Strona główna Fora Foto Sprzęt Jaką lustrzanke wybrać?

Jaką lustrzanke wybrać?

Sprzęt

Member

Witam chcę kupić lustrzankę cyfrową do tej pory bawiłem się starą analogówką wracając do tych cyfrowych niewiem kturą wybrać mam na oku canona eos 500d albo pentax k20d
pozdrawiam

Member
bartek6667 wrote:
Witam chcę kupić lustrzankę cyfrową do tej pory bawiłem się starą analogówką wracając do tych cyfrowych niewiem kturą wybrać mam na oku canona eos 500d albo pentax k20d
pozdrawiam

“nie wiem, którą wybrać” – pytanie wałkowane ponad tysiąc razy – nie tylko na tym forum…
https://www.dfv.pl/forum/viewtopic.php?id=2516

polecam google…

a w ogóle – to mi strasznie szkoda osób, które polegają na opinii – bardzo często subiektywnej – innych osób…
może lepiej zapytać w sklepie sprzedawcy? doradzi dodatkowo jeszcze jeden system pod rozwagę…
;))))))))))))

bez urazy, czytanie nie boli…

sam sprowokowałeś odpowiedź, bo zakładam, że do analoga dopinałeś nie słoiki, ale posiadaną już wczesniej optykę systemową, którą mógłbyś z powodzeniem wykorzystać dalej – w większości systemów…

a wracając do tematu, to kupno lustrzanki to ostatni etap wyboru systemu po wczesniejszym dokonaniu wyboru OPTYKI – którą w przyszłości z danym systemem będziesz używał…

ale kto to dziś bierze pod uwagę, ważny jest aparat, a nie optyka…
taka ładna wypasiona lustrzanka cyfrowa jest obecnie trendy…
i w sam raz do zabawy, zawsze jak się znudzi można ją komuś dalej “zapodać”…

Member
SHARK wrote:
ac wrote:
ale kto to dziś bierze pod uwagę, ważny jest aparat, a nie optyka…
taka ładna wypasiona lustrzanka cyfrowa jest obecnie trendy…

I dlatego sprzedaje sie nikona a kupuje Sony hehehe

ja cały czas nie moge zrozumieć jednego, jak ktoś idzie kupować np. okulary u optyka ze względu na wadę wzroku, lub chociażby przeciwsłoneczne – to jak ?

nie zwraca w ogóle uwagi na to czy w oprawkach bedą wycinki plastiku z butelek po wodzie mineralnej???
, a naważniejsze w tym zakupie to będą PIĘKNE I BAJERANCKIE oprawki?

no raczej chyba nie (a może się mylę?) większość raczej stara się o dobre szkła, a potem dobiera ładne oprawki…

Member

Z tego co wymieniłeś to wydaje mi się że lepiej Pentaksa, tym 500d raczej bym sobie głowy nie zawracał lepiej już C 40d jak to zostało w/w.
A co do wałkowania tematu to normalka ale każdy temat zawsze coś nowego wnosi a skoro komuś już się nudzi to przecież pisać nie musi.

Member
SHARK wrote:
mi już na oprawki nie starczyło buuuuuuu

i to jest słuszna koncepcja!
;)

lepiej dobrze widzieć i znosic lekką niewygodę starszego modelu oprawek (czyli takich mało trendy), niż mieć wygodny do noszenia i najnowszy model oprawek z wbudowaną mp3-ką i wycieraczkami szkiełek z soczewkami z denka po butelce od piwa…

Member

40d

Member
SHARK wrote:
ac, Ty to wiesz jak człowieka rozbawić. Czytam to i leję ze śmiechu. A co wygląda śmieszniej? 300D + L-ka czy 1Ds Mk III + 50 f/1.8 II?

ja to bym wolał i kawę i bez ( to z reklamy, gdzie pani zapytana w samolocie – czy chce kawę ze śmietanką, czy bez – tak właśnie odpowiedziała…)

czyli 1Ds Mk III + L-kę ;)))))))))
ale z braku kasy to na pewno L-kę + słabsze body, L-ka by się nie zestarzała, a korpus owszem…
BTW – miałem dobre szkła (L-ki 24-105 f/4 i 70-200 f/4), a z czasem zmieniłem tylko 10D na 5D i jest “git”…
zstaw do wszystkiego (przynajmiej dla mnie)…
a 50-tka mnie nie rajcuje, już wyrosłem z tej ogniskowej, zostawiłem sobie tylko FD 50 f/1,4 do Canona F1 New …
;)

Member
SHARK wrote:
A jeszcze lepszy zestaw to C24-105 f/4L IS USM+ S100-300 f/4 EX DG HSM.

IMHO wolę jednak C 24-105 f/4 + C 70-200 f/4 + extender C x1,4 – co z 70-200 na Full Frame daje mi 100-280 mm ze znakomitą jakością wynikową (co do tej sigmy to przekonania nie mam), a w ten sposób mam większe możliwości manipulowania “zwiększaniem i zmniejszaniem” ogniskowej 70-200 w tę i z powrotem w zależności od potrzeb….

no i dodam tylko, że od czasu użytkowania onegdaj pewnej sigmy, jakoś mi została do dzisiaj wzmożona awersja do optyki tego producenta…

Member

Ja będę kąpletował wszystko korpus i obiektyw poniewarz moja stara lustrzank to practica LB na kturej się uczyłem

Member

Tak z inne beczki – komuś przydałaby się nauka ortografii ;)

Member

Jeśli bartek6667 myślisz o kupnie lustrzanki cyfrowej, którejś z tych co podałeś to pomyślał bym nad zmianą, zamiast 500D kup 450D. Tak jak wszyscy Ci doradzają, że optyka będzie ważniejsza. Musisz wziąć pod uwagę ergonomię. Jeśli ta najniższa półka body Canona jest ok to śmiało ją atakuj.
Nie ma co ukrywać, że wszystkie firmy są dobre jeśli chodzi o korpusy, cała zabawa w wyborze polega na zdecydowaniu się nad konkretnym systemem szkieł.

Member

ja zdecydowanie polecam k20d

Member
SHARK wrote:
Ty to wiesz jak człowieka rozbawić. Czytam to i leję ze śmiechu. A co wygląda śmieszniej? 300D + L-ka czy 1Ds Mk III + 50 f/1.8 II?
.

To jak musi wyglądać K20 z nowym naleśnikiem 40mm f/2,8 jeżeli on ma długość 1,5cm?

Member
mafo wrote:
SHARK wrote:
Ty to wiesz jak człowieka rozbawić. Czytam to i leję ze śmiechu. A co wygląda śmieszniej? 300D + L-ka czy 1Ds Mk III + 50 f/1.8 II?
.

To jak musi wyglądać K20 z nowym naleśnikiem 40mm f/2,8 jeżeli on ma długość 1,5cm?

Grubo :D

Member

Przepraszam Panowie, ale jesli dla was czynnikiem decydującym jest wygląd to…
ja dziękuję za tak fachowe porady.

Rumik wrote:
ja zdecydowanie polecam k20d

Ponieważ…??? Możesz to jakoś rozwinąć, uzasadnić, proszę?

Pozdrówka!

Member
dziobolek wrote:
Przepraszam Panowie, ale jesli dla was czynnikiem decydującym jest wygląd to…
ja dziękuję za tak fachowe porady.

Rumik wrote:
ja zdecydowanie polecam k20d

Ponieważ…??? Możesz to jakoś rozwinąć, uzasadnić, proszę?

Pozdrówka!

W danym przedziale cenowym przeważnie oferta jest zbliżona do siebie i wówczas patrzysz na to jak ci leży w “łapie”.

Member
SHARK wrote:
dziobolek wrote:
Przepraszam Panowie, ale jesli dla was czynnikiem decydującym jest wygląd to…
ja dziękuję za tak fachowe porady.

Rumik wrote:
ja zdecydowanie polecam k20d

Ponieważ…??? Możesz to jakoś rozwinąć, uzasadnić, proszę?

Pozdrówka!

Sama jestem ciekawa tego uzasadnienia. A co do wyglądu, to jeśli mam do wyboru dwie lustrzanki – obie dobre i obie spełniają moje wymagania (są w stanie zrealizować moje potrzeby) i jedna mi się bardziej podoba niż ta druga, to wiadomo, że wybiorę tę, która mi się bardziej podoba. I nie mów dziobolek, że dla ciebie wygląd nie jest ważny, bo w to napewno nie uwierzę. Nikt tu nie wspomniał, że wygląd jest czynnikiem decydującym o wyborze lustrzanki.

osobiście lubię “mieć coś w garści” – czyli aparat musi dla mnie mieć odpowiednie wymiary i wagę, kwestia wyglądu jest dla mnie nieistotna o ile producent nie maluje body w kwiatki oraz nie przyczepia kryształków swarowskiego…

z pewnością jestem w swoim założeniu mało popularny, bo producenci w chwili obecnej “robią” lustrzanki dokładnie przeciwnie moim preferencjom, czyli zmniejszają wymiary i wagę korpusów oraz optyki aby swobodnie zmieściły się do kieszeni spodni (lub małej torebki) wmawiając ludziom, że to takie lepiej wyposażone kompakty cyfrowe i nie należy się ich bać, bo są idioto-odporne…

tak więc wygląd może często zniechęcić…
powiedzcie z ręką na sercu.. mając do wyboru body czarne,srebrne i czerwone jakie wybierzecie?
;)

Keymaster
ac wrote:
powiedzcie z ręką na sercu.. mając do wyboru body czarne,srebrne i czerwone jakie wybierzecie?
;)

Srebrne, nawet jeśli trzeba będzie (trochę) dopłacić :)

Member

Ciekawy jestem ilu ludzi kupuje “słabszy” model Canona/Nikona zamiast topowego modelu Pentaxa w tej samej cenie tylko dlatego, że to Canon/Nikon…?

Member
GUMIK wrote:
Ciekawy jestem ilu ludzi kupuje “słabszy” model Canona/Nikona zamiast topowego modelu Pentaxa w tej samej cenie tylko dlatego, że to Canon/Nikon…?

jeśli przynajmiej połowa z tych osób zapoznała się wcześniej z dostępną na rynku oferta optyki w C/N to masz odpowiedź…

dwa, to pentax słabo się reklamuje w odróżnieniu od co poniektórych innych firm…
;)
cóż, kto nie idzie do przodu ten się cofa, reklama dzwignią handlu, kto pierwszy ten lepszy itd…
;)

Member
Piotr wrote:
ac wrote:
powiedzcie z ręką na sercu.. mając do wyboru body czarne,srebrne i czerwone jakie wybierzecie?
;)

Srebrne, nawet jeśli trzeba będzie (trochę) dopłacić :)

mnie kolory srebra i złota oraz białości jakoś nigdy nie pociągały, co innego czerwienie…
choć może nie w tematach foto…
;)

Member
SHARK wrote:
Ac, w zupełności się z Tobą zgadzam. Ponieważ mam 300D, a on jest słusznych, jak na amatorską lustrzankę, rozmiarów, nie wyobrażam sobie mieć body typu C350D/400D czy ND60. Miałam w ręku 10D i wie, że tylko średnia półka Canonowska jest w stanie mnie zadowolić pod względem rozmiarów, a z kolei body 1D/1Ds są dla mnie za duże i za ciężkie na plenerowe wypady i dlatego moim następnym body będzie 40D tylko nie wiem kiedy. Jeśli biega o kolor to tylko czarny – żaden inny. Ja bym kupiła slabszy model C/N, bo z tym się wiąże lepszy (większy) wybór szkieł.

do 10D dopinałem gripa, bo… mi było poręczniej kadrować nie wykonując ekwilibrystycznych wygibasów aparatem…
;)
ale to juz trochę snobizm, bo serie dwucyfrowe są wystarczająco ergonomiczne w C…

Member

i znowu prowadzicie dyskusję o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami …………………. ;) abstrahując, że temat odgrzewany jak przysłowiowy kotlet:P
Uwielbiam pytania na forum jaki kupić aparat ? i zaraz zaczyna się walka Systemów :-)

PS. Jaki?? Wiadomo – Nikona !!! (żartowałem :)

Member
dar_wro wrote:
i znowu prowadzicie dyskusję o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami …………………. ;) abstrahując, że temat odgrzewany jak przysłowiowy kotlet:P
Uwielbiam pytania na forum jaki kupić aparat ? i zaraz zaczyna się walka Systemów :-)

PS. Jaki?? Wiadomo – Nikona !!! (żartowałem :)

jakiej wyższości?

toć my przeca o wielkości sprzętu rozmiawiamy!
rozmiar ma znaczenie i ważne też aby w dłoni dobrze leżał…
kolor też ważny, ale już nie tak…

koleżanka sprawdzała organoleptycznie w sklepie i doszła do podobnych wniosków…
;)

Member

Tak się zastanawiam kiedy uaktywnią się zwolennicy systemów Olympusa; Sony, Sigmy, Panasonica, Samsunga… :) Wypowiedzi na temat Nikona i Canona z całym szacunkiem dla tychże są już oklepane… niech ktoś coś napisze np. na temat aparatu Leica Digilux 3 z ob. 14-50 … ktoś trzymał to w garści? :)

Member
Robert_K wrote:
Tak się zastanawiam kiedy uaktywnią się zwolennicy systemów Olympusa; Sony, Sigmy, Panasonica, Samsunga… :) Wypowiedzi na temat Nikona i Canona z całym szacunkiem dla tychże są już oklepane… niech ktoś coś napisze np. na temat aparatu Leica Digilux 3 z ob. 14-50 … ktoś trzymał to w garści? :)

ciiiiiiiiiiiii, bo się obudzą i coś dopiszą…
co do aparatów Leica to nie liczyłbym na odpowiedź w tym wątku…
;)

Member
ac wrote:
toć my przeca o wielkości sprzętu rozmiawiamy!
rozmiar ma znaczenie i ważne też aby w dłoni dobrze leżał…
;)

no no no, czy to jeszcze jest portal foto heheheheheh :-)))))))))))))))))))))))))))

Member
dar_wro wrote:
ac wrote:
toć my przeca o wielkości sprzętu rozmiawiamy!
rozmiar ma znaczenie i ważne też aby w dłoni dobrze leżał…
;)

no no no, czy to jeszcze jest portal foto heheheheheh :-)))))))))))))))))))))))))))

ech niektórzy kosmate to myśli mają…
;)
a tu dysputa o wyższości dużych body nad kieszonkowymi wydmuszkami się toczy…

Member
ac wrote:
ech niektórzy kosmate to myśli mają…;)

no ciekawe KTO??? ;-)))))))))))))))
a o czym Kolega myślał, bo ja o body :D

Member
SHARK wrote:
Ac, w zupełności się z Tobą zgadzam. Ponieważ mam 300D, a on jest słusznych, jak na amatorską lustrzankę, rozmiarów, nie wyobrażam sobie mieć body typu C350D/400D czy ND60. Miałam w ręku 10D i wie, że tylko średnia półka Canonowska jest w stanie mnie zadowolić pod względem rozmiarów, a z kolei body 1D/1Ds są dla mnie za duże i za ciężkie na plenerowe wypady i dlatego moim następnym body będzie 40D tylko nie wiem kiedy. Jeśli biega o kolor to tylko czarny – żaden inny. Ja bym kupiła slabszy model C/N, bo z tym się wiąże lepszy (większy) wybór szkieł.

Większy lepszy ok ale czy potrzebny? Niektórym wystarczy np to co oferuje Pentax oraz firmy takie jak sigma. A kupić C lub N i chwalić się że ma taki superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny to po co??????????

Member

jeśli ktoś potrzebuje szkieł i ma je w C/N za przestępną cenę to czemu nie ?
Do tych systemów najłatwiej jest zleźć “coś” u producentów niezależnych. A to, że ktoś się chwali ilością szkieł w systemie lub stabilizacją w korpusie to już jego problem.

Member
ati701 wrote:
SHARK wrote:
Ac, w zupełności się z Tobą zgadzam. Ponieważ mam 300D, a on jest słusznych, jak na amatorską lustrzankę, rozmiarów, nie wyobrażam sobie mieć body typu C350D/400D czy ND60. Miałam w ręku 10D i wie, że tylko średnia półka Canonowska jest w stanie mnie zadowolić pod względem rozmiarów, a z kolei body 1D/1Ds są dla mnie za duże i za ciężkie na plenerowe wypady i dlatego moim następnym body będzie 40D tylko nie wiem kiedy. Jeśli biega o kolor to tylko czarny – żaden inny. Ja bym kupiła slabszy model C/N, bo z tym się wiąże lepszy (większy) wybór szkieł.

Większy lepszy ok ale czy potrzebny? Niektórym wystarczy np to co oferuje Pentax oraz firmy takie jak sigma. A kupić C lub N i chwalić się że ma taki superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny to po co??????????

???????????????
kolega czegoś się niestrawnego najadł, szałwii np. ?
:)
post koleżanki SHARK jest bardzo rozsądny i uzsadniony technicznie, optycznie i ekonomicznie!!!!!!: “Ja bym kupiła slabszy model C/N, bo z tym się wiąże lepszy (większy) wybór szkieł”.

toż to święte słowa!!!! i radzę sobie je wziąć do serca innym !!!!

a to co pisze ati701: “Większy lepszy ok ale czy potrzebny” oraz “superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny” – wskazuje na fakt, że mamy kolejnego sprzętowego maniaka dla którego nie liczy się jakość wynikowa ani dostępność rozmaitych modeli danego obiektywu (w canonie obiektyw 70-200 występuje w czterech różnych wersjach dostepnych cenowo w zależności od potrzeb dla rozmaitych zapotrzebowań – a pokażcie mi jakikolwiek inny system mający podobną ofertę?) – a “rajcuje” go wyłącznie potrzeba posiadania lustrzanki z byle jakim obiektywem… (bo kupowanie kundlowatej optyki obojętnie do jakiego systemu uważam za mało rozsądne posunięcie…)

za takie herezje onegdaj palono na stosie, tak więc może dobrze dla niektórych, że te czasy już mamy za sobą, choć jak widać zabobony pokutują dalej w społeczeństwie ery podboju kosmosu…

jak widzę ati701 ma zacięcie postpeerelowskie – pozuje na nostalgików dawnego porządku, w czasach kiedy papierosy, żywność, paliwo i buty były reglamentowane na kartki…

dla niego PENTAX K200D jest jedyną słuszną koncepcją i wszystkie inne są niewłaściwe…
popiera on mały wybór byle jakich obiektywów w ofercie producenta, najlepiej kundlowatych z różnych przydrożnych stajni…

być może właśnie w czasach PRLu mógłby całkiem świetnie funkcjonować mając możliwość zakupu spod lady po znajomości wyłącznie zenita TTL (12XP był dla krewnych i znajomych królika) z heliosem 58 mm…
spełniłoby się jego marzenie posiadania lustrzanki – do której mało było dostępnej optyki na rynku (czytaj w sklepach nie było jej w ogóle)…

ati701 bez urazy, ale to co napisałeś jest bezsensem, nie spostponuję Twojej wypowiedzi, ale pragnę uświadomić innym, że zacietrzewianie się w odniesieniu innych systemów do niczego ciekawego prowadzi, miałem dwie lustrzanki pentaxa K1000 i ME Super ze znakomitą optyką pentaxa i były to jedne z najlepszych aparatów analogowych, które miałem w ręce, K1000 aparat pancerny nie do zdarcia, ME Super ze znakomitą intuicyjną obsługą i możliwością pracy na długich czasach na podstawie ustaleń CPU aparatu!

IMHO podstawą każdego systemu, tak jak fundamentem na którym się stawia dom – jest, była i będzie ZAWSZE dostępna optyka w danym systemie, a to czy ktoś woli taką, czy inną to jego indywidualna sprawa!

Mnie od wielu lat urzekł system C właśnie tym, że w jego ofercie dostępna jest optyka “L” (Luxury) ze światłem f/4 – dzięki czemu stosunek jakość/cena jest rewelacyjny i nie trzeba wydawać majątku aby stać się jej posiadaczem…
nie potrzebuję światła f/2,8 bo fotografuję amatorsko różne widoczki, ale dla tych którzy chcą, moga taką optykę mieć w każdej chwili w C…

i nawiasem mówiąc ten kto ma taki właśnie “superaśny” sprzęt – na ogół własnie się nim nie chwali, a robią to raczej Ci co mają niestety kompleks na tym właśnie punkcie, daleko nie trzeba szukać, wystarczy wyjść na niedzielny spacer do parku, aby spotkać tam tabuny fotografów obwieszonych lustrzankami – strzalającymi foty na lewo i prawo…
;)

Member

No, no ….. coraz weselej na tym forum :) Ciekawe ilu sprzętowych speców, znawców, koneserów, degustatorów fotografii się jeszcze wypowie…. :) ? Już nie mogę się doczekać na kolejny wątek “jaką lustrzankę wybrać?” Tak czy inaczej życzę autorowi wątku udanej zabawy i przyjemności z wykonywanych ujęć bez względu na to jaki system wybierze.

Member
Robert_K wrote:
No, no ….. coraz weselej na tym forum :) Ciekawe ilu sprzętowych speców, znawców, koneserów, degustatorów fotografii się jeszcze wypowie…. :) ? Już nie mogę się doczekać na kolejny wątek “jaką lustrzankę wybrać?” Tak czy inaczej życzę autorowi wątku udanej zabawy i przyjemności z wykonywanych ujęć bez względu na to jaki system wybierze.

zawsze powtarzam sobie jak mantrę “nie będę się angażował”, ale czasami mnie już trafia jak niektórzy zaczynają “fizolować” wygłaszając swoje górnolotne mądrości o wyższości lustrzanek nad tak mało istotną z goła (lub z ubrana – jak kto woli) rzeczą, jaką jest optyka systemowa…

a że treść postu zaczynała mi już fruwać pod sufitem jak gołębica w pewnej nemocnicy na kraji města to niestety musiałem, było to silniejsze ode mnie…

sorry…
;)

Member
SHARK wrote:
ac wrote:
Mnie od wielu lat urzekł system C właśnie tym, że w jego ofercie dostępna jest optyka “L” (Luxury) ze światłem f/4 – dzięki czemu stosunek jakość/cena jest rewelacyjny i nie trzeba wydawać majątku aby stać się jej posiadaczem…
nie potrzebuję światła f/2,8 bo fotografuję amatorsko różne widoczki, ale dla tych którzy chcą, moga taką optykę mieć w każdej chwili w C…

Ja kupiłam swojego 70-200 f/4L USM nowego za 1690 PLN. Jestem nim zachwycona nieustająco. Piękna plastyka zdjęć, na f/5.6 b.ostry. Również nie potrzebuję f/2.8, bo robię makro przyrody za dnia, więc w plenerze te f/4 mi wystarczy.

ac wrote:
i nawiasem mówiąc ten kto ma taki właśnie “superaśny” sprzęt – na ogół własnie się nim nie chwali, a robią to raczej Ci co mają niestety kompleks na tym właśnie punkcie, daleko nie trzeba szukać, wystarczy wyjść na niedzielny spacer do parku, aby spotkać tam tabuny fotografów obwieszonych lustrzankami – strzalającymi foty na lewo i prawo…

Robię zdjęcia w lasach i na łąkach i często gęsto jestem tam zupełnie sama. Lubię focić w samotności, bo wtedy lepiej koncentruję się na obiekcie, na kadrze, na ustawieniu odpowiednich do zastałych warunków parametrów.

ale sobie kadzimy, wazelina niepotrzebna…
;)
ale dokładnie mam tak samo 70-200 f/4 qpiłem za 1600 zł (sic!) ;)
i przeważnie to szwendam się o dziwnych porach po dziwnych miejscach, kiedy normalni ludzie albo jeszcze śpią albo już śpią…

a jak się kiedyś położyłem na trawniku na skwerze kościuszki w gdyni aby sobie w macro kwiatuszki fotografować to kolejne dwie osoby podhcodziły i szturchały mnie pytając, czy nie jestem pijany lub nie potrzbuje pomocy lekarskiej, bo zaległem na trawie w dosyć skomplikowanej i trudnej do odtworzenia pozycji – próbując złapać pod słońce światełko w listkach…

ech…
czekam na złotą polską jesień…

Member
SHARK wrote:
System to szkła i różnej maści akcesoria, a nie body – tak ja rozumiem system. Body to ostatnia rzecz, którą się wybiera moim zdaniem decydując sie na konkretny system.

dobre szkła są inwestycją na długie lata, jak dom…

aparat to jak samochód w garażu, można zmieniać do woli, nawet co roku, jeśli kogoś stać…
i nieważne czy z ręczną zmianą biegów, czy automat, kolor i wyposażenie z bajerami też nieważne…
jedni wolą ferrari, inni jeżdżą maluchem, tak czy śmak, każdy dojedzie do celu…

jak ktoś czyta przekrój to skojarzy felieton o nacocie i staci…
taki mały akcencik muzyczny w tym wątku, całkiem bez sensu podobnie jak pytanie na początku wątku…
;)

Member
SHARK wrote:
Ja Ci nie kadzę ac, po prostu mamy w tym temacie taki sam punkt widzenia – to wszystko. Nie widzę w tym żadnej wazeliny.

wiem
i dobrze prawisz, tylko niestety te zasadnicze prawdy nie do wszystkich docierają, być może nasze dyskusje spowodują to, że chociaż 1% czytających je osób zastanowi się przed pochopnym kupnem lustrzanki, robiąc przegląd stanu posiadania oraz pobieżnej chociaż analizy “zadów i waletów” każdego systemu w oparciu o dostępną optykę na rynku producenta wymarzonej lustrzanki…

i będzie to nasz mały sukcesik, ale pamietaj, że wszystkie nasze dobre uczynki zawsze obróca się przeciwko nam…

Member
SHARK wrote:
Ja staram się pomóc i doradzić jak ktoś pyta, a czy on z tego skorzysta i posłucha to już jego sprawa. My nie mamy na to wpływu – przecież nikogo nie zmusimy do wyboru systemu C. A jak ktoś nas nie posłucha i zrobi po swojemu, tak będzie miał i może kiedyś wspomni nasze słowa i szepnie sobie w duchu – a było zrobić jak doradzali ac i SHARK, bo to oni mieli rację. Jego szczęście jak nie obrośnie za bardzo w akcesoria, wtedy jeszcze da się w miarę bezboleśnie odkręcić sprawę wejścia w niewłaściwy system.

osobiście to swego czasu zrobiłem rachunek winien/ma i sprzedałem 6 obiektywów (manualne głównie – czyli z mocowaniem FD) oraz qpiłem dwa z docelowym użytkowaniem pod FF (natenczas miałem cropa 10D) – czyli 24-105 f/4 L IS USM i 70-200 f/4 L USM +TC x1,4 i… całkowicie mi to wystarcza od dawna do dzisiaj w FF…

raz a dobrze, nie ma co próbować, każda próba zawsze wiązać się będzie ze stratą…
a znajomość z C zaczynałem od EOSa 5, zakończyłem na 5D, koło się zamknęło…

trza kończyć, bo zrobilismy sobie prywatną dyskusje ku czci…
;)

ale jeśli ktoś chwycił o co biega, to nie będzie nam miał tego za złe…
Pozdrawiam!!!!

