Strona główna Fora Foto Technika fotografowania Jasność obiektywu

Jasność obiektywu

Technika fotografowania

Member

Mam takie pytanko jak to jest z jasnością obiektywu tzn o ile zmniejsza się ilość światła ktore przechodzi przez obiektyw w stosunku do ilośći światła jakie jest w w danym miejscu. O ile spada ta wartość np przy przejściu przez obiektyw f/3,5. Jak to się wogóle liczy??:)
Pozdrawiam

Member

o 1 ev co 1.4 swiatła ;)
czyli tak w zasadzie 1.4 2.8 4.2(jest 4.0) 5.6 itd :D
czyli jest szybciej razy dwa :D
jak na 5.6 masz 1/30 to an 4.2 miałbys 1/60 itd ;)
przynajmniej tak mi sie wydaje :D

Member

No może niedokładnie tak ;-)
O 1 EV z każdą zmianą przysłony o 1 pełny stopień. A stopnie przysłony to z szeregu 1 – 1,4 – 2 -2,8 – 4 – 5,6 – 8 – 11 (tu w zasadzie powinno być 11,2 ;-)) – 16 – 22 itd. Wzór itp itd znajdziesz np tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Przys%C5%82ona_fotograficzna

Member
jfuks wrote:
No może niedokładnie tak ;-)
O 1 EV z każdą zmianą przysłony o 1 pełny stopień. A stopnie przysłony to z szeregu 1 – 1,4 – 2 -2,8 – 4 – 5,6 – 8 – 11 (tu w zasadzie powinno być 11,2 ;-)) – 16 – 22 itd. Wzór itp itd znajdziesz np tu http://pl.wikipedia.org/wiki/Przys%C5%82ona_fotograficzna

:D mysliłem sie :D ale cos w tym racji było :)

Member

Czyli o kazdy skok o jedna jednostke ilość wpadanego światła zmnijsza sie o polowe do poprzedniej wartosci??:)

Member

tak

Member

Wielkie Dzieki:)

Member

Wyobraź sobie 100% światła jako kwadrat, 50% to połowa jego powierzchni czyli pierwiastek z 2. Stąd każdą kolejną tzw. pełną wartość przysłony mnożymy o te 1,4…

Viewing 7 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.