Strona główna Fora Foto Oprogramowanie Lightroom 4 beta ignoruje XP

Lightroom 4 beta ignoruje XP

Oprogramowanie

Member

Czyli dwie wiadomości, na stronie http://labs.adobe.com/downloads/ jest do ściągnięcia beta nowego Lightrooma 4, ale kto ma XP ten płacze. To samo ma być z nowym Psem. U mnie w domu mokro. Co wy na to?

Keymaster

Poczekaj na pełne wersje. Może bety do testowania mają być priorytetowo odbugowywane na systemach 64-bitowych, ale finalna wersja może wyjdzie także dla XP.

Keymaster

CS5 w znacznej części ma wersję 32-bitową.
Choć oczywiście niewykluczone, że podziękują części potencjalnych klientów.

Member
sewo wrote:
Czyli dwie wiadomości, na stronie http://labs.adobe.com/downloads/ jest do ściągnięcia beta nowego Lightrooma 4, ale kto ma XP ten płacze. To samo ma być z nowym Psem. U mnie w domu mokro. Co wy na to?

Szkoda, że chociaż nie uprzedzają o tym fakcie. Ściąganie 400 MB tylko po to, żeby zobaczyć komunikat o tym, że potrzebna co najmniej Vista, jest, delikatnie rzecz ujmując, irytujące. Chyba, że gdzieś przegapiłem takową informację?

Member

Nie jest wykluczone, że wersja dla Windows XP nigdy nie powstanie.
Komputery z Windows’em XP przestały być oficjalnie sprzedawane 30 Czerwca 2008 roku. Microsoft już wtedy oficjalnie ogłosił, że wsparcie techniczne dla Windows XP zamierza utrzymać tylko do Kwietnia 2014 roku.
Do tego w tym czasie wiele się zmieniło jeżeli chodzi o sprzęt. Weszły procesory posiadające 6 a nawet 8 rdzeni z czym Windows XP sobie już nie radzi. Z 8 rdzeniami które ostatnimi czasy wypuściło AMD nie radzi sobie nawet Windows 7. Przewidywana jest dopiero jakaś aktualizacja na pierwszy kwartał tego roku. Jak wiadomo programy do obróbki zdjęć a i też filmów są dość wymagające jeżeli chodzi o sprzęt a poprawne wykorzystanie np. 6 rdzeni pozwala na naprawdę znaczne przyspieszenie działania programu. Do tego 32 bit’owy XP nie obsługuje więcej niż 4GB pamięci RAM, której ilość też jest bardzo ważna w takich programach jak Lightroom.
Osobiście nie widzę specjalnego sensu w inwestowaniu w wersję Lightroom’a dla XP, który za max 2 lata przejdzie już totalnie do historii. Tym bardziej, ze po XP mamy już 2 nowsze wersje systemu operacyjnego, Vista i Windows 7 a do tego nie jest tajemnicą, że istnieje już następca Windowsa 7, nad którym trwają jeszcze prace. No chyba, że wersja 4 to będzie to samo co 3 tylko rozszerzona o nowe funkcje. Wtedy nie będzie większego problemu z kompatybilnością. Jeśli jednak powstanie jako zupełnie inny/nowy program to nie wiadomo…
Dodam tylko, że osobiście też używam Windowsa XP ale powoli zaczynam się zastanawiać nad przesiadką na Windows 7 bo coraz częściej zdarza mi się, ze coś nie chce z XP współpracować. Poza tym mam w planie złożenie nowego komputera z 4 rdzeniowym procesorem i 8 GB pamięci RAM co wyklucza użycie Windowsa XP.

Member
Lukaszo wrote:
sewo wrote:
Czyli dwie wiadomości, na stronie http://labs.adobe.com/downloads/ jest do ściągnięcia beta nowego Lightrooma 4, ale kto ma XP ten płacze. To samo ma być z nowym Psem. U mnie w domu mokro. Co wy na to?

