Strona główna Fora Foto Sprzęt Jaką fimę najlepiej wybrać ? (podstawa)

Jaką fimę najlepiej wybrać ? (podstawa)

Sprzęt

Member

Witam!
Chciałbym Was zapytać jaką firmę bardziej preferujecie z przedstawionych tutaj?
Nikon a Canon.
Pytam się ponieważ chciałbym dowiedzieć się jakie są różnice w sprzęcie .
Proszę o wypowiadanie się na ten temat .

Member

Canon or Nikon that is the question.

Member

jeden ci powie, ze nikon najlepszy bo to. Drugi powie, że canon bo tamto. Sam musisz zadecydować, poczytaj forum canona, nikona itp. Obie te firmy sa na bardzo wysokim poziomie pod względem sprzętu itp. Zadałeś pytanie na które nigdy poprawnej i odpowiedniej odpowiedzi nie dostaniesz.

Keymaster
przem-tm wrote:
Witam!
Chciałbym Was zapytać jaką firmę bardziej preferujecie z przedstawionych tutaj?
Nikon a Canon.
Pytam się ponieważ chciałbym dowiedzieć się jakie są różnice w sprzęcie .

Subtelne, choć w niektórych przypadkach bardzo istotne dla użytkownika :) Żaden Canon nie steruje za pomocą lampy wbudowanej lampami zewnętrznymi, parę innych firm ma ten ficzer nawet w najtańszych lustrzankach (choć Nikon w tych trochę droższych) – jest to istotne dla Ciebie?
I bardzo zależą od półki, na którą patrzysz. Poważny minus na półce amatorskiej może nie występować piętro wyżej.

Oprócz puszek dość istotna jest dostępność obiektywów i tu również bardzo zależy od potrzeb.

Dyskusję na tym poziomie można prowadzić do u..paćkanej śmierci bez żadnych sensownych konkluzji. Potrzeby, oczekiwania, budżet, plany na przyszłość – i można rozmawiać o konkretach.

Quote:
Proszę o wypowiadanie się na ten temat .

Starałem się jak mogłem.

Member

będzie tak ten co ma canona powie że canon ten co nikona że nikon.
musiałbyś podać modele między którymi wybierać . tak to nie da rady bez tego . sam miałem ten dylemat ale wybrałem canona :)

Member
Sieku wrote:
będzie tak ten co ma canona powie że canon ten co nikona że nikon

No cóż nie koniecznie ja mam Nikona i trochę gratów z tego systemu mi się już uzbierało więc pewnie dlatego już na Canona się nie przesiądę (“nigdy nie mów nigdy”), nie mogę powiedzieć, że jestem niezadowolona jednak gdybym dziś stanęła przed wyborem to pewnie byłby Canon. Cenię u Canona niesamowicie niski poziom szumów, przede wszystkim kiedy na moich zdjęciach mnie drażni a użytkownicy Canonów w tych samych warunkach nie mają z nim problemów. Nie jest to może najcięższy argument ale dla mnie dość istotny. I tylko mam nadzieję, że Nikoniarze mnie po tej wypowiedzi nie zlinczują ;)

Member

To może co modeli jakie możesz teraz brać pod uwagę…
NIKON vs. CANON
D60 1000D
D90 450D
D300 50D
D700 5D (mkII)
D3 1D
D3x 1Ds

Tak to sie przedstawia mniej więcej…
Każdy z Nich ma coś czego nie ma konkurent i na odwrót.
Może wybierzesz konkretne modele? :)

Keymaster
azaki wrote:
D90 450D
D300 50D

Żeby nie było za prosto, to modele z tych linii są dość znacznie przesunięte cenowo względem siebie, więc równie dobrze można zestawiać D90 z 450, co z 50D :)

Quote:
D700 5D (mkII)

I jeszcze można kupić nowe 5D starszej generacji, które jest tańsze niż te dwa.

Member

Jak masz złotówkę na podorędziu, zaznacz sobie orzełka “C”, reszkę “N” lub na odwrót i rzuć.
Otrzymasz odpowiedź w kilka sekund dokładnie taką sama jak nasze tu sążniste spekulacje i wywody.

Member
Piotr wrote:
azaki wrote:
D90 450D
D300 50D

Żeby nie było za prosto, to modele z tych linii są dość znacznie przesunięte cenowo względem siebie, więc równie dobrze można zestawiać D90 z 450, co z 50D :).

Dokładnie, dlatego też wspomniałem o tym, że każdy z nich ma coś, czego inny nie ma… :)

Member

Wedlug moich doswiadczen profesjonalne objektywy do Canona sa nieco tansze niz pro do Nikona. Mam tu na mysli zwlaszcza te z F/2.8. Wez np: Canon EF-S 17-55mm F/2 IS USM i odpowiednik do Nikona – Nikkor AF-S DX 17-55 mm f/2.8G IF-ED.Roznica w cenie jest znaczna (przynajmniej u mnie w Szwecji). No chyba, ze wystarcza Ci tzw. kity.

PS: Jak lubisz czerwony kolor to Nikon ma czerwony pasek na gripie a Canon na objektywach pro i na pasku do pro puszek. D90 jest wystarczajaco dobry dla amatora entuzjasty pododnie jak 450D (nieco mniejszy) ale jak chcesz miec poczucie wiekszej profesjonalnosci to tutaj klania sie 50D albo D300 jako ze maja wieksze gabaryty, lepsza ergonomie i w wygladzie nie roznia sie od D700 czy 5D ( FF kamery) no i poza tym dochodzi pare pozytecznych funkcji + wieksza szybkostrzelnosc.

Wszystko zalezy od Twojej kasy, ambicji fotograficznych i potrzeb.

Member
__Marek__ wrote:
Jak masz złotówkę na podorędziu, zaznacz sobie orzełka “C”, reszkę “N” lub na odwrót i rzuć.
Otrzymasz odpowiedź w kilka sekund dokładnie taką sama jak nasze tu sążniste spekulacje i wywody.

Zdecydowanie popieram kolegę. Najlepsza możliwa odpowiedź na pytanie tego typu.

Member
azaki wrote:
To może co modeli jakie możesz teraz brać pod uwagę…
NIKON vs. CANON
D60 1000D
D90 450D
D300 50D
D700 5D (mkII)
D3 1D
D3x 1Ds

Tak to sie przedstawia mniej więcej…
Każdy z Nich ma coś czego nie ma konkurent i na odwrót.
Może wybierzesz konkretne modele? :)

No ja bym się nie zgodził z takim podziałem, bo Nikon od dawna mija się z Canonem w modelach. Wszystkim. Cenami, funkcjami, wyposażeniem. Tak jakby nie chcieli iść na bezpośrednie zwarcie…

Member
autofocus wrote:
No ja bym się nie zgodził z takim podziałem, bo Nikon od dawna mija się z Canonem w modelach. Wszystkim. Cenami, funkcjami, wyposażeniem. Tak jakby nie chcieli iść na bezpośrednie zwarcie…

Przy czym modele nikona są chyba… lepsze ;) Przynajmniej średnia półka, choć droższa, oferuje więcej.

Member

A ja proponuję: przejdź się do jakiegoś sklepu foto i weź w łapki korpus z obiektywem (w Twoim zasięgu finansowym) i spróbuj się tym pobawić.
Bo co z tego, że będzie jakiś wodotrysk w C, którego nie ma N (lub odwrotnie), skoro z niego nie skorzystasz, bo użycie tegoż będzie ‘manualnie’ niewygodne? Mnie pasuje korpus jednej firmy, a drugiej już nie, bo żeby coś przestawić muszę zmienić uchwyt ręki, nie wystarczy ruszenie paluszkiem ;-) Albo jedno kółeczko leży mi w tym miejscu, gdzie ma go C, a N ma w innym i już mi nie pasuje.
Na ‘macanta’ wybiera się chyba najlepiej. W końcu to Ty masz robić zdjęcia, a nie parametry i wodotryski aparatu ;-)

Member

Każdy powie coś odnośnie firmy w której siedzi. Oprócz tych dwóch godna uwagi jest również Pentax.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie.

Member
jfuks wrote:
A ja proponuję: przejdź się do jakiegoś sklepu foto i weź w łapki korpus z obiektywem (w Twoim zasięgu finansowym) i spróbuj się tym pobawić.
Bo co z tego, że będzie jakiś wodotrysk w C, którego nie ma N (lub odwrotnie), skoro z niego nie skorzystasz, bo użycie tegoż będzie ‘manualnie’ niewygodne? Mnie pasuje korpus jednej firmy, a drugiej już nie, bo żeby coś przestawić muszę zmienić uchwyt ręki, nie wystarczy ruszenie paluszkiem ;-) Albo jedno kółeczko leży mi w tym miejscu, gdzie ma go C, a N ma w innym i już mi nie pasuje.
Na ‘macanta’ wybiera się chyba najlepiej. W końcu to Ty masz robić zdjęcia, a nie parametry i wodotryski aparatu ;-)

Zgadzam się. Ja poszedlem do sklepu, pobawilem się i ostatecznie zdecydowalem na Nikona D60. Chociaż w moim przypadku bylem juz zdecydowany na Nikona:)
Pozdrawiam

Member
autofocus wrote:
azaki wrote:
To może co modeli jakie możesz teraz brać pod uwagę…
NIKON vs. CANON
D60 1000D
D90 450D
D300 50D
D700 5D (mkII)
D3 1D
D3x 1Ds

Tak to sie przedstawia mniej więcej…
Każdy z Nich ma coś czego nie ma konkurent i na odwrót.
Może wybierzesz konkretne modele? :)

No ja bym się nie zgodził z takim podziałem, bo Nikon od dawna mija się z Canonem w modelach. Wszystkim. Cenami, funkcjami, wyposażeniem. Tak jakby nie chcieli iść na bezpośrednie zwarcie…

tez sie zgodze i wyglada to mniej wiecej tak:
canon 1000d
nikon d60
canon 450d
nikon d90
canon50d
nikon d300
canon 5d
nikon d700 canon 5d mII (nie korzystałem z zadnego wiec nie wiem jak te porownywac
itd

a z kolei 5d moze byc gorsze od 50d 40d jak i nikona d300 i nikona d90 :P zaleznie od tego czego oczekujemy i pod jakim kontem szukamy aparatu :P

Member
Michal_Kucyrka wrote:
Każdy powie coś odnośnie firmy w której siedzi. Oprócz tych dwóch godna uwagi jest również Pentax.
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na Twoje pytanie.

