaniem aparatu na statyw, choć trudno to uznać za wygodne.
Acha, a jeśli już, to kupuj tylko oryginalny. Bardziej sztywno się trzyma korpusu, więc masz większe szanse uniknąć problemów.

Member

Na temat stabilności układu aparat + grip już się wypowiadałem. Mam gripa do 400D. Jedyny jego plus po amatorskim kilkumiesięcznym użytkowaniu to ten, że można po rozładowaniu akumulatora, który w 400D nie jest za pojemny wrzucić R6 i mamy zasilanie. Ja to widzę teraz trochę inaczej. Kupiłem dodatkowe akumulatory i na wszelki wypadek zawsze jeden czy dwa mam w torbie, a grip w szufladzie. (robienie zdjęć z gripem ze statywu to nieporozumienie) Pozdrawiam.

Member

a ja powiem krótko – kup

Member

Grip to napędzanie kasy producentom. Przydatność w amatorskich warunkach prawie żadna. Dodatkowy akumulator zupełnie wystarcza a jest tańszy, powiem krótko – NIE KUPUJ.

Member

Grip napewno jest bardziej szpanerski i każdy aparat z gripem “profesjonalniej” wygląda, ale moim zdaniem bardziej szpanersko wygląda duży obiektyw przy malym body, niż aparat-karton i mały wentylek… :D

A tak poważnie mówiąc, to jeśli masz TAKIE paluchy jak azaki – KUP GRIPA :D

Member

Grip Ci sie przyda gdy:
1 widzisz ze aparat jest za mały w stosunku do twojej reki a nie kupisz wiekszefo
2 gdy jedziesz w plener i wiesz ze przez pare dni mozesz nie miec dostepu do pradu (mozna kupic dodatkowa baterie… ale ona moze gdzies zawsze latac i sie zgubic :P)
3 gdy chcesz wygladac bardziej szpanersko :P

Grip Ci sie nie przyda gdy:
1 kupisz tansza wersje
2 uwazasz ze twoj aparat duzo wazy
3 nie masz kasy… wg mnie warto kupic dobry filtr :)

ja osobiscie nie miałem zastrzezen do zdjec ze statywu przy wiekszych ogniskowych. a zdjecia w pionie i tak robiłem uzywajac spustu aparatu a nie gripa… wiec ja nie kupiłem gripa

Member

“3) nie masz kasy… wg mnie warto kupic dobry filtr :)

No tak właśnie się zastanawiam czy nie lepiej by było zakupić jakiś FILTR polaryzacyjny albo połówkowy??
Tylko nigdy owego filtra nie używałem i nie wiem jak to się ma w rzeczywistości do zdjęć? A może są jakieś inne FILTRY które wpływają na ostateczny wynik zdjęcia a są warte zakupu?
Nie twierdze że nie mam pojęcia o filtrach tylko nigdy nie miałem założonego na szkle i na własne oczy nie widziałem ostatecznego rezultatu>

Member

…oj azaki wstales dzisiaj chyba lewą nogą :)

Mi się wydaje, że z gripem jest troche jak z odchylanym LV – przydaje się ale dużo zalezy od techniki fotografowania – jesli ktoś nie krzosyta ze statywu np. robi koncertówki,troche reporterki,sport to grip mu z pewnością nie zaszkodzi :)

Member

Wycofuje sie z tej dziwnej dyskusji…

Member

…a może to nie dyskusja jest dziwna…

Member

Aha, no tak, ja…
Przeczytaj pierwszy post Jofiela i powiedz mi pjotrek, czy to jest pomocne?

Member

…ty to napisałeś ;-) Moim zdaniem trochę się spinasz za bardzo i bierzesz wszystko do siebie…zupełnie niepotrzebnie…wszyscy w końcu jedziemy tym samym wózkiem :)

Keymaster
gregor030782 wrote:
No tak właśnie się zastanawiam czy nie lepiej by było zakupić jakiś FILTR polaryzacyjny albo połówkowy??
Tylko nigdy owego filtra nie używałem i nie wiem jak to się ma w rzeczywistości do zdjęć?

Tu masz o filtrze połówkowym szarym
https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=110
Tu o polaryzacyjnym
https://www.dfv.pl/szkola-podstawy-fotografia.html?id=108

Doradzałbym filtr polaryzacyjny. Filtr połówkowy szary przydaje się przy pewnego typu zdjęciach, być może takich nie robisz i wówczas nie będzie Ci potrzebny. W każdym razie jeśli połówkowy szary, to zdecydowanie nie okrągły nakręcany, tylko prostokątny, w systemie Cokina lub Lee.

Quote:
A może są jakieś inne FILTRY które wpływają na ostateczny wynik zdjęcia a są warte zakupu?

Szare, niepołówkowe. Ale to niekoniecznie na początek. Jak nie odczuwasz ich braku, to z pewnością nie potrzebujesz.

Member

wg mnie na poczatek polar :) w koncu do wiekszej ilosci zdjec sie przyda niz polowkowy :)
ewentualnie mozesz z kolorowymi sie pobawic :) tez jest fajnie ale najciekawsze efekty tylko w czerni i bieli ;)

Member

Kolorowe na analogu były dobre, na cyfrze nie mają sensu. Z lepszym skutkiem można osiągnąć wybrany efekt w jakimś PSie (Gimpie, czymkolwiek). Kolorowy filtr na obiektywie obcina de facto część spektrum światła, które siłą rzeczy nie dotrze do matrycy – jeśli później stwierdzisz, że to jednak nie to, utraconych przez filtr informacji już nie odzyskasz.

Viewing 18 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.