Szkoda, że chociaż nie uprzedzają o tym fakcie. Ściąganie 400 MB tylko po to, żeby zobaczyć komunikat o tym, że potrzebna co najmniej Vista, jest, delikatnie rzecz ujmując, irytujące. Chyba, że gdzieś przegapiłem takową informację?

Trzeba kliknąć na nazwę programu a nie na Download i później na dole strony zakładka “Product Details”

Link do strony, trzeba tylko kliknąć zakładkę:
http://labs.adobe.com/technologies/lightroom4/

PS. Nie dziwię Ci się bo powinni takie informacje dać na stronie z linkiem do pobrania. Tym bardziej, że poprzednie wersje działały na XP więc mamy prawo podejrzewać, że i ta będzie.

Member
GUMIK wrote:
Lukaszo wrote:
sewo wrote:
Czyli dwie wiadomości, na stronie http://labs.adobe.com/downloads/ jest do ściągnięcia beta nowego Lightrooma 4, ale kto ma XP ten płacze. To samo ma być z nowym Psem. U mnie w domu mokro. Co wy na to?

Szkoda, że chociaż nie uprzedzają o tym fakcie. Ściąganie 400 MB tylko po to, żeby zobaczyć komunikat o tym, że potrzebna co najmniej Vista, jest, delikatnie rzecz ujmując, irytujące. Chyba, że gdzieś przegapiłem takową informację?

Trzeba kliknąć na nazwę programu a nie na Download i później na dole strony zakładka “Product Details”

Link do strony, trzeba tylko kliknąć zakładkę:
http://labs.adobe.com/technologies/lightroom4/

PS. Nie dziwię Ci się bo powinni takie informacje dać na stronie z linkiem do pobrania. Tym bardziej, że poprzednie wersje działały na XP więc mamy prawo podejrzewać, że i ta będzie.

Racja, stoi jak byk, mój błąd.
Ale też podane są wymagania sprzętowe. Ani słowa o min. 6rdzeniach, więcej niż 4 GB pamięci itd… Czyli nic, z czym XP by sobie nie poradził ;)

Member

Na forum Adobe jest w tej sprawie coraz więcej rozgoryczonych komentarzy, twierdzących między innymi , że na całym świecie 36 % komputerów pracuje stale jeszcze na XP. Ciekaw jestem jak się rozwinie sytuacja.

W każdym razie dla Corela z jego AfterShot Pro zapaliło się światełko na końcu tunelu. Cieszą się też panowie z DxO i Phase One (C 1).

Ja na W7/W8 przejdę wtedy, gdy uznam to za stosowne a nie gdy to uzna Adobe. Vistę ma żona na laptopie i stale na nią narzeka, jest tam też Office 2007, na którym instalowałem ostatnio łatkę z interfejsem a la Office 2000, bo z tym nowym nawet po 5 latach pracy się nie zżyła. Czekam z lekkimi obawami na zjadliwe komentarze zwolenników upgradów, gotów walczyć do upadłego o prawo do korzystania ze starszych wersji software.

Member

Wiele się wyjaśnia po przeczytaniu przeglądu LR4 Beta na bardzo dobrym portalu
http://www.dpreview.com/articles/7481161037/lightroom-4-public-beta-whats-new

jp

Member

Ja przeszłam na W7 z powodu montażu filmów. Na XP spowolnienia mocno utrudniały pracę, 64 bity W7 plus dołożenie pamięci to był duży skok wydajności. Duuuży. W7 jest przyjemniejsze od Visty, tak że Sewo, nie musisz go unikać za wszelką cenę, a może i żonie zainstaluj :) Jeśli chodzi o Office, to polecam Open Office. Bez tych wszystkich wodotrysków i z prostym menu.
A wracając do tematu LR4, to mam mieszane uczucia. Z jednej strony, jeszcze niedawno miałam tylko XP i też bym pewnie się oburzyła (XP zresztą dalej żyje na drugim dysku, jakoś nie mogę skończyć przeprowadzki). Z drugiej – LR to program zasobożerny. Wygodna praca przy sporej kolekcji zdjęć naprawdę sporo wymaga od sprzętu i systemu. Czy w takim razie jest sens upierać się na nową wersję programu, mając system, który z trudem ciągnie starą? Widocznie w Adobe uznali, że użytkownicy odpowiedzą: nie. I albo zmienią jedno i drugie, albo żadnego.