Pentax może ma fajne puszki, ale system ubożuchny. Myślę, że obecnie liczy się canon, nikon i sony i może jeszcze olympus – największy wybór szkieł, a o to przecież chodzi w aparatach z wymienną optyką. Poza tym faktycznie dobrze jest sprawdzić jak aparat leży w rękach. A jeszcze jak w rodzinie lub wśród znajomych ktoś jest w tym samym systemie, w który chcemy wejść, to dochodzi korzyść z możliwości wymieniania się szkłami (np. jak ja z bratem).

Member
Macieju wrote:
jeden ci powie, ze nikon najlepszy bo to. Drugi powie, że canon bo tamto. Sam musisz zadecydować, poczytaj forum canona, nikona itp. Obie te firmy sa na bardzo wysokim poziomie pod względem sprzętu itp. Zadałeś pytanie na które nigdy poprawnej i odpowiedniej odpowiedzi nie dostaniesz.

Racja, bo obecnie oba systemy są tak rozbudowane i puszki generują równie wysoki poziom obrazu, że wybór jest natury czysto subiektywnej a nie obiektywnej.

Member
KrystynaK wrote:
[…] wybór jest natury subiektywnej a nie obiektywnej.

Zgadza się. Ja przy wyborze systemu rozmawiałem z kolegą, który zajmuje się fotografia zawodowo, na poważnie. Wybór subiektywny. Nie żałuję.

Member

Ja w ogóle nie rozumiem sensu tego pytania.

Member
PizMc wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem sensu tego pytania.

Szczerze? Ja też nie. Jeszcze rozumiałabym pytanie o konkretny model canona czy nikona, ale wybór systemu? To tak jakby Kolega prosił nas żebyśmy mu doradzili w wyborze żony;P W końcu wybór systemu to jak małżeństwo – ślub z systemem jak napisał Piotr w którymś ze swoich postów. Ja też nie żałuję wyboru canona i teraz gdy moja wiedza o sprzęcie jest o niebo większa niż w momencie zakupu mojej 300d wybrałabym canona – tym razem świadomie a nie z braku innych możliwości.

Member
KrystynaK wrote:
Szczerze? Ja też nie. Jeszcze rozumiałabym pytanie o konkretny model canona czy nikona, ale wybór systemu? To tak jakby Kolega prosił nas żebyśmy mu doradzili w wyborze żony;P

Aaa czyli wiem, że jakbym miał się zapytać o żonę, to bym wymieniał która konkretnie, a nie ogólnikowo ;)

No to jedziemy, obecna czy zmienić system na sąsiadkę? Nie wiem jak u niej z obiektywami, ale może korpus nadrobi ;P

Member

No wiesz, jakbyśmy znali Twoją i sąsiadkę tak jak znamy canona i nikona…;) Możnaby było podyskutować;)

Member

No fakt, dalej zbyt ogólnikowo ;) Ale chyba zostanę przy swojej, bo jest w wersji ciemnej a to wygląda bardziej profesjonalnie ;) Ale dzięki za pomoc!

Member

Albo takie pytanie – Górnik Zabrze czy Legia Warszawa? Którą wolisz drużynę?

Member
Mystik wrote:
autofocus wrote:
azaki wrote:
To może co modeli jakie możesz teraz brać pod uwagę…
NIKON vs. CANON
D60 1000D
D90 450D
D300 50D
D700 5D (mkII)
D3 1D
D3x 1Ds

Tak to sie przedstawia mniej więcej…
Każdy z Nich ma coś czego nie ma konkurent i na odwrót.
Może wybierzesz konkretne modele? :)

No ja bym się nie zgodził z takim podziałem, bo Nikon od dawna mija się z Canonem w modelach. Wszystkim. Cenami, funkcjami, wyposażeniem. Tak jakby nie chcieli iść na bezpośrednie zwarcie…

tez sie zgodze i wyglada to mniej wiecej tak:
canon 1000d
nikon d60
canon 450d
nikon d90
canon50d
nikon d300
canon 5d
nikon d700 canon 5d mII (nie korzystałem z zadnego wiec nie wiem jak te porownywac
itd

a z kolei 5d moze byc gorsze od 50d 40d jak i nikona d300 i nikona d90 :P zaleznie od tego czego oczekujemy i pod jakim kontem szukamy aparatu :P

Jak by nie patrzeć, NIKON na górze!!! :)

Member
KrystynaK wrote:
Albo takie pytanie – Górnik Zabrze czy Legia Warszawa? Którą wolisz drużynę?

górnik :P

banalne pytanie :P mało kto lubi legie :D

trudniejsze pytanie to real madryt czy fc Barcelona? :D

:) pytanie jak najbardziej sensowne :) tak samo jak pytanie: “co było pierwsze jajko czy kura” :D i w obu przypadkach odpowiedz jest banalna :)
w pierwszym Canon :P :D ;)
a w drugim: droga ewolucji pierwsza była kura :P

Member

ja real madryt;)

Member

barca:)

zobacz testy tych aparatów i sam zdecyduj np:
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=7734
lub
http://www.optyczne.pl/76.1-Test_aparatu-Canon_EOS_450D-Wst%C4%99p.html
poczytaj jak ja przed zakupem napewno coś to pomoże .
I moja rada nie kupuj aparatu z funkcjami z których korzystać nie bedziesz bo za to też sie płaci :)

Member
Mystik wrote:
KrystynaK wrote:
Albo takie pytanie – Górnik Zabrze czy Legia Warszawa? Którą wolisz drużynę?

górnik :P

banalne pytanie :P mało kto lubi legie :D

trudniejsze pytanie to real madryt czy fc Barcelona? :D

Jeżeli poczytasz trochę na temat popularności drużyn piłkarskich w Polsce to dowiesz się, że pytanie nie jest banalne. Najbardziej ulubiona drużyna – Legia, najbardziej znienawidzona… też Legia.
Pytanie o firmę przypomina raczej pytanie z gatunku brunetki czy blondynki? Nie muszę się nikogo pytać żeby odpowiedzieć na pytanie którą wybrać. Ja to po prostu wiem!

Member
FitzRoy wrote:
Pytanie o firmę przypomina raczej pytanie z gatunku brunetki czy blondynki? Nie muszę się nikogo pytać żeby odpowiedzieć na pytanie którą wybrać. Ja to po prostu wiem!

Jasne, że brunetki… :D

Member
azaki wrote:
FitzRoy wrote:
Pytanie o firmę przypomina raczej pytanie z gatunku brunetki czy blondynki? Nie muszę się nikogo pytać żeby odpowiedzieć na pytanie którą wybrać. Ja to po prostu wiem!

Jasne, że brunetki… :D

własnie!

co do tego pytania to nawet naukowcy odpowiedzieli ze brunetki sa lepsze na zony a blondynki na krotsza mete :P

Member
Mystik wrote:
co do tego pytania to nawet naukowcy odpowiedzieli ze brunetki sa lepsze na zony a blondynki na krotsza mete :P

Podaj źródła! Jakiś cytat…

Member

Śliczny off-top… :)

Ciemnowłose panie zyskują, bo kojarzą się z wiernością i lojalnością.

Blondynki to synonim seksu, rozrzutności i niewierności niestety.

Co prawda, nie naukowe to TO, ale jakiś tam eksperyment… Artykuł: Blondynki są gorszymi żonami?

Member
azaki wrote:
Ciemnowłose panie zyskują, bo kojarzą się z wiernością i lojalnością.

Blondynki to synonim seksu, rozrzutności i niewierności niestety.

Wychodzi na to, że brunetki są nudne a blondynki są źródłem wielu doznań;)

Member

Dlatego lepiej mieć brunetke, jako żone, a blondynke jako kochanke?
Wogóle to ciekawe, jak prosto z aparatów można zejść na inne tematy:)

Member

Każdy nabija jak umie :))

Member

o i tak właśnie trzeba dyskutować o “dylematach” canon czy nikon… :)

dodam tylko tyle że każda chwila którą poświęcasz na rozstrzyganie takich problemów to chwila kiedy nie fotografujesz…

Member
PizMc wrote:
Ja w ogóle nie rozumiem sensu tego pytania.

Ja tu czuję jakąś podpuchę, chodziło o wywołanie pojedynku pomiedzy wyznawcami Canona i Nikona, a tutaj argumenty padają gęsto i różnego kalibru.

A czy ktoś pomyślał o estetyce wykonania całej linii produktów, wg mnie wygrywa Nikon (z oczywistych powodów), bo innych merytorycznych argumentów nie ma.

Szczęśliwego losowania

Member

Estetyce wykonania ?
Ten czerwony trójkąt estetyczny ? :P
Podaj przykład, tej bardzo osobistej oceny (estetyki) której dokonuje każdy -ale pod siebie

Member

Erm… No to ja się wtrącę :)
Cytat z pewnej gazety (nie wiem czy tak można, ale raz się żyje ;) )
…”Produkty firmy Canon oferują bardzo dobrą wierność kolorów, dobre oddanie barwy skóry i dobrze działają w ciemnościach – tutaj autor tekstu chyba miał na myśli nisko szumiące wysokie ISO ale kto go tam wie- Lustrzanki cyfrowe Nikona cechują bardzo dobre naświetlanie zdjęć oraz niezawodny AF”…

Ile w tym prawdy – NIE WIEM
Nie miałem w ręce żadnego Nikona (oprócz macanki w markecie ;) )
Ale polecam przejrzeć jakie szkła są dla danego systemu, porównać cenowo i wcześniej określić swoje wymagania.
Jeśli chodzi o niskie szumy i przystępną cene no to wybaczcie ale tutaj wygrywa Canon, bo w Nikonach niskie szumy na wysokich iso (to są wnioski wysnute z przegladania testów w necie) zaczynają się od D90 który kosztuje ok 3tyś, w D80 ISO 1600 moim zdaniem najlepsze nie jest, bo Canon 350D już sobie lepiej radzi.
No ale na same szumy nie można patrzeć.

Mi już odbija od tego czytania tak to jest jak ktoś zamierza się na zakup lustrzanki pół roku, mając skromne fundusze i możliwość zarobku jedynie w ferie oraz w wakacje. Na koniec wybrałem Canona 20D, wiem że to dobra decyzja. Ale wszystko zależy od wymagan.
Ja jakoś w “szklarni” Nikona nie mogłem się odnaleźć do tego doszła matryca CCD w Nikonach D70s/D80 bo nad tymi myślałem na początku… Pozniej sony – wyeliminowałem ze względów szumów oraz braku wstępnego podnoszenia lustra (zostały mi modele A100,A700 oraz A900).
Pentax, znowu mi szklarnia nie pasowała chociaż szumy na poziome do zaakceptowania oraz dobra współpraca z M42.
Olympusa skreśliłem już na początku ze względu na matryce.
No i marzenie o L’ce :) zawsze mi sie podobały te białe obiektywy ^^’

Napisałem to bo może to coś pomoże. No ale w żadnym wypadku nie słuchaj mnie w 100% bo pewnie gdzieś się myle.
Prawda jest taka że Canona przyślą mi jutro. I nie mam żadnego doświadczenia.

