Strona główna Fora Foto Sprzęt Ładowalne baterie alkaliczne (RAM) Akumulatorki AA/AAA 1,5V

Ładowalne baterie alkaliczne (RAM) Akumulatorki AA/AAA 1,5V

Sprzęt

 
Member

http://www.ceneo.pl/12449329#tab=spec

Ktoś to miał? jak się sprawują te ładowalne baterie? czy poza firmą Pure Energy są u nas dostępne z jakiejś innej firmy?
Cena jest normalna (podobna do Eneloopów), pojemność też 800mah AAA, 2000mah AA, Napięcie mają za to większe bo 1,5V co jest bardzo dużą zaletą.
Jedyny minus jaki widzę to trwałość 100-500 (Eneloop >1000) ale to i tak rok używania ładując je codziennie :)

Niech się jakiś posiadacz wypowie na ich temat :)

 
Member
Tommy wrote:
http://www.ceneo.pl/12449329#tab=spec

Ktoś to miał? jak się sprawują te ładowalne baterie? czy poza firmą Pure Energy są u nas dostępne z jakiejś innej firmy?
Cena jest normalna (podobna do Eneloopów), pojemność też 800mah AAA, 2000mah AA, Napięcie mają za to większe bo 1,5V co jest bardzo dużą zaletą.
Jedyny minus jaki widzę to trwałość 100-500 (Eneloop >1000) ale to i tak rok używania ładując je codziennie :)

Niech się jakiś posiadacz wypowie na ich temat :)

Gdy tylko wchodziły na rynek poprosiliśmy dystrybutora o przysłanie do testów. Odpowiedzieli, że nie są zainteresowani bowiem te baterie nie nadają się do aparatów cyfrowych i lamp błyskowych. Kupiliśmy paczkę, przetestowaliśmy, rzeczywiście nie nadają się. Mają zbyt małą wydajność prądową. A te 1,5 V to tak bardzo zależy od obciążenia, że nie warto sobie tym nawet zawracać głowy. Ogniwo może mieć nominalnie 1,5V ale wystarczy zacząć ssać odrobinę większy prąd i od razu napięcie spada do 1,2 V.

 
Member

Czyli Eneloopy są pewne i skuteczne :)
Dzięki!

 
Member

Zapomniałem jeszcze zapytać.
Czy do tych ogniw konieczna jest specjalna ładowarka (łądowarka firmy Pure Energy), czy można je ładować za pomocą np BC-900?
Wiem, że odpadają badziewne ładowarki niekontrolujące niczego, ale BC-900 jest dość zaawansowana.

 
Member
Tommy wrote:
Zapomniałem jeszcze zapytać.
Czy do tych ogniw konieczna jest specjalna ładowarka (łądowarka firmy Pure Energy), czy można je ładować za pomocą np BC-900?
Wiem, że odpadają badziewne ładowarki niekontrolujące niczego, ale BC-900 jest dość zaawansowana.

A jest coś lepszego na rynku niż BC900?
Zdaje mi się, że BC obsługuje wszystko (ja ładuję co popadnie, a da się ładować).

 
Member
Tommy wrote:
Czyli Eneloopy są pewne i skuteczne :)
Dzięki!

Dokładnie :-))

Można powiedzieć, że mamy za sobą test długodystansowy tych ogniw, bo minęły ze 2 lata od kompleksowego testu akumulatorów. Eneloopy są jedynymi, które jeszcze pracują, wszystkie pozostałe marki ogniw o niskim współczynniku samorozładowania oddały ducha (przynajmniej tak twierdzą ładowarki). Nie prowadzę statystyk, ale do pudełka “recycling” trafia zdecydowanie najmniej Eneloopów.

 
Member
dar_wro wrote:
Tommy wrote:
Zapomniałem jeszcze zapytać.
Czy do tych ogniw konieczna jest specjalna ładowarka (łądowarka firmy Pure Energy), czy można je ładować za pomocą np BC-900?
Wiem, że odpadają badziewne ładowarki niekontrolujące niczego, ale BC-900 jest dość zaawansowana.

A jest coś lepszego na rynku niż BC900?
Zdaje mi się, że BC obsługuje wszystko (ja ładuję co popadnie, a da się ładować).

Nie chodzi o lepszą niż BC900, tylko że w opisie Pure Energy jest wzmianka o specjalnej ładowarce. Dlatego pytam :)

 
Member

Każdy producent pisze, żeby używać specjalnych ładowarek (czytaj: jego produkcji) :)

 
Member
szalas wrote:
Każdy producent pisze, żeby używać specjalnych ładowarek (czytaj: jego produkcji) :)

No nie, to jest jednak inna technologia i zwykła ładowarka może nie pasować. Po pierwsze, musi zapewniać pracę przy wyższym napięciu baterii (BC -900 może akurat tu nie być najlepsza). Ale przede wszystkim – jak w takich bateriach wykrywa się moment pełnego naładowania? Wyznaczanie momentu zakończenia ładowania to w ogóle trudna rzecz. Zwykłe ładowarki stosują -delta U, – czy taki test zadziała w przypadku tych baterii? Stosują też inne sztuczki. Ponadto  ładowarki mogą się spodziewać, przy jakim mniej więcej napięciu koniec ładowania może nastapić – tu mogą się przeliczyć. Dalej, co z ładowanim podtrzymującym, czy wolno je zrobić tak, jak w zwykłych bateriach?

Ja nie znam odpowiedzi na pytanie Tommyego. Z drugiej strony, BC-900 jest chyba dość toporna, przy swej bogatej funkcjonalności ma prostą logikę działania, a w nietypowych wypadkach najprymitywniejsze urządzenia są najbezpieczniejsze. No i zawsze choć to napięcie można obserwować.

Ale nie wiem.

 
Member

Dokładnie o to mi chodzi, ładowarki optymalizowane są pod ogniwa 1,2V (w tym BC900). Najlepiej poczekać aż się autofocus wypowie czym to ładował :)

 
Member
Tommy wrote:
Dokładnie o to mi chodzi, ładowarki optymalizowane są pod ogniwa 1,2V (w tym BC900). Najlepiej poczekać aż się autofocus wypowie czym to ładował :)

Ładowarką dedykowaną. Tam może być jakaś fikuśna chemia i ładowarki Ni-Cd wcale nie muszą działać poprawnie.

 
Member

Od ponad roku je stosuję ale nie do prądożernych urządzeń jak lampa tylko klawiatura, mysz, pilot itp. Sprawują się dobrze bo niekiedy elektronika zasilana 1,2 Volta powoduje błędy. Nawet jak siada w wyniku użytkowania to spada moc a nie napięcie. Dopiero bardzo duże wyczerpanie powoduje spadek napięcia co jest już bez znaczenia bo dane urządzenie przestaje pracować. Ładuję je zwykłą ładowarka. Ja mam standardową typ MW9168GS opis w necie.

 
Member
Endep wrote:
Od ponad roku je stosuję ale nie do prądożernych urządzeń jak lampa tylko klawiatura, mysz, pilot itp. Sprawują się dobrze bo niekiedy elektronika zasilana 1,2 Volta powoduje błędy. Nawet jak siada w wyniku użytkowania to spada moc a nie napięcie. Dopiero bardzo duże wyczerpanie powoduje spadek napięcia co jest już bez znaczenia bo dane urządzenie przestaje pracować. Ładuję je zwykłą ładowarka. Ja mam standardową typ MW9168GS opis w necie.

Na ile starcza w myszy/klawiaturze taki aku?
jaką masz ładowarkę?

You must be logged in to reply to this topic.