Strona główna Fora Foto Obróbka i archiwizacja zdjęć Lghtroom a eksport duzych plikow

Lghtroom a eksport duzych plikow

Obróbka i archiwizacja zdjęć

Member

Witam – prosze o pomoc z LR: mam przygotowany w PT GUI Tiff z panorama, plik wielkosci ok. 400 MB. Wgranie tego do ‘kolorowania’ do LR nie stanowi problemu, podobnie jak procesing w LR. Problem zaczyna sie w momencie gdy tak przygotowana prace chcemy wyeksportowac do pliku, zeby dalej dostarczyc do Labu.

LR jest nieprzewidywalny, raz zdjecie wyeksportuje, a raz albo zawiesza sie, albo wyswietla komunikat o rzekomym braku pamieci… problem wystepuje zwykle podczas kolejnego eksportu, tzn. za pierwszym razem sie udaje, ale nastepne proby koncza sie jedynie na straconym czasie i coraz wiekszej frustracji spowodowanej uzywaniem LR.

Na dyskach miejsca pod dostatkiem, pamiec 4GB, OS (niestety) Vista. Zwykle pierwszy zapisany z sukcesem plik (pierwsza proba eksporu) generuje przy 400 dpi plik wielkosci 115 – 130 MB.

Czy ktos ma doswiadczenia z eksportowaniem z LR duzych plikow, czy mozna w jakis sposob zaradzic widocznym golym okiem niedorobkom programistow z Adobe, zeby przygotowane prace byc jednak w stanie wyciagnac z LR?

Z gory dziekuje za pomoc!

Pzdr,

A

Member

Z tym brakiem pamięci, to może być prawda. Ilubitowa ta Vista, tak nawiasem? LR potrzebuje dużej ilości pamięci: dla siebie, dla miniatur i podglądów, dla edytowanych plików… Po eksporcie nie czyści tej pamięci ze zdjęcia, które ma wciąż otwarte, co wydaje się rozsądne, bo w końcu jeszcze go “ma na tapecie”, albo przynajmniej miał jako ostatnie.
Wyjść z tej sytuacji może być kilka: na przykład rozsądne byłoby restartować program po pierwszym eksporcie. Jeśli to nie pomoże to restartować system albo zastosować jakiś programik czyszczący pamięć.
Druga sprawa… czemu ten plik taki ogromny? Jaką on ma wielkość (w pikselach), że tyle zajmuje? Naprawdę potrzebujesz tej całej rozdzielczości, lab Ci to wydrukuje? W jakim formacie eksportujesz? Do labów nosi się pliki JPEG, jakoś trudno mi sobie wyobrazić jpega, który waży 130 MB, chyba że to fototapeta w najwyższej rozdzielczości.
Sugeruję zapisywać spod PTGui plik w maksymalnej wielkości (czyli tak jak zapewne robisz), przeskalować go czymkolwiek (może być jakaś przeglądarka, FastStone na przykład) do takiej wielkości, jaką faktycznie potrzebujesz i dopiero potem edytować i eksportować na potrzeby zakładu. Będzie szybciej i mniej nerwowo.

Member

Ewa – dzieuje za odpowiedz i chec pomocy w rozwiazaniu problemu.

Vista 32bit, LR jest w stanie ‘przewalic’ kazda ilosc pamieci nawet jesli nic de facto nie robi… Triki stosowalismy juz rozne: a. purge cache’a, b. restart aplikacji, c. restart komputera, d. uruchamiania na czysto (czyli tylko LR i nic wiecej)… nic z tego.

Pliki sa ogromne poniewaz sa 16bit TIFF’ami HDRowymi do powiekszen na gestosci 400dpi do 50cm x 25cm i wieksze. Przykladowa wielkosc to 10000 x 5000 Pixels (50.00 MPixels). W tym przypadku wydaje sie, ze rozmowa o JPEG’ach niestety nie bardzo znajduje zastosowanie. Z drugiej strony pliki nie sa az tak ogromne, zeby LR wyczynial takie ‘cuda’.