Pozdrawiam

EDIT: Zapomniałem dodać że w Canonach często brakuje pomiaru światła punktowego. w Canonach 2 cyfrowych jest dopiero od 30D a w 3 cyfrowych od 450D.

Member
n0n3 wrote:
Cytat z pewnej gazety (nie wiem czy tak można, ale raz się żyje ;) )

Cytować można.
Błagam, zdradź jaka to gazeta. Właśnie zostałam jej fanką. Jeśli cała jest tak napisana, to lepsze niż Prozac.

Quote:
Zapomniałem dodać że w Canonach często brakuje pomiaru światła punktowego.

Nie, nie brakuje. Znaczy, że go nie ma tam gdzie piszesz to fakt, ale to nie jest problem. Oceniasz naświetlenie na histogramie i w razie problemu powtarzasz zdjęcie. Przy zdjęciach, których nie możesz powtórzyć (szybka jakaś akcja) ustalasz ekspozycję wcześniej, przełączasz na M i jedziesz. Tak często się znowu światło nie zmienia.
Brak pomiaru punktowego był poważnym minusem w analogach, gdy nie można było sobie od razu skontrolować ekspozycji. Tak że nic sie nie martw, 20D będzie dobrze :)

Member
PizMc wrote:
Każdy nabija jak umie :))

O tym, to akurat osobny watek mógłby powstać… :)

PizMc wrote:
Ten czerwony trójkąt estetyczny ?

A nie? Nie od dziś wiadome jest, że lustra Nikona są ładniejsze… :P

Member

A bo nikon robi ładne, a canon dobre aparaty ;PPP

Member

:-)

Member

a propos Nikona, zwróćcie uwagę na Body D60, coś im sie tam pomyliło przy wypisywaniu ^^’
http://img413.imageshack.us/img413/9105/beztytuuh.png
(wychodzi na to że model z kitem ma 2 mpx wiecej i brakuje mu nagrywania filmow…)

Keymaster
n0n3 wrote:
a propos Nikona, zwróćcie uwagę na Body D60, coś im sie tam pomyliło przy wypisywaniu ^^’
http://img413.imageshack.us/img413/9105/beztytuuh.png
(wychodzi na to że model z kitem ma 2 mpx wiecej i brakuje mu nagrywania filmow…)

I widzisz, ile może popsuć tani obiektyw? ;)

Member
molp wrote:
Dlatego lepiej mieć brunetke, jako żone, a blondynke jako kochanke?
Wogóle to ciekawe, jak prosto z aparatów można zejść na inne tematy:)

nikon jak blondynki a canon jak brunetki :) a sony jak rude bo przebojem wdzieraja sie w łaski fotoamatorów :)
choc z jednej strony canon bardziej do blondynek pasuje bo ma jasne obiektywy :P

Member

Mnie się tam podobają Nikony- sprawiają wrażenie solidniejszych- Canony dopiero od 40D wzwyż, bo nizej zbyt plastykowo- a RUDE Sony w ogóle mnie nie kręci… wiadomo jak napisał kiedys H. Lothamer w “Wilku” – każde rude jest….nie kończę, żeby nikogo nie obrażać :-)))

Member
Piotr wrote:
n0n3 wrote:
a propos Nikona, zwróćcie uwagę na Body D60, coś im sie tam pomyliło przy wypisywaniu ^^’
http://img413.imageshack.us/img413/9105/beztytuuh.png
(wychodzi na to że model z kitem ma 2 mpx wiecej i brakuje mu nagrywania filmow…)

I widzisz, ile może popsuć tani obiektyw? ;)

Oh tak ! xD
Jakby dodali coś porządniejszego… ^^’
Pewnie można by było nagrywać filmy i piksele by tak nie wzrosły…
Muahahaha

Member

Widzę podobną konfigurację zakładek jak u siebie :) DFV, optyczne, mail, allegro praktycznie zawsze włączone ;)

Member
roccodaone wrote:
A bo nikon robi ładne, a canon dobre aparaty ;PPP

Tyle chyba wystarczy :)

Member
PizMc wrote:
roccodaone wrote:
A bo nikon robi ładne, a canon dobre aparaty ;PPP

Tyle chyba wystarczy :)

Ah Ci Canonierzy… nie ma to jak sie dowartościowac… :)
A któryś z Was uzywał chociaz jakiegoś Nikona? :)

Member
azaki wrote:
PizMc wrote:
roccodaone wrote:
A bo nikon robi ładne, a canon dobre aparaty ;PPP

Tyle chyba wystarczy :)

Ah Ci Canonierzy… nie ma to jak sie dowartościowac… :)
A któryś z Was uzywał chociaz jakiegoś Nikona? :)

ja :D nikona f80 :D
d300
d80 :D
d40x i d60 :D

Member

A ja tam uważam obie firmy – w tej chwili Nikon dorównuje jakością obrazu Canonowi i jakbym miała kasę i myślała o przesiadce na FF (ale już nie myślę, bo w planach 50D), to kupiłabym D700 a nie 5D Mark II.

Member

OK, rozumiem… D3 i D300 zgarnęły tyle nagród bo… bo są poprostu ładne!!! :)
Świat jest piękny…

Może troszke statystyk… :P
W 2006 Nikon przegania Canona w udziale sprzedaży lustrzanek… LINK

W 2008 Nikon i Canon idą łeb w łeb… LINK

Member
KrystynaK wrote:
w tej chwili Nikon dorównuje jakością obrazu Canonowi

A ja pójde krok dalej… przebija Canona :P

Quote:
i jakbym miała kasę i myślała o przesiadce na FF to kupiłabym D700 a nie 5D Mark II.

Świetny wybór… tak trzymaj. Nikoniarze przyjmą Cię z otwartymi ramionami… :)

Member
azaki wrote:
KrystynaK wrote:
w tej chwili Nikon dorównuje jakością obrazu Canonowi

A ja pójde krok dalej… przebija Canona :P

Quote:
i jakbym miała kasę i myślała o przesiadce na FF to kupiłabym D700 a nie 5D Mark II.

Świetny wybór… tak trzymaj. Nikoniarze przyjmą Cię z otwartymi ramionami… :)

:D kazdy ma swoje wady i zalety :P a porownywanie obrazu jest bez sensu bo na 1000 uzytkowników to moze piotr zobaczy roznice :P a tak to raczej nikogo to nie obchodzi bo i tak jakosc zdjec jest juz dobra :P
nie mowie o porownywaniu np 300d z d700 :P ale tych na podobnych polkach. :)

a ja chcetnie zainwestuje w 5d mII :D ale to za jeszcze troche :P no moze wtedy juz bedzie 5dmIII albo 6d? :D

Member

Uważam za niedopuszczalne w tak drogim aparacie jakim jest 5D mark II pozostawienie autofocusa ze starej piątki!
Lepiej kupić za znacznie mniejsze pieniądze 5D a za różnicę między starą i nową wersją kupić jakieś fajne szkiełko lub wspomnianego d700 (nie za tę różnicę oczywiście hehe).

Member
Mystik wrote:
:D kazdy ma swoje wady i zalety :P a porownywanie obrazu jest bez sensu bo na 1000 uzytkowników to moze piotr zobaczy roznice :P a tak to raczej nikogo to nie obchodzi bo i tak jakosc zdjec jest juz dobra :P
nie mowie o porownywaniu np 300d z d700 :P ale tych na podobnych polkach. :)

A powiem Ci, ze dla mnie jakość obrazu (oddanie szczegółu) jest najważniejsza… oraz celny i szybki AF.
Lubie Nikona, dobrze mi sie pracuje na ich sprzęcie… przyzwyczaiłem sie do takiego układu przycisków i pokręteł…
Ale, nie odmawiam Canonowi… Obie firmy są naprawde równe. A cała reszta jest daaaleeekooo w tyle! :)
I tym optymistycznym akcentem… :)

Member
azaki wrote:
A powiem Ci, ze dla mnie jakość obrazu (oddanie szczegółu) jest najważniejsza… oraz celny i szybki AF.

Dla mnie też:)

Member

heh troche glupie byle pytanie ale jasne ze NIKON :P

Member

No i znowu: “Canon or Nikon that is the question.” (prawie jak William Shakespeare).

Member

spodobało mi sie stwierdzenie że róznice to może Piotr zobaczy. prawda jest taka że w tej dyskusji brakuje piwa. wtedy możemy pogadać co lepsze – nikkon czy canon, MU czy Barca, sobota czy niedziela itp itd. dyskusja czysto przyjacielska a nie merytoryczna z całym szacunkiem dla podawanych argumentów. gdyby któryś był zdecydowanie lepszy we wszystkich aspektach to drugi nie miałby szans. obie firmy są dobre. równie dobre. za to NASZE ZDJĘCIA NIE D:)

Member
robertwronski wrote:
spodobało mi sie stwierdzenie że róznice to może Piotr zobaczy

ja nie mowie o porownaniu dowch identycznych zdjec… ja mowie o tym ze jak jestes przyzwyczajony do robienia zdjec canonem albo nikonem to i tak robisz zdjecie takie jak ty chcesz i wiesz czego sie spodziewasz co wyswietli ci sie na wyswietlaczu.

Member

A może by tak zakończyć tę jałową i nic nie wnoszącą do poprawy jakości NASZYCH ZDJĘĆ dyskusję? To takie bezsensowne bicie piany.

Member
KrystynaK wrote:
A może by tak zakończyć tę jałową i nic nie wnoszącą do poprawy jakości NASZYCH ZDJĘĆ dyskusję? To takie bezsensowne bicie piany.

Ale nikt piany nie bije… Na innych forach to dopiero wojny prowadzą… Tutaj jest pełna kultura.
A i przyszli użytkownicy widzą, ze potrafimy odnosić sie do Siebie z szacunkiem… chociaz z innych TEAMów jesteśmy. :)
Prawda? ( a niech sie ktoś nie zgodzi… :) )

Member
azaki wrote:
KrystynaK wrote:
A może by tak zakończyć tę jałową i nic nie wnoszącą do poprawy jakości NASZYCH ZDJĘĆ dyskusję? To takie bezsensowne bicie piany.