Member

Wiesz co ac trochę cię nie rozumiem????? Jak widzę że odstępstwem od twojego toku rozumowania jest herezja to trochę nie tak z tobą, Nawet nie potrafisz zrozumieć mej wypowiedzi a produkujesz się jak mała dziewczynka aby dostać cukierka.
Słuchaj niektórzy kupują lustro ze względu na to że chcą wyjść trochę poza kompakt ale nie na tyle żeby ładować tysiące złotych w obiektywy. A jeśli jak np dla mnie osobiście jak kupowałem aparat w tej cenie była to najlepsza propozycja to mam płakać że Canon ma cudo obiektywy 70-200 skoro mi wystarczy inny obiektyw??
Nie mówię że k200d jest cudem bo nie jest oczywiście są aparaty lepsze jak i gorsze, ale dla mnie on wystarczy :))
A czytając posty Twoje i SHARK to normalnie wazelina spływa mi po monitorze jak jedno drugiemu włazi w dupę (odczucie subiektywne) i zachwalając jaki to C nie jest OCH I ACH (nie mówię że jest zły ALE BEZ PRZESADY :)))

Oczywiście bez obrazy :))
P.S. czytaj uważniej moje wypowiedzi :P

Member
ati701 wrote:
Wiesz co ac trochę cię nie rozumiem????? Jak widzę że odstępstwem od twojego toku rozumowania jest herezja to trochę nie tak z tobą, Nawet nie potrafisz zrozumieć mej wypowiedzi a produkujesz się jak mała dziewczynka aby dostać cukierka.
Słuchaj . A jeśli jak np dla mnie osobiście jak kupowałem aparat w tej cenie była to najlepsza propozycja to mam płakać że Canon ma cudo obiektywy 70-200 skoro mi wystarczy inny obiektyw??
Nie mówię że k200d jest cudem bo nie jest oczywiście są aparaty lepsze jak i gorsze, ale dla mnie on wystarczy :))
A czytając posty Twoje i SHARK to normalnie wazelina spływa mi po monitorze jak jedno drugiemu włazi w dupę (odczucie subiektywne) i zachwalając jaki to C nie jest OCH I ACH (nie mówię że jest zły ALE BEZ PRZESADY :)))

Oczywiście bez obrazy :))
P.S. czytaj uważniej moje wypowiedzi :P

słoneczko…
krytykujesz innych, którzy jasno Ci dają do zrozumienia, że podstawą wyboru systemu jest O P T Y K A !!!!
jeśli nie nie potrafisz Z R O Z U M I E Ć tej prostej rzeczy i wciskasz na forum bezsensowne teorie, że “superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny” i “niektórzy kupują lustro ze względu na to że chcą wyjść trochę poza kompakt ale nie na tyle żeby ładować tysiące złotych w obiektywy” to piszesz B Z D U RY !!!!!

IMHO czasami “nie wychodzę poza kompakt” bo go używam zamiast cyfrówki, dlatego właśnie kupiłem Ixusa 850is, który ma 3x krotny zoom o doskonałej O P T Y C E i to było również moje kryterium wyboru kompaktu!!! mały aparat z doskonałą optyką!!!!

jeśli Tobie wystarczy lustrzanka z dopiętym denkiem od butelki to chwała Ci za to, możesz się z tym zestawem obnosić po całym mieście…

ale zrozum to, że ferowanie o tym na forum i przekonywanie innych forumowiczów do Twoich postperleowskich wstecznych i niczym nie uzasadnionych poglądów jest bezzasadne…

jeśli wolisz qpić sobie lepsze body z gorszym obiektywem – Twój wybór…
ale “motyla noga” (jak mawiał wujaszek dobra rada – jak wiesz z jakiego filmu to mi miło, jak nie, trudno, nie wymagam takiej wiedzy…) – nie krytykuj SHARKa, która woli używać 300D z optyka L i to jest jak najbardziej słuszna rada dla wszystkich !!! cenowo wychodzi podobnie a zaręczam, Ci, że wolałbym jej zdjęcia oglądać niż Twoje…

Bez urazy, jesli ucierpiało Twoje EGO, ale pisząc w uzasadnieniu “jak kupowałem aparat w tej cenie była to najlepsza propozycja” sam wystawiasz sobie cenzurkę kompletnego ignoranta w sprawach technicznych i do tego próbujesz narzucić swoje zdanie innym…

zmuszony zostałem do ostrzejszego tonu i proponuję schować swoje zabawki do pudełka i iść spać, bo już dawno dobranocka się zakończyła…

życzę kolorowych snów w błogiej nieświadomości swoich wielkich życiowych wyborów…
Dictum sapienti sat…

Member
ac wrote:
ale “motyla noga”

“To proste, znajdź jakąś Irenę (………………..)” :-)

Dajcie na luz chłopaki:)

Member
dar_wro wrote:
ac wrote:
ale “motyla noga”

“To proste, znajdź jakąś Irenę (………………..)” :-)

Dajcie na luz chłopaki:)

;)
no przeca żem dał wyraźnie znać łaciną, żem dysputę zakończył…
p.s.
dla niezorientowanych w nogach motyli jednak zapodam (http://www.youtube.com/watch?v=E9JoOh9fBR0)
;)

Member

Motyla noga!! przegapiłem tą łacinę :D

Member

Popieram ati701. Co mi z tego, że C i N mają największy wybór szkieł, skoro planuję zostać przy kicie. Skoro kit + sigma 70-300 spełniają moje oczekiwania, to wybiorę najlepszą możliwą puszkę. I wtedy cała bogata oferta szkieł jest mi po prostu zbędna. Zwisa mi ile mpx będą miały moje zdjęcia, chcę LV i dużo fps. Bo tak, bo mam takie prawo.

Mam wrażenie ac, że trochę się zapętliłeś, zacietrzewiłeś a między jednym a drugim straciłeś trochę wątek.

ac wrote:
ale zrozum to, że ferowanie o tym na forum i przekonywanie innych forumowiczów do Twoich postperleowskich wstecznych i niczym nie uzasadnionych poglądów jest bezzasadne…

Jak to odnosi się do czegokolwiek w temacie??

I faktycznie, wazelina płynie po monitorze, choć akurat mi średnio to przeszkadza.

Member

A ty co że tak powiem pedałem jesteś?? Że Słoneczko piszesz do mnie? Jak chcesz pisać tak to już na pewno nie do mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A ty kim jesteś że mówisz mi że dokonałem złego wyboru aparatu? Jesteś jakimś wodzem twierdzącym że ten aparat jest dobry a ten zły.
A co do EGO to nie ucierpiało bo nie miało nad czym to twoje widać cierpi bo tak troszkę wypłakujesz się na tym forum że jaki to ty mądry nie jesteś a inni głupcy.
Nie to że nie jest potrzebny wybór ale jeśli komuś wystarczy kilka szkieł które akurat znajdują się w danym systemie to SAM powiedz-czego chcieć więcej???????????????????? Bo nie wiem :((

“jeśli wolisz qpić sobie lepsze body z gorszym obiektywem – Twój wybór…” A czy ja tak powiedziałem????
Widzę że sam się naoglądałeś za dużo bajek i trochę za dużo wymyślasz twierdząc że ja tak mówię, a skoro myślisz że to pewne kwestie miałem na myśli to lepiej nie myśl bo coś ci to nie wychodzi.

Dobranoc i nie zadręczaj się tak już oraz nie dopowiadaj za wiele rzeczy niezgodnych z prawdą :))

Member
roccodaone wrote:
Popieram ati701. Co mi z tego, że C i N mają największy wybór szkieł, skoro planuję zostać przy kicie. Skoro kit + sigma 70-300 spełniają moje oczekiwania, to wybiorę najlepszą możliwą puszkę…

Pytanie tylko ile osób kupujących pierwszą lustrzankę jest w stanie powiedzieć, ze kit + Sigma 70-300 spełnią ich oczekiwania…? Nikt nie wie jak bardzo fotografowanie go wciągnie. Co jeśli komuś się spodoba i wyżej wymieniona Sigma okaże się niewystarczająca…? Wtedy będzie płacz bo potrzebny będzie lepszy obiektyw i nie będzie w czym wybierać.. jeśli ktoś potrafi powiedzieć już przed kupnem, że kit mu wystarczy to OK. Ja jednak do tej pory nawet nie miałem żadnego kompakta a wiem, że kit mnie na pewno nie zadowoli. Dlatego też wybrałem Canon’a. ; P

Member
GUMIK wrote:
Pytanie tylko ile osób kupujących pierwszą lustrzankę jest w stanie powiedzieć, ze kit + Sigma 70-300 spełnią ich oczekiwania…? Nikt nie wie jak bardzo fotografowanie go wciągnie. Co jeśli komuś się spodoba i wyżej wymieniona Sigma okaże się niewystarczająca…? Wtedy będzie płacz bo potrzebny będzie lepszy obiektyw i nie będzie w czym wybierać.. jeśli ktoś potrafi powiedzieć już przed kupnem, że kit mu wystarczy to OK. Ja jednak do tej pory nawet nie miałem żadnego kompakta a wiem, że kit mnie na pewno nie zadowoli. Dlatego też wybrałem Canon’a. ; P

Zrobili kiedyś badania, w których wyszło że ponad 50% kupujących pierwsze lustro zostaje z samym kitem, więc wydaje mi się, że plus w postaci sigmy to już szczyt szczęścia ;)

Dlatego właśnie sprzedają te komplety lustro+kit+tele kit, bo wiedzą że większość osób właśnie na tym poprzestanie.

Żeby nie było niedomówień, ja nie piszę o zapalonych fotografach, którzy porównują jakość wykonania styków w bagnecie, tylko o przeciętnych użytkownikach lustra, a takich jest najwięcej.

Member
roccodaone wrote:
GUMIK wrote:
Pytanie tylko ile osób kupujących pierwszą lustrzankę jest w stanie powiedzieć, ze kit + Sigma 70-300 spełnią ich oczekiwania…? Nikt nie wie jak bardzo fotografowanie go wciągnie. Co jeśli komuś się spodoba i wyżej wymieniona Sigma okaże się niewystarczająca…? Wtedy będzie płacz bo potrzebny będzie lepszy obiektyw i nie będzie w czym wybierać.. jeśli ktoś potrafi powiedzieć już przed kupnem, że kit mu wystarczy to OK. Ja jednak do tej pory nawet nie miałem żadnego kompakta a wiem, że kit mnie na pewno nie zadowoli. Dlatego też wybrałem Canon’a. ; P

Zrobili kiedyś badania, w których wyszło że ponad 50% kupujących pierwsze lustro zostaje z samym kitem, więc wydaje mi się, że plus w postaci sigmy to już szczyt szczęścia ;)

Dlatego właśnie sprzedają te komplety lustro+kit+tele kit, bo wiedzą że większość osób właśnie na tym poprzestanie.

Żeby nie było niedomówień, ja nie piszę o zapalonych fotografach, którzy porównują jakość wykonania styków w bagnecie, tylko o przeciętnych użytkownikach lustra, a takich jest najwięcej.

Zgadzam się.
Nie ma jednak złotej recepty dla każdego. Tak jak nie możemy każdemu polecić Pentaxa z kitem + tele bo może ktoś mieć wieksze ambicje tak też nie możemy każdemu polecać Canon’a z L-ką bo może się okazać, że on i tak nie widzi różnicy miedzy dobrym a kiepskim optycznie szkłem.

Member
GUMIK wrote:
Nie ma jednak złotej recepty dla każdego. Tak jak nie możemy każdemu polecić Pentaxa z kitem + tele bo może ktoś mieć wieksze ambicje tak też nie możemy każdemu polecać Canon’a z L-ką bo może się okazać, że on i tak nie widzi różnicy miedzy dobrym a kiepskim optycznie szkłem.

Amen ;)

Member
SHARK wrote:
Rumik wrote:
ja zdecydowanie polecam k20d

A ja zdecydowanie odradzam z powodu jakości Rawów.

a na co Ci Rawy jak cała reszta działa?

Member
ati701 wrote:
mafo wrote:
SHARK wrote:
Ty to wiesz jak człowieka rozbawić. Czytam to i leję ze śmiechu. A co wygląda śmieszniej? 300D + L-ka czy 1Ds Mk III + 50 f/1.8 II?
.

To jak musi wyglądać K20 z nowym naleśnikiem 40mm f/2,8 jeżeli on ma długość 1,5cm?

Grubo :D

albo Grubo albo wcale :) K20 z BG2 oczywiście:)

Member
adalbert wrote:
a na co Ci Rawy jak cała reszta działa?

to pytanie w stylu, po co lepsze szkło skoro masz kit-a;)

hmmm prowokacja czy …………….??

Member
roccodaone wrote:
Popieram ati701. Co mi z tego, że C i N mają największy wybór szkieł, skoro planuję zostać przy kicie. Skoro kit + sigma 70-300 spełniają moje oczekiwania, to wybiorę najlepszą możliwą puszkę. I wtedy cała bogata oferta szkieł jest mi po prostu zbędna. Zwisa mi ile mpx będą miały moje zdjęcia, chcę LV i dużo fps. Bo tak, bo mam takie prawo.

Mam wrażenie ac, że trochę się zapętliłeś, zacietrzewiłeś a między jednym a drugim straciłeś trochę wątek.

ac wrote:
ale zrozum to, że ferowanie o tym na forum i przekonywanie innych forumowiczów do Twoich postperleowskich wstecznych i niczym nie uzasadnionych poglądów jest bezzasadne…

Jak to odnosi się do czegokolwiek w temacie??

I faktycznie, wazelina płynie po monitorze, choć akurat mi średnio to przeszkadza.

nie zapętliłem się…
i się z Tobą nie zgodzę…
;)

cały czas zawsze powtarzam (i zdania nie zmienię), że zakup lustrzanki powinien być podyktowany ŚWIADOMYM wyborem użytkownika…

jeśli ktokolwiek kupuje sobie LUSTRZANKĘ to chyba nie po to, aby przechodząc z analoga, lub kompaktu “pogorszyć” sobie jakość otrzymywanych fotek poprzez kupno dobrej lustrzanki z byle jakim obiektywem -wyłącznie dlatego, że była “NAJLEPSZĄ CENOWO OFERTĄ NA RYNKU”…

to tak samo jakby ktoś kupując samochód brał pod uwagę jego cenę nie zwracając żadnej uwagi na zamontowany w nim silnik, który dla mnie akurat jest podstawą wyboru auta, podobnie jak system dostępnych szkieł w dowolnym systemie fotograficznym…

i wybór systemu fotograficznego PRZED zakupem lustrzanki zawsze będzie dla mnie priorytetem…
“podpieranie” się statystykami, że tylko 50% użytkowników podpina później inne szkła, a reszta zostaje przy “kitach” – nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem (vide wyżej) bo potwierdza tylko moje założenie, że ktoś zakupił lustrzankę bez sensu, bo taka jest moda…

lustrzankę kupuje się m.in. po to, aby mieć dostęp do rozmaitej optyki do różnych celów, czyli obiektywów macro z prawdziwego zdarzenia, “rybiego oka” , tele obiektywów o dużej jasności itp. itd…. (kwestia poprawy jakości wynikowej zdjęć uzależniona jest jednak zasadniczo właśnie od jakości optyki, czyli najsłabszego ogniwa w tym przypadku…)
jeśli ktoś tego nie potrzebuje i chce zostać przy kicie to po co wybiera lustrzankę ????????????????
dla szpanu ?????????????????

o wiele lepsze rezultaty osiągnie kupując tańszy kompakt z doskonała optyką za połowę ceny (a zaręczam, że jest wiele takich już na rynku z optyką f/2,8)… a są również kompakty z matrycą CMOS ;), tak więc podpieranie się jakością matrycy w lustrzankach również traci sens (wiadomo, że mniejsza matryca nie dorówna tym w lustrzankach, ale tutaj widzę nikt na to nie zwraca w ogóle uwagi), a o FF nie mówimy a raczej o cropie…

odpowiadając na pytania na TYM FORUM z założenia zakładam, że mam do czynienia ze świadomymi przyszłymi użytkownikami lustrzanek, jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to po co kupował lustrzankę ??????????????????

zacytuję Cię (pozwolisz?): “bogata oferta szkieł jest mi po prostu zbędna (sic!). Zwisa mi ile mpx będą miały moje zdjęcia, chcę LV i dużo fps”
czyli wg Ciebie inne dodatkowe szkła są zbędne, wystarczy posiadać jeden “kitowy” obiektyw (czyli jak w kompakcie cyfrowym), najważniejszy jest podgląd na żywo (czyli jak w kompaktach cyfrowych) i full klatek na sek Cię rajcuje…
do tego akurat lustrzanka nie jest najbardziej potrzebna, ale jak uważasz, ja mam odmienne zdanie…
i mam nadzieję, że wiele innych osób również…

swego czasu zapodałem na swojej stronie sondę, w której pytałem “Jakie funkcje uwazasz obecnie za niezbedne w konstrukcji aparatu ?”
– warto się zapoznać z niezależną opinią innych osób: http://www.sonda.pl/wyniki.php3?id=8175&uid=14907
Auto Focus (1806) 11%
Podnoszone lustro (3005) 19%
Podglad glebi ostrosci (3798) 24%
Czas synchronizacji > 1/200 (903) 6%
synchro na druga lemelke (607) 4%
Korpus metalowy (3380) 21%
Pomiar matrycowy i punktowy (2039) 13%
Zdjecia seryjne > od 5 klatek/sek (494) 3% (sic!)
IMHO rzecz warta przemyślenia dla osób zastanawiających nad kupnem lustrzanki…

HOWG!

Member

Zasadniczo mądrze piszesz, ale odbiegasz od tego co ja napisałem. Nie zrozum mnie źle, ja się z Tobą zgadzam, że optyka jest najważniejsza i że lustro powinno być świadomym wyborem. Ale smutna prawda jest taka, że jesteśmy w mniejszości. I o ile warto ludzi uświadamiać, to jeśli ktoś z góry wie czego chce, to mu duża szklarnia niepotrzebna bo i tak nigdy jej nie kupi.

A tu znowu swoją interpretację stosujesz:

ac wrote:
czyli wg Ciebie inne dodatkowe szkła są zbędne, wystarczy posiadać jeden “kitowy” obiektyw (czyli jak w kompakcie cyfrowym), najważniejszy jest podgląd na żywo (czyli jak w kompaktach cyfrowych) i full klatek na sek Cię rajcuje…

Mnie nie rajcuje, ale jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy chcą zostać przy Tamronie 18-270, bo to im wystarcza i im to wygodnie, więc chcą bajerancki korpus z LV, filmami itd itp.

Ty, ja i pewnie częściowo oni też wiedzą, że polotu to nie będzie miało, ale im to wystarcza. A z pewnością będzie robiło lepsze zdjęcia niż dowolny kompakt.

Ostatnio kumpel mający 350D i kita, i robiący bardzo mizerne fotki wykłócał się, że on wszedł w Canona dla szkieł takich jak 85L. Świetnie, ale sam wie, że nigdy go nie będzie miał. Dla mnie zerowy argument, bo jak miał zostać przy kicie to mógł wziąć prawie dowolnego pentaxa, olka czy sony i miałby chociaż stabilizację w korpusie.

Keymaster
ac wrote:
cały czas zawsze powtarzam (i zdania nie zmienię), że zakup lustrzanki powinien być podyktowany ŚWIADOMYM wyborem użytkownika…

Świadomy i racjonalny wybór może mieć różne przesłanki – ludzie różnie robią zdjęcia, robią różne zdjęcia i mają różne oczekiwania wobec aparatu (inna sprawa, czy zawsze uzasadnione).

Quote:
jeśli ktokolwiek kupuje sobie LUSTRZANKĘ to chyba nie po to, aby przechodząc z analoga, lub kompaktu “pogorszyć” sobie jakość otrzymywanych fotek poprzez kupno dobrej lustrzanki z byle jakim obiektywem -wyłącznie dlatego, że była “NAJLEPSZĄ CENOWO OFERTĄ NA RYNKU”…

Jakość obrazu wąsko rozumiana jako ostrość nie musi wcale być głównym powodem zmiany aparatu. Powiedziałbym, że sporadycznie właśnie to jest powodem zmiany kompakta na lustrzankę. Częściej natomiast lepsza jakość wysokich ISO, sprawniejszy AF, ogólnie lepsza reaktywność aparatu i, no, te… “portrety z takim fajnie rozmazanym tłem” :) Wszystkie te zalety są widoczne już przy kicie lub “podwójnym kicie”.

Quote:
o wiele lepsze rezultaty osiągnie kupując tańszy kompakt z doskonała optyką za połowę ceny (a zaręczam, że jest wiele takich już na rynku z optyką f/2,8)

Nie bałdzo, mój drogi, nie bałdzo…
Już nie mówiąc o tym, że kompaktów z jasnymi obiektywami jest coraz mniej, za to zaczynają się pojawiać takie, które na długim końcu mają “jasność” f/6.6

Quote:
a są również kompakty z matrycą CCD

Kompakty zawsze miały matrycę CCD. Chyba że chodziło Ci o CMOS.

Quote:
swego czasu zapodałem na swojej stronie sondę, w której pytałem “Jakie funkcje uwazasz obecnie za niezbedne w konstrukcji aparatu ?”

Strasznie dziwna ta sonda, bo:

Quote:
Auto Focus (1806) 11%

Jakikolwiek AF jest istotny dla 11% ludzi czy sprawny AF jest ważny dla tak małej grupy? Tak czy tak wyniki bardzo dziwne, przejście z kompakta na lustro jest często podyktowane właśnie powolnością AF w kompaktach.

Quote:
Podglad glebi ostrosci (3798) 24%

Mam pewne trudności z wiarą, że co czwarty użytkownik aparatu korzysta z podglądu głębi ostrości.

Quote:
synchro na druga lemelke (607) 4%

Hm, a są aparaty które tego nie mają? Nie pytam o lustrzanki, bo tam wszędzie to jest, tylko o kompakty.

Quote:
Korpus metalowy (3380) 21%

W to wierzę, ale to ma być racjonalne? Słyszał ktoś o przypadku, żeby rama korpusu pękła?

Member
SHARK wrote:
w JPG tylko 4 kl/s i też się zatyka.

Łuh, to nieźle. Mój miał jakieś 2.5

Member
Piotr wrote:
Świadomy i racjonalny wybór może mieć różne przesłanki – ludzie różnie robią zdjęcia, robią różne zdjęcia i mają różne oczekiwania wobec aparatu (inna sprawa, czy zawsze uzasadnione).

Toć do tego zmierzam, dla osoby pstrykającej wakacyjne i niedzielne foty niekoniecznie wybór lustrzanki będzie optymalnym rozwiązaniem…
dodam, że osoba świadoma swoich potrzeb, o ile nie będzie “ciągnąć serią” np. na zawodach sportowych i robić zdjęć w jaskiniach i na koncertach wybierze mały doskonały kompakt, vide zestawienie poniżej…

Quote:
Jakość obrazu wąsko rozumiana jako ostrość nie musi wcale być głównym powodem zmiany aparatu. Powiedziałbym, że sporadycznie właśnie to jest powodem zmiany kompakta na lustrzankę. Częściej natomiast lepsza jakość wysokich ISO, sprawniejszy AF, ogólnie lepsza reaktywność aparatu i, no, te… “portrety z takim fajnie rozmazanym tłem” :) Wszystkie te zalety są widoczne już przy kicie lub “podwójnym kicie”.

co do ISO mam mieszane uczucia, choć to zasadnicza przyczyna przejścia wielu świadomych osób na lustrzanki, ale ile osób narzeka cały czas że nie ma już teraz (w niektórych jest) auto ISO jak to miało w kompakcie i się “samo ustawiało w zależności od oświetlenia” ??? większość z nowonabywców lustrzanek, jak już ustawi jakieś tam ISO (ale o co chodzi i z czym się to je – to trzeba przeczytać instrukcję, chyba, że nowa seria S, która sama “podpowiada” ;) – to już na takich ustawieniach “leci” po całości nieależnie czy dzień to, czy też noc, na ISO 1600 w dzień “robi” foty przepaląc wszystko jak leci… a w kompakcie to się włączyło AUTO i był luzik…
w lustrzankach z cropem łatwiej uzyskać “portrety z takim fajnie rozmazanym tłem” niż w kompaktach, pytanie jednak ile osób posiadających “kitowe” obiektywy o jasności zaczynającej się od f/3,5 (przy dobrych wiatrach) lub f/4,5 wykona portret z “małą” głębią ostrości – pytanie stricto retoryczne… dopiero bowiem pełna klatka dopiero daje całkowity komfort pod tym względem, miałem 10D, mam 5D więc widzę różnicę…
(mam jaśniejsze obiektywy niż f/4 uprzedzając odpowiedź – dodaję ;)

Quote:
Nie bałdzo, mój drogi, nie bałdzo…
Już nie mówiąc o tym, że kompaktów z jasnymi obiektywami jest coraz mniej, za to zaczynają się pojawiać takie, które na długim końcu mają “jasność” f/6.6

????
bałdzo, bałdzo… co do kompaktów to widzę, że nie określiłem jasno, że długie ciemne zoomy pomijamy, mówię o kompaktach, które mają stałą jasność f/2,8 lub f/3,5 i ogniskową 35 mm, pozwalających osiągnąć bardzo dobre rezultaty , gorsze z pewnością od lustrzanek z dobrą optyką, ale nie zawsze chcemy mieć lustrzankę przy sobie…
vide:
Leica D-LUX 4 z obiektywem 24-60 (ekwiwalent dla 35mm) f/2.0 – 2.8
Sigma DP2 obiektyw 24.2 mm f/2.8 (ekwiwalent 41 mm w aparacie małoobrazkowym) Typ matrycy: FOVEON X3 (CMOS)
Ricoh Caplio GR Digital II obiektyw szerokokątny o gniskowej 28 mm f/2.4 (ekwiwalent dla 35mm) (opcjonalnie z konwerterem aż 21mm) – słynący z wysokiej rozdzielczości oraz skrajnie niskich zniekształceń obrazu. Posiada wbudowany czujnik, służący jako elektroniczna poziomnica…

a analogowe kompakty pamiętamy? bo widzę tutaj dyskryminację wszystkiego co małe…
gwoli pamięci tym, którzy zapomnieli o istnieniu tych aparatów – zapodam:
YASHICA-T5 (nastepca T4) 35mm F/3.5 Carl Zeiss Tessar (mam i nie pozbędę się za skarby świata ;)
OLUMPUS Mju-II 35mm F/2.8 (Najlepszy Kompakt- EISA 97/98)
Leica Minilux 40mm F/2.8

dodam jeszcze, że niektore w/w kompakty “robią” lepsze (również ostrzejsze) zdjecia niż lustrzanki renomowanych firm z kitowymi obiektywami…

Quote:
Kompakty zawsze miały matrycę CCD. Chyba że chodziło Ci o CMOS.

CMOS a nie CCD mea culpa!
;)

Quote:
Strasznie dziwna ta sonda

co do sondy, to była ona wstawiona w czasach analogów na stronę, czyli ca 8 ? lat temu…
troszkę się zdezaktualizowała…ale tak głosowano…w ramach ciekawostek wykopaliskowych mozna się napawać, co kto lubi
;)

nawiasem mówiąc, owczy pęd do lustrzanek podyktowany chęcią podsiadania aparatu z kitowym obiektywem (na zawsze) niezmiennie mnie nie przekonuje, jestem niereformowalny…
;)

Member
roccodaone wrote:
Zasadniczo mądrze piszesz, ale odbiegasz od tego co ja napisałem. Nie zrozum mnie źle, ja się z Tobą zgadzam, że optyka jest najważniejsza i że lustro powinno być świadomym wyborem.

no to tu doszlismy do konsensusu…
;)

Quote:
Ale smutna prawda jest taka, że jesteśmy w mniejszości. I o ile warto ludzi uświadamiać, to jeśli ktoś z góry wie czego chce, to mu duża szklarnia niepotrzebna bo i tak nigdy jej nie kupi.

ja uważam, że warto uświadamiać od początku, aby z głową wybierać system zaczynając od przeglądu optyki i akcesoriów producenta i zdania nie zmienię…
;)

Quote:
Mnie nie rajcuje, ale jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy chcą zostać przy Tamronie 18-270, bo to im wystarcza i im to wygodnie, więc chcą bajerancki korpus z LV, filmami itd itp.

wiem, że to wygoda z zoomami 10x i 15-krotnymi… zero jakości na końcu i dystorsje poduszkowate i beczkowate zabijają na obu końcach, ale za to bajerancki i wypasiony korpus…
podtrzymuję całkowicie i niezmiennie opinię SHARHa o słabym korpusie i dobrej optyce…

Quote:
Ty, ja i pewnie częściowo oni też wiedzą, że polotu to nie będzie miało, ale im to wystarcza. A z pewnością będzie robiło lepsze zdjęcia niż dowolny kompakt.

