Strona główna Fora Foto Sprzęt K20D i samodzielna likwidacja back i front fokusu

K20D i samodzielna likwidacja back i front fokusu

Sprzęt

Member

Witam po dłuższej przerwie.

Wracam z takim oto pytaniem – k20d ma umożliwiać samodzielną korektę back i front fokusu w zakresie +/- 10 jednostek…czy to istotnie będzie użyteczna funkcja czy też zakres poprawy back i front fokusu jest zbyt mały aby był użyteczny?

Pytam bo niedawno zakupiłem sigme 30mm /f1.4 i ustawiała ostrość na moim canonie kilka centymetrów przed obiektem.Myśle o zmianie sprzętu z myślą o tej właśnie funkcji.

Pozdrawiam.

Member

To akurat można skorygować w centrum serwisowym Sigmy. Zjawisko fronfocus/backfocus jest niestety bardzo częste i niestety bardzo dokuczliwe w dobie fotografii cyfrowej. Dlatego korekta trafia do coraz większej ilości korpusów. Ale nie zmieniałbym z tego tylko powodu sprzętu, bo idąc tym tropem okaże się, że K20D ma jakąś inną wkurzającą wadę, której nie ma Alfa 500, ale ta ma z kolei problem z czymś, z czym problemu nie ma Canon 50D, po czym okaże się, że jedynym sensownym rozwiązaniem kłopotów z 50D jest kupno nikona D90x… I tak tracił będziesz czas na kupowanie sprzętu zamiast fotografować.
Z pewnością naprawa ftontfocus/backfocus w Sigmie jest tańsza (nie wiem czy darmowa) od wymiany sprzętu na nowy :-))

Member

Dziękuje za odpowiedz.

Być może faktycznie naprawa back fokusu i front fokusu w serwisie sigmy załatwi sprawe dla jednego szkła…ale wtedy reszta obiektywów które dobrze działały mogą chyba mieć problem z front/back focusem?W koncu nie da sie dogodzić wszystkim szkiełkom po jeden wizycie w serwisie…

I tu pojawia sie moje pytanie – czy korekta w k20d o 10 jednostek będzie naprawde wystarczająca i skuteczna dla każdego obiektywu i czy jest łatwa dla kazdego fotoamatora?Bo jeśli nie to faktycznie przesiadka nie będzie dla mnie miała sensu.

I jeszcze jedno – z tego co słyszałem na forach naprawa back i front fokusu w serwisie często nie jest wystarczająca….i trzeba za to słono zapłacić a ile nerwów się traci…a ile czasu…i dodatkowo pieniedzy na wysylke.

Dlatego sumum sumarum chyba lepiej troszke dopłacić ale mieć swięty spokój, bo nic tak nie odbiera chęci do pstrykania jak obiektyw z front fokusem na który sie czekało kilka dni i z którym chciało się iść w plener…. :)

Member

Akurat korekty FF/BF w obiektywie Sigmy dokonuje się w firmware obiektywu (jest coś takiego) a nie w firmware aparatu.
Co do korekty w K20D nie mam pojęcia i nikt nie odpowie dopóki aparat nie trafi do laboratorium. To +-10 nie ma jednostek, nie wiadomo czy to metry, kilogramy czy może muszelki z wybrzeży Fidżi.
Jest jeszcze jedna paskudna informacja dotycząca FF/BF. Naprawa często jest niewystarczająca i nic się z tym nie da zrobić. Problem w tym, że zjawisko jest ściśle zależne od odległości ogniskowania. Dlatego w serwisach często podpytują o styl fotografowania. Jak ktoś robi w studiu to obiektyw i korpus są dostrajane do małych odległości. Jak ktoś robi sport, to dostraja się do dużych odległości. U profesjonalistów to działa, bo z reguły fotografują jeden styl (nikt nie kupuje 1Ds MkIII do sportu i 1D MKIII do studia). Na amatorów szukających swojego stylu i fotografujących wszystko jak leci z reguły kładzie się lachę, dopieszczając ich ewentualnie wysokimi cenami…
Zbalansuj tą swoją Sigmę do małych odległości (jak będą pytali co fotografujesz, to mów, że wnętrza), bo ona dość wcześnie ma hiperfokalną, więc krajobrazów ci nie zniszczy. A potem sprawdź czy to coś dało. Tak czy inaczej to taniej niż wymiana sprzętu :-))

Member

hmmm bardzo dziękuje za cenne rady…musze powiedzieć, że dał mi Pan teraz do myślenia……Nie wiedziałem że BF i FF dzieli się jeszcze na małe i duże odległości.

Member

No to akurat mało kto wie, a na domiar złego w serwisach się tego nie mówi. Natomiast moje źródło informacji jest raczej godne zaufania, bo wiem to od szefa dużego serwisu :-))

Member

Akurat kalibrowanie body wykonuje się zawsze na dość dużych odległościach (kilka metrów), bo wtedy przesunięcie płaszczyzny ostrości jest bardziej widoczne. Nigdy w życiu nie należy kalibrować body do popularnych “focus chartów”. Body skalibrowane w miarę szerokim i jasnym obiektywem wzorcowym, można później dostrajać pod konkretne szkła.
Problemem są zoomy, bo potrafią zupełnie inaczej ostrzyć w zależnosci od ogniskowej.
K10D ma kalibrację w mikrometrach w zakresie -120/+120, przypuszczam, że te 10 jednostek w K20D będzie mieściło się w tym samym przedziale. K20D ma zarówno kalibrację body (przesunięcie dodawane do wszystkich szkieł), jak i osobne ustawienia dla poszczególnych obiektywów (do 20 szkieł). Duża korekcja software’owa może powodować problemy z ostrzeniem na nieskończoność…

Viewing 6 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.