Strona główna Fora Foto Sprzęt Jaki statyw firmy Benro?

Jaki statyw firmy Benro?

Sprzęt

Member

Cześć!
To właściwie jest pytanie do Piotra.
Piotrze, napisałeś, żeby zobaczyć statywy firmy Benro, ponieważ są tanie ale solidne.
Ale dalej nie wiem, który statyw miałeś na myśli, żeby był jeszcze tani, ale już spełniał Twoje wymagania co do solidności.
Jak myślisz, czy taki się nadaje:
http://www.allegro.pl/item745329253_nowy_statyw_benro_a_250ex_bh00_pokrowiec.html
czy jest za tani (za mało solidny) ?

Ten jest trochę droższy:
http://www.allegro.pl/item742527696_benro_a_250ex_bh_0_pokrowiec_f_vat_wawa.html

Ten wygląda na solidy, ale to jest cena, która już mnie przeraża:
http://www.allegro.pl/item744364262_benro_statyw_a_158n6.html
Jeszcze droższego nie kupię na pewno…

A może miałeś na myśli statywy za 600, 800, 1000?
Wtedy nie będzie dla mnie tematu, ale może inni się czegoś o statywach dowiedzą ;)

Pisałeś też, że głowicy trzeba szukać gdzie indziej.
Czy możesz podać przykład głowicy, która będzie najtańsza z uznawanych przez Ciebie za dobrą?

pozdr

Member

a dlaczego nie seria A-KHD ?
http://www.foto-net.pl/sklep/pokaz_karte_dzial.php?grupa=statywy&producent=Benro%20seria%20A%20KHD&szuk=benro&pol=kat_prod&potytule=
IMHO jeśli BENRO to własnie ta seria http://www.foto-net.pl/sklep/obrazki/benro_vvt.jpg
no, ale ja to lubię mieć mozliwość wszelakiej kombinacji ustawienia głowicy…
;)

Keymaster
artur.sikora wrote:
Cześć!
To właściwie jest pytanie do Piotra.
Piotrze, napisałeś, żeby zobaczyć statywy firmy Benro, ponieważ są tanie ale solidne.

A wspominałem, że są też upierdliwe? ;)

Quote:
Ale dalej nie wiem, który statyw miałeś na myśli, żeby był jeszcze tani, ale już spełniał Twoje wymagania co do solidności.

Zerknij sobie do Wielkiej Księgi Testów, to zobaczysz, które statywy widziałem.

Quote:
Jak myślisz, czy taki się nadaje:
http://www.allegro.pl/item745329253_nowy_statyw_benro_a_250ex_bh00_pokrowiec.html
czy jest za tani (za mało solidny) ?

Po pierwsze, nie polecałbym z głowicą Benro, po drugie widziałem te modele z sekcjami blokowanymi pierścieniem (to jest właśnie ta upierdliwa część), natomiast tych z zatrzaskami nie miałem przyjemności, ale nie wzbudza we mnie zaufania zatrzask, którego nie da się regulować (jakby się poluzował po jakimś czasie, wyrobił itp. – zawsze się może zdarzyć).

uwagi j.w.

Quote:
Ten wygląda na solidy, ale to jest cena, która już mnie przeraża:
http://www.allegro.pl/item744364262_benro_statyw_a_158n6.html
Jeszcze droższego nie kupię na pewno…

Łatwo się dajesz przerazić :) 309 zł jest ok, 319 przeraża :)

Modele czterosekcyjne to już zgniły kompromis – im więcej sekcji, tym mniejszy po złożeniu, ale też ta ostatnia sekcja robi się cienka. Wersja trójsekcyjna jest rozsądna, tu masz np. taki model z nogami blokowanymi obrotem:
http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html

A seria A-KHD rzeczywiście jest fajna jeśli liczysz się z tym, że czasem będziesz chciał mieć kolumną pionową w innej pozycji.

Quote:
A może miałeś na myśli statywy za 600, 800, 1000?

Benro za 300 zł też jest ok, jeśli spodoba Ci się metoda blokowania nóg :) Ale głowicy to raczej szukaj u Manfrotto.