Member

To jest problem ogólniejszy, nie dotyczy tylko LR4.

Skoro XP nie jest już wspierany przez Microsoft, to wszystkie nowsze wersje wszystkich programów najprawdopodobniej już nie będą chodzić pod XP. Nie mówiąc o nowych programach.

I oczywiście dotyczy to także posiadanego sprzętu i sensu rozwijania na nim nowszego systemu operacyjnego.

jp

Keymaster
janusz-pawlak wrote:
Skoro XP nie jest już wspierany przez Microsoft, to wszystkie nowsze wersje wszystkich programów najprawdopodobniej już nie będą chodzić pod XP. Nie mówiąc o nowych programach.

Niekoniecznie. Jeśli programy są rozwijane, to nowe wersje raczej będą także pod XP – do momentu, aż producent programu uzna za zasadne gruntownie przebudować architekturę programu w sposób wykluczający uruchomienie na XP.
Co do nowych programów – to znowu decyzja producenta programu, czy odpuszcza sobie obecnie 40% rynku – oczywiście z czasem ten udział XP będzie malał, ale to nadal spora potencjalna grupa klientów.
Więc owszem – może przybywać programów nie działających pod XP, ale to nie będzie wcale ani lawinowe, ani nieuniknione.

Quote:
I oczywiście dotyczy to także posiadanego sprzętu i sensu rozwijania na nim nowszego systemu operacyjnego.

Płyty główne, karty graficzne itp. nadal wychodzą ze sterownikami do XP.

Acha, a “wspieranie przez MS” w odniesieniu do XP to od paru lat sprowadza się do wypuszczania łatek na różne dziury, a nie jakimś rozwojem funkcjonalności, więc brak wsparcia nie spowoduje, że XP nagle zacznie bardziej odstawać od rzeczywistości.

Member

Podobno będą nas “zacofańców” z plemienia XP dalej tolerować, ale czy będą dalsze upgrade LR3? Tom Hogarty, Product Manager Lightrooma w Adobe powiedział: “However, previous versions of Lightroom will continue to run on Windows XP.” Jak to należy rozumieć?

Member

No a jakbym się wkurzył i zgodnie z radą Ewy postanowił przejść na W7 (aby testować LR4), to starego komputera bym nie ruszał, kupiłbym laptopa, najlepiej Vaio. Ale czy do obróbki zdjęć i3 i 4GB RAM wystarczy, czy iść na i5 i 8 GB? Z góry dziękuję za radę :-)

Keymaster

Korzyść z przejścia na W7 przy 4GB będzie chyba tylko w możliwości korzystania z LR4. Jeśli W7 to wersja 64-bitowa i co najmniej 8 GB. Procesor oczywiście też ma znaczenie, ale najpierw RAM.

Member
Piotr wrote:
Korzyść z przejścia na W7 przy 4GB będzie chyba tylko w możliwości korzystania z LR4. Jeśli W7 to wersja 64-bitowa i co najmniej 8 GB. Procesor oczywiście też ma znaczenie, ale najpierw RAM.

Święte słowa. Szykujemy powoli temat “komputer dla fotografa”, jak na razie nic tak nie poprawia wydajności jak wrzucenie ogromnych ilości RAM. I to nie ma znaczenia czy to superszybki RAM, czy najtańsze kości. Tylko pamięć… Skok między 4 a 8 GB to mniej więcej 2x przyrost wydajności…

Member
Ewa wrote:
Z drugiej – LR to program zasobożerny. Wygodna praca przy sporej kolekcji zdjęć naprawdę sporo wymaga od sprzętu i systemu.

