Strona główna Fora Foto Inne Najlepszy portret, najdroższa fotografia

Najlepszy portret, najdroższa fotografia

Inne

Member

podejrzewam, że tu byłyby komentarze, że za dużo nieba i jest ono nudne.

Member

No cóż, życie jest okrutne. Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.
A co do tych zdjęć, portret mi tyłka nie urwał, za to pejzaż podoba mi się bardzo.

Member

W ostatnim konkursie DFV było dużo lepszych portretów. A tego zdjęcia Renu nie czuję. Może gdybym go zobaczył na własne oczy, w dużym formacie, to może bym się zachwycił. Ale tak, nie rozumiem ceny. No cóż, ale czarnego kwadratu na białym tle też nie namaluję. Bo takie dzieło już powstało.

Member
eteter wrote:
Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.

Przy świadkach oświadczam, że chętnie dam krotność tego, czego nikt nie chce Ci dać. Oferuję 1 zł (100 groszy) za zdjęcie skuterów. Płatność gotówką lub przelewem. Wybieraj :)

Member
eteter wrote:
No cóż, życie jest okrutne. Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.
A co do tych zdjęć, portret mi tyłka nie urwał, za to pejzaż podoba mi się bardzo.

Jaki pejzaż, toż to 3 zielone paski i tyle. Gdyby nie napisali że to rzeka to bym się nie domyslił. To jakaś masakra jest :)

Member
tomasziolkowski wrote:
eteter wrote:
No cóż, życie jest okrutne. Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.
A co do tych zdjęć, portret mi tyłka nie urwał, za to pejzaż podoba mi się bardzo.

Jaki pejzaż, toż to 3 zielone paski i tyle. Gdyby nie napisali że to rzeka to bym się nie domyslił. To jakaś masakra jest :)

Moje pierwsze skojarzenie było takie, że Wisła wylała gdzieś na polach :)

Member

Się nie znacie! ;)

Member

…a w ogóle to zazdrość przez Was przemawia! ;)

Member
luczywo wrote:
Się nie znacie! ;)

Cytując klasyka powiem: “Znawca się znalazł” :D::D😀

Member
luczywo wrote:
…a w ogóle to zazdrość przez Was przemawia! ;)

No jasne że zazdrość, 4,3 *3,25 = ok 14 milionów złotych!!!! Za jednego gniotka.
Mamusiu ja też tak chcę :(
Cholera kredyt bym splacił.

Member
luczywo wrote:
…a w ogóle to zazdrość przez Was przemawia! ;)

na milion procent. jakby autor był biedakiem i chodził z tą fotą od drzwi do drzwi, by ją sprzedać i mieć na chleb dla rodziny to by powiedzieli, że jest cudna :)

Member
Meister71 wrote:
luczywo wrote:
Się nie znacie! ;)

Cytując klasyka powiem: “Znawca się znalazł” :D::D😀

Cytując innego “a jak!”. Na czkawkę mocium Panie, dobrze jest wystawić język na pół minuty lub też żuć skórkę razowego chleba :D

Member

;) .

Member
okuka67 wrote:
luczywo wrote:
…a w ogóle to zazdrość przez Was przemawia! ;)

na milion procent. jakby autor był biedakiem i chodził z tą fotą od drzwi do drzwi, by ją sprzedać i mieć na chleb dla rodziny to by powiedzieli, że jest cudna :)

… ale i tak, by nie kupili tego gniota, a nawet gdyby mieli dostać za darmo, to nie powiesiliby na ścianie, bo by oszpecało białe ściany :)

Member

A ja podejrzewam że to zdjęcie można docenić dopiero po obejrzeniu w orginale
Fizyczne wymiary zdjęcia to 185.4 x 363.5 centymetra.
I to raczej nie jest z ” jednego pstryka ” tylko z dużej ilości zdjęć , szczegółowość może być rozwalająca ;)
Osobiście to to http://www.ruhrpod.info/fotos/ruhrblicke/Gursky.JPG podoba mi się dużo bardziej ;)

Member
Krzysz_tof wrote:
A ja podejrzewam że to zdjęcie można docenić dopiero po obejrzeniu w orginale
Fizyczne wymiary zdjęcia to 185.4 x 363.5 centymetra.
I to raczej nie jest z ” jednego pstryka ” tylko z dużej ilości zdjęć , szczegółowość może być rozwalająca ;)

Nooo, to już prawie fototapeta :)

Member

Tylko że do klasycznej fototapety to jedynie rozmiarami można porównywać ;) Jakość jest już całkiem inna ….tu jest taka różnica że to zdjęcie możesz oglądać z 10 centymetrów …..nie musisz odejść na kilka metrów żeby pixele zlały się w obraz ;)

Member
Krzysz_tof wrote:
Osobiście to to http://www.ruhrpod.info/fotos/ruhrblicke/Gursky.JPG podoba mi się dużo bardziej ;)

Ile milionów kosztuje?

Member
Member
okuka67 wrote:
Krzysz_tof wrote:
Osobiście to to http://www.ruhrpod.info/fotos/ruhrblicke/Gursky.JPG podoba mi się dużo bardziej ;)

Ile milionów kosztuje?

