Strona główna Fora Foto Sprzęt małe co nieco o…bokehu

małe co nieco o…bokehu

Sprzęt

 
Member

Troszkę zainspirowany publikacją u konkurencji (lepszy rydz niż nic ;)) zakładam wątek o mitycznym bokehu.
Kwestia ta przewija się czasem w komentarzach, pojawiają się nawet podziały tegoż (słynny cebulkowy;)), część z nas zwraca na niego uwagę, potrafi się nim zachwycić lub znienawidzić, w zależności od …no właśnie, od czego?
Mnie osobiście zachwyca bokeh Zeissa 50 1.4, na tyle, że od dłuższego czasu myśl o zakupie tegoż męczy mnie okrutnie.
Niektórzy idą dalej i modyfikują z jego powodu obiektywy (http://www.palecwnosie.com).

Co myślicie? Czy bokeh to równie mistyczne pojęcie, jak ogólnie pojęta plastyka? Warto za nim gonic? Które szkła w danym systemie warte są uwagi?

Chętni do dyskusji mile widziani:)

 
Member
 
Member

a dzięki – szukałem, ale widać słabo :)

 
Member
szalas wrote:
Co myślicie? Czy bokeh to równie mistyczne pojęcie, jak ogólnie pojęta plastyka? Warto za nim gonic? Które szkła w danym systemie warte są uwagi?

Trochę Grzegorzu pytanie z serii który aparat jest najlepszy :)
jednemu podoba się taki drugiemu inny. Jak przejrzysz sample z różnych szkieł to sam ocenisz czy warto taką a taką kwotę wydać. Ja ostatnio coraz mniejszą uwagę przykładam do rozwodzenia się nad bokehem. Są całe masy fotgrafów, których galerie to popis fantazyjnych rozmyć. Tylko to jak słodycze, jak za dużo zjesz to nudności grożą ;)

 
Member

Trochę tak, ale tego tematu jeszcze nie przerabiałem ;)

Na razie gmerałem na Pixel Peeper, poszukam jeszcze.

 
Member

wpisuj w googla: nazwa szkła+sample. Na Flickr są galerie wg puszki, szkła, rodzaju filmu nawet.

 
Member
okuka67 wrote:
wpisuj w googla: nazwa szkła+sample. Na Flickr są galerie wg puszki, szkła, rodzaju filmu nawet.

Dzięki:D
pogmeram, popatrzę – jest szansa, że odchoruję i organizm się uodporni ;)

 
Member
szalas wrote:
Mnie osobiście zachwyca bokeh Zeissa 50 1.4, na tyle, że od dłuższego czasu myśl o zakupie tegoż męczy mnie okrutnie.

Co myślicie? Czy bokeh to równie mistyczne pojęcie, jak ogólnie pojęta plastyka? Warto za nim gonic? Które szkła w danym systemie warte są uwagi?

Roznice niewatpliwie sa ale mysle ze podstawowa kwestia to zadac sobie pytanie czego tak naprawde chcesz i czy jest Ci to potrzebne tak bardzo. Nasuwa mi sie troche analogia z dzieckiem ktore bardzo chce dostac jakis prezent pod choinke lub na urodziny po czym dostaje go, bawi sie przez trzy dni i rzuca w kat.

Jesli masz okreslony styl ktory wymaga takiego a nie innego rodzaju rozmyc to pewnie pogon za tym ma wiekszy sens. Jesli traktujesz to bardziej jako kaprys to mysle ze mozesz pocwiczyc silna wole i zaoszczedzic troche pieniedzy :)

 
Member
ogotaj wrote:
szalas wrote:
Mnie osobiście zachwyca bokeh Zeissa 50 1.4, na tyle, że od dłuższego czasu myśl o zakupie tegoż męczy mnie okrutnie.

Co myślicie? Czy bokeh to równie mistyczne pojęcie, jak ogólnie pojęta plastyka? Warto za nim gonic? Które szkła w danym systemie warte są uwagi?

Roznice niewatpliwie sa ale mysle ze podstawowa kwestia to zadac sobie pytanie czego tak naprawde chcesz i czy jest Ci to potrzebne tak bardzo. Nasuwa mi sie troche analogia z dzieckiem ktore bardzo chce dostac jakis prezent pod choinke lub na urodziny po czym dostaje go, bawi sie przez trzy dni i rzuca w kat.

Jesli masz okreslony styl ktory wymaga takiego a nie innego rodzaju rozmyc to pewnie pogon za tym ma wiekszy sens. Jesli traktujesz to bardziej jako kaprys to mysle ze mozesz pocwiczyc silna wole i zaoszczedzic troche pieniedzy :)

Święta prawda!

Ewentualnie możesz kupić zabawkę, pobawić się, ale zamiast rzucenia w kąt – po prostu sprzedać. Ktoś inny też będzie mógł się pobawić :)

 
Member

uwielbiam takie teksty;)

powiedzmy jednak, że próbuję na razie ustalić, czy jest mi to potrzebne, czy zabawa z bokehem może mieć dla mnie znaczenie, czy warto temat podrążyć.
Trochę czasu zostało, list do Św.Mikołaja będę pisał końcem listopada, więc jeśli ktoś jest chętny podyskutować merytorycznie, to zapraszam ;)

 
Member
szalas wrote:
jeśli ktoś jest chętny podyskutować merytorycznie, to zapraszam ;)

Cóż mogę napisać?
Jestem wielkim fanem pięknie rozmytego tła. Szczególnie na zdjęciach innych :)
Ale nie zamierzam w tym względzie ponosić absolutnie żadnych nakładów finansowych.
Bokeh jest u mnie na ostatniej pozycji przy ocenie obiektywu.

 
Member

Ale jasnowidzem nie jestem.
Być może, gdyby ktoś pożyczył mi takiego Zeissa na tydzień… mogło by się okazać, że nie mogę bez niego żyć ;P

 
Member
wzrokowiec wrote:
Bokeh jest u mnie na ostatniej pozycji przy ocenie obiektywu.

to jedna strona medalu; druga jest taka, że są tacy, którzy w pogoni za idealnym bokehem modyfikują obiektywy.

 
Member
wzrokowiec wrote:
Ale jasnowidzem nie jestem.

ja też nie, dlatego wolę podyskutować – jest m.in. szansa, że w trakcie dyskusji jakoś mi przejdzie ;)

 
Member

O bokeh jest trudna dyskusja. Bo niby jak? mamy się przekonywać czy ładny taki a nie taki albo odwrotnie? Grunt by nie wpaść w bokehową dziurę, bo to koniec dla fotografa ;)

 
Member
okuka67 wrote:
Grunt by nie wpaść w bokehową dziurę, bo to koniec dla fotografa ;)

osobiście myślę, że bokeh i HDR trzeba przechorować, jak świnkę w dzieciństwie – organizm się uodporni i ma się spokój ;)

 
Member

Tylko że HDR jest taniej testować :)

 
Member
okuka67 wrote:
Tylko że HDR jest taniej testować :)

chyba, że…grzebiąc w temacie doszedłem na razie do wniosku, że w kwestii bokehu przewagę mają tzw. “stare” obiektywy, nowe konstrukcje w pogoni za rozdzielczością, kontrastem, itd. straciły nieco w tym zakresie. Czy tak jest rzeczywiście?

 
Member

Odpowiem, jak określisz, co decyduje o przewadze.

 
Member
okuka67 wrote:
Odpowiem, jak określisz, co decyduje o przewadze.

nieuchwytny parametr “ładności” ;)
na poważnie – jak napisałem na początku, temat wzbudził artykuł o pasjonacie, który modyfikuje stare obiektywy, nie małym zresztą kosztem, dla uzyskania jak najciekawszego bokehu. Skoro tak, widać nowe konstrukcje nie nadążają.
Mogę się jednak mylić-wszak wszystko kwestią gustu ;)

 
Member

Tu masz “bokehowe” szkło, taniej niż Zeiss.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=720689981284985&set=gm.474530056007540&type=1&theater

 
Member
okuka67 wrote:

a dzięki – kto wie, jak mi samo nie przejdzie…;)

 
Member
okuka67 wrote:
Tylko że HDR jest taniej testować :)

znalazło się rozwiązanie – mam przecież w domu Zorkę-4 z obiektywem Jupiter-8; nabędę adapter do Canona i zobaczę, czy starczy mi zdrowia do zabawy manualnym obiektywem, przy okazji zobaczę, jaki ma bokeh ;)

P.S. nic z tego – Jupiter ma gwint M39, dodatkowo część obiektywu wsuwa się do wewnątrz korpusu przy ostrzeniu – ślepa uliczka :(

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Tylko że HDR jest taniej testować :)

znalazło się rozwiązanie – mam przecież w domu Zorkę-4 z obiektywem Jupiter-8; nabędę adapter do Canona

A Zorka-4 gryzie przy robieniu zdjęć? ;)

 
Member
okuka67 wrote:
A Zorka-4 gryzie przy robieniu zdjęć? ;)

Nie wypluwa tak szybko efektów, jak polaroid :D

Byś Grzesiu przyjechał na PDF, a miałbyś okazję przetestować bokiehy z Jupitera-37AM.

 
Member
okuka67 wrote:
O bokeh jest trudna dyskusja. Bo niby jak? mamy się przekonywać czy ładny taki a nie taki albo odwrotnie? Grunt by nie wpaść w bokehową dziurę, bo to koniec dla fotografa ;)

to tylko Twoje zdanie i niech takim zostanie….

większość fotografów wie i potrafi wykorzystać zarówno w plenerze, jak i w studio odpowiednie szkła i akcesoria oraz dobrać GO właściwą do wykonanego zdjęcia

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Tylko że HDR jest taniej testować :)

znalazło się rozwiązanie – mam przecież w domu Zorkę-4 z obiektywem Jupiter-8; nabędę adapter do Canona

A Zorka-4 gryzie przy robieniu zdjęć? ;)

miało być tanio, sam mówiłeś;-)

 
Member
ac wrote:
okuka67 wrote:
O bokeh jest trudna dyskusja. Bo niby jak? mamy się przekonywać czy ładny taki a nie taki albo odwrotnie? Grunt by nie wpaść w bokehową dziurę, bo to koniec dla fotografa ;)

to tylko Twoje zdanie i niech takim zostanie….

większość fotografów wie i potrafi wykorzystać zarówno w plenerze, jak i w studio odpowiednie szkła i akcesoria oraz dobrać GO właściwą do wykonanego zdjęcia

Oczywiście, że moje zdanie. Tobie również proponuję mówić o swoich doświadczeniach a nie większości fotografów.

 
Member
luczywo wrote:
Byś Grzesiu przyjechał na PDF, a miałbyś okazję przetestować bokiehy z Jupitera-37AM.

wiem, wiem…żal co nieco ściska, ale nie dałem rady, zarobiony ostatnio jestem jak przysłowiowy koń w westernie ;)

 
Member
szalas wrote:
luczywo wrote:
Byś Grzesiu przyjechał na PDF, a miałbyś okazję przetestować bokiehy z Jupitera-37AM.

wiem, wiem…żal co nieco ściska, ale nie dałem rady, zarobiony ostatnio jestem jak przysłowiowy koń w westernie ;)

Wiem coś o tym. W sobotę byłem w Warszawie. Pociąg-8h szkolenia-pociąg. Jupiter dostał zadyszki jeszcze w Wielkopolsce i nie zdążył na pociąg. Może za rok się uda, a może troszkę wcześniej? ;)

BTW, odszczekuję!. Te paskudne refleksy są sprawką maleńkiego ubytku farby w leciwych pierścionkach.

 
Member

Ja mam rzeczonego Jupitera 37, tylko w wersji MC. Ale z bagnetem Nikon, więc chyba Grzesiek nie podepnie. No chyba, że kupi adapter C-N, to pożyczę słoik ;)

 
Member

Mój, jak Pambu przykazał, ma bagnet m42. Może być łatwiej. ;)

 
Member

Chłopaki,co powiecie na takie cóś: Takumar smc 50 1.4?

 
Member
szalas wrote:
Chłopaki,co powiecie na takie cóś: Takumar smc 50 1.4?

Sam sobie powiedz :)))
http://www.pbase.com/carpents/nlsr2m9smctak

A tak w ogóle to powiedz, co Ty chcesz tym obiektywem głównie robić? Street, portrety, makro czy jeszcze coś innego?

 
Member
luczywo wrote:
szalas wrote:
luczywo wrote:
Byś Grzesiu przyjechał na PDF, a miałbyś okazję przetestować bokiehy z Jupitera-37AM.

wiem, wiem…żal co nieco ściska, ale nie dałem rady, zarobiony ostatnio jestem jak przysłowiowy koń w westernie ;)

Wiem coś o tym. W sobotę byłem w Warszawie. Pociąg-8h szkolenia-pociąg. Jupiter dostał zadyszki jeszcze w Wielkopolsce i nie zdążył na pociąg. Może za rok się uda, a może troszkę wcześniej? ;)

BTW, odszczekuję!. Te paskudne refleksy są sprawką maleńkiego ubytku farby w leciwych pierścionkach.

następną razą daj znać, że jedziesz do Wawy-chociaż piwo wypijemy w biegu;-)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
Chłopaki,co powiecie na takie cóś: Takumar smc 50 1.4?

Sam sobie powiedz :)))
http://www.pbase.com/carpents/nlsr2m9smctak

A tak w ogóle to powiedz, co Ty chcesz tym obiektywem głównie robić? Street, portrety, makro czy jeszcze coś innego?

Kaśka kazała mi ćwiczyć portretowanie Żonki, no i oczywiście zależy mi na nowej zabawce;-)

 
Member

No to jakaś 50-tka się nada. Chyba, że chcesz strasznie bliskie kadry, sama głowa, to lepiej 85. 135 na aps-c to spore tele, więc trudniej się pracuje, choć może być efektownie, jak ktoś lubi mocno spłaszczoną perspektywę.

 
Member
okuka67 wrote:
No to jakaś 50-tka się nada. Chyba, że chcesz strasznie bliskie kadry, sama głowa, to lepiej 85. 135 na aps-c to spore tele, więc trudniej się pracuje, choć może być efektownie, jak ktoś lubi mocno spłaszczoną perspektywę.

pow.70mm dobrze mi się foci 70-200 i na razie styknie:-)

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
No to jakaś 50-tka się nada. Chyba, że chcesz strasznie bliskie kadry, sama głowa, to lepiej 85. 135 na aps-c to spore tele, więc trudniej się pracuje, choć może być efektownie, jak ktoś lubi mocno spłaszczoną perspektywę.

pow.70mm dobrze mi się foci 70-200 i na razie styknie:-)

Ja też byłem zadowolony z 70-200, tylko 1,5 kilo w plecaku zaczęło mnie nieco irytować ;)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
No to jakaś 50-tka się nada. Chyba, że chcesz strasznie bliskie kadry, sama głowa, to lepiej 85. 135 na aps-c to spore tele, więc trudniej się pracuje, choć może być efektownie, jak ktoś lubi mocno spłaszczoną perspektywę.

pow.70mm dobrze mi się foci 70-200 i na razie styknie:-)

Ja też byłem zadowolony z 70-200, tylko 1,5 kilo w plecaku zaczęło mnie nieco irytować ;)

śliski temat-skończymy na evilu;-)

 
Member

W tej sytuacji chyba najlepsza będzie jakaś ciekawa 50-tka. Sampli bokehów sobie poszukaj i inwestuj jak uważasz za stosowne.

 
Member
okuka67 wrote:
W tej sytuacji chyba najlepsza będzie jakaś ciekawa 50-tka. Sampli bokehów sobie poszukaj i inwestuj jak uważasz za stosowne.

i to jest słuszny kierunek;-) muszę jeszcze modelkę przekonać do dłuuugiej współpracy:-)

 
Member

I raczej bym się zdał na własną ocenę sampli z danego obiektywu, niż na zachwyty bądź nie-zachwyty użytkowników. Rzecz w tym, że ten co się akurat zachwyca może mieć inny gust niż Ty.

 
Member
okuka67 wrote:
I raczej bym się zdał na własną ocenę sampli z danego obiektywu, niż na zachwyty bądź nie-zachwyty użytkowników. Rzecz w tym, że ten co się akurat zachwyca może mieć inny gust niż Ty.

to jasne, ale chętnie się dowiem o samym istnieniu pewnych szkieł:-)

 
Member
szalas wrote:
wzrokowiec wrote:
Bokeh jest u mnie na ostatniej pozycji przy ocenie obiektywu.

to jedna strona medalu; druga jest taka, że są tacy, którzy w pogoni za idealnym bokehem modyfikują obiektywy.

Są też tacy, którzy są gotowi żywcem się pokroić, żeby udowodnić, że słoik A jest lepszy od słoika B, ponieważ A ma 47lpm, zaś B jedynie marne 46 ;)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
wzrokowiec wrote:
Bokeh jest u mnie na ostatniej pozycji przy ocenie obiektywu.

to jedna strona medalu; druga jest taka, że są tacy, którzy w pogoni za idealnym bokehem modyfikują obiektywy.

Są też tacy, którzy są gotowi żywcem się pokroić, żeby udowodnić, że słoik A jest lepszy od słoika B, ponieważ A ma 47lpm, zaś B jedynie marne 46 ;)

pewnie tak, ale nie w tym rzecz – przeczytaj przy jakiejś okazji artykuł w ostatnim DCP, ja jestem naprawdę pod wrażeniem zaangażowania w temat.

 
Member

Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

 
Member
wzrokowiec wrote:
okuka67 wrote:
Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

A to było do kogo?

Grześka, nad Tobą.

 
Member
okuka67 wrote:
Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

 
Member
szalas wrote:
Chłopaki,co powiecie na takie cóś: Takumar smc 50 1.4?
okuka67 wrote:
I raczej bym się zdał na własną ocenę sampli z danego obiektywu, niż na zachwyty bądź nie-zachwyty użytkowników. Rzecz w tym, że ten co się akurat zachwyca może mieć inny gust niż Ty.

Skoro już padły te słowa, to może napiszę, że w moich obiektywów najbardziej podoba mi się bokeh 50-tki f/1,4
Jestem z niej bardzo zadowolony. Dokupiłem nawet filtr szary, żeby móc focić nawet kiedy jest bardzo jasno :)

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

 
Member
okuka67 wrote:
Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

No jak to? Całą wieczność ;P
https://dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=4045347&&g2_page=2

 
Member
wzrokowiec wrote:
okuka67 wrote:
Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

No jak to? Całą wieczność ;P
https://dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=4045347&&g2_page=2

Rzeczywiście, pasjonująca fotografia. Aż dziw, że Gursky nie poprosił jeszcze o warsztaty u twórcy ;)

 
Member
okuka67 wrote:
wzrokowiec wrote:
okuka67 wrote:
Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

No jak to? Całą wieczność ;P
https://dfv.pl/gallery/members/wzrokowiec.html?g2_itemId=4045347&&g2_page=2

Rzeczywiście, pasjonująca fotografia. Aż dziw, że Gursky nie poprosił jeszcze o warsztaty u twórcy ;)

Dziw nad dziwy ;)))))))))

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

a ile można zjeść czekolady? jednego muli po jednej kostce, a drugiemu 5 kilo jest mało;) pytanie lekko filozoficzne i bez prawidłowej odpowiedzi ;)

 
Member
szalas wrote:
a ile można zjeść czekolady? jednego muli po jednej kostce, a drugiemu 5 kilo jest mało;)

Narobiłeś mi smaku !!!

;-)

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
szalas wrote:
po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

a ile można zjeść czekolady? jednego muli po jednej kostce, a drugiemu 5 kilo jest mało;) pytanie lekko filozoficzne i bez prawidłowej odpowiedzi ;)

Bo dyskusja nad bokeh jest sama w sobie filozoficzna :)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

a ile można zjeść czekolady? jednego muli po jednej kostce, a drugiemu 5 kilo jest mało;) pytanie lekko filozoficzne i bez prawidłowej odpowiedzi ;)

Bo dyskusja nad bokeh jest sama w sobie filozoficzna :)

w dużej części tak – ale jak przyjemnie mija czas ;)

 
Member

Być może popsuję Wam zabawę, ja konkretnie w sprawie portretów, o czym była mowa na początku wątku. Do APS-C (patrz stopka) miałem 50, ale potem kupiłem 2,8/85 i uważam, że jest optymalny do portretów, 50 była dla mnie za szeroka. Oba Sony, tanie i plastykowe, ale chyba jestem mało wymagający, lubię robić zdjęcia a nie grzebać sią w lph itd.

 
Member
sewo wrote:
Być może popsuję Wam zabawę…

absolutnie nie, nie krępuj się jakby co :)

sewo wrote:
Do APS-C (patrz stopka) miałem 50, ale potem kupiłem 2,8/85 i uważam, że jest optymalny do portretów, 50 była dla mnie za szeroka. Oba Sony, tanie i plastykowe, ale chyba jestem mało wymagający, lubię robić zdjęcia a nie grzebać sią w lph itd.

ja też lubię robić zdjęcia, a ponieważ to dla mnie zabawa, to przyszedł i czas na zabawy z bokehem.

 
Member

Dwa ostatnie zdjęcia w mojej galerii są robione tą 85, jedno 30, więc możesz sprawdzić jak wyszło. To nie ma być promocja ani sposób, jak podwyższyć sobie oglądalność, tylko przyjazne zaproszenie w temacie :-)

 
Member
sewo wrote:
Dwa ostatnie zdjęcia w mojej galerii są robione tą 85, jedno 30, więc możesz sprawdzić jak wyszło. To nie ma być promocja ani sposób, jak podwyższyć sobie oglądalność, tylko przyjazne zaproszenie w temacie :-)

no ładne kwiatki ;) magnolie podobają mi się:D
Sewo, 85mm mam już w 70-200; tak wiem – trochę waży ;), ale na razie nie chcę dublować ogniskowych i kupować większego plecaka. Po ostatnich porządkach mam w plecaku miejsca akurat na zgrabną 50-tkę, będzie komplet i pełna zabawa.

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
Jako ciekawostka owszem, pewnie godne uwagi. Jednak nie sądzę czy wnosi to konkretną nową jakość do twórczości autora.

po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

Wiesz co Jacku? Ja mogę zadać pytanie: ile można oglądać dziewczyny w krzakach;) Każdy lubi co innego, więc takich co lubią bokeh też pewnie się kilku znajdzie, ja tez lubię, np bardziej niż dziewczyny. Nie wiem dlaczego;)

 
Member
niko wrote:
okuka67 wrote:
szalas wrote:
po części pewnie tak, skoro decyduje się na rozprucie obiektywu i dokonanie oczekiwanych zmian.
Może to nie zjawisko powszechne, ale może tacy autorzy skupiają się wyłącznie na bokehu i on jest tematem przewodnim? ;)

I to właśnie jest problem :) Ile można oglądać zdjęcia bokehu?

Wiesz co Jacku? Ja mogę zadać pytanie: ile można oglądać dziewczyny w krzakach;) Każdy lubi co innego, więc takich co lubią bokeh też pewnie się kilku znajdzie, ja tez lubię, np bardziej niż dziewczyny. Nie wiem dlaczego;)

Chyba źle mnie rozumiesz Jolu :) Bokeh to cecha obiektywu, sposób rysowania, więc prezentowanie go to sztuka dla sztuki chyba. Jeżeli poza nim nic w zdjęciu nie ma. Owszem, jako sposób rozmycia tła jest pewnie istotny w jakimś tam stopniu. No ale dobrze jak zdjęcie prócz tła ma jeszcze jakiś motyw główny, niekoniecznie dziewczyna :)

 
Member

Ja wcale nie rozpatrywałam, że zdjęcie może nie mieć innej wartości oprócz tła:) Zresztą nie mam nic przeciwko dziewczynom, nie zrozum mnie źle, one też ładnie będą wyglądały z bokehem. Myślę, że wszystkiego można spróbować i chętnie popatrzę na poczynania Grzegorza, bo ze swoich w tym względzie jeszcze za bardzo zadowolona nie jestem. Przyznam, że podobają mi się efekty bokeh, zwłaszcza na zdjęciach przyrodniczych.

 
Member
niko wrote:
Myślę, że wszystkiego można spróbować i chętnie popatrzę na poczynania Grzegorza, bo ze swoich w tym względzie jeszcze za bardzo zadowolona nie jestem.

No nieźle, jeszcze nie zacząłem, aż już się pojawia presja wyniku ;)

 
Member
szalas wrote:
niko wrote:
Myślę, że wszystkiego można spróbować i chętnie popatrzę na poczynania Grzegorza, bo ze swoich w tym względzie jeszcze za bardzo zadowolona nie jestem.

No nieźle, jeszcze nie zacząłem, aż już się pojawia presja wyniku ;)

Sam chciałeś. Kup adapter C-H to Ci Zeissa pożyczę :)))

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
niko wrote:
Myślę, że wszystkiego można spróbować i chętnie popatrzę na poczynania Grzegorza, bo ze swoich w tym względzie jeszcze za bardzo zadowolona nie jestem.

No nieźle, jeszcze nie zacząłem, aż już się pojawia presja wyniku ;)

Sam chciałeś. Kup adapter C-H to Ci Zeissa pożyczę :)))

Super!!! tylko co to jest ten adapter C-H? adapter m42 pod Canona?

 
Member

Canon-Hasselblad :DDD Czyżby Jacek pokłócił się z Mamałygą?

 
Member

Nie pokłócił, tylko na tym interesie mam kilo mniej do noszenia. M była super, ale raczej dla studyjnych lub kulturystów ;)

 
Member

No i jak Ci nie zazdrościć? :D

 
Member
szalas wrote:
niko wrote:
Myślę, że wszystkiego można spróbować i chętnie popatrzę na poczynania Grzegorza, bo ze swoich w tym względzie jeszcze za bardzo zadowolona nie jestem.

No nieźle, jeszcze nie zacząłem, aż już się pojawia presja wyniku ;)

Oj, jaka tam presja, zwyczajna życzliwa ciekawość;)

 
Member
okuka67 wrote:
Nie pokłócił, tylko na tym interesie mam kilo mniej do noszenia. M była super, ale raczej dla studyjnych lub kulturystów ;)

dzięki! ruszam na poszukiwania adapterka, po osiągnięciu sukcesu się odezwę (i przy okazji popracuję na rzeźbą, no, no… ;))

 
Member
luczywo wrote:
No i jak Ci nie zazdrościć? :D

Są też minusy, trzeba film kupić, trzeba wywołać, zeskanować, robisz foty i nie wiadomo co wyjdzie, eeee, nie opłaca się ;))))

 
Member
szalas wrote:
Sewo, 85mm mam już w 70-200; tak wiem – trochę waży ;), ale na razie nie chcę dublować ogniskowych i kupować większego plecaka. Po ostatnich porządkach mam w plecaku miejsca akurat na zgrabną 50-tkę, będzie komplet i pełna zabawa.

Hmmm, ja też mam 80 w Zeissie (+/-) ale zdecydowałem się na dublowanie. Zazwyczaj bywa tak, że my amatorzy zaczynamy od spacerzooma, potem coś szerokiego, chwila zaćmienia umysłu i kupujemy rybkę. Następnie przychodzi otrzeźwienie i kupujemy stałki, dublując ogniskowe, ale ten bokeh, ten bokeh :-).
I trzeba kupić większy plecak lub pomyśleć przed wyjściem lub wyjazdem, co się przyda a co zostawić w domu. Potem w na miejscu najbardziej brakuje tego szkła, które zostało w domu :-(.

 
Member
sewo wrote:
Zazwyczaj bywa tak, że my amatorzy zaczynamy od spacerzooma, potem coś szerokiego, chwila zaćmienia umysłu i kupujemy rybkę.

hmmm…rybka mnie na razie ominęła, zaczynam się martwić ;-)

sewo wrote:
Następnie przychodzi otrzeźwienie i kupujemy stałki, dublując ogniskowe, ale ten bokeh, ten bokeh :-).

no właśnie, od razu tu przeskoczyłem ;-)

sewo wrote:
I trzeba kupić większy plecak lub pomyśleć przed wyjściem lub wyjazdem, co się przyda a co zostawić w domu. Potem w na miejscu najbardziej brakuje tego szkła, które zostało w domu :-(.

faktycznie, najlepiej wszystko mieć w plecaku i niczego nigdzie nie zostawiać (chyba, że statyw ;))

 
Member
szalas wrote:
faktycznie, najlepiej wszystko mieć w plecaku i niczego nigdzie nie zostawiać (chyba, że statyw ;))

Taaaa, a potem stoimy z plecakiem pełnym słoików w szczerym polu i jak idioci szukamy jakiegoś kawałka muru, bo jednak fajnie by było te piękne chmury troszkę rozmyć długim czasem migawki… ;-)

 
Member
nick-on wrote:
szalas wrote:
faktycznie, najlepiej wszystko mieć w plecaku i niczego nigdzie nie zostawiać (chyba, że statyw ;))

Taaaa, a potem stoimy z plecakiem pełnym słoików w szczerym polu i jak idioci szukamy jakiegoś kawałka muru, bo jednak fajnie by było te piękne chmury troszkę rozmyć długim czasem migawki… ;-)

no dobra…statyw też zabieramy ;)

 
Member
szalas wrote:
no dobra…statyw też zabieramy ;)

zabieramy, tylko nie można go później nigdzie zostawić nawet na chwilkę, bo zniknie i trzeba nowy kupować;)

 
Member
niko wrote:
szalas wrote:
no dobra…statyw też zabieramy ;)

zabieramy, tylko nie można go później nigdzie zostawić nawet na chwilkę, bo zniknie i trzeba nowy kupować;)

Jolu, z autopsji? Ale ktoś Ci zgwiździł, czy zostawiłaś i nie wiesz gdzie?

 
Member

Najlepszym rozwązaniem jest statyw i monopod, statyw na nocne a w ciągu dnia wystarcza monopod i siła woli. Ale Piotr mówił, że jest taki statyw, co się wykręca nogę i jest od razu monopod. Monopod przydał się w Toskanii, przyleciał facet i krzyczy No tripod!!! a ja mówię: umiesz liczyć? Licz nogi, uno, … ? To jest unopod! I odszedł ….

 
Member
sewo wrote:
Monopod przydał się w Toskanii, przyleciał facet i krzyczy No tripod!!! a ja mówię: umiesz liczyć? Licz nogi, uno, … ? To jest unopod! I odszedł ….

:-)))

 
Member
sewo wrote:
Monopod przydał się w Toskanii, przyleciał facet i krzyczy No tripod!!! a ja mówię: umiesz liczyć? Licz nogi, uno, … ? To jest unopod! I odszedł ….

Zapytałem się kiedyś jednego Makaroni czy umie liczyć po włosku? Jeden włosek, dwa włoski… ;)

Co do tripodów z funkcja monopodu jest ich trochę; choćby Benro Travel Angel, czy statywy Triopo.

 
Member
nick-on wrote:
niko wrote:
szalas wrote:
no dobra…statyw też zabieramy ;)

zabieramy, tylko nie można go później nigdzie zostawić nawet na chwilkę, bo zniknie i trzeba nowy kupować;)

Jolu, z autopsji? Ale ktoś Ci zgwiździł, czy zostawiłaś i nie wiesz gdzie?

Z autopsji, oczywiście;) Mąż za mną nosił i postawił w szatni w muzeum dosłownie na sekundę, po chwili już go nie było, statywu oczywiście;)

 
Member
niko wrote:
nick-on wrote:
niko wrote:
zabieramy, tylko nie można go później nigdzie zostawić nawet na chwilkę, bo zniknie i trzeba nowy kupować;)

Jolu, z autopsji? Ale ktoś Ci zgwiździł, czy zostawiłaś i nie wiesz gdzie?

Z autopsji, oczywiście;) Mąż za mną nosił i postawił w szatni w muzeum dosłownie na sekundę, po chwili już go nie było, statywu oczywiście;)

ano chybi Speedy Gonzales to musiał być ;)

 
Member

O Gonzalesie są nieprzyzwoite kawały. Ale nie wiedziałem, że działał w Lublinie ;)

 
Member
okuka67 wrote:
O Gonzalesie są nieprzyzwoite kawały. Ale nie wiedziałem, że działał w Lublinie ;)

z tego, co pamiętam to Gonzales zadziałał w Wiedniu ;-)

 
Member

Skoro tak to on na milion procent. Jak wiadomo miłuje on Austrię ;)

 
Member

To było w Dreźnie, ale być może on to był winowaty:)

 
Member

Przyjechał w końcu Takumar 50 1.4 (wyhaczyłem prawie nówkę nieśmiganą na alledrogo), jeszcze adapter i można zacząć nową zabawę:)
Pierwsze wrażenie – kiedyś jakby chyba ładniejsze szkiełka robili ;)

 
Member

To teraz kup jakiegoś analogowego canona 35mm i będziesz miał FF za kilka procent ceny cyfrowego ;)

 
Member
okuka67 wrote:
To teraz kup jakiegoś analogowego canona 35mm i będziesz miał FF za kilka procent ceny cyfrowego ;)

kto wie, co mi jeszcze do głowy przyjdzie ;)

 
Member
szalas wrote:
okuka67 wrote:
To teraz kup jakiegoś analogowego canona 35mm i będziesz miał FF za kilka procent ceny cyfrowego ;)

kto wie, co mi jeszcze do głowy przyjdzie ;)

A zresztą co ja gadam :)) Przecież to m42, więc zenity, praktiki bez adaptera ;)

 
Member
okuka67 wrote:
szalas wrote:
okuka67 wrote:
To teraz kup jakiegoś analogowego canona 35mm i będziesz miał FF za kilka procent ceny cyfrowego ;)

kto wie, co mi jeszcze do głowy przyjdzie ;)

A zresztą co ja gadam :)) Przecież to m42, więc zenity, praktiki bez adaptera ;)

no właśnie:) niedawno, jak łaziłem sobie z aparatem podszedł do mnie pewien jegomość, lekko “zmęczony” i mówi, że skoro fotografuję, to on ma dla mnie taniego Zenita TTL – że też nie skorzystałem…;)

 
Member
szalas wrote:
Przyjechał w końcu Takumar 50 1.4 (wyhaczyłem prawie nówkę nieśmiganą na alledrogo), jeszcze adapter i można zacząć nową zabawę:)
Pierwsze wrażenie – kiedyś jakby chyba ładniejsze szkiełka robili ;)

ciekawe, która wersja ;)

bo ja mam Super-Takumara z powłokami jednowarstwowymi, choć wiem, że zdarzały się Super-Takumary z powłokami wielowarstwowymi produkowane w okolicach 1971 roku
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3643618&g2_page=8

Super-Multi-Coated i SMC jak nazwa wskazuje posiadały już powłoki wielowarstwowe i te same 7 soczewkowe konstrukcje optyczne

generalnie wszystkie Takumary 50/f1.4 co do ostrości, to rysują ostro dopiero od f2.8 ( w centrum kadru) w odróznieniu od np. canona FD 50 f/1.4, który jest ostry już na pełnym otwarciu ;)
https://dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=4287857&&g2_page=2

gdybyś czytał to, co pisałem o M42 w wątkach o EVILACH BYĆ MOŻE doczytałbyś również to, że takumary zapewniają solidną dawkę promieniowania :P http://if.pw.edu.pl/~sala/papers/Obiektywy.pdf

 
Member
ac wrote:
szalas wrote:
Przyjechał w końcu Takumar 50 1.4 (wyhaczyłem prawie nówkę nieśmiganą na alledrogo), jeszcze adapter i można zacząć nową zabawę:)
Pierwsze wrażenie – kiedyś jakby chyba ładniejsze szkiełka robili ;)

ciekawe, która wersja ;)

bo ja mam Super-Takumara z powłokami jednowarstwowymi, choć wiem, że zdarzały się Super-Takumary z powłokami wielowarstwowymi produkowane w okolicach 1971 roku
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3643618&g2_page=8

Super-Multi-Coated i SMC jak nazwa wskazuje posiadały już powłoki wielowarstwowe i te same 7 soczewkowe konstrukcje optyczne

generalnie wszystkie Takumary 50/f1.4 co do ostrości, to rysują ostro dopiero od f2.8 ( w centrum kadru) w odróznieniu od np. canona FD 50 f/1.4, który jest ostry już na pełnym otwarciu ;)

czytając to, co pisałem o M42 w wątkach o evilach z pewnością byś doczytał się również o tym, że zapewnia solidną dawkę promieniowania :P http://if.pw.edu.pl/~sala/papers/Obiektywy.pdf

czytałem, czytałem – to że nie lubię evili, nie znaczy że mam alergię i nie czytam Twoich wpisów :)
mój to wersja SMC, praktycznie nieużywany; jak rysuje nie wiem, czekam na adapter (…i ołowianą skrzyneczkę ;) )

 
Member
szalas wrote:
ac wrote:
szalas wrote:
Przyjechał w końcu Takumar 50 1.4 (wyhaczyłem prawie nówkę nieśmiganą na alledrogo), jeszcze adapter i można zacząć nową zabawę:)
Pierwsze wrażenie – kiedyś jakby chyba ładniejsze szkiełka robili ;)

ciekawe, która wersja ;)

bo ja mam Super-Takumara z powłokami jednowarstwowymi, choć wiem, że zdarzały się Super-Takumary z powłokami wielowarstwowymi produkowane w okolicach 1971 roku
https://www.dfv.pl/gallery/members/ac.html?g2_itemId=3643618&g2_page=8

Super-Multi-Coated i SMC jak nazwa wskazuje posiadały już powłoki wielowarstwowe i te same 7 soczewkowe konstrukcje optyczne

generalnie wszystkie Takumary 50/f1.4 co do ostrości, to rysują ostro dopiero od f2.8 ( w centrum kadru) w odróznieniu od np. canona FD 50 f/1.4, który jest ostry już na pełnym otwarciu ;)

czytając to, co pisałem o M42 w wątkach o evilach z pewnością byś doczytał się również o tym, że zapewnia solidną dawkę promieniowania :P http://if.pw.edu.pl/~sala/papers/Obiektywy.pdf

czytałem, czytałem – to że nie lubię evili, nie znaczy że mam alergię i nie czytam Twoich wpisów :)
mój to wersja SMC, praktycznie nieużywany; jak rysuje nie wiem, czekam na adapter (…i ołowianą skrzyneczkę ;) )

proponuję nie trzymać go pod poduszką :) może np. u sąsiada?
xd

ps.
a po zmianie puszki na FF tylna soczewka będzie uderzać o krawędź lustra bez podłożenia podkładek między bagnet a tył obudowy ;)

warto to wiedzieć wcześniej i proponuję poczytać o tym szkiełku, bo ma ono wiele ukrytych niespodzianek
xd

 
Member
ac wrote:
proponuję nie trzymać go pod poduszką :) może np. u sąsiada?
xd

lubię swoich sąsiadów;)

ac wrote:
ps.
a po zmianie puszki na FF tylna soczewka będzie uderzać o krawędź lustra bez podłożenia podkładek między bagnet a tył obudowy ;)

doszedłem do tego, na razie nie planuje FF; dzięki jednak za zwrócenie uwagi

ac wrote:
warto to wiedzieć wcześniej i proponuję poczytać o tym szkiełku, bo ma ono wiele ukrytych niespodzianek
xd

trochę poczytałem, niespodzianki lubię, w razie czego będę pytał :)

 
Member
ac wrote:
generalnie wszystkie Takumary 50/f1.4 co do ostrości, to rysują ostro dopiero od f2.8 ( w centrum kadru) w odróznieniu od np. canona FD 50 f/1.4, który jest ostry już na pełnym otwarciu ;)

troszkę się pobawiłem i mogę to potwierdzić – na f1.4 szału nie ma, ale dramatu również ;) jest za to fajna zabawa, szczególnie że zakupiony adapter z dandelionem odmówił współpracy i ostrzę na oko.

You must be logged in to reply to this topic.