Albo jak się obrabia jedno/dwa trochę większe, np 75 megapixelowe (sama obróbka, czyli aplikacja funkcji jeszcze ok, ale te wszystkie “administracyjne czynności programu” ;) ). Mój c2d P8700 z 4GB na win7/64 torchę się dławi przy większych plikach, nie mówiąc już o równoczesnym uruchomieniu PS.

Swoją drogą mam wrażenie, że LR4 zwolnił. Może się np wydawać, że zdjęcia się szybciej zaczytują przy przechodzeniu do Develop, ale można zauwazyć, że to efekt sprytnego myku – znika wcześniej ten rotator świadczący o zaczytywaniu, ale zdjęcie w powiększeniu 100% jest jeszcze “doczytywane” w tak zwanym międzyczasie ;)

Już nie wspominam, że wyczaiłem już ze 2-3 krytyczne błędy. Np kasowanie grupy zdjęć z kolekcji wraz z ich usuwaniem fizycznym prowadzi (u mnie) do wykrzaczenia się całego procesu kasowania. Zawiecha na niektórych zdjęciach zabijająca cały proces też mi się już przytrafiła ;)

Member
Piotr wrote:
janusz-pawlak wrote:
Skoro XP nie jest już wspierany przez Microsoft, to wszystkie nowsze wersje wszystkich programów najprawdopodobniej już nie będą chodzić pod XP. Nie mówiąc o nowych programach.

Niekoniecznie. Jeśli programy są rozwijane, to nowe wersje raczej będą także pod XP – do momentu, aż producent programu uzna za zasadne gruntownie przebudować architekturę programu w sposób wykluczający uruchomienie na XP.
Co do nowych programów – to znowu decyzja producenta programu, czy odpuszcza sobie obecnie 40% rynku – oczywiście z czasem ten udział XP będzie malał, ale to nadal spora potencjalna grupa klientów.
Więc owszem – może przybywać programów nie działających pod XP, ale to nie będzie wcale ani lawinowe, ani nieuniknione.

Quote:
I oczywiście dotyczy to także posiadanego sprzętu i sensu rozwijania na nim nowszego systemu operacyjnego.

Płyty główne, karty graficzne itp. nadal wychodzą ze sterownikami do XP.

Acha, a “wspieranie przez MS” w odniesieniu do XP to od paru lat sprowadza się do wypuszczania łatek na różne dziury, a nie jakimś rozwojem funkcjonalności, więc brak wsparcia nie spowoduje, że XP nagle zacznie bardziej odstawać od rzeczywistości.

Jestem głeboko przekonany, że jednak lawinowo będzie ubywać updatów, upragdów które będą chodziły pod XP.
U producenta oprogramowania użytkowego trzebaby utrzymywać kompetencje w systemie XP, środowisko testowe,
a powstają nowe wyzwania, pracownicy biorą się za nowe rzeczy i też ludzie odchodzą i na ich miejsce przychodzą Ci co XP znają “z opowiadań” tylko, wiec szkolić ich “do tyłu” ?. Dla każej poprawki musisz ułożyć sensowną specyfikację testów nawet gdy się zdaje,że nie wchodzisz w wewnętrzne mechanizmy systemu operacyjnego to musisz to przetestować i umieć zinterpretować.

Ja przeszedłem na 7/32 na stacjonarnym, mam płytę z tylko z 4GB i nie da się rozszerzyć. Na laptopie żony zainstalowałem 7/64 i tam też niestety 4GB. Mimo że mam “więcej rdzeni i szybszy zegar” na stacjonarnym to praktycznie LR3 oraz PS5 chodzą tak samo szybko.

jp

Member

Czyli jak bym kupował tego laptopa z W7, to w zupełności wystarczy RAM 4GB? To dobra wiadomość!