Quote:
Pisałeś też, że głowicy trzeba szukać gdzie indziej.
Czy możesz podać przykład głowicy, która będzie najtańsza z uznawanych przez Ciebie za dobrą?

http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-kulowa-486rc2-p-1780.html
jeśli chcesz kulową. Teraz jest nowa seria kulowa Manfrotto, ale chyba jeszcze niedostępna.

Member
Piotr wrote:
widziałem te modele z sekcjami blokowanymi pierścieniem (to jest właśnie ta upierdliwa część), natomiast tych z zatrzaskami nie miałem przyjemności, ale nie wzbudza we mnie zaufania zatrzask, którego nie da się regulować (jakby się poluzował po jakimś czasie, wyrobił itp. – zawsze się może zdarzyć).

A ja wychodzę z założenia, że jeśli będę tak często używał statywu, że się wyrobi, to znaczy, że stać mnie na następny ;) Poza tym boję się, że jeśli naprawdę będzie się go tak upierdliwie obsługiwało, to używałbym go jeszcze rzadziej ;)

Quote:
Łatwo się dajesz przerazić :) 309 zł jest ok, 319 przeraża :)

He, he, bo 309 to “jeszcze trzysta”, a 319 to już “więcej niż trzysta” czyli “prawie czterysta” ;)))))
Efekt psychologiczny ;)

Quote:
Modele czterosekcyjne to już zgniły kompromis – im więcej sekcji, tym mniejszy po złożeniu, ale też ta ostatnia sekcja robi się cienka. Wersja trójsekcyjna jest rozsądna, tu masz np. taki model z nogami blokowanymi obrotem:
http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html

Parametry tego statywu bardzo mi odpowiadają, cena też. Musiałbym tylko gdzieś “pomacać” te jego pierścienie blokujące.

E…
Głowica w cenie statywu… no na to nie byłem przygotowany psychicznie…

Wygląda nawet porządnie… ale to sześć stów za komplet!

Member

Powiem tak… jakies niecale 20 lat temu kupilem statyw hama profil23 no i tyle. Sluzyl mi az do miesiaca temu, kiedy to skonczyl tragicznie po tym jak zaatakowala go matka ziemia ;).
Moj zestaw fotograficzny (C450 + Sigma 70-300) nie jest specjalnie ciezki, ale jak po raz 55 musialem przestawiac kadr, bo po wykadrowaniu i skreceniu “glowicy” aparat opadal jakies 3 cm to… matka ziemia nie wytrzymala i zaatakowala moj statyw ;) Wiec przegladnolem jeszcze raz DVF w ktorym byly testy statywow i poszedlem do sklepu i kupilem glowice i statyw. I JEST GIT. Mam spokoj na nastepne 20 lat (jak dozyje:) )
A teraz rada: jak kupic to cos z czego bedziesz zadowolony i bedzie Ci sluzylo przez dlugie lata.

Member
jacs wrote:
poszedlem do sklepu i kupilem glowice i statyw. I JEST GIT.

Wygląda rewelacyjnie! Zaraz powiem o tym w domu. Jeżeli cała rodzina będzie się zrzucać co roku, to już za cztery lata kupią mi go na gwiazdkę ;)))
A tak poważnie, to nie kupię statywu, który jest droższy niż cały sprzęt fotograficzny, który teraz mam. Ale jeśli kogoś stać, to jak najbardziej.

Member

Oj, to tez nie bylo tak latwo ;) Zona do dzisiaj nie wie ile to kosztowalo :) zna cene statywu a ja nie mowilem nic o tym ze glowica to nie jest czesc statywu :D
Ale tak na powaznie to zastanawialem sie tez nad benro w ty samym sklepie. Postanowilem zainwestowac na najblizsze 20 lat, ale statywy benro nie sa zle, i dla amatora ktory uzywa tego sprzetu dla zabawy powiniem byc OK. Benro jest wykonane calkiem solidnie. A ich glowice kulowe tez sa niczego sobie. Niestety porownywalny zestaw byl o kilogram ciezszy od manfrotto.