??? no tu akurat to trafiłeś kulą w płot…
a co do kompaktów to cofnąłbym się o jeden post w tył, do postu w odpowiedzi Piotrowi i zaręczam Ci, że byś się zdziwił, że niektóre kompakty zrobią w określonych warunkach (z pewnością nie po ciemku) lepsze zdjęcia niż aparat renomowanego producenta z “kitowym” obiektywem…
vide:
Leica D-LUX 4 z obiektywem 24-60 (ekwiwalent dla 35mm) f/2.0 – 2.8
Sigma DP2 obiektyw 24.2 mm f/2.8 (ekwiwalent 41 mm w aparacie małoobrazkowym) Typ matrycy: FOVEON X3 (CMOS)
Ricoh Caplio GR Digital II obiektyw szerokokątny o gniskowej 28 mm f/2.4 (ekwiwalent dla 35mm) (opcjonalnie z konwerterem aż 21mm) – słynący z wysokiej rozdzielczości oraz skrajnie niskich zniekształceń obrazu. Posiada wbudowany czujnik, służący jako elektroniczna poziomnica…

Quote:
Ostatnio kumpel mający 350D i kita, i robiący bardzo mizerne fotki wykłócał się, że on wszedł w Canona dla szkieł takich jak 85L. Świetnie, ale sam wie, że nigdy go nie będzie miał. Dla mnie zerowy argument, bo jak miał zostać przy kicie to mógł wziąć prawie dowolnego pentaxa, olka czy sony i miałby chociaż stabilizację w korpusie.

tu też się niekoniecznie zgodzę… warto mieć większy wybór, niż nie mieć go wcale!
a zaręczam, że właśnie “c” dosyć mocno pracuje nad wzbogacaniem optyki (premiery nowości bodaj w tym m-cu), ale głównie to posiada na rynku wtórnym dużą liczbę dostępnej optyki (z której skorzystałem ;)
miałem kiedyś obiektyw manualny Canon FD 55mm F 1.2 AL, który zawierał nie tylko element asferyczny, był również wyposażony w system soczewek szybujących; mieścił osiem soczewek ułożonych w sześć grup – powiem tak, świetna optyka, ale nie potrzebowałem tak jasnej optyki, sprzedałem i pozostałem przy FD 50 mm f/1,4, który całkowicie mi wystarcza i jest doskonały od f/1,4 w przeciwieństwie od w/w…

kwestia wyborów i potrzeb, ale najważniejsze jest to, że ma się możliwość takiego wyboru…

wybór systemu bez kompletnej oferty szkieł, które kiedyś byśmy zamierzali zanabyć – to dla mnie porażka, bo zmusza do korzystania z ofert niezależnych producentów, nie mówię, że gorszych optycznie, ale z pewnością będą problemy z kompatybilnością, że nie wspomnę ff/bf w takich obiektywach i znacznym rozrzucie jakościowym każdego jednostkowego obiektywu, który schodzi z taśmy bez żadnej kontroli jakościowej i rozsypuje się po roku użytkowania…
miałem dwa takie “niezależne” obiektywy, jeden sigma “kręcony” a drugi suwany cossina vel soligor i jak się można domyślać nie będę pisał peanów na ich cześć… a najlepiej bym w ogóle o nich zapomniał…
;)

nie trzeba mieć szklarni, ja z tego wyrosłem, obecnie produkowane zoomy są jakościowo tak dobre, że dwa zoomy w torbie całkowicie pokrywają mi używane przeze mnie ogniskowe nawet z nawiązką…

zawsze mówię wybrać raz! ale dobrze! i nie próbować rozmaitych erstatzów…

ta lustrzanko-mania i kompakto-fobia nabiera już znamion nieuleczalnej epidemii na tej grupie…
;)

Member

O kurcze… Kultura w tym wątku spadła na psy… Pozwolę więc się wtrącić i przywołać niektórych do porządku, jako że czyję się po części odpowiedzialny (i każdy z nas powinien) za atmosferę na tym forum…

ac… chyba trochę Cię poniosło:

ac wrote:
za takie herezje onegdaj palono na stosie, tak więc może dobrze dla niektórych, że te czasy już mamy za sobą, choć jak widać zabobony pokutują dalej w społeczeństwie ery podboju kosmosu…

jak widzę ati701 ma zacięcie postpeerelowskie – pozuje na nostalgików dawnego porządku, w czasach kiedy papierosy, żywność, paliwo i buty były reglamentowane na kartki…

dla niego PENTAX K200D jest jedyną słuszną koncepcją i wszystkie inne są niewłaściwe…
popiera on mały wybór byle jakich obiektywów w ofercie producenta, najlepiej kundlowatych z różnych przydrożnych stajni…

być może właśnie w czasach PRLu mógłby całkiem świetnie funkcjonować mając możliwość zakupu spod lady po znajomości wyłącznie zenita TTL (12XP był dla krewnych i znajomych królika) z heliosem 58 mm…

Po co te zgryźliwości??? Miało być śmiesznie, czy co? Średnio śmieszne…

ac wrote:
Bez urazy, jesli ucierpiało Twoje EGO, ale pisząc w uzasadnieniu “jak kupowałem aparat w tej cenie była to najlepsza propozycja” sam wystawiasz sobie cenzurkę kompletnego ignoranta w sprawach technicznych i do tego próbujesz narzucić swoje zdanie innym…

Bzdura… Najlepsza propozycja (np. cenowo) wcale nie oznacza jakiegoś szajsu. Ot po prostu – najlepsza propozycja w danym przedziale.

ati701 wrote:
A ty co że tak powiem pedałem jesteś?? Że Słoneczko piszesz do mnie? Jak chcesz pisać tak to już na pewno nie do mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

ati… SHARK to kobieta! Czytaj cały wątek ze zrozumieniem zanim zaczniesz komuś ubliżać !!!

To tyle jeśli chodzi o wyprostowanie sytuacji…
Co do samego tematu postu natomiast…

ac wrote:
i wybór systemu fotograficznego PRZED zakupem lustrzanki zawsze będzie dla mnie priorytetem…
“podpieranie” się statystykami, że tylko 50% użytkowników podpina później inne szkła, a reszta zostaje przy “kitach” – nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem (vide wyżej) bo potwierdza tylko moje założenie, że ktoś zakupił lustrzankę bez sensu, bo taka jest moda…

Kolejna bzdura. Twoje założenie jest złe. Ludzie raczej nie kupują lustrzanki, bo taka jest moda. Po prostu mają ograniczone potrzeby, zasoby finansowe, możliwości etc. i zostają przy kicie. Nie znaczy to, że poddali się modzie.

ac, ja jednak poprę ati701 i roccodaone jeśli chodzi o rozumowanie. Niestety wielu jest takich, co to wybierają C/N i gadają na prawo i lewo ile to ich system nie ma obiektywów, po czym korzystają z dwóch, które dostępne są akurat również w innych systemach…

Owszem optyka jest najważniejsza, ale jak widać nie dla każdego (z różnych względów) i powinieneś to jednak zrozumieć. Porównując do samochodów, o których bodajże Ty pisałeś: jeden wybierze ten model, bo ma super silnik, inny tamten, bo ma bogate wyposażenie, a jeszcze inna dlatego, że ma różową tapicerkę… I żaden z nich nie musi być ignorantem, czy nawet złym kierowcą. Rozumiesz do czego zmierzam?

A dowodem na to, że każdy ma inne potrzeby niech będzie… Twoja wypowiedź:

ac wrote:
nie trzeba mieć szklarni, ja z tego wyrosłem, obecnie produkowane zoomy są jakościowo tak dobre, że dwa zoomy w torbie całkowicie pokrywają mi używane przeze mnie ogniskowe nawet z nawiązką…

I jak myślisz, powinienem teraz zwymyślać Cię, bo uważam, że tylko stałoogniskowe obiektywy wykazują się dobrymi właściwościami optycznymi? Jakbym był Tobą, tak właśnie bym zrobił…

Keymaster
ac wrote:
dodam, że osoba świadoma swoich potrzeb, o ile nie będzie “ciągnąć serią” np. na zawodach sportowych i robić zdjęć w jaskiniach i na koncertach wybierze mały doskonały kompakt, vide zestawienie poniżej…

Akurat wczoraj byłem w turystycznej kopalni – ISO 2000, f/4 i 1/2 sekundy. Już widzę te kompakty sprawdzające się w tych warunkach. Na zawodach sportowych w hali będzie jeszcze gorzej, bo dojdzie problem z autofokusem i opóźnieniem migawki (zarówno w wskutek tradycyjnego opóźnienia migawki, jaki i bezwładności LCD – a kompaktów z wizjerem optycznym coraz mniej).

Quote:
co do ISO mam mieszane uczucia, choć to zasadnicza przyczyna przejścia wielu świadomych osób na lustrzanki, ale ile osób narzeka cały czas że nie ma już teraz (w niektórych jest) auto ISO jak to miało w kompakcie i się “samo ustawiało w zależności od oświetlenia”

Jak nie ma, skoro jest? :) Najfajniejsze jest w Nikonie, gdzie można sprzęc ISO zależnością ogniskowa/czas.

Quote:
w lustrzankach z cropem łatwiej uzyskać “portrety z takim fajnie rozmazanym tłem” niż w kompaktach, pytanie jednak ile osób posiadających “kitowe” obiektywy o jasności zaczynającej się od f/3,5 (przy dobrych wiatrach) lub f/4,5 wykona portret z “małą” głębią ostrości – pytanie stricto retoryczne… dopiero bowiem pełna klatka dopiero daje całkowity komfort pod tym względem, miałem 10D, mam 5D więc widzę różnicę…

Wszystko zależy od oczekiwań. Tanie 50-200/4-5.6 na 200/5.6 może dawać wystarczające rozmycie, zwłaszcza jak się przesiada z kompakta.

Quote:
mówię o kompaktach, które mają stałą jasność f/2,8 lub f/3,5 i ogniskową 35 mm, pozwalających osiągnąć bardzo dobre rezultaty

I Ty tak serio polecasz te stałoogniskowe kompakty ludziom, którzy potrzebują aparat i do widoczków, i do bawiącego się dziecka, i jak wyskoczy na mecz, i do portretu? Ogniskowa 35 mm na wszelkie okazje?

Quote:
co do sondy, to była ona wstawiona w czasach analogów na stronę, czyli ca 8 ? lat temu…

Aaaa, to wszystko jasne. Autofokus występował wówczas w dwóch stanach: był albo go nie było. Nikt nie korzystał z dynamicznego AF, podobnie jak nie oglądał zdjęcia w dużych powiększeniach, tropiąc BF i FF. Tryb seryjny w każdej lustrzance był użyty raz :) (z filmem, bo bez filmu niektórzy stosowali częściej :). Stąd też brak postulatów dotyczących ISO, wielkości LCD, filmów. Jak ktoś nie wiedział, że coś może w ogóle chcieć, to nie chciał :)

Member

“mają ograniczone potrzeby, zasoby finansowe, możliwości etc. i zostają przy kicie. Nie znaczy to, że poddali się modzie” kupując lustrzankę…

;)))))

ten wątek bardzo poprawił mi humor, ale widzę, że co poniektórym go popsułem, starając się co nieco sarkastycznie podejść do tematu, który co poniektórzy potraktowali śmiertelnie poważnie – prawie mnie kamienieniując za nazwanie kogoś heretykiem…
;)

wyraziłem swoje zdanie na temat lustrzankowych dylematów, ciekawie też było doświadczyć głęboko zakorzenionej kołtunerii w naszym społeczeństwie oraz bałwochwalstwa w odniesieniu do wiadomych rzeczy…
szkoda tylko, że użyte niepotrzebnie zostały ostre słowa w odniesieniu do innych osób (zamiast do mnie)…
nie o to chodziło, choć to sprowokowałem…

Member
Piotr wrote:
Akurat wczoraj byłem w turystycznej kopalni – ISO 2000, f/4 i 1/2 sekundy. Już widzę te kompakty sprawdzające się w tych warunkach. Na zawodach sportowych w hali będzie jeszcze gorzej, bo dojdzie problem z autofokusem i opóźnieniem migawki (zarówno w wskutek tradycyjnego opóźnienia migawki, jaki i bezwładności LCD – a kompaktów z wizjerem optycznym coraz mniej).

akurat to właśnie wykluczyłem w swoim wątku dotyczącym “zadów i waletów” użytkowania kompaktów…
vide: “np. na zawodach sportowych i robić zdjęć w jaskiniach i na koncertach”…
jest to oczywiste i nie podlega dyskusji…
:)

Quote:
Jak nie ma, skoro jest? :) Najfajniejsze jest w Nikonie, gdzie można sprzęc ISO zależnością ogniskowa/czas

wybiórcze cytowanie! wyraźnie nadmieniłem: “(w niektórych jest)” co tyczy się właśnie Nikona…
;)

Quote:
Wszystko zależy od oczekiwań. Tanie 50-200/4-5.6 na 200/5.6 może dawać wystarczające rozmycie, zwłaszcza jak się przesiada z kompakta.

może, ersatz tzw…
kto miał ,lub ma analoga z jasną optyką wie o co chodzi…
;)

Quote:
I Ty tak serio polecasz te stałoogniskowe kompakty ludziom, którzy potrzebują aparat i do widoczków, i do bawiącego się dziecka, i jak wyskoczy na mecz, i do portretu? Ogniskowa 35 mm na wszelkie okazje?

wybiórcze cytowanie! a fe… wyraźnie podałem namiary! vide:Leica D-LUX 4 z obiektywem 24-60 (ekwiwalent dla 35mm) f/2.0 – 2.8
Piotrze pisałeś o f/8,0 na końcu – to dałem jasno na przykładzie, że różni producenci mają kompakty o większej jasności zoomów (powyżej), które dają swobodę użytkowania fotografującemu…
co do meczów to się powstrzymam od komentowania fotografania lustrzanką z zoomem 70-300 przy f/8 (ogniskowa 300 mm – czyli mydło) przy wysuniętej wbudowanej lampie na odległość 500 metrów…
co do wszechstronności to jedni wolą 1Ds a inni 1D, każdy do innych celów…
a inni wolą mały kompakt…
;)

Quote:
Aaaa, to wszystko jasne. Autofokus występował wówczas w dwóch stanach: był albo go nie było. Nikt nie korzystał z dynamicznego AF, podobnie jak nie oglądał zdjęcia w dużych powiększeniach, tropiąc BF i FF. Tryb seryjny w każdej lustrzance był użyty raz :) (z filmem, bo bez filmu niektórzy stosowali częściej :). Stąd też brak postulatów dotyczących ISO, wielkości LCD, filmów. Jak ktoś nie wiedział, że coś może w ogóle chcieć, to nie chciał :)

dokładnie, kiedyś nie było szaleństwa na punkcie nienagannej ostrości…
mimo wszystko mile wspominam czasy bez telefonu komórkowego i wyświetlacza na tyle lustrzanki, w miejscu, gdzie kiedyś znajdowała się kieszonka na fragment opakowania kliszy filmowej z czułością…
;)

Member
Johnny-T wrote:
ati… SHARK to kobieta! Czytaj cały wątek ze zrozumieniem zanim zaczniesz komuś ubliżać !!!

Ach, powinieneś pójść za swoją własną poradą ;))

Member

Johnny-T ja wiem że SHARK to jest kobieta ale ac pisał to do mnie i wybacz, ale zwroty tego typu od płci męskiej nie za bardzo mi się podobają.

Member

Cholera faktycznie to ac pisał…:-) A jakoś zdawało mi się, że SHARK… W takim razie zwracam honor, bo od faceta też nie chciałbym czegoś takiego usłyszeć:-D

Member

To ja się wyłamię, mi to w ogóle nie przeszkadza, o ile “mówca” ma klasę i zdrowe intencje.

Member
ati701 wrote:
Johnny-T ja wiem że SHARK to jest kobieta ale ac pisał to do mnie i wybacz, ale zwroty tego typu od płci męskiej nie za bardzo mi się podobają.

na przyjemność to trzeba sobie zasłużyć…
;)

IMHO mało osób ma tutaj jakikolwiek dystans do tego co pisze i na całym forum straszy całkowity brak poczucia humoru…
normalnie wieje nudą i totalnym sztywniactwem , drętwota taka, że aż przykro, jak już coś cieplejszego ktoś napisze, to zaraz ochy i achy,że ktoś śmiał do wycieczek osobistych się posunąć…
trochę dystansu do siebie i innych nikomu by nie zaszkodziło…

Pani Frał: “Apokalipsa to za mało, to już jest… ARMAGEDON!!!”
;)

BTW strach pomyśleć, co ludzie potrafią napisać pod bezosobowym nickiem… (znana historia naszej siatkarki…)

a zauważyć chciałem, że “rowerowe” epitety raczej nie są na miejscu, niezależnie kogo dotyczą i świadczą o osobistej kulturze językowej osoby je piszącej…

z biegiem czasu coraz mniej mnie obchodzi co ktoś o mnie pisze, ale jeśli się z czymś nie zgadzam to daję to do zrozumienia – jak widać na przykładzie – prowokując takie lub inne zachowania, jednak staram się nie przekroczyć dobrego smaku używając co nieco ironii i humoru, co niestety trafia w próżnię…

Member
Johnny-T wrote:
O kurcze… Kultura w tym wątku spadła na psy… Pozwolę więc się wtrącić i przywołać niektórych do porządku, jako że czyję się po części odpowiedzialny (i każdy z nas powinien) za atmosferę na tym forum….

moralizatorstwo jest ostatnio w modzie (podobnie jak zakup lustrzanki)… nauczyciel?
wywołałeś mnie do tablicy, to odpowiadam, będę mówił z pamięci…
;)
przepraszam, ale kogo chcesz przywołać do porządku?
bo zapewniam, że nigdy i nigdzie nie użyłem słów uważanych powszechnie za obraźliwe (czego nie powiem o innych osobach)…
a brak poczucia humoru w odpowiedzi na moje małe zgryźliwości to raczej nie mój problem…
;P

Quote:
ac… chyba trochę Cię poniosło:
za takie herezje onegdaj palono na stosie,..
Po co te zgryźliwości??? Miało być śmiesznie, czy co? Średnio śmieszne…

a jednak kogoś to dotknęło…
nie poniosło, małe zgryźliwości są nieodłącznym etapem naszej ziemskiej egzystencji…
jeśli ktoś uważa, że zawsze będzie głaskany po głowie przez wszystkich i dostawał cukierki – to niestety jest w błędzie i warto mu to uświadomić w najmniej przykry sposób, a dobrego smaku, uważam nie przekroczyłem…

Quote:
Bzdura… Najlepsza propozycja (np. cenowo) wcale nie oznacza jakiegoś szajsu. Ot po prostu – najlepsza propozycja w danym przedziale.

proponuje iść na zakupy do tesco i kupować wyłącznie wyroby “made in tesco” które zawierają wiadomo co, bo producent aby zmieścić się w proponowanej cenie końcowej dla tesco staje na głowie aby tam dodać cokolwiek…
jeśli popierasz taką filozofię to Twój wybór, ale nie namawiaj do tego innych na tym forum…
no coments…

Quote:
“i wybór systemu fotograficznego PRZED zakupem lustrzanki zawsze będzie dla mnie priorytetem…
“podpieranie” się statystykami, że tylko 50% użytkowników podpina później inne szkła, a reszta zostaje przy “kitach” – nie jest dla mnie żadnym wytłumaczeniem (vide wyżej) bo potwierdza tylko moje założenie, że ktoś zakupił lustrzankę bez sensu, bo taka jest moda”
Kolejna bzdura. Twoje założenie jest złe. Ludzie raczej nie kupują lustrzanki, bo taka jest moda. Po prostu mają ograniczone potrzeby, zasoby finansowe, możliwości etc. i zostają przy kicie. Nie znaczy to, że poddali się modzie.

przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem swoje zdanie: “mają ograniczone potrzeby, zasoby finansowe, możliwości etc. i zostają przy kicie. Nie znaczy to, że poddali się modzie” nie widzisz sprzeczności?
;)
każdy ma prawo do swojego zdania, a ja swojego nie zmienię..
przecież ja nikomu nie zabraniam kupowania “najlepszych cenowo lustrzanek na rynku”
cały czas zwracam uwagę na to, że są inne ważniejsze kwestie, niż “najlepsza cena na rynku”…
gadał dziad do obrazu…
;)))))))

Quote:
ac, ja jednak poprę ati701 i roccodaone jeśli chodzi o rozumowanie. Niestety wielu jest takich, co to wybierają C/N i gadają na prawo i lewo ile to ich system nie ma obiektywów, po czym korzystają z dwóch, które dostępne są akurat również w innych systemach?.

co do obiektywów, jeśli nie widzisz różnicy w tym, że niektóre systemy w odniesieniu do innych mają cały przekrój szkieł do wszystkiego i na każdym pułapie cenowym dla potencjalnego nabywcy – to zaprawdę powiadadam, nie mamy o czym rozmawiac…
a to że “niektórzy” ;) wybierają sobie dwa konkretne – jasno wskazuje na fakt, że mają w czym wybrać i nie muszą się “posiłkować” ersatzami z innych niezależnych “stajni”…, które odpowiadają im ceną, bo w ich systemie ten sam obiektyw kosztuje astronomiczne kwoty, ale to przecież nieistotne jak piszesz…
;)

Quote:
Owszem optyka jest najważniejsza, ale jak widać nie dla każdego (z różnych względów) i powinieneś to jednak zrozumieć.

a jednak nie zrozumiem…
bo optyka była, jest i będzie najważniejsza…
osobiście to możesz sobie zakładac do body nawet denka od butelki, ale nie ogłaszaj na forum i nie namawiaj innych do tego aby nie zwracali przy zakupie lustrzanki uwagi na zakupione do niej szkła!

z tym się nigdy nie zgodzę, bo forum jest po to, aby udzielać rad przemyślanych i długowzrocznych – a nie na potrzeby jednarozowego wyjazdu na wakacje…

cały czas powtarzam, ludzi piszących na to forum uważam za świadomych użytkowników lustrzanek, którzy wiedzą czego chcą i traktuję ich z szacunkiem im należnym…

Quote:
Porównując do samochodów, o których bodajże Ty pisałeś: jeden wybierze ten model, bo ma super silnik, inny tamten, bo ma bogate wyposażenie, a jeszcze inna dlatego, że ma różową tapicerkę… I żaden z nich nie musi być ignorantem, czy nawet złym kierowcą. Rozumiesz do czego zmierzam?.

i dlatego polecasz im fiata 126p, który jest najlepszą w tej chwili ofertą rynkową, jeśli chodzi o cenę
;)
a bierzesz pod uwagę, że nabywca będzie chciał nim wyjechać za rok na wakacje do hiszpanii z całą rodziną?
nie uważasz, że będzie mu trochę przyciasnawo?
bo ja tak uważam…
;)

Quote:
A dowodem na to, że każdy ma inne potrzeby niech będzie… Twoja wypowiedź:
“nie trzeba mieć szklarni, ja z tego wyrosłem, obecnie produkowane zoomy są jakościowo tak dobre, że dwa zoomy w torbie całkowicie pokrywają mi używane przeze mnie ogniskowe nawet z nawiązką”
I jak myślisz, powinienem teraz zwymyślać Cię, bo uważam, że tylko stałoogniskowe obiektywy wykazują się dobrymi właściwościami optycznymi? Jakbym był Tobą, tak właśnie bym zrobił…

no to szkoda, że nie zrobiłeś…
;)
nie czytamy znowu ze zrozumieniem: “obecnie produkowane zoomy są jakościowo tak dobre” chyba wniosek nasuwa się sam? zrezygnowałem ze “szkalarni” stałoogniskowej właśnie na rzecz dwóch zoomów, które jakościowo nie odbiegają aż tak znacznie od stałek (dla niektórych wygoda posiadania dwóch zoomów Luxury jest ważniejsza od noszenia 10 obiektywów stałoogniskowych o lepszych parametrach, choć porównywalnych z Lkami, a cenowo dwa do dziesięciu wyszłoby podobnie), choć jako Lki nie są tanie, ale z dugiej strony 1600 zł za 70-200 f/4 L USM nie uważam za wygórowaną cenę w segmencie używanym…

i tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam proponując zastanowić nad synonimem słowa “bzdura” nadmiernie i bezzasadnie nadużywanego w Twoim poście, bo desygnatem tego słowa w odniesieniu do moich odpowiedzi z pewnością nie jest nieprawda – a powiedziałbym, że jest dokładnie odwrotnie…

bez urazy, ze szczyptą zgryźliwości i humorem…
;)

Member
SHARK wrote:
Jak się zaczajam na ważkę, to kroku nie wolno mi zrobić, bo ucieknie i wtedy zoom jest nie do przecenienia. Stałką bym pozamiatała, albo taki beznadziejny kadr by wyszedł, że potem tylko w kompie możnaby to wykadrować, a mogłoby się zdarzyć, że i nie:( Przydałby mi się jeszcze TC x1,4, bo czasem i tych 200 mm (320 mm na cropie) za mało. Może kiedyś.

wygoda zoomów jest nie do przecenienia, ale DOBRYCH zoomów a nie tych 15-krotnych, gdybym fotografując żaglowce stojąc na falochronie 10 cm od krawędzi na wysokości 5 metrów nad wodą musiał co 5 sekund zmieniać stałki ze względu na oddalające się żaglowce i płynące blisko następne przy główce portu – głowę daję, że w końcu któryś z nich wylądowałby w morzu…

Extender Canona x1,4 polecam najlepiej wersję II, bo ma uszczelkę (przydaje się z L-ką która ma również uszczelkę bo mamy pełną szczelność optyki przed korpusem i paprochy oraz kurz nie mają wstępu) i podobno jest lepszy optycznie od jedynki, może to ploty, ale tak słyszałem, natomiast x2 odradzam, za ciemny i mydło będzie..

Member
ati701 wrote:
A ty co że tak powiem pedałem jesteś?? Że Słoneczko piszesz do mnie? Jak chcesz pisać tak to już na pewno nie do mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

posunąłeś się trochę za daleko, generalnie jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem, więc Twoją piękną słowotwórczość językową pozostawiam do oceny innym forumowiczom, bo mi to to zwisa, ale innym Twoja postawa się nie spodobać…

Quote:
A ty kim jesteś że mówisz mi że dokonałem złego wyboru aparatu? Jesteś jakimś wodzem twierdzącym że ten aparat jest dobry a ten zły.

czytamy ze zrozumieniem, dla mnie to możesz sobie do pudełka po paście do butów dokręcić słoik po ogórkach i robić tym zdjęcia, ale nie musisz tego polecać innym osobom, które zamierzają dokonać ŚWIADOMEGO wyboru SYSTEMU kupując “swoją pierwszą ulubioną lustrzankę” (jekieś wspomnienia z dzieciństwa mi się nasunęły ;)

Quote:
A co do EGO to nie ucierpiało bo nie miało nad czym to twoje widać cierpi bo tak troszkę wypłakujesz się na tym forum że jaki to ty mądry nie jesteś a inni głupcy.

Ty to powiedziałeś – więc przez grzeczność nie powienienem zaprzeczać ;)
jednak oddam Ci sprawiedliwość, że doceniam Twoją determinację, a nie uważam siebie za żadnego guru, tylko głośno wyrażam swoje opinie, z którymi można się zgodzić lub, nie – a na tym właśnie polega dyskusja a nie przyklaskiwanie innym…
;)

Quote:
Nie to że nie jest potrzebny wybór ale jeśli komuś wystarczy kilka szkieł które akurat znajdują się w danym systemie to SAM powiedz-czego chcieć więcej???????????????????? Bo nie wiem :((

ale jak nie ma wyboru w systemie, bo nie ma tych właśnie “paru szkieł”, które są na kieszeń przeciętnego zjadacza chleba (jak ja np.) mających doskonałe relacje cena/jakość – to raczej już chyba widać problem? Bo jak pisałem “posiłkowanie” się optyką “niezależnych” to dla mnie niezbyt rozsądne rozwiazanie z wielu powodów, które przytaczałem i nie będę sie powtarzał… (a szkła odpowiednie dla mnie – znalazłem właśnie w tym systemie, w którym jestem, a ani N, ani M, ani S i P mnie nie zadowalało, to piszę poza tematem, aby nie wywoływać niepotrzebnej dyskusji…ale uważam, że warto oszczędzić sobie późniejszych zmian systemowych rozsądnym wyborem na początku, choć jak widzę wiele osób lubi uczyć się na błędach swoich a nie innych, typowo polska mentalność – czyli z cyklu “ja wiem lepiej – nie założę szalika i się przeziębię”)
;)

Quote:
“jeśli wolisz qpić sobie lepsze body z gorszym obiektywem – Twój wybór…” A czy ja tak powiedziałem????
Widzę że sam się naoglądałeś za dużo bajek i trochę za dużo wymyślasz twierdząc że ja tak mówię, a skoro myślisz że to pewne kwestie miałem na myśli to lepiej nie myśl bo coś ci to nie wychodzi.

o i znowu poruszamy śliskie tematy przytyków osobistych…
proponuję przemyśleć treść wątku i Swoich odpowiedzi…

Quote:
Dobranoc i nie zadręczaj się tak już oraz nie dopowiadaj za wiele rzeczy niezgodnych z prawdą :))

to Ty to powiedziałeś, a ja za wszystkie swoje słowa ponoszę pełną odpowiedzialność, bo takie jest moje zdanie…
a osoby czytające wątek same sobie odpowiedzą sobie na pytanie, czy dla Nich jest ważniejsze docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie, czy też zakupią sobie “lustrzankę w najlepszej ofercie cenowej z kitowym obiektywem” nie wybiegając za daleko w przyszłość Swoją wyobraźnią, na to właśnie zwracam uwagę w tym wątku i to jest IMHO podstawa dysusji w temacie tego wątku…

p.s.
co do inwektyw i wulgaryzmów skierowanych pod moim adresem to polecam zadanie domowe (koniec wakacji już blisko):
“Weź kajecik, ołówek i pisz:
Chamstwu w życiu…
No jak piszesz chamstwo, no jak piszesz chamstwo?!
J: Tak, tak…
M: A może i dobrze. Chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom
J: Siłom.
M: Siłom.
J: Siłom.
M: Siłom i godnościom osobistom.
J: I godnościom osobistom…”
http://tnij.org/d2ix (ucz się jasiu)
:))))))))))))

Member
SHARK wrote:
Ac, litości – nie pisz takich długich postów, bo zasypiam w połowie nie doczytawszy do końca;) A co powiesz o Tamronie x1,4 Pro? http://www.skapiec.pl/site/cat/57/comp/97864 Jest tańszy, ale czy rownie dobry optycznie, bo napewno nie uszczelniony.