Ale nikt piany nie bije… Na innych forach to dopiero wojny prowadzą… Tutaj jest pełna kultura.
A i przyszli użytkownicy widzą, ze potrafimy odnosić sie do Siebie z szacunkiem… chociaz z innych TEAMów jesteśmy. :)
Prawda? ( a niech sie ktoś nie zgodzi… :) )

gdzie tam :P nie zgadzm sie :P :D
a tak naprawde to nie wazne jaki system :) w koncu nie jestesmy rasistami systemowymi :P
powiedzmy STOP rasizmowi

Member

Kurcze !
Muszę przemalować puchę na biało !

Member
PizMc wrote:
Kurcze !
Muszę przemalować puchę na biało !

Na znak pokoju?? :) To jeszcze gołębia domaluj… :P

Member

Tak w ogóle to nie rozumiem tej całej wojny między systemami…
Każdy wybiera co mu pasuje, dla jednych lepszy Nikon dla drugich Pentax czy Sony, Zenit ^^’ albo Canon…
Wiadomo że wszystko różni się od siebie, dlatego jest fajnie i cieszmy się że mamy wybór, a nie żeby ludzie się kłócili tak naprawdę bez sensu.
To tak samo jak z psem czy marką piwa.
Ktoś woli Husky od Boxera a jeszcze ktoś weźmie Jamnika. I nie widzę powodu do kłótni.
Jakoś nie widziałem żeby ludzie na ulicach się sprzeczali że jego jamnik jest lepszy od boxera bo ma lepszy AF czy lepiej mieści się w samochodzie ^^’.

EDIT: A to może podoklejamy różowe kwiatki na korpusach, aby pokazać że jesteśmy przeciwko wojnie na systemy ? :) (to dopowiedz do postów powyżej)

Member
n0n3 wrote:
Tak w ogóle to nie rozumiem tej całej wojny między systemami…
Każdy wybiera co mu pasuje, dla jednych lepszy Nikon dla drugich Pentax czy Sony, Zenit ^^’ albo Canon…
Wiadomo że wszystko różni się od siebie, dlatego jest fajnie i cieszmy się że mamy wybór, a nie żeby ludzie się kłócili tak naprawdę bez sensu.
To tak samo jak z psem czy marką piwa.
Ktoś woli Husky od Boxera a jeszcze ktoś weźmie Jamnika. I nie widzę powodu do kłótni.
Jakoś nie widziałem żeby ludzie na ulicach się sprzeczali że jego jamnik jest lepszy od boxera bo ma lepszy AF czy lepiej mieści się w samochodzie ^^’.

:P to nie byłeś w łodzi chyba :D
tu ludzie sie kloca o pralke sąsiada ktory tak naprawde mieszka 2 klatki dalej :P

a czemu przemalowac aparat na biało? szybciej sie bedzie brudził :P

Member
Mystik wrote:
a czemu przemalowac aparat na biało? szybciej sie bedzie brudził :P

I nie będzie sie tak szybko nagrzewał w tym Naszym gorącym “południowym” słońcu… :P

Member

Tylko na pytanie: “którą puche mam wybrać ?”
Padną odpowiedzi:
-System X-ponieważ.
-Ale nie system Y ma to lepsze.
-System Y nie ma tego i owego.
-A system Z niema ani tego, ani tamtego, ale ma to… :)

Nie ma “wojny” to złe słowo, to jest raczej polemika na temat: “co się komu przyda”, “w jakiej cenie to będzie”, “czy będzie”.

Member

To zrobię czarny w białe paski- lub na odwrót (jak kto lubi :])

Kwiatki? hmmmm… Nie to lata 60 – już było
Gołąb? hmmmm… to coś nowego :)

Member
azaki wrote:
Mystik wrote:
a czemu przemalowac aparat na biało? szybciej sie bedzie brudził :P

I nie będzie sie tak szybko nagrzewał w tym Naszym gorącym “południowym” słońcu… :P

i jak w sniegu Ci upadnie to go nie znajdziesz do wiosny :P

tak tak! gołąbki pycha :P (chodzi mi o te z miesa mielonego i kapusty)

Member

Mnie ciekawi ile osób jest faktycznie w stanie obiektywnie podejść do swojego aparatu. Ja wiem, że chwalimy co mamy, ale mam paru znajomych z 400D, którzy wierzą, że a) te aparaty nie mają szumu (no nie mają, no) b) są superprofesjonalne i lepsze od jakiegokolwiek Olka, Pentaxa czy Sony.

Dodam, że wszyscy (ze 3) są fotografami (ślubnymi i mody).

Ja znam swój aparat, widzę jego ograniczenia i jestem w stanie go porównać i ocenić. Ale z tego co widzę naprawdę wiele osób ma klapki i widzą tylko swój aparat/system. I trochę mnie to frustruje, ale co poradzić ;)

A tak dla przykładu mam kumpla, który ostatnio kupił A200 i udowadniał mi, że jest we wszystkim lepsza od mojego Canona 20D. Ja się nie wdaję w takie sparingi (te na ringu mi wystarczają), ale kurczę, trochę przyzwoitości ;)

Keymaster
roccodaone wrote:
Ja znam swój aparat, widzę jego ograniczenia i jestem w stanie go porównać i ocenić. Ale z tego co widzę naprawdę wiele osób ma klapki i widzą tylko swój aparat/system. I trochę mnie to frustruje, ale co poradzić ;)

Ty ich bardziej frustrujesz :) To jest dość prosty mechanizm – racjonalizacja dokonanego wyboru. Jeśli podjąłem decyzję i wydałem pieniądze, to będę miał silny dyskomfort, jeśli się okaże, że podjąłem niewłaściwą decyzję. O ile więc ludzie mają sporo wątpliwości _przed_ zakupem, to po zakupie nie mają cienia wątpliwość, że wybrali najlepiej :)

Ja Ci dobrze radzę, nie tłumacz kolegom, że podjęli złe decyzje, bo Ci się liczba kolegów zmniejszy :P

Member

Hehe, no ja z reguły przybieram taką minę jak do swojego 4 letniemu kuzyna, który tłumaczy mi jak super było na basenie, i kiwam głową. Całe szczęście, że nie idę na ilość, tylko na jakość ;)

Ale, jeśli tak mało potrzeba żeby ludzić dowartościować, to proszę bardzo ;)

Member
Piotr wrote:
roccodaone wrote:
Ja znam swój aparat, widzę jego ograniczenia i jestem w stanie go porównać i ocenić. Ale z tego co widzę naprawdę wiele osób ma klapki i widzą tylko swój aparat/system. I trochę mnie to frustruje, ale co poradzić ;)

Ty ich bardziej frustrujesz :) To jest dość prosty mechanizm – racjonalizacja dokonanego wyboru. Jeśli podjąłem decyzję i wydałem pieniądze, to będę miał silny dyskomfort, jeśli się okaże, że podjąłem niewłaściwą decyzję. O ile więc ludzie mają sporo wątpliwości _przed_ zakupem, to po zakupie nie mają cienia wątpliwość, że wybrali najlepiej :)

Ja Ci dobrze radzę, nie tłumacz kolegom, że podjęli złe decyzje, bo Ci się liczba kolegów zmniejszy :P

to nie złe decyzje tylko nieduze oczekiwania :P
jesli ktos jest “singlem” to niepotrzebna mu willa z 14 sypialniami :P

Keymaster
roccodaone wrote:
Ale, jeśli tak mało potrzeba żeby ludzić dowartościować, to proszę bardzo ;)

Powiedziałbym, że tak mało potrzeba, żeby unieszczęśliwić :)
Słodkie cytryny, kwaśne winogrona – znasz to? :)

Member
Piotr wrote:
Powiedziałbym, że tak mało potrzeba, żeby unieszczęśliwić :)
Słodkie cytryny, kwaśne winogrona – znasz to? :)

Znam, znam. Psychologia zawsze mnie interesowała ;) Ale unieszczęśliwić? Niee, oni wierzą w to co mówią.

Ja tam nie mam siły/ochoty/nerwów/ znajomym (zdegradowałem ich, a co) coś udowadniać, więc grzecznie milczę w nadziei, że sami rozwiążą swoje problemy. Przy okazji jest się czym na forum pochwalić ;)

Member
Piotr wrote:
Jeśli podjąłem decyzję i wydałem pieniądze, to będę miał silny dyskomfort, jeśli się okaże, że podjąłem niewłaściwą decyzję. O ile więc ludzie mają sporo wątpliwości _przed_ zakupem, to po zakupie nie mają cienia wątpliwość, że wybrali najlepiej :)

Mają wątpliwości przed zakupem i starają się być racjonalni zbierając informacje o produktach, ślędząc fora internetowe i zadając pytania np: Canon 450D czy Nikon D80? Jednak po podjęciu decyzji i dokonaniu zakupu te wątpliwości czasami nasilają się bo przecież produkt, który wybrali ma wady a odrzucony zalety. To się nazywa dysonans. Efekt jest taki, że na forach znowu pojawiają się pytania Canon 450D czy Nikon D80? Tym razem zadawane w innym celu;)

Member

Mam swoje zdanie na ten temat. Kiedys ktos napisal tutaj, ze po przejrzeniu tysiecy zdjec w galeri na DFV doszedl do wniosku, ze “Nikon bije o glowe Canona”. Mysle, ze to takie idiotyczne i bzdurne stwierdzenia sieja poploch wsrod tych, ktorzy juz postawili na jakis system albo wlasnie decyduja sie.

Takie stwierdzenia moga tylko swiadczyc o dyletanctwie tych, ktorzy tak twierdza (albo o slepej milosci do swojego systemu). Wszyscy wiemy (a profesjonalni fotograficy wiedza to najlepiej), ze te dwa systemy ida leb w leb i tak bedzie zawsze, a jak ktory z nich padnie, to wtedy napewno bedziemy o tym wiedziec i takie dyskusje skoncza sie. Ja mam Canona, ale uwazam, ze jest on rownie dobry (albo jak kto woli rownie zly) jak Nikon. Zalezy jakie polki porownujemy ze soba tez. Widzialem beznadziejne zdjecia wykonane Nikonem oraz Canonem i odwrotnie.

Liczy sie:

1.Pomysl
2.Umiejetnosci fotografa
3.Szkla
4.Body na samym koncu (ale nie to inne body bo to rozprasza uwage)

PS. No i to co napisalem w moim “signature.”

Member

Chciałbym raz spróbować zrobić zdjęcie tego samego kadru, tym samym obiektywem, Nikonem i Canonem tej samej półki z b. podobnymi ustawieniami (jak najbardziej podobnymi) i zobaczyć jak te zdjęcia będą się różnić .

Member
przem-tm wrote:
Chciałbym raz spróbować zrobić zdjęcie tego samego kadru, tym samym obiektywem, Nikonem i Canonem tej samej półki z b. podobnymi ustawieniami (jak najbardziej podobnymi) i zobaczyć jak te zdjęcia będą się różnić .

