Strona główna Fora Foto Inne I po BF i FF ;)

I po BF i FF ;)

Inne

Member

Tytuł bzdurny w GW, ale pomysł ciekawy
Ustawianie ostrości po wykonaniu zdjęcia
http://wyborcza.biz/biznes/1,101558,9833954,Lytro___nowy_gracz_w_fotografii__Rzuci_rekawice_Canonowi_.html
Strona właściciela technologii. W galerii można pobawić się zdjęciami (chociaż nie najlepszej jakości są)
http://www.lytro.com/

Member

no to ac może sie schować ze swoją technologią w NEXie :D hahahaha
ja teraz bede poprostu robił zdjęcie, w obojętnie jakiej przysłonie i obojętnie gdzie ostrość a w programie bede klikał że tu ma być ostre i już
jisus czego to nie wymyślą !!!!!

hasło mojego kolegi po kupnie lustrzanki: “bez sensu, tło rozmyte i nie ostre, mój kompakt robił lepsze zdjęcia, wszystko było ostre”

Member

Pogratulowac koledze świadomego zakupu:P

Member

Nie no…tutaj jest nawet śmieszniej niż w wątku “pokój zwierzeń” :DDD

Member

Smiesznie to będzie jak AC to przeczyta:P znaczy o świadomym/celowym zakupie lustra.
Na czym zaś technologia polega po takim skrótowym objaśnieniu nijak nie rozumiem.
Ciekawym zaś jest pogląd jakoby obrazki obecnie głównie na sofcie się opierały (w pewnej mierze prawda ale jak jest z tymi prawdami to już ksiądz Tischner napisał). Ni słowa o optyce.

Member
yehood wrote:
Smiesznie to będzie jak AC to przeczyta:P znaczy o świadomym/celowym zakupie lustra.
Na czym zaś technologia polega po takim skrótowym objaśnieniu nijak nie rozumiem.
Ciekawym zaś jest pogląd jakoby obrazki obecnie głównie na sofcie się opierały (w pewnej mierze prawda ale jak jest z tymi prawdami to już ksiądz Tischner napisał). Ni słowa o optyce.

To jest tak zwany aparat plenoptyczny. Normalnie aparat rejestruje tylko jedną płaszczyznę ostrości, ale jak przed płaską matrycą założysz filtr to możesz każdy punkt rozbić na kilkanaście wersji, każda dla innej płaszczyzny obrazowej. Stąd efekt ostrzenia w dowolny punkt – przy odpowiednio mocnym algorytmie możesz uśrednić dane dla dowolnej płaszczyzny obrazowej. Wadą rozwiązania jest ilość płaszczyzn – wiadomo im więcej tym lepszy efekt, ale w tym układzie musisz rozdzielić równo megapiksele matrycy. Masz 4 płaszczyzny – dzielisz przez 4, masz 10 – dzielisz przez 10. Przypadki ekstremalne to pewnie podział na 20. No to 5D Mark II robi się aparatem z jednym megapikselem. Mało ciut…

Prototyp zbudowany na uniwersytecie Stanforda rejestrował 175 płaszczyzn na 16 megapikselowej matrycy:
http://graphics.stanford.edu/papers/lfcamera/

Jak chcesz jest firma która może przerobić aparat:
http://www.raytrix.de/index.php/rx.html
Nie wiem tylko czy dowolny ;-))

Tu tracisz tylko 3/4 rozdzielczości, zyskujesz znacznie większą głębię ostrości.

Natomiast to jest jedna z tych technologii, która uzasadnia wyścig na megapiksele. Dziś zrobienie matrycy APS-C o rozdzielczości 200 megapikseli to pikuś, pytanie po co. Ano aparat plenoptyczny może być odpowiedzią. Jeszcze trochę za wcześnie – procesory muszą zyskać jeszcze ze dwa kroki prędkości, metody zapisu i transmisji takich ilości danych muszą się poprawić (100 MB na plik to nie w kij dmuchał). Myślę, że jakieś 4 lata aparat AC jest bezpieczny :-))

Viewing 5 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.