Zasadnicze prawdy:
1/Jak kupować telekonwerter to tylko 1.4x bo przy 2x to jest duża strata na jakości
2/ Lepsza zawsze będzie jakość gołego obiektywu niż z zastosowaniem telekonwerterów

Z opisów w necie widać, że Kenko jednak jest słabsze od Canona choć spotkałem się testem w którym Kenko 1.4x wygrał z Canonem 1.4x ????

kenko 1,4 w srodku kadru wypada tak samo jak canon x1,4 a nawet przy pewnych kadrach ciut lepiej ale na brzegach kenko jest słabsze ale też niewiele

co do porowania canona I i II – to optycznie II jest lepsza i ma uszczelkę…

od siebie dodam, że przy używaniu TCx1,4 MkII z 70-200 f/4 spadek jakości obrazu jakkolwiek z pewnością jest i zawsze będzie, ale przy normalnym fotografowaniu można go było nazwać pomijalnym, troszeczkę spadały ostrość i kontrast, ale jakość generowanych obrazów w dalszym ciągu pozostawała bardzo wysoka…

są 2 zasady:
jest kasa – nie ma kompromisów = Canon TCx1,4 MkII
http://www.skapiec.pl/site/cat/57/comp/83253
nie ma kasy – są kompromisy = Kenko for Digital Conversion Lens 1.4x TELEPLUS PRO 300 DG
http://www.skapiec.pl/site/cat/57/comp/97883
można i taniej http://canon-board.info/showthread.php?t=50963&highlight=Kenko+telekonwerter
lub http://canon-board.info/showthread.php?t=51048

tamrona i sigmy akurat nie znam, polecam co znam…
kenko miałem także w analogu i mam dobre wspomnienia…

co do jakości z 1.4x to tylko Kenko PRO i Canon
a z 2x to tylko Canon
Sigma mydli
Tamron to samo co Kenko MC
Soligor to samo co Kenko MC

tutaj mały teścik do przegryzienia się: http://www.traumflieger.de/desktop/telekonverter/konvertertest2.php
i http://www.traumflieger.de/objektivtest/telekonverter/telekonverter_check.php

Od kiedy jednak pojawił się dodatkowy centralny czujnik w układzie AF (np. 30d, 400d) powstaje problem przy pracy z konwerterami, które nie dają do korpusu informacji o swej obecności. Korpus nadal uważa, że światło wynosi 2.8 (podczas gdy jest np. 5.6) i próbuje używać tego dodatkowego czujnika, co nie bardzo mu wychodzi.
Na marginesie, żeby jeszcze bardziej skomplikować sprawę , to taka sytuacja może sie pojawić także dla każdego innego konwertera, jeśli podepniemy go do obiektywu, który ma tylko 8 styków (np. do 50/1.8 II). Najlepiej zawsze sprawdzać liczbę styków (8 vs. 11), wtedy wszystko jest jasne. Nie piszę już o konieczności zaklejania styków przy używaniu ciemniejszej optyki, bo mowa o 70-200 f/4, a to już jest temat na inny wątek…

Member
SHARK wrote:
Ad1 – to dla mnie tak oczywiste, że nawet o tym nie pisałam:)
Ad2 – i dlatego wolę APS-C od FF, bo mam naturalny TC w postaci cropa x1,6:)

wiem, ale licho nie śpi, inni też czytają…
;)

Member
SHARK wrote:
Testy są po niemiecku:(, ale wydedukowałam, że jak nie Canon to Kenko x1,5 możnaby kupić.

co do tej decyzji to mam raczej ambiwalentne uczucia…
wydaje mi że x1,5 to poprzednie stare wersje tego TC i do cyfry to jednak wyłącznie tą nową Pro DG x1,4 Kenko bym brał pod uwagę…
chociażby ze względu na nowe powłoki położone specjalnie pod cyfrę, aby nie było mydła na cyfrze…

przetłumaczyłem na nasze: http://tnij.org/d2j3 będzie łatwiej…
;)

Member

Czytam i czytam i zastanawia mnie jedno, to Pentax ma tylko dwa obiektywy kitowe? Bo ostatnio przeglądałem ofertę obiektywów do pentka i była dość obszerna…a jeśli ktoś zamierza mieć od 1000 do 1500 obiektywów no to rzeczywiście pozostaje jedyny słuszny wybór ,,C” :)

Member

A ja już właściwie nie wiem, o co w tej dyskusji chodzi? Mógłby ktoś skrótowo wyjaśnić?

Member

Na początku było pytanie
Potem nastał chaos
Przetrwali tylko najsilniejsi C i N

Member

Chyba chodzi o to ,że prawdziwe szkła ma tylko Canon ,prawdziwą różnorodność i wybór ma też tylko Canon i jeśli kopiłeś coś innego to twój wybór obiektywów jest tak ,żenująco niski ,że nie wiem w ogóle jak ty zamierzasz robić zdjęcia . Wniosek jest jak zwykle tylko jeden kup Canona..ale nuda..

Member

tyle pisania, a i tak nikt nie chwycił o co chodzi…
;))))))))))

zacytuję “docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie” – czyli w każdym, dowolnie wybranym…
ale nie krótkowzroczne kupowanie dowolnej “lustrzanki najbardziej korzystnej cenowo z kitem”…

i naważniejsze, że dotyczy to WYŁĄCZNIE tych osób, które ZAMIERZAJĄ KUPIĆ lustrzankę, a nie tych co już mają, bo stąd właśnie zrodziła się ta bezsensowna dyskusja do nikąd nie prowadząca…

czy ktoś wybiera taki, czy śmaki system, akurat jest najmniej istotne, o ile dobiera go do swoich celów i możliwości, ale jak zwykle wszyscy tu widzą “SYSTEMOWE WOJNY”, nie zwracając uwagi na sens wypowiedzi…

chodzi wyłącznie o zwrócenie na to uwagi, bo nikt nikomu NIE ZABRANIA kupowania i robienia zdjęć słoikiem po ogórkach dopiętym do pudełka po paście do butów przez następne stulecie…
i nie ma znaczenia jakie logo do tego zestawu sobie przyczepi…

zrobiłem skrót sensu wątku, który de facto i tak stacił już sens w połowie…
;)

Member

Pewnego dnia koleżanka mówi do mnie – “Wiesz co…? Chce kupić sobie nowy aparat. Ten co mam jest już stary i chce go oddać siostrze a sobie kupić nowy. Myślałam nad bla, bla, bla (tu wymieniła jakąś “mydelniczkę” Panasonic’a czy czy coś)” W tym momencie JA! nie świadomy zupełnie tego co robię rzuciłem głupim tekstem – “Za te pieniądze to ja już bym wolał Nikon’a D60 niż jakąś “mydelniczkę”…” Za 3 dni ona do mnie dzwoni i mówi… – “Coś Ci powiem… Kupiłam aparat… Ten co mi mówiłeś…”
Cóż… Do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć mojej głupoty.
Tak jednak wygląda pojęcie ludzi o fotografii. Jak mają do wyboru w tej samej cenie kompakt i lustro to biorą lustro z kitem. Jest tylko jeden problem. Pominęli pierwszy punkt regulaminu zakupu aparatu – nie ocenili do robienia jakich konkretnie zdjęć będzie on im potrzebny…
Wynikiem trochę mojej głupoty jest to, że koleżanka kupiła Nikon’a D60 w kicie 18-55, którego jedyną dla niej zaletą jest możliwość użycia jego gabarytów do samoobrony. Poza tym nie ma ona pojęcia nawet co to jest ogniskowa czy przesłona o bardziej skomplikowanych terminach nawet nie wspomnę.
Teraz musi nosić to bydle na szyi i się z tym obtykać, kiedy do jej potrzeb wystarczyła by malutka zgrabna “mydelniczka” mieszcząca się w torebce…

Wieeem, wieeem… Urzekła was moja historia… :P :D

Keymaster
GUMIK wrote:
Wieeem, wieeem… Urzekła was moja historia… :P :D

Pociesz się, że mogło być gorzej. Mogłeś coś o Mamyi wspomnieć…

Keymaster
ac wrote:
zacytuję “docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie”

Funkcji, nie tylko szkieł. Zresztą nawet z kitem lustrzanka ma sens i ma sens przesiadka na lustrzankę z kitem przyklejonym na amen, czego uparcie nie chcesz przyjąć do wiadomości :) Znajoma przesiadła się z kompaktu (starszego, ale wypasionego Canona G – a jakże, z jasną optyką) na lustrzankę z demobilu z kitem i jest zachwycona, bo w końcu daje się zrobić zdjęcie kotu nie tylko wtedy, gdy on śpi. Czasem priorytetem jest w ogóle zrobić zdjęcie, a kwestie jakościowe to już luksus na kiedy indziej.
I jako autor świetnego skądinąd zdjęcia, ale zmasakrowanego przez nieoptymalne użycie niewłaściwego sprzętu nie powinieneś być takim purystą :) (https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=966249&g2_page=4 – odszumiłeś, wygładziłeś i odpicowałeś od czasu mojego poprzedniego oglądania, ale i tak jakość jest umiarkowana, a jaka byłaby na wydruku A4 lub większym?)

Member

Dziękuję za objaśnienie. Mimo wszystko rozumiem tylko tyle, że z wątku o pomocy w wyborze lustra zrobił się “który system najlepszy a pozostałe są feee”.

Member
Piotr wrote:
GUMIK wrote:
Wieeem, wieeem… Urzekła was moja historia… :P :D

Pociesz się, że mogło być gorzej. Mogłeś coś o Mamyi wspomnieć…

Hahaaa.. To fakt. Gdybym wiedział, że ona tak zrobi to bym jej Canona polecił. Przynajmniej miałaby tryb Live View i wstępne podnoszenie lustra a do tego jej najlepsza koleżanka ma 1000D a i ja mam w planie Canona wiec zawsze można sobie szkiełko jakieś odsprzedać lub pożyczyć.
Ostatecznie z koleżanką sie ostatnio pokłóciła więc przynajmniej tamta jej nie zarzuci, że po niej papuguje i kupuje taki sam aparat. :P

Member
Piotr wrote:
zacytuję “docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie” Funkcji, nie tylko szkieł.

Ależ z tym się całkowicie zgadzam!!!!, nikt kto ma trochę rozsądku nie kupuje dodatkowych szkieł bez żadnej szczególnej, uzasadnionej wykonywanym zawodem, lub też pasją fotograficzną – potrzeby…
jedni preferują sport a inni widoczki :) (jak ja) inni portrety a jeszcze inni ekstremalne makro i nie ma i nigdy nie będzie jednego obiektywu, który sprosta tym wszystkim wyzwaniom, a jest to pole do popisu wyłącznie dla lustrzanki z możliwością przemyślanego doboru optyki dostępnej w systemie…
;)

Quote:
Zresztą nawet z kitem lustrzanka ma sens i ma sens przesiadka na lustrzankę z kitem przyklejonym na amen, czego uparcie nie chcesz przyjąć do wiadomości :)

Ależ przyjmuję – z drobną uwagą na końcu tej odpowiedzi ;) sam doradziłem koleżance przed wyjazdem do singapuru w podróż poślubną zakup lustrzanki (jaki aparat i jaki system nie powiem :) bo ma duże pojęcie o fotografii i kompakt ją strasznie ograniczał, kupiła poleconą lustrzankę z kitowym obiektywem (SIC!) (poleconym przeze mnie :) i zrobiła zdjęcia życia, naprawdę o niebo lepsze niż wcześniej, a kazałem tez jej zabrać statyw i go używać!
;)))))))
był to ukierunkowany i świadomy wybór z jej strony – nie tylko aparatu, ale i również obiektywu oraz docelowego systemu w który teraz będzie inwestować… nie był to z pewnością wybór ze względu na: “najlepszą ofertę cenową lustrzanki z kitem na rynku” – o czym cały czas piszę…
;)

Quote:
Znajoma przesiadła się z kompaktu (starszego, ale wypasionego Canona G – a jakże, z jasną optyką) na lustrzankę z demobilu z kitem i jest zachwycona, bo w końcu daje się zrobić zdjęcie kotu nie tylko wtedy, gdy on śpi. Czasem priorytetem jest w ogóle zrobić zdjęcie, a kwestie jakościowe to już luksus na kiedy indziej.?

Oczywiście, że się zgadzam (patrz wyżej :) lustrzanka zawsze i wszędzie przebije kompakt w rękach osoby mającej pojęcie co chce uzyskać, czyli świadomej jej zalet… ale nie wszyscy potrzebują tych zalet, bo nie wychodzą poza zalety systemowe dostępne w kompaktach… moja pani jak wzięła do ręki lustrzankę z 70-200 f/4 to mi orzekła, że dla niej kompakt to kwintecencja dobrego smaku i górnych jej wymagań co do aparatu fotograficznego i czegoś takiego to dźwigac w życiu nie będzie i do tego jeszcze jeśli ma kombinować, co tam u góry ma ustawić na pokrętle, to woli w ogóle nie robić zdjęć, a kompaktem robi i to niezłe!…
;)

Quote:
I jako autor świetnego skądinąd zdjęcia, ale zmasakrowanego przez nieoptymalne użycie niewłaściwego sprzętu nie powinieneś być takim purystą :) (https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=966249&g2_page=4 – odszumiłeś, wygładziłeś i odpicowałeś od czasu mojego poprzedniego oglądania, ale i tak jakość jest umiarkowana, a jaka byłaby na wydruku A4 lub większym?)

nad tym boleję najbardziej, że nie miałem wówczas przy sobie lustrzanki…
IXUS 850 IS to świetny aparat w dobrych warunkach oświetleniowych, a tu mi zabrakło wszystkiego co potrzebne, słabe ISO, krótki zoom, mała rozdzielczość, czasem okazuje się, że najlepszym aparatem jest ten, który mamy akurat przy sobie…

zawsze zabieram ze sobą jakiś aparat, ale w życiu nie zakładałem, że zobacze coś takiego, a 5 kg nie chciało mi się niestety tachać, czego szczerze do dzisiaj żałuję…

dlatego qpiłem niedawno slingshota (notabene niemały wpływ na moją decyzję miał Wasz test, który mnie zdopingował do zakupu! a za bardzo dobry test dziękuję, bo się przydał i polecam wszystkim innym, którzy również mają problem z wyborem – co zabrać ze sobą i jak to pomieścić! nie padając równocześnie pod cięzarem sprzętu po drodze :) i jest nadzieja, że następnej okazji w styczniu nie przegapię!
;)

Member
Peterka wrote:
Dziękuję za objaśnienie. Mimo wszystko rozumiem tylko tyle, że z wątku o pomocy w wyborze lustra zrobił się “który system najlepszy a pozostałe są feee”.

ależ niezamaco…
szkoda, że tylko tyle wyniosłeś z tej dyskusji, bo zapewniam Cię, że własnie nie o to akurat w całej tej dyskusji “biega”…
;)

Member
Piotr wrote:
GUMIK wrote:
Wieeem, wieeem… Urzekła was moja historia… :P :D

Pociesz się, że mogło być gorzej. Mogłeś coś o Mamyi wspomnieć…

i tam… trza było Hasselblada 500EL polecić – to te “robione” na potrzeby księżycowej misji Apollo 11, niedawno w związku z 40 rocznicą misji było o nich głośno, więc byłaby by trendy i na topie…
i naważniejsze, że są do wzięcia “gratis” od zaraz: http://zawsze-kwadrat.pl/2006/09/kto-chetny-na-hasselblada/
;)
sam się czasem gryzę w jęzor coby nie chlapnąć czegoś przed znajomymi widząc ich podejście do wyboru sprzętu i staram się to robić jak najbardziej dyskretnie i nienachalnie, ale język po tym to mam już jak sito…
;)

p.s.
Jak podają niektóre źródła, w okolicy Morza Spokoju w latach 1969-1972 zostało 12 tych historycznych 500-tek ze standardowym Planarem 80mm – jakby ktoś był chętny to mam właśnie urlopik i chętnie wyskoczę po jeden!
warunek jeden, potrzebuję transportu w obie strony, to chyba pikuś, bo “kierowca” dostanie w zamian 11 Hasselków!
;)
jeśli ktoś nie czytał to polecam także: http://tnij.org/d2wu

Member
SHARK wrote:
GUMIK wrote:
Ostatecznie z koleżanką sie ostatnio pokłóciła więc przynajmniej tamta jej nie zarzuci, zę po niej papuguje i kupuje taki sam aparat. :P

Pewnie nie pierwszy i nie ostatni raz, chyba że to jakaś grubsza afera. Dobrze jest mieć to, co mają znajomi właśnie z uwagi na fakt możliwości wymiany szkieł. My z bratem od czasu do czasu sobie coś pożyczamy – w granicach rozsądku oczywiście, bo nie miałabym sumienia poprosić go o pożyczenie 400 mm f/5.6 czy Sigmy 100-300 f/4, które kosztują dobre kilka tysięcy złotych. Zrozumiałabym nawet jakby odmówił i nie miałabym o to do niego żalu, dlatego nawet go o to nie poprosze, żeby nie stawiać go w kłopotliwej sytuacji. 1000D to tak z braku laku, bo lepiej 450D kupić moim zdaniem (AF).

Nie wiem jak w PL ale w UK jest dość duża różnica w cenie pomiędzy 1000D a 450D…

Keymaster
ac wrote:
nikt kto ma trochę rozsądku nie kupuje dodatkowych szkieł bez żadnej szczególnej, uzasadnionej wykonywanym zawodem, lub też pasją fotograficzną – potrzeby…

To nie tylko kwestia dostępności optyki, ale też funkcji dostępnych w systemie. Np. jestem w stanie wyobrazić sobie zastosowania, w których Canon _nie_ będzie optymalnym wyborem (ktoś ostatnio jojczył, że tylko Canon i Canon…):
– ekstremalnie wysokie ISO w najważniejszych zdjęciach i to pomimo stosowania jasnych obiektywów (i byłoby fajnie, żeby AF w takich warunkach łapał) – wychodzi mi Nikon D3 lub D700
– niskie ISO (dla jakości i rozpiętości tonalnej), jasne obiektywy i stabilizacja – np. w teatrze. Sony?
– zdalne lampy – niby Canon nie jest przeciwwskazaniem, ale trochę drożej wychodzi, jak trzeba dokupić osobny kontroler, zamiast korzystać z lampy wbudowanej jako sterownika.

A całkiem inna sprawa, że rzadko się zdarza, żeby osoba kupująca lustrzankę dokładnie wiedziała, jakie zdjęcia będzie robić.

Member
Piotr wrote:
To nie tylko kwestia dostępności optyki, ale też funkcji dostępnych w systemie. Np. jestem w stanie wyobrazić sobie zastosowania, w których Canon _nie_ będzie optymalnym wyborem (ktoś ostatnio jojczył, że tylko Canon i Canon…):

“przeleciałem” przez kilka systemów w czasach manualnego “sprzętu”, ale pewien pogląd pozwoliło mi sobie to wyrobić :) znam ograniczenia systemu canona i innych także, ale jak to się mówi nikt nie jest doskonały…
;)

Quote:
– ekstremalnie wysokie ISO w najważniejszych zdjęciach i to pomimo stosowania jasnych obiektywów (i byłoby fajnie, żeby AF w takich warunkach łapał) – wychodzi mi Nikon D3 lub D700
– niskie ISO (dla jakości i rozpiętości tonalnej), jasne obiektywy i stabilizacja – np. w teatrze. Sony?

przy 5D spokojnie mogę fotografować z ISO 50 przy f/22, jak i przy ISO 800 w porywach do 1600, co daje mi doskonałą wręcz elastyczność bez konieczności użytkowania lampy błyskowej, za którą nie przepadam…
przykładowo w malborku ostatnio żonglowałem w pomieszczeniach właśnie tymi czułościami, jak znajoma zobaczyła efekt, to na następne wspólne wycieczki nie zabiera już kompaktu, tylko prosi o zgranie jej zdjęć z jej osobą ;)
widziałem inne systemy w akcji, ale nie czuję się jak ubogi krewny, a wręcz przeciwnie…

Quote:
– zdalne lampy – niby Canon nie jest przeciwwskazaniem, ale trochę drożej wychodzi, jak trzeba dokupić osobny kontroler, zamiast korzystać z lampy wbudowanej jako sterownika.

no właśnie, tu jest pies pogrzebany, bo w innych systemach jest to lepiej rozwiązane, ze względu jednak, że akurat lampa błyskowa i portrety w studiu to ostatnia rzecz, która mnie pociąga, to z tym nie mam problemu, co potwierdza wcześniejszą tezę, zależy co i dla kogo, dlatego tu właśnie najbardziej kłania się dostosowanie systemu do swoich osobistych indywidualnych potrzeb…

Quote:
– A całkiem inna sprawa, że rzadko się zdarza, żeby osoba kupująca lustrzankę dokładnie wiedziała, jakie zdjęcia będzie robić.

a powinna! jeśli myśli poważnie o fotografowaniu nie tylko stricto niedzielnym na wycieczce…

Piotrze całkowicie i we wszystkim się tutaj z Tobą zgadzam!

zawsze próbuję ukierunkować znajomych właśnie ze względu na to co będzie celem docelowego ich fotografowania i z reguły są to w większości właśnie rodzinne zdjęcia oraz widoczki z wycieczek, czyli typowe pamiątkowe foty…
przykładowo mnie nie jest potrzebna szybkostrzelność, nie robię zdjęć na zawodach rozmaitego typu oraz niesamowicie szybki AF, dlatego wybrałem 5D, który dzięki jakości matrycy FF rekompensuje mi z nawiązką przelicznik x1,6, a wczesniej tak samo zdecydowałem się na 10D… Choć mając w tej samej cenie przy kupnie używanej 5D wybór z 50D dłuższy czas ważyłem i porównywałem, dokonując świadomego wyboru dostosowanego do moich potrzeb, a optykę już wcześniej dobierałem pod kątem właśnie pełnej klatki…..a kompakcik lubię, bo czasami mozna coś z doskoku sfocić: https://www.dfv.pl/gallery/v/Fotomapa+Polski/nowe_200m.jpg.html
;)

Member

Zgoda ac ze wszystkimi się zgadzasz to skoro tak dobrze chcesz doradzić dobór aparatu to przedstaw wady i zalety każdego systemu bo czytając twoje wypowiedzi miałeś z każdym styczność. Wtedy osoba kupująca będzie wiedziała z jakimi ograniczeniami może się pogodzić a z jakimi nie. A z tym przewidywaniem to ty chyba jasnowidz jesteś. Nawet jak osoba trochę obeznana w fotografii jak może określić jakie zdjęcia będzie robiła przez cały czas??? Upodobania raz się zmieniają a raz nie.
P.S. Odejdź od komputera i ochłoń trochę następnie przeczytaj jeszcze raz co inni piszą i co ty wypisujesz.
Pozdrawiam i życzę jak najszybszego zdjęcia klapek z oczu :))

Member
ati701 wrote:
Zgoda ac ze wszystkimi się zgadzasz to skoro tak dobrze chcesz doradzić dobór aparatu to przedstaw wady i zalety każdego systemu bo czytając twoje wypowiedzi miałeś z każdym styczność.

używałem aparatów: (druch, ami, smiena 8M,Zenith TTL i 12XP,Practika BC1, BX20,Pentax K1000 i ME Super,Minolta Dynax 7000i, 8000i i 505si super,Yashica T5 i 230-AF ,Canon F1, A1, AE1, F1 New,EOS 50E , EOS 5 i EOS 3 a także równolegle Nikon F-801s i F-601 oraz canony cyfrowe G1, G3, ixus 430 i 850is , 10D , 5D) i dlatego potrafię sobie wypośrodkować co mi “bardziej leży”, jeśli chcesz o każdym z tych aparatów, jego historii i systemie porozmawiać łącznie z porównaniem obecnych na rynku cyfrowych odpowiedników tych lustrzanek oraz szkłami z tych systemów to mamy temat na dłuuuuuuuuuuuugie wieczory, ale z osobą, którą niestety należy traktować bezoosobowo (wiemy o co chodzi – już Kopernik je onegdaj “wstrzymał”, a tu taka obraza nastąpiła :) – bo jeśli ktoś nie ma za grosz poczucia humoru i wyzywa innych od części rowerowych – to NIE CHCE MI SIĘ GADAĆ…
Natomiast bardzo chętnie porozmawiam z innymi osobami otwartymi na rzeczowe porady i propozycje…
Nawiasem mówiąc niektóre używane przez mnie lustrzanki w systemie canona opisałem u siebie na stronie www, ale przecież to za trudne aby sobie poczytać, co już ktoś tam nabazgrał i wyciągnąć z tego wnioski…
np. http://carewicze.republika.pl/A1.htm
http://carewicze.republika.pl/EOS3.htm
http://carewicze.republika.pl/faqEOS.html#AiETTL

Quote:
Wtedy osoba kupująca będzie wiedziała z jakimi ograniczeniami może się pogodzić a z jakimi nie. A z tym przewidywaniem to ty chyba jasnowidz jesteś. Nawet jak osoba trochę obeznana w fotografii jak może określić jakie zdjęcia będzie robiła przez cały czas??? Upodobania raz się zmieniają a raz nie.

ja wiem, a innych się pytam, jak mi powiedzą to im doradzam, ani razu nie spotkałem się z zarzutem wsród znajomych, że się rozczarowali…

Quote:
P.S. Odejdź od komputera i ochłoń trochę następnie przeczytaj jeszcze raz co inni piszą i co ty wypisujesz.
Pozdrawiam i życzę jak najszybszego zdjęcia klapek z oczu :))

a że nie jest to wyłącznie moje zdanie to zacytuję opinię kolegi sprzed lat 8-miu:
“Zasada generalna, stosujaca sie do 80% przypadkow. Od korpusu wazniejszy
jest obiektyw! Lepiej kupic gorszy korpus z lepszym obiektywem (kwestia co
jest lepsze dla kogo to inna sprawa; rowniez nie czesto drozszy nie znaczy lepszy) niz odwrotnie. “
tutaj jest oryginał: http://carewicze.republika.pl/faqEOS.html#porownanie

klapki na oczach czasem tak mają,
że same niektórym nigdy nie spadają…
;P

Member

Z tej normalnej dyskusji pomiędzy ac a Piotrem zaczęło się rozwijać jakaś niesmaczna pogawędka… Mniejsza z tym!

Ja się zgadzam w pełni z tym, że osoba nie wie, jakie zdjęcia będzie robić (czy w ogóle będzie robić zdjęcia??). Otóż teraz, kiedy ceny luster spadły często stają się one wyznacznikiem pozycji społecznej. Człowiek nie mający całkowitego pojęcia o zdjęciach kupi sobie lustrzankę, żeby tylko nosić na szyi zamiast złotego łańcucha. W innym przypadku, bo obejrzał reklamę Sony w TV, albo poszedł do FotoJokera, gdzie wszystkich przekabacają na Alphy (ostatnio wyszedłem z jednego z salonów, bo ze śmiechu nie mogłem wytrzymać). Także wybór lustra, to często nieprzemyślana decyzja!!! Kupno dodatkowego szkła też czasami jest nieprzemyślany, ale większość ludzi kupuje jednak po pewnym zastanowieniu się, bo szpanerom wystarczy KIT :D.