Member
jacs wrote:
Niestety porownywalny zestaw byl o kilogram ciezszy od manfrotto.

Ten statyw: http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html jest lżejszy od Twojego. W czym on jest gorszy? Poza ruchomą kolumną, którą mogę sobie darować…

Member
artur.sikora wrote:
Ten statyw: http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html jest lżejszy od Twojego. W czym on jest gorszy? Poza ruchomą kolumną, którą mogę sobie darować…

Mysle ze nie jest duzo gorszy (a moze nawet jest lepszy) mi tylko do konca nie pasuja te zaciski przekrecane. Benro ktorego porownywalem z moim manfrotto mial zaciski “normalne”. Nie pamietam modelu (mialem cala kartke A4 z notatkami cenami i danymi- bo trzeba sie jakos na wizyte w sklepie przygotowac ;) ). Padlo na manfrotto bo wydawal mi sie estetyczniejszy i glowica napewno lepsza (chociaz niestety drozsza).
Ja bym radzil tak: kup staryw benro z jakas tam glowica, a po jakims czasie jak nazbierasz na to dokup sobie glowice – radze kulowa.
Z glowicami tez jest roznie. W sklepie najpierw przyniesli mi benro kulowa- pobawilem sie nia – i suuuper. Ale okazalo sie ze kosztuje ponad 600. Ups pani w sklepie sie pomylila i zamiast tej za 150 pokazala mi ta za 600.
Po skorygowaniu bledu benro za 150 juz nie bylo takie fajne. Potem pobawilem sie manfrotto za 250. Manfrotto za 250 dziala tak jak benro za 600 ;)

Member

Raczej skłaniam się ku temu statywowi: http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html
i tej głowicy: http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-kulowa-486rc2-p-1780.html
ale najpierw muszę doświadczalnie sprawdzić, czy te przekręcane zaciski mnie wkurzą, czy się przyzwyczaję ;)

Member
artur.sikora wrote:
Raczej skłaniam się ku temu statywowi: http://sklep.dfv.pl/benro-statyw-a-157m8-p-13634.html
i tej głowicy: http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-kulowa-486rc2-p-1780.html
ale najpierw muszę doświadczalnie sprawdzić, czy te przekręcane zaciski mnie wkurzą, czy się przyzwyczaję ;)

Zestaw moim zdaniem (oprocz zaciskow ;P ) jest GIT ;)

Keymaster
artur.sikora wrote:
ale najpierw muszę doświadczalnie sprawdzić, czy te przekręcane zaciski mnie wkurzą, czy się przyzwyczaję ;)

Te pierścienie blokujące sekcje spowalniają rozłożenie statywu i jego złożenie. Pierścienie i wnętrza sekcji są dość szczelne (wg Benro to ficzer, ale ja nie jestem taki pewien) i przy rozciąganiu sekcji wytwarza się tam podciśnienie. Trzeba albo mocno rozciągać, albo robić to powoli, żeby powietrze zdążyło się wcisnąć do środka. To samo jest przy składaniu – albo mocno ściskasz, albo robisz to powoli. Samo kręcenie zaciskami to już drobiazg.

Member
Piotr wrote:
wg Benro to ficzer, ale ja nie jestem taki pewien

To może zamiast szybkozłączki niech zrobią wolnozłączkę? Ech też mają pomysły…

Member

A co to jest ficzer?

Keymaster
artur.sikora wrote:
A ja wychodzę z założenia, że jeśli będę tak często używał statywu, że się wyrobi, to znaczy, że stać mnie na następny

Zdarza się, że prosto z fabryki statyw przychodzi nie do końca wyregulowany i trzeba coś dokręcić. Poza tym, jeśli o wyrobieniu się statywu dowiesz się, jak Ci on walnie o glebę razem z aparatem, to będziesz robił upgrade nie tylko statywu :)

Quote:
;) Poza tym boję się, że jeśli naprawdę będzie się go tak upierdliwie obsługiwało, to używałbym go jeszcze rzadziej ;)