Byc moze gdzies faktycznie jest blad, ale w przypadku plikow ktore jakims cudem udalo nam sie z LR wyeksportowac i dostarczyc do labu, personel nie mial najmniejszych zastrzezen do przygotowania pracy.

Czy ktos z Was ma moze jakies inne pomysly zanim jedyna mozliwa konkluzja bedzie ta o marnosci LR w starciu z obrobka duzych plikow a mozliwym rozwiazaniem problemu stanie sie po prostu przesiadka na jakis inny software?

Jeszcze raz dziekuje.
Pzdr,

A

Member

Pomysłu nie mam ale swoje trzy grosze dorzucę, w przypadku photoshopa i i kilku innych programów z tej rodziny w tym między innymi lightrooma zauważyłem i przy vista 64 i przy xp 32 że zabierając spore ilości ramu nie zwalniają ich za szybko nawet po wyłączeniu programu ram dość długo jest pełny czego nie zauważyłem w przypadku innych programów tego typu. Na koniec dodam jeszcze, taka małą ciekawostkę; lightroom ma duży problem z generowaniem galeryjek z dużą ilością fot natomiast po wrzuceniu np 250 i tak zredukuje do 200 szt.
A czy może ktoś odpalał te programy pod linuxem?

Member
asiafink wrote:
Vista 32bit,

64 byłoby lepiej, plus tyle pamięci, ile jest w stanie unieść płyta. Ale nie przysięgnę, że zadziała, żeby nie było że naciągam na koszty. Powinno zadziałać, ale nie próbowałam, więc nie wiem na pewno.

Quote:
LR jest w stanie ‘przewalic’ kazda ilosc pamieci nawet jesli nic de facto nie robi…

Fakt. Wynika to z tego, że LR tak naprawdę nie jest programem do edycji, tylko do porządkowania i przygotowania do prezentacji. W domyśle: drobnego przygotowania. Więc nawet gdy “nic nie robi” zajmuje się milionem miniatur, podglądów, stanów pośrednich, albumów, opisów… A edycja to taki drobny dodatek.

Quote:
Pliki sa ogromne poniewaz sa 16bit TIFF’ami HDRowymi do powiekszen na gestosci 400dpi do 50cm x 25cm i wieksze.

To wiele tłumaczy. Zastanów się, czy naprawdę potrzebujesz tych 16 bitów, bo na tym akurat byłby duży zysk wykorzystania pamięci. Eksportujesz też w nich? Lab i tak sobie musi przekonwertować do 8. Choć pewnie liczba bitów przy eksportowaniu tak bardzo nie wpływa.

Quote:
zanim jedyna mozliwa konkluzja bedzie ta o marnosci LR w starciu z obrobka duzych plikow a mozliwym rozwiazaniem problemu stanie sie po prostu przesiadka na jakis inny software?

Pełny Photoshop? Jeśli on sobie nie poradzi, to chyba już nic sobie nie poradzi.

Member

Ewa – jeszcze raz dziekuje za odpowiedz i chec rozwiazania problemu.

Pomysl z 8bit mialby moze i sens, ale a. nie po to ‘dziobiemy’ HDRy zeby pozniej wyplaszczyc tonacje na 8bit i b. powiekszenia schodza przez Durst Lambda a ta maszyna chyba nie powinna miec problemu z 16bitowa glebia.

To co na biezaco sprobowalismy zaradzic to zmniejszenie formatu wynikowego plikow generowanych z PTGui do bardziej zblizonego formatowi w docelowych plikach przygotowanych dla labu, w praktyce dla 50cm x 25cm w PTGui przelozylo sie to na zmiane z 10000 x 5000 Pixels (50.00 MPixels) do 7000 x 3500 Pixels (24.50 MPixels).

