Strona główna Fora Inne Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy Megapiksele wg Olympusa

Megapiksele wg Olympusa

Ciekawostki, plotki, fakty, dowcipy

Member

http://www.photoscala.de/Artikel/Olympus-E-System-20-Megapixel-sind-genug

Ja co prawda po niemiecki średnio panimaje, ale z translatorem

Quote:
Olympus’ developing boss DSLR Akira Watanabe has made known publicly that one wants to stop with 20 Megapixeln and looks rather after the remaining photo quality like contrast circumference and color reproduction – then 20 mega pixels, this is complete enough for most (amateurs)

Polecam tabelkę z maksymalnym rozsądnym megapikselażem (fajne słowo, nie?).

Keymaster

Optymistyczna ta tabelka. 36 megapikseli na APS-C… tak z grubsza szacując, to ostatnia przysłona przed widocznym limitem dyfrakcyjnym to jakieś f/4. Ręka do góry wszyscy, którzy mają obiektywy wyciągające takie rozdzielczości nie później niż przy f/4.
Wyścig megapikseli oczywiście nie ma sensu i oczywiście się nie skończy. Jeśli Olympus odpadnie z wyścigu, to tym bardziej ucieszą się Canon z Nikonem – w końcu taki właśnie jest sens tego wyścigu. Olympus zresztą może mieć znacznie więcej powodów do zaprzestania zwiększania megapikseli. Jego matryce mogą być droższe niż konkurencji ze względu na niszowość systemu – jak Sony zrobi matrycę, to i w Alfy je wsadzi, i Nikonowi sprzeda, a może jeszcze Pentax się skusi. Canon sam robi swoje matryce, ale ma większy rynek, to i bardziej masowa produkcja. Zresztą 500D pokazuje, jak obniżyć koszty – pakując tę samą matrycę do różnych modeli. Zresztą produkcja to jedno, a jeszcze trzeba odzyskać nakłady na opracowanie matrycy – stąd Olympusowi byłoby na rękę zatrzymanie wyścigu i brak konieczności opracowywania nowych matryc.

Member

Ciekawe jest, że gdyby tak liniowo podchodzić do megapikseli, to byliby najciekawszą ofertą. 2/3″ ma “tylko” 6, niewystarczających do niczego pikseli, a oni 27 w sam raz dla amatorów i średniozaawansowanych (tak piszą w artykule). Po co te 36 na APS-C, skoro nikt nie drukuje takich odbitek…

A możliwe, że wg nich też “nie istnieją ograniczenia rozdzielczości dla nowo produkowanych obiektywów” jak to udowadniał Pentax wprowadzając K20D. Fakt faktem, że zuiko są dosyć ostre, ale mimo wszystko to co prezentuje E-30 z 12 megapikselami mi się nie podoba, co dopiero jakby wsadzili 27. I co z tego, że mogliby wyciągnąć tyle, skoro szum na ISO 100 sam byłby liczony za detale (no dobra, wyzłośliwiam się).

Mi i tak się marzy matryca 6-8 w APS-C i czułość np. 100 000 do użycia. Byłbym piewszym do zakupu takiego aparatu. Przy dzisiejszej technologii możnaby się skupić na dynamice i kolorach i pewnie doceniłoby to większość fotografów, którzy nie muszą drukować powyżej A4. No ale to marzenia…

Member
roccodaone wrote:
Ciekawe jest, że gdyby tak liniowo podchodzić do megapikseli, to byliby najciekawszą ofertą. 2/3″ ma “tylko” 6, niewystarczających do niczego pikseli, a oni 27 w sam raz dla amatorów i średniozaawansowanych (tak piszą w artykule). Po co te 36 na APS-C, skoro nikt nie drukuje takich odbitek…

.

ja drukuje plakaty :P ponad metrowe :D i czasem pikseli brakuje :D i sa takie kwadraciki ktore bardzo dobrze widac z bliska ;) choc pewnie 15 mpx :D (praktycznie dwa razy wiecej niz w moim kochanym 30d) bedzie wystarzac :D ale co mi tam :D niedługo bede robił banery itp :D i bedzie moza robic plany nie na podstawie zdjec lotniczych tylko ze zdjęc lotniczych :D taka mapa :D

Member
roccodaone wrote:
Polecam tabelkę z maksymalnym rozsądnym megapikselażem (fajne słowo, nie?).

WOW! Po raz pierwszy widzę gościa związanego z firmą fotograficzną który otwarcie mówi o sensownym limicie rozdzielczości. Co ciekawe zwróćcie uwagę na sugerowane rozdzielczości w małych matrycach kompaktów – jakoś zupełnie nie pasują do portfolio Olympusa :-))

Member
autofocus wrote:
WOW! Po raz pierwszy widzę gościa związanego z firmą fotograficzną który otwarcie mówi o sensownym limicie rozdzielczości. Co ciekawe zwróćcie uwagę na sugerowane rozdzielczości w małych matrycach kompaktów – jakoś zupełnie nie pasują do portfolio Olympusa :-))

Śmieszne jest to, że to jest zależność liniowa. Na daną powierzchnię matrycy przypada ileś tam megapikseli i od tego jakiej wielkości jest matryca zależy ile ich tam będzie. To znaczy tyle, że nawet te 3 megapiksele w 1/2.5″ to sporo, bo odpowiadają 27 megapikselom w 4/3″ i 36 w APS-C ;)

Keymaster

Liniowa zależność jest rozsądna – zakłada, że dla danego poziomu technologii dobrą jakość uzyskasz przy pewnej minimalnej wielkości piksela. Mniejsza matryca – mniej sensownych pikseli. Chcesz więcej pikseli na małą matrycę – przestają być sensowne :)
Popatrz też na to w ten sposób – mógłbyś mieć lustrzankową jakość z kompaktu, ale po ograniczeniu się do 2-3 megapikseli.

Member

No i super, 3 mega wystarczą do 10×15 a przy tym jeśli faktycznie szumy byłyby niskie a dynamika dobra, no czad. Wydaje mi się tylko, że póki co nie mamy takiej technologii, która dałaby dobrą jakość obrazu przy takim zagęszczeniu. I jak to przeskakujemy? Dajemy więcej ;) Vide S5 IS, malutka matryca, dużo pikseli.

Keymaster

I gonimy te megapiksele – tak długo, jak ludzie je kupują…

Member

ale ludzie przecież nie wymyslili takiego wyścigu tylko marketingowcy- co chwila wmawiaja nam, że TO a TO jest nam koniecznie potrzebne i nie możemy się bez tego obejść, zresztą, mnie coraz bardziej się wydaje, że w tej chwili w fotografii tak naprawdę najmniej chodzi o …zdjęcia….

Keymaster

Marketingowcy tak skutecznie ludziom wmówili, że chodzi o megapiksele i krotność zooma, że nie będzie prosto im tego odkręcić. Niedawno jakiś menel mnie zobaczył z aparatem w parku i przypędził się dopytać, jakiego ten aparat ma zooma. I wiedział, że to najważniejsze. A jakby go spytać o kształt Ziemi, to pewnie by się zastanawiał.

Member
Piotr wrote:
A jakby go spytać o kształt Ziemi, to pewnie by się zastanawiał.

Zaryzykowałbyś takie pytanie bez żadnego wsparcia?

Keymaster

On był bardzo grzeczny. Chciał tylko wiedzieć ilokrotny to zoom jest.

Viewing 12 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.