Strona główna Fora Foto Sprzęt Laczenie obiektywow?

Laczenie obiektywow?

Sprzęt

Member

Widzialem „ulotke” w ktorej polaczona obiektywy sony 11-18mm i 18-300mm. Rozumiem, ze aparat radzi sobie a AF, ale jak wyglada z zoomem? Mamy w sumie dwa pierscienie ostrosci i zoomowania. W ogole czy znajde gdzies informacje na ten temat? Zastanawiam sie, czy do swojego 18-70 (sony) moge w przyszlosci dolaczyc 70-300? W ogole skad wiedziec, ktore obiektywy da sie polaczyc, a moze ogolnie wszystkie jakos sie da?

Keymaster

To jakaś fantastyka była. Nie da się łączyć obiektywów. Da się na obiektyw nakręcić soczewkę makro, konwerter szerokokątny lub konwerter tele, ale wszelkie takie dodatki to zawsze kosztem jakości optycznej.

Member

aż mnie zatkało… gdzie widziałeś taką ulotkę??

Member

Oto skan: http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=443f9053aa1bedc8

To co to jest „pierścień do łączenia obiektywów czołami (Anglicy nazywają to „male-male coupling ring”)”?

Tutaj: http://www.foto-raj.pl/index.php?op=rozwin&grupa=adaptery&podgrupa=adaptery&sortowanie=cena
rowniez sa jakies „Adaptery do laczenia obiektywow”.

Znalazlem tez info (statnie zdanie): „Uchwyty filtrów żelatynowych III i IV
Uchwyt filtrów żelatynowych III wykorzystuje filtr żelatynowy 3x3cale, natomiast Uchwyt filtrów żelatynowych IV wykorzystuje filtr żelatynowy 4x4cale. Uchwyty III i IV zapewniają kaptury przedłużenia oraz adaptery o średnicach 52mm, 58mm, 67mm, 72mm i 77mm. Informacje na temat łączenia obiektywów można uzyskać w Laboratorium Obiektywów EF.”

Keymaster

Znajdujesz bardzo różne rzeczy, nie mające ze sobą wiele wspólnego.

reilord wrote:
Oto skan: http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=443f9053aa1bedc8

To co to jest „pierścień do łączenia obiektywów czołami (Anglicy nazywają to „male-male coupling ring”)”?

Z opisu wynika, że to tzw. pierścień odwrotnego mocowania, służący do zamocowania na końcu teleobiektywu drugiego obiektywu odwrotnie – czyli bagnetem na zewnątrz. To służy do makrofotografii – wówczas masz małą, ok. 1 cm, odległość od fotografowanego przedmiotu.

Quote:
Tutaj: http://www.foto-raj.pl/index.php?op=rozwin&grupa=adaptery&podgrupa=adaptery&sortowanie=cena
rowniez sa jakies „Adaptery do laczenia obiektywow”.

Nie, to są przejściówki, żeby na obiektywie o średnicy gwintu np. 58 mm zamocować filtr o średnicy 72 mm. Poniżej masz przejściówki pozwalające zamocować do korpusu obiektywy od innego systemu.

Quote:
Znalazlem tez info (statnie zdanie): „Uchwyty filtrów żelatynowych III i IV
Uchwyt filtrów żelatynowych III wykorzystuje filtr żelatynowy 3x3cale, natomiast Uchwyt filtrów żelatynowych IV wykorzystuje filtr żelatynowy 4x4cale. Uchwyty III i IV zapewniają kaptury przedłużenia oraz adaptery o średnicach 52mm, 58mm, 67mm, 72mm i 77mm.

Filtry żelatynowe stosujesz w obiektywach, które nie mają z różnych powodów gwintu na końcu obiektywu. Teraz więc znalazłeś przejściówki pozwalające montować filtry żelatynowe w różnych rozmiarach szufladek na te filtry.

Quote:
Informacje na temat łączenia obiektywów można uzyskać w Laboratorium Obiektywów EF.”

Brzmi nieźle. Być może należy tam zwrócić się po informację :)

Member

No to narobilem :)

Z tym 1 cm to fajna sprawa, mialem kiedys minolte z10, ktorej szklem moglem dotykac obiektu i byl ostry! Super sprawa.

Pamietam, ze gdzies widzialem zdjecie polaczonych ze osba obiektywow (nie wygladalo to na samorobke) ale nie dam sobie glowy uciac, ze nie bylo to wlasnie z zastosowaniem odwrotnego mocowania.

Keymaster
reilord wrote:
Z tym 1 cm to fajna sprawa, mialem kiedys minolte z10, ktorej szklem moglem dotykac obiektu i byl ostry! Super sprawa.

Tak średnio fajna. Jeśli to coś żywego, to raczej będzie usiłowało uciec, jak mu będziesz groził rozgnieceniem soczewką, a do tego sam sobie obiektywem światło zasłaniasz.

Member

No tak, w lustrzankach mamy jeszcze swiatlo :) W Z10 nie mialem tego problemu – szklo bylo duzo jasniejsze. Teraz nawet w dzien, w domu nie moge zrobic zdjecia z iso100, f=5, 1/200 bez lampy :/

Keymaster

Niezupełnie o to mi chodziło :) Najistotniejsze w fotografii jest światło – to które oświetla nasz piękny motyw. Jak masz pierwszą soczewkę obiektywu tuż przed modelem, a parę centymetrów dalej tłoczy się fotograf ściskający aparat, to po prostu zasłonią biedną pszczółkę czy konika polnego i będzie on w cieniu.

Member

A to akurat zalezy z ktorej strony pada swiatlo i w zwiazku z tym z ktorej strony postawimy fotografa, ale przyznaje racje, bo nawet jesli postawimy fotografa pod swiatlo (nie bedzie robil cienia) to zdjecie moze byc mleczne.

Member

W koncu znalazlem zdjecie, ktore widzialem z polaczonymi dwoma obiektywami. Jesli mnie wzrok nie myli to miales racje – mocowanie odwrotne.

http://foto-tip.pl/aukcje/inne/redukcja-reverse-5D%2B2obiekt.jpg

Member

połączyć można zawsze – zależy ile ma się pomysłów i narzędzi pod ręką. Ale nie wydaje mi się, żeby jakość tych zdjęć byla dobra, szczególnie przy użuwaniu z pełną klatką.

Viewing 11 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.