Dzieki temu pliki do importu do LR w celu dalszej obrobki maja nie 400 MB ale ok. 200-250 MB, a to powoduje ze w bolach i zgrzytach, bezustannym szkoleniu silnej woli i cierpliwosci LR w koncu jest w stanie wyeksportowac wynikowe pliki jako 16bit TIFF 400 dpi. Sukces… powiedzmy! ;-)

Do wyjasnienia pozostaje jeszcze kwestia czy lub raczej jak opisana powyzej zmiana wprowadzona w procesie obrobki zdjecia przelozy sie na jakosc finalnego powiekszenia odebranego z labu. Zapewne osoby biegle w temacie obrobki sa w stanie wyliczyc efekt jakims skomplikowanym wzorem matematycznym popartym praktycznym doswiadczeniem, ale ja sie nie podejmuje i pozostaje sprawdzenie ‘w boju’ :-) Taka wiedze bedziemy miec w przyszlym tygodniu.

Pzdr,

A

Member
asiafink wrote:
Pomysl z 8bit mialby moze i sens, ale a. nie po to ‘dziobiemy’ HDRy zeby pozniej wyplaszczyc tonacje na 8bit

No niestety, właśnie po to. 16 bitów prawie nic nie wyświetla i prawie nic nie drukuje. Jednym słowem, nie widzisz ich i tak. Sztuka w tym, żeby “wypłaszczać” już w momencie, gdy wszystkie tony są na swoich miejscach, czyli po edycji, a nie przed.

Quote:
powiekszenia schodza przez Durst Lambda a ta maszyna chyba nie powinna miec problemu z 16bitowa glebia.

Problemu to nie, po prostu sobie przekonwertują do 8 bitów. Tutaj: http://www.durst.it/fileadmin/user_upload/Durst/PDF-broschure/Lambda-IX14015-E.pdf jest specyfikacja, w której wyraźnie pisze, że maszyna przyjmuje materiał w 24 bitach, a wewnętrznie jest 36-bitowa. 24 to ładniejsze określenie na 8 (ech, ta matematyka), a 36-bitowość wewnętrzna oznacza, że te 8-bitowe barwy z pliku przetłumaczy sobie na swoje własne z pomocą przetwornika 12-bitowego (12 na R, 12 na G, 12 na B to razem 36). Czyli przetłumaczy bardzo ładnie. Bo to dobra maszyna jest, tak w ogóle.

Quote:
Do wyjasnienia pozostaje jeszcze kwestia czy lub raczej jak opisana powyzej zmiana wprowadzona w procesie obrobki zdjecia przelozy sie na jakosc finalnego powiekszenia odebranego z labu.

Wcale. Pora skalowania jest tu nieistotna.

Member

Coś mi dziwnie wyglądała informacja, że ci się Lightroom zacukał na pliku 50 megapikseli, bo toć to w sumie są dwa pliki z Alfy 900, albo panorama z trzech plików z Nikona D3X. Dla porządku sprawdziłem na mojej Viście z LR i skleiłem na szybko 6 zdjęć A900 w panoramę 13793×6448 pikseli. Lightroom łyknął to bez mrugnięcia okiem (plik PSD, 16 bitów). Bez miauknięcia eksportuje do TIFF, ba puściłem nawet 2 sesje eksportu na raz. Luz, 508 MB na plik… Nie trwało to dłużej niż minutę. Fakt, komputer sam w sobie się zamulił i nie mogłem odpalić Firefoxa (wszystkie ręce na pokład, obróbka zdjęcia!), ale na prawdę poszło błyskiem.
Różnica polega na tym, że ja mam Vistę 64 bity z Lightroomem 64 bity i 8 GB RAM. Może możesz upgradować swoją Vistę do 64 bitów, bo Lightrooma to możesz na bank… W 32 bitowym systemie Vista nie widzi całych 4GB, więc tracisz sporo RAM (pewnie z 1-2GB).

RAM nie jest jakoś koszmarnie drogi, upgrade o 4 GB to pewnie mniej niż 250 zł, przynajmniej w DDR2, a czas który zaoszczędzisz jest bezcenny. Ważna podpowiedź – wykonywaliśmy w redakcji pomiary i do obróbki zdjęć nie ma najmniejszego znaczenia czy kupisz szybką (1066 MHz) czy wolną (667 MHz) pamięć RAM. Ważna jest ilość, nie prędkość. Kupuj tyle ile wlezie na płytę.

Viewing 7 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.