Member
sewo wrote:
Czyli jak bym kupował tego laptopa z W7, to w zupełności wystarczy RAM 4GB? To dobra wiadomość!

Kup raczej coś z opcją rozbudowy do tych 8 ;)

Member
joe wrote:
sewo wrote:
Czyli jak bym kupował tego laptopa z W7, to w zupełności wystarczy RAM 4GB? To dobra wiadomość!

Kup raczej coś z opcją rozbudowy do tych 8 ;)

Jeśli laptop nie ma szans na rozbudowę do 8 GB, to znaczy ni mniej ni więcej, że reszta jego bebechów jest już dramatycznie stara. Przecież takie komputery to przestali produkować za Stanisława Augusta…

Member

No i jest na przykład taki laptop Sony Vaio o romantycznej nazwie VPCEJ2M1E i ma RAM 4GB z dopełnieniem “Maks. obsługiwana pamięć 8GB”. To można poprosić w sklepie aby dołożyli pamięci, czy też biedny szczęśliwy posiadacz nowego laptopa kupuje na Allegro dodatkowe moduły, śrubokręt, czyta w instrukcji obsługi gdzie, co i jak i sam dopełnia wolne gniazda?

Member
sewo wrote:
No i jest na przykład taki laptop Sony Vaio o romantycznej nazwie VPCEJ2M1E i ma RAM 4GB z dopełnieniem “Maks. obsługiwana pamięć 8GB”. To można poprosić w sklepie aby dołożyli pamięci, czy też biedny szczęśliwy posiadacz nowego laptopa kupuje na Allegro dodatkowe moduły, śrubokręt, czyta w instrukcji obsługi gdzie, co i jak i sam dopełnia wolne gniazda?

a którą opcję wolisz? :)
a serio to zapytaj w sklepie, w którym będziesz kupować, ja bym szukał takiego, gdzie zamontują za free (znaczy w cenie dodatkowej kości pamięci) – nie powinieneś mieć zresztą problemów ze znalezieniem takowego
dodatkową kość pamięci zamów równolegle, mogą nie mieć na stanie, są mniej popularne jeśli chodzi o sprzedaż niż kości do stacjonarnych, więc szkoda czasu na czekanie aż przyjdzie
btw sprawdziłbym jeszcze dostępność banków pamięci w lapku (sprzedawca powinien pomóc, w razie czego jak będzie inaczej niż mówi to odmówisz odbioru), spotkałem kiedyś coś takiego, że były 4gb ram ale w dwóch kościach po 2gb i zajęte były dwa dostępne banki, żeby mieć 8 trzeba było kupić 8 :)

Keymaster
joe wrote:
Mój c2d P8700 z 4GB na win7/64 torchę się dławi przy większych plikach, nie mówiąc już o równoczesnym uruchomieniu PS.

Przestań dusić swój komputer, bo Ci towarzystwo opieki nad krzemiakami wpadnie do domu ;)

Quote:
Swoją drogą mam wrażenie, że LR4 zwolnił.

Na 4 GB i Win7… :)

Keymaster
saldi wrote:
a serio to zapytaj w sklepie, w którym będziesz kupować, ja bym szukał takiego, gdzie zamontują za free

Najlepiej od razu w sklepie zamówić wersję z 8 GB, bo jeśli się okaże, że dotychczasowe 4 GB trzeba wyjąć, żeby włożyć te 8 GB, to to będzie problem sklepu, a nie Twój (co np. zrobić z tymi wyjętymi 4 GB).