Jeśli to nie będzie ujęcie np wymagające ISO 1600-3200 (różnice w szumach) to nie zobaczysz żadnych rożnic, sprzęt jest na b. wysokim poziomie, jest tylko kwestia rozwiązań dostępu do funkcji, może ergonomii w zależności od tego jakie się ma dłonie i napisu pod lampą błyskową (jednak ten napis bywa decydujący).

Keymaster
FitzRoy wrote:
Jednak po podjęciu decyzji i dokonaniu zakupu te wątpliwości czasami nasilają się bo przecież produkt, który wybrali ma wady a odrzucony zalety. To się nazywa dysonans.

I dlatego po zakupie unika się dysonansu, minimalizując dostrzeżone wady i maksymalizując zalety.

Quote:
Efekt jest taki, że na forach znowu pojawiają się pytania Canon 450D czy Nikon D80? Tym razem zadawane w innym celu;)

A to znacznie później, dopiero po paru miesiącach co najmniej, jak mimo zmiany aparatu zdjęcia nie robią się lepsze. Wojtek Tkaczyński twierdzi, że dopiero po drugim aparacie zaczyna się myśleć o umiejętnościach, a nie o sprzęcie.

Member

Jak ktoś nie umie robić zdjęć (umiejętność właściwego doboru parametrów ekspozycji to jeszcze nie wszystko) to i 1Ds Mark III mu nie pomoże:P Najważniejszy (jak tu Kolega Jerry trafnie zauwazył) jest pomysł. Super szkło z super ostrością też na niewiele się zda jeśli właścicielowi brak talentu wynajdywania ciekawych kadrów i następnie ich ujmowania. Nie mówię, że jakość techniczna zdjęcia nie jest ważna, ale dla mnie ona była zawsze (i pewnie już mi tak zostanie;)) sprawą drugorzedną. Jak mam do wyboru zrobienie ciekawego ujęcia z niedociągnięciami technicznymi, bo zaskoczona nie zdążę ich ustawić poprawnie i nie zrobienie zdjęcia w ogóle (bo co ludzie powiedzą na te techniczne niedociągnięcia) to zawsze wybieram pierwszą opcję. Tak powstały dwie poniższe fotografie, które znalazły uznanie pomimo braków technicznych:
1. https://www.dfv.pl/gallery/members/KrystynaK.html?g2_itemId=633058
2. https://www.dfv.pl/gallery/members/KrystynaK.html?g2_itemId=401373

Member
KrystynaK wrote:
Jak ktoś nie umie robić zdjęć (umiejętność właściwego doboru parametrów ekspozycji to jeszcze nie wszystko) to i 1Ds Mark III mu nie pomoże:P

jesli ktos umie robic zdjecia to czasem bedzie miał wieksze problemy ze zrobieniem dobrego zdjecia duzo lepszym aparatem :P
to tez kwestia przyzyczajenia. i wygody :) (dla mnie swietną sprawa w canonie (30d) ze ma drugie pokrętło ktorego szukam robiac zdjecia innymi modelami :P)

a eosy 1d juz sa przystosowane do odpowiednich dziedzin :P (nie pamietam ktora wersja do ktorej) ale niektore szybsze a niektore z wieksza matryca. czyli ukłon własnie do tych przyzwyczajen i wymagan :P a to chyba wpływa na jakosc zdjec i wygode pracy :) a to z kolei daje nam powody do okreslenia ze cos jest “najlepsze”…
dla nas :)

Member
przem-tm wrote:
Chciałbym raz spróbować zrobić zdjęcie tego samego kadru, tym samym obiektywem, Nikonem i Canonem tej samej półki z b. podobnymi ustawieniami (jak najbardziej podobnymi) i zobaczyć jak te zdjęcia będą się różnić .

Co z tego, że weźmiesz obiektyw z tej samej półki cenowej czy jakościowej – one i tak się będą różniły między sobą. Nawet dwa egzemplarze tego samego obiektywu nie będą takie same! Gościu, od którego kupowałam mojego tamrona wybrał go spośród sześciu egz. (tak przynajmniej twierdził) a i tak z moim body ów egz. łapie ff, a z jego mógł łapać bf – ten typ już tak ma. Jak napisał Piotr – każdy obiektyw z każdym body może zachowywać się różnie. I na nic się zdadzą porównania:( Jak już to się zdarza tak kultowemu szkłu jak canon 70-200 f/4L USM to czego tu wymagać od takiego tamronika;)

Member

Ogólnie uznaje się, że te 1d są reporterskie (mniejsza matryca, szybsze), a te 1ds (FF, wolniejsze) są studyjne – portrety, śluby itp.

Member
KrystynaK wrote:
Ogólnie uznaje się, że te 1d są reporterskie (mniejsza matryca, szybsze), a te 1ds (FF, wolniejsze) są studyjne – portrety, śluby itp.

dziekuje :) nigdy tego nie moge zapamietac :) ciekawe czemu one sie nazywaja 1d :P powinny miec inne nazwy :) np. 0.01d :)

Member

W sumie to mogli zrobić 3D – reporterskie i 1D – studyjne, ale nie nam poprawiać Panów z canona:) – oni wiedzą lepiej;)

Member
przem-tm wrote:
Chciałbym raz spróbować zrobić zdjęcie tego samego kadru, tym samym obiektywem, Nikonem i Canonem tej samej półki z b. podobnymi ustawieniami (jak najbardziej podobnymi) i zobaczyć jak te zdjęcia będą się różnić .

Problem tylko w tym, ze Canon i Nikon nie robi aparatow dokladnie z tej samej polki. To przypomina schody. Np: Canon 450D jest lepszy od D80, D90 nieco lepszy od 400D i moze od 450D , D300 nieco lepszy od 50D itd.

Member

He, znowu spóźniłem się z tak gorącym tematem…;) Jednak po przeczytaniu wszystkich tu postów, stwierdzam, co następuje:
1) Temat ten to podpucha/prowokacja, czy jak tam zwał…
2) Odpowiedzi na zadanie pytanie jest tyle, ilu ludzi chcących na nie odpowiedzieć…
3) Osobiście wybrałbym Canona, bo po prostu lubię tą markę i tylko ich aparaty biorę pod uwagę – i to niestety dowodzi bezsensowości zadawania takich pytań, bo zawsze znajdą się tacy jak ja, którzy doradzą ‘to, bo jest fajne’, a ‘tamtego nie, bo jest be’ i już;-D
Sam już “prawie” zakupiłem używanego 30D, ale z powodu hmm… nazwijmy to ‘kryzysu’, swoje zakupy znów muszę odłożyć na dalszy termin:-(

Member

A ja totalnie wdepłam w Canona – mam już w domu dwa – G3 i 300D, a obecnie zakochana po uszy jestem w 50D tylko kasy na niego ni mam buuuu:(

Member
KrystynaK wrote:
Pentax może ma fajne puszki, ale system ubożuchny. Myślę, że obecnie liczy się canon, nikon i sony i może jeszcze olympus – największy wybór szkieł, a o to przecież chodzi w aparatach z wymienną optyką.

To jest nieprawda, gdyż fotografia to nie jest sport w którym się kupuje i nosi po 10 obiektywów w torbie.
Amator kupuje co najwyżej 3-4 obiektywy do pokrycia podstawowych potrzeb, czyli: szeroki, tele, portretowy, makro.
Do Pentaxa jest dostępne ponad 70 obiektywów – do wyboru i koloru… :D
Każdy z tych obiektywów dołączony do body Pentaxa K20D, K10D, K100D, K200D, K-m jest stabilizowany.

Dodatkowo Pentax oferuje pełną współpracę ze starymi, manualnymi obiektywami, których jest ponad 200 typów (większość ogniskowych się powtarza), które można dość tanio kupić.
Do tego dochodzi najlepsza ze wszystkich systemów współpraca z obiektywami m42, czyli tanimi, najpopularniejszymi obiektywami od Zenita i Praktiki (najlepsza, gdyż przejściówki bez dodatkowej optyki, pomiar światła, potwierdzenie ostrości, pułapka ostrości, stabilizacja z każdym obiektywem, najlepsze wykorzystanie rozdzielczości tych obiektywów)

Dlatego uważam, że jeśli ktoś pisze o “ubożuchnym systemie”, to najwyraźniej nie zainteresował się jeszcze fotografią, co sprawia, że niewiele wie o systemie, który stworzył obecnie nam znane jednoobiektywowe lustrzanki z PENTAgonalnym pryzmatem i który nadal jeszcze produkuje apraty dla profesjonalistów.
Dla przypomnienia ani Nikon, ani Canon, ani Sony (dawniej Minolta), czy Olympus (ten akurat ma najmniej obiektywów) nawet nie zaczęły produkcji sprzętu fotograficznego dla profesjonalistów (skupili się na sprzęcie amatorsko-reporterskim).

Keymaster
armar wrote:
Dla przypomnienia ani Nikon, ani Canon, ani Sony (dawniej Minolta), czy Olympus (ten akurat ma najmniej obiektywów) nawet nie zaczęły produkcji sprzętu fotograficznego dla profesjonalistów (skupili się na sprzęcie amatorsko-reporterskim).

Masz na myśli średni format? Ale żartujesz prawda? Przecież wszyscy wiedzą, że profesjonalne zdjęcia da się zrobić tylko sprzętem wielkoformatowym.

Member
armar wrote:
.
Dla przypomnienia ani Nikon, ani Canon, ani Sony (dawniej Minolta), czy Olympus (ten akurat ma najmniej obiektywów) nawet nie zaczęły produkcji sprzętu fotograficznego dla profesjonalistów (skupili się na sprzęcie amatorsko-reporterskim).

I czego to dowodzi?

Member
roccodaone wrote:
Mnie ciekawi ile osób jest faktycznie w stanie obiektywnie podejść do swojego aparatu. Ja wiem, że chwalimy co mamy, ale mam paru znajomych z 400D, którzy wierzą, że a) te aparaty nie mają szumu (no nie mają, no) b) są superprofesjonalne i lepsze od jakiegokolwiek Olka, Pentaxa czy Sony.

Dodam, że wszyscy (ze 3) są fotografami (ślubnymi i mody).

rocco – proszę Cię nie pisz takich rzeczy bo jeszcze ktoś pomyśli ze w 3mieście śluby focą kompaktami!! a Ci lepsi nikonami d60 i canonami 400d NIE WIERZCIE MU!!! to tylko JEGO znajomi!!!!!

Member

Tak, dla rozluźnienia sytuacji.

