Strona główna Fora Foto Sprzęt Jaki objektyw

Jaki objektyw

Sprzęt

Member

Witam mam objektyw 18-135mm 3,5-5.6

i nie da rady zrobic zdjec z bliska np. kropelkom na łodydze. (objekt jest zamazany) czy tez robaczkom. objektyw tego nie widzi wszystko jest zamazane. Jaki musi byc do tego typu zdjec objektyw? Macro ?

Member

Makro.

Member

a np. nikon 50mm f/1,8 ?

Member

Obiektywy nadające się choć trochę do makro mają zwykle w nazwie wyraz “Macro”. Jest jeszcze kwestia powiększenia, też w specyfikacji obiektywiu jest podawane. Optymalne oczywiście 1:1 :)

Keymaster

W systemie Nikona obiektywy dające największe odwzorowanie, czyli najbardziej nadające się do makrofotografii, mają w nazwie Micro, czyli np. 60mm f/2.8G ED AF-S Micro NIKKOR lub 105mm f/2.8G AF-S VR Micro-Nikkor. Można też stosować obiektywy Sigmy czy Tamrona oznaczone jako macro, np. Sigma EX 150/2.8 lub Tamron 90/2.8, oczywiście koniecznie z mocowaniem do Nikona.

Member

a ten co podałem wyzej ? sie nadaje ?

Keymaster

Nie bardzo. Daje odwzorowanie 1:6,6 podczas gdy prawdziwy obiektyw do makro daje 1:1. W efekcie jak sfotografujesz 2-centrymetrową mrówkę tym 50/1.8, to na matrycy aparatu ona zajmie 2cm/6,6=3 milimetry. Jak sfotografujesz to obiektywem o odwzorowaniu 1:1, to ta mrówka zajmie 2 cm matrycy. Przy obiektywach o skali odwzorowania 1:2 będziesz miał 1-centymetrową mrówkę itp. To teraz już wiesz, jak sobie przeliczyć informację o skali odwzorowania na skuteczność w makrofotografii.

Member

2-centymetrowe mrówki?… Hmm…:D

Keymaster

Atamanka pojechała sobie kiedyś pofotografować do Wenezueli, bardzo się ciesząc, jakie fajne makra porobi. Jak wróciła, to klęła, że zabrała obiektyw makro, a nie szerokokątny, bo tam owady jak nosorożce, a motyle wielkości sępów ;) a cofnąć się w dżungli nie bardzo jest gdzie.

Member
Necro wrote:
a ten co podałem wyzej ? sie nadaje ?

Się nadaje z adapterem odwrotnego mocowania, ewentualnie pierścieniami dystansowymi – ale będzie średnio wygodny…:)

Member

A tak co do tematu, jak kupię makro 100/2.8 to czy bedę go mógł używać jako krótkiego tele?

Member

a co na temat pierścieni pośrednich ? mozna ich uzyc do nikon 18-135mm ?

Member
GS wrote:
A tak co do tematu, jak kupię makro 100/2.8 to czy bedę go mógł używać jako krótkiego tele?

A dlaczego nie? Sam tak robię…

Member
Necro wrote:
a co na temat pierścieni pośrednich ? mozna ich uzyc do nikon 18-135mm ?

Zapewne tak, chociaż nie wiem, czy ktoś próbował…:)

Member

ale jak to sie montuje ? :D co wchodzi w sklad?

Member

Między obiektywem, a aparatem, a w skład wchodzi pierścień, ewentualnie kilka pierścieni…:)
http://www.kenko-tokina.co.jp/e/P.10_11.PDF
To ten zestaw po prawej…

Member

ale to jest wystarczajacy ten 36mm ? zbliza wystarczajaco?

Member

Musisz zaczekać na jakiegoś specjalistę od makro – używam zwykłego obiektywu do makro i nie bawiłem się w zwiększanie skali pierścieniami… Pamiętaj tylko, że światło spada znacząco w takiej sytuacji, więc jak podepniesz ciemnego zooma na wejściu, to… Łatwo się domyśleć efektów…

Member

Na dobry poczatek proponuje taki zestaw : stałoogniskowy obiektyw np. pentacon 135mm f/2.8…do tego proponuje zakup mieszka – im dłuższa szyna tym większe powiększenie…no i do tego obowiązkowo adapter który umożliwi Ci podpięcie do Twojego nikona owego pentacona :) Wszystko znajdziesz bez problemów na allegro.pl

Dzięki temu zestawowi będziesz mógł robić zdjęcia makro z “bezpiecznej” odległości…co prawda powiększenie nie będzie największe z mozliwych ale przynajmniej pozwoli Ci na swobodne robienie zdjęć bardziej płochliwych stworków co na początku jest bardzo istotne żebyś się za szybko nie zniechęcił :)

Member

Z moich doświadczeń z makro wynika, że stosowanie mieszka na dworze to masochizm. Ustawianie tego całego ustrojstwa trwa – a w tym czasie pająk idzie sobie spać do ciemnej norki, kwiaty przekwitają, wiatr porusza wszystkim naokoło nawet jeśli się na oko wydaje że nie ma wiatru. Mieszek jest ok, jeśli sobie całą scenę ustawiasz na stole i nic nie ucieka. Ogniskowa około 135 mm powinna być dobra, wystarczy żeby odsunąć się od obiektu.
Na soczewkach i pierścieniach się nie znam, nie używałam. Też mam po prostu obiektyw makro, a mieszek wyciągam tylko jak potrzebuję naprawdę dużego powiększenia.

