Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Jak fotografować obrazy olejne?

Jak fotografować obrazy olejne?

Technika fotografowania

Member

Witam wszystkich serdecznie,
moje pytanie kieruję do osób z doświadczeniem. Zajmuję się malarstwem, a przy tym także fotografią ponieważ te dwie dzidziny sztuki łączą się ze sobą. Mam do dyspozycji PANASONIKCA DMW FZ50-tkę. Obraz namalowany w technice olejnej ma tendencje do błyszczenia. Staram się fotografować w świetle dziennym (w pomieszczeniu), jednak o tej porze roku trudno o dobre światło naturalne. Wykonując zdjęcie z lampą wbudowaną zawsze na fotce pojawia się błysk, który jest efektrm odbicia sie światła od błyszczącej powierzcni obrazu.Co mogę zrobić, jakiego oświetlenia sztucznego użyć, na jakim tle wieszać obrazy i czy powinnam zaopatrzyć się w zewnętrzną lampę błyskową? Czekam cierpliwie na Wasze podpowiedzi, porady, sugestie, pozdrawiam
Beata

Keymaster

Żadnych lamp błyskowych. Zawsze będą dawały odblaski. Statyw i światło wpadające przez okno, najlepiej jeszcze przez okno zasłonięte dość jasną zasłoną albo żaluzją. Najlepiej, by okno było jak największe, a zasłona jak najgrubsza i biała. Brzmi dość paradoksalnie, ale chodzi o uzyskanie jak najbardziej rozproszonego światła pochodzącego z dużej powierzchni. Jeśli okno jest tylko z jednej strony obrazu, można z drugiej ustawić duży arkusz styropianu w charakterze blendy i doświetlić odbiciem. Najlepiej robić zdjęcia w pochmurny dzień
Wersja de luxe metody na obrazy to oświetlenie studyjne i wielkie, jak największe softboxy.

Member

Mam dosyć często do czynienia z fotografowaniem obrazów olejnych w warunkach “polowych” – czyli podczas wernisaży. Faktycznie oleje sprawiają ogromne kłopoty, ale to i tak bułka z masłem w porównaniu z pracami oprawianymi w antyramy. Ja radzę sobie w sposób następujący. Fotografuję z lampą błyskową pod odpowiednim kątem, takim aby odbite światło nie wróciło do aparatu. Oczywiście w ten sposób obraz jest zdeformowany. Deformację tę koryguję w PS, dobrze jest jednak znać wówczas wymiary obrazu – o tym trzeba pamiętać podczas robienia zdjęć. Metoda nie jest może idealna, ale dla mnie jedyna umożliwiająca mi w ogóle zrobienie zdjęcia, al jakość zależy głównie od faktury naniesionej farby (im oszczędniej naniesiona, tym lepiej) i zastosowanego werniksu – niektóre bardzo błyszczące werniksy, w połączeniu z różnokierunkową fakturą, czasami uniemożliwiają zupełnie zrobienie zdjęcia.

Member

Wszelkie empiryczne metody szukania sposobu na uzyskania poprawnej reprodukcji obrazów olejnych przy pomocy światła błyskowego z aparatu, to moim zdaniem, niepotrzebna strata czasu. Reprodukcja przestaje mieć charakter dokumentacyjny z chwilą ingerencji w PS. Nawet na wernisażu w plenerze można znaleźć miejsce zacienione i tam sfotografować obraz. Po co wyważać otwarte drzwi, Piotr podał najprostszy i efektywny sposób uzyskania poprawnej fotografii obrazu olejnego.

Member

Stefanie drogi. Nie polemizuję z metodą Piotra bo jest dobra, ale przy odpowiednich warunkach. Długotrwałe pochmurne dni potrafią skutecznie uniemożliwić reprodukcję. Obawiam się, że kurczowe trzymanie się jakiegoś jednego algorytmu prowadzi donikąd. Moja metoda, jak słusznie zauważyłeś, jest metodą empiryczną i dodam – jedną z najprostszych jakie mogę sobie wyobrazić. Natomiast jeżeli potrafisz zrobić dobrą reprodukcję bez obróbki (ingerencji) czy to w PS czy też w innym programie, to ja zapisuję się do Ciebie na korepetycje.

Member

UDAŁO SIĘ!!! Kilka prób i wreszcie zrobiłam takie zdjęcia obrazów, jakie chciałam, oczywiście dzięki Wam wszystkim. Najlepiej sprawdziła się metoda Piotra czyli światlo naturalne boczne. Ponieważ nie mam tak dużego okna postanowiłam wyjść na podwórko, ustawiłam sztalugę z obrazem w lekko zacienionym miejscu i zaczęłam próby. Wyniki były satysfakcjonujące, ale nie do końca. Ponieważ maluję używając głównie szpachelki, chciałam oddać fakturę obrazu przestawiłam więc motyw tak by słońce oświetlało obraz z prawej strony i TO JEST WŁAŚNIE TO czego szukałam. Kolory zachowane, oddana faktura, głebia ostrości czego chcieć więcej? Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję wam za bardzo przydatne wskazówki.

Keymaster

Fajnie, że się udało. Pochwalisz się efektem?

Member
beatus4 wrote:
UDAŁO SIĘ!!! … Kolory zachowane, oddana faktura, głebia ostrości…

I o tej głebi ostrości nie rozumiem – mialas jakis problem z glebia ostrosci tez?

Do tego co wczesniej podal Piotr dodalbym, ze okno – najlepiej gdyby bylo polnocne. Przy połnocnym malował Rembrandt to czemu ty nie mialabys przy takim fotografowac swoich prac.
pzdr
irek

Member

Najczesciej swiatlo po obu stronach ok. 45 stopni od prostopadlej do obrazu + jesli szyba odgradza przyda sie plachta na byka – znaczy aparat, by sie nie odbijal w szkle, ale to juz jak sie ma mozliwosc zabawy przed obiektem.

Viewing 8 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.