Member
Piotr wrote:
saldi wrote:
a serio to zapytaj w sklepie, w którym będziesz kupować, ja bym szukał takiego, gdzie zamontują za free

Najlepiej od razu w sklepie zamówić wersję z 8 GB, bo jeśli się okaże, że dotychczasowe 4 GB trzeba wyjąć, żeby włożyć te 8 GB, to to będzie problem sklepu, a nie Twój (co np. zrobić z tymi wyjętymi 4 GB).

obawiam się, że tak dobrze nie będzie – choć tu oczywiście mamy wolny rynek i wszystko jest możliwe – lapki mają taką czy inną konfigurację zmontowaną za miskę ryżu przez Chińczyka czy innego Azjatę i z taką konfiguracją przylatuje do sklepu – jeśli jest wersja z win to trzeba kupić z win i ewentualnie później na własną rękę próbować oddać jeśli go nie potrzebujemy, jak jest taki dysk to jest taki i wymiana “na koszt” sklepu…. przewiduję porażkę w negocjacjach… najlepiej zweryfikować przed zakupem czy lapek ma dwa banki pamięci z czego zajęty jest jeden – to w zasadzie powinien być standard ale jak to ze standardami bywa kto tam wie co w głowie szalonego marketingowca czy projektanta się wykluło :) i domówić dodatkową kość (z tego co się orientuję to 4GB to nie są szalone pieniądze) a na gratisowe założenie możemy spokojnie liczyć – chyba, że trafimy do sklepu gdzie sprzedawca nie miał śrubokręta w ręku :) to wtedy możemy spokojnie poszukać drugiego :)
no albo od razu kupić wersję z 8GB :) coraz więcej takich :)

Member
sewo wrote:
Podobno będą nas “zacofańców” z plemienia XP dalej tolerować, ale czy będą dalsze upgrade LR3? Tom Hogarty, Product Manager Lightrooma w Adobe powiedział: “However, previous versions of Lightroom will continue to run on Windows XP.” Jak to należy rozumieć?

W wolnym tłumaczeniu “Tak czy inaczej poprzednie wersje Lightroom’a będą nadal działały pod Windows’em XP”
Nie wiem jak Ty ale ja to rozumiem, jako że nowy LR4 NIE ukarze się w wersji pod Windows’a XP…

Member
Piotr wrote:
joe wrote:
Mój c2d P8700 z 4GB na win7/64 torchę się dławi przy większych plikach, nie mówiąc już o równoczesnym uruchomieniu PS.

Przestań dusić swój komputer, bo Ci towarzystwo opieki nad krzemiakami wpadnie do domu ;)

To powinni wpaść chyba do ESETa, bo zaczynam mieć wrażenie, że to wersja 5.0 mi przydusiła kompa ;)

Member
saldi wrote:
Piotr wrote:
saldi wrote:
a serio to zapytaj w sklepie, w którym będziesz kupować, ja bym szukał takiego, gdzie zamontują za free

Najlepiej od razu w sklepie zamówić wersję z 8 GB, bo jeśli się okaże, że dotychczasowe 4 GB trzeba wyjąć, żeby włożyć te 8 GB, to to będzie problem sklepu, a nie Twój (co np. zrobić z tymi wyjętymi 4 GB).

obawiam się, że tak dobrze nie będzie – choć tu oczywiście mamy wolny rynek i wszystko jest możliwe – lapki mają taką czy inną konfigurację zmontowaną za miskę ryżu przez Chińczyka czy innego Azjatę i z taką konfiguracją przylatuje do sklepu – jeśli jest wersja z win to trzeba kupić z win i ewentualnie później na własną rękę próbować oddać jeśli go nie potrzebujemy, jak jest taki dysk to jest taki i wymiana “na koszt” sklepu…. przewiduję porażkę w negocjacjach… najlepiej zweryfikować przed zakupem czy lapek ma dwa banki pamięci z czego zajęty jest jeden – to w zasadzie powinien być standard ale jak to ze standardami bywa kto tam wie co w głowie szalonego marketingowca czy projektanta się wykluło :) i domówić dodatkową kość (z tego co się orientuję to 4GB to nie są szalone pieniądze) a na gratisowe założenie możemy spokojnie liczyć – chyba, że trafimy do sklepu gdzie sprzedawca nie miał śrubokręta w ręku :) to wtedy możemy spokojnie poszukać drugiego :)
no albo od razu kupić wersję z 8GB :) coraz więcej takich :)

