Jesienny urlop

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

Member

Poradźcie gdzie dałoby radę pojechać z 2,5letnim dzieckiem na urlop (południowo-wschodnia Polska) tak by i dziecko się nie zanudziło i było co pofotografować. Przychodzi mi do głowy Solina. Co jeszcze?

Member
ka_tula wrote:
Poradźcie gdzie dałoby radę pojechać z 2,5letnim dzieckiem na urlop (południowo-wschodnia Polska) tak by i dziecko się nie zanudziło i było co pofotografować. Przychodzi mi do głowy Solina. Co jeszcze?

Rzucasz Bieszczadami i spodziewasz się kontrpropozycji??? Nie ma przeca nic wspanialszego od tej krainy! :)
Jeśli jesteś zmotoryzowana i nie odstraszają Cię noclegi kilka kilometrów od Zalewu to znam super agro w Łobozewie ;)

Member

Bieszczady są piękne to fakt, ale lokalnie patriotycznie muszę stanąć w obronie Roztocza:) Za poprzednikiem – to też wspaniała kraina! Bardziej znane miejscowości to chociażby Zwierzyniec czy Krasnobród. Z tym, że co do dziecka to już zależy czego dziecko (czytaj: rodzic dla dziecka) oczekuje:)

Member

Tylko Roztocze! Już o tym kiedyś pisałem. Ka_tula gwarantuję Ci że nie pożałujesz. A smak lodów w Tomaszowie Lubelskim będzie Ci towarzyszył do następnego przyjazdu :-)
Miejsca są rewelacyjne. Susiec, wspomniany wyżej Krasnobród, Zwierzyniec, Narol, Horyniec – wybierz jak Bolek i Lolek na globusie, na chybił trafił a i tak będziesz zadowolona. W Siedliskach koło Hrebennego, kilkunastomilionowo letnie skamienieliny sekwoi, koło Tyszowiec Grody Czerwieńskie (niedawno odkrywane), w Krasnobrodzie kościółek nad źródlaną wodą, w Zwierzyńcu Stawy Echo i koniki polskie, w Suścu Szumy, w Radrożu niezwykła wręcz cerkiew/ muzeum i legenda z nią związana, w Zamościu przecudowna, odremontowana jak się patrzy starówka, w Szczebrzeszynie chrząszcz…, ale też przepiękny kirkut, itd, itp. No i oczywiście wszędzie niezwykkłej urody przyroda! Resztę szukaj na stronach roztoczańskich.
Aż mi żal, że już skończyłem swój przykrótki urlop!
PS.
Mam dylemat czy chwalić to miejsce bo się tam zjedzie tłum i już nie będzie ta jak dawniej…

Keymaster

To ja z łyżką dziegciu…. Jechanie w fajne miejsce to jedno, a jechanie z 2,5-letnim dzieckiem – trochę co innego. Zwłaszcza jesienią może to stanowić różnicę. Jak będzie fajna pogoda, to wszystko będzie gładko, ale jak będzie chłodno, wietrznie i mokro? Bez dziecka można tak samo łazić, zwiedzać i fotografować, w końcu człowiek nie jest z cukru. Z dzieckiem może nie być tak łatwo. Ale to sama chyba najlepiej ocenisz, na ile to może być problem. Z tego co pamiętam, to takie maluchy potrafią marznąć w zaskakująco wysokich temperaturach, zwłaszcza jak się zmęczą.

Member
__Marek__ wrote:
Tylko Roztocze!(…)

Hmmm…

__Marek__ wrote:
Mam dylemat czy chwalić to miejsce bo się tam zjedzie tłum i już nie będzie ta jak dawniej…

No w sumie niezły argument, aby Ci przyznać rację :))

Member

Jestem za Roztoczem i blisko już na Lubelszczyznę:) W razie brzydkiej(odpukać) pogody masz zawsze Zamość, Lublin, Kozłówkę i inne piękne miasta, a lody to koniecznie w Zwierzyńcu:) Wszystkiego oczywiście za jednym urlopem nie zobaczysz, ale zasmakujesz na pewno. Gdyby to było lato mogłabyś spłynąć kajakiem po Tanwi, albo Bugu( to jest dopiero bajka), dzieci też to lubią:)

Member

Piotr ma racje jechać z maluchem to co innego niz bez :) Dlatego to zaznaczyłam w pierwszym poście :)
Wokół Soliny wydaje mi sie, że będą jakieś rozrywki dla takiego malca na wypadek brzydkiej pogody. Planujemy poruszać się tam rowerami ale znowu z powodu malucha nie moga to być jakies bardzo długie trasy (do dwóch godzin w jedna stronę).
Na Rroztoczu byłam dwa lata temu w Zwierzycu i okolicach(maluch w nosidełku pięknie to zniósł i był bardzo zadowolony). Myślałam by pojechac tam jeszcze raz ale tam na dobrą sprawę są tam tylko koniki dla niej a teraz już muszą być jakieś rozrywki – najchętniej zwierzątka. :)
hmm… radźcie :)

Member

Czasem szukamy tego co jest bardzo blisko… Jak z dzieckiem to specyficzny wyjazd. W Pacanowie, w Europejskim Centrum Bajki byłaś? Na poziomie zrobione, i dorosły się zaciekawi… A w Bałtowie, w parku jurajskim? J Wiele udogodnień dla maluchów. Jest też wesołe miasteczko, spływ rzeką i “safari”. Jeszcze w pobliżu Kurozwęki z pięknym pałacem, szczególnie polecam labirynt w kukurydzy, emocje dla dziecka murowana, a dla dorosłych stek z bizona… mniam, mniam.

Member

strzelec :-) ja to wszystko znam :-) Pacanów – fe. W Bałtowie byliśmy wczoraj – mała biegała miedzy dinusiami do upadłego a potem jeszcze dwukrotny objazd dinowózkiem :) Na spływ, safari nie – nie dla niej jednego nie mozna dotknąć a na drugim by nie usiedziała. Kurozwęki zaś się z przewodnikami nie lubią :)

To ma byc cos dla dziecka ale i dla rodziców ma byc ciekawie :)) no i fotograficznie :)

Member

Tak myślałem, ale może komuś się przyda. Podałem bo do domeczku blisko, co dla dzieci ważne. Ale dzieciaczek widzę w podróżach zaprawiony… Bieszczady i Roztocze z pewnością trafione propozycje! Polecam Zamość i okolice.

Member

Roztocze jest super fotograficzne! I przyroda i cerkwie. Zamość jakoś mi nie przypadł do gustu, ale to było nad 10 lat temu.
I można do Zwierzyńca wpaść… Na piwo ;-)

Member

Marek – czy w tych miejscach, które wymieniłes sa jakies atrakcje dla maluchów? (zwierzatka najchętniej? )

Member
ka_tula wrote:
ale tam na dobrą sprawę są tam tylko koniki dla niej a teraz już muszą być jakieś rozrywki – najchętniej zwierzątka. :)
hmm… radźcie :)

jest też ZOO w Zamościu… baseny… wesołe miasteczko…

Member

http://www.zoo.zamosc.pl nie jest to może Wrocław czy Oliwa ale kilka fajnych godzin można spędzić.
http://www.zamosc.pl tutaj znajdziesz prawie wszystko co Cię interesuje.
http://www.lipiecphoto.pl a tak jest na Roztoczu
Jakbyś była zainteresowana Roztoczem i miała pytania pisz na @
Osobiście wybrał bym Bieszczady ale Roztocze też fajne.
ps trzeba tylko uważać w Zwierzyńcu bo lubią odholować auto źle zaparkowane nawet jak jest już jego właściciel.

Member

W południowo-wschodniej nigdy nie byłem. Że też nie chcesz się wybrać na południowy zachód… :/

Member

a może Jura? Tylko czy znajdzie sie tam coś żeby maluch się nie zanudził.

Member

No cóż, Chmielaki niedawno się skończyły, zwiedzania Zakładów Azotowych Puławy nie polecam…wybieram St. Tropez ;p

Już bez żartów http://www.turystyka.lubelskie.pl/index.php/lrt/page/136/ . Chętnie wróciłbym na Polesie.

Member

Jura jest bardzo atrakcyjna, sporo zamków, zameczków, kościółków w różnym stanie. Jest co fotografować. Właściwie przy większości z nich jest jakiś mały “raj dla maluchów”. Nie wiem tylko czy we wrześniu będą jeszcze czynne? Polecam. Sam z moimi maluchami często tam jeździłem i dzieciaki nigdy się nie nudziły.

Member

Z okazji pierwszego mojego postu witam wszystkich forumowiczów. Ponieważ fotografem jestem kiepskim to głosu nie zabieram aż tu trafił się temat poboczny. Ale ad rem. Polecam jednodniową (dziecko się nie znudzi) wycieczkę organizowaną przez PTTK w Sanoku “Koleją Franciszka Józefa na Zakarpaciu”. Na Ukrainie piękne widoki (na zdjęcia jak znalazł). W pociągu dziecko poszaleje a rodziców nie zamęczy i co wazne nie zgubi się spuszczone z oka w wizjerze aparatu. Po powrocie arboretum w Bolestraszycach (okolice Przemyśla).

Member

Maga – witaj :-) Ukraina raczej odpada – maluch lubi zachorować w najmniej odpowiednim momencie – już wolę polską słuzbę zdrowia :)

Heniek -a mógłbyś coś więcej o tych rajach dla maluchów napisac?

Member

Jeśli z małym dzieckiem to zdecydowanie polecam Zwierzyniec na Roztoczu, znam, byłem tam kilka lat temu.
Wszędzie blisko co jest dużym plusem, bardzo dobre zaopatrzenie itd.
Dla dziecka jest sporo atrakcji, dla rodziców zresztą też.
Jest pięknie urządzony Ośrodek Edukacyjno Muzealny, przyroda ptaki zwierzątka jak zwykle.
Jest w nim też (w budynku) prawdziwe mrowisko, można z bliska podpatrywać mrówki.
Są też pszczoły, które z takiego wielkiego akwarium wychodzą przezroczystym kanałem na zewnątrz.
Bardzo ciekawe i bez zagrożeń.
W pobliskich lasach jest piękny staw rekreacyjny i hodowla tarpanów.
Jest platforma widokowa gdzie te tarpany można obserwować na dużym, łąkowym terenie.
Jak się ma szczęście to dużym stadem podchodzą pod samą platformę.
Jest jeszcze ścieżka dydaktyczna na Bukową Górę, trochę pod górkę ale wielki, stary las robi wrażenie, zwłaszcza kolorową jesienią (zwłaszcza rano jak są mgły).
A w miasteczku stary, zabytkowy browar (piwo “Zwierzyniec”), staw z pięknym kościołem na wyspie, park, rzeka itp.
Bardzo malownicze i zielone miejsce.

Member

Pieniny>Szczawnica>Jaworki – wioska przy wąwozie Homole, polecam pełna gębą, wiele ciekawych i króciutkich tras dwa urocze parki na wyciągnięcie ręki itp itd
Ja większość z tych krótkich szlaków przemierzyłem wraz z z dwumiesięczną córką potem jak milała roczek i w tym roku jak skończyła 2 latka, jest również bacówka z niezłym placem zabaw
a dla rozeznania się w fotogeniczności miejsca podsuwam Ci linka do zeszłojesiennej galerii z tamtego miejsca http://www.dwojewkadrze.pl/galeryje/pjesen/index.html

Member
Tom1979 wrote:
Pieniny>Szczawnica>Jaworki – wioska przy wąwozie Homole, polecam pełna gębą, wiele ciekawych i króciutkich tras dwa urocze parki na wyciągnięcie ręki itp itd
Ja większość z tych krótkich szlaków przemierzyłem wraz z z dwumiesięczną córką potem jak milała roczek i w tym roku jak skończyła 2 latka, jest również bacówka z niezłym placem zabaw /…/

Słusznie Waść prawisz, ale to jeszcze zależy od tego jaką mocą w kilowatach dysponuje Ojciec dziecka.

Member

Pirycie – większą od mojej to pewne :)
Dzieki Wam za podpowiedzi :)

Member

Polecam Pieniny . Tylko może już nie tak bardzo pasują do rejonu jaki podałaś w swoim poście.Dla mnie to jedno z najpiekniejszych polskich miejsc.Są i góry (liczne szlaki),jest Dunajec,są i zabytki jak zamki w Czorsztynie i Niedzicy.Kopalnia kadrów :))

Member

Na przykład coś takiego: https://www.dfv.pl/gallery/members/heniek.b.html?g2_itemId=3309711
I…jak w tytule.

Member

moze Polanczyk http://www.solegro.pl/wakacje/polanczyk? Jest bardzo fotogeniczny, szczegolnie jesienia, a dla dziecka tez moc atrakcji, bo w Polanczyku znajduje sie sanatorium dla maluchow, wiec nie bedzie sie nudzilo…

Viewing 27 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.