„Pewien znany fotograf został zaproszona na kolację połączoną z prezentację jego zdjęć.
Pani domu była zachwycona zdjęciami i co chwilę powtarzała
– ależ pan musi mieć dobry i drogi aparat.
Fotograf nic nie odpowiadał.
PO zakończonej kolacji i pokazie czas było do domu.
Na pożegnanie fotograf mówi do pani domu.
– kolacja była wyśmienita, ba wspaniała. Ależ pani musi mieć drogie i dobre garnki …

Pozdrawiam bardzo serdecznie – Tomek.

Member
robertwronski wrote:
rocco – proszę Cię nie pisz takich rzeczy bo jeszcze ktoś pomyśli ze w 3mieście śluby focą kompaktami!! a Ci lepsi nikonami d60 i canonami 400d NIE WIERZCIE MU!!! to tylko JEGO znajomi!!!!!

:)))

Co lepsi mają nawet lampy błyskowe! :P

Member

Dzięki roccodaone czuję się taki inny;) jeszcze mam drugi obiektyw to już wogóle masakra;) Lans na maksimum:)

Member
molp wrote:
Dzięki roccodaone czuję się taki inny;) jeszcze mam drugi obiektyw to już wogóle masakra;) Lans na maksimum:)

Kurczę… To już wyższy poziom wtajemniczenia…

Od dzisiaj będę pisał Ci Pan Molp :))) Albo molq, albo molop czy jak Cię tam zawsze przekręcają ;)

Member
robertwronski wrote:
rocco – proszę Cię nie pisz takich rzeczy bo jeszcze ktoś pomyśli ze w 3mieście śluby focą kompaktami!! a Ci lepsi nikonami d60 i canonami 400d NIE WIERZCIE MU!!! to tylko JEGO znajomi!!!!!

Ja też jestem z 3miasta ale nie o to chodzi. Aparatem 300D, czy 400D można naprawdę wykonać bardzo dobre zdjęcia, a w szczególności ślubne, czy komunijne. Wbrew pozorom sytuacje tam i warunki ekspozycji nie są specjalnie ekstremalne. Oczywiście pod warunkiem, że będziesz miał dobrej klasy obiektyw i lampę.

Member

Znalazłem to dzisiaj, może komuś pomóc:
http://www.dxomark.com/index.php/eng/DxOMark-Sensor/Camera-rankings

Member
Bogdan wrote:
robertwronski wrote:
rocco – proszę Cię nie pisz takich rzeczy bo jeszcze ktoś pomyśli ze w 3mieście śluby focą kompaktami!! a Ci lepsi nikonami d60 i canonami 400d NIE WIERZCIE MU!!! to tylko JEGO znajomi!!!!!

Ja też jestem z 3miasta ale nie o to chodzi. Aparatem 300D, czy 400D można naprawdę wykonać bardzo dobre zdjęcia, a w szczególności ślubne, czy komunijne. Wbrew pozorom sytuacje tam i warunki ekspozycji nie są specjalnie ekstremalne. Oczywiście pod warunkiem, że będziesz miał dobrej klasy obiektyw i lampę.

też jestem z 3-miasta…
;)))
wyklną nas tu zaraz i powiedzą, że klika zdzicha i rycha…

osobiście używałem kilka lat 10D do zeszłego roku i dopiero po “opadnięciu” cen na 5D (przed ich podwyższenim) zdecydowałem się na kupno używanego 5D…
i dla mnie 10D nie miał żadnej konkurencji, bo był dla MNIE doskonały i posiadał wszystko co niezbędne (podobnie jak 5D) , aby spełnić moją wizję przed położeniem palca spuście…
notabene używam równolegle Ixusa, który jest dla mnie doskonałym zamiennikiem lustrzanki w wersji tzw. “kieszonkowej”…

IMHO zgadzam się z twierdzeniem, że jedynym ograniczeniem jest poznanie i umiejętne korzystanie z “zadów i waletów” posiadanego sprzętu foto, niezależnie czy jest kompakt, czy wypasiona lustrzanka z obietywami o równowartości S-klasy stojącej obok u sąsiada w garażu…

i później na prośbę pokazania zdjęć przez znajomych po powrocie z wakacji słyszy się coraz częściej: “na pewno się odezwiemy, a zdjęcia będą doskonałe bo … mamy LUSTRZANKĘ (sic!)

uważam, że największym problemem osób obecnie fotografujących jakimkolwiek sprzętem foto “bezkliszowym” jest możliwość “bezkarnego” wytrzepania kilkuset zdjęć dziennie z których umówmy się jest problem aby wybrać coś sensoownego, bo żadne zdjęcie nie jest INTERESUJĄCE , ani ni też ciekawe pod jakimkolwiek względem artystycznym, a jest wyłącznie udokumentowaniem czegoś bliżej nieokreślonego bedącego w zasiegu obiektywu fotografującego…

i nie jestem w stanie wytłumaczyć komukolwiek kto nie miał w ręce wcześniej nic poza aparatem cyfrowym, że jest coś takiego jak celowe komponowanie kadru oraz wychwycenie tego czego być może inni nie widzą i “wyrobienie” własnego spojrzenia na świat…
doskonałym przykładem jest artykuł w DFV, w którym zalecane jest celowe używanie statywu nawet wówczas, gdy nie jest konieczny – chociażby z uwagi na “spowolnienie” aktu tworzenia fotografii, które siłą rzeczy podczas ustawienia aparatu na statywie pozwala się skupić na wysokości z jakiej chcemy wykonać zdjęcie, przysłonie, czasie oraz głębi ostrości lub braku, oraz celowym zakomponowaniu kadru…
i nie ma znaczenia czy mamy do tego celu “wypasioną” lustrzankę z optyką wartości kawalerki, czy też kompakt…

p.s. oglądam wiele zdjęć w galerii i widzę, że wiele osób wykonuje rewelacyjne zdjęcia (ponad skalą ocen galerii DFV), którym moje wypociny nie dorastają nawet do pięt…
wizyty w tych galegiach to naprawdę przyjemność i możliwośc rozkoszowania się pięknymi zdjęciami…
a posiadany przez nich sprzet w zdecydowanej większości jest również klasy amatorskiej…

p.s.2
jako zapalony amator chory na nieuleczalną chorobę zwaną fotografią niedzielną nie mogłem się powstrzymać od dodania swoich przemyśleń w tej kwetii…
jeśli obraziłem czyjeś uczucia maniakalno-religijno-sprzętowe (co częste na tej grupie – a ja siedzę w C) to z góry się kajam i o wybaczeniew upraszam, coby ukamieniowanym zepsutymu obiektywami nie zostać…

Member

a ja powiem tak: znam ludzi co zmienili Canona na Nikona, ale z Nikona na Canona nie znam :) Pozdro

Member
nof wrote:
a ja powiem tak: znam ludzi co zmienili Canona na Nikona, ale z Nikona na Canona nie znam :) Pozdro

a ja znam…
;P

BTW – nie kontynuujmy raczej tego wątku (w kwestii wyższości czego nad czymkolwiek innym), bo porównywać IMHO można zasadniczo tylko podobne konstrukcje, a z uwagi na fakt, że każdy producent chcąc obecnie poważnie podejść do tematu i “zachwycić” oraz przyciągnąć potencjalnego nabywcę – instaluje gadgety, których nie mają inni, zachwalając jako jedynie najlepsze na rynku, to IMHO nie ma sensu…

takie dyskusje do niczego sensownego nie prowadzą…
a zawsze zasadniczym i jedynym rozsądnym powodem zmiany systemu powinna byc wyłącznie optyka a nie “onanizm” sprzętowy inspirowany nowinkami w nowych puszkach…
;)

Member
nof wrote:
a ja powiem tak: znam ludzi co zmienili Canona na Nikona, ale z Nikona na Canona nie znam :) Pozdro

no ja znam wiecej ktorzy przeszli z nikona na canona :P :D (choc duza w tym moja zasługa) :P a na dodatek ja korzystam z dwoch systemów i jest mi z tym dobrze :D

a co do optykki to… hmmm… chyba obiektywy a nie puszki :P
powodem do zmiany to powinny byc:
zuzycie starego sprzetu
niewygoda w pracy na danym sprzecie
brak wizji w dalszym rozwoju szklarniowo drobiazgowo dodatkowym
lub praca ;)

Member
Mystik wrote:
– niewygoda w pracy na danym sprzecie
– brak wizji w dalszym rozwoju szklarniowo drobiazgowo dodatkowym

Jeśli bym zmieniał sprzęt na inny to te dwie cechy byłyby najważniejsze, ale… nie będę zmieniał :-))))

Member
Mystik wrote:
nof wrote:
a ja powiem tak: znam ludzi co zmienili Canona na Nikona, ale z Nikona na Canona nie znam :) Pozdro

no ja znam wiecej ktorzy przeszli z nikona na canona :P :D (choc duza w tym moja zasługa) :P a na dodatek ja korzystam z dwoch systemów i jest mi z tym dobrze :D

a co do optykki to… hmmm… chyba obiektywy a nie puszki :P
powodem do zmiany to powinny byc:
zuzycie starego sprzetu
niewygoda w pracy na danym sprzecie
brak wizji w dalszym rozwoju szklarniowo drobiazgowo dodatkowym
lub praca ;)

kiedyś też używałem równolegle N i C
N – w pracy (nie wadził nikomu…)
C – w domu (najdziksze wyczyniam z nim swawole…)
;)

p.s. obecnie jednak C + C…

Member
ac wrote:
p.s. obecnie jednak C + C…

To się chwali :-)))

Member
Michal_Kucyrka wrote:
ac wrote:
p.s. obecnie jednak C + C…

To się chwali :-)))

praca=kompakt
dom=kompakt + lustrzanka

C+C+C=3C w 3m
;)

p.s.
i zawsze zachowam sentyment dla N – 801S, który onegdaj był rewelacyjną puszką do wszystkiego, stare dzieje…

Member
ac wrote:
Michal_Kucyrka wrote:
ac wrote:
p.s. obecnie jednak C + C…

To się chwali :-)))

praca=kompakt
dom=kompakt + lustrzanka

C+C+C=3C w 3m
;)

p.s.
i zawsze zachowam sentyment dla N – 801S, który onegdaj był rewelacyjną puszką do wszystkiego, stare dzieje…

no zalezy jaka praca ;) ja ostatnio widziałem pana który zmieniał plakaty na przystanku i foty pstrykał canonem 450d ;) ale z paskiem nikona :P

Member
Mystik wrote:
ac wrote:
Michal_Kucyrka wrote:
To się chwali :-)))

praca=kompakt
dom=kompakt + lustrzanka

C+C+C=3C w 3m
;)

p.s.
i zawsze zachowam sentyment dla N – 801S, który onegdaj był rewelacyjną puszką do wszystkiego, stare dzieje…

no zalezy jaka praca ;) ja ostatnio widziałem pana który zmieniał plakaty na przystanku i foty pstrykał canonem 450d ;) ale z paskiem nikona :P

i to jest słuszna koncepcja…
potwierdzająca założenie, że wielu użytkowników N zmieniło właśnie na C…
a onemu ostał się jeno pasek (od N)…
;P

Keymaster
ac wrote:
uważam, że największym problemem osób obecnie fotografujących jakimkolwiek sprzętem foto “bezkliszowym” jest możliwość “bezkarnego” wytrzepania kilkuset zdjęć dziennie z których umówmy się jest problem aby wybrać coś sensoownego, bo żadne zdjęcie nie jest INTERESUJĄCE , ani ni też ciekawe pod jakimkolwiek względem artystycznym, a jest wyłącznie udokumentowaniem czegoś bliżej nieokreślonego bedącego w zasiegu obiektywu fotografującego…

Musiałbyś udowodnić, że te same osoby ograniczone w liczbie możliwych do zrobienia zdjęć zrobiłyby lepsze zdjęcia. Mogę się założyć, że nie zrobiłyby lepszy, tylko mniej.
Za to osoby, które się uczą i rozwijają przy ograniczeniu możliwości pstrykania uczyłyby się dłużej i wolniej. Po prostu trzeba ćwiczyć – bez tego trudno być lepszym. Wysokie koszty ćwiczeń są… niedemokratyczne – premiują tych, których stać na kosztowne ćwiczenia.