Trzeba sprawdzić w specyfikacji sprzętu ile maksymalnie dany laptop a dokładnie jego płyta główna obsługuje pamięci.
W 99% laptopy mają 2 gniazda pamięci RAM i w 99% przypadków oba są zajęte. Dlaczego..? Bo obecnie pamięci obsługiwane są w technologii dual channel czyli dwu-kanałowo. W tej technologii jest lepiej mieś 4GB w dwóch kościach po 2GB niż jedną 4GB. Nie zmienia to faktu, że wiele laptopów obsługuje więcej RAM niż mają standardowo zainstalowane tyle, że trzeba wyrzucić obie kości i kupić dwie o większej pojemności.

Member
GUMIK wrote:
Trzeba sprawdzić w specyfikacji sprzętu ile maksymalnie dany laptop a dokładnie jego płyta główna obsługuje pamięci.
W 99% laptopy mają 2 gniazda pamięci RAM i w 99% przypadków oba są zajęte. Dlaczego..? Bo obecnie pamięci obsługiwane są w technologii dual channel czyli dwu-kanałowo. W tej technologii jest lepiej mieś 4GB w dwóch kościach po 2GB niż jedną 4GB. Nie zmienia to faktu, że wiele laptopów obsługuje więcej RAM niż mają standardowo zainstalowane tyle, że trzeba wyrzucić obie kości i kupić dwie o większej pojemności.

z tym 99% to trochę przesadzasz :), nawet specjalnie po napisaniu swojego posta zadzwoniłem do znajomego, który sprzedaje, konfiguruje i tak dalej takie sprzęty – i tu moje stwierdzenie, że zajęty jeden bank powinien być standardem okazało się ekstremum w drugą stronę :) jak to zwykle bywa, prawda leży po środku – jak zawieje producentowi tak jest i rozkłada się to mniej więcej równo – z tym, że to takie subiektywne odczucie znajomego, żadnych statystyk nie prowadził
obojętne jak jest trzeba dokładnie zweryfikować przed kupnem jak jest w konkretnym modelu (uwaga, często jakiś model ma podwersje itp, np jeden z posiadanych przeze mnie lapków to Asus N61 … ale N61 występuje w kilku wersjach i ważne są następne dwie literki w oznaczeniu, mój obsługuje 4gb ram ale są też N61 co obsługują 8 i mają inne procki itp) i wtedy wiadomo będzie na co się nastawić

Member
Piotr wrote:
saldi wrote:
a serio to zapytaj w sklepie, w którym będziesz kupować, ja bym szukał takiego, gdzie zamontują za free

Najlepiej od razu w sklepie zamówić wersję z 8 GB, bo jeśli się okaże, że dotychczasowe 4 GB trzeba wyjąć, żeby włożyć te 8 GB, to to będzie problem sklepu, a nie Twój (co np. zrobić z tymi wyjętymi 4 GB).

Witam ponownie, sklep zachował się bardzo poważnie i ze zrozumieniem, dostałem bez korzystania ze śrubokręta Vaio VPCSE1E1E z 8 GB, dziękuję redakcji i forumowiczom za rady. Zapoznaję się z W7, mam jednak pytanie, niektóre aplikacje, np. Zoner, instalują się w dwóch wersjach, 32 i 64 bitowej, LR3 tylko w jednej. Jak mam traktować te pary 32 i 64, korzystać z nich na zmianę, aby się równomiernie zużywały, czy usunąć słabszą sztukę? Kto poradzi?

PS. Najśmieszniejsze jest to, że testowanie LR4 mi przeszło, poczytałem recenzje i mam wrażenie, że to było dużo hałasu o nic! Ale W7 są fajne, dziękuję Ewo, dodałaś mi odwagi :-)

Member

Jeśli masz 64-bitowy system, to nie ma sensu korzystać z wersji 32-bitowych.
Fajnie, że W7 jest fajne :)

Viewing 31 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.