Strona główna Fora Foto Inne Koniec Kodaka

Koniec Kodaka

Inne

Keymaster

http://biznes.onet.pl/legendarnemu-kodakowi-skonczyl-sie-czas,18572,4867728,1,news-detal

Jeśli ktoś jest przekonany, że duże firmy wiedzą, co robią…

Member
Piotr wrote:
http://biznes.onet.pl/legendarnemu-kodakowi-skonczyl-sie-czas,18572,4867728,1,news-detal

Jeśli ktoś jest przekonany, że duże firmy wiedzą, co robią…

e tam, żadna firma nie podejmuje decyzji tylko ludzie w niej pracujący, a czy korporacja czy mała firma odsetek “inaczej myślących” podobny a z mojego podwórka zaryzykuję twierdzenie, że w korporacjach nawet większy, bo najczęściej odpowiedzialność się rozmywa (coś jak z rządami w Europie, skoro nie odpowiadają w żaden w zasadzie sposób za to co robią to rozdają kasę na lewo i prawo)

Keymaster

Jasne, ale dość często można usłyszeć opinię, że skoro wielka firma coś robi, to z pewnością ma to sens, jest to poparte solidną analizą, badaniami itp. Takie przekonanie, że wielki nie może się mylić. Czy to odnośnie robienia czegoś czy wręcz odwrotnie – nie robienia jakiegoś typu produktu. Jak widać nawet taki gigant i legenda może się położyć. Wystarczy podjąć trochę nie takich decyzji i nie podjąć paru właściwych.

Member
Piotr wrote:
Jasne, ale dość często można usłyszeć opinię, że skoro wielka firma coś robi, to z pewnością ma to sens, jest to poparte solidną analizą, badaniami itp. Takie przekonanie, że wielki nie może się mylić. Czy to odnośnie robienia czegoś czy wręcz odwrotnie – nie robienia jakiegoś typu produktu. Jak widać nawet taki gigant i legenda może się położyć. Wystarczy podjąć trochę nie takich decyzji i nie podjąć paru właściwych.

ba, następna w kolejce Nokia, Motorola (a właściwie jej dział telefonów) to samo… przed chwilą na Planete leciał film o BP…. to z tym, że duża firma == lepsze myślenie to jakieś urban legend ale fakt, dość powszechne niestety :)

Member
Piotr wrote:
Wystarczy podjąć trochę nie takich decyzji i nie podjąć paru właściwych.

A Ty znowu o Nikonie…
;)

Member

Po przeczytaniu powyższego targają mną sprzeczne emocje. Z jednej strony świadomość znikających z życia kliszy fotograficznych, aparatów Kodaka…z drugiej świetna, prężnie rozwijająca się cyfrowa tomografia, o radiowizjografii nie wspominając.
No cóż…dziękuję za info. Trzeba będzie zweryfikować na własną rękę. ;)

Keymaster
wzrokowiec wrote:
Piotr wrote:
Wystarczy podjąć trochę nie takich decyzji i nie podjąć paru właściwych.

A Ty znowu o Nikonie…
;)

O Nikonexie w takim samym stopniu jak o braku Canonexa, wizjerze elektronicznym w Alfach, m4/3 i wykopaniu Pentaxa przez Hoyę do Ricoha :)

Member

Kodak głównie znany jest z produkcji materiałów światłoczułych. Inne masowe produkty Kodak jak np aparaty kompaktowe nie cieszyły się nigdy tak dobrym odbiorem jak konkurencyjne aparaty Nikon czy Canon. Tu nie było szans na dominację na rynku. Koniec epoki masowej popularności materiałów światłoczułych musiał wróżyć problemy dla tej marki. Sięgając po cyfrówkę konsument woli wybierać marki kojarzące się silniej z produkcją aparatów.

Member
Piotr wrote:
http://biznes.onet.pl/legendarnemu-kodakowi-skonczyl-sie-czas,18572,4867728,1,news-detal

Jeśli ktoś jest przekonany, że duże firmy wiedzą, co robią…

Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

Member
dar_wro wrote:
Piotr wrote:
http://biznes.onet.pl/legendarnemu-kodakowi-skonczyl-sie-czas,18572,4867728,1,news-detal

Jeśli ktoś jest przekonany, że duże firmy wiedzą, co robią…

Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

Jak to mówią – każdy kij ma dwa końce ;)

Keymaster
dar_wro wrote:
Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

No byłbym nieco zirytowany, że firma, która w 1975 roku zrobiła pierwszy aparat cyfrowy, a później pomagała Canonowi i Nikonowi przerabiać analogowe lustrzanki na cyfrę (przez domontowanie “plecków” zrobionych przez Kodaka) została zupełnie zaskoczona przejściem fotografii z błony na krzem.

Member
Piotr wrote:
dar_wro wrote:
Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

No byłbym nieco zirytowany, że firma, która w 1975 roku zrobiła pierwszy aparat cyfrowy, a później pomagała Canonowi i Nikonowi przerabiać analogowe lustrzanki na cyfrę (przez domontowanie “plecków” zrobionych przez Kodaka) została zupełnie zaskoczona przejściem fotografii z błony na krzem.

Ano ;)

ps.
Piotr
moja galeria
Administrator
Posty: 9999

Brak okzaji to też okazja.
a tu już niezła okazja…
;)

Member
ac wrote:
Piotr wrote:
dar_wro wrote:
Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

No byłbym nieco zirytowany, że firma, która w 1975 roku zrobiła pierwszy aparat cyfrowy, a później pomagała Canonowi i Nikonowi przerabiać analogowe lustrzanki na cyfrę (przez domontowanie “plecków” zrobionych przez Kodaka) została zupełnie zaskoczona przejściem fotografii z błony na krzem.

Ano ;)

ps.
Piotr
moja galeria
Administrator
Posty: 9999

Brak okzaji to też okazja.
a tu już niezła okazja…
;)

A zobacz wątek Tomka:)

Member
Piotr wrote:
dar_wro wrote:
Pewnie jako wierzyciel Kodaka miałbyś inne zdanie ;-).

No byłbym nieco zirytowany, że firma, która w 1975 roku zrobiła pierwszy aparat cyfrowy, a później pomagała Canonowi i Nikonowi przerabiać analogowe lustrzanki na cyfrę (przez domontowanie “plecków” zrobionych przez Kodaka) została zupełnie zaskoczona przejściem fotografii z błony na krzem.

I Ty w to wierzysz? Że wierzyciel jest tym zirytowany? On jest wkurzony, że może pieniędzy nie odzyskać, a nie, że firma z tradycjami pada. Jak zwykle żal, jak tak się dzieje. Nie mamy na to wpływu.

Ale biadolenie ma korporacje, menadżerów itp doprawdy mnie irytuje. Jeżeli ktoś uważa, że zna się lepiej to bierze 300 MUSD kredytu i kupuję 100% akcji KODAKA (w końcu są przecenione) i pokazuję światu, że można :-)

Każdy jest specjalistą od wszystkiego na odległość – taka “norma społeczna” ;P

Member
Piotr wrote:
…firma, która w 1975 roku zrobiła pierwszy aparat cyfrowy, a później pomagała Canonowi i Nikonowi przerabiać analogowe lustrzanki na cyfrę (przez domontowanie “plecków” zrobionych przez Kodaka)…

Wybaczcie, że wyrwane z kontekstu. Pozwolę sobie przedstawić winnego, tego cyfrowego zamieszania. Panie i Panowie, poznajcie Wynalazcę.

Ps. Jutro mam rozmowę z człowiekiem, który jeszcze dwa tygodnie temu, silnie polecał mi pewien sprzęt Kodaka. Jakby co Piotr będzie na Ciebie ;)

Member

Kodak nie upadnie

Keymaster
dar_wro wrote:
I Ty w to wierzysz? Że wierzyciel jest tym zirytowany? On jest wkurzony, że może pieniędzy nie odzyskać, a nie, że firma z tradycjami pada.

No to przecież o tym piszę – że zainwestował z dekadę temu kasę w lidera na rynku, wiodącą firmę z kupą patentów, która wyznacza trendy i jest pionierem w technologiach cyfrowych, a okazało się, że kupił udział w stadzie baranów, przekonanych, że powozy konne sprawdzały się przez tyle wieków, to i będą się sprawdzać w przyszłości.

Quote:
Ale biadolenie ma korporacje, menadżerów itp doprawdy mnie irytuje. Jeżeli ktoś uważa, że zna się lepiej to bierze 300 MUSD kredytu i kupuję 100% akcji KODAKA (w końcu są przecenione) i pokazuję światu, że można :-)

Świetny pomysł – kupić trupa, spłacić jego długi i próbować go reanimować. I jeszcze za to zapłacić :))

Member
Piotr wrote:
Quote:
Ale biadolenie ma korporacje, menadżerów itp doprawdy mnie irytuje. Jeżeli ktoś uważa, że zna się lepiej to bierze 300 MUSD kredytu i kupuję 100% akcji KODAKA (w końcu są przecenione) i pokazuję światu, że można :-)

Świetny pomysł – kupić trupa, spłacić jego długi i próbować go reanimować. I jeszcze za to zapłacić :))

Akurat są “firmy” które trudnią się tego rodzaju “uzdrawianiem” ale nie wiem czy na aż tak dużą skalę :)

Kodak od dawna traciła na wartości – wystarczy spojrzeć na wykres cen akcji

Member

Chciałem zwrócić uwagę, że w tym miesiącu konkurs fotograficzny urządzamy właśnie we współpracy z Kodakiem… ;-)

A tak bardziej w temacie dyskusji – wierzę, że ta firma przetrwa, choć na pewno proces “oczyszczenia” jeszcze się nie zakończył i będzie trochę bolało.

Member
Piotr wrote:
O …, wizjerze elektronicznym w Alfach…

Nie zgadzam się.

Owszem – osobiście uważam tę decyzję za wielki błąd. Sam użytkowałem A300, potem oddałem córce a sam przesiadłem się na A500 które ostatnio wraz z całą szklarnią sprzedałem i kupiłem Nikona, bo nie wyobrażam sobie, by za parę lat (jak już A580 się zestarzeje tak, że zniknie z półek sklepowych) nie móc sobie kupić normalnej lustrzanki systemu Alpha. Sony co prawda nie wsadzało do śrdka pryzmatów a “peryskopy”, ale to i tak było o niebo lepsze jak dla mnie od wizjerów elektronicznych.
Ale ja robię zdjęcia. I choć mam Nikona z możliwością kręcenia filmów to póki co sprawdziłem tylko, czy ta funkcja działa i tyle – najchętniej bym ją zdezaktywował. Ale wielu użytkowników lustrzanek kręci filmy. A podczas kręcenia filmów wizjer elektroniczny nie jest wcale gorszy niż pryzmat, a biorąc pod uwagę ilość wyświetlanych na nim informacji dodatkowych – może być nawet lepszy.

Dlatego, choć subiektywnie decyzję Sony oceniam jako bzdurną, to jednak obiektywnie stwierdzam, że ma sens. Ja wyszedłem z systemu, inni w niego wejdą. Po prostu producent telewozorów przestał robić aparaty fotograficzne przestawiając się na produkcję urządzeń rejestrujących obrazy ruchome i nieruchome…

Member
Emhyrion wrote:
A podczas kręcenia filmów wizjer elektroniczny nie jest wcale gorszy niż pryzmat, a biorąc pod uwagę ilość wyświetlanych na nim informacji dodatkowych – może być nawet lepszy.

yyyy… tylko chciałem zauważyć, że przy filmowaniu pryzmat sprawdza się dużo gorzej od wyświetlacza… a ściślej mówiąc nie sprawdza się w cale :)

Member
wzrokowiec wrote:
yyyy… tylko chciałem zauważyć, że przy filmowaniu pryzmat sprawdza się dużo gorzej od wyświetlacza… a ściślej mówiąc nie sprawdza się w cale :)

No masz rację – kupowałem aparat fotograficzny a nie kamerę, więc nie wchodziłem w szczegóły :)
Ale tak, oczywiście. A Sony po prostu dalej robi swoje. Szkoda tylko, tych kilka lat temu nie napisali, że będą produkować kamery w kształcie lustrzanki, od razu bym kupił D90 a nie A300 :/

Member

Jako, że obiecałem.

Po dłuższej rozmowie dzisiaj, zostałem zaproszony na darmowy(jest tu jakiś haczyk???) kurs ze strony firmy trudniącej się “rozpowszechnianiem Kodaka”. Ciagnąłem za język przedstawiciela, ani na chwilę nie zwątpił w firmę ;) Czas musi pokazać…

Keymaster

Bankructwo firmy to niekoniecznie koniec marki. Jeśli się nie mylę, to Ilford przeżył bankructwo i ma się nieźle. Bankructwo to okazja do wyczyszczenia kwestii wierzycieli, pozbycia się tego, co przynosi straty i postawienia na nogi tego, na czym można zarobić. Choć oczywiście nie ma gwarancji, że to się uda. Polaroid ze dwa razy bankrutował, a marka właściciela zmieniała nawet więcej razy.

Keymaster

Na ile ja zrozumiałem :) to Kodak nie bardzo jest w stanie sprzedać ten pakiet patentów (z czego mogłoby wynikać, że trochę za wysoko je ceni), więc żeby mieć na bieżącą działalność, to wziął pieniądze ze swojej linii kredytowej. I to użycie tego kredytu wzbudziło taki entuzjazm udziałowców, że akcje spadły na pysk. Pewnie też jakaś reakcja na rozjechanie się zarządu Kodaka z rzeczywistością, skoro nie udało się sprzedać patentów na tyle sprawnie, żeby z tego podtrzymać firmę na powierzchni.

Member

Z takimi zabawkami w piwnicy Kodak mógł twardziej negocjować z wierzycielami. :D

Member

tylko się cieszyć że Kodaka nie kupił jakiś Bin..

Member

a niby jak miał się o tym dowiedzieć, skoro żaden pracownik nie wiedział? :)

btw…jak w towarzystwie przedstawia się niemiecki terrorysta? :D

Member
luczywo wrote:
a niby jak miał się o tym dowiedzieć, skoro żaden pracownik nie wiedział? :)

btw…jak w towarzystwie przedstawia się niemiecki terrorysta? :D

iś bin teroristen ? ;)

Member

Ich bin Laden ;)

Member

Jestem sklepem?

Member

:)))

Member

Pamiętam jak miałem pierwszy aparat fotograficzny, był to właśnie Kodak. Nie znałem innej firmy oprócz Kodaka i bardzo szkoda, że taka znana marka ogłasza upadłość.

Viewing 32 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.