Keymaster
ac wrote:
i to jest słuszna koncepcja…
potwierdzająca założenie, że wielu użytkowników N zmieniło właśnie na C…
a onemu ostał się jeno pasek (od N)…
;P

Chyba że to był słynny kultowy pasek Nikona. Miałem znajomego, który w systemie Canona siedział od zawsze, ale pasek nosił Nikona. Właśnie TEN pasek :)

Member

to zabrzmiało jak z OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 5 :-))) Właśnie TEN…(tu widzowie wstrzymują oddech, pojawia się chwila napięcia i….)pasek :-)

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
uważam, że największym problemem osób obecnie fotografujących jakimkolwiek sprzętem foto “bezkliszowym” jest możliwość “bezkarnego” wytrzepania kilkuset zdjęć dziennie z których umówmy się jest problem aby wybrać coś sensoownego, bo żadne zdjęcie nie jest INTERESUJĄCE , ani ni też ciekawe pod jakimkolwiek względem artystycznym, a jest wyłącznie udokumentowaniem czegoś bliżej nieokreślonego bedącego w zasiegu obiektywu fotografującego…

Musiałbyś udowodnić, że te same osoby ograniczone w liczbie możliwych do zrobienia zdjęć zrobiłyby lepsze zdjęcia. Mogę się założyć, że nie zrobiłyby lepszy, tylko mniej.
Za to osoby, które się uczą i rozwijają przy ograniczeniu możliwości pstrykania uczyłyby się dłużej i wolniej. Po prostu trzeba ćwiczyć – bez tego trudno być lepszym. Wysokie koszty ćwiczeń są… niedemokratyczne – premiują tych, których stać na kosztowne ćwiczenia.

osobiście będąc zainteresowanym wykonywaniem wyłacznie fotgrafii na prywatny użytek dla własnej i rodziny przyjemności wiedząc, że zależy mi na czymś więcej niż zwykłym dokumentowaniu codzienności zainwestowałem w siebie i ukończyłem kurs fot. artystycznej, który być może w jakiś sposób mnie ukierunkował, może wyostrzył spojrzenie, a może był wyłącznie wydanymi pięniędzmi, choć z pewnością nie straconym czasem, bo poznałem wiele znakomitych osób i nawiązałem wiele ciekawych kontaktów…

dla mnie priorytetem w tym momencie był nie zakup nowego body lub obiektywu, ale potrzeba inspiracji i poszerzenia podstaw posiadanej wiedzy i umiejętności, bo czymże jest najlepszy aparat w rękach osoby nie mając pojęcia o kompozycji i odpowiednim doborze parametrów przysłony i czasu…
Na “zajęcia” chodziłem ze staruteńkim Pentaxem ME Super (znakomity manual kieszonkowych rozmiarów z ob. 50 mmf/1,8) i Canonem EOS 50E…
Dla każdego jest kwestią własnego “sumienia”, czy chcą dalej “trzaskać” miliony niepotrzebnych zdjęć, czy też zainwestować w siebie i doskonalenie umiejętności…

dużo osób na grupie czyta pozycje znanych autorów, ale od siebie powiem, że zaczynając fotografowanie od początku po sam koniec poprzez ciemnię fotograficzną i emocje związane z pojawianiem się obrazu na odbitce w ciemni zawsze pozostanie we mnie szacunek dla tradycyjnych metod, choć nie odżegnuję się od ciemni elektronicznej, która jest o wiele trudniejszym medium do opanowania niż tradycyjne motody z czasów fotografii analogowej, pamietam krytykę książki p.Mroczka “O fotografowaniu”, która kiedyś , jak i dzisiaj – uważam – również z poprawką na czas jej napisania jest aktualna…

nie udowodnię, że te same osoby wykonując zdjęcia w mniejszej ilości zrobiłyby lepsze, ale w przypadku gdyby jak w fotografii analogowej zostałyby przykładowo ograniczone na wyjeździe w mało przyjaźne rejony świata np 5 rolkami kliszy po 36 zdjęć – na każdej, na miesiąć czasu, to wiedząć, że więcej zdjęć nie zrobią, musieliby chociaż przez chwilę przemyśleć każde naciśnięcie spustu, bo wiązałoby się ono z nieodwracalną całkowicie utratą materiału do dalszego dokumentowania określonej sytuacji lub miejsca…

Brak ograniczeń w cyfrówkach dzięki coraz pojemniejszym kartom pamięci skutkuje wyłącznie zwiększoną sprzedażą coraz większych kart pamięci i dysków w kompach…

Member
krzyskra0 wrote:
to zabrzmiało jak z OSZUKAĆ PRZEZNACZENIE 5 :-))) Właśnie TEN…(tu widzowie wstrzymują oddech, pojawia się chwila napięcia i….)pasek :-)

pasek i logo…
po tym poznać misia go go…
;P

zawsze byłem zwolennikiem zaklejania atrybutów świadczących o półce cenowej i przynależności do okręślonego klanu “paskowców”…
:)

ale ostatnio w erze “diamentyzowania” lustrzanek (vide Pentax) jakoś wyszedłem na dziwaka…
;)

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
i to jest słuszna koncepcja…
potwierdzająca założenie, że wielu użytkowników N zmieniło właśnie na C…
a onemu ostał się jeno pasek (od N)…
;P

Chyba że to był słynny kultowy pasek Nikona. Miałem znajomego, który w systemie Canona siedział od zawsze, ale pasek nosił Nikona. Właśnie TEN pasek :)

podobnie jak pożądane są przez wszystkich i od zawsze obiektywy z czerwonym (sic!) paskiem na obiektywie w C…
i wielokrotnie ony paseczek ma duży przyczynek właśnie do zdrady “paskowej”…
;)

Keymaster
ac wrote:
nie udowodnię, że te same osoby wykonując zdjęcia w mniejszej ilości zrobiłyby lepsze, ale w przypadku gdyby jak w fotografii analogowej zostałyby przykładowo ograniczone na wyjeździe w mało przyjaźne rejony świata np 5 rolkami kliszy po 36 zdjęć – na każdej, na miesiąć czasu, to wiedząć, że więcej zdjęć nie zrobią, musieliby chociaż przez chwilę przemyśleć każde naciśnięcie spustu, bo wiązałoby się ono z nieodwracalną całkowicie utratą materiału do dalszego dokumentowania określonej sytuacji lub miejsca…

Tak, z pewnością by dłużej myślały nad każdym ujęciem, ale czy podjęłyby lepsze decyzje? Wątpię. Po prostu tak, jak świetnym łyżwiarzem zostaje się spędzając godziny na jeździe, tak sprawność w robieniu zdjęć zdobywa się… robiąc zdjęcia. Oczywiście, konieczna jest jeszcze analiza wyników, krytyczność spojrzenia, szukanie nowych pomysłów itp. Ale bez przećwiczenia co działa, a co jednak nie jest takie fajne, jak się zapowiadało… nie bardzo wierzę w postęp.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
nie udowodnię, że te same osoby wykonując zdjęcia w mniejszej ilości zrobiłyby lepsze, ale w przypadku gdyby jak w fotografii analogowej zostałyby przykładowo ograniczone na wyjeździe w mało przyjaźne rejony świata np 5 rolkami kliszy po 36 zdjęć – na każdej, na miesiąć czasu, to wiedząć, że więcej zdjęć nie zrobią, musieliby chociaż przez chwilę przemyśleć każde naciśnięcie spustu, bo wiązałoby się ono z nieodwracalną całkowicie utratą materiału do dalszego dokumentowania określonej sytuacji lub miejsca…

Tak, z pewnością by dłużej myślały nad każdym ujęciem, ale czy podjęłyby lepsze decyzje? Wątpię. Po prostu tak, jak świetnym łyżwiarzem zostaje się spędzając godziny na jeździe, tak sprawność w robieniu zdjęć zdobywa się… robiąc zdjęcia. Oczywiście, konieczna jest jeszcze analiza wyników, krytyczność spojrzenia, szukanie nowych pomysłów itp. Ale bez przećwiczenia co działa, a co jednak nie jest takie fajne, jak się zapowiadało… nie bardzo wierzę w postęp.

Całkowicie zgadzam się z Piotrem.
Znane powiedzenie głosi “trening czyni mistrza”.
Przykładem mogą być wybitni pianiści, sportowcy, aktorzy. Wszyscy mają jedno wspólne, to do czego doszli jest obarczone ciężką pracą i ciągłym treningiem.