Statyw w ogóle jest upierdliwy przez samo swoje istnienie :)) Najpierw trzeba go targać, później zamiast zrobić szybki strzał z biodra na wysokim ISO i pełnej dziurze rozkładasz trójnoga, mocujesz aparat, poziomujesz, zaczynasz się zastanawiać, że może lepiej jednak trochę niżej, albo trochę w lewo, zaczynają Cię gnębić problemy “na co ostrzyć, żeby było najlepiej”, no koszmar po prostu. Trochę się humor poprawia, jak wrócisz do domu i zobaczysz efekty, szczególnie gdy porównasz je ze strzałami z biodra… :)

Quote:
He, he, bo 309 to “jeszcze trzysta”, a 319 to już “więcej niż trzysta” czyli “prawie czterysta” ;)))))
Efekt psychologiczny ;)

Aaa, efektu psychologicznego Pan sobie życzy? To proszę bardzo, już relatywizujemy to “prawie czterysta”:
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt31476-statyw-Gitzo-GT2541G.html
Zwróć uwagę, że on też ma nogi blokowane pierścieniami :)) (Benro w ogóle podrabia Gitzo dość bezczelnie)

Quote:
E…
Głowica w cenie statywu… no na to nie byłem przygotowany psychicznie…

Wygląda nawet porządnie… ale to sześć stów za komplet!

Dobra, redukujemy dysonans dalej:
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt29311-g%C5%82owica-Gitzo-GH2780QR.html
http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-mn468mgrc4-hydrostatic-p-12657.html
Obie to cud, miód i malina, choć z różnych powodów. A cena… sprawia, że 300 zł za głowicę to okazja ;)

Keymaster
jacs wrote:
A co to jest ficzer?

Ohydny neologizm, od ang. feature – użyteczna cecha, funkcja.

Member
Piotr wrote:
Ohydny neologizm, od ang. feature – użyteczna cecha, funkcja.

Łomatko! Dzieki ;) Czlowiek sie cale zycie uczy :D

Member
Piotr wrote:
Dobra, redukujemy dysonans dalej:
http://www.foto-net.pl/sklep/produkt29311-g%C5%82owica-Gitzo-GH2780QR.html
http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-mn468mgrc4-hydrostatic-p-12657.html
Obie to cud, miód i malina, choć z różnych powodów. A cena… sprawia, że 300 zł za głowicę to okazja ;)

No, super!
W takim razie najbardziej podoba mi się taki zestaw:
statyw: http://sklep.dfv.pl/manfrotto-statyw-055cxpro3-cf-q90-p-11585.html
głowica: http://sklep.dfv.pl/manfrotto-glowica-mn468mgrc4-hydrostatic-p-12657.html
i tak go sobie nie kupię, ale popatrzeć miło ;)

Jednak czasem przychodzą mi do głowy myśli, że może powinienem sobie znaleźć tańsze hobby ;))))

No bo jeżeli jednak nie zmieniać dziedziny zainteresowań, to niedługo pewnie stanę przed problemem:
Moim FZ50 zrobiłem właśnie 40 tysięcy zdjęć. Nie wiem ile jeszcze wytrzyma. Ale liczę się z tym, że niedługo coś się w nim zepsuje i będę musiał kupić nowy aparat.
Z powodu przyzwyczajeń do wielu funkcji FZ50, upatrzyłem sobie następujące aparaty na następcę:
Panasonic GH1, Olympus E-30, Pentax K-7. Wszystkie są jeszcze za drogie, więc i tak bym czekał, aż stanieją.
Chociaż ostatnio pojawił się tańszy aparat, który mógłby mi wystarczyć. Mianowicie Pentax K-x.
Dlatego czekam z utęsknieniem na testy tego aparatu i testy jego obiektywu 55-300. Ten zestaw nie musi być super. Byle by nie był gorszy od FZ50. Oczywiście jeżeli zabraknie mi w nim czegoś dla mnie istotnego, to znów powrócę do poprzednich dylematów…

A wracając do tematu statywów: Myślenie o kupnie statywu muszę odłożyć do czasu rozwiązania tematu nowego aparatu.