Co do samego wyboru systemu. Ja mam Pentaxa i jestem w pełni zadowolony. Nie doskwiera mi brak szkieł, bo te, które chce mogę dostać. Głupim argumentem jest, że (przykład) Canon ma słoik o ogniskowej 600mm a Pentax nie ma. Jakiemu przeciętnemu amatorowi potrzebne będzie takie działo, na które nie będzie go stać? Mam K200D, w moich odczuciu, bardzo dobrą puszkę i robię zdjęcia. Każdy system ma wady i zalety. Kupujący powinien wiedzieć, czego oczekuje, jakie zdjęcia będzie robić, jakich szkieł potrzebuje, ale niestety, jak wspomnieliście, jest to wybór podyktowany reklamą, chęci zaszpanowania, czy namówienia przez sprzedawcę.

Pozdrawiam i życzę wszystkim światełka :)

Member
Peterka wrote:
Z tej normalnej dyskusji pomiędzy ac a Piotrem zaczęło się rozwijać jakaś niesmaczna pogawędka… Mniejsza z tym!

ale, że o co chodzi ?
;)
przeca ja się we wszystkim zgadzam z Piotrem, osiągnęliśmy pełne spełnienie w tej dyskusji…
;)

Quote:
Ja się zgadzam w pełni z tym, że osoba nie wie, jakie zdjęcia będzie robić (czy w ogóle będzie robić zdjęcia??). Otóż teraz, kiedy ceny luster spadły często stają się one wyznacznikiem pozycji społecznej. Człowiek nie mający całkowitego pojęcia o zdjęciach kupi sobie lustrzankę, żeby tylko nosić na szyi zamiast złotego łańcucha. W innym przypadku, bo obejrzał reklamę Sony w TV, albo poszedł do FotoJokera, gdzie wszystkich przekabacają na Alphy (ostatnio wyszedłem z jednego z salonów, bo ze śmiechu nie mogłem wytrzymać). Także wybór lustra, to często nieprzemyślana decyzja!!! Kupno dodatkowego szkła też czasami jest nieprzemyślany, ale większość ludzi kupuje jednak po pewnym zastanowieniu się, bo szpanerom wystarczy KIT :D.

toć własnie o tym pisze i widzę, że dotrzegasz to, że dużo osób kupuje lustrzankę nie ze względu na “potrzebę rozwoju”, ale z pobudek conajmiej mało mających cokolwiek wspólnego z fotografią…

Quote:
Co do samego wyboru systemu. Ja mam Pentaxa i jestem w pełni zadowolony. Nie doskwiera mi brak szkieł, bo te, które chce mogę dostać. Głupim argumentem jest, że (przykład) Canon ma słoik o ogniskowej 600mm a Pentax nie ma.

pentax był dla mnie swego czasu doskonałym systemem, ale poszedłem w inną stronę i z pewnością nie dlatego, że canon miał “słoik o ogniskowej 600mm” a wręcz przeciwnie, że byłem w stanie finanasowo zakupić obiektywy, które mnie satysfakcjonowały wówczas, teraz i zapewne długo jeszcze…

Quote:
Jakiemu przeciętnemu amatorowi potrzebne będzie takie działo, na które nie będzie go stać?

no dokładnie, bo oferta w której jest albo optyka dla początkującego, albo już dla profesjonalisty, bez tzw. “środka” dla fotografujących na poziomie zaawansowanym – to już jest całkiem chybiona impreza…

Quote:
Każdy system ma wady i zalety. Kupujący powinien wiedzieć, czego oczekuje, jakie zdjęcia będzie robić, jakich szkieł potrzebuje, ale niestety, jak wspomnieliście, jest to wybór podyktowany reklamą, chęci zaszpanowania, czy namówienia przez sprzedawcę.

dlatego warto czasem o tym wspomnieć na tej grupie przy zadanym pytaniu jak w temacie postu!

Bardzo mi się podoba Twoje trzeźwe spojrzenie w tym temacie i je popieram!

i jestem ciekawy na ile zestarzał się mój opis aparatu i jego funkcji wykonany 7 lat temu…
http://carewicze.republika.pl/A1.htm bo zaręczam, że wiele osób w życiu by obecnie nie spojrzało na taki aparat mając do dyspozycji nowe AFowe body i obiektywy o wartościach kilkakrotnie przewyższających ceny w/w. ale tuż inna kwestia i inny temat na rozmowę…

bo opinia Sebastiana zawarta w porównianu: http://carewicze.republika.pl/faqEOS.html#porownanie IMHO pomimo upływu lat ośmiu pozostaje aktualna co do zasady…

Pozdrawiam i życzę wszystkim również jak najlepszego światełka :)

Keymaster
Peterka wrote:
Otóż teraz, kiedy ceny luster spadły często stają się one wyznacznikiem pozycji społecznej. Człowiek nie mający całkowitego pojęcia o zdjęciach kupi sobie lustrzankę, żeby tylko nosić na szyi zamiast złotego łańcucha.

Masz rację, aczkolwiek ten sposób myślenia jest dość paradoksalny: “gdy ceny spadły, lustrzanki są wyznacznikiem pozycji społecznej” :))
W takim razie dla szpanu istnieje teraz tylko jeden aparat: https://www.dfv.pl/wiadomosci/articles/1917.html
(i nawet da się go nosić na szyi, w przeciwieństwie do Hassela :)

Quote:
Głupim argumentem jest, że (przykład) Canon ma słoik o ogniskowej 600mm a Pentax nie ma. Jakiemu przeciętnemu amatorowi potrzebne będzie takie działo, na które nie będzie go stać?

Też mnie nie stać, choć jeśli Saldogar ma rację z tym końcem świata w 2012, to może wezmę kredyt z odroczoną płatnością tak od 1.01.2013…
Poza EF 600/4, EF 800/5.6 i jeszcze paroma obiektywami, na które nikogo nie stać, są jeszcze względnie przystępne, (poniżej 6000 zł po tych wszystkich podwyżkach) EF 400/5.6. Jasne, nie każdy tego potrzebuje, ale jak się komuś zamarzy polowanie na ptaki… Tylko oczywiście trzeba by wiedzieć przy wyborze systemu, czy kogoś będą kręcić ptaki, bezprzewodowe flesze czy też korzystanie z optyki na M42.

Quote:
Kupujący powinien wiedzieć, czego oczekuje, jakie zdjęcia będzie robić, jakich szkieł potrzebuje.

Rzadko się zdarza. Przeważnie ludzie kupują aparat z jakiś tam powodów, a później dopiero odkrywają jakie w ogóle zdjęcia można robić, później próbują je sami robić i albo im się to podoba, albo stwierdzają jednak, ze motylki za płochliwe, wschody słońca zbyt wczesne, portrety zbyt trudne oświetleniowo, a reportażu nie zrobią, bo się boją aparat z domu wynosić. Staje w końcu na specjalizacji w fotografii akwariowej, ale kto się tego spodziewał, gdy 3 lata wcześniej kupował aparat? :)

Member
Piotr wrote:
Rzadko się zdarza. Przeważnie ludzie kupują aparat z jakiś tam powodów, a później dopiero odkrywają jakie w ogóle zdjęcia można robić, później próbują je sami robić i albo im się to podoba, albo stwierdzają jednak, ze motylki za płochliwe, wschody słońca zbyt wczesne, portrety zbyt trudne oświetleniowo, a reportażu nie zrobią, bo się boją aparat z domu wynosić. Staje w końcu na specjalizacji w fotografii akwariowej, ale kto się tego spodziewał, gdy 3 lata wcześniej kupował aparat? :)

Zwróciłem szczególną uwagę w mojej wypowiedzi na fakt, iż wybór sprzętu to kwestia przypadku lub powodów, które nie powinny mień na to wpływu.

Może trochę zbaczamy z tematu, ale dyskusja robi się bardzo interesująca :). Mam nadzieję, że nas Piotrze nie pogonisz ;). Co do cen szkieł, to w przypadku Canona i Nikona, czy innych większych producentów, to nie są one aż tak wysokie, jak w przypadku firm niszowych (np. Pentax). Ostatnio widziałem Canona o ogniskowej (nie pamiętam dokładnie modelu) 100-400 (używanego) za nieco ponad 3300zł!!! W tak wielkim systemie, co jest niewątpliwie plusem, jest łatwej znaleźć okazję.
Ceny obiektywów i niektórych akcesoriów do Pentaxa podniosły się dramatycznie wysoko. Tym samym straciliśmy jeden z atutów systemu – niskie ceny szkieł. Do niedawna cena FA50 1.4 wynosiła 750zł. Teraz 1350, więc prawie dwukrotne zawyżenie cen. Najmocniejsza lampa Pentaxa z 1200 do 1850. Ceny SDM’ów są również kompletnie niewłaściwe. Bardzo bolą potworne stawki, jakie trzeba płacić za legendarne wręcz Limitedy. Rzadko kogo na nie stać. Mam nadzieję, że dystrybutor się opamięta, dolar znowu spadnie i będzie można zacząć normalne zakupy. Kolejnym minusem jest zamknięcie systemowej Giełdy, gdzie można było dostać na prawdę ciekawe rzeczy po niższych cenach niż na Allegro, czy gdziekolwiek indziej. Mogę tylko dodać, że powodem zamknięcia była niezdrowa (delikatnie mówiąc) sytuacja , jaka tam zaczęła od niedawana panować.

Koniec wyżalania z mojej strony :]

Pozdr.

Member
SHARK wrote:
No i właśnie o to chodzi. Popularne systemy (C,N) mają raz, że duży wybór szkieł na rynku pierwotnym, ale też obszerny rynek wtórny, na którym można często gęsto znaleźć dobry używany sprzęt w b.dobrym stanie i w korzystnej dla klienta cenie. Podkreślę raz jeszcze, bo już nie raz to uwypuklałam w swoich postach – jestem jak najbardziej za kupowaniem dobrego uzywanego niż nowej tandety, bo cenowo wychodzi podobnie ale różnica w użytkowaniu jest ogromna. Co byś wolał? Używany 40D w b.dobrym stanie czy nowy 1000D?

dokładnie o to chodzi!!!!!!!!!
i to był mój główny powód zmiany systemu, ze względu na ogromną ilość znakomitych szkieł na rynku wtórnym, a dodam też, że poza Praktiką BX20 i BC1, które kupowałem jeszcze w NRD, to wszystkie moje aparaty były i są do dzisiaj kupowane jako używane, bo wolę kupić sprzęt 2x wyższej klasy o 1/3 ceny mniej, ale wiem, że wiele osób krzyknie, że aby kupić używane body, lub szkło to trzeba się znać, niekoniecznie wystarczy poczytać albo popytać się na co zwrócić uwagę przy kupnie i niegdy nie kupować bez opcji zwrócenia sprzętu po przetestowaniu, bo z góry wiadomo o co chodzi sprzedawcy…
w skrócie zwrócić uwagę należy na:
1. otarcia korpusu, pęknięcia (w najgorszym razie – w korpusie z PCV i otarcia na korpusie magnezowym),
2. zużycie gwintu do statywu i zarysowania płytki przy gwincie
3. stan bagnetu, wytarcia na sankach – świadczą o częstym używaniu lampy, co akurat przy pracy w studiu jest np. nie do uniknięcia i lepiej nawet (pozornie wbrew logice) świadczy o miejscu użytkowania aparatu i jego zużyciu, bo np. z założenia 5D i 1Ds będzie czasem właśnie dlatego mniej zajechane od 1D Mark I,II i III używanych w reporterce w szerokim tego słowa znaczeniu…
4. matówka,
5. luz na przyciskach, wytarcia napisów na przyciskach
6. ilość fotek pstryknietych (sprawdzić exif, choć to nie jest najbardziej wiarygodne źródło – niestety)
7. stan slotów do karty, gniazda USB itp.
8. otarcia na LCD.

Przy analogu ważny jest
1. przebieg
2. stan prowadnic,
3. stan migawki,
4. matówka i płytka AFa.
5.wygląd wszystkich dźwigni popychających – czyli domykających przysłonę, lub sterującą AFem – tzw. “śrubokręt”

przy optyce wiadomo, jakość wynikowa po wykonaniu testu zawsze jest wyznacznikiem zakupu, a powiem Wam, że jedną Lkę 28-70 f/2,8 używaną oddałem i wziąłem po testach 24-105/f4 porównując jakość wynikową i uwazględniając również docelowe swoje potrzeby, swoją drogą ta pierwsza brała chyba udział w walkach na froncie, bo jej jakość mechaniczna i optyczna mocno mi nie odpowiadała, a 24-70 nie miałem okazji testować…

Member

Na razie nie doskwiera mi brak szkieł. Niedługo dojdzie Metz (lampa ;), potem Tamron 17-50 i zmieniam body. Coś na poziomie K20D (nie wiem, jak będzie nazywał się nowy model). Potem? Zobaczymy :)
Chociaż teraz się zastawiam… nad zmianą systemu. Jeżeli body u Canona, to 40D albo 30D (tego drugiego można znaleźć w niezłym stanie!!!). A u Nikona chyba D80, albo D200 – tylko ten jest często zjechany. Musiałbym obliczyć, ile dostanę za to co mam obecnie i sprawdzić, czy mi się to będzie opłacało. Najważniejsze postawić sobie pytanie: “Czy ta zmiana wyjdzie mi na dobre”. Poczekamy zobaczymy :)

Member
ac wrote:
proponuje iść na zakupy do tesco i kupować wyłącznie wyroby “made in tesco” które zawierają wiadomo co, bo producent aby zmieścić się w proponowanej cenie końcowej dla tesco staje na głowie aby tam dodać cokolwiek…
jeśli popierasz taką filozofię to Twój wybór, ale nie namawiaj do tego innych na tym forum…
no coments…

ac… najbardziej korzystna oferta cenowa w danym przedziale wcale nie oznacza przedziału najtańszego. W każdym przedziale (czy to będzie najtańsza półka, czy ta dla “bogatych” profesjonalistów) jest coś, co dla każdego z nas będzie najlepszą ofertą cenową, biorąc pod uwagę oczywiście też inne aspekty, by każdy mógł wyznaczyć sobie swojego faworyta w kwestii cena/jakość. Nie widzę związku z linią spożywczą Tesco;) Pomijam już fakt, że nikogo do niczego nie namawiam.

ac wrote:
przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem swoje zdanie: “mają ograniczone potrzeby, zasoby finansowe, możliwości etc. i zostają przy kicie. Nie znaczy to, że poddali się modzie” nie widzisz sprzeczności?

nie – jeśli czytane jest z resztą mojej wypowiedzi

ac wrote:
co do obiektywów, jeśli nie widzisz różnicy w tym, że niektóre systemy w odniesieniu do innych mają cały przekrój szkieł do wszystkiego i na każdym pułapie cenowym dla potencjalnego nabywcy – to zaprawdę powiadadam, nie mamy o czym rozmawiac…
a to że “niektórzy” ;) wybierają sobie dwa konkretne – jasno wskazuje na fakt, że mają w czym wybrać i nie muszą się “posiłkować” ersatzami z innych niezależnych “stajni”…, które odpowiadają im ceną, bo w ich systemie ten sam obiektyw kosztuje astronomiczne kwoty, ale to przecież nieistotne jak piszesz…
;)

Nic takiego nie napisałem. Pewnie, że fajnie jest mieć wybór szkieł, ale napisałeś, że ktoś kto wybiera lustrzankę, powinien wiedzieć, co chce fotografować (ja się z tym do końca nie zgadzam). Skoro tak, to po co mu ten wybór, skoro on wie dokładnie co będzie robił i jakich obiektywów będzie używał? To taki trochę brak logiki w tym co piszesz…
Słuchaj, duży wybór jest ok, ale chodzi mi o to, że nie każdemu on jest potrzebny i nie powinien wg mnie wybierać na siłę C/N, bo one mają dużo szkieł, skoro tak naprawdę to Pentax jest tym, o czym on/ona marzy (z jakich względów, nie wnikam)…

ac wrote:
a jednak nie zrozumiem…
bo optyka była, jest i będzie najważniejsza…
osobiście to możesz sobie zakładac do body nawet denka od butelki, ale nie ogłaszaj na forum i nie namawiaj innych do tego aby nie zwracali przy zakupie lustrzanki uwagi na zakupione do niej szkła!

Tzw. nadinterpretacja. Nikogo nie namawiałem w ten sposób.

ac wrote:
i dlatego polecasz im fiata 126p, który jest najlepszą w tej chwili ofertą rynkową, jeśli chodzi o cenę
;)
a bierzesz pod uwagę, że nabywca będzie chciał nim wyjechać za rok na wakacje do hiszpanii z całą rodziną?
nie uważasz, że będzie mu trochę przyciasnawo?
bo ja tak uważam…
;)

A w którym miejscu poleciłem Ci Fiata??? Widzę, że nie zrozumiałeś zupełnie, o czym pisałem:-(
To w takim razie, niech od razu wszyscy się zapożyczą i kupią sobie wielkie busy, ale koniecznie z dodatkowymi siedzeniami, przyczepką i najlepiej z kilkoma kompletami kół na różne warunki pogodowe, bo w końcu nigdy nie wiadomo, do czego kiedyś auto im się przyda (muszą mieć wszak wybór)… Choć z drugiej strony przecież powinni wiedzieć, skoro kupują auto…;-)

ac wrote:
nie czytamy znowu ze zrozumieniem: “obecnie produkowane zoomy są jakościowo tak dobre” chyba wniosek nasuwa się sam? zrezygnowałem ze “szkalarni” stałoogniskowej właśnie na rzecz dwóch zoomów, które jakościowo nie odbiegają aż tak znacznie od stałek (dla niektórych wygoda posiadania dwóch zoomów Luxury jest ważniejsza od noszenia 10 obiektywów stałoogniskowych o lepszych parametrach, choć porównywalnych z Lkami, a cenowo dwa do dziesięciu wyszłoby podobnie), choć jako Lki nie są tanie, ale z dugiej strony 1600 zł za 70-200 f/4 L USM nie uważam za wygórowaną cenę w segmencie używanym…

Ach to zrozumienie… Pomimo, że sam piszesz, że dla Ciebie ważne są takie, a nie inne względy, nie potrafisz zrozumieć, że dla innych ważne są inne. Abstrahując już oczywiście od stałek.

Ciężko się z Tobą dyskutuje. Raz uważasz, że należy mieć ogromny wybór szkieł, drugi raz z kolei twierdzisz, że jak ktoś kupuje lustrzankę, to powinien mieć ściśle określone preferencje fotograficzne… Nie rozumiem niestety o co Ci tak na prawdę chodzi. Może nawet sam się nieco pogubiłeś.

No nic ac, nie dogadamy się. Jesteś niestety tym typem osoby, która nigdy nie przyzna się do błędu, i która zawsze ma rację…
Przekonuj dalej innych do swoich racji i nie zapomnij wspomnieć, z iloma aparatami miałeś do czynienia;-)

Member

Popieram wypowiedź Johnny-T!!!!!!!!!!!!!!
AC piszesz swoje teorie OK ale inny sposób postrzegania pewnych kwestii nie oznacza że jest on zły, po prostu inny a ty od razu zakładasz że od razu że to jakieś herezje. Piszesz że doradzasz ludziom dobór aparatu ale w tym wątku nie wydaje mi się żebyś zapytał się choć raz autora do jakich celów potrzebny jest mu aparat!!! A pisząc że ludzie z Twojej rady są zadowoleni gdyż mogą nie mieć porównania po prostu. To nie oznacza że dobrze im doradziłeś gdyż tak samo można powiedzieć że każdy samochód jest lepszy od malucha (chyba rozumiecie mnie o co mi chodzi). Tak samo kolega się mnie pytał dlaczego wybrałem Pentaksa a nie właśnie Canona a jak zapytałem się dlaczego się dziwi to powiedział: ” No wiedz Canon to Canon” nie mówiąc np że C ma to lepsze to lub tamto.
Kolejną sprzecznością jest fakt że zgadzasz się z Piotrem kiedy on zaprzecza twemu rozumowaniu, to gdzie tu jest sens i logika?
Po twojej wypowiedzi odnośnie mojego wyboru aparatu zrozumiałem że zrobiłem życiowy błąd wybierając Pentaksa. Jestem ciekaw tylko czemu jestem zadowolony z wyboru tej firmy i tegoż modelu. Może dlatego że nie wybrałem Canona pomijając fakt że 450d wydawał się plastykową zabawką trzymaną w dłoniach.
P.S. Widzę że dalej nie możesz przyznać się do błędu. PONAWIAM prośbę przeczytaj jeszcze raz ten wątek i to co ty napisałeś a to co inni i na spokojnie to przeanalizuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Member
ati701 wrote:
AC piszesz swoje teorie OK ale inny sposób postrzegania pewnych kwestii nie oznacza że jest on zły, po prostu inny a ty od razu zakładasz że od razu że to jakieś herezje. Piszesz że doradzasz ludziom dobór aparatu ale w tym wątku nie wydaje mi się żebyś zapytał się choć raz autora do jakich celów potrzebny jest mu aparat!!!

autor postu napisał: “do tej pory bawiłem się starą analogówką” i chce kupić cyfrową lustrzankę, więc ma pojęcie o fotografii i sam będzie potrafił określić do czego będzie jej potrzebował, a moja podpowiedź ma na celu właściwe jego (i innych) ukierunkowanie i pomoc w wyborze systemu bez sugerowania się “upiększaczami” i “czasoumilaczami” w obecnie oferowanych w sklepach nowych lustrzankach…
znowu zacytuję siebie: “jedni preferują sport a inni widoczki :) (jak ja) inni portrety a jeszcze inni ekstremalne makro i nie ma i nigdy nie będzie jednego obiektywu, który sprosta tym wszystkim wyzwaniom, a jest to pole do popisu wyłącznie dla lustrzanki z możliwością przemyślanego doboru optyki dostępnej w systemie…” i WARTO przed kupnem jakiegokolwiek aparatu ZWRÓCIĆ uwagę jakie obiektywy i do czego będzie się używać i w jakim systemie są najbardziej dostępne i czy nam będą później PASOWAĆ…

Quote:
A pisząc że ludzie z Twojej rady są zadowoleni gdyż mogą nie mieć porównania po prostu.

akurat mają, bo są to osoby mające spore doświadczenie fotograficzne, z tym, że fotografowanie lustrzankami analogowymi i kompaktem cyfrowym nie pozwoliło im rozwinąć skrzydeł…

Quote:
To nie oznacza że dobrze im doradziłeś gdyż tak samo można powiedzieć że każdy samochód jest lepszy od malucha (chyba rozumiecie mnie o co mi chodzi). Tak samo kolega się mnie pytał dlaczego wybrałem Pentaksa a nie właśnie Canona a jak zapytałem się dlaczego się dziwi to powiedział: ” No wiedz Canon to Canon” nie mówiąc np że C ma to lepsze to lub tamto.

to masz fajnych kolegów, którzy zwracają uwagę na metkę, czyli tzw. modę, coś czego ja nie toleruję, bo dla mnie wykładnikiem jest nie LOGO producenta, ale rzeczywiste zalety i “wygoda użytkowania” czegoś co kupuję…

nawiasem mówiąc, to to moi znajomi w większości posługują się aparatami analogowymi (robią slajdy), których funkcjom niektóre lustrzanki cyfrowe do pięt nie dorastają, jeśli nie wiesz o co chodzi to wystarczy, że przeczytasz sobie mój opis canona eosa 3 w analogu (podawałem wcześniej link i nie będę sie powtarzał) – może zrozumiesz, że obecna oferta na rynku nie jest w stanie sprostać niektórym możliwościom oferowanym dotychczas przez lustrzanki analogowe (jakie to sobie przeczytaj w moim tekście) i osoby szukające teraz lustrzanki cyfrowej doskonale wiedzą, co by chcieli posiadać w swoim cyfrowym odpowiedniku lustrzanki analogowej…
;)

Quote:
Kolejną sprzecznością jest fakt że zgadzasz się z Piotrem kiedy on zaprzecza twemu rozumowaniu, to gdzie tu jest sens i logika?

w którym miejscu zgoda z Piotrem zaprzecza mojemu “rozumowaniu” ?????????
całkowicie się zgadzam z Piotrem, że nie musi to być Canon, nigdzie nie napisałem, że jest inaczej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
oraz z tym, że ktoś może sobie kupić kupić dowolną pierwszą z brzegu swoją lustrzankę z dowolnym obiektywem kitowym! To jest jego prywatna sprawa!!!!!!!!!!! Ale jeśli pada takie pytanie na tym forum, to cały czas powtarzam:

zacytuję siebie po raz enty!!!!: “docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie” – czyli w każdym, dowolnie wybranym…
ale nie krótkowzroczne kupowanie dowolnej “lustrzanki najbardziej korzystnej cenowo z kitem…
i naważniejsze, że dotyczy to WYŁĄCZNIE tych osób, które ZAMIERZAJĄ KUPIĆ lustrzankę, a nie tych co już mają, bo stąd właśnie zrodziła się ta bezsensowna dyskusja do nikąd nie prowadząca…”
ja mogę to cytować w nieskończoność, może niektórym to się w końcu utrwali, chociaż śledząc ten wątek to mocno w to wątpię…
;)

Quote:
Po twojej wypowiedzi odnośnie mojego wyboru aparatu zrozumiałem że zrobiłem życiowy błąd wybierając Pentaksa. Jestem ciekaw tylko czemu jestem zadowolony z wyboru tej firmy i tegoż modelu. Może dlatego że nie wybrałem Canona pomijając fakt że 450d wydawał się plastykową zabawką trzymaną w dłoniach.

???
Pokaż mi w którym miejscu KAZAŁEM komuś kupować lustrzanki i obiektywy Canona!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
może okulary są już potrzebne, za małe literki, czy się nie chciało już tego czytać?

A KTO CI KAZAŁ KUPOWAĆ CANONA 450D ??? – na to właśnie zwracam uwagę, że zamiast kupować wypasiony plastikowy korpus można kupic TANIEJ stary sprawdzony korpus np. 20D w magnezowej obudowie!!!
za 1000 zł kupisz używanego 20D oszczedzając 1200 zł w odniesieniu do 2200 zł za 450D z kitem 18-55 IS, a za 1.200 zł + coś dołożyć można znaleźć o wiele ciekawszą optykę – zapewniam! mnie wystarczał baaaaaaaaaardzo długo 10D notabene świetny aparat i nie potrzebowałem “wodotrysków” – zamiast tego wolałem kupić lepszą optykę !!!

ale widze, że tego właśnie nie chwytasz…
bez urazy…
;)

Quote:
P.S. Widzę że dalej nie możesz przyznać się do błędu.