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
nie udowodnię, że te same osoby wykonując zdjęcia w mniejszej ilości zrobiłyby lepsze, ale w przypadku gdyby jak w fotografii analogowej zostałyby przykładowo ograniczone na wyjeździe w mało przyjaźne rejony świata np 5 rolkami kliszy po 36 zdjęć – na każdej, na miesiąć czasu, to wiedząć, że więcej zdjęć nie zrobią, musieliby chociaż przez chwilę przemyśleć każde naciśnięcie spustu, bo wiązałoby się ono z nieodwracalną całkowicie utratą materiału do dalszego dokumentowania określonej sytuacji lub miejsca…

Tak, z pewnością by dłużej myślały nad każdym ujęciem, ale czy podjęłyby lepsze decyzje? Wątpię. Po prostu tak, jak świetnym łyżwiarzem zostaje się spędzając godziny na jeździe, tak sprawność w robieniu zdjęć zdobywa się… robiąc zdjęcia. Oczywiście, konieczna jest jeszcze analiza wyników, krytyczność spojrzenia, szukanie nowych pomysłów itp. Ale bez przećwiczenia co działa, a co jednak nie jest takie fajne, jak się zapowiadało… nie bardzo wierzę w postęp.

to prawda, sam bardzo często jestem niezadowolony z tego co zrobiłem, bo wiem, że mogłem to zrobić jeszcze lepiej z innego punktu widzenia i z innymi ustawieniami…

a trudno bowiem zakładać, że osoba która kupiła już lustrzankę i popadła w samozachwyt nad zdjęciami, które nią wykonała (cała rodzina i znajomi utwierdzają ją w założeniu, że “pstryka” doskonała zdjęcia), będzie w jakikolwiek sposób chciała dalej doskonalić swoje umiejętności i zdobywać doświadczenie, bo po co, jeśli już robi “doskonałe” zdjęcia ?
i w tym momencie nawet nie zajrzy do albumów i historii fotografii, luib chociażby do galerii innych osób, aby zobaczyć w jaki sposób inni potrafią spojrzeć przez obiektyw na podobną systuację uwiecznioną przez niego…

brak jakiejkolwiek samokrytyki skutkować będzie tym co zauważam na antenach niektórych stacji radiowych, które serwują słuchaczom to co lubią – czyli wykonawców nagrywających w nieskończoność te same pomysły i w zasadzie nie da się słuchać żadnej komercyjnej stacji radiowej, bo to ślepy zaułek…
wystarczy zacytować wypowiedź jednego prezesa znanej stacji radiowej: ludzie słuchają tej muzyki, którą im puszczam, a puszczam to co im się podoba…
a niestety takie właśnie stacje kształtują gusta niewyrobionych młodych słuchaczy…

Member
mczechow wrote:
Piotr wrote:
ac wrote:
nie udowodnię, że te same osoby wykonując zdjęcia w mniejszej ilości zrobiłyby lepsze, ale w przypadku gdyby jak w fotografii analogowej zostałyby przykładowo ograniczone na wyjeździe w mało przyjaźne rejony świata np 5 rolkami kliszy po 36 zdjęć – na każdej, na miesiąć czasu, to wiedząć, że więcej zdjęć nie zrobią, musieliby chociaż przez chwilę przemyśleć każde naciśnięcie spustu, bo wiązałoby się ono z nieodwracalną całkowicie utratą materiału do dalszego dokumentowania określonej sytuacji lub miejsca…

Tak, z pewnością by dłużej myślały nad każdym ujęciem, ale czy podjęłyby lepsze decyzje? Wątpię. Po prostu tak, jak świetnym łyżwiarzem zostaje się spędzając godziny na jeździe, tak sprawność w robieniu zdjęć zdobywa się… robiąc zdjęcia. Oczywiście, konieczna jest jeszcze analiza wyników, krytyczność spojrzenia, szukanie nowych pomysłów itp. Ale bez przećwiczenia co działa, a co jednak nie jest takie fajne, jak się zapowiadało… nie bardzo wierzę w postęp.

Całkowicie zgadzam się z Piotrem.
Znane powiedzenie głosi “trening czyni mistrza”.
Przykładem mogą być wybitni pianiści, sportowcy, aktorzy. Wszyscy mają jedno wspólne, to do czego doszli jest obarczone ciężką pracą i ciągłym treningiem.

ja nie mówię, że się nie zgadzam, wręcz przeciwnie, ale trzeba chcieć coś zmienić i samo-doskonalić…
i “spowolnienie” całego aktu tworzenia zdjęcia też może być bodzcem i przyczynkiem do tego, że w końcu jednak ten ktoś dostrzeże coś, czego wcześniej nie zauważyłby w żaden sposób…

do gościa żebrzącego na dworcu kolejowym podchodzi gość w garniturze z kontrabasem, który wysiadł z pociągu i pyta się: “panie – jak trafić do filharmonii” ?
gość odpowiada: “trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć…”

samo posiadanie lustrzanki nie jest równoważne z wykonywaniem “lepszych” zdjęć, poza skokiem jakościowym o ile ktoś równocześnie zainwestwał w optykę, bo jeśli nie to nawet niekoniecznie…

i… cały czas słyszę słowa znajomego “przywiozę wspaniałe zdjęcia z wyjazdu, bo mam lustrzankę”…
no coments…

Member

moim zdaniem wybór między canonem a nikonem , jest taka jak kiedyś między nokią a sony ericssonem

Wszystko zależy od człowieka. Jedni wolą canona, drudzy nikona. Chodzi tu bardziej o wygląd, obsługę, tym jak leży w ręce niż jakości wykonywanych zdjęć. Ja preferuję canona. Fajnie leżą w ręce, podoba mi się menu i ogólnie wygląd. Lepiej mi się nimi obsługiwać niż nikonami.

Jeśli dobrze pozna się swój aparat, to można robić świetne zdjęcia, kompaktem, lustrzanką, canonem, nikonem, olympusem itd itp…

Member

Pentax.

Keymaster
ac wrote:
i… cały czas słyszę słowa znajomego “przywiozę wspaniałe zdjęcia z wyjazdu, bo mam lustrzankę”…

Po najbliższych wakacjach, a przed następnymi, zasugeruj mu Hasselblada.

Member
ac wrote:
i… cały czas słyszę słowa znajomego “przywiozę wspaniałe zdjęcia z wyjazdu, bo mam lustrzankę”…

to po wakacjach zrelacjonujesz nam jego płacz i zgrzytanie zębami :-)

Member
dar_wro wrote:
ac wrote:
i… cały czas słyszę słowa znajomego “przywiozę wspaniałe zdjęcia z wyjazdu, bo mam lustrzankę”…

to po wakacjach zrelacjonujesz nam jego płacz i zgrzytanie zębami :-)

eee tam, wiem co powie…
że: słaba lustrzanka, trzeba wymienić na lepszą (czytaj nowszą z większymi wodotryskami) z szybszym i bardziej precyzyjnym i szybko-klatko-strzelnym AF-em…
a pewnie i światełko było nie to…
;)

Member

Pytanie zadane ileś tam razy w różnych wątkach i różnych grupach na całym świecie. Idiotyczne w treści jak to czy lepsze blondynki czy brunetki. Weź do łapki pomacaj, przetestuj to się przekonasz.

Member
quark wrote:
Pytanie zadane ileś tam razy w różnych wątkach i różnych grupach na całym świecie. Idiotyczne w treści jak to czy lepsze blondynki czy brunetki. Weź do łapki pomacaj, przetestuj to się przekonasz.

może szuka jelenia na którego będzie mógł przelać swoją czarę goryczy po złym wyborze…
czyli tzw. (…)krytki, a może po prostu pragnie o tym porozmawiać na gremium…
nazywa się anonimowy maniaksystemowy i uzależniony jest od nowinek technologicznych w przemyśle foto…
któż to wie…

i żadnego światełka w tunelu…
ale, ale… już winda jedzie…

:p

Member
ac wrote:
quark wrote:
Pytanie zadane ileś tam razy w różnych wątkach i różnych grupach na całym świecie. Idiotyczne w treści jak to czy lepsze blondynki czy brunetki. Weź do łapki pomacaj, przetestuj to się przekonasz.

może szuka jelenia na którego będzie mógł przelać swoją czarę goryczy po złym wyborze…
czyli tzw. (…)krytki, a może po prostu pragnie o tym porozmawiać na gremium…
nazywa się anonimowy maniaksystemowy i uzależniony jest od nowinek technologicznych w przemyśle foto…
któż to wie…

i żadnego światełka w tunelu…
ale, ale… już winda jedzie…

:p

Odwieczny problem człowieka…wybór;-) Lubię obserwować ludzi którzy się tak miotają. To czy tamto a może jeszcze coś innego…duże a może małe, tanie a może drogie, a może trochę tego i trochę tamtego;-) No po prostu kobieta przed wyjściem…

Member

Takie pytanie Canon czy Nikon to jak by pytać Niemca Audi czy BMW ;) Każdy aparat obiektyw lampa ma wady i plusy,to że ja posiadam sprzęt Nikona nie oznacza że bendę pisać że Canon jest beee… Firma Nikon popełniła wieli gaf np D3 i D3x wielki minus D3x jest to że D3 jest;) Fotografowałem i jednym i drugim i takie jest moje zdanie na temat ty dwóch modeli.Ja uważam takie porównywanie za walke z wiatrakami,ja wybieram syatem pod siebie a nie dla tego że ktoś posiada taki i każdemu tak radze.Pozdrawiam

Member
lukaszek89 wrote:
Takie pytanie Canon czy Nikon to jak by pytać Niemca Audi czy BMW ;) Ja uważam takie porównywanie za walke z wiatrakami,ja wybieram syatem pod siebie a nie dla tego że ktoś posiada taki i każdemu tak radze.Pozdrawiam

Oto właśnie chodzi! A przy okazji byłem świadkiem dyskusji czy VW Touareg w wersji (full wypas) czy najtańsze Porsche Cayenne…jakież padały argumenty;-)

Member
quark wrote:
Odwieczny problem człowieka…wybór;-) Lubię obserwować ludzi którzy się tak miotają. To czy tamto a może jeszcze coś innego…duże a może małe, tanie a może drogie, a może trochę tego i trochę tamtego;-) No po prostu kobieta przed wyjściem…

Każdy aparat jest dobry dopóki nie będziemy mieć lepszego.

Member

a odpowiedz jest banalna :D
wystarczy wybrac dobry aparat :)

Member

aparat korekcyjny do prostowania uzębienia oczywiście, żeby nastąpiła odpowienia kooperacja z falami ultradźwiękowymi wysyłanymi w trakcie wyzwolenia migawki wybranego przez nas modelu aparatu fotograficznego odpowiedniej marki.

Canon czy Nikon?
I tak do końca świata xD

Member
K1 wrote:
aparat korekcyjny do prostowania uzębienia oczywiście, żeby nastąpiła odpowienia kooperacja z falami ultradźwiękowymi wysyłanymi w trakcie wyzwolenia migawki wybranego przez nas modelu aparatu fotograficznego odpowiedniej marki.

Canon czy Nikon?
I tak do końca świata xD

świetny tekst :)
Ten cały wątek jest bez sensu. Jak porównanie i test: bmw vs mersedes.

Member
K1 wrote:
Canon czy Nikon?
I tak do końca świata xD

Niedługo zabraknie stron w wątku :-))

Member

fuji…

Viewing 143 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.