Wielkie dzięki za wszystkie informacje o statywach. Miło było się aż tyle na ten temat dowiedzieć.
pozdr

Member
artur.sikora wrote:
Jednak czasem przychodzą mi do głowy myśli, że może powinienem sobie znaleźć tańsze hobby ;))))

No niestety moj drogi (nomen omen) kolego! A im glebiej w las… tym nasze oczekiwania i potrzeby rosna, a i ceny za sprzecik tez.
Tez sie zastanawialem czy lowienie ryb nie bylo by lepsze, ale wedki, splawiki, kolowrotki, torby, gumowce itd. tez sa drogie ;)
Wydaje mi sie ze tak juz jest z kazda pasja, nawet jak bedziesz zbieral kapsle po piwach to tez z czasem stanie sie to generatorem kosztow- bo gdzies to trzeba przeciez trzymac (polki, szafki katalogi)- a zdobywanie nowych eksponatow jest tez kosztowne (w tym przypadku przyjemne z pozytecznym ;) )
A jezeli chodzi o aparat, to (mysle ze nie musze Ci tego mowic) pamietaj o dostepnosci obiektywow i ich cenach, bo i tak jak ze statywem- rady i opinie jedno, a budzet drugie.
Pozdrawiam i zycze udanego wyboru.

Member
jacs wrote:
Tez sie zastanawialem czy lowienie ryb nie bylo by lepsze, ale wedki, splawiki, kolowrotki, torby, gumowce itd. tez sa drogie ;)

Gorzej jak kręcą Cie obie z tych rzeczy :( – na szczęście sprzęt wędkarski mam już w komplecie :)

Member
jacs wrote:
wedki, splawiki, kolowrotki, torby, gumowce itd. tez sa drogie ;)

Rzeczy, które wymieniłeś są drogie?
Droga to jest łódka, silnik, akumulatory i urządzenie do ich ładowania i regeneracji, sonda do pomiaru dna i ilości ryb pod łódką i samochód do przewiezienia tego wszystkiego! Wiem, bo mam znajomego, który się w to bawi. Kupuję mu czasem spławik na imieniny ;) Ma ich chyba z tysiąc!

Member
jacs wrote:
A jezeli chodzi o aparat, to (mysle ze nie musze Ci tego mowic) pamietaj o dostepnosci obiektywow i ich cenach, bo rady i opinie jedno, a budzet drugie.

Wiem, wiem, ale nie zamierzam iść tą ścieżką. Zenita i obiektywy do niego już mam ;)
Nie potrzebuję aparatu do pracy, tylko do zabawy ;) Zatem nowy aparat powinien mi dawać frajdę nie mniejszą niż mój FZ50. Możliwe, że nie ma takiego aparatu ;)))
Wierzcie lub nie, ale dużo łatwiej mi będzie zrezygnować z cech, których nie ma mój stary aparat, niż z tych, które posiada ;)

Member

Cos o tym wiem ;) Zaczynalem od ruskiego aparatu, nie pamietam nzazwy, ale byl szpanerski, bo mial wyskakujaca lampe blyskowa :D potem byl Zenit. Az wreszcie nadeszla pora na “profeske” i padlo na Canona 3000 z Tamronem 28-105. Potem dlugo nic, bo cyfrowki, nawet kompakty byly oszalamiajaco drogie, az nastala wiekopomna chwila i nabylem Canona A80, potem tez dlugo nic bo nadal lustrzanki byly diabelsko drogie… i masz ci los kupilem C 450D ;)
Moj wybor Canona 450D jak widac byl naturalnym dalszym ciagiem zdarzen ;) I kupujac C 450D mialem pewnosc, ze nic mnie tam zlego nie zaskoczy i ze nie bedzie mi niczego brakowalo, co juz mialem i lubilem w starym aparacie.
I z ogromna radoscia ostatnio bedac na wczasach cale 10 dni pykalem fotki moim A80.

Viewing 22 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.