Strona główna Fora Foto Inne iPhone jako narzedzie fotografa

iPhone jako narzedzie fotografa

Inne

Member

iPhone jako narzedzie fotografa, czyli “I have a camera. Sometimes I use it to make phone calls.”

Wybrane przyklady, gdzie cala praca nad zdjeciem odbyla sie na telefonie:

http://lifeinlofi.com/2011/05/01/iphoneography-faved-on-flickr-05-01-11/
http://lifeinlofi.com/2011/03/27/iphoneography-faved-on-flickr-03-27-11/
http://lifeinlofi.com/2011/03/21/iphoneography-faved-on-flickr-03-21-11/
http://lifeinlofi.com/2011/04/10/iphoneography-faved-on-flickr-04-10-11/

I kilka linkow dla zainteresowanych do ew. poglebienia tematu:

http://www.iphoneography.com/
http://greatiphonephotos.tumblr.com/
http://lifeinlofi.com/
http://itogs.wordpress.com/
http://iphonefilmlab.tumblr.com/
http://hipstamaticapp.com/

I tu nasuwaja sie pytania:

Nadzieja czy hanba fotografii?
Przyszlosc czy przejsciowa moda?
Za a nawet przeciw?

Member

Ani nadzieja ani hańba, uważam, że jest to narzędzie jak każde inne. W ręku dobrego fotografa może cuda a w ręku złego…? Zły nawet D5 MarkII nie zrobi dobrego zdjęcia.

Member

Też tak uważam – żadne narzędzie nie hańbi. Najwyżej niewskazane jest wmawianie, że IPhone jest najlepszym aparatem kompaktowym świata – tu jestem gotów ostro polemizować :-))

Member
autofocus wrote:
Najwyżej niewskazane jest wmawianie, że IPhone jest najlepszym aparatem kompaktowym świata – tu jestem gotów ostro polemizować :-))

To możecie kiedyś dla sportu, z czystej ciekawości lub celem obalenia jakiegoś mitu, zrobić test iPhone vs coś tam innego/inne :))

Member
jorddekroy wrote:
autofocus wrote:
Najwyżej niewskazane jest wmawianie, że IPhone jest najlepszym aparatem kompaktowym świata – tu jestem gotów ostro polemizować :-))

To możecie kiedyś dla sportu, z czystej ciekawości lub celem obalenia jakiegoś mitu, zrobić test iPhone vs coś tam innego/inne :))

Trudno pożyczyć iPhona, a kupować tylko dla funu też nam się nie uśmiecha :-))

Keymaster
jorddekroy wrote:
To możecie kiedyś dla sportu, z czystej ciekawości lub celem obalenia jakiegoś mitu, zrobić test iPhone vs coś tam innego/inne :))

Tyle, że to nie ma sensu. Tzn. owszem, można zrobić test, ale niezależnie od tego, co wyjdzie, to nie wpływa na użyteczność iPhone’a jak narzędzia, bo jego się używa zupełnie abstrahując od jakości zdjęć, jakie z niego wychodzą. iPhone to aparat na sytuacje, gdy jakość nie ma znaczenia – albo chwytanie momentów (jak każdy aparat w komórce) albo jako materiał dla mniej lub bardziej “artystycznych” projektów, gdzie fotograficznie rozumiana jakość obrazu też jest bez znaczenia.