????
jekiego błędu? o czym (Ty,On,Ona,Ono) mówicie????
Aliena vitia in oculis habemus, a tergo nostra sunt…

Quote:
PONAWIAM prośbę przeczytaj jeszcze raz ten wątek i to co ty napisałeś a to co inni i na spokojnie to przeanalizuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

znowu palec się komuś omsnął na wykrzyniku…
ale chociaż slang rowerowy trzymany jest na uwięzi w kagańcu…
widać postępy w słownictwie, szkoda tylko, że wyłącznie na tym polu jest postęp…
;)

Member
Johnny-T wrote:
ac… najbardziej korzystna oferta cenowa w danym przedziale wcale nie oznacza przedziału najtańszego. W każdym przedziale (czy to będzie najtańsza półka, czy ta dla “bogatych” profesjonalistów) jest coś, co dla każdego z nas będzie najlepszą ofertą cenową, biorąc pod uwagę oczywiście też inne aspekty, by każdy mógł wyznaczyć sobie swojego faworyta w kwestii cena/jakość. Nie widzę związku z linią spożywczą Tesco;) Pomijam już fakt, że nikogo do niczego nie namawiam.to do czego chcesz przekonać osobę, która zamierza kupić swoją pierwszą lustrzankę????

w kwestii formalnej tytułem wstępu – jeśli “nikogo do niczego nie namawiasz” – to po co generujesz dalszą dyskusję ????
bo IMHO Twój światopogląd bardzo się rózni od mojego i jest delikatnie mówiąc mało osadzony w naszych polskich realiach…

dlaczego wszyscy na siłę chcą “pomóc” osobie pragnącej kupić nowy aparat oferując jej nowinki na rynku z założenia będące najmniej atrakcyjną ofertą w relacji cena/jakość…
IMHO rozsądny wybór jest podstawą zakupu, a ja np. wolę kupić tańsze starsze i lepsze body z lepszym obiektywem (zostanie troszkę kasy z oszczędności na korpusie) niż nową “wydmuszkę” z kitem, będącą “najlepszą ofertą na rynku”…
za 1000 zł kupisz używanego 20D oszczedzając 1200 zł w odniesieniu do 2200 zł za 450D z kitem 18-55 IS, a za 1.200 zł + coś dołożyć można znaleźć o wiele ciekawszą optykę – zapewniam!
i do tego właśnie rozsądnego wyboru próbuję przekonać przyszłych świadomych nabywców lustrzanek!
;)

Quote:
Pewnie, że fajnie jest mieć wybór szkieł, ale napisałeś, że ktoś kto wybiera lustrzankę, powinien wiedzieć, co chce fotografować (ja się z tym do końca nie zgadzam). Skoro tak, to po co mu ten wybór, skoro on wie dokładnie co będzie robił i jakich obiektywów będzie używał? To taki trochę brak logiki w tym co piszesz…

jesli ktoś kupuje lustrzankę ulegając “modzie” oraz ufając sprzedawcom ze sklepu, to ja NIC DO TEGO NIE MAM! to jego osobista sprawa! jesli jednak ktoś zadaje NA TYM FORUM TAKIE PYTANIE – to mam do niego szacunek i dla mnie jest to osoba świadoma swojego wyboru, która zamierzając kupić lustrzankę chce poprawić jakość Swoich zdjęć oraz mieć możliwość dostępu do systemu obiektywów i lamp błyskowych z którym się zwiąże na przyszłość i TO JEST KWINTESENCJA ODPOWIEDZI NA ZADANE PYTANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Quote:
Słuchaj, duży wybór jest ok, ale chodzi mi o to, że nie każdemu on jest potrzebny i nie powinien wg mnie wybierać na siłę C/N, bo one mają dużo szkieł, skoro tak naprawdę to Pentax jest tym, o czym on/ona marzy (z jakich względów, nie wnikam)…

a czy ja marzę o “armatach” typu 500 lub 600 m f/2,8 w C/N ????, czy ja gdziekolwiek cos takiego kiedykolwiek napisałem ????
cały czas piszę o dostępności szkieł w docelowym systemie i rynku wtórnym, gdzie czasami można je kupić za 1/2 ceny sklepowej..
i właśnie dlatego odpowiada mi mój system (nieważne jaki – taki wybrałem świadomie), bo mam w nim z rynku wtórnego mały zgrabny zoom 70-200 f/4 klasy LUXURY, który zmieszczę w kieszeni, a jego cena jest normalna, podobna do “niezależncych”, mówię o cenie z rynku wtórnego (1600 zł bo za tyle kupiłem), choć cena sklepowa tez nie jest wygórowana w odniesieniu do jakości szkła…

a jeśli ktoś “marzy” o kupnie lustrzanki dowolnego systemu tylko ze względu na osobiste preferencje typu (mała waga i gabaryty,kolor, kształt itp.) to jego osobista sprawa! ale zakładam, że nie będzie pisał posta w temacie niniejszej dyskusji, ale zapyta się wprost: “jakiego koloru i kształtu lustrzankę mam kupić aby mi pasowała do krawatu/torebki”…

Quote:
Ja napisałem: “a jednak nie zrozumiem…
bo optyka była, jest i będzie najważniejsza…
osobiście to możesz sobie zakładac do body nawet denka od butelki, ale nie ogłaszaj na forum i nie namawiaj innych do tego aby nie zwracali przy zakupie lustrzanki uwagi na zakupione do niej szkła!”

NAPISAŁEŚ:Tzw. nadinterpretacja. Nikogo nie namawiałem w ten sposób.

??????????? ale to właśnie wynika z analizy Twojego postu…
:)

Quote:
A w którym miejscu poleciłem Ci Fiata??? Widzę, że nie zrozumiałeś zupełnie, o czym pisałem:-(
To w takim razie, niech od razu wszyscy się zapożyczą i kupią sobie wielkie busy, ale koniecznie z dodatkowymi siedzeniami, przyczepką i najlepiej z kilkoma kompletami kół na różne warunki pogodowe, bo w końcu nigdy nie wiadomo, do czego kiedyś auto im się przyda (muszą mieć wszak wybór)… Choć z drugiej strony przecież powinni wiedzieć, skoro kupują auto…;-)

kupowanie “najlepszej oferty rynkowej z kitem” i zaufanie do sprzedawcy w jej wyborze to według mnie raczej zły wybór, jeśli uważasz to za właściwe i normalne – chwała Ci za to, taki był sens Twojej wypowiedzi…
;)

Quote:
Ach to zrozumienie… Pomimo, że sam piszesz, że dla Ciebie ważne są takie, a nie inne względy, nie potrafisz zrozumieć, że dla innych ważne są inne. Abstrahując już oczywiście od stałek.

przepraszam, że zapytam.. zabierając zdanie bierzesz pod uwagę tych co stoją przed dylematem, co kupić, czy prawisz teorie z punktu widzenia “zasiedziałego” w jednym wyłącznie systemie użytkownika??????????
bo IMHO aby coś doradzić warto mieć jakąś podstawę i nieco liznąć innych systemów (i nie chodzi tu o ilość użytkowanego sprzętu, ale zrozumienie różnic, czyli wad i zalet każdego systemu), a ferowanie na temat kupna takiej czy śmakiej lustrzanki bez analizy rynku, swoich potrzeb i wymagań jest błędem, piszę ze swojej perspektywy, bo późniejsze zmiany systemu, są dosyć bolesne cenowo, jeśli Ci się to nie zdarzyło, to super, ale innych lepiej o tym uświadomić, ale jak widzę, dla Ciebie nie ma to znaczenia…

Quote:
Ciężko się z Tobą dyskutuje. Raz uważasz, że należy mieć ogromny wybór szkieł, drugi raz z kolei twierdzisz, że jak ktoś kupuje lustrzankę, to powinien mieć ściśle określone preferencje fotograficzne… Nie rozumiem niestety o co Ci tak na prawdę chodzi. Może nawet sam się nieco pogubiłeś.

trudno, będziesz musiał z tym żyć, bo ja jestem uparty i zdania nie zmieniam i cały czas twierdzę to samo…
;)
Bo DOBRZE JEST MIEĆ WYBÓR SZKIEŁ W SYSTEMIE! i to czyba oczywiste, że lepiej posiadać WIĘKSZY WYBÓR (i nie wskazuję tu żadnego systemu, a wyłącznie sygnalizuję problem!!!) niż mieć dwa na krzyż szkła systemowe do wyboru oraz żadnej cenowo dostępnej optyki na rynku wtórnym !!!!
To również chyba oczywiste, że z lustrzanką wiąże się WYMIENNA OPTYKA, a co za tym idzie SZKŁA DOSTOSOWANE DO PREFERENCJI ICH UŻYTKOWNIkA!!!

zacytuję siebie po raz enty!!!!: “docelowe wybranie systemu poprzez wcześniejszą zaplanowaną selekcję dostępności szkieł w danym systemie” – czyli w każdym, dowolnie wybranym…
ale nie krótkowzroczne kupowanie dowolnej “lustrzanki najbardziej korzystnej cenowo z kitem…
i naważniejsze, że dotyczy to WYŁĄCZNIE tych osób, które ZAMIERZAJĄ KUPIĆ lustrzankę, a nie tych co już mają, bo stąd właśnie zrodziła się ta bezsensowna dyskusja do nikąd nie prowadząca…”
ja mogę to cytować w nieskończoność, może niektórym to się w końcu utrwali, chociaż śledząc ten wątek to mocno w to wątpię…
;)

Quote:
No nic ac, nie dogadamy się. Jesteś niestety tym typem osoby, która nigdy nie przyzna się do błędu, i która zawsze ma rację…
Przekonuj dalej innych do swoich racji i nie zapomnij wspomnieć, z iloma aparatami miałeś do czynienia;-)

jestem uparty jak osioł spod znaku skorpiona zresztą i zdania nie zmienię… nie mogę się przyznać do czegoś, czego nie popełniłem… nie jestem też alfą i omegą, ale to jest forum dla wszystkich (również tych z klapkami na oczach, co mi już ktoś wytknął ;), ja mam takie zdanie i jeśli ktoś się nim nie zgadza to będzie z tym musiał żyć dalej…
;)
inny “kolega” mnie sprowokował (sugerując brak znajomości innych systemów)- to mu odpisałem, że inne systemy nie są mi obce, taka była wymowa tej informacji, ale jak widać łatwo ją nadinterpretować w innym celu, niekoniecznie związanym z tematem rozmowy…

a akurat Twój argument ile “ktoś miał zabawek” pozostawię bez komentarza….
bo schodzimy do poziomu wiaderka i łopatki….
;))))))))))))))))))

Member
ac wrote:
w kwestii formalnej tytułem wstępu – jeśli “nikogo do niczego nie namawiasz” – to po co generujesz dalszą dyskusję ????

Nie no sorry, że się odezwałem, zapomniałem, że tylko namawiając kogoś na coś można dyskutować… Widać, nie widzisz nawet po co ta cała dyskusja…

ac wrote:
dlaczego wszyscy na siłę chcą “pomóc” osobie pragnącej kupić nowy aparat oferując jej nowinki na rynku z założenia będące najmniej atrakcyjną ofertą w relacji cena/jakość…

No trzymajcie mnie, bo nie wytrzymam (i padnę z bezradności)… Widzę, że agresywny marketing dzisiejszych czasów wbił Ci już do głowy gotowe slogany. Dlaczego, powiedz mi, dlaczego Ty “najlepszą ofertę cenową” kojarzysz tylko i wyłącznie z najtańszymi, nowymi produktami???!!!
Czy Twoje zakupy (nieważne nowe, czy stare, tanie, czy drogie, whatever…) nie były dla Ciebie najlepszą ofertą cenową, na jaką mogłeś sobie powzwolić? Każdy ustala sobie swój przedział, swoje możliwości i z tego wybiera sobie najlepszą ofertę, kumasz? Niezależnie czy poruszasz się w sferze plastikowych lustrzanek, czy sprzętu Hasseblada. Zrozum to wreszcie!!!!!

ac wrote:
IMHO rozsądny wybór jest podstawą zakupu, a ja np. wolę kupić tańsze starsze i lepsze body z lepszym obiektywem (zostanie troszkę kasy z oszczędności na korpusie) niż nową “wydmuszkę” z kitem, będącą “najlepszą ofertą na rynku”…

Patrz wyżej… Notabene, masz tu sporo racji, ale interpretacja tego co ja piszę jest zła.

ac wrote:
jesli ktoś kupuje lustrzankę ulegając “modzie” oraz ufając sprzedawcom ze sklepu, to ja NIC DO TEGO NIE MAM! to jego osobista sprawa!

To nawet ma sens…

ac wrote:
jesli jednak ktoś zadaje NA TYM FORUM TAKIE PYTANIE – to mam do niego szacunek i dla mnie jest to osoba świadoma swojego wyboru, która zamierzając kupić lustrzankę chce poprawić jakość Swoich zdjęć oraz mieć możliwość dostępu do systemu obiektywów i lamp błyskowych z którym się zwiąże na przyszłość i TO JEST KWINTESENCJA ODPOWIEDZI NA ZADANE PYTANIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Cytuję: “znowu palec się komuś omsnął na wykrzyniku…”… Poznajesz?;-) A co do części merytorycznej, to też nawet ma sens…;-)

ac wrote:
a czy ja marzę o “armatach” typu 500 lub 600 m f/2,8 w C/N ????, czy ja gdziekolwiek cos takiego kiedykolwiek napisałem ????

A czy ja mówię, że napisałeś??? I nie o armaty chodzi, a o system z mniejszą ilością obiektywów do wyboru. Czytamy ze zrozumieniem…;-)

ac wrote:
cały czas piszę o dostępności szkieł w docelowym systemie i rynku wtórnym, gdzie czasami można je kupić za 1/2 ceny sklepowej..
i właśnie dlatego odpowiada mi mój system (nieważne jaki – taki wybrałem świadomie), bo mam w nim z rynku wtórnego mały zgrabny zoom 70-200 f/4 klasy LUXURY, który zmieszczę w kieszeni, a jego cena jest normalna, podobna do “niezależncych”, mówię o cenie z rynku wtórnego (1600 zł bo za tyle kupiłem), choć cena sklepowa tez nie jest wygórowana w odniesieniu do jakości szkła…

No i super. Nic tylko się cieszyć. Szczerze mówię. Ale to są Twoje kryteria i nie uważam za stosowne wmawiać wszystkim, że TYLKO takimi należy się kierować.

ac wrote:
a jeśli ktoś “marzy” o kupnie lustrzanki dowolnego systemu tylko ze względu na osobiste preferencje typu (mała waga i gabaryty,kolor, kształt itp.) to jego osobista sprawa! ale zakładam, że nie będzie pisał posta w temacie niniejszej dyskusji, ale zapyta się wprost: “jakiego koloru i kształtu lustrzankę mam kupić aby mi pasowała do krawatu/torebki”…

Ja nie mogę, jak Ty wszystko upraszczasz. Rozumiem, że świat dla Ciebie jest czarno-biały, bez żadnyk oznak szarości? Jest albo tak, albo inaczej i koniec kropka. Jeśli ktoś nie wybiera systemu, gdzie jest najwięcej szkieł do wyboru, to znaczy, że dobiera aparat do koloru krawata. Super logika!

ac wrote:
NAPISAŁEŚ:Tzw. nadinterpretacja. Nikogo nie namawiałem w ten sposób.
??????????? ale to właśnie wynika z analizy Twojego postu…
:)

Przeanalizuj jeszcze raz…

ac wrote:
kupowanie “najlepszej oferty rynkowej z kitem” i zaufanie do sprzedawcy w jej wyborze to według mnie raczej zły wybór, jeśli uważasz to za właściwe i normalne – chwała Ci za to, taki był sens Twojej wypowiedzi…
;)

Nie będę się powtarzał. Przeczytaj jeszcze raz, co oznacza najlepszy oferta cenowa dla kogoś.

ac wrote:
przepraszam, że zapytam.. zabierając zdanie bierzesz pod uwagę tych co stoją przed dylematem, co kupić, czy prawisz teorie z punktu widzenia “zasiedziałego” w jednym wyłącznie systemie użytkownika??????????
bo IMHO aby coś doradzić warto mieć jakąś podstawę i nieco liznąć innych systemów (i nie chodzi tu o ilość użytkowanego sprzętu, ale zrozumienie różnic, czyli wad i zalet każdego systemu), a ferowanie na temat kupna takiej czy śmakiej lustrzanki bez analizy rynku, swoich potrzeb i wymagań jest błędem, piszę ze swojej perspektywy, bo późniejsze zmiany systemu, są dosyć bolesne cenowo, jeśli Ci się to nie zdarzyło, to super, ale innych lepiej o tym uświadomić, ale jak widzę, dla Ciebie nie ma to znaczenia…

Odpowiadając na Twoje pytanie… Patrzę z punktu widzenia… zupełnie obiektywnego, że tak powiem. Masz rację, że warto znać wady i zalety wielu systemów, ale nie powinieneś być taki uparty i wiecznie podważać wszystkiego, co ktoś Ci napisze. To zła cecha. Nieprawdą jest, że nie ma wg mnie znaczenia wybór systemu, ale wybrać go należy NIE TYLKO pod względem optyki. Nieważne, czy to zrozumiesz, czy nie.

ac wrote:
a akurat Twój argument ile “ktoś miał zabawek” pozostawię bez komentarza….
bo schodzimy do poziomu wiaderka i łopatki….
;))))))))))))))))))

He he, dałeś się sprowokować… Przecież miało być śmiesznie. Cytuję: “małe zgryźliwości są nieodłącznym etapem naszej ziemskiej egzystencji…
jeśli ktoś uważa, że zawsze będzie głaskany po głowie przez wszystkich i dostawał cukierki – to niestety jest w błędzie i warto mu to uświadomić w najmniej przykry sposób, a dobrego smaku, uważam nie przekroczyłem…”:-)))
Czyż nie o taki rodzaj humoru Ci chodziło?;-)

Member
SHARK wrote:
ac wrote:
PONAWIAM prośbę przeczytaj jeszcze raz ten wątek i to co ty napisałeś a to co inni i na spokojnie to przeanalizuj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
znowu palec się komuś omsnął na wykrzyniku…

Tak to jest jak się siada do kompa z brudnymi łapami – paluszki przyklejają się do klawiszy;)

Mydło wszystko umyje, nawet uszy i szyję…
Mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące…
http://www.intra.biz.pl/allegro/umyj-rece.jpg
:)

p.s. jeśli ktoś jest kierowcą i lubi 3D polecam: http://www.colorstereo.com/_cs1-2/sis_sird.img/stop.jpg
ja widzę to co jest napisane w środku, a Wy?
;)))))))

trzeba patrzyć czasem przez pryzmat własnej wyobraźni troszeczkę dalej niż każą nam utarte schematy postępowania…
bo nie zawsze wszystko jest takie proste i jednowymiarowe…
;)

Member
ac wrote:
p.s. jeśli ktoś jest kierowcą i lubi 3D polecam: http://www.colorstereo.com/_cs1-2/sis_sird.img/stop.jpg
ja widzę to co jest napisane w środku, a Wy?
;)))))))

Łatwo się domyśleć, że widnieje tam napis STOP… Nie trzeba wyobraźni…

Co do tematu to ja uważam, że najlepiej nie doradzać innym. Jak już doradzać to Canona albo Nikona… Przynajmniej ta osoba nam nie zarzuci, że jej doradziliśmy system z małą ilością szkieł.
Ja nikogo nie pytam jaki system wybrać a jestem akurat przed faktem zakupu lustrzanki. Czytam dużo tematów na temat wyboru systemu i sam wyciągam wnioski. Wybiorę sam i nie będę miał do nikogo pretensji ani żalu, że mi źle doradził. Poza tym nawet nie chcę nikogo stawiać w takiej sytuacji. Do tego myślę, że opinia osoby doradzającej nigdy nie będzie w 100% obiektywna…

Member

No to mam nadzieję, że już wiesz jaki aparat kupić.

Member

Panie AC. Nie chyba, ale na pewno Pan przeholował. Jestem zupełnie postronną osobą, a poczułem się bardzo nieprzyjemnie. PRL, spod lady – żenada. Jeśli takie poczucie humoru Pana bawi …
W postach nikt się nie uśmiał. No cóż, marne te Pańskie „prowokacje” i „humor”.
Ale o meritum. Chętnie czytam podobne wątki. W każdym można wychwycić nowe informacje, opinie, lub podejrzeć cóż teraz jest na „topie” i jakie ma oceny.
Dla mnie to frajda.
Jakiś czas temu wybrałem aparat (i z nim oczywiście system), a jeśli to niezbędne – był to świadomy wybór, i jestem zdania, że KAŻDY ma prawo do własnych preferencji.
Wśród zabierających głos nikt nie negował najwyższości C (a nie jest to forum tylko kanonierów). Ja też myślę, że to naj… producent i ma naj… ofertę.
Ale nie każdy jest, planuje lub ma talent, by być naj… Fotografem. Gonitwa za naj… sprzętem to błędne koło i bardzo, ale to bardzo kosztowne. Posiadacze dzisiejszych cacek za parę lat będą mieli w rękach „złom”, na który nie warto będzie spojrzeć.
Czy wszystko to, co zrobili tym obecnie „super sprzętem” to knoty ? Czy nasi poprzednicy też tylko szajs pstrykali, bo nie mieli całej menażerii C dostępnej ?
Troszkę opamiętania i refleksji !
Podobne odczucia miałem przy wątku o fotografii ślubnej.
Wracając do zdania „najlepszej cenowo oferty”. To stwierdzenie w moim odczuciu nie ogranicza „koniecznego świadomego” wyboru. Na wielu forach użytkownicy przedstawiają swoje zdanie o ofercie C. I nie jest to tylko pean. Z droższej i jeszcze droższej wersji sprzętu C użytkownicy są zadowoleni, ale czy naprawdę każdy kto nie chce kląć na ograniczenia kompaktów musi wydawać minimum drugie tyle za dodatki do lustra ? Czy też musi kupić bardzo drogi kompakt za cenę porządnego lustra ?
Dla mnie samego najwygodniejszym aparatem byłby malutki kompakcik (taki do kieszeni, z 200 g), który sam by wiedział co i jak chcę fotografować, robił by to wspaniale (jasna optyka, piękne rozmycie), miał wygodny uchwyt, nurkował, a, i przede wszystkim nie kosztował zbyt wiele.
Czy, drogi Panie AC, mówię o którymś Ricoch’u, Leic’e ? Nie ? To może jeszcze takich cudeniek nie ma, po prostu.
Wybrałem lustrzankę, by mieć wpływ na parametry podczas robienia zdjęć, by móc wybierać lepiej lub całkiem fatalnie te parametry, bo mnie to bawi. Nie sądzę bym dążył do zostania fotografem przez duże F, lecz to mi nie jest potrzebne. Nie jest mi też potrzebna cała menażeria C. A co wypada odnotować, to inne systemy również produkują optykę, moim zdaniem równie dobrą. Choćby bardzo skrytykowany przez Pana Pentax – to producent obiektywów na najwyższym poziomie, od wielu lat konsekwentnie poszerzający ofertę doskonałej optyki, a co bardzo istotne i „jakoś” pominięte – pasującej do każdej puszki. Choć, jak zaznaczyłem nie bez kozery na samym początku – C jest naj…
Świadomy wybór nie musi oznaczać wyboru najbardziej komplementarnego systemu na świecie. Świadomie i będąc dalekowzrocznym, można wybrać to, co nas interesuje lub będzie potrzebne w przyszłości, z dowolnego systemu, bo różne są dobre.
A i Pan, taki uświadomiony, też zdaje się dokonywał karygodnych wyborów – prawda ?
Dlatego niech Pan da wybrać każdemu własny naj… system, niekoniecznie C (choć jest naj…), bo wielu nie ma talentu na bycie Fotografem, ale chce mieć możliwość wpływu na to, co po pstryknięcu otrzyma. Wielu też nie ma dodatkowych paru (-nastu) tysiaków, by się „rozwijać” twórczo – więc pozostaną przy kicie lub wygodnym tele w kompromisowej i „najlepszej cenowo” ofercie .
Ale czy na pewno powinni wybrać wtedy naj… C ?
Pozdrawiam wszystkich.

Member
rk-62 wrote:
…bo wielu nie ma talentu na bycie Fotografem, ale chce mieć możliwość wpływu na to, co po pstryknięcu otrzyma. Wielu też nie ma dodatkowych paru (-nastu) tysiaków, by się „rozwijać” twórczo – więc pozostaną przy kicie lub wygodnym tele w kompromisowej i „najlepszej cenowo” ofercie .
Ale czy na pewno powinni wybrać wtedy naj… C ?…

Ładnie ujęte.
Jak ktoś na tym forum niedawno zwrócił uwagę – połowa ludzi kupujących lustrzani cyfrowe zostaje przy kitowym szkle… Wtedy liczy się przede wszystkim funkcjonalność BODY. W takiej sytuacji za konkretną kwotę dostaniemy zapewne ciekawsze BODY na przykład Pentaxa niż Canona…

Member

Tak czułem, że wątek przerodzi się w kolejną wojnę systemową.
ciekawe czy wątek pomógł pytającemu?

Member
kuzak_Krzysztof_Kuza wrote:
Tak czułem, że wątek przerodzi się w kolejną wojnę systemową.
ciekawe czy wątek pomógł pytającemu?

Na pewno bardzo.. Pewnie w ogóle zrezygnował z zakupu jakiegokolwiek aparatu i jeszcze pewnie ma wyrzuty sumienia, że skłucił ze sobą tylu ludzi na forum.. :P

Member

Po takiej dyskusji, rozżarzonej i pełnej agresji, najbardziej szokujący moment przychodzi po kilku miesiącach lub latach. Budzi się człowiek rano, zagląda do internetu i nagle odkrywa ile głupot ponawypisywał.
Nie da się tego wymazać, niesmak pozostaje, a opinia o tym czy tamtym często zmienia się diametralnie (tak jak gusta, smaki itp…).
Apeluję o bardziej wyważone opinie i słownictwo.
Urazić i zniechęcić do siebie jest łatwo, a z przeprosinami nie zawsze się udaje.

Member
rk-62 wrote:
Panie AC. Nie chyba, ale na pewno Pan przeholował. Jestem zupełnie postronną osobą, a poczułem się bardzo nieprzyjemnie. PRL, spod lady – żenada. Jeśli takie poczucie humoru Pana bawi …
W postach nikt się nie uśmiał. No cóż, marne te Pańskie „prowokacje” i „humor”.

z czym NA PEWNO przeholowałem ????? z czym się Pan poczuł bardzo nieprzyjemnie ???? żenada ???
że tak było ? a ja to wspominam mało pozytywnie ?
mnie to w ogóle nie bawi, wspomniałem o tym, bo takie były realia w których się żyło oraz w związku z pewnym komentarzem…

podstawą podjęcia tego wątku (o PRLu – przypomnę bo już pewnie umknęło) było zdanie pewnego “kolegi”: “superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny” wskazujący na fakt, że niektórym do szczęścia naprawdę niewiele potrzeba (co rozumiem, zgadzam się całkowicie i tego nie potępiam) a brak jakiegokolwiek wyboru w doborze aparatów i obiektywów byłby dla nich błogosławieństwem, problem w tym, że przekonywał do swojej tezy innych przyszłych “posiadaczy” lustrzanek, a z tym się nie zgodzę…

pozostając w temacie oskarżeń… a przyjemne to było jak dostawałem listy ocenzurowane, albo nie mogłem wrócić wieczorem do domu ?
mnie nie udało się kupić za czasów PRLu w sklepie fotograficznym nic poza smieną i zenitem, a po praktice trzeba było jechać do NRD…
nawiasem mówiąc tęsknię wyącznie do chwil spędzonych w łazience , bo wiedziałem wykonując cały proces sam, że to co otrzymam na końcu będzie owocem wyłącznie mojej pracy a nie laboranta w labie, inne zdanie miała rodzina mając wyłączoną łazienkę na 2-3 godziny…
Przepraszam, a jak Pan szedł do sklepu fotograficznego (jedynego w całym mieście i okolicy) i mówiił: poproszę 10 rolek takiego filmu o takiej czułości, 5 o innej, 20 rolek slajdów oraz kupował aparat fotograficzny z wybranym z wystawy dowolnym obiektywem – to dostawał to Pan od ręki, tak ????
może gdzieś w kraju np. przy granicach było łatwiej, u mnie nie…
znam realia, miałem dostęp tylko do foto 65 i czasem później ORWO, cóż nie chcę dalszej dyskusji więc nie będę pisał dalej w tym temacie, bo nie taki był cel tego wątku…

Quote:
A i Pan, taki uświadomiony, też zdaje się dokonywał karygodnych wyborów – prawda ?

prawda i dlatego napisałem to co napisałem, aby inni też się czasem zastanawili, bo nie warto się uczyć na własnych błędach…

Quote:
Ale czy na pewno powinni wybrać wtedy naj… C ?

???
a dlaczego, nigdzie tego nie twierdzę pisząc o czymś innym, a że pentax ma znakomite szkła, to oczywiste, tylko pytanie kto jest w stanie je kupić…
co do gonitwy za sprzętem, to dokładnie się z Panem zgadzam i właśnie odradzam zakup pod wpływem emocji najnowszej lustrzanki, (co nie znaczy, że zakazuję ;) jest granica, której producenci już nie przekroczą i to się właśnie dzieje… mnie kiedyś przez długie lata wystarczał 10D, a teraz na następne długie lata wystarczy mi 5D, to jest mój wybór nie podyktowany bezsensowną gonictwą za nowinkami technicznymi i sztucznym zawyżaniem wielkości plików z matryc, zawsze wolałem kupić coś sprawdzonego dobrego i tańszego, ale jeśli chce i musi mieć najnowszą nowinkę, to ja mu tego nie zabraniam…

Pozdrawiam, dobrze mi się czytało, celne uwagi, choć parę swoich uwag miałem, to większości słuszne przemyślenia, poza wyjątkami na wstępie…
;)

Member

“a dlaczego, nigdzie tego nie twierdzę pisząc o czymś innym, a że pentax ma znakomite szkła, to oczywiste, tylko pytanie kto jest w stanie je kupić…”

Do świętej anielki! A, czy na odpowiedniki szkieł innych systemów są tańsze?
Czytam ten wątek i wydaje on mi się śmieszny. Nie ma tu wojny systemowej!!! Tylko bezsensowna dyskusja i cały czas o tym samym!!! Proponuję zamknąć wątek, bo do niczego nie prowadzi a wywołuje tylko negatywne emocje.

Member
Peterka wrote:
“a dlaczego, nigdzie tego nie twierdzę pisząc o czymś innym, a że pentax ma znakomite szkła, to oczywiste, tylko pytanie kto jest w stanie je kupić…”

Do świętej anielki! A, czy na odpowiedniki szkieł innych systemów są tańsze?
Czytam ten wątek i wydaje on mi się śmieszny. Nie ma tu wojny systemowej!!! Tylko bezsensowna dyskusja i cały czas o tym samym!!! Proponuję zamknąć wątek, bo do niczego nie prowadzi a wywołuje tylko negatywne emocje.

zacytuję “złete myśli” innych posiadaczy pentaxa gwoli sprawiedliwości – notabene napisane na forum pentaxa:
“- podaż nowych szkieł Pentaxa (szczególnie w Polsce jest kiepska)
– gama nowych szkieł Pentaxa jest uboga
– ceny nowych szkieł Pentaxa nie należą do najniższych”
choć dokładnie to samo można powiedzieć również o innych sytemach… a pentaxa lubię z sentymentu…
tak więc wracamy do punktu wyjścia, czyli róbta co chceta….
;))))))))))))

reansumując: “wybierz najpierw system – analizując dostępność interesujących Cię szkieł i ich ceny”
Koniec!
;)

Member

A ja na koniec dodam tylko tyle, że każdy powienien wybrać system wg własnych kryteriów i NIE TYLKO pod względem dostępności szkieł. W końcu jak napisał rk-62:

rk-62 wrote:
Wybrałem lustrzankę, by mieć wpływ na parametry podczas robienia zdjęć, by móc wybierać lepiej lub całkiem fatalnie te parametry, bo mnie to bawi. Nie sądzę bym dążył do zostania fotografem przez duże F, lecz to mi nie jest potrzebne. Nie jest mi też potrzebna cała menażeria C.

I to jest wg mnie cała KWINTESENCJA POSIADANIA JAKIEGOKOLWIEK HOBBY (hobby, a nie sposobu zarabiania na życie). Świetne podsumowanie całej tej dyskusji!!! Brawo rk-62!

A jeśli ktoś do hobby podchodzi zbyt poważnie (jak inny osobnik z tego wątku, który, żeby było śmieszniej, innym zarzuca brak dystansu i zbytnią powagę), to albo jest maniakiem (a tacy nigdy się nie dogadają ze zwykłymi hobbystami), albo ma problem z przyjmowaniem innych punktów widzenia, niż swój własny (a to niestety też trudna cecha). I tyle. Ja “passuję” już w tym temacie.

Member

Jednak darowałem sobie zakup pierwszej cyfrowej lustrzanki.
Dostałem za to po ojcu aparat analogowy firmy Minolta z obiektywem Tamron 28-200.

http://img99.imageshack.us/img99/400/1111112.jpg

Co sądzicie?
Dobre jak na pierwszy raz?
Jaką cyfrową lustrzankę mogę dokupić do tego obiektywu?
Opłaca się w ogóle?

Member
Johnny-T wrote:
A ja na koniec dodam tylko tyle, że każdy powienien wybrać system wg własnych kryteriów i NIE TYLKO pod względem dostępności szkieł. W końcu jak napisał rk-62:

rk-62 wrote:
Wybrałem lustrzankę, by mieć wpływ na parametry podczas robienia zdjęć, by móc wybierać lepiej lub całkiem fatalnie te parametry, bo mnie to bawi. Nie sądzę bym dążył do zostania fotografem przez duże F, lecz to mi nie jest potrzebne. Nie jest mi też potrzebna cała menażeria C.

I to jest wg mnie cała KWINTESENCJA POSIADANIA JAKIEGOKOLWIEK HOBBY (hobby, a nie sposobu zarabiania na życie). Świetne podsumowanie całej tej dyskusji!!! Brawo rk-62!

A jeśli ktoś do hobby podchodzi zbyt poważnie (jak inny osobnik z tego wątku, który, żeby było śmieszniej, innym zarzuca brak dystansu i zbytnią powagę), to albo jest maniakiem (a tacy nigdy się nie dogadają ze zwykłymi hobbystami), albo ma problem z przyjmowaniem innych punktów widzenia, niż swój własny (a to niestety też trudna cecha). I tyle. Ja “passuję” już w tym temacie.

zgadzam się i też “passuję” już w tym temacie! w koncu fotografia to nasze HOBBY i tej wersji będziemy się trzymać…
;)
p.s. jestem maniakiem fotograficznym i nie boję się użyć tego słowa…
;)
pozdrawiam!

Member
Bayzel wrote:
Jednak darowałem sobie zakup pierwszej cyfrowej lustrzanki.
Dostałem za to po ojcu aparat analogowy firmy Minolta z obiektywem Tamron 28-200.

http://img99.imageshack.us/img99/400/1111112.jpg

Co sądzicie?
Dobre jak na pierwszy raz?
Jaką cyfrową lustrzankę mogę dokupić do tego obiektywu?
Opłaca się w ogóle?

:)
kto odpowie na te pytania?
Panowie, toż to prowokacja w biały dzień, pytanie nr 3 po całej tej dyskusji…
normalnie passsssssss!
;)

p.s. (tym razem serio) ten analog nie jest zły, na początek do nauki w sam raz…
a odpowiedź na trzecie pytanie zawiera się w postach tego wątku…

Member

A Wy tu dalej się Canonizujecie???? O ratunq:P

Member

AC wydajesz się być naprawdę mądrym człowiekiem ale czego nie potrafisz zrozumieć pewnych rzeczy to naprawdę nie mam pojęcia.
Piszesz że ja wciskałem Pentaksa? Piszesz że ja mówiłem żeby ktoś całkowicie nie patrzył na ilość szkieł? Skoro tak to chyba masz poważne problemy z rozumieniem tekstu pisanego.
Odnośnie systemu Pentax to autor się pytał o dwa modele i wg mnie model Pentxa przez niego wymieniony był lepszy, gdyż autor się pytał o BODY a NIE o szkła. A jeśli chodzi o dostępność szkieł to chodziło mi o to że nie każdemu jest ona potrzebna. Nie tylko C ma wybór szkieł, jak ktoś chce to znajdzie chyba że ktoś jest tłumok to choćby podstawiać mu pod nos to i tak nie zauważy. Zrozum mnie w końcu bo chyba to nie jest aż takie trudne.
Czytając twoje wypowiedzi to zakup lustra z kitem i pozostanie przy nim to profanacja fotografii. Po prostu każdy ma na to na co stać go. Po co komu sprzęt za 15k tylko dlatego że raz na miesiąc zrobi 10 zdjęć??
P.S. Pokaż mi “doskonałe”, tanie szkła innych systemów!!! O ile takie istnieją :))

Member

SHARK – flinta dziadka pasuje więc i to powinno ;). Temat zamknijmy, bo ac wie swoje i my wiemy swoje (broń Boże! To nie prowokacja).

Member
ati701 wrote:
Piszesz że ja wciskałem Pentaksa? Piszesz że ja mówiłem żeby ktoś całkowicie nie patrzył na ilość szkieł? Skoro tak to chyba masz poważne problemy z rozumieniem tekstu pisanego.

“superaśny wybór szkieł do niczego komuś nie potrzebny” ;)
ok, jeśli Twierdzisz, że miałeś co innego na myśli, nie kontynuuję dalej…

Quote:
Czytając twoje wypowiedzi to zakup lustra z kitem i pozostanie przy nim to profanacja fotografii.

nie!!!!!!!!! tego nie powiedziałem, a cały czas powtarzam co innego!!!! każdy niech kupuje sobie co chce, ale lepiej chyba kupić jako swój pierszy aparat starszy model w niższej cenie + lepszy obiektyw niż odwrotnie…

Quote:
Po prostu każdy ma na to na co stać go. Po co komu sprzęt za 15k tylko dlatego że raz na miesiąc zrobi 10 zdjęć?

pytanie:”raz na miesiąc zrobi 10 zdjęć” – odpowiedź: mnie by było żal wydać kasę na coś co będę używał przez 1/3 roku, albo i wcale, tym bardziej, że go nie stać, więc koło się zamknęło!

i widzisz sam to potwierdzasz, nie mając funduszy lepiej przemyśleć swój zakup i rozsądnie wypośrodkować kwotę pomiędzy aparatem i obiektywem, bo w większości sklepów można sobie skompletować osobno aparat i obiektyw w różnych ciekawszych kompletacjach!
co byś wolał mając do dyspozycji tą kwotę (to już oczywsiście dla kogoś bardziej zaawansowanego):
Canon EOS 40D (stara, ale jara lustrzanka z magnezową obudową itd,itp) + 17-85 USM IS za 4199.00 zł
Canon EOS 500D (najnowsza wydmuszka-fantastic-bombastic powiem krótko)+ 18-200 IS za 4799.00 zł
aktualna oferta cenowo ze strony:
http://www.foto-net.pl/sklep/oferta_lustrzanki%20cyfrowe_Canon.html
to jest przykład, nikogo nie zmuszam do kupowania canona oczywiście!

Quote:
P.S. Pokaż mi “doskonałe”, tanie szkła innych systemów!!! O ile takie istnieją :))

nie rozumiemy się, mówię cały czas właśnie o tym, że warto sprawdzić, czy dany system posiada właśnie takie szkła, zarówno nowe, jak i w przedziale optyki używanej, chodzi o zasadę dostępności szkieł nowych, tańszych w odniesieniu do innych systemów już na starcie i dobrych oraz z rynku wtórnego, obojętnie w jakim systemie, przykładowo EF canona 17-85 USM IS jest już tak długo w produkcji, że jego cena nowego, czy też tym bardziej używanego nie jest wygórowana vide can nowego to: Canon EF-S 17-85 mm f/4-5.6 USM IS za 1099.00 zł http://www.foto-net.pl/sklep/produkt19213-Canon-EF-S-17-85-mm-f4-56-USM-IS-BP-moc-Canon.html + np. Canon EOS 450D BODY 2245.00 zł chyba tak lepiej za 3.344 zł – niż kupić Canona EOS 500D + 18-200 IS za 4799.00 zł lub nowe body “wydmuszkowe” z kitem, czyli Canon EOS 500D + 18-55 IS za 3165.00 zł…

Pozdrawiam ;)))))))))))))
p.s. zrozumienie to klucz do wszystkiego, ja też nie jestem nieomylny (co ostatnio mi Piotr wskazał i dobrze, za co mu dziękuję) i nie chcę za takiego uchodzić, ale pewne kwestie są niezmienne…

Member
SHARK wrote:
Ja też znam fajny zestaw do skompletowania: Nikon D80/D200 + Nikkor 18-105 + Sigma 100-300. Tani może nie jest, ale wg mnie ok. To jak ktoś nie chciałby Canona. Osobiście C 17-85 mi się nie widzi, podobnie jak C 18-200 i N 16-85 (w ogóle do spacer zoomów typu 18-200 czy 28-300 jestem nastawiona na nie). Wolałabym w to miejsce Tamrona 17-50, którego zresztą posiadam, choć obecnie męczy go mój braciszek.

co do Tamrona AF SP 17-50 f/2.8 XR Di-II Asp http://www.skapiec.pl/site/cat/47/comp/91484 to jak najbardziej się zgadzam, jako przykład podałem C 17-85 (notabene poprzednia wersja pod pełną klatkę, czyli 28-135 była doskonałą ofertą w relacji cena/jakość dla zaawansowanych amatorów), że za 1000 zł oszczędności na korpusie można znaleźć lepszy obiektyw niż kitowy… a dopłata jak niektórzy piszą jest przy kupnie lustrzanki przez niektórych już niemiłą niespodzianką, czasem 500 zł różnicy powoduje to że ktoś zrezygnuje z tamrona, który ma f/2,8 i kupi ciemniejszego canona, jego wybór…

a spacer-zoomy nie są złe, miałem kiedyś 28-135 USM IS a teraz 24-105 L USM IS i nie narzekam, jak wszystko jest to jedynie kwestia osobistych wyborów i preferencji, jedni wolą stałki a inni wygodę kosztę niższej jakości optycznej… co do przełożenia wielokrotnych zoomów typu 18-200 lub 28-300 mm to raczej jest oczywiste, że kirerowane są do bardzo konkretnej grupy osób, ale komuś trzeba je przecież wcisnąć ?
;)

Member

No widzisz ac w końcu się choć trochę zrozumieliśmy :)) Popieram ciebie co do nowych canonow i nikonow 500 coś oczywiście nie mówię że są złe ale nie za taaaaakąąąą cenę. Ja jak kupowałem swoje lustro to zapłaciłem za body 1390 zł na tyle było mnie stać a podyktowane to też było że brat ma również Pentaksa i na początek lub mógłbym to określić na dłuższy czas wziąłem do niego kita i naprawdę na niego nie narzekam, na moje potrzeby mi wystarcza.
Jak porównywałeś te dwa modele Canona to bankowo bym wybrał 40d jak za te pieniądze.

Member
ati701 wrote:
No widzisz ac w końcu się choć trochę zrozumieliśmy :)) Popieram ciebie co do nowych canonow i nikonow 500 coś oczywiście nie mówię że są złe ale nie za taaaaakąąąą cenę. Ja jak kupowałem swoje lustro to zapłaciłem za body 1390 zł na tyle było mnie stać a podyktowane to też było że brat ma również Pentaksa i na początek lub mógłbym to określić na dłuższy czas wziąłem do niego kita i naprawdę na niego nie narzekam, na moje potrzeby mi wystarcza.
Jak porównywałeś te dwa modele Canona to bankowo bym wybrał 40d jak za te pieniądze.

o i o tym właśnie mówiłem!
Pozdrawiam i zgadzam się w całości z tym co wyżej napisałeś!
życzę pięknej pogody i udanych zdjęć!
:)

Member

Zabawne jest to, że piszemy o kupowaniu systemów z dostępną dużą ilością szkieł. W myśl tej zasady kupujemy Canony, Nikony, Pentaxy itd a później się okazuje, że biegamy z podpiętym Tamronem lub Sigmą… Najpopularniejsze szkła Sigmy i Tamrona produkowane są z bagnetami do większości popularnych body.
Znam wielu ludzi, którzy wogóle nie potrafią zrozumieć jak można wydać taką kupę forsy na “zwykły” aparat. Tym bardziej, że nie będziemy nim zarabiać na życie.

Ja mam na ścianie powieszony sterowany zdalnie helikopter.. Wielu znajomych zbladło bo zapytali o cenę.
Dla mnie hobby jest warte każdej kasy bo to jedyne co w życiu robimy dla własnej przyjemności i nie warto z tego zrezygnować.

Wielu wystarcza BODY + 18-200mm i takim ludziom należy polecać najbardziej wypasione w funkcje BODY (dostępne w tym zestewie) w kwocie jaką na to przeznaczyli. (tak ogólnie pisząc) Tak naprawdę nie ma prostej jednozdaniowej formułki JAKI SYSTEM WYBRAĆ. Im mniej mamy kasy tym bardziej skrupulatnie musimy wybierać system.

Member
SHARK wrote:
Jedni robią zdjęcia przy okazji gdy gdzieś idą, a my idziemy po to, by robić zdjęcia i taka jest różnica.

dobrze powiedziane!
;)
no cóż jedni wolą hodować róże, inni je tylko sprzedawać, a jeszcze inni lubią je dostawać…
;)))))))))

Member

A ja czesto robie obiektywem 18-200 i co mam sie czuć obrażany?
A co do tematu postu wydaje mi sie ze jest tylko jedna odpowiedz – każda lustrzanka co robi zdjecie – popstrykaj rok i sam zobaczysz czego naprawde potrzebujesz i czego ci brakuje .

Member

Powiem panowie Wam tylko tyle, że miło się dyskutuje. Na fotopolis (nie posądzać mnie proszę o reklamę) przybyli użytkownicy, którzy wszystko wiedzą o fotografii i stwierdzili, że 99% użytkowników nie posiada nawet podstawowej wiedzy na temat fotografii…
Ja jestem w stanie za gwizdek 40zł wydać, a inni 3 nie wyłożą, ale potem , jak w fotografii, efekt końcowy sprawia, że żałują niedołożenia do lepszej opcji.

Pozdrawiam!

Keymaster
GUMIK wrote:
Wielu wystarcza BODY + 18-200mm i takim ludziom należy polecać najbardziej wypasione w funkcje BODY (dostępne w tym zestewie) w kwocie jaką na to przeznaczyli. (

Myślisz, że taki “zielony” jak kupi do tego 18-200 Nikona D300 to będzie starannie dopasowywał 7 kluczowych Funkcji Użytkownika dotyczących autofokusa do sytuacji, w jakiej będzie fotografował? Stawiam na to program “zielony” (nomen omen) i pierwszą wizytę w zaawansowanych opcjach menu najwcześniej po 2 latach.
Chętnie się dowiem po co jest korpus z wyższej półki, zwłaszcza osobie zaczynającej przygodę z fotografią. Trzymając się tego D300 – braketingiem w serii po 7 klatek będzie leciał czy używał wbudowanej lampy jako sterownika dla paru SpeedLightów?

Jak sobie przypominam powody, dla których osoby przesiadają się z kompaktów na lustra, to są to sytuacje typu:
– bo chcę robić portrety z takim fajnie rozmazanym tłem. – jasny obiektyw lub drugi obiektyw o dłuższej ogniskowej
– bo chcę się nauczyć robić zdjęcia z twórczym wykorzystaniem przysłony i czasu naświetlania – dowolna lustrzanka nawet z kitem
– bo kompakt nie nadąża za bawiącym się dzieckiem – sprawny AF w obiektywie i korpusie, stawiałbym bardziej na szybki silnik w obiektywie. I jasny obiektyw też by nie zaszkodził.
I pewnie jeszcze parę powodów, ale jakoś nie przychodzi mi do głowy sytuacja, gdy rozwiązaniem problemu będzie 18-200 przypięte do korpusu z wyższej półki.

Member

Piotrze jest wątek przecież, w którym gość niemający zielonego pojęcia o fotografii (pyta się, czy obiektyw z Sony do D700 będzie pasował) kupuje profesjonalny sprzęt. Przynajmniej potem można taniej odkupić niezłe body :D

Keymaster

Ja wiem, że zakupy robi się też z różnych irracjonalnych powodów, ale o tym trudno racjonalnie dyskutować. Kupuje to kupuje, niech mu to przyniesie dużo radości. Ja mogę tylko dyskutować o doborze sprzętu pod kątem zdjęć, jakie chce się uzyskać. Prestiż, magia marki, przyjemne wrażenie sprawiane przez okładziny, “bo koledzy mają”, “bo tak” – to jest poza dyskusją :)

Member
Piotr wrote:
Ja wiem, że zakupy robi się też z różnych irracjonalnych powodów, ale o tym trudno racjonalnie dyskutować. Kupuje to kupuje, niech mu to przyniesie dużo radości. Prestiż, magia marki, przyjemne wrażenie sprawiane przez okładziny, “bo koledzy mają”, “bo tak” – to jest poza dyskusją :)

No ale mnei tez sie wydaje ze po co zaczynac przygode z fotografia od razu od kupowac tak profesjonalny aparat jak D700 wg mnie to w takim przypadku jak ten pan chyba racjonalniej by bylo kupic ta D80tke ktora tez przeciez jest fajna:)

Member

Człowieku, po co? Można zaszpanować ma napis D700 i wszyscy wiedzą. Do tego ful frame wow!!!Będzie robić lepsze zdjęcia!!! ;)

Member

Jesli juz to D90 a nie D80.

Member

Dlaczego nie D80?

Member
Peterka wrote:
Dlaczego nie D80?

Choćby dlatego, że trudny do znalezienia w sklepie. D90 ma znacznie czulszą matrycę, jest szybszy. Matryca nie jest przeciążona, a szumy ma chyba nawet ładniejsze niż D80. I lepiej sobie radzi z szybkimi kartami pamięci.

Member

Co innego Canon 40D, ktory w dalszym ciagu jest w sprzedazy i robi rzeczywiscie dobre zdjecie o swietnej jakosci a co innego D80, ktory w stosunku do D90 jest juz troche przestarzala konstrukcja. Nie bede powtarzal juz co Autofokus napisal. Uwazam ze wszystko powyzej Canona 400D jest lepsze niz Nikon D80.

Member
Piotr wrote:
GUMIK wrote:
Wielu wystarcza BODY + 18-200mm i takim ludziom należy polecać najbardziej wypasione w funkcje BODY (dostępne w tym zestewie) w kwocie jaką na to przeznaczyli. (

Myślisz, że taki “zielony” jak kupi do tego 18-200 Nikona D300 to będzie starannie dopasowywał 7 kluczowych Funkcji Użytkownika dotyczących autofokusa do sytuacji, w jakiej będzie fotografował? Stawiam na to program “zielony” (nomen omen) i pierwszą wizytę w zaawansowanych opcjach menu najwcześniej po 2 latach.
Chętnie się dowiem po co jest korpus z wyższej półki, zwłaszcza osobie zaczynającej przygodę z fotografią. Trzymając się tego D300 – braketingiem w serii po 7 klatek będzie leciał czy używał wbudowanej lampy jako sterownika dla paru SpeedLightów?

Jak sobie przypominam powody, dla których osoby przesiadają się z kompaktów na lustra, to są to sytuacje typu:
– bo chcę robić portrety z takim fajnie rozmazanym tłem. – jasny obiektyw lub drugi obiektyw o dłuższej ogniskowej
– bo chcę się nauczyć robić zdjęcia z twórczym wykorzystaniem przysłony i czasu naświetlania – dowolna lustrzanka nawet z kitem
– bo kompakt nie nadąża za bawiącym się dzieckiem – sprawny AF w obiektywie i korpusie, stawiałbym bardziej na szybki silnik w obiektywie. I jasny obiektyw też by nie zaszkodził.
I pewnie jeszcze parę powodów, ale jakoś nie przychodzi mi do głowy sytuacja, gdy rozwiązaniem problemu będzie 18-200 przypięte do korpusu z wyższej półki.

Bardzo dziękuję Piotrze, że to napisałeś, może w końcu kilka osób czytających ten wątek zrozumie o “o co w tym wszystkim chodzi” !
Polecam wszystkim powyższe, którym się nie chce już cofać do tyłu (a widzę to czytając nowe posty!) dokładne przeczytanie ze zrozumieniem tego napisał powyżej Piotr – bo jest to zasadanicza odpowiedź na pytanie tego wątku…

z sentymentu zacznę śledzić ten wątek jako obserwator (nie chce mi się już angażować), treść niektórych wypowiedzi mnie już niestety przerasta w świetle prowadzonej przez wszystkich tu obecnych dyskusji…

Member
GUMIK wrote:
… Wielu wystarcza BODY + 18-200mm i takim ludziom należy polecać najbardziej wypasione w funkcje BODY (dostępne w tym zestewie) w kwocie jaką na to przeznaczyli. (tak ogólnie pisząc)

Tak myślałem, że trochę nie do końca zrozumiale się wyraziłem.
Miałem na myśli, że jeśli mamy jakąś kwotęprzeznaczoją na system = 100% to tacy ludzie kupują powiedzmy 18-250mm za powiedzmy 50% tej sumy i za pozostałe 50% mogą sobie szukać BODY. Najlepszego jakie za tą kwotę dostaną. Nigdzie nie jest powiedziane, że to będzie kwota pozwalająca zakupić N D700 czy nawet D300. Wręcz raczej wątpię, żeby ktoś komu do szczęścia wystarczy taaaaki zoom inwestował tak dużo kasy.
Generalnie chodziło mi o to, że mając 2000zł przeznaczone na BODY możemy kupić bardziej wypasione w funkcje BODY Pentaxa niż Canona. To oczywiście w założeniu, że interesuje nas konkretne szkło np. np. Tamron 18-250mm, ktory jest dostepny bodajże do N, C, P i S wiec jest w czym wybierać.
Wielu z nas nie stać na firmowe szkła a firmy typu Sigma czy Tamron robią ciekawe szkła dla wszystkich wyżej wymienionych marek.

Ja sam wiem jakie obiektywy chcę mieć ale co do BODY to wiem jedynie, że Canon. Jaki model to nie wiem bo nie wiem jeszcze ile kasy będę mógł na to przeznaczyć. Myślałem nawet nad używanym ale wtedy to minimum 450D i 40D bo w tych mogę sam sprawdzić przebieg migawki. Najchętniej kupił bym 30D ale ciężko znaleźć a jak już są to wyglądają jak psu z gardła wyjęte.

Member

Kup 40D.

Member

Czytam ten wątek i bardzo mi się podoba. Poza oczywiście niektórymi osobistymi wycieczkami pomiędzy poszczególnymi użytkownikami, to można się tu dowiedzieć wiele ciekawych i praktycznych rzeczy o sprzęcie.
Dzięki Wam utwierdziłem się w swoim wyborze lustrzanki i obiektywach.
Pozdrawiam wszystkich.
A co do rady, to wybór body typu 40D (czyli z tej półki) jak najbardziej ma sens.

Member

Słyszałem, że jak się wezmie w rekę 450D i 40D to czterdziestka aż rzuca się na szyję. :) Chyba na początek wezmę kit 40D. Będzie mnie to kosztowało ale jak wezmę 450D i przyjdzie mi to za rok zmieniać to tylko na tym stracę.
Jak pisze koleżanka SHARK:

SHARK wrote:
…choć na początku pewnie połowy jego funkcji nie wykorzysta. Ale będzie miał perspektywę rozwoju i całą gamę dobrych i jasnych szkieł do wyboru w zależności od potrzeb i zasobności portfela…

A tak to będę miał sprawdzony sprzęt na najbliższe kilka lat…

Member

450D leży praktycznie tak samo co 400D, więc zbyt zbygodnie się go nie trzyma. Ja choćbym nie wiem jak sie starał to nie umiem trzymać wszystkich palców na chwycie, zawsze mały mi schodzi pod body.

Member

Witam wszystkich.
Śledząc wątek od dłuższego czasu postanowiłem również udzielić porady co do wyboru pierwszej lustrzanki cyfrowej. Sam niedawno, wracając po latach do ulubionego hobby, stałem się posiadaczem takowej. Porada nie będzie więc być może cenna bo udzielona przez, było nie było, początkującego fotoamatora. Większość (wszyscy???) wypowiadających się do tej pory forumowiczów to co najmniej bardzo zaawansowani amatorzy. Widać to po ich zdjęciach, w większości świetnych, jest co podziwiać i na czym się wzorować.
Jeśli jednak chodzi o udzielenie prostej porady… no z tym już trochę gorzej. Być może stopień zaawansowania koleżanek i kolegów nie pozwala dostrzec, że to co dla nich jest „oczywistą oczywistością” dla początkującego amatora wcale taką być nie musi.

W tym miejscu jeszcze takie prywatne odczucie: wydawało mi się (chyba naiwnie J ), że ludzie zajmujący się tak szlachetnym hobby jakim jest fotografia są życzliwi, chętni do pomocy mniej doświadczonym kolegom, cóż….. w paru miejscach mojej wypowiedzi odniosę się do wpisów na forum dfv i niekoniecznie dotyczących tego wątku. Z góry przepraszam, że nie będę cytował, piszę bowiem offline z uwagi na utrudniony dostęp do Internetu.
Po tym przydługim wstępie pora przejść do konkretów: osobiście uważam, że jeśli ktoś pyta jaką lustrzankę kupić to znaczy, że jest zdecydowany ją KUPIĆ, prawdopodobnie też nie oczekuje, że w odpowiedzi dostanie nazwę konkretnego body… Myślę, że pytający, podobnie jak ja do niedawna, nie wie jakie są różnice w wyposażeniu, budowie itp. Więc może warto to przedstawić. Listę stworzyłem na podstawie wcześniejszych wypowiedzi na tym forum, przepraszam jeśli będzie niepełna. Ewentualnie proszę o uzupełnienie zamiast zastanawiać się czy pytający jest w ogóle godzien stać się posiadaczem lustrzanki, bo jeśli będzie on wiedział co jest dostępne na rynku, to weźmie pod uwagę swój budżet oraz kierunek w jakim pójdzie jego pasja fotograficzna i wybierze mądrze.
Do dzieła zatem:
1. Wybór lustrzanki to wybór systemu, czy się tego chce, czy nie. Czyli wszelkie akcesoria ze szklarnią na czele, nawet jeśli na następny obiektyw uzbierasz za 2 lata lub kupisz po wygranej w totka to warto mieć tego świadomość;
2. Obudowy – dzielą się na plastikowe i ze stopów magnezu (chyba?)
3. Body może mieć wbudowany silnik autofokusa lub bazować na silniku w obiektywie ( w tym wypadku droższym);
4. Body ma lub nie redukcję drgań – jeśli nie funkcję może przejąć obiektyw, patrz p 3;
5. Live view – jest lub nie. Jeśli tak, warto, żeby wyświetlacz był odchylany – bardzo podnosi komfort pracy w pewnych sytuacjach;
6. Matryca – czym większa (fizycznie) tym lepiej
7. Rozdzielczość matrycy – czym więcej megapikseli (przy stałych fizycznych rozmiarach matrycy) tym gorzej (ogólnie rzecz jasna) – bo większe szumy, droższe szkła żeby wykorzystać rozdzielczość.
Dochodzą do tego kwestie ilości punktów ostrzenia, szybkości autofokusa, korpusy uszczelniane lub nie itp. itd. Wybór jesz szeroki..

Jeśli kolega zadaje pytanie na tym forum jaki aparat wybrać to znak, że przed sąsiadami nie chce szpanować ale robić zdjęcia po prostu.

Żeby jednak nie zbłaźnić się przed pozostałymi fotoamatorami, lub nie być przez nich wykluczonym z grona świadomych użytkowników lustrzanek i posądzonym o zamienne wieszanie sobie na szyi lustrzanki lub „golda” w zależności od pogody warto głębiej zastanowić się nad powyższymi punktami.
Jeśli nie kupisz sobie topowego szkła, klasy L czy jak to zwał, bo Cię nie stać, Twoje umiejętności jeszcze nie te, czy też z innego powodu pozostajesz przy body z kitem wiedz, że to w zasadzie to samo jakbyś podpiął słoik po ogórkach lub denko od butelki po piwie do kartonu po butach. Tu kompromisów nie ma. Nie stać Cię??? Zmień hobby na tańsze, choćby żeglarstwo J.

I rzecz równie ważna. Fotografujesz z obiektywem kitowym (nieważne, że w testach dfv jeden z nich został całkiem wysoko oceniony) absolutnie nie waż się umieszczać fotek w SWOJEJ galerii, szczególnie w większej ilości, licząc na fachową ocenę i porady bardziej doświadczonych kolegów i koleżanek. Twoje wypociny niegodne są ich wzroku, oni wolą kadzić sobie wzajemnie. Uczciwie trzeba przyznać, że ich prace to co najmniej kilka poziomów wyżej niż Twoje / moje. Podobno nawet kompaktem można świetną fotkę zrobić, ale już lustrem z kitem to niestety nie.

Idziesz na spacer z rodziną? Nie waż się zabierać aparatu, bo to znak, że pstrykasz na ustawieniach auto, instrukcję przeczytasz za dwa lata, kupiłeś aparat dla szpanu. I nieważne, że kilka godzin wcześniej uganiałeś się ze statywem w poszukiwaniu fajnych ujęć. Ogólnie pojawienie się z aparatem w miejscu publicznym koło południa to kicha… bo co ty wiesz o oświetleniu?

Kupiłeś body w plastikowej obudowie? Szpaner bez pojęcia co jest dobre. Trzeba było kupić coś solidniejszego na allegro za te same lub mniejsze pieniądze. Nie lubisz kupować rzeczy używanych? To naucz się zarabiać na nowe odpowiedniej klasy lub zmień hobby.

Reasumując: bardzo łatwo jest nie uznawać kompromisów w temacie wyboru sprzętu jeśli kogoś stać na Canona 5D. Chciałbym tylko zwrócić uwagę części forumowiczów, że nawet fotografia czarno-biała nie składa się wyłącznie z czerni i bieli ale również z całego bogactwa tonów pośrednich.

Jeśli dyskusja na forum ma się odbywać na zasadzie wymiany myśli wtajemniczonych a gawiedź niech czyta i z pokorą milczy to może dowie się czegoś pożytecznego (autentyk niestety), to ja chyba jestem z innej bajki.

Życzę dobrego światła oraz mniej śmiertelnej powagi a trochę więcej luzu i uśmiechu w czasie dyskusji o fotografii.

Member

Dlatego ktoś wymyślił uchwyt pionowy. Ja w swoim K200D muszę mieć go przyczepionego…

@ Wymiana migawki ponoć nie jest opłacalna.

Keymaster

Drobne sprostowania:

darek6902 wrote:
3. Body może mieć wbudowany silnik autofokusa lub bazować na silniku w obiektywie ( w tym wypadku droższym);

nie, silnik AF w obiektywie nie jest droższy, tylko w różnych systemach umieszczenie silnika jest różnie rozwiązane. W Canonie od zawsze w obiektywie, w Pentaxach – w korpusie, chyba że to silnik ultradźwiekowy, to w obiektywie. Droższy może być obiektyw z silnikiem ultradźwiękowym, a nie z silnikiem w ogóle.
Schody są tylko przy Nikonach, który kiedyś miał jak Pentax, ale od pewnego czasu w tanich lustrzankach nie montuje silnika, więc starsze obiektywy nie mają AF, ale to nie znaczy, że obiektywy z silnikiem AF dla Nikona są droższe – po prostu część modeli będzie ostrzyło automatycznie z tanimi Nikonami, a część optyki nie będzie i już.

Quote:
5. Live view – jest lub nie.

I jest jeszcze trzecia możliwość AF w Sony, który ma plus w postaci szybkiej detekcji fazy, ale nie pokazuje obrazu z matrycy, więc nie da się w ten sposób ostrzyć metodą detekcji kontrastu, a i ręczne ostrzenie w oparciu o obraz LV jest mało skuteczne.

Member
darek6902 wrote:
3. Body może mieć wbudowany silnik autofokusa lub bazować na silniku w obiektywie ( w tym wypadku droższym);

Taki tok myślenia popycha zapewne wielu ludzi do zakupu Sony lub Pentaxa. Później jest przykro jak się okazuje, że te systemy mają obiektywy w podobnej lub wyższej cenie co Nikon czy Canon. Stabilizacja w BODY przydaje się już znacznie bardziej ale jej obecność wcale nie powoduje, że szkła do takich BODY są diametralnie tańsze.

Member

Dzięki za odpowiedź i uświadomienie :)
jak pisałem nowicjusz ze mnie w sprawach rozwiązań technicznych w cyfrowych (i nie tylko) lustrach.

Member
GUMIK wrote:
darek6902 wrote:
3. Body może mieć wbudowany silnik autofokusa lub bazować na silniku w obiektywie ( w tym wypadku droższym);

Taki tok myślenia popycha zapewne wielu ludzi do zakupu Sony lub Pentaxa. Później jest przykro jak się okazuje, że te systemy mają obiektywy w podobnej lub wyższej cenie co Nikon czy Canon. Stabilizacja w BODY przydaje się już znacznie bardziej ale jej obecność wcale nie powoduje, że szkła do takich BODY są diametralnie tańsze.

To nie tok myślenia, tylko moje wnioski wyciągnięte z dotychczasowych wypowiedzi, jak się okazuje błędne :)
Dzięki za sprostowanie.

Member
darek6902 wrote:
GUMIK wrote:
darek6902 wrote:
3. Body może mieć wbudowany silnik autofokusa lub bazować na silniku w obiektywie ( w tym wypadku droższym);

Taki tok myślenia popycha zapewne wielu ludzi do zakupu Sony lub Pentaxa. Później jest przykro jak się okazuje, że te systemy mają obiektywy w podobnej lub wyższej cenie co Nikon czy Canon. Stabilizacja w BODY przydaje się już znacznie bardziej ale jej obecność wcale nie powoduje, że szkła do takich BODY są diametralnie tańsze.

To nie tok myślenia, tylko moje wnioski wyciągnięte z dotychczasowych wypowiedzi, jak się okazuje błędne :)
Dzięki za sprostowanie.

W porządku.
Ja mam na myśli, że ludzie tak czasem myślą bo to im logika podpowiada a później wychodzą niespodzianki.
Dobrze, że piszesz nawet jeśli nie do końca masz rację. Ktoś sprostuje troszkę Twoją wypowiedź i przy okazji wszyscy się czegoś dowiemy. Nie przejmój się. Ja też dopiero zaczynam przygodę z fotografią więc chętnie się dowiaduję nowych rzeczy.

Member

Jaką cyfrowa lustrzankę firmy Sony możecie polecić? (body)
Zależy mi na niskiej cenie

Member
SHARK wrote:
Bayzel wrote:
Jaką cyfrowa lustrzankę firmy Sony możecie polecić? (body)
Zależy mi na niskiej cenie

Jak niskiej? Podaj jakąś kwotę, w której chciałbyś się zmieścić. Ma być najtańsza z mozliwych? Samo body czy z kitem?

Jak najniższej! :P
najlepiej do 1000zł

Wystarczy samo body, skłaniałbym się do kupna używanego sprzętu.
Mam aparat po ojcu, analogową lustrzankę Konica Minolta z obiektywem Tamron 28-200, który podobno ma takie samo wejście jak Sony.
Zbyt dużo kasy pochłania robienie zdjęć analogowych, więc cyfrówka byłaby dobrym pomysłem.
Jestem jak najbardziej amatorem, aparat ma mnie nauczyć robić dobre zdjęcia :)

Keymaster

Używana Alfa 100?

Member

mam problem z wyborem aparatu co wybrać nikona d90 czy sony a700 prosze o fachową opinie.

Member
SHARK wrote:
huba75 wrote:
mam problem z wyborem aparatu co wybrać nikona d90 czy sony a700 prosze o fachową opinie.

I teraz wszystkich zaskoczę, bo wybrałabym A700.

Ja bym bral jednak 40D. To co mi sie podoba w Canonach (m.in.) to lepsze radzenie sobie w sytuacjach pod swiatlo. Trust me.

Keymaster
SHARK wrote:

Na temat Interfoto, a szczególnie tego, jak ten komis rozumie stan sprzętu “jak nowy”, “stan idealny”, “bardzo dobry”, opinie są dość różne…

Member
Piotr wrote:
SHARK wrote:

Na temat Interfoto, a szczególnie tego, jak ten komis rozumie stan sprzętu “jak nowy”, “stan idealny”, “bardzo dobry”, opinie są dość różne…

dokładnie tak…
;)))))))
to prawda, trzeba wcześniej “uzgodnić” stanowisko, p. Mikołaj ma inny od Naszego standard klasyfikowania “używalności” sprzętu, co czasem owocuje koniecznością zwrotu na swój koszt, czego osobiście doświadczyłem, ale generalnie jest słowny i jeśli wiemy czego chcemy to nie ma problemu…

co do 40D na aukcji http://www.allegro.pl/item733211410_interfoto_canon_40d_gwarancja_warszawa.html
to wytarta farba na magnezowej obudowie w okolicy głównego włącznika wyraźnie wskazuje na “wzmożoną” eksploatację aparatu przez osobę, która codziennie kilkunastokrotnie wlącza i wyłącza aparat, a dokładnie to samo widać na górnej płycie przy przyciskach funkcyjnych – co powiem szczerze przy kilkuletnim użytkowaniu 10D mi się nie zdarzyło, ale ja to mam pewnie delikatne palce, nie tak jak poprzedni użytkownik tego aparatu…
;)
IMHO dyskwalifikacja tej oferty już na starcie…

Member
SHZRK wrote:
http://www.allegro.pl/item731507530_sup … datki.html – może warto dopłacić te 300-400 zł i kupić jednak 50D z lepszym wyświetlaczem? Jak uważacie?
http://www.allegro.pl/item733211410_int … szawa.html – rożnica 900 – chyba nie warto jednak.

Za ac ta oferta nie do przyjęcia, korpus bardzo dużo używany a cena niewiele mniejsza od nowego. Nowy w sklepach można dostać za 2900, a na allegro można trafić nówkę jeszcze taniej.

Member

Witam! Postanowiłem kupić lustro, do tej pory korzystałem z kompaktu. Przeczytałem ten i inne tematy dotyczące wyboru i skupiłem sie głównie przy canonie i nikonie- czemu nie wiem. Nikona nie wybrałem żadnego. oglądałem Canony i spodobał mi się 40D który w temacie też jest polecany, czytając testy stwierdziłem ze jest całkiem ok. W komentarzach wyczytałem że wyświetlacz aparatu jest słaby i nie można za jego pomocą ustawić ostrości. Czy ktoś kto używa tego aparatu może powiedzieć coś na ten temat? Czy aparat dobrze sprawuje się z kitowym obiektywem?
Gdzie wg was najtaniej i najpewniej kupić lustrzankę? Oczywiście przez internet.

Member
wiktor2323 wrote:
W komentarzach wyczytałem że wyświetlacz aparatu jest słaby i nie można za jego pomocą ustawić ostrości. Czy ktoś kto używa tego aparatu może powiedzieć coś na ten temat? Czy aparat dobrze sprawuje się z kitowym obiektywem?
Gdzie wg was najtaniej i najpewniej kupić lustrzankę? Oczywiście przez internet.

Wyświetlacz może nie rewelacja, ale ostrość można precyzyjnie ustawiać, jest powiększenie. Gorzej się on wyświetlacz sprawuje przy podglądzie dokonanego dopiero co dzieła ;-)
Z kitowym obiektywem nigdy nie miałem, więc nie powiem.
Ja swojego nabyłem przez allegro od gościa pt. Gandini, kupiłem u niego też obiektyw. Nie mogę narzekać, solidny gość. Może jeszcze ma 40, lub ściągnie.

Member

Dzięki za odpowiedz. A orientuje się ktoś gdzie moge w miare przystępnej cenie kupić troche lepszy obiektyw niż kitowy? Mam na myśli coś poza allegro. Czy po zastosowaniu redukcji można stosować obiektywy m42?? Bo do takich mam dostęp.

Member

Ciekawe obiektywy od pana Canona i często w dobrych cenach ma na allegro Tommy_j, ale ostatnio on rzadko wystawia. Ja brałem u niego 24-105 i jestem bardzo zadowolony.

Member

Niestety ten użytkownik nie ma wystawionych aukcji.
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99. Jak jest z tym u Was? Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to? Słyszałem też o akcjach typu że aparat działa i po wyłączeniu przestaje na wieki?
Mam chęć na ten aparat bo bardzo mi sie podoba pod względem osiągów jakie podano w teście a także ze względu na magnezowy korpus.

Member
wiktor2323 wrote:
Czy po zastosowaniu redukcji można stosować obiektywy m42?? Bo do takich mam dostęp.

Bezproblemowo możesz podpinać i użwać.

wiktor2323 wrote:
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99. Jak jest z tym u Was? Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to? Słyszałem też o akcjach typu że aparat działa i po wyłączeniu przestaje na wieki?
Mam chęć na ten aparat bo bardzo mi sie podoba pod względem osiągów jakie podano w teście a także ze względu na magnezowy korpus.

To wszystko prawda co tam wyczytałeś, nie sadzisz chyba że użytkownicy zmyślaja sobie ot, tak…
Poza tym nie wszystko jest wina puszki, czasami zawodza karty pamięci i stad paski i inne cuda…
Rzeczowych opinii szukaj na Canon Board.
Zawsze możesz odłożyć trochę więcej i kupić 50D – jak na razie nie słychać o takich problemach, ale kto wie… ;)

Pozdrówka!

Keymaster
wiktor2323 wrote:
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99.

40D nie miał żadnych masowych przypadłości, dotyczących całych serii, natomiast jakieś awarie pojedynczych modeli mogą się oczywiście trafić.

Quote:
Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to?

Banding? Jak się jedzie na wysokich ISO i ciężko niedoświetla…

Member

Niestety nie wiem co masz na myśli mówiąc o bandingu. Widziałem zdjecia z tym problemem i wygląda to jakby np na połowie zdjecia ktoś w programie graficznym narysował kreski po przez które nie widać części kadru, nie jakieś odbarwienia czy coś w tym stylu.

Member

Z tego co pamiętam to error99 wyeliminowano uaktualnieniem oprogramowania, co do pasków to nie pomogę, bo nie wiem.

Keymaster

Tu masz przykłady bandingu:
http://www.californiastars.net/images/help/40d.banding.ngc2239.proc.jpg
http://www.californiastars.net/images/help/40d.banding.ngc1499.proc.jpg
http://www.californiastars.net/images/help/40d.banding.ic2177.proc.jpg
regularne linie na ciemnym tle, gdzie nie powinno być żadnych linii, a już na pewno nie regularnych.

Member

dobrze wiedzieć. Niestety to nie to miałem na myśli.
Miałem na myśli coś takiego
http://twojezdjecie.pl/pliki/117a1f2dbd55372829fc71220db3f165.jpg

Keymaster

Jakieś wyjaśnienie jak takie cudo powstało? Wygląda na ciężkie uszkodzenie – matrycy, migawki lub pliku w trakcie zapisu. Raz w życiu podobnego takiego miałem – górna połowa zdjęcia normalna, a na dolnej podobna sieczka – to był skutek padu karty pamięci.

Member

Prawdę powiedziawszy to nie wiem, w jakich okolicznościach takie coś powstało. Mówił, że działo się to tylko na Rawach które otwierał przez PS lub Lr- gdy oglądał je w Ivanview zdjecia były normalne, ale ten podobno z rawa wyciąga “miniaturke” jpg i być moze dlatego (tak ktoś stwierdził). Autor zdjeć z tego co czytałem problemu jeszcze nie rozwiązał w swoim canonie ale inni mieli podobne problemy i mówili że wymaina karty na inną pomogła. Inni mówili też że coś takiego moze powstać w skutek niewyrabiania sie aparatu podczas zdjęć seryjnych, jednak autorowi zdjeć powstały podczas zwykłego cykania. Twierdzili też, że problem może tkwić w komputerze/ czytniku kart pamięci.

dziobolek wrote:
wiktor2323 wrote:
Czy po zastosowaniu redukcji można stosować obiektywy m42?? Bo do takich mam dostęp.

Bezproblemowo możesz podpinać i użwać.

wiktor2323 wrote:
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99. Jak jest z tym u Was? Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to? Słyszałem też o akcjach typu że aparat działa i po wyłączeniu przestaje na wieki?
Mam chęć na ten aparat bo bardzo mi sie podoba pod względem osiągów jakie podano w teście a także ze względu na magnezowy korpus.

To wszystko prawda co tam wyczytałeś, nie sadzisz chyba że użytkownicy zmyślaja sobie ot, tak…
Poza tym nie wszystko jest wina puszki, czasami zawodza karty pamięci i stad paski i inne cuda…
Rzeczowych opinii szukaj na Canon Board.
Zawsze możesz odłożyć trochę więcej i kupić 50D – jak na razie nie słychać o takich problemach, ale kto wie… ;)

Pozdrówka!

Zdaje sibie sprawę, że użytkownicy piszą prawdę. Bardziej chodzi mi o częstość występowania takich awari.
Co do 50D czytałem, że niektórzy mają problemy z regulacja autofocusa który jest w 50D – szczególnie na innych obiektywach niż canon.

Myślałem też o kupieniu słabszego body, ale za to z lepszym obiektywem, ale stwierdziłem, ze lepiej kupić dobre body z kitem i odkładać pieniądze na obiektyw niż za rok zmieniać body.

Keymaster
wiktor2323 wrote:
Prawdę powiedziawszy to nie wiem, w jakich okolicznościach takie coś powstało. Mówił, że działo się to tylko na Rawach które otwierał przez PS lub Lr- gdy oglądał je w Ivanview zdjecia były normalne, ale ten podobno z rawa wyciąga “miniaturke” jpg i być moze dlatego.

Należałoby sprawdzić jeszcze te pliki w canonowskim DPP, żeby wykluczyć, że to problem z błędną interpretacją plików przez Adobe Camera RAW. Jeśli w DPP będzie nadal źle, to zmienić kartę pamięci na inną i sprawdzić, czy powstają te same efekty – może karta nie wyrabiać przy zapisie dużych plików, jakimi są RAW-y.. Nadal problem – do serwisu.

Quote:
Bardziej chodzi mi o częstość występowania takich awari.

Albo masz szczęście i najbardziej felerny sprzęt będzie u Ciebie działał gładko, albo masz pecha i dostaniesz wszelkie niemożliwe i możliwe problemy. Nie da się sensownie oszacować ryzyka.

Quote:
Co do 50D czytałem, że niektórzy mają problemy z regulacja autofocusa który jest w 50D – szczególnie na innych obiektywach niż canon.

To nie bug, to ficzer ;) Mikroregulacja jest tylko z obiektywami Canona – korpus po prostu nie rozpoznaje obiektywów firm trzecich i nie pozwala indywidualne regulować AF dla niefirmowych obiektywów. Można oczywiście wprowadzić korektę dla korpusu generalnie i będzie to działało ze wszystkimi obiektywami, ale to dobre tylko, jeśli ma się jeden obiektyw. Może to niezbyt eleganckie ze strony Canona, ale zrozumiałe, że chronią sprzedaż swoich obiektywów.

Member
wiktor2323 wrote:
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99. Jak jest z tym u Was? Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to? Słyszałem też o akcjach typu że aparat działa i po wyłączeniu przestaje na wieki?

Nie zaobserwowałem żadnego z tych problemów ;-)
Ani z softem 1.0.8, ani po zmianie na 1.1.1.
Ani z RAWami (nie robię jpg ;-))

Znaczy – mam farta??? ;-)

Member
wiktor2323 wrote:
Prawdę powiedziawszy to nie wiem, w jakich okolicznościach takie coś powstało. Mówił, że działo się to tylko na Rawach które otwierał przez PS lub Lr- gdy oglądał je w Ivanview zdjecia były normalne, ale ten podobno z rawa wyciąga “miniaturke” jpg i być moze dlatego (tak ktoś stwierdził). Autor zdjeć z tego co czytałem problemu jeszcze nie rozwiązał w swoim canonie ale inni mieli podobne problemy i mówili że wymaina karty na inną pomogła. Inni mówili też że coś takiego moze powstać w skutek niewyrabiania sie aparatu podczas zdjęć seryjnych, jednak autorowi zdjeć powstały podczas zwykłego cykania. Twierdzili też, że problem może tkwić w komputerze/ czytniku kart pamięci.

dziobolek wrote:
wiktor2323 wrote:
Czy po zastosowaniu redukcji można stosować obiektywy m42?? Bo do takich mam dostęp.

Bezproblemowo możesz podpinać i użwać.

wiktor2323 wrote:
Przeglądając forum o marce Canon wyczytałem że w modelu 40 D są jakieś problemy z migawką? error99. Jak jest z tym u Was? Ponad to wyczytałem że czasami ludzie mają problem ze zdjęciami bo robią sie jakieś paski? prawda to? Słyszałem też o akcjach typu że aparat działa i po wyłączeniu przestaje na wieki?
Mam chęć na ten aparat bo bardzo mi sie podoba pod względem osiągów jakie podano w teście a także ze względu na magnezowy korpus.

To wszystko prawda co tam wyczytałeś, nie sadzisz chyba że użytkownicy zmyślaja sobie ot, tak…
Poza tym nie wszystko jest wina puszki, czasami zawodza karty pamięci i stad paski i inne cuda…
Rzeczowych opinii szukaj na Canon Board.
Zawsze możesz odłożyć trochę więcej i kupić 50D – jak na razie nie słychać o takich problemach, ale kto wie… ;)

Pozdrówka!

Zdaje sibie sprawę, że użytkownicy piszą prawdę. Bardziej chodzi mi o częstość występowania takich awari.
Co do 50D czytałem, że niektórzy mają problemy z regulacja autofocusa który jest w 50D – szczególnie na innych obiektywach niż canon.

Myślałem też o kupieniu słabszego body, ale za to z lepszym obiektywem, ale stwierdziłem, ze lepiej kupić dobre body z kitem i odkładać pieniądze na obiektyw niż za rok zmieniać body.

Mam 50D + Sigma 18-200 DC OS i nie mam żadnych problemów.
Regulacja nie była konieczna, bo wszystko gra.
Ale ja właśnie dlatego wybrałem 50D, by mieć możliwość korekty w razie potrzeby z poziomu body,
bez konieczności wizyt w serwisie z każdym BF lub FF.
Przestań sobie szukać-czytać o problemach, kup aparat i ciesz się sprzętem i robieniem fotek.
Bo jak na razie zmierzasz w kierunku różnych “fobii” – bez urazy oczywiście ;)
Odsetek problemów-narzekajcych jest znikomy IMHO w stosunku do zadowolonych,
tylko gdyby ci zaczęli pisać… to nie nadażyłbyś z czytaniem nowych postów ;)

Pozdrówka!

Member

I tak najprawdopodobniej zrobię, bo widzę, że nie ma sensu martwić sie na zapas.
Teraz tylko przemyśleć czy 40 czy 50 i zamówić. ;)
Dziękuje za pomoc i wiele przydanych informacji.
Pozdrawiam

Member
wiktor2323 wrote:
I tak najprawdopodobniej zrobię, bo widzę, że nie ma sensu martwić sie na zapas.
Teraz tylko przemyśleć czy 40 czy 50 i zamówić. ;)
Dziękuje za pomoc i wiele przydanych informacji.
Pozdrawiam

Jeśli cię stać to polecam 50D, jeśli nie bardzo to skieruj się w stronę 40D

Pozdrówka!

Member
dziobolek wrote:
Mam 50D + Sigma 18-200 DC OS i nie mam żadnych problemów.
Regulacja nie była konieczna, bo wszystko gra.
Ale ja właśnie dlatego wybrałem 50D, by mieć możliwość korekty w razie potrzeby z poziomu body,
bez konieczności wizyt w serwisie z każdym BF lub FF.
Przestań sobie szukać-czytać o problemach, kup aparat i ciesz się sprzętem i robieniem fotek.
Bo jak na razie zmierzasz w kierunku różnych “fobii” – bez urazy oczywiście ;)
Odsetek problemów-narzekajcych jest znikomy IMHO w stosunku do zadowolonych,
tylko gdyby ci zaczęli pisać… to nie nadażyłbyś z czytaniem nowych postów ;)

Pozdrówka!

Dokładnie tak. Sam będę kupował Canona za jakiś czas i całkiem nie dawno trafiłem na temat o “Error 99”
Zacząłem o tym czytać i co gorsza szukać na polskich i zagranicznych forach. Efekt był taki, że znalazłem tysiące przypadków występowania tego błędu. Wtedy mi przyszło do głowy to co koledze. Mianowicie to, że piszą tylko Ci co mają problemy a to śmieszny odsetek. Canon odnotował, że sprzedał chyba ponad 10 milionów lustrzanek cyfrowych do końca roku 2007. Gdyby wszyscy posiadacze tych poprawnie i bezbłędnie działających nagle zaczęli pisać posty jak to im wszystko pięknie działa to pewnie wszystkie fora fotograficzne stanęłyby dęba. :D
Jeśli chodzi o sam “Error 99” to podobno BODY wyrzuca go przy wielu różnych problemach. Karta, obiektyw, migawka, itd Czytałem, że często wystarczyło wyczyścić styki obiektywu lub wymienić kartę pamięci i wszystko wracało do normy..

Member

No właśnie ludzie miewają ten problem na wszystkich cyfrowych EOS’ach. Większości tak jak Tobie zdarza się tylko od czasu do czasu i pomaga restart puszki lub ponowne zapięcie obiektywu. Mnie osobiście ten problem w ogóle nie odciąga od zakupu Canona. Moim zdaniem Problem jest wtedy kiedy się dzieje takie coś jak na przykład z Nikonem D5000 i jego zasilaniem… Chociaż jeśli producent usuwa taką awarią za free w ramach akcji serwisowej to dla mnie luzik. Takie wpadki mogą się zdarzyć każdemu producentowi o czym świadczą fakty. Jak już ktoś napisał.. Jak mamy pecha to kupimy najmniej awaryjny model i nam sie coś spierniczy…

Viewing 177 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.