Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Jak “ciąć ludzi” ? :D

Jak “ciąć ludzi” ? :D

Technika fotografowania

Member

Witam!

Gdzieś kiedyś czytałem o szczegółowych zasadach kadrowania podczas fotografowania ludzi, tzn. opisane było, w których miejscach “ucinać” postać, jeśli nie chce się mieć całej sylwetki w kadrze. Wyróżnione tam były plany: amerykański i europejski. Niestety niewiele z tego pamiętam. Czy moglibyście podzielić się więc swoją wiedzą na ten temat? I drugie pytanie: czy ZAWSZE trzeba się trzymać tychże reguł? (czy zdjęcie “ucięte” inaczej niż przyjęte normy, będzie niepoprawne?)

Keymaster

W skrócie – nie tniemy po stawach :) Czyli nie w kolanach, tylko albo w połowie łydki, albo w połowie uda itd. Poza tym dobrze jest nie odcinać ludziom kawałków ciała :) – trochę głupio wygląda dłoń, która nie jest do niczego przyrośnięta, albo odwrotnie – dłoń z obciętymi palcami.
Nic nie trzeba, a już z pewnością nic nie trzeba zawsze. Ale jak zrobisz niezgodnie z zasadami, to to po prostu wygląda dziwnie i nienaturalnie, a sam sposób cięcia bardziej zwraca uwagę niż reszta zdjęcia – przeważnie nie o to chodzi. Oczywiście jeśli znajdziesz ciekawy pomysł na odcięte ręce – to voila! :)

Member

ja generalnie jak już tnę postać to robie to zdecydowanie, nie podobają mi się np. portrety z delikatnie ściętą głową od góry czy z boku, dla mnie wygląda to nie jak świadome cięcie tylko zwykła pomyłka przy kadrowaniu, jeśli już to porządnie w celu np. wyeksponowania oczu, ust czy innego szczegółu, który byłby mniej widoczny przy pełnym kadrze

Member
qurczak wrote:
ja generalnie jak już tnę postać to robie to zdecydowanie, nie podobają mi się np. portrety z delikatnie ściętą głową od góry czy z boku, dla mnie wygląda to nie jak świadome cięcie tylko zwykła pomyłka przy kadrowaniu, jeśli już to porządnie w celu np. wyeksponowania oczu, ust czy innego szczegółu, który byłby mniej widoczny przy pełnym kadrze

Doskonale Cię rozumiem i też nie rozumiem obcinania głów na portretach – nie raz już to piętnowałam komentując taką fotkę. Często jest tak, że głowa obcięta a widać sporo tułowia, który to właśnie można było sobie darować na zdjęciu w zamian za “całą” głowę. Nie czytam o “pstrykaniu” portretów bo to nie moja bajka, ale może to jest dopuszczalne technicznie a my o tym nie wiemy.

Member

A ja na portretach tnę głowy celowo i to czasem kadruję tak specjalnie w ps :) nie czytałem o fotografii portretowej i nie wiem jakie są zasady, po prostu bardziej mi się tak podoba :) wiem, że w rysunku jak się coś “utnie” to sami sobie “dopowiadamy” resztę, co czasami daje duży lepszy efekt niż realizm

Member

Ja podobnie jak K1 tnę kiedy jest mi to potrzebne :-) Dobrze “przycięta” głowa często gęsto dodaje wyrazu danej fotografii. Wszystko zależy od całości kadru.

Member

ja również tnę za co jestem czasem krytykowany i co z tego??? ważne żeby nie popadać w manierę. zaplanować a paść ofiarą przypadku. ciąc nie ciąć- oto jest pytanie. mi panna z ASP zwróciła na to uwagę że ZA DUŻO tnę (jakieś pół roku temu) i faktycznie robiłem to odruchowo. teraz już o tym myślę na etapie robienia zdjęcia a potem przy obróbce tylko poprawiam:)

Member
Piotr wrote:
W skrócie – nie tniemy po stawach :) Czyli nie w kolanach, tylko albo w połowie łydki, albo w połowie uda itd. Poza tym dobrze jest nie odcinać ludziom kawałków ciała :) – trochę głupio wygląda dłoń, która nie jest do niczego przyrośnięta, albo odwrotnie – dłoń z obciętymi palcami.
Nic nie trzeba, a już z pewnością nic nie trzeba zawsze. Ale jak zrobisz niezgodnie z zasadami, to to po prostu wygląda dziwnie i nienaturalnie, a sam sposób cięcia bardziej zwraca uwagę niż reszta zdjęcia – przeważnie nie o to chodzi. Oczywiście jeśli znajdziesz ciekawy pomysł na odcięte ręce – to voila! :)

“od każdej reguły są zasady…” ;)) jak mawiał jeden polityk ;)
Kiedyś taką nieco rozrośniętą panią fociłem z jej konikiem. Mordki przysunęli do się, cmok też był, jeno mi jej kuperek w kadrze się nie podobał… troszkę był większy od kuperka klaczy, którą pocałunkiem uraczyła… ;) Chlasnąłem na komputerze, tak… że ciało zrównało się z pleckami, co i figury nabrała… ;) Jak to obaczyła… a tremę miałem… to mi powiedziała… że tak pięknie to ani w Niemcach jej nie zrobili… ;)))

Viewing 7 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.