Nie ogarniam jeszcze takich sum ;)

Member

Słuchajcie a jak to właściwie jest ze sprzedażą fotografii jako dzieła sztuki. Malarz jak namaluje jakiś bestseller i potem sprzeda (najczęściej niestety już pośmiertnie) za grube miliony to osoba która go kupi i powiesi sobie nad łóżkiem jest w 100% pewna że jedynym posiadaczem tego hita.
A w fotografii (przynajmniej tej digitalowej, czyli powiedzmy ostatnie dziesięciolecie) nie jest to już takie pewne. Przecież każdy z nas może sobie tego gniota ściągnąć, wydrukować, i tak samo jak ten który zapłacił te miliony, powiesić sobie na ścianie. Jasne, że można dyskutować o jakości, rozdzielczości, pixelach ale generalnie mamy to samo za darmoszkę.
Za co tak naprawdę płaci zwycięzca takiej aukcji: za ten kawałek papieru (nawet jak na tak dużą fotografię to przyznacie trochę drogo), czy dostaje ją na CD, a może na oryginalnej karcie z aparatu autora zdjęcia? Przecież sam autor mógł zrobić setki kopii. Może podpisuje jakąś intercyzę że nie sprzeda/sprzedał tego samego na 10 innych aukcjach?

Member

przecież znane obrazy ten posiadają reprodukcje. Wśród kolekcjonerów znawców te szczegóły jakości decydują o cenie. Odpowiednie zapisy też mogą być. poza tym autor drugi raz by takiej sumki nie dostał, bo nie byłoby to jedyne w swoim rodzaju dzieło już. No i reputacja … Pewnie jest jakiś certyfikat niepowtarzalności dzieła dołączany do niego. Domy aukcyjne mają swoje sposoby :)

Member

Przyjacielskiego uścisku ręki autora, jak i oryginalnego autografu na odwrocie zdjęcia nigdzie nie ściągniesz :)

Member

Oj zazdrośniki , zazdrośniki …..a zauważyliście jedno …nikt tam nie napisał że to NAJLEPSZA fotografia na świecie tylko że NAJDROŻSZA a to zdecydowana różnica ;) Wszystko jest tylko tyle warte ile ktoś zechce za to zapłacić i przeważnie ile na tym może potem zarobić ;)

Member
tomasziolkowski wrote:
Słuchajcie a jak to właściwie jest ze sprzedażą fotografii jako dzieła sztuki. Malarz jak namaluje jakiś bestseller i potem sprzeda (najczęściej niestety już pośmiertnie) za grube miliony to osoba która go kupi i powiesi sobie nad łóżkiem jest w 100% pewna że jedynym posiadaczem tego hita.
A w fotografii (przynajmniej tej digitalowej, czyli powiedzmy ostatnie dziesięciolecie) nie jest to już takie pewne. Przecież każdy z nas może sobie tego gniota ściągnąć, wydrukować, i tak samo jak ten który zapłacił te miliony, powiesić sobie na ścianie. Jasne, że można dyskutować o jakości, rozdzielczości, pixelach ale generalnie mamy to samo za darmoszkę.
Za co tak naprawdę płaci zwycięzca takiej aukcji: za ten kawałek papieru (nawet jak na tak dużą fotografię to przyznacie trochę drogo), czy dostaje ją na CD, a może na oryginalnej karcie z aparatu autora zdjęcia? Przecież sam autor mógł zrobić setki kopii. Może podpisuje jakąś intercyzę że nie sprzeda/sprzedał tego samego na 10 innych aukcjach?

limitowana, NUMEROWANA edycja :)

Member

z treści artykułu tak do końca nie wiadomo co osiągnęło taką cenę. Wydrukowane zdjęcie, prawa autorskie czy Bóg raczy wiedzieć co.

Member

ciekawy temat do f-lex’a :-)

Member
ka_tula wrote:
ciekawy temat do f-lex’a :-)

Wcale nie, wystarczy sprawdzić w katalogu aukcji, co było wystawione. :-)

Member
jorddekroy wrote:
eteter wrote:
Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.

Przy świadkach oświadczam, że chętnie dam krotność tego, czego nikt nie chce Ci dać. Oferuję 1 zł (100 groszy) za zdjęcie skuterów. Płatność gotówką lub przelewem. Wybieraj :)

O rany! Jak mogłem przegapić taką okazję !!! Moje kochane skuterki chce ktoś kupić !!!
No to teraz muszę się poważnie zastanowić nad sprzedażą( czytaj NIGDY!!!!!!!). Moje skuterki- no wiecie co.
Ile to ja się ich naustawiałem, a i wyczyścić trzeba było.
Taka oferta, taka oferta!!!!!!!!!!

Member
tomasziolkowski wrote:
eteter wrote:
No cóż, życie jest okrutne. Za moje zdjęcie nikt nie chce dać złamanego grosza.
A co do tych zdjęć, portret mi tyłka nie urwał, za to pejzaż podoba mi się bardzo.

Jaki pejzaż, toż to 3 zielone paski i tyle. Gdyby nie napisali że to rzeka to bym się nie domyslił. To jakaś masakra jest :)

O nie!!! Jest jeszcze szary ,szarszy i niebieskawy i chyba biały.
A tak na poważnie to czasami wystarczy jeden pasek zielony czy czerwony i już to jest dzieło sztuki.
W tym przypadku podoba mi się minimalizm tego kadru. I własnie te “3 zielone paski” robią to co mi się podoba.
Nie przeszkadza mi też horyzont w połowie kadru( gdzie część użytkowników tego nie pochwala) i to że brak w tym kadrze jakiegokolwiek punktu zaczepienia dla wzroku( a tego zawsze szukam na innych fotografiach).
Podoba mi się i już.
Tylko że mam przy sobie 6,90 nie, 7,20 a to chyba za mało aby sobie kupić to foto.
Inna sprawa czy powinno tyle kosztować? Jak ktoś miał tye przy sobie to se kupił i ma.

Viewing 30 reply threads
  • You must be logged in to reply to this topic.