Member

Sam musiałbym kiedyś zrobić, z ciekawości. Nie z iPhone’m, bo nikt mi znany go nie posiada, ale z czymś innym, a na brak czasu nie mam co narzekać :) Sęk w tym czy mi się zachce…

Member

Jak babcię kocham, nigdy nie interesowałem się właściwościami fotograficznymi telefonów. One mają służyć komunikacji wszak. Jest jednak taki Sony Ericsson Xperia Arc co to ma stabilizację obrazu, wybór trybu pomiaru światła i punktów ostrości. Podobno jednak obiektyw nie lubi światła wpadającego z boku ;)

Member
luczywo wrote:
Jak babcię kocham, nigdy nie interesowałem się właściwościami fotograficznymi telefonów. One mają służyć komunikacji wszak. Jest jednak taki Sony Ericsson Xperia Arc co to ma stabilizację obrazu, wybór trybu pomiaru światła i punktów ostrości. Podobno jednak obiektyw nie lubi światła wpadającego z boku ;)

Także nie jestem entuzjastą aparatów w telefonach, ale chodzi mi o test tak wiesz, dla siebie, co by się czymś zająć :)
To co ma Xperia Arc, to i mój niedawny Samsung S7220 miał, ale zdjęcia żadna rewelacja. Teraz mam K800 i przyznać muszę, że zdjęcia z ciemnej kuchni (w nocy) z lampą robi perfekt. Żaden mój inny telefon takich nie robił. Żony 6500s z obiektywem Zeiss’a robi badziewie w porównaniu do tych z K800.

Member

W gazecie napisali “Xperia potrzebuje 0,29s na zrobienie zdjęcia”. Dlatego mnie zaciekawił.

Jeśli potrzebujesz testu, może znajdziesz coś w “Komputer Świat SPECJAL smartfony” ;)

Member

nie stać mnie na te smartfony, więc i nie potrzebuję testu :) a chciałem jedynie porównać zdjęcia, jak napisałem z ciekawości, telefon vs aparat. U mnie w domu podobnie może wypaść jedynie BenQ DC 51 (bo tak chyba się nazywa) z K800 właśnie.

Member

Jestem zaskoczony stosunkowo rozsadnymi i wywazonymi komentarzami, zwykle bywa w tym temacie troche inaczej. :)

Chcialbym jednak zwrocic uwage na jedna, za to BARDZO istotna rzecz, a mianowicie dlaczego w temacie jest iPhone, a nie zaden inny smartphone ani inny telefon. Powodem tego sa aplikacje fotograficzne (dostepne w AppStore), ktore pozwalaja robic (Camera+, Hipstamatic, Instagram,…) obrabiac (Photoforge2, …) i dzielic sie zdjeciami na wiele ciekawych sposobow. Calosc, czesto zabawnej lub/i skomplikowanej (warstwy, krzywe, histogram,…) obrobki mozliwa jest na kilkucalowym wyswietlaczu. W takiej skali i wygodzie mozliwe to jest tylko na iPhonie, wiec mimo ze jego aparat – optycznie rzecz ujmujac – pozostawia wiele do zyczenia, to nie da sie tego zjawiska porownac do innych, szerko pojetych “telefonow”.

(Zainteresowanym polecam sprawdzenie znanej i lubianej kombinacji 2 aplikacji Camera+ oraz Photoforge2. Takiego oprogramowania tak bardzo brakuje aparatom kompaktowym zamiast predefiniowanych stu trybow tematycznych.)

Z punktu widzenia optyki i jakosci obrazu per se, nie ma w ogole czym rozmawiac. Jesli jednak zwrocic uwage na mozliwosci oprogramowania, dzieki ktorym mozna z uzyskiwanych zdjec wyciskac dziesiate poty, to sprawa rysuje sie zupelnie inaczej (i nie wychodzi obecnie poza obszar produktu Apple).

Member
smalandczyk wrote:
Jestem zaskoczony stosunkowo rozsadnymi i wywazonymi komentarzami, zwykle bywa w tym temacie troche inaczej. :)

Widzisz, jacy mądrzy ludzie są na tym forum ;)

Member
wzrokowiec wrote:
smalandczyk wrote:
Jestem zaskoczony stosunkowo rozsadnymi i wywazonymi komentarzami, zwykle bywa w tym temacie troche inaczej. :)

Widzisz, jacy mądrzy ludzie są na tym forum ;)

Stosunkowo…;)

Viewing 13 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.