Member

Wydaje mi się, że na początek taki tani zestaw wystarczy a z czasem – jeśli zabawa w makro kolegi nie znudzi to kupi sobie specjalny obiektyw do tego typu fotografii.Jeśli w gre wchodzą płochliwe stworzonka to powyższy zestaw bardziej sie sprawdzi niz nawet najdrozszy obiektyw makro który nie pozwoli na odpowiedni odstęp od motywu…

Używałem powyższego zestawu na dworze i na pewno nie ma to nic wspólnego z masochizmem :)

p.s z obiektywów z działającym AF bardzo ciekawą propozycją jest Sigma AF 150mm f/2.8 APO EX DG HSM macro bo pozwala zachować odległość i jest bardzo dobra optycznie….ale szkło nie jest tanie…..

Member
pjotrek wrote:
obiektywów z działającym AF bardzo ciekawą propozycją jest Sigma AF 150mm f/2.8 APO EX DG HSM macro bo pozwala zachować odległość i jest bardzo dobra optycznie….ale szkło nie jest tanie…..

A to potwierdzam. Super szkło – ostre i z ładnym rozmyciem. Przy okazji może też robić za tele, więc jest “dwa w jednym” ;)

Member

Chociaż w jednym się zgadzamy – dobre i to na początek ;)

Keymaster
Necro wrote:
ale to jest wystarczajacy ten 36mm ? zbliza wystarczajaco?

Pierścienie pośrednie działają dość szczególnie. Odsuwają obiektyw od płaszczyzny filmu/matrycy, skracając odległość minimalnego ostrzenia. W efekcie możesz, a nawet musisz, bliżej podejść do fotografowanego obiektu, co daje Ci większe powiększenie. To działa proporcjonalnie, czyli na krótszych obiektywach różnica z pierścieniem/bez pierścienia jest większa niż na dłuższych, ale też odległość ostrzenia skraca się bardziej radykalnie.
Long story short: z pierścieniem pośrednim 36 mm na obiektywie 50 mm będziesz miał powiększenie bliskie 1:1, ale ostrzyć będziesz musiał niemal rozgniatajac motylka przednią soczewką. Jak zastosujesz więcej pierścieni pośrednich, to płaszczyzna ostrzenia wypadnie w środku obiektywu :) Po zastosowaniu pierścieni jasność obrazu spada, a biorąc pod uwagę, że będziesz musiał solidnie przymknąć przysłonę, przygotuj się na raczej długie czasy naświetlania.

Member

witam. od niedawna zaczołem przygodę z aparatem ale chciałbym dokupić obiektyw do macro. co wybrać: sigma 70-300 APO DG MACRO a może TAMRON 70-300 LD DI MACRO.

Member

Ja wziąłem Tamrona i jestem bardzo zadowolony.

Zalety:
-tani,
-do 200 i przy lekkim przymknięciu ostry,
-niezłe światło (do 210 f/4,5),
-nie winietuje,
-odwzorowanie 1:2

Wady:
-wolny AF, dość często nietrafia,
-dość głośny,

W galerii mam 2 zdjątka robione tym obiektywem, możesz spojrzeć.

Member
Necro wrote:
Witam mam objektyw 18-135mm 3,5-5.6

i nie da rady zrobic zdjec z bliska np. kropelkom na łodydze. (objekt jest zamazany) czy tez robaczkom. objektyw tego nie widzi wszystko jest zamazane. Jaki musi byc do tego typu zdjec objektyw? Macro ?

Jeśli nie chcesz inwestowac dużo kasy w obiektyw,to proponuję najpopularniejszy konwerter makro Raynox DCR-250.Mocuje się go na obiektywie w miejscu przeznaczonym na filtry.Pasuje do gwintów o średnicy od 52 do 67mm.

Keymaster

Oba dają maksymalne odwzorowanie 1:2, czyli nie do końca jest to makro, które powinno być co najmniej 1:1, ale być może wystarczy. Ze specyfikacji wynika, że Tamron to 1:2 uzyskuje przy odległości od mikromodela wynoszącej 95 cm, a Sigma – tę samą skalę przy odległości 59 cm. Dla mnie to byłby argument za Tamronem – zawsze to wygodnie nie gonić za szerszeniem przy fotografowaniu go.

Member

Na Leicę! Ludzie, kiedy wy śpicie??? :-)

Keymaster

W każdej wolnej chwili :)

Member

Ja jestem godzinę wcześniej… później… Nie wiem, w UK siedzę =)

Member

Wracając do wyboru między Sigmą a Tamronem, podpowiadacie że Tamron a co z Sigmą i jej soczewkami niskodyspersyjnymi? Czy to nie daje przewagi Sigmie? A tak przy okazji chciałbym kupić coś wartościowego wiedząc że za pół roku nie będzie on wart 50%

Viewing 31 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.