Strona główna Fora Foto Inne Krajobrazy oczami mistrzów fotografii

Krajobrazy oczami mistrzów fotografii

Inne

Member

Miałem dzisiaj okazję przejrzenia tej książki Terry’ego Hope’a. Zdjęcia są wspaniałe, ale największe wrażenie robią opisy, gdzie ich autorzy odsłaniają tajniki swojego warsztatu. Nieprawdopodobne zabiegi. Chylę czoła. Trzeba mieć ogromne doświadczenie by robić takie zdjęcia, stosując te wszystkie sztuczki.
Wiadomo, że my amatorzy nie osiągniemy takiego poziomu profesjonalizmu i nie będziemy mieli takich możliwości jak mistrzowie. Przyjmując takie założenie można bezpiecznie wziąć tę książkę do ręki by czerpać z niej inspiracje i poprawiać swój warsztat.

Member

Ja rowniez widzialem te ksiazke i poswiecilem jej chwile czasu. Jestem pod wielkim wrazeniem tego co wyczyniaja ci fotografowowie, to jest mistrzostwo swiata. Z jednej strony mozna sie zalamac tym co oni tam pisaz, ale z drugiej jest to niezwykle inspirujace.

Member

Zamierzam sobie ją kupić :) Teraz to już w ogóle nie mam wątpliwości

Member
Bax wrote:
Zamierzam sobie ją kupić :) Teraz to już w ogóle nie mam wątpliwości

Polecam i życzę takich zdjęć jak tam zamieszczone :)

Keymaster

Baxowi nieźle idzie :)

Member

Po kilku podejściach w koncu nabyłem ta książkę. Po tygodniu czytania stwierdzam bez dwóch zdan, że jest to swietna pozycja. Każda osoba kótra cho troche interesuję sie fotografią pejzazu powinna przeczytac ją. Oczy wiście zastosowanie opsianych tu technik jest raczej bardzo trudne dla zwyklych fotografow. Mało kto posiada sprzęt wielkoformatowy na błonę 4×5 cala czy 8×10 cala.Co nalezy wziąśc sobie do serca z tej książki..? Opisy, w ktorych twórcy tych wspaniałych fotografii opowiadają jak dane dzieła powstawały, ile czasu zajmowolo ich wykonanie.Na przykład opis ze strony 61 z fotografia “Odbicia” Jacka Dykinga. Jak czytamy autor wielokrtonie przybywał do tego kanionu, wstawał o 4 rano i wedrował wiele kilometrów aby wykonac to jedno, jedyne zdjęcie. Co jest 100% prawda, o której mówia tu autorzy fotografii… To spokój i brak pośpiech przy fotografowaniu.Sam tego kiedyś doświadczyłem. Najwspanialsze fotografie jakie wykonałem, które po dlugim czasie cieszą nie tylko moje oczy to takie, kotr powstały dzieki wstawaniu o nieludzkich godzinach. To takie prace, ktore powstały po wielu powrotach w dany plener, to w koncu takie fotografie, ktore aby wykonac musialem leze c na trawie wsród rosy po pare godzin.Ale tylko dzieki takiemu podejściu jestesmy wstanie tworzyc obrazy, które są naszym znakiem rozpoznawczym.

Viewing 5 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.