Strona główna Fora Foto Inne Ile moge wziac?

Ile moge wziac?

Inne

Member

Hej chcialbym prosic o rade.Ile moglbym sobie zarzyczyc gdyby na przyklad ktos mnie poprosil o wykoanie sesji na powiedzmy imieninach albo jakiejs innej imprezie? Nie mam skoncznej zadnej szkoly fotograficznej-pstrykam na razie tylko dla siebie…

Member

To robisz zdjęcia za “dziękuje”…

Member

W kwietniowym DFV w jednym z artykolow pisali ze amator moze za taka sesje sobie krzyknac 300 zl…?

Member

…na początku największą formą zapłaty jest doświadczenie…z czasem może uda Ci się zamienić je na coś bardziej materialnego :)

Member

zalezy od tego co robisz… mozesz sie umowic na ilosc zdjec i ze ta osoba pokrywa koszty jesli chce drukowany obraz. przy dobrej jakosci papieru to z 10 zł za a4 a przy takiej sobie to 3 od zdjecia :) dodaj koszt własnej pracy :)
w polsce sesje nie sa zbyt drogie jesli chodzi o zwykłe zdjecia :) gdzies 250-500 zł za cos wiekszego to pare tys :) wszystko zalezy od Ciebie :) ja zawsze miałem od ludzi brac kase ale jakos nigdy nie wziałem :D

Member

Ok a na przyklad za portret w RAW z pelna obróbka i retuszem twarzy?

Member

ja nigdy w rawach nie robiłem. to zalezy komu robisz jakie masz stosunki z ta osoba. i jak ta osoba wyglada… jak bedziesz miał piekna dziewczyne to nie bedzie co retuszowac… jak bedzie tozapryszczony bahor ktory nie umie sie usmiechnac a bedzie miał miec twarz aniołka o idealnej cerze to roznica jest wielka w obrobce :)
:) poza tym postaraj sie nie obrabiac duzo :) teraz wszystko naturalne jest ładne :)
zapomniałem o cenie :) jesli to poczatek i komus beda sie podobac zdjecia to bierz symbolicznie grosza :) albo 1 zł :) potem jak wyrobisz sie w takich zdjeciach to mysl o kasie bo to naprawde zalezy od tego jakie zdjecia zrobisz… czy beda sie podobac osobie ile na to czasu poswiecisz itp :)

Member

Mysle ze zlotowka bedzie ok:)

Member

…albo dobre piwo :) Jeśli ty też będziesz dobry to “klienci” będą Cię sami polecać,stworzysz też sobie jakieś portfolio w formie reklamy…a wtedy hulaj dusza ;-)
Ciekawe ile dałbyś z własnej kieszeni fotografowi bez doświadczenia…bo ja Tobie nie dałbym złamanego grosza :)

Member

A co w zasadziew portrecie jest najwazniejsze?? Kompozycja? Estetyka twarzy?

Member

Klient ma w nosie rawy, on chce dostać ładny obrazek. Jeśli bierzesz kasę (jakąkolwiek) to ten kto płaci, ma prawo wymagać. Pytanie brzmi więc, czy jesteś na tyle profesjonalistą, że zagwarantujesz efekt?
Inaczej jest, jeśli kumpel poprosi żeby mu zrobić zdjęcia na imieninach, a on zapłaci za odbitki. Wtedy wiadomo – jeśli zdjęcia się udadzą, to masz wdzięcznego kumpla, a jeśli nie, to mówisz sorry, nie wyszło. I nikt nie ma prawa mieć pretensji, bo robiłeś to grzecznościowo. Ale jeśli żądasz zapłaty, to wykonujez zlecenie i nie może nie wyjść. Klient może się nie zadowolić tym, że za nieudane nie musi płacić – on wynajął fotografa po to, żeby mieć ładne zdjęcia na pamiątkę. Więc pytanie brzmi: czy jesteś pewny że zrobisz to wystarczająco dobrze? Bo jeśli nie jesteś, to nie mów o pieniądzach. Zrób najpierw reportaże z paru imprez grzecznościowo dla kumpli, to się przekonasz jak dobrze ci to wychodzi.
BTW cena fotografa nie zależy od szkoły którą ewentualnie skończył, tylko od jego renomy.

Member
CanisLupus wrote:
A co w zasadziew portrecie jest najwazniejsze?? Kompozycja? Estetyka twarzy?

CECHY DOBREGO PORTRETU http://www.cyfrografia.pl/cechyportretu.html

Member

azaki dzieki przyda sie:) Tak se mysle ze moze lepiej zaczac od stocków?

Member

W portrecie robionym na zamówienie dla klienta najważniejsze jest, żeby się klientowi spodobał. Trzeba poznać klienta i wiedzieć (albo zgadnąć) co mu się spodoba.
Babciom najbardziej się podoba, jak wnuki są uśmiechnięte, a dyrektorom, jak wyglądają poważnie. To tak tytułem przykładu. Oczywiście jeśli ktoś będzie miał cień przez środek twarzy tak, że ta twarz będzie wyglądała na krzywą, to mu się to nie spodoba, niezależnie od uśmiechu albo powagi. Uważanie na światło jest konieczne w każdej sytuacji.

Member

Canis, krótko, chcesz sprzedawać zdjęcia, a pytasz o to co jest ważne w portrecie…
Pokazać kogoś, czy to modelke czy modela, tak, żeby wyglądał/a na zdjęciu korzystnie, to duża sztuka!
Co do Stocków…są otwarte dla każdego…próbować można!

Member

ale nie licz na zbyt duże zyski. I lepiej nie brać pieniędzy od rodziny;) jakoś dziwnie potem człowiek się czuje. Jak ja foce na czyjeś zlecenie to też nie biore kasy, chyba, że miałbym u kolegi kolegi na urodzinach czy coś, ale że się tak jeszcze nie zdażyło… :)

Member

To jednak zaczne od jakiegos stocku.Jaki polecacie na poczatek?

Member

w dfv ostatnio było i kiedys w fvd :P
isctock wg mnie narazie najlepszy… ale nie mysl ze bedziesz tam publikował zdjecia jedno po drugim… wymagania straszne… zaczynajac od maksymalnego iso do 200 przez kontrast po swiatło itp :/ do tego zeby opublikowac kogos zdjecie musisz miec jego pisemna zgode i musisz im ja wysłać :D
zarejestruj sie a zobaczysz ze niestety łatwo nie jest tam cos zarobic. wiecej zarobisz stojac na deptaku z tekturowa kartka zdjecia legitymacyjne po 6 zł :P poza tym stoki maja to do siebie ze nie przyjmuja praktycznie niczego co ma logo jest kwiatkiem zachodem flaga co przypomina kształtem np but adidasa itp :P
ja bym radził zrobic najpierw paredziesiat pozadnych zdjec zeby tam je powoli wrzucac.

jakby ci to powiedziec jesli przez fotografie chcesz zarobic to duzo nie zarobisz… bo szybko sie zniechecisz do robienia zdjec. praktyka praktyka praktyka… :) i dopiero poszukaj czegos zwiazanego z zarobkiem ;)

Member

No ok a gdzie sa wg ciebie najnizsze wymagania?

Keymaster

a popatrz na to od drugiej strony: obejrzyj zdjęcia na stockach i spróbuj zrobić 3-4 identyczne, jak zauważyłeś. I drugie ćwiczenie – zastanów się, kto mógłby potrzebować kupić takie zdjęcie, jak chcesz sprzedać. Bo stocki nie płacą za przyjęcie zdjęcia. To jest komis. Kasę dostajesz dopiero, jak ktoś to zdjęcie kupi.

Member
CanisLupus wrote:
No ok a gdzie sa wg ciebie najnizsze wymagania?

tam gdzie nikt zdjec nie kupuje :/ teraz w dobie internetu i cyfrowego zapisu zdjecia sa łatwodostepne… nie ma granic wiec jak ty zrobisz zdjecie delfinowi to wcale nic dziwnego nawet w polsce bo juz takich zdjec na stockach jest duzo. kiedys wszystko było na papierze i nie dalo sie w 1 minute przesłac zdjecia z polski do usa teraz tego nie ma ludzie wymagaja a konkurencja to praktycznie cały swiat.

i tak jak piotr powiedział sprobuj zrobic takie zdjecia jak tam sie znajduja (a i to nie jest gwarancja sukcesu) narazie Ci radze po prostu robic duzo duzo duzo zdjec :) w sensie ciekawych i pracowac nad technika :) jesli bedziesz miał zapał to sie dorobisz i na swoim hobby :)

o jesli jednak bardzo chcesz zarobic :) to poszukaj pracy w jakims studio np jako trzymacz blendy czy nawet coffeemaker :) bo parzac kawe tez mozna sporo sie dowiedziec :)

Member
Quote:
czy nawet coffeemaker :) bo parzac kawe tez mozna sporo sie dowiedziec :)

…płacą za parzenie kawy w studio fotograficznym?…jej tym artystom już sie w głowach przewraca ;-)

Keymaster

Jeśli ktoś ma studio i jest gotów płacić za parzenie kawy, to koniecznie trzeba się tam zatrudnić! To znaczy, że ma tyle zleceń, że nawet mu się nie chce kawy robić (albo nie ma czasu). Od takiego z pewnością można się sporo nauczyć. :)

Member

…hihi ciekawe czy pieluszki też nosi :)

Keymaster

Kto wie, za oceanem fotografowanie małych dzieci to całkiem poważny biznes :)

Member

…taak szczególnie w Australii…

Member

To ja bym sie chętnie najął do smarowania modelek oliwką… :D

Member
pjotrek wrote:
…taak szczególnie w Australii…

czyzbys był przeciwnikiem robienia zdjec nagim dzieciom ;) za duzo gazet sie czyta :P

Member

ano czyta,czyta – czy chce czy nie – taką mam pracę :)….ale żeby tylko w gazetach…ostatnio “trąbią” o tym wszędzie…nawet na forach internetowych ;-)
..a ty nie jesteś przeciwnikiem?Może za mało gazet czytasz? ;)

Member

ja tylko gw :D i to w necie czytam :D oczywiscie tez jestem przeciwnikiem